Dodaj do ulubionych

50 m morderców

29.06.10, 19:50
smolensk-2010.pl/2010-06-29-to-byl-wyrok-smierci-dla-tu-154.html wiadomość dla agentów i
ciężko myślących wątpiących w zamch.
Obserwuj wątek
    • kzet69 Re: 50 m morderców 29.06.10, 20:14
      Przepraszam ten Wosztyl to ten sam co mówił: "Tu jest pi... i
      podstawa grubo poniżej 50" a potem: "Ależ tak oczywiście możecie
      sprobowacladowac"??? Aha...
      Nie mam wiecej pytań
      Lecz się truthorgu
      • you-know-who Re: 50 morderców 29.06.10, 20:33
        wosztyl to ten co mowil "uwazajcie strasznie!!!!" a zaraz potem uslyszal
        "wlatujcie w dolinke" wypowiedziane przez kontrolera.
        :-)))) ani jednego ani drugiego nie ma na zapisie zadnej ze skrzynek,
        bo zostalo wymazane sciereczka babci D.

        oprocz tego wosztyl to ten, ktory powiedzial ze pilot nie decyduje o ladowaniu,
        o tym decyduja wyzsze instancje (kontroler). to ten ktory powiedzial, ze piloci
        36. specpuklu maja zwyczaj po udanym ladowaniu podkreslac ze "znowu sie udalo".

        • state.of.independence Re: 50 morderców 29.06.10, 20:37
          you-know-who napisał:

          > ani jednego ani drugiego nie ma na zapisie zadnej ze skrzynek,
          > bo zostalo wymazane sciereczka babci D.

          Cholewcia, ta Babcia Dusia to jakaś ruska szpionka... A ja z niej bez przerwy
          polewałam, bo myślałam, że to czyjś żart.

          > piloci 36. specpuklu maja zwyczaj po udanym ladowaniu podkreslac
          > ze "znowu sie udalo".

          Gdybym ja była na ich miejscu też bym podkreślała, że mi się udało, tyle ża ja
          latać w ogóle nie potrafię ;-ppp
          • you-know-who Re: 50 morderców 29.06.10, 20:44
            >
            > latać w ogóle nie potrafię ;-ppp
            >

            to nie problem. gorzej ze oni...

            wg mnie, jesli to w ogole nie zostanie zdementowane przez wosztyla,
            to jest to proba obrony przed naleznym mu odebraniem pensji. namawianie do
            "probowania" ladawania w gestej mgle szybkim i malo zwrotnym tu-154 zawazylo b.
            mocno na decyzji protasiuka.
            to
            • igor_uk Re: 50 morderców 29.06.10, 20:52
              Ten gosc krecil od samego poczatku,wypowiadal sie duzo i ochoczo,jak nie bylo
              jeszcze wiadomo o tym,ze on zachecal do ladowania ,ale pozniej ,po ujawnieniu
              stenogramow,zamilk na amen i znikl.
                    • absurdello No właśnie, jak mógł słyszeć słowa z radia 15s 30.06.10, 02:39
                      przed katastrofą, skoro wtedy stał na płycie lotniska i nasłuchiwał,
                      sam to powiedział w wywiadzie dla TVN24:

                      Wywiad z Wosztylem -
                      mówi to od czasu ok. 5:40


                      sami ich z resztą podpuścił


                      10:25:05,8 10:25:24,0 044

                      No, nam się udało tak w ostatniej chwili wylądować. No,
                      natomiast powiem szczerze, że możecie spróbować, jak najbardziej.
                      Dwa APM-y są, bramkę zrobili, tak że możecie spróbować, ale....
                      Jeżeli wam się nie uda za drugim razem, to proponuję wam
                      lecieć na przykład do Moskwy albo gdzieś.


                      I wiedział, że im się nie uda za pierwszym razem


                • igor_uk Re: 50 morderców 29.06.10, 21:27
                  kzet,juz myslalem, ze ty nawet slowem nie wspomnisz o tym. troche mnie to
                  kosztowalo wysilku,ale ciesze sie,ze masz wygrana.
                  P.S. A czemu tak malo? Informacja byla pewna,mogles stawic wszystko ,co miales.
                  • kzet69 Re: 50 morderców 29.06.10, 23:08
                    no bo widzisz Igorku nie mam w sobie duszy hazardzisty (zresztą czy
                    chciałbys by cie znieczulał anestezjolog-hazardzista hihihii?)
                    ale to zawsze ciekawiej mecz się ogląda jak czlowiek parę groszy
                    postawi na jakiś tam wynik...

                    ps. Babcia Dusia była dzisiaj na Wimbledonie... ciekawe czym
                    nakarmiła Venus Williams i Kim Clijsters, rozwaliła mi cały
                    multikupon na cfiercfinały...
            • state.of.independence Re: 50 morderców 29.06.10, 20:59
              you-know-who napisał:

              > >
              > > latać w ogóle nie potrafię ;-ppp
              > >
              >
              > to nie problem. gorzej ze oni...

              No tak, masz rację. Mnie nikt za sterami nie sadza i nie każe wozić pasażerów,
              rzeczywiście w moim przypadku to małe piwo.


              >
              > wg mnie, jesli to w ogole nie zostanie zdementowane przez wosztyla,
              > to jest to proba obrony przed naleznym mu odebraniem pensji. namawianie do
              > "probowania" ladawania w gestej mgle szybkim i malo zwrotnym tu-154 zawazylo b.
              > mocno na decyzji protasiuka.
              > to

              Pytanie tylko, czy Wosztyl miał cokolwiek wspólnego z tym artykułem i czy w
              ogóle wie o jego istnieniu? Bo wiesz jak to jest w dzisiejszych czasach: napisać
              i opublikować w internecie dowolny artykuł to każdy jeden dziennikarzyna potrafi.
          • babcia_dusia Re: 50 morderców 29.06.10, 20:55
            moja droga,to ze ja lubie porzadek ,to nie robi ze mnie ruskiej szpionki.
            Wiedzialas jak wygladala skrzynka,jak byla ublocona? czy ja mogla przejsc obok
            tego i nic nie zrobic
              • babcia_dusia Re: 50 morderców 29.06.10, 21:08
                moja droga,od lat wykorzyustuje ta sama szmateczku,z moich staryct
                majeteczek,sama ich uszyla dawno temu z krempliny,tak co o zadnym tanim
                badziewiu nie ma mowy.Wiesz ile wyplat swoich oddala za krempline?
                • state.of.independence Re: 50 morderców 29.06.10, 21:15
                  A głupia babo jedna! Ta Twoja kremplina właśnie ze sztucznego tworzywa jest
                  zrobiona. Bawełny to tam u was nie produkują czy jak?

