joschua
30.03.04, 10:53
Mam nadzieję,że akurat do dobrego forum trafiłam.
Mam pustkę w głowie i dlatego zwracam się do osób, które lubią pisać.
jest to dosyć nietypowa prośba,ale mam cichą nadzieję,że są osoby,które
podejmują się tego typu sprawy-bo inaczej nie wiem jak to nazwać,no jeszcze
może być prośba i to nawet gorąca prośba.
Chodzi o przykrą sprawę i bardzo delikatną.
W lipcu 2003 r. zmarł mój młodszy brat (miał 20 lat).
Stawiamy pomnik na wiosnę i bardzo bym chciała wyryć kawałek logicznego i
delikatnego tekstu-może być "wyrwany" z kontekstu.
Nie chcę standardowych tekstów typu: "odszedł,bo Bóg tak chciał",
chciała bym, aby to nie było nawet związane z jego śmiercią,ale piękne słowa,
które nie rozedrą serca jak się będzie stało nad grobem.
Brak mi w tej chwili czasu na poszukiwania wierszy autorów lub samej coś
napisać, samo wybieranie pomnika i załatwianie formalności jest bolesną
sprawą.
Nie ukrywam,że liczę tutaj na Wasze koncepcje poetyckie.
Z góry wszystkim serdecznie dziękuję za pomoc i zaangażowanie.
Pozdrawiam
Małgorzata