oleg3 23.08.10, 20:01 Cytat Kobietom za wygraną płacą połowę, dlatego Partia Kobiet interweniuje u Rzecznika Praw Obywatelskich. Pod szyldem "Solidarności" zorganizowano w Gdańsku maraton, w którym mężczyznom oferowano dwukrotnie wyższe nagrody niż paniom. Zdaniem Partii Kobiet jest to sprzeczne z konstytucyjną zasadą równości. Tekst linka Ale to już było Pisałem o tym w 2005 Cytat Przywilej jako dyskryminacja Wiadoma to rzecz, że ministra Środa pisze -głównie listy i oświadczenia. Jej list do Roberta Korzeniowskiego jest godną zacytowania perełką. "Pragnę wyrazić moje zdumienie i oburzenie z powodu dyskryminacji kobiet podczas IV Cracovia Maraton, który miał miejsce w dniu 7 maja br. Jak dowiedziałam się z lektury Regulaminu Maratonu, mężczyzna - zdobywca I miejsca otrzymać miał 20 tys. złotych, podczas gdy kobieta-zdobywczyni takiego samego miejsca - jedynie połowę tej kwoty, czyli 10 tys., i tak w przypadku niższych pozycji (II miejsce w klasyfikacji generalnej mężczyzn - 12 tys. zł, II miejsce w klasyfikacji generalnej kobiet - 6 tys. zł, itd.). Nie wiem, czym podyktowane było zróżnicowanie wysokości nagród pieniężnych wygrywanych przez kobiety i tych wygrywanych przez mężczyzn. Jako Pełnomocnik Rządu ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn mogę stwierdzić, iż jest to po prostu działanie dyskryminujące jedną z płci. A Panowie, promując szczytną ideę maratonu, promowali przy okazji - dyskryminację." Jest to szczególny rodzaj aberracji umysłowej, mylącej przywilej z dyskryminacja. Często organizuje się biegi masowe, w których startują wspólnie juniorzy, seniorzy i oldboje, płci obojga. Bieg wygrywa z reguły senior, ale organizatorzy przyznają nagrody najlepszym juniorom i oldbojom (płci obojga). Dlaczego najlepsza juniorka dostaje mniej niż zwycięski senior? To podwójna dyskryminacja: ze względu na płeć i ze względu na wiek. Oczywiście nie ma takiej siły, poza subwencją, która zmusiłaby organizatora do płacenia juniorce tyle co seniorowi. Ale prawo zmusza organizatora do "równego traktowania". Regulamin przewiduje więc nagrody dla najlepszych zawodników i basta. Nie określa czy to kobieta czy junior. Grunt, że najlepszy. Ciekaw jestem kiedy pierwsza kobieta skasuje premię. Podobne mechanizmy występują w gospodarce. Proszę mi powiedzieć, czy niższy wiek emerytalny dla kobiet jest dyskryminacja czy przywilejem? Czy "szczególna ochrona" osób w wieku przedemerytalnym to przywilej czy szykana praktycznie uniemożliwiająca im podjęcie pracy. oleg.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?5 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wikul Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:16 Wydumany feministyczny "problem". Nikt nikomu nie każe startować. Jest tyle maratonów na świecie, gdzie płaca lepiej. Wolna droga . Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:20 ale na wszytkich maratonach płacą kobietom mniej nie bardzo wiem dlaczego Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:22 ariadna-enta napisała: > ale na wszytkich maratonach płacą kobietom mniej > nie bardzo wiem dlaczego Przecież to proste...ponieważ albowiem to kobiety są Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:26 ariadna-enta napisała: > ale na wszytkich maratonach płacą kobietom mniej > nie bardzo wiem dlaczego Bo biegają wolniej. To wystarczający powód. Kibice chcę oglądać maraton mężczyzn, kobiety są "imprezą 2-giej klasy". Podobnie jest z ciężarowcami, a nawet tenisistami. O stawkach decyduje rynek czyli zainteresowanie kibiców. Na osłodę pomyśl o stawkach dla modelek i modeli. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:31 ariadna-enta napisała: > ale na wszytkich maratonach płacą kobietom mniej > nie bardzo wiem dlaczego Nie na wszystkich. Jak organizatorzy uważają że mają dobra obsadę w damskiej kategorii, mogą sobie pozwolic na takie same premie. To ich decyzja i ich pieniędzy. Jak feministki chcą "równosci", niech dofinansowują "dyskryminowane" zawody, ale z własnych pieniędzy, nie cudzych. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:51 czyli organozatorzy tego maratoenu nierówno pidzielili premie no chyba,że nie potrafią równo dzielić to kwestia nie pieniędzy,ale dobrej lub złe woli w tym wypadku doszło do dyskrimancji Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 21:00 ariadna-enta napisała: > czyli organozatorzy tego maratoenu nierówno pidzielili premie > no chyba,że nie potrafią równo dzielić > to kwestia nie pieniędzy,ale dobrej lub złe woli > w tym wypadku doszło do dyskrimancji Dyskryminacja by była gdyby był obowiązek udziału w tych zawodach. Czy czujesz sie dyskryminowana gdy w jakimś sklepie chcą trzy razy wiecej niż gdzie indziej ? Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr modelki biorą dużo większa kasę niż modele 24.08.10, 08:27 tak samo jest w branzy porno. Może w tej sprawie interweniowała by Partia Kobiet? PS A co z parytetem w tej partii? Czy działaczki oddadzą 50% miejsc facetom? Był by to świetny przykład dla innych partii. =========== Moim zdaniem PK jest qriozum politycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:27 przedstawiłem swojej żonie Twój punkt widzenia z pytaniem ,czy to jest dyskryminacja, czy przywilej i muszę powiedzieć,że ją zatkało. A sparawa była taka prosta w ocenie. Niesprawiedliwość i już. A. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:29 Spokojnie poczekam, aż kobieta zgarnie nagrodę dla najlepszego maratończyka, Andrzeju. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:34 pamiętasz Krotochwilową??? Była bliska celu A. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:37 Pamiętam. Nie sądzę by była bliska celu. Nie została zbadana. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:38 andrzejg napisał: > pamiętasz Krotochwilową??? Była bliska celu > A. Tylko że niektórzy twierdzą że to był Kratochwil. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:36 andrzejg napisał: > przedstawiłem swojej żonie Twój punkt widzenia z pytaniem ,czy to > jest dyskryminacja, czy przywilej i muszę powiedzieć,że ją zatkało. > A sparawa była taka prosta w ocenie. Niesprawiedliwość i już > A. A gdy mężczyzn startuje 100. to nagrody dostaną najlepsi a gdy kobiet startuje np. 5. to znaczy że wszystkie kobiety dostaną nagrody, nawet gdy będą człapały jak stare chabety. Wolisz taka sprawiedliwość ? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:38 Wolisz taka sprawiedliwość ? Chyba nie zrozumiałeś co napisałem.Poprawię się: A w ocenie mojej żony sparawa była taka prosta w ocenie. Niesprawiedliwość i już A. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:42 andrzejg napisał: > Wolisz taka sprawiedliwość ? > > Chyba nie zrozumiałeś co napisałem.Poprawię się: > > A w ocenie mojej żony sparawa była taka prosta w ocenie. > Niesprawiedliwość i już > A. Przepraszam, myślałem że to twój pogląd. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete wlasciwie to 23.08.10, 20:33 dlaczego placa mniej ??? powinni placic tyle samo ; skoro osobno klasyfikuje sie mezczyzn i kobiety- nagrody powinny byc w tej samej wysokosci tete Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: wlasciwie to 23.08.10, 20:37 mając okreslona pulę pieniędzy na nagrody rozdzielasz je tak , aby przyciągnąć jak najlepszych do uczestnictwa...za tym idą reklamy A. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: wlasciwie to 24.08.10, 09:36 andrzejg napisał: > mając okreslona pulę pieniędzy na nagrody rozdzielasz je tak , aby > przyciągnąć jak najlepszych do uczestnictwa...za tym idą reklamy Rozumiem argumenty. Ale i tak to w efekcie jakies niefajne ... tete Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: wlasciwie to 23.08.10, 20:39 Już pisałem dlaczego. Kasa zależy od zainteresowania. Maraton kobiet interesuje mniej kibiców i sponsorów. Tyczka też. I rzut kulą. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: wlasciwie to 24.08.10, 09:40 oleg3 napisał: > Już pisałem dlaczego. Kasa zależy od zainteresowania. Maraton kobiet interesuje > mniej kibiców i sponsorów. Tyczka też. I rzut kulą. Rozumiem - zainteresowanie kibicow, sponsorow. Nie spieram sie o to. Ale konkurencje ktore wymieniles sa organizowane osobno dla kobiet i mezczyzn. Opisywany maraton jest wspolny. Dlatego roznice w nagrodach 'daja po oczach'. tete Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: wlasciwie to 24.08.10, 09:46 t_ete napisała: > Opisywany maraton jest wspolny. Nagród "dla mężczyzn" nie ma. Są nagrody w kategorii open i specjalne nagrody dla kobiet. To oczywiście niesprawiedliwe. Dyskryminacja mężczyzn! Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: wlasciwie to 23.08.10, 20:40 t_ete napisała: > dlaczego placa mniej ??? > > powinni placic tyle samo ; > > skoro osobno klasyfikuje sie mezczyzn i kobiety- nagrody powinny byc w tej same > j > wysokosci > > tete A w modzie też ? Dlaczego np.model Suski nigdy nie dostanie tyle co Noemi C., hę ? Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Wikul 24.08.10, 09:47 ad absurdum to bylo Suski przegralby z Naomi nie tylko na wybiegu ale takze startujac do Sejmu mimo (a moze wlasnie dlatego) ze Naomi umialaby powiedziec po polsku tylko 'helou' ... Maraton to jednak co innego tete Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Wikul 24.08.10, 19:16 t_ete napisała: > ad absurdum to bylo > > Suski przegralby z Naomi nie tylko na wybiegu ale takze startujac do > Sejmu mimo (a moze wlasnie dlatego) ze Naomi umialaby powiedziec > po polsku tylko 'helou' ... > > Maraton to jednak co innego > > tete Czasem absurdalne agumenty uświadamiają jak absurdalna jest pogoń za "sprawiedliwością" w rozdziale nagród. Pozostawmy organizatorom decyzje w tym względzie. W końcu to ich pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:37 Mozna sobie wymyslac jakie tylko sie chce kryteria, ale pretensje kobiet dot. rownego traktowania zwyciezcow wydaja mi sie jak najbardziej uzasadnione. Przeciez juz przed faktem wiadomo, ze kobiety biegaja wolniej od mezczyzn, wiec w mieszanym skladzie najprawdopodobniej wygra mezczyzna. Ale sprobuj zorganizowac dwa biegi - jeden meski a drugi zenski. I wtedy przyznaj zwyciezcy 1000 zlotych, a zwyciezczyni 500. Czy wtedy dopiero bedziesz w stanie dostrzec nierowne traktowanie polegajace na tym, ze mezczyznie daje sie wiecej? Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:43 > Przeciez juz przed faktem wiadomo, ze kobiety biegaja wolniej od mezczyzn No właśnie, Benek. Pozostaje Ci tylko sprawdzić ile osób obejrzy bieg mężczyzn, a ile bieg kobiet. Chcesz sprawiedliwości? Niech płacą od łebka! Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:51 oleg3 napisał: > > Przeciez juz przed faktem wiadomo, ze kobiety biegaja wolniej od mezczyzn > > No właśnie, Benek. Pozostaje Ci tylko sprawdzić ile osób obejrzy bieg mężczyzn, a ile bieg kobiet. Chcesz sprawiedliwości? Niech płacą od łebka! > *Rownie dobrze mozna przyjac, ze pierwsza trojka to beda faceci, a wiec powinni zebrac nagrody w wysokosci, 1000, 750, i 500 zl. Za ogon kobiety dostawalyby nagrody pocieszenia, bo przeciez malo kto przychodzi ogladac kobiety. No to po jaka cholere organiatorzy je tam zaprosili!? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:53 > No to po jaka cholere organiatorzy je tam zaprosili!? po prostu zostały uprzywilejowane bo nie podejrzewam, aby droga do maratonu prowadziła przez łózka organizatorów A. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:54 > No to po jaka cholere organiatorzy je tam zaprosili!? Przypuszczam, ze przez grzeczność Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 21:01 oleg3 napisał: > > No to po jaka cholere organiatorzy je tam zaprosili!? > > Przypuszczam, ze przez grzeczność > > *No to tylko patrzec jak, przez grzecznosc, zaczna zapraszac kobiety do konkursow w podnoszeniu ciezarow. Mnie sie wydaje, ze zarowno zwyciezca jak i zwyciezczyni wkladaja w swe wyniki maksimum wysilku. Gdyby wiec od poczatku wiadomo bylo, ze i nagrody beda maksymalnie rowne, wowczas organizatorzy zwiekszyliby zainteresowanie impreza. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:47 benek231 napisał: > Mozna sobie wymyslac jakie tylko sie chce kryteria, ale pretensje kobiet dot. > rownego traktowania zwyciezcow wydaja mi sie jak najbardziej uzasadnione. > > Przeciez juz przed faktem wiadomo, ze kobiety biegaja wolniej od mezczyzn, wiec > w mieszanym skladzie najprawdopodobniej wygra mezczyzna. > Ale sprobuj zorganizowac dwa biegi - jeden meski a drugi zenski. I wtedy > przyznaj zwyciezcy 1000 zlotych, a zwyciezczyni 500. Czy wtedy dopiero bedziesz > w stanie dostrzec nierowne traktowanie polegajace na tym, ze mezczyznie daje sie > wiecej? Są dziedziny życia w których kobiety są lepsze od mężczyzn, ponieważ sa kobietami. Nie słyszałem żeby mężczyźni domagali równouprawnienia li-tylko dlatego że są mężczyznami. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 20:56 wikul napisał: > Są dziedziny życia w których kobiety są lepsze od mężczyzn, ponieważ > sa kobietami. Nie słyszałem żeby mężczyźni domagali równouprawnienia li-tylko dlatego że są mężczyznami. *Wierze Ci na slowo , ale my tu zastanawiamy sie czy omawiane roznicowanie nagrod za maraton jest sprawiedliwe. Wedlug mnie jest to rozwiazanie niezbyt sprawiedliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 21:01 > Wedlug mnie jest to rozwiazanie niezbyt sprawiedliwe. Sport z natury jest niesprawiedliwy. Nagradza tylko zwycięzców. A bajecznie płaci tylko supergwiazdom w kilku najpopularniejszych dyscyplinach. Dlaczego światowej klasy pingpongista zarabia mniej od 3-cio ligowego piłkarza? Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 21:03 wikul my nie mówimy w czym kobiety są lepsze lub gorsze od mężczyzn bo to jest oczywusta oczywistość,ze się różnimy w tym kokknretnym przpadku kobiety biegły tyle samo kilometrów czyli wykonały tę samą robotę a za to powinny dostac te same pieniądze za I miejsce tyle,za II tyle i tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 21:08 Problem będzie gdy kobieta wygra ten maraton, a drugim będzie mężczyzna. Wtedy niesprawiedliwość będzie rzucała się w oczy. Widocznie organizatorzy nie przewidują takiego wariantu i na podstawie czasów jakimi szczycą się zawodnicy przewidują , które miejsce może zając najlepsza z zawodniczek. Gdyby tego nie brali pod uwage, to mogliby srodze się przejechac na tych nagrodach A. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 21:12 andrzejg napisał: > Problem będzie gdy kobieta wygra ten maraton, a drugim będzie > mężczyzna. Wtedy niesprawiedliwość będzie rzucała się w oczy. > Widocznie organizatorzy nie przewidują takiego wariantu i na > podstawie czasów jakimi szczycą się zawodnicy przewidują , które > miejsce może zając najlepsza z zawodniczek. Gdyby tego nie brali pod > uwage, to mogliby srodze się przejechac na tych nagrodach > A. W ostanich latach, w biegach długodystansowych, wszystko wygrywają Afrykańczycy. Czy to sprawiedliwe ? A może nagrody powinno się przydzielać wg parytetów ? Geograficznych, etnicznych, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 21:16 A może nagrody powinno się > przydzielać wg parytetów ? Geograficznych, etnicznych, itp. > dobra myśl trzeba by wymoc w MKOl nagrody dla najlepszego polskiego zawodnika A. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 21:21 gdyby jakimś cudem kobieta przybiegła pierwsza przed mężczyzna tak samo bym pisała,że powinni dostac po równo a te parytety etniczne czy geograficzne to sorry to juz czysta demagogia Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 21:25 ariadna-enta napisała: > gdyby jakimś cudem kobieta przybiegła pierwsza przed mężczyzna > tak samo bym pisała,że powinni dostac po równo > ale dlaczego? Może to owa segregacja ze względu na płeć jest dyskryminacją? Przecież to(ta) człowiek i to(ten) człowiek. A. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 21:36 ariadna-enta napisała: > gdyby jakimś cudem kobieta przybiegła pierwsza przed mężczyzna > tak samo bym pisała,że powinni dostac po równo > > a te parytety etniczne czy geograficzne to sorry to juz czysta > demagogia No tak, parytety płciowe to cacy, inne demagogia. A dlaczego ? Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 21:09 ariadna-enta napisała: > wikul my nie mówimy w czym kobiety są lepsze lub gorsze od mężczyzn > bo to jest oczywusta oczywistość,ze się różnimy > w tym kokknretnym przpadku kobiety biegły tyle samo kilometrów czyli > wykonały tę samą robotę > a za to powinny dostac te same pieniądze > za I miejsce tyle,za II tyle i tak dalej Nawet jak sobie człapie spacerkiem do mety, wąchając po drodze kwiatki ? A dlaczego by miały dostać te same pieniądze ? W sporcie liczy się kto szybciej, dalej czy wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 21:16 nie widziałam,zeby ta kobieta ,która była pierwsza szła spacerkiem do mety i wąhała kwiatki wymyśl inny argument.) wiadomo,że było miejsce w kategorii mężczyzn i kategorii kobiet ale dlaczego kobieta dostała mniej za ten sam wysiłek Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 21:40 ariadna-enta napisała: > nie widziałam,zeby ta kobieta ,która była pierwsza szła spacerkiem > do mety i wąhała kwiatki > wymyśl inny argument.) > > wiadomo,że było miejsce w kategorii mężczyzn i kategorii kobiet > ale dlaczego kobieta dostała mniej za ten sam wysiłek Nie wiemy jaki u kogo jest wysiłek. U każdego jest inny. Ale co to za argument, w pracy też różnie płacą za niby tą samą pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 21:45 aha nie wiadomo jaki u kogo jest wysiłek liczy się zajęte miejsce chcesz mierzyć tętno i prace serca u zawodników po zawodach? ale dobra wobec takiego dictum poddaję się.) Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 21:53 ariadna-enta napisała: > aha > nie wiadomo jaki u kogo jest wysiłek > liczy się zajęte miejsce > chcesz mierzyć tętno i prace serca u zawodników po zawodach? Przecież mierzy się. I przed i po. Do zawodów dopuszcza lekarz po badaniach. Przynajmniej tak powinno być. > ale dobra wobec takiego dictum poddaję się.) Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 22:21 ale mierzy się ,żeby sprawdzić stan zdrowia czy zawodnik nadaje się,a po zawodach czy wszytko z nim w porządku kobieta może miec inne tętno niz męzczyzna ,jest prawdopodobnie bardziej zmęczona ale dalej nie wiem co to ma wspólnego z zapłatą za pokonanie tego samego dystansu nic mi w ogóle nie wiadomo,żeby na jakichkolwiek zawodach tętno zawodnika po zawodach decydowało o nagrodzie Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k "pokonanie tego samego dystansu" 23.08.10, 22:51 To kompletnie nic nie znaczy. Ja codziennie pokonuję wielokrotność tego samego dystansu co Usain Bolt i nikt mi za to nie płaci ani grosza. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 21:04 benek231 napisał: > Wedlug mnie jest to rozwiazanie niezbyt sprawiedliwe. Nie ma sprawiedliwości na swiecie, bo dla każdego ona inaczej wyglada. Odpowiedz Link Zgłoś
perla równość materialna byłaby na korzyść mężczyznom 23.08.10, 21:05 2 proste przykłady, które można mnożyc w tysiące: 1. kobietom listonoszom należy się zupa regeneracyjna. Mężczyznom listonoszom taka zupa nie należy się. 2. według przepisów BHP w pracy kobietom wolno przenieść ciężar o wadze 10 kg maksymalnie na odległość 15 metrów. Mężczyznom wolno taki ciężar przenieść na odległość 25 metrów. Oczywiście za taką samą gażę. Podobnych przykładów jest tysiące. Niech feminazistki równają, proszę bardzo. I zagnają kobiety na dół do kopalni właśnie. )) Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k ten maraton to jest dyskryminacja mężczyzn 23.08.10, 21:53 Tutaj pełniejszy tekst dotyczący tej hucpy: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8280654,Bieg__Solidarnosci____kobietom_placimy_polowe.html "Organizatorzy czyli stowarzyszenie "Maraton Solidarności" - ale też NSZZ "Solidarność", urząd marszałkowski Pomorza oraz władze Trójmiasta nie widzą w tym nic dziwnego. - Nagrody dla mężczyzn są przyznawane w kategorii open. Pierwsza kobieta była w tej grupie dopiero na 11 pozycji i bez specjalnej kwalifikacji, w ogóle nie dostałaby żadnej nagrody - broni się Kazimierz Zimny, organizator maratonu, były lekkoatleta i olimpijski medalista. Dlaczego jednak kobietom płaci się mniej? - Bo startuje ich mniej, mniej trenują. To nie jest równy sport. W tegorocznym maratonie pobiegło 480 mężczyzn, a kobiet tylko 26 - podkreśla Zimny dodając, że w przyszłym roku stawki nagród mogą zostać ujednolicone, ale pod warunkiem, że zawodniczki będą szybciej biegać! Problemu nie widzi też Jerzy Langer, wiceprzewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność". - Tenisistka Agnieszka Radwańska też zarabia mniej niż Roger Federer - mówi Langer. Zdaniem lekkoatlety Sebastiana Chmary (halowego mistrza świata w wieloboju), gorsze traktowanie kobiet może wynikać z tego, że zdaniem organizatorów maratony w wykonaniu kobiet są mniej widowiskowe." Oznacza to, że kobiety dostają GÓRKĄ te swoje 5 tysi! Wystarczyłoby żeby kobieta przybiegła 1 i miałaby 10k za kategorię open + 5k za to tylko, że jest kobietą! Także owszem ten maraton to jest dyskryminacja, ale mężczyzn i seksizm, ale żeński!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 22:50 oleg3 napisał: > Pisałem o tym w 2005 Ale o przywilejach to emancypantki milczą. Przykład: w czasach studenckich brałem udział w turniejach brydżowych. Startowałem z panienką (bardzo dobrą zresztą) ponieważ pary mikstowe (i żeńskie - absolutna rzadkość) nie płaciły wpisowego (naonczas równowartość dwóch flaszek, więc rzecz nie do pogardzenia dla studenta). Spowodowane to było tym, że organizatorzy chcieli - poprzez przyciągnięcie płci pięknej - uatrakcyjnić turniej, a i spopularyzować brydża sportowego bardziej wśród pań, żeby nie były tylko tradycyjnym stojakiem do trzymania kart. Oczywiście nagrody były już dla wszystkich par jednakowe, bez względu na wysokość wpisowego. Nie mam pojęcia, jak jest teraz, a jeżeli tak samo, to czy emancypantki walczą o równe prawo do płacenia wpisowego? Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k tutaj nie było raczej wpisowego 23.08.10, 23:06 Bo gdyby tak to sprawy w ogóle by nie było. Pokerzyści dawno to już rozwiązali (notabene wychodzi na to, że poker jest chyba najbardziej "wyemancypowanym" ze "sportów"). Każdy uczestnik (bez względu na płeć) płaci takie samo wpisowe, a nagrody są procentowym udziałem całości puli. Oczywiście organizatorzy nadal mogą sobie zorganizować poker tournament only for ladies, ale zasady pozostają te same. Uczestniczek byłoby mniej to i pula byłaby mniejsza, więc i wygrana mniejsza, mimo że procentowo taka sama (upraszczając sprawę, dlatego że procent tak naprawdę w pokerze zależy też od liczby uczestników). Wracając do "pretensji" kopniętych feminazistek, odnośnie tego biegu, to sprawa jest oczywiście kuriozalna. Jak wszystko zresztą co wypływa z irracjonalnej próby walczenia o "równouprawnienie płci". Gdyby feminazistki naprawdę tak chciały walczyć o to "równouprawnienie" to powinny walczyć o możliwość startu panów i pań jednocześnie we wszystkich dyscyplinach. Wtedy najlepsza z najlepszych pań może z trudem byłaby ta 10 i byłoby OK. Zero nagród, zero wyróżnień, no ale startowały przynajmniej na "równych" prawach. Feminazistki oczywiście tego nie chcą, chcą PRZYWILEJÓW. Czyli de facto LEPSZEGO, UPRZYWILEJOWANEGO, a więc seksistowskiego traktowania płci pięknej. Startują w oddzielnych zawodach, ale mają mieć te same nagrody. Nie ważne, że takie zawody mogą cieszyć się 10 razy mniejszą popularnością, nikt nie chce tego oglądać i za to płacić, itp. Dla feminazistek, które są rodowitymi komuchamim, takie rzeczy jak prawa rynku, popytu i podaży, nie mają znaczenia. Niech debilki zaczną mieć pretensje, że kobiety uprawiające piłkę nożną, czy koszykówkę nie zarabiają tyle co Ronaldo, czy Gortat. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Seksistowski maraton 23.08.10, 23:34 jaceq napisał: > Ale o przywilejach to emancypantki milczą. Przykład: w czasach studenckich > brałem udział w turniejach brydżowych. Startowałem z panienką (bardzo dobrą > zresztą) ponieważ pary mikstowe (i żeńskie - absolutna rzadkość) nie płaciły > wpisowego (naonczas równowartość dwóch flaszek, więc rzecz nie do pogardzenia > dla studenta). Spowodowane to było tym, że organizatorzy chcieli - poprzez > przyciągnięcie płci pięknej - uatrakcyjnić turniej, a i spopularyzować brydża > sportowego bardziej wśród pań, żeby nie były tylko tradycyjnym stojakiem do > trzymania kart. Oczywiście nagrody były już dla wszystkich par jednakowe, bez > względu na wysokość wpisowego. Nie mam pojęcia, jak jest teraz, a jeżeli tak > samo, to czy emancypantki walczą o równe prawo do płacenia wpisowego? To samo jest z wstępem na imprezy sportowe. Na niktóre stadiony kobiety wpuszczane sa za darmo, na inne ze znaczna zniżką. Kiedyś panienki były wpuszczane za darmo na imprezy towarzyskie. Myślę że teraz jest podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Dlaczego protestuje Partia Kobiet, a nie 24.08.10, 07:44 uczestniczki maratonu? Bo wyglada na to, że uczestniczki wzięły kasę i zadowolone, tylko Partia Kobiet nie jest. No, chyba, że to cała Partia Kobiet w tym maratonie biegła... a. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Dlaczego protestuje Partia Kobiet, a nie 24.08.10, 07:48 No właśnie. Mogłyby - w ramach protestu - pobiec w przeciwną stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: Dlaczego protestuje Partia Kobiet, a nie 24.08.10, 08:28 jaceq napisał: > No właśnie. Mogłyby - w ramach protestu - pobiec w przeciwną stronę. > ========== Albo tyłem Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Bo od tego jest by protestowac :O) 24.08.10, 17:19 ada08 napisała: > uczestniczki maratonu? > Bo wyglada na to, że uczestniczki wzięły kasę i zadowolone, tylko > Partia Kobiet nie jest. > No, chyba, że to cała Partia Kobiet w tym maratonie biegła... > a. > > *Obawiam sie, ze po przebiegnieciu maratonu i PK nie mialaby sil na myslenie o jakimkolwiek protescie. A tak, protestuje takze dlatego, ze ma do tego prawo. A Twoim zdaniem, Ado - czy to sprawiedliwy podzial kasy? Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Bo od tego jest by protestowac :O) 24.08.10, 18:58 > > A Twoim zdaniem, Ado - czy to sprawiedliwy podzial kasy? Ja w tym maratonie nie biegłam Biegam na krótszych dystansach i bez rozgłosu Gdybym jednak w nim chciała wziąć udział, dla satysfakcji i/lub dla kasy, czy jeszcze czegoś tam... to bym się wcześniej dowiedziała jakie będą nagrody, i jakie kryteria ich przyznawania, jakie będą kryteria oceniania uczestników i uczestniczek, jaki cel tego maratonu itd. (kolejność dowolna ) I gdyby mi te kryteria nie odpowiadały - to bym się wycofała. (*) I sądzę, że kobiety, które wzięły udział w tym maratonie znały zasady i akceptowały je. Sądzę, że nie są to jakieś poczciwe, zahukane kobiecinki krzywdzone przez okrutnych facetów, tylko świadome kobiety, a może nawet twarde baby, które wzięły udział w tym czymś, bo chciały! I dlatego śmieszy mnie egzaltowane oburzenie pań Partii Kobiet a. (*)Oczywiście, jak sie domyślasz, nie tylko o maraton mi chodzi. a. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Bo od tego jest by protestowac :O) 24.08.10, 19:21 ada08 napisała: > I sądzę, że kobiety, które wzięły udział w tym maratonie znały > zasady i akceptowały je. Sądzę, że nie są to jakieś poczciwe, > zahukane kobiecinki krzywdzone przez okrutnych facetów, tylko > świadome kobiety, a może nawet twarde baby, które wzięły udział w > tym czymś, bo chciały! > I dlatego śmieszy mnie egzaltowane oburzenie pań Partii Kobiet > a. Dzięki, Ado. Twoje rzeczowe argumenty powinny przekonać, jeszcze nie przekonanych. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Bo od tego jest by protestowac :O) 24.08.10, 19:40 ada08 napisała: > I gdyby mi te kryteria nie odpowiadały - to bym się wycofała. (*) > > I sądzę, że kobiety, które wzięły udział w tym maratonie znały > zasady i akceptowały je. *Jak znam zycie, to zdecydowana wiekszosc uczestnikow pobiegla dla samej przyjemnosci biegania. Zatem z ich punktu widzenia kryteria nagrod nie mialy najmniejszego znaczenia. Nagrody byly jedynie sympatycznym dodatkiem do biegu po zdrowie - jego okrasa. Gdyby to byl bieg po nagrody to widzielibysmy tam mrowie zawodowych biegaczy. A pod nagrod nieobecnosc takze bylibysmy swiadkami tego biegu. Innymi slowy nie tyle winnismy byc zainteresowani postawami uczestnikow co postawami macherow imprezy. Przy tym Partia Kobiet, i wszelkie mozliwe organizacje feministyczne, maja sie do tego dosc luzno. Niemniej gdyby one nie odezwaly sie, a napotkalbym odpowiednia informacje prasowa dot. samych faktow, oraz pozbawiona opinii, to i tak mialbym na ten temat takie zdanie jakie mam teraz: to nie byl sprawiedliwy podzial nagrod. A jak teraz widzisz to samo, Ado? PS...Ludzie bardzo czesto decyduja sie na okreslone wybory tylko dlatego, ze nie maja innych/lepszych ofert. Ewentualnie moga dostac nic. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Bo od tego jest by protestowac :O) 25.08.10, 08:33 benek231 napisał: > nie tyle winnismy byc zainteresowani postawami uczestnikow > co postawami macherow imprezy. Macherzy imprezy twierdzą, że kobietom płaci się mniej, bo... - Bo startuje ich mniej, mniej trenują. To nie jest równy sport. W tegorocznym maratonie pobiegło 480 mężczyzn, a kobiet tylko 26... Zatem z ich punktu widzenia równe nagrody nie byłyby sprawiedliwe. Może trzeba wprowadzić parytet W przyszłym roku niech w maratonie weźmie udział 240 mężczyzn i 240 kobiet. I wtedy nagrody zrównać > to i tak mialbym na ten temat takie zdanie jakie mam > teraz: to nie byl sprawiedliwy podzial nagrod. > Ale tu nie chodzi o Twoje czy moje poczucie sprawiedliwości, tylko o to, czy uczestniczki maratonu czują sie potraktowane niesprawiedliwie. Jak dotąd słyszę tylko, że Partia Kobiet wzięła je w obronę. A czy one sie skarżyły? Może wcale nie czują się skrzywdzone? Uważam, że nie należy rzucać się do obrony kogoś, kto obrony ani potrzebuje ani o nią prosi. a. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Bo od tego jest by protestowac :O) 25.08.10, 18:08 ada08 napisała: > benek231 napisał: > > > nie tyle winnismy byc zainteresowani postawami uczestnikow > > co postawami macherow imprezy. > > Macherzy imprezy twierdzą, że kobietom płaci się mniej, bo... > - Bo startuje ich mniej, mniej trenują. To nie jest równy sport. > W tegorocznym maratonie pobiegło 480 mężczyzn, a kobiet tylko 26... > > > Zatem z ich punktu widzenia równe nagrody nie byłyby sprawiedliwe. > Może trzeba wprowadzić parytet W przyszłym roku niech w maratonie > weźmie udział 240 mężczyzn i 240 kobiet. I wtedy nagrody zrównać > > > to i tak mialbym na ten temat takie zdanie jakie mam > > teraz: to nie byl sprawiedliwy podzial nagrod. > > > > Ale tu nie chodzi o Twoje czy moje poczucie sprawiedliwości, tylko > o to, czy uczestniczki maratonu czują sie potraktowane > niesprawiedliwie. Jak dotąd słyszę tylko, że Partia Kobiet wzięła > je w obronę. A czy one sie skarżyły? Może wcale nie czują się > skrzywdzone? *A co a roznica, Ado? Niewolnicy, czy poniewierane kobiety, takze nie czuli sie krzywdzonymi - az ich uswiadomiono. Ja takze stoje sobie z boku i kibicuje - tak jak PK. A ze mam prawo do prezentacji wlasnych opinii wiec takze je prezentuje. Bez wzgledu na to czy niewolnik sie skarzyl... /wyborcza.pl/1,75248,8292067,Szef_Maratonu_Solidarnosci_przeprasza_kobiety.html Ktos jednak sklonil sie ku refleksji... Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Bo od tego jest by protestowac :O) 26.08.10, 08:01 benek231 napisał: > > *A co a roznica, Ado? Niewolnicy, czy poniewierane kobiety, takze nie czuli sie > krzywdzonymi - az ich uswiadomiono. Poniewierane kobiety w kontekście maratonu. Niezły koncept No, taki maraton to może sponiewierać Biedne, nieuświadomione biegaczki > > /wyborcza.pl/1,75248,8292067,Szef_Maratonu_Solidarnosci_przeprasz a_kobiety.ht > ml > > > Ktos jednak sklonil sie ku refleksji... Refleksji tu nie ma, gdyby była - Zimny przeprosiłby mężczyzn Bo tam rzeczywiście miała miejsce dyskryminacja, ale mężczyzn własnie. Pierwsza z kobiet zajęła jedenaste miejsce i dostała nagrodę, bo jest kobietą. A facet, który zajął miejsce dziesiąte nic nie dostał, bo jest mężczyzną. No i procentowo kobiety przy dużo mniejszej liczebności dostały dużo więcej nagród niż mężczyźni. To ma być sprawiedliwość? Jeśli tak, to chyba przez bardzo małe "s" a. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Bo od tego jest by protestowac :O) 26.08.10, 18:47 ada08 napisała: > Refleksji tu nie ma, gdyby była - Zimny przeprosiłby mężczyzn Bo > tam rzeczywiście miała miejsce dyskryminacja, ale mężczyzn własnie. > Pierwsza z kobiet zajęła jedenaste miejsce i dostała nagrodę, bo > jest kobietą. A facet, który zajął miejsce dziesiąte nic nie > dostał, bo jest mężczyzną. No i procentowo kobiety przy dużo > mniejszej liczebności dostały dużo więcej nagród niż mężczyźni. To > ma być sprawiedliwość? Jeśli tak, to chyba przez bardzo małe "s" > a. > > *No nareszcie. Juz myslalem, ze nie doczekam sie na stanowisko wzgledem owej niesprawiedliwosci. Uwazasz tedy, ze - w odniesieniu do kobiet - powiedziec sprawidliwie to mocne przegiecie, jako ze kobiety byly faworyzowane wrecz, oraz dostaly nagrody ktore im sie nie nalezaly. Mozna i tak - czemu nie? Osobiscie spotkalem sie z takimi maratonami, z ktorych sponsorskie "nagrody" przeznaczane byly na finansowanie walki z rakiem piersi, czy tez na rzecz uposledzonych dzieci. A ludzie biegli bo bieg byl tym co ich krecilo. Tym bardziej, ze - przy okazji - mogli dorzucic sie na jakis wzniosly cel. Zwyciezcy, czyli pierwsi mezczyzni i pierwsze kobiety, pokazywani byli w TV, a wiec byly i osobiste nagrody. Z punktu widzenia nagrod zupelnie inaczej wygladaly te maratony, zatem, niz omawiany tu maraton 'S'. O niesprawiedliwym potraktowaniu kogos nie bylo mowy. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Bo od tego jest by protestowac :O) 27.08.10, 08:10 benek231 napisał: > Osobiscie spotkalem sie z takimi maratonami... > > Zwyciezcy, czyli pierwsi mezczyzni i pierwsze kobiety, pokazywani byli w TV, a > wiec byly i osobiste nagrody. > U nas nie byłoby to możliwe, bo przynajmniej część nagrodzonych protestowałaby z oburzeniem przeciwko pokazywaniu ich w telewizji pisowskiej (peowskiej, eseldowskiej, innej) Czyli pozostaje kasa, która zresztą - jak widać - też ludzi skłóca. Można jednak skromniej, jak te panny poniżej, widziałam je zeszłego roku, piękne mozaiki, piękne... tiny.pl/h76lm To tyle. Jadę na urlop, bo taka jestem sponiewierana Pa! a. Odpowiedz Link Zgłoś