                  To już teraz wszystko jasne - szmatka się naelektryzowała i wymazała z taśmy co
                  ważniejsze fragmenty rozmów.
        • vargtimmen Re: 50 morderców 29.06.10, 20:38
          you-know-who napisał:

          > wosztyl to ten co mowil "uwazajcie strasznie!!!!" a zaraz potem uslyszal
          > "wlatujcie w dolinke" wypowiedziane przez kontrolera.
          > :-)))) ani jednego ani drugiego nie ma na zapisie zadnej ze skrzynek,
          > bo zostalo wymazane sciereczka babci D.
          >
          > oprocz tego wosztyl to ten, ktory powiedzial ze pilot nie decyduje o ladowaniu,
          > o tym decyduja wyzsze instancje (kontroler). to ten ktory powiedzial, ze piloci
          > 36. specpuklu maja zwyczaj po udanym ladowaniu podkreslac ze "znowu sie udalo".
          >


          I co z tego wszystkiego wynika?

          Przecież Wosztyl nie był w JAKu sam, była tam cała załoga.

          I gdzie i dlaczego zaginął rosyjski kontroler?
          • you-know-who :-\ 29.06.10, 20:49
            kontroler szedl ulica i zaginal. chwile przedtem
            podjechala do kraweznika z piskiem opon czarna wolga.
            dorzuc cos jeszcze, prosze!
            • igor_uk Re: :-\ 29.06.10, 20:58
              you-know-who ,wiesz ze ja cie szanuje,ale piszesz bzdury.kontrolery,ich bylo
              dwoch,a takze pilot z JAK-40 calymi dniami,na zmiane,stoja przy glownym
              wejsciu do Palaca Kultury i Nauki w Warszawie i wszystkim chetnym,za drobna
              oplate,opowiadaja o tym co zdarzylo sie w Smolensku .
              • state.of.independence Re: :-\ 29.06.10, 21:05
                igor_uk napisał:

                > wszystkim chetnym,za drobna
                > oplate,opowiadaja o tym co zdarzylo sie w Smolensku .

                I to by tłumaczyło, czemu wersje zdarzeń tak się różnią - pewnie chłopaki stoją
                tam na zmianę, a nawet gdyby stali równocześnie to wszystkich na raz nie da się
                słuchać.

                Może też są różne wersje do wyboru w zależności od indywidualnych preferencji
                słuchającego.
            • vargtimmen Re: :-\ 29.06.10, 21:05
              you-know-who napisał:

              > kontroler szedl ulica i zaginal. chwile przedtem
              > podjechala do kraweznika z piskiem opon czarna wolga.
              > dorzuc cos jeszcze, prosze!

              :-/

              a co mam dorzucać? Zeznania kontrolerów są sprzeczne, należałoby ich
              przesłuchać ponownie. Czy to możliwe?
                • igor_uk Re: :-\ 29.06.10, 21:15
                  ingeborga.dapkunaite napisała:

                  > I czy aby to będą ci sami kontrolerzy <.

                  A co za roznica te, czy nie te.Grunt ,ze ktos cos chetnie opowiada.
                    • igor_uk Re: :-\ 29.06.10, 21:43
                      ingeborga.dapkunaite,alez z brdzo wiaregodnych danych,chyba ae911costam pisal o
                      tym,w kurniku na lotnisku,oprocz kontrolerow byl jeszcze ktos,prawdopodobnie z
                      FSB,ty by mnie pasowala na role agentki FSB.Ladna i madra.
              • igor_uk Re: :-\ 29.06.10, 21:12
                vargtimmen pyta: Czy jest mozliwe przesluchac kontrolerow?

                Przeciez ,jak masz tyroche drobnych,to w kazdej chwile mozesz z nimi pogadac
                sam,tak samo jak i z Wosztylem.A jak cie szkoda kasy,to zawsze mozesz poczytac
                "Nasz Dziennik" lub posty ae911costam,wiaregodnosc bedzie ta sama,co i gadki
                przy PKiN.
                • vargtimmen Re: :-\ 29.06.10, 21:15
                  igor_uk napisał:

                  > vargtimmen pyta: Czy jest mozliwe przesluchac kontrolerow?
                  >
                  > Przeciez ,jak masz tyroche drobnych,to w kazdej chwile mozesz z nimi pogadac

                  Pojechać mogę, ale czy wrócę? Różnie to bywa. Jeden archeolog chciał tam
                  pojechać, jako szef ekipy, ale nieszczęśliwie zginał w wypadku.
                  • kzet69 Re: :-\ 29.06.10, 21:27
                    Jeden archeolog chciał tam
                    > pojechać, jako szef ekipy, ale nieszczęśliwie zginał w wypadku.

                    Bo wymusił pierwszeństwo na czarnej wołdze
                    • vargtimmen Re: :-\ 29.06.10, 21:34
                      kzet69 napisał:

                      > Jeden archeolog chciał tam
                      > > pojechać, jako szef ekipy, ale nieszczęśliwie zginał w wypadku.
                      >
                      > Bo wymusił pierwszeństwo na czarnej wołdze

                      Nie wiem, czemu zginął, wiem że zginął niedawno, a archeolodzy czekali
                      miesiącami na pozwolenie na badania.

