snajper55 02.09.10, 13:52 Migalski został wyrzucony z delegacji PiS w PE. Tak więc został europosłem niezależnym. Tak Prezes karze nieposłusznych. Nie ma przebacz. S. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
off_nick Re: Migalski - out 02.09.10, 13:58 snajper55 napisał: I słusznie, PiS to nie PO, gdzie toleruje się wszelkiej maści parszywców. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Migalski - out 02.09.10, 14:07 off_nick napisała: > snajper55 napisał: > > I słusznie, PiS to nie PO, gdzie toleruje się wszelkiej maści parszywców. Gdyby PiS miał pełnię władzy, to takich parszywców jak Migalski, Dorn, Jurek, Zawisza, Ujazdowski czy Zalewski nie tylko w PiSie by nie tolerowano ale i w Polsce. Bilet w jedną stronę i pozbawienie obywatelstwa. Bo Polska jest najważniejsza. S. Odpowiedz Link Zgłoś
luzerski Re: Migalski - out 02.09.10, 14:07 off_nick napisała: > I słusznie, PiS to nie PO, gdzie toleruje się wszelkiej maści parszywców. Konieczno. Ruki pa szwam! (i naturlich - heil Katschor!) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Migalski - out 02.09.10, 14:15 luzerski napisał: > off_nick napisała: > > > > I słusznie, PiS to nie PO, gdzie toleruje się wszelkiej maści parszywców. > > > Konieczno. Ruki pa szwam! (i naturlich - heil Katschor!) Polen über alles !!! S. Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: Migalski - out 02.09.10, 14:18 snajper55 napisał: über alles nie, ale na kolanach też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Migalski - out 02.09.10, 14:22 off_nick napisała: > snajper55 napisał: > > > über alles nie, ale na kolanach też nie. Jak to nie ? Nie wiesz, że Polska jest najważniejsza ??? S. Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re: Smarkoczu55 02.09.10, 16:40 Nie wiesz, że Polska jest najważniejsza ??? Dla prezydenta RP tak! Dla takich jak ty jest to obojetne. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Smarkoczu55 02.09.10, 16:47 g-48 napisał: > Dla takich jak ty jest to obojetne. Jak to obojętne. Toż krzyczę: POLEN ÜBER ALLES!!!!! S. Odpowiedz Link Zgłoś
luzerski Re: Smarkoczu55 03.09.10, 14:37 snajper55 napisał: > POLEN ÜBER ALLES!!!!! DIE PiSIOREN NICHT VERLOREN!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Migalski - out 02.09.10, 14:19 Ein Volk, ein Reich, zwei Katschoren! Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Migalski - out 02.09.10, 14:27 absztyfikant napisał: > Ein Volk, ein Reich, zwei Katschoren! Ein Katschoren. Nowy hymn PiS: Polen, Polen über alles, Über alles in der Welt... S. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Migalski - out 02.09.10, 14:37 Lech Unser Präsident im Himmel, geheiligt werde Dein Name. Dein IV Reich komme. Dein Wille geschehe, wie im Himmel so auf Erden. Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: Migalski - out 02.09.10, 14:16 luzerski napisał: Oczywiście, przyjaciół poznaje się w biedzie, a to co wyczynia ostatnio Migalski, dyskredytuje go. Następny w kolejce jest Poncyliusz Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Migalski - out 02.09.10, 14:30 off_nick napisała: > Oczywiście, przyjaciół poznaje się w biedzie, a to co wyczynia ostatnio Migalsk > i, dyskredytuje go. > Następny w kolejce jest Poncyliusz I Kluzik-Rostkowska. I wszyscy ci, którzy radowali się i naigrywali z męczeńskiej śmierci Lecha grając, tańcząc i śpiewając w czasie żałoby. S. Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re:Cholera off-nickowa 02.09.10, 16:38 I słusznie, PiS to nie PO, gdzie toleruje się wszelkiej maści parszywców. Trafnie1Trafnie!Tylko dziwi mnie twoja metamorfoza po odejsciu Dany33. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 kradzione tuczy? 02.09.10, 14:25 snajper55 napisał: > Migalski został wyrzucony z delegacji PiS w PE. Tak więc został europosłem > niezależnym. To kara czy nagroda? W PiS jest chyba obowiazek oddawania czesci profitow na partie. Migalski sie utuczy. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kradzione tuczy? 02.09.10, 14:34 rycho7 napisał: > To kara czy nagroda? W PiS jest chyba obowiazek oddawania czesci profitow na > partie. Migalski sie utuczy. Nie sądzę, aby ta umowa przestała go obowiązywać. Pewnie weksel in blanco podpisał. Prezes na pewno się zabezpieczył. S. Odpowiedz Link Zgłoś