                      Niedawno zmarł też nagle operator TVN na terenie Rosji i reportażysta, pan
                      Krzysztof Knyż.

                      Możesz się też pośmiać ze śmieci pani Politkowskiej, zamordowanej w dniu urodzin
                      pana Putina, pana Litwinienki, otrutego, o ironio!, polonem przez, o ironio!,
                      obecnego deputowanego rosyjskiego, lub z trucia pana Juszczenki.
                  • igor_uk Re: :-\ 29.06.10, 21:39
                    vargtimmen napisał: Jeden archeolog chciał tam pojechać, jako szef ekipy, ale
                    nieszczęśliwie zginał w wypadku.""

                    Pojechac chcial do Warszawy?! i zginal?
                    Dzieki za ostrzezenie,juz nigdy nie pojade do Warszawy.
                    • vargtimmen Re: :-\ 29.06.10, 21:42
                      igor_uk napisał:

                      > vargtimmen napisał: Jeden archeolog chciał tam pojechać, jako szef ekipy, ale
                      > nieszczęśliwie zginał w wypadku.""
                      >
                      > Pojechac chcial do Warszawy?!

                      Nie, do Smoleńska.

                      > i zginal?

                      Tak.

                      > Dzieki za ostrzezenie,juz nigdy nie pojade do Warszawy.
                      >

                      Nawet, jak każą? ;)
      • madameblanka Re: 50 m morderców 29.06.10, 21:55

        > Przepraszam ten Wosztyl to ten sam co mówił: "Tu jest pi... i
        > podstawa grubo poniżej 50" a potem: "Ależ tak oczywiście możecie
        > sprobowacladowac"??? Aha...


        miałam właśnie zapytać, czy to ten sam pilot co mówił że "kontroler jest panem i
        władcą lotniska...." - mógł je zamknąć, eeeeh
    • vargtimmen Re: 50 m morderców 29.06.10, 20:24

      Jeśli te zeznania są prawdą, to stenogram jest sfałszowany i implikuje to
      kluczowy udział wieży w doprowadzeniu do katastrofy, być może ze złą wolą.

      Pozostają pytania o to:

      1) jak działały NDB, vide kwestia wyłączenia linii elektrycznych

      2) co pokazywał TAWS, który powinien mieć w pamięci mapę terenu, a położenie
      odczytywać z GPS.

      3) Dlaczego kontroler systematycznie podawał odległości od pasa o 400-500 metrów
      mniejsze, niż naprawdę.

      --
      Carpe diem
      • pszb Re: 50 m morderców 29.06.10, 21:28
        >Jeśli te zeznania są prawdą, to stenogram jest sfałszowany ...

        Jeśli zeznania mordercy są prawdą, to nóż znaleziony w ciele ofiary musi być
        sfałszowany :D
        Co za logika, to mi się podoba.
        Aaaa, bym zapomniał, podobno Jezu, Jezu też krzyczeli.
        pozdr.
        • vargtimmen Re: 50 m morderców 29.06.10, 21:38
          pszb napisał:

          > >Jeśli te zeznania są prawdą, to stenogram jest sfałszowany ...
          >
          > Jeśli zeznania mordercy są prawdą,
          > to nóż znaleziony w ciele ofiary musi być sfałszowany :D


          O to to! Właśnie te obawy żywię w stosunku do oddania śledztwa Rosjanom.

          > Co za logika, to mi się podoba.

          Stenogram nie jest widzianym naocznie dowodem z miejsca tragedii, to wytwór
          ludzi z okresu po katastrofie, więc może być sfałszowany, tak jak protokół z
          miejsca zbrodni. A logika jest, jak jest. Jeśli mamy dwie sprzeczne tezy, to co
          najmniej jedna jest fałszywa.
          • pszb Re: 50 m morderców 29.06.10, 22:30
            > > >Jeśli te zeznania są prawdą, to stenogram jest sfałszowany ...
            > >
            > > Jeśli zeznania mordercy są prawdą,
            > > to nóż znaleziony w ciele ofiary musi być sfałszowany :D
            >
            > O to to! Właśnie te obawy żywię w stosunku do oddania śledztwa
            > Rosjanom.

            Dawno temu jak rozwalił się Ił62 w lesie Kabackim Rosjanie mieli 10x więcej
            możliwości sfałszować śledztwo i nawet próbowali. I w tamtych komunistycznych
            czasach im się nie udało przez paru naszych dociekliwych. Rozumiem,że oskarżasz
            kilkunastu będących na miejscu naszych ekspertów, że dali się przekupić, że są
            ślepi i głupi, może są zdrajcami?
            Myślisz, że można sfałszować taśmy z nagraniami i kilkaset parametrów lotu tak,
            aby to wszystko pasowało do siebie i nikt się nie połapie?
            Wątpię żeby ten pilot to zeznał, a jak już tak zeznał, to prędzej ściemnia i
            broni własnej dupy niż wszystko sfałszowano i beknie jeszcze za składanie
            fałszywych zeznań.
            Porządne śledztwo w sprawie porządnej katastrofy trwa rok.
            pozdr.
            • vargtimmen Re: 50 m morderców 29.06.10, 22:53

              Ił-62 rozbił się w Polsce i cały materiał dowodowy był w polskich rękach, jak mi
              się zdaje. To zasadnicza różnica.

              Odnośnie tej katastrofy - tak skład delegacji, jak timing i konsekwencje
              polityczne, każą badać ją z najwyższą możliwą starannością. Strony polska i
              rosyjska powinny być co najmniej równorzędne, ja widziałbym też zaangażowanie w
              śledztwo ekspertów NATO.

              Odnośnie dowodów: gdyby to był zamach lub awaria, to kluczowych dowodów byłoby
              niewiele - może pamiętasz, jak dowiedziono tego, że tamten IŁ62 uległ awarii?

              Rejestratory lotu, rozmów, jakaś część, przerwane przewody. Praca polskich
              ekspertów jest rozproszona, pojedyncze dowody potencjalnie można ukryć lub
              zafałszować. Np. - czy wiesz ilu Polaków uczestniczyło w zabezpieczaniach
              rejestratorów i pierwszych odsłuchaniach rozmów? Myślisz, że kilkanaście osób?

              A co jeśli były tylko 3 osoby zaangażowane w te odsłuchania, a całość odsłuchała
              tylko jedna osoba z Polski?

              Odnośnie możliwości zamachu - wg mnie, jeśli do niego by doszło, to raczej nie
              byłby bezpośrednim dziełem Rosjan. Za dużo ryzyko, brak własnego interesu w
              takim scenariuszu samodzielnego działania. Zarówno lepsze możliwości, jak i
              lepszą motywację mieliby insajderzy z Polski - np. związani z dawnymi wojskowymi
              służbami specjalnymi. W dodatku "ryzyka państwowego" by nie było. Tyle, że tacy
              insajderzy by ten zamach zrobili w takich warunkach jedynie za cichym
              przyzwoleniem i ochroną Putina (śledztwo!).

              Traktuję ten scenariusz jako pewną spekulację, patrząc od strony bilansu
              interesów, posiadanych możliwości i oceny ryzyka. Moim zdaniem, jeśli zamach
              tego kalibru, to optymalny byłby właśnie taki: polskie wykonawstwo, rosyjska
              ochrona.
              • igor_uk Re: 50 m morderców 29.06.10, 23:00
                vargtimmen,a czemu tak skromnie? eksperty z NATO! a czemu odrazy ,zeby cale ONZ
                tymnie zajelo sie? Do reszty twoich wypocin to szkoda odnosic sie.
                Byl tu taki flying-mind,co probowal pokazac swoja dociekliwosc,on tak samo jak
                i ty,w kazdej informacji staral sie,calkowicie bezstronnie,udowadniac przekrety
                kacapow.
                • vargtimmen Re: 50 m morderców 29.06.10, 23:21
                  igor_uk napisał:

                  > vargtimmen,a czemu tak skromnie? eksperty z NATO! a czemu odrazy ,zeby cale
                  ONZ tymnie zajelo sie?'

                  Co masz przeciw ekspertom z NATO? To najważniejsza organizacja zapewniająca
                  globalną stabilność militarną i globalne bezpieczeństwo. A ONZ to raczej forum
                  przepychanek biurokratycznych i politycznych, w przypadku badania sprawy
                  katastrofy w Smoleńsku - zupełnie bezużyteczne.

                  A co do Rosjan (nie kacapów) to mam wielu rosyjskich kolegów, których lubię i
                  szanuję, jako ludzi. Zupełnie czym innym, jednak, jest struktura rosyjskiej
                  władzy i polityki i zaufanie do rzetelności premiera Putina w sytuacji, w której
                  stawka jest wysoka. Tu nie ma miejsca na naiwność. Nie zauważyłeś też, w swoim
                  prorosyjskim zaangażowaniu, że moje główne podejrzenia o bezpośrednie sprawstwo
                  kierowałbym raczej w kierunku polskich insajderów (inna sprawa, że pewnie
                  powiązanych z rosyjskimi specsłużbami).
                  • igor_uk Re: 50 m morderców 29.06.10, 23:29
                    vargtimmen napisał, to co ja slyszal przez wiele lat ,dawniej to bylo smiesznie
                    (mowa o decudujacej roli ZSRR w globalnym pokoju),a dzis to zaczyna byc groznie
                    (mowa o twoich bla,bla o roli NATO).Czlowieku,NATO juz niema.To co nazywaja
                    NATO,umarlo wraz z przystapieniem do NATO wielu nowych czlonkow.Ta struktura
                    niczego juz nie broni i nie pilnuje-jest tylko figowym listkiem dla koncernow
                    zbrojeniowych.
                    • vargtimmen Re: 50 m morderców 29.06.10, 23:34
                      igor_uk napisał:

                      > vargtimmen napisał, to co ja slyszal przez wiele lat ,dawniej to bylo smiesznie
                      > (mowa o decudujacej roli ZSRR w globalnym pokoju),a dzis to zaczyna byc groznie
                      > (mowa o twoich bla,bla o roli NATO).Czlowieku,NATO juz niema.To co nazywaja
                      > NATO,umarlo wraz z przystapieniem do NATO wielu nowych czlonkow.Ta struktura
                      > niczego juz nie broni i nie pilnuje-jest tylko figowym listkiem dla koncernow
                      > zbrojeniowych.

                      Piękne... no w te bajki o pokojowym nastawieniu ZSRR nigdy nie wierzył ja, bo
                      oni mi paskudną dyktaturę zainstalowali i krawo tłumili wszelkie ruchy wolnościowe.

                      A co do NATO - to tak, chodziło mi głównie o ekspertów amerykańskich i
                      brytyjskich ;)
                      • kzet69 Re: 50 m morderców 29.06.10, 23:38
                        > A co do NATO - to tak, chodziło mi głównie o ekspertów
                        amerykańskich i
                        > brytyjskich ;)

                        Jasne, naczelni eksperci od eksploatacji Tupolewów, które oglądali
                        na zdjęciach...
                        A poza tym nie życzę sobie umniejszania roli ekspertów tureckich,
                        słoweńskich czy cypryjskich....
                        Vargtimmen zapachniałes anglosaskim rasizmem wow!
                        • vargtimmen Re: 50 m morderców 29.06.10, 23:57
                          kzet69 napisał:

                          > > A co do NATO - to tak, chodziło mi głównie o ekspertów
                          > amerykańskich i
                          > > brytyjskich ;)
                          >
                          > Jasne, naczelni eksperci od eksploatacji Tupolewów,
                          > które oglądali na zdjęciach...

                          Ależ to nie chodzi tylko o eksploatację Tupolewów.


                          > A poza tym nie życzę sobie umniejszania roli
                          > ekspertów tureckich, słoweńskich czy cypryjskich....

                          A są tacy?

                          > Vargtimmen zapachniałes anglosaskim rasizmem wow!