mate_lot Re: Migalski - out 02.09.10, 14:26 Tak to już jest w wodzowskich partiach, że nawet konstruktywna krytyka spotyka się z represjami. Mnie tego szczura akurat nie żal. Obrzyd do niego poczułem kiedy tancował na "grobie Lecha" z innymi pislamistami, podczas kampanii prezydenckiej. Mam nadzieję, że PO nie skusi się na tego pana. Co innego z Poncyliuszem. Tego PO przyjmie, jak mniemam, z otwartymi ramionami. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant jedzie jedzie na Aliku, siwy strzelca stroj 02.09.10, 14:31 Hej, hej, Piss-prezesie, Miły wodzu mój! www.youtube.com/watch?v=Jn290glVLVk Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Migalski - out 02.09.10, 16:05 NIe ma kogo żałować. Wart Pac pałaca. Narobił do własnego gniazda. I choć gniazdo marną ma reputację, to jednak ten pan Nikt powinien wiedzieć, jak dużo mu zawdzięcza. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Migalski - out 02.09.10, 16:21 ewa8a napisała: > NIe ma kogo żałować. Wart Pac pałaca. Narobił do własnego gniazda. Masz rację. Każda krytyka Nieomylnego powinna być zdławiona w zarodku. Każdy krytykant powinien być natychmiast wyrzucony poza nawis Partii. Gdyż w Partii musi panować jednomyślność. S. Odpowiedz Link Zgłoś
polazrski Re: Migalski - out 02.09.10, 16:45 To juz bylo: centralizm demokratyczny czyli krytyka - tak, ale konstruktywna. pl.wikipedia.org/wiki/Centralizm_demokratyczny Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Migalski - out 02.09.10, 16:52 polazrski napisał: > To juz bylo: centralizm demokratyczny czyli krytyka - tak, ale konstruktywna. > > pl.wikipedia.org/wiki/Centralizm_demokratyczny W PiS żadna krytyka Wodza nie jest dopuszczalna. Każda krytyka Wodza jest destrukcyjna. To oczywista oczywistość. S. Odpowiedz Link Zgłoś
polazrski Re: Migalski - out 02.09.10, 17:01 snajper55 napisał: > polazrski napisał: > > > To juz bylo: centralizm demokratyczny czyli krytyka - tak, ale konstrukty > wna. > > > > pl.wikipedia.org/wiki/Centralizm_demokratyczny > > W PiS żadna krytyka Wodza nie jest dopuszczalna. Każda krytyka Wodza jest > destrukcyjna. To oczywista oczywistość. > > S. Na tym tez polegala konstruktywna krytyka. Yaro nie tylko mowi jak Wieslaw, on jest ja Wieslaw, no i pewnie skonczy jak on. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Migalski - out 02.09.10, 18:15 polazrski napisał: > Na tym tez polegala konstruktywna krytyka. Yaro nie tylko mowi jak Wieslaw, on > jest ja Wieslaw, > no i pewnie skonczy jak on. Nauczony doświadczeniem Wiesława postanowił się nie żenić. S. Odpowiedz Link Zgłoś
luzerski Re: Migalski - out 03.09.10, 14:45 snajper55 napisał: > Nauczony doświadczeniem Wiesława postanowił się nie żenić. Czy ja wiem? Jeśli ktoś go przekona, ze tylko ożenek może uratować jego polityczny żywot...? Kandydatka, jakby co, jest zawsze gotowa. A i Jakubiak by pewnie nie odmówiła... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Migalski - out 02.09.10, 18:46 snajper55 napisał: > Masz rację. Każda krytyka Nieomylnego powinna być zdławiona w zarodku. Zupełnie niepotrzebnie silisz się na ironię i zniekształcasz moją wypowiedź. Nie mam nic przeciwko wszelkiej krytyce, sama zresztą nie kryję, jak mi się coś nie podoba. Rozumiem, gdyby prezesa krytykował, ktoś, kto siedzi w PiSie od lat, aktywnie uczestniczy w jego życiu. Natomiast Migalski jest Nikim. To lawirant, który przypałętał się i nie będąc nawet czlonkiem partii, na dzień dobry dostał intratne stanowisko. Wesz, taka sama jak Kaczyński. Z dugiej strony, rozumiem Kaczora. Wyobraź sobie, że przyjąłeś się do pracy. Twój szef, który wcześniej nie był Ci osobą zupełnie obcą – znałeś jego dorobek naukowy, znałeś go jako człowieka, bo jest osobą publiczną, często goszczącą w mediach i zaakceptowałeś go, czemu dałeś wyraz zabiegając o pracę w jego firmie - docenił Cię i awansował, Ty natomiast biegasz po zakładzie i rozpowiadasz, że szef jest do niczego. Czy będziesz bardzo zaskoczony, gdy on podziękuje Ci za współpracę ? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Migalski - out 02.09.10, 20:32 ewa8a napisała: > Zupełnie niepotrzebnie silisz się na ironię i zniekształcasz moją wypowiedź. Ni > e mam nic przeciwko > wszelkiej krytyce, sama zresztą nie kryję, jak mi się coś nie podoba. Rozumiem > , gdyby prezesa > krytykował, ktoś, kto siedzi w PiSie od lat, aktywnie uczestniczy w jego życiu. > Natomiast Migalski > jest Nikim. Nie jest nikim. Gdyby był nikim, to nie byłby europosłem PiS. Był tak dla Prezesa cenny, że został europosłem nie będąc członkiem partii. Nie jest nikim, skoro jego wystąpienie odbiło się takim echem. > To lawirant, który przypałętał się i nie będąc nawet czlonkiem partii, na dzień dobry > dostał intratne stanowisko. Wesz, taka sama jak Kaczyński. Nie przyplątał się. Został przyjęty przez Prezesa. > Z dugiej strony, rozumiem Kaczora. Wyobraź sobie, że przyjąłeś się do pracy. Twój szef, który > wcześniej nie był Ci osobą zupełnie obcą – znałeś jego dorobek naukowy, z nałeś go jako > człowieka, bo jest osobą publiczną, często goszczącą w mediach i zaakceptowałeś go, czemu > dałeś wyraz zabiegając o pracę w jego firmie - docenił Cię i awansował, Ty natomiast biegas > z po zakładzie i rozpowiadasz, że szef jest do niczego. Czy będziesz bardzo zaskoczony, gdy on p > odziękuje Ci za współpracę ? Partia to nie jest czyjś prywatny folwark, na którym ktoś sprawuje władzę dyktatora. A jeśli nawet w jakiejś partii tak jest, to trudno jakąkolwiek winą obarczać tych, którzy na to się nie godzą i nie zachowują się jak niewolnicy. S. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Migalski - out 03.09.10, 07:50 > Nie jest nikim. Gdyby był nikim, to nie byłby europosłem PiS. Bardzo interesująca definicja europosła. Ktoś, kto został prezydentem, to w takim razie absolutnie wybitna postać, czapki z głów ! > Partia to nie jest czyjś prywatny folwark, na którym ktoś sprawuje władzę dyktatora. Ja nie napisałam, że podaję przykład z firmy prywatnej. Załóżmy, że nie była prywatna. W każdej rządzi jakiś szef, mający mniejsze lub większe wpływy na to co się w niej dzieje. Podobnie rzecz się ma w partii. > A jeśli nawet w jakiejś partii tak jest, to trudno jakąkolwiek winą obarczać tych, którzy na to się nie godzą i nie zachowują się jak niewolnicy. Migalski nie jest członkiem partii, na nic godzić się nie musi. Może on tylko robi uśmiech do opozycji ? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Migalski - out 03.09.10, 12:13 ewa8a napisała: > > Nie jest nikim. Gdyby był nikim, to nie byłby europosłem PiS. > > Bardzo interesująca definicja europosła. Ktoś, kto został prezydentem, to w tak > im razie absolutnie > wybitna postać, czapki z głów ! Po pierwsze to nie jest definicja europosła, tylko stwierdzenie, iż skoro kogoś jakaś partia wybrała europosłem, to nie jest to nikt. Nawet jeśli wybrał go PiS. Po drugie nie bycie nikim a bycie postacią wybitną to dwie całkiem różne rzeczy. > > Partia to nie jest czyjś prywatny folwark, na którym ktoś sprawuje władzę > dyktatora. > > Ja