                          Anglosasów bardzo cenię za liberalizm i za to, jak rządzą światem od 200 lat.
                  • pszb Re: 50 m morderców 29.06.10, 23:36
                    > Zupełnie czym innym, jednak, jest struktura rosyjskiej
                    > władzy i polityki i zaufanie do rzetelności premiera Putina w
                    > sytuacji, w której stawka jest wysoka.

                    Yyyyyy, a możesz rozwinąć tą wysoka stawkę Putina?
                    Jeśli już, to owszem stawka jest wysoka, ale dla JarKacza.
                    Ale Putina? - no wybacz stary ;)
                    • igor_uk Re: 50 m morderców 29.06.10, 23:43
                      pszb,to u vaginomena odezwal sie polonocentrizm. Caly swiat kreczy sie wokol
                      Polski.I eksperci amerykanskie i brytyjskie rwa sie do badan katastrofy ruskiej
                      produkcji samolotu.A dla Putina niema wazniejszej rzeczy,niz prezydent bardzo
                      sredniego panstwa,do tego z malutkimi uprawnieniami.
                          • vobo7 Re: 50 m morderców 30.06.10, 00:16
                            Igor,

                            Nikomu. Toteż koniecznie trzeba było wykorzystać ostatnią okazję, którą się
                            nadarzyła w tym krótkim czasie który naszemu prezydentowi pozostał na bycie
                            prezydentem. Bo gdyby tego nie wykorzystały te określone siły zbliżone do wsi,
                            to potem one nie miałyby już żadnych możliwości. Lech Kaczyński, jako prywatna
                            osoba nigdzie by zapewne nie latał, i nie dałoby się go zabić poprzez tak proste
                            zabiegi jak polsko-ruskie porozumienie międzyrządowe w celu wywołania sztucznej
                            mgły, przesunięcia radiolatarni, zaburzenia sygnałów gps poprzez meaconing,
                            przerwania linii elektrycznej poprzez przerwanie linii elektrycznej,
                            wprowadzenia załogi w błąd przez kontrolerów naziemnych poprzez podanie
                            niewłaściwego ciśnienia, jego jednostek, jego rodzaju (QNH/QFE), kolizyjnego z
                            Tu-154M lotu w wykonaniu Iła-62, itd.

                            Nic z tych rzeczy nie byłoby możliwe, gdyby Lech Kaczyński po prostu przestał
                            być prezydentem. A skoro tak, to nie można było do tego dopuścić. Nie mógł
                            przestać. A przynajmniej - nie aż tak całkiem.
                        • vargtimmen Re: 50 m morderców 30.06.10, 00:05
                          vobo7 napisał:

                          > No jak to? To Ty chcesz przez to powiedzieć, że nasz prezydent nie był nawet
                          wart zamachu?!

                          Prezydent, jak Prezydent, ale szef IPN - na pewno. ;)

                          > Osz, Ty ruska swołocz.

                          Też myślę, że nikt nie ma większej motywacji do zamachu, niż "swoi". Wszak
                          najwięcej morderstw popełnia się w rodzinie.
                          • vobo7 Re: 50 m morderców 30.06.10, 00:22
                            vargtimmen napisał:

                            > Prezydent, jak Prezydent, ale szef IPN - na pewno. ;)

                            Drogi vargtimmen:

                            Czy sądzisz, że gdyby były szef IPN, wychodząc z domu, wpadł pod pędzącą z prędkością 45 km/h ciężarówkę z kapustą, to ktokolwiek zwróciłby na to uwagę? Moim zdaniem, nie nadajesz się na zamachowca ;)
                            • vargtimmen Re: 50 m morderców 30.06.10, 11:08
                              vobo7 napisał:

                              > vargtimmen napisał:
                              >
                              > > Prezydent, jak Prezydent, ale szef IPN - na pewno. ;)
                              >
                              > Drogi vargtimmen:
                              >
                              > Czy sądzisz, że gdyby były szef IPN, wychodząc z
                              > domu, wpadł pod pędzącą z prędkością 45 km/h
                              > ciężarówkę z kapustą, to ktokolwiek zwróciłby na
                              > to uwagę?

                              Drogi Vobo,

                              Zapewne moja autoironia była nieco zbyt subtelna, ale tak to już bywa na forach.

                              Niemniej, kiedy z lekka wybuchła wadliwa instalacja gazowa w aucie pani
                              Applebaum, to ktoś zwrócił uwagę... a konkretnie szefowie BOR. Czy śmierć pana
                              Kurtyki w wypadku z winy kierowcy ciężarówki, który by zbiegł z miejsca wypadku,
                              byłaby zdarzeniem znaczącym? Oczywiście, IPN dysponuje materiałami, których
                              istnienie frustruje wiele osób.

                              Cała specyfika katastrofy smoleńskiej polega na tym, że zginęła w niej elita
                              opcji proamerykańskiej w Polsce, poczynając od Prezydenta, poprzez Sztab
                              Generalny, szefa NBP, do wiodących przedstawicieli opozycji.

                              Kogo byłoby stać na tyle ciężarówek z kapustą?


                              > Moim zdaniem, nie nadajesz się na zamachowca ;)

                              Cóż, na ogół ludzie tak o mnie myślą ;)
                    • vargtimmen Re: 50 m morderców 30.06.10, 00:03
                      pszb napisał:

                      > > Zupełnie czym innym, jednak, jest struktura rosyjskiej
                      > > władzy i polityki i zaufanie do rzetelności premiera Putina w
                      > > sytuacji, w której stawka jest wysoka.
                      >
                      > Yyyyyy, a możesz rozwinąć tą wysoka stawkę Putina?
                      > Jeśli już, to owszem stawka jest wysoka, ale dla JarKacza.
                      > Ale Putina? - no wybacz stary ;)

                      No wybacz, ale pojęcie tu trzeba zastosować właściwie sparafrazowane pojęcie
                      "marginal profit". Taki np. kontrakt gazowy, Polska-Gazprom, opiewający na ponad
                      100 mld USD to może nie jest dużo, ale zawsze coś. O przyjemnościach ze
                      współsprawowania władzy politycznej w "bliskiej zagranicy" już nawet nie wspomnę.
                      • pszb Re: 50 m morderców 30.06.10, 00:23
                        > No wybacz, ale pojęcie tu trzeba zastosować właściwie sparafrazowane > pojęcie
                        "marginal profit". Taki np. kontrakt gazowy, Polska-Gazprom, > opiewający na
                        ponad 100 mld USD to może nie jest dużo, ale zawsze
                        > coś.
                        No dobra, to co konkretnego sugerujesz????
                        LechKacz nie chciał wsiąść łapówki i trzeba było go sprzątnąć?
                        Czy może żądał za dużo i też trzeba było go sprzątnąć?
                        A teraz, to co JakKacz ma wziąć mniejszą, czy ma dopłacać?
                        A może Bronek ma wziąć i dopłacać jednocześnie?
                        Wyjaśnij, bo się gubię.
                        • vargtimmen Re: 50 m morderców 30.06.10, 11:23
                          pszb napisał:

                          > > No wybacz, ale pojęcie tu trzeba zastosować właściwie sparafrazowane >
                          > ; pojęcie
                          > "marginal profit". Taki np. kontrakt gazowy, Polska-Gazprom, > opiewający n
                          > a
                          > ponad 100 mld USD to może nie jest dużo, ale zawsze
                          > > coś.
                          > No dobra, to co konkretnego sugerujesz????


                          Konkretnie sugeruję, że pozycja Gazpromu się chwieje wskutek rozwoju technologii
                          skraplania gazu i eksploatacji złóż gazu łupkowego, a kontrakt Tuska-Pawlaka
                          jest dla Gazpromu kontraktem idealnym. Sugeruję, że Kreml nie lubi, jak się mu
                          ktoś miesza do jego polityku na terenie byłego ZSRR np. w Gruzji. Sugeruję, że
                          Kreml ma dość projektów, w rodzaju amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce.
                          Sugeruję, że Kreml realizuję strategię biznesowo-wywiadowczej ekspansji na teren
                          UE i potrzebuje przyczółków politycznych i dobrego klimatu dla reinwestycji
                          pieniędzy z surowców przez eksponentów specłużb. Sugeruję, że Kreml, zgodnie z
                          prastarą rosyjską doktryną imperialną, nieustannie walczy o jak najmocniejsze i
                          jak najgłębsze wpływy na to, co się dzieje w krajach bliskiej zagranicy.


                          > LechKacz nie chciał wsiąść łapówki i trzeba było go sprzątnąć?

                          LechKacz przeszkadzał Putinowi we wszystkich sprawach strategicznych, kontraktu
                          gazowego - też.


                          > Czy może żądał za dużo i też trzeba było go sprzątnąć?
                          > A teraz, to co JakKacz ma wziąć mniejszą, czy ma dopłacać?
                          > A może Bronek ma wziąć i dopłacać jednocześnie?
                          > Wyjaśnij, bo się gubię.

                          A co tu jest do wyjaśniania? Opcja peowska jest, w sferze faktów, bardzo
                          prorosyjska, w najgorszym sensie, niestety. Bronek, odkąd był wiceministrem u
                          Siwickiego, odpowiedzialnym za kontrwywiad wojskowy, konsekwentnie konserwuje
                          zastane po, oddanym Rosjanom całą duszą Jaruzelskim, stare układy w Wojsku
                          Polskim i wojskowych służbach specjalnych. Bronek był wyjątkowo agresywny wobec
                          Lecha Kaczyńskiego po jego interwencji w sprawie Gruzji. Bronek nominował na
                          szefa NBP człowieka Kwaśniewskiego (któren z kolei jest człowiekiem
                          Jaruzelskiego). Tusk zaakceptował niekorzystny dla Polski kontrakt gazowy z
                          Gazpromem. Sprawa jest czytelna: na katastrofie smoleńskiej straciła prawie
                          wszystko opcja proamerykańska w Polsce, a zyskała opcja proputinowska.
                          • pszb Re: 50 m morderców 30.06.10, 13:57
                            > Sprawa jest czytelna: na katastrofie smoleńskiej straciła prawie
                            > wszystko opcja proamerykańska w Polsce, a zyskała opcja roputinowska.

                            Taaaak, parę puzzli do tego obrazka nie pasuje. Poskładaj to jeszcze raz.
                            Z tarczy zrezygnowali Amerykanie, a Radek te patrioty jakoś załatwił i podobno
                            stoją, teraz to jest dopiero ciekawe ;).
                            Gazprom walczy o kontrakt, morduje wszystkich przeciwników, ale amerykańskie
                            firmy intensywnie fedrują za łupkami i nikt ich nie wygania, a jeszcze ich
                            popędzają przez Waszyngton.
                            Może to wszystko jest proste, może nasz Rząd trzyma po prostu czujnie dwa cycki,
                            aby nie umoczyć w trosce o naszych obywateli, a ty dorabiasz teorię jakiegoś
                            zabójstwa Rządowego?
                            Nigdy nie trzymałeś dwóch cycków, tak na wszelki wypadek?
                            pozdr.
                          • kzet69 Re: 50 m morderców 01.07.10, 22:06
                            a ja sugeruję vargtimmen że po prostu masz gorączkę mnogość teorii
                            spiskowych przegrzała ci ciało modzelowate.... troszkie lodu na główkę
                            i odpocznij od... spiskowania synusiu....
                            • vargtimmen Re: 50 m morderców 01.07.10, 22:14
                              kzet69 napisał:

                              > a ja sugeruję vargtimmen że po prostu masz gorączkę mnogość teorii
                              > spiskowych przegrzała ci ciało modzelowate.... troszkie lodu na główkę
                              > i odpocznij od... spiskowania synusiu....