nie napisałam, że podaję przykład z firmy prywatnej. Załóżmy, że nie była pr > ywatna. W każdej > rządzi jakiś szef, mający mniejsze lub większe wpływy na to co się w niej dzieje. > Podobnie rzecz się ma w partii. Ja się nie zgadzam z takim porównaniem. Partia to nie firma. W firmie znaczenie ma sprawa własności, która nie istnieje w partii. W firmie porządek jest narzucony przez właściciela. Jeśli chcesz porównywać partię, to w ostateczności z jakąś spółdzielnią, której władze wybierane są przez członków spółdzielni i podlegają pocenie tychże członków. > > A jeśli nawet w jakiejś partii tak jest, to trudno jakąkolwiek winą obarc > > zać tych, którzy na to się nie godzą i nie zachowują się jak niewolnicy. > > Migalski nie jest członkiem partii, na nic godzić się nie musi. Może on tylko r > obi uśmiech do opozycji ? Jego należenie czy nie należenie do partii przecież nie ma żadnego wpływu na tok mojego rozumowania i moje argumenty. S. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Migalski - out 05.09.10, 11:42 snajper55 napisał: > Po pierwsze to nie jest definicja europosła, tylko stwierdzenie, iż skoro kogoś > jakaś partia wybrała europosłem, to nie jest to nikt Tak, skoro jest europosłem, tzn, że jest kimś. Byle kto europosłem nie mógłby zostać. > Ja się nie zgadzam z takim porównaniem. Partia to nie firma. W firmie znaczenie > ma sprawa własności, która nie istnieje w partii. W firmie porządek jest > narzucony przez właściciela. Nie zgadzaj się dalej. Czy ja piszę o firmie prywatnej ? > Jego należenie czy nie należenie do partii przecież nie ma żadnego wpływu na tok mojego rozumowania i moje argumenty. Na tok Twojego rozumowania być może nie ma, ale w jest to fakt bardzo istotny. Partię i prezesa skrytykował ktoś, kto do tej partii nie należy, ale dzięki niej siedzi na wygodnym stołku. Teraz dostał kopa w tyłek i moim zdaniem bardzo słusznie. Zaznaczę, że nie darzę sympatią ani partii, ani prezesa, a bohaterski czyn Migalskiego rozśmieszył mnie jedynie. Odpowiedz Link Zgłoś
polazrski Re: Migalski - out 03.09.10, 12:53 ewa8a napisała: ] > Migalski nie jest członkiem partii, na nic godzić się nie musi. Może on tylko r > obi uśmiech do opozycji ? No, to ta opozycja odpada. Chyba ze chodzilo ci o opozycje w PiSie. To niewykluczone, choc pytanie jest, gdzie ta opozycja? wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8332148,PO_wyklucza_przyjecie_Migalskiego_do_siebie.html Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Migalski - out 05.09.10, 11:45 Nie, chodziło mi o PO, ale w międzyczasie pani Kidawa chyba pozbawiła go złudzeń. Tak np. szuja jak Nałęcz zrobiła szereg różnych śiwiństw, a jednak znalazł się na nią amator. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Migalski - out 02.09.10, 22:44 ewa8a napisała: > Zupełnie niepotrzebnie silisz się na ironię i zniekształcasz moją wypowiedź. Ni > e mam nic przeciwko > wszelkiej krytyce, sama zresztą nie kryję, jak mi się coś nie podoba. Rozumiem > , gdyby prezesa > krytykował, ktoś, kto siedzi w PiSie od lat, aktywnie uczestniczy w jego życiu. > Natomiast Migalski > jest Nikim. To lawirant, który przypałętał się i nie będąc nawet czlonkiem par > tii, na dzień dobry > dostał intratne stanowisko. Wesz, taka sama jak Kaczyński. > Z dugiej strony, rozumiem Kaczora. Wyobraź sobie, że przyjąłeś się do pracy. Tw > ój szef, który > wcześniej nie był Ci osobą zupełnie obcą – znałeś jego dorobek naukowy, z > nałeś go jako człowieka, > bo jest osobą publiczną, często goszczącą w mediach i zaakceptowałeś go, czemu > dałeś wyraz > zabiegając o pracę w jego firmie - docenił Cię i awansował, Ty natomiast biegas > z po zakładzie i > rozpowiadasz, że szef jest do niczego. Czy będziesz bardzo zaskoczony, gdy on p > odziękuje Ci za współpracę ? Mam mieszane odczucie, Migalski coś tam dla Kaczynskiego zrobił jednak.Choćby w kampanii wyborczej. Robił z siebie błazna by zmieni wizerunek Prezesa. Wtedy był dobry ? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Migalski - out 03.09.10, 07:55 Ja też mam wątpliwości, czy któryś z nowych nabytków partii został aż tak przez prezesa wyrózniony. Poza tym Migalski został europosłem na długo przed tym jak robił z siebie błazna w czasie kampanii. Nie słyszałam nic o jego wcześniejszych zasługach. Prezes mu zaufał, załatwił intratna posadę, a tu pasztet ..... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Migalski - out 03.09.10, 12:22 ewa8a napisała: > Nie słyszałam nic o jego wcześniejszych zasługach. Prezes mu zaufał, załatwił > intratna posadę, a tu pasztet ..... "W trakcie studiów odbył – z rekomendacji konsula generalnego Republiki Czeskiej w Polsce – miesięczną praktykę w biurze Euroregionu Silesia, zaś w lutym 1999 objął stanowisko wicedyrektora biura. Pracuje w Instytucie Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach na stanowisku adiunkta w Zakładzie Systemów Politycznych Polski i Państw Europy Środkowej i Wschodniej. Jest także wykładowcą w Instytucie Europeistyki Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu. W pracy naukowej i dydaktycznej zajmuje się zagadnieniami współczesnych systemów politycznych i partyjnych. Odbył staże naukowe w czeskich uczelniach: na Wydziale Prawa Uniwersytetu Masaryka w Brnie, na Wydziale Pedagogiki Uniwersytetu Południowoczeskiego w Czeskich Budziejowicach oraz na Wydziale Nauk Politycznych Uniwersytetu Palackiego w Ołomuńcu. Brał udział w wielu krajowych i międzynarodowych konferencjach politologicznych. Jest autorem, współautorem i redaktorem kilkunastu książek oraz autorem kilkudziesięciu publikacji naukowych. Publikował artykuły na temat polskiej sceny politycznej w prasie, m.in. w "Dzienniku", "Gazecie Wyborczej", "Rzeczpospolitej" i "Wprost"." Z Wiki. Prezes mu załatwił wygranie wyborów, a ta szuja zamiast lizać Prezesa po czym tam Prezes chciał miał czelność go krytykować. No niesamowite. Bezczelne zero. W porównaniu z Prezesem, oczywiście. S. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Migalski - out 05.09.10, 11:31 Jestem pełna podziwu, że potrafisz korzystać z wikipedii, kopiować i wklejać, ale niestety – nie zrozumiałeś . Chodziło o zasługi dla PREZESA, dla PARTII, a nie o jego sukcesy zawodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Niech żyje nam towarzysz Stalin, co usta słodsze 02.09.10, 16:47 ma od malin. A jeszcze kilka dni wstecz posłanka Jakubiak głosiła wszem i wobec, że list Migalskiego jest wyrazem demokracji w Partii. Posłanka Jakubiak powinna się bać o swoją obecność na przyszłorocznych listach Partii... Prezesowi - 3 x TAK, demokratycznym wypaczeniom stanowcze NIE! Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Niech żyje nam towarzysz Stalin, co usta słod 02.09.10, 17:46 pan.scan napisał: > ma od malin. > > A jeszcze kilka dni wstecz posłanka Jakubiak głosiła wszem i wobec, że list Mig > alskiego jest wyrazem > demokracji w Partii. Posłanka Jakubiak powinna się bać o swoją obecność na przy > szłorocznych listach > Partii... > Prezesowi - 3 x TAK, demokratycznym wypaczeniom stanowcze NIE! A ja uważam, że posłanka Jakubiak wykazała się rewolucyjną czujnością pierwsza nazywając gada demokracji jego imieniem. Takie bezkompromisowe chwytanie diabła demokracji za rogi powinno spotkać się z pochwałą z ust Prezesa. S. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Tusk z żelazną konsekwencją wykańcza tych, którzy 02.09.10, 17:33 mogą zagrozić jego władzy absolutnej. I to jest bardziej istotne bo to Tusk ma władzę a nie J. Kaczyński właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mate_lot Re: Tusk z żelazną konsekwencją wykańcza tych, kt 02.09.10, 18:26 perla napisał: > mogą zagrozić jego władzy absolutnej. > I to jest bardziej istotne bo to Tusk ma władzę a nie J. Kaczyński właśnie. ================= Watahę nalezy dorżnąć bo nieezpieczne podnosi głowy. Polska odetchnie. Wreszcie normalizacja stosunków z Rosją. Będzie lepiej, kiedy PiS znajdzie się całkiem na marginesie z popularnością równa PSL. Przy okazji może biskupi sie nawrócą na "cesarzowi co cesarskie" bo w dupskach im się poprzewracało, niektórym. Z tym PISEM należe postępować jak z dziką zwierzyną utrzymując ilość na rozsadnym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Perła z żelazną konsekwencją wykańcza zdrowy... 02.09.10, 19:43 ...rozsądek, który zresztą nigdy nie był jego mocną stroną. W systemie absolutystycznym władca skupia w swojej ręce władzę sądowniczą, ustawodawczą i wykonawczą. Tusk żadnej z tych władz nie ma. Ale skąd spisiały pismatolek może o tym wiedzić ? Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete 'Ciacho do wziecia' ;) 03.09.10, 11:18 www.eckardt.pl/ "Stało się. Marek Migalski do wzięcia. Po burzliwym w ostatnim czasie pożyciu politycznym, pierwszy polityk wśród socjologów i pierwszy socjolog wśród polityków, znów jest singlem. Jeden z ciekawszych związków partnerskich (Migalski nie był członkiem PiS), jakim żył ostatnio świat polityki i mediów, okazał się mezaliansem. Pisowskiej braci nie spodobały się harce narowistego europosła, jego niewyparzony jęzor i ogólny lans w kierunku zgoła nie partyjnym. Pisowski sanhedryn na wniosek swoich europejskich deputowanych w trybie ekspresowym uznał Migalskiego za egzemplarz trefny i bezceremonialnie wystawił za frakcyjne drzwi. Prawdopodobnie też rzucił na niego klątwę smoleńską. Migalski podpadł matce partii po tym, jak na swoim blogu skrytykował Jarosława Kaczyńskiego w sposób niezwykle kulturalny i litościwy, oświetlając mankamenty Wielkiego Przywódcy oraz wieszcząc, niczym zrzędliwa Kasandra, że dni formacji pod takim przewodem są policzone. Myśli tak spora cześć PiS-u, także w sanhedrynie, ale ze względów oczywistych, czyli koniunkturalnych, woli nie mówić tego głośno, a tkwić co najwyżej w myślozbrodni. Pouczające przykłady Ludwika Dorna oraz kajających się dzisiaj w samokrytyce Jarosława Sellina i Jerzego Polaczka, są dla nich wystarczającą przesłanką do trzymania twarzy w pełnym radości partyjnym wyszczerzu i nicniemówieniu. Komentując wyrok sanhedrynu, szef klubu PiS Mariusz Błaszczak uchylił rąbka tajemnicy tych nagłych wydarzeń. Otóż cała rzecz się wzięła z niezdolności Migalskiego do gry zespołowej oraz parciu na karierę, co ma być „dowodem na pewną miałkość intelektualną” pana europosła, jak obrazowo zauważył szef klubu Błaszczak. W tym momencie można się zasępić, bo skoro Migalski to intelektualny kiep, to jak bardzo wypasieni intelektualnie muszą być pozostali posłowie Prawa i Sprawiedliwości? Pozostawmy jednak to pytanie na poziomie retorycznym, bo jaki koń jest, każdy widzi. W każdym razie od dzisiaj Migalski jest wolny. Może hasać ile wlezie i chlapać co chce. Czy skończy w PO, czy POPiSie typu Polska Plus, czy też w „Tańcu z Gwiazdami”, trudno dzisiaj wyrokować. Facet ma w każdym razie przed sobą cztery lata dostatniego życia, o jakim można pomarzyć. Każde jego słowo będzie podwajane echem przez mainstreamowe media, a i on sam obiektem westchnień pisowskich „dziewic”, co to by też chciały, ale boją się… powiedzieć, co myślą. Dla nich Migalski to prawdziwy macho. Macho, który samemu Kaczyńskiemu przestał się kłaniać, który odważył się rzucić Wielkiemu Przywódcy – z Panem nie wygramy! Bez dwóch zdań, prawdziwe „ciacho”. Do wzięcia." Celne, zgrabne i zabawne tete Odpowiedz Link Zgłoś