                              A ja sugeruję, żebyś porzucił ten śmieszny, protekcjonalny ton, skoro nawet nie
                              potrafisz wnieść nic ciekawego do dyskusji :)
              • pszb Re: 50 m morderców 29.06.10, 23:20
                > Odnośnie dowodów: gdyby to był zamach lub awaria, to kluczowych
                > dowodów byłoby niewiele - może pamiętasz, jak dowiedziono tego,
                > że tamten IŁ62 uległ awarii?

                Tak pamiętam, zaczęło się od tego, że na przeciętych linkach układu sterowania
                znaleziono mikrocząsteczki materiału tarczy turbiny. I tak po kolei dotarto aż
                do łożyska wału. Wbrew pozorom po awarii dowodów zostaje sporo i nie da się tego
                ukryć czy sfałszować. Deszcz też tego nie wypłuka. Taka katastrofa, to puzzle z
                kilku tysięcy elementów i przestawienie kilku czy kilkunastu puzzli nie pozwoli
                ułożyć zupełnie innego obrazka ;) Chyba układałeś puzzle.
                Rok, tyle będzie trwało pełne układanie.
                pozdr.
      • esther-leah Re: 50 m morderców 29.06.10, 21:31
        Dzieki ae911 za link. Dodalam Smolensk-2010.pl do moich "favoris".
        Same dobre wspomnienia na dlugie gorace letnie wieczory, szczegolnie u dolu
        strony. Juz na sam widok tytulow artykulow najczesciej komentowanych, mam
        melancholijny usmiech na twarzy. Bedzie dzieciom co czytac przed snem, o tym
        bohaterskim kordonie, o smierci biednego Mendiereja, o sztucznej mgle,
        meaconningu i bialej damie wyczolgujacej sie spod samolotu.
      • madameblanka Re: 50 m morderców 29.06.10, 22:14

        Varg, powinni byc 70 m powyżej NDB . Nawet jak NDB nie działały, nawet jakby ADF
        nie działał, to mimo to nie powinni zejść poniżej decyzyjnej;

        Z tego co czytałam TAWS nie miał w pamięci tego lotniska - dlatego też wył,
        przecież jakby miał to nie darł by się Terrain Ahead, bo rozpoznał by zbliżanie
        sie do lotniska a nie lot ku ziemi.
        • vargtimmen Re: 50 m morderców 29.06.10, 22:22
          madameblanka napisała:

          >
          > Varg, powinni byc 70 m powyżej NDB . Nawet jak NDB
          > nie działały, nawet jakby ADF nie działał, to mimo to nie powinni zejść
          poniżej decyzyjnej;

          Zgoda.


          >
          > Z tego co czytałam TAWS nie miał w pamięci tego lotniska - dlatego też wył,
          > przecież jakby miał to nie darł by się Terrain Ahead, bo rozpoznał by zbliżanie
          > sie do lotniska a nie lot ku ziemi.
          >


          Nie miał w pamięci lotniska, jako obszaru bezpiecznego. A dokładną mapę terenu,
          to ma nawet GoogleMaps, więc tym bardziej powinien mieć dosyć drogi, komercyjny
          system.
    • bezpocztyonline Fajne mają logo: 29.06.10, 21:18
      ae911truthorg napisał:

      > smolensk-2010.pl/2010-06-29-to-byl-wyrok-smierci-dla-tu-154.html

      Fajne mają logo:
      ministerstwo-dezinformacji.pl/media/bannerfans_655658817.jpg
      I chyba już wszystko jasne.

      Oczywiście, można było ludziom wcisnąć każdą bzdurę, dopóki nie było
      opublikowanych stenogramów z rozmów z kontrolą lotów. Czy to nie Jarosław
      Kaczyński był przeciwnikiem opublikowania stenogramów?

      Teraz szykuje się publikacja nagrania i - o ile pamiętam - też PiS jest przeciw.
    • ludwik_7125 Re: 50 m morderców 29.06.10, 22:26
      Dziwię się, że por. Wosztyl ze swoją wizją latania jeszcze żyje.
      Słyszy nieistniejące odgłosy (np. awarii silnika), zachęca
      do lądowania nawet tam, gdzie i on widzi pizdę. Wydaje mu się, że coś
      powiedział, przyjmuje to za pewnik, po czym znowu mu sie wydaje, że
      powiedział coś innego. Takim przypadkiem powinien zainteresować się
      doktor i szef wyszkolenia. Ale co ja piszę - tym szefem jest jeszcze
      głupszy gen. Czaban.
      • fleur23-0 Re: 50 m morderców 29.06.10, 22:55
        ludwik_7125 napisał:

        > Dziwię się, że por. Wosztyl ze swoją wizją latania jeszcze żyje.
        > Słyszy nieistniejące odgłosy (np. awarii silnika), zachęca
        > do lądowania nawet tam, gdzie i on widzi pizdę. Wydaje mu się, że
        coś
        > powiedział, przyjmuje to za pewnik, po czym znowu mu sie wydaje,
        że
        > powiedział coś innego. Takim przypadkiem powinien zainteresować
        się
        > doktor i szef wyszkolenia. Ale co ja piszę - tym szefem jest
        jeszcze
        > głupszy gen. Czaban.


        ale przecież z Wosztylem był jeden wywiad gdzie było widać, że
        wypowiada się osobiście (pomijam już to co mówił). Natomiast tutaj
        jest tylko napisane, ,że coś takiego powiedział, tylko, że znając
        naszch dziennikarzy Wosztyl może nawet nie wie o tym, że udzielił
        takiego wywiadu.
        • kzet69 Re: 50 m morderców 29.06.10, 23:11
          fleur23-0 napisała:
          Natomiast tutaj
          > jest tylko napisane, ,że coś takiego powiedział, tylko, że znając
          > naszch dziennikarzy Wosztyl może nawet nie wie o tym, że udzielił
          > takiego wywiadu.

          Mam taką nadzieję, bo inaczej to zdaje się, że w 36 splt wskazana by
          była pilna konsultacja psychiatry...
          • kzet69 Re: 50 m morderców 30.06.10, 07:56
            Niestety pomyliłem się....

            wyborcza.pl/1,76842,8080281,Co_zeznal_porucznik_Wosztyl.html

            Osoba znająca materiały śledztwa potwierdza nam, że Wosztyl
            rzeczywiście złożył takie zeznania. On sam odmówił wczoraj
            skomentowania informacji o tym, co mówił w trakcie przesłuchania,

            Więcej...
            wyborcza.pl/1,76842,8080281,Co_zeznal_porucznik_Wosztyl.html#ixzz0sJTWSfuR


            a taki wcześniej był rozmowny....
            • zuzka111 Re: 50 m morderców 30.06.10, 08:14
              > a taki wcześniej był rozmowny....

              Edmund Klich też był rozmowny. Teraz jakby się pod ziemię zapadł...
              Ciekawe dlaczego.

              Wiśniewski też zmieniał zdanie na temat co widział i słyszał.
              Im dalej od katastrofy, tym było więcej karetek i straży, a ruskie służby
              przyjacielskie i żartobliwe...

              ech żyzń...
              • kzet69 Re: 50 m morderców 30.06.10, 09:37
                > Edmund Klich też był rozmowny. Teraz jakby się pod ziemię zapadł...
                > Ciekawe dlaczego.

                Bo dostal opie..ol od Tuska, premierowi wcale nie zależy by
                poprzedniego prezydenta w trakcie kampanii wyborczej z Wawelu
                wynosili...
                • zuzka111 Re: 50 m morderców 30.06.10, 09:46
                  > Bo dostal opie..ol od Tuska, premierowi wcale nie zależy by
                  > poprzedniego prezydenta w trakcie kampanii wyborczej z Wawelu
                  > wynosili.

                  Mylisz się. Wypełnił swoją rolę jako nieświadoma marionetka. Na niego
                  powoływały się wszystkie rosyjskie gazety.
                  Teraz, na razie już jest niepotrzebny.

                  A o wynoszeniu kogokolwiek z Wawelu nie ma mowy.
                  Tak sobie bzdury piszesz, by pisać. (tyle potrafisz)
            • fleur23-0 Re: 50 m morderców 30.06.10, 08:45
              kzet69 napisał:
              a taki wcześniej był rozmowny....

              ale to dalej piszą nasze pismaki, a Wosztyl chyba już wcześniej nie
              chciał odpowiadać na pytania o romowy z wieżą, mówił, że mu nie
              wolno. Coś mi się to wydaje grubymi nićmi szyte bo w tym linku,
              który podawał ae było napisana, że ta komenda padła po tym jak II
              pilot powiedział odchodzimy, a przecież on chyba nie słyszy rozmów
              wewnątrz innego samolotu
    • kzet69 Muszem 29.06.10, 22:52
      Sorki , ale po prostu muszę wkleic ten komentarzyk ze stronki
      zarokemendowanej przez aecostam.... Miłej zabawy:
      no wiec zeznanie po zeznaniu potwierdzaja to co bylo wiadomo juz od
      samego poczatku, ze rosyjscy nawigatorzy (lub ci, ktorzy sie za nich
      podawali) w Smolensku z premedytacja podawali zle dane samolotowi
      prezydenckiemu aby ten zamiast bezpiecznie wyladowal rozbil sie w
      rowie. Bylo to widoczne po analizie pezeprowadzonej przez Anodina
      oraz po pierwszych zeznaniach pilotow z JAKa. Prawdopodobnie
      zastosowana tzw meaconing (nagrywanie informacji wysylanej z
      lotniska i wysylaniu jej wzmocnionej z pewnm przesunieciem
      czasowym). Np. Przesuniecie przestrzenne samolotu od lotniska
      zupelnie odpowiada tym typowym dla meaconingu. Poza tym w
      prezydenckim samolocie bylo urzadzenie TAWS, ktore jak gdzies
      czytalam informuje samolot o uksztaltowaniu powiedzchni ziemii z
      dokladnoscia do 1m (jednego metra!) i ze nie jest mozliwe aby
      samolot z TAWS na pokladzie sie rozbil!

      Ale to nie wszystko, FSB z Putinem na czele oraz ich polscy
      wspolpracownicy chceli byc pewni, ze nikt nie przezyje, wiec samolot
      od pewnego momentu lotu byl niesterowny (wielu ekspertow od
      lotnictwa o tym mowilo) i prawdopodobnie tuz przed upadkiem nastapil
      wybuch bomby prozniowej (zakazanej przez konwencje genewska,
      rosjanie sa ekspertami w jej uzyciu, uzywali/uzywaja ja na wojnie w
      Czeczenii). Ale wybuch musial nastapic tuz nad ziemia bo jakby
      nastapil w czasie lotu wysoko nad ziemia to byloby wiadomo, ze byla
      eksplozja ladunku wybuchowego.

      Wszystko bylo z cala precyzja i wyprzedzeniem dokladnie opracowane
      przy wspolpracy polsko-rosyjskiej. Po pierwsze samolot byl
      remontowany w Samarze, mozliwe, ze wlasnie wtedy zamontowano
      urzadzenie powodujace, ze na zyczenie mozna spowodowac niesterownosc
      samolotu. Mozliwe tez, ze zamontowano tam “pluskwy” i strona
      rosyjska mogla sledzic na bierzaco co sie dzieje w samolocie (po
      pierwsze bardzo pomocne przy przeprowadzeniu zamachu, po drugie ile
      to cennych informacji mogli Rosjanie przechwycic).

      Odnosnie przygotowan do zamachu za wczasu ustalono takze jak bedzie
      wygladala sprawa po wypadku, ze bedzie zastosowana konwencja
      genewska, ze cale “badanie” zostanie przeprowadzone przez Rosjan, bo
      Polacy za duzo chca wiedziec. Lepiej jak to zafalszowane badanie
      zostanie przeprowadzone przez specow od falszowania czyli FSB.
      A “deal” byl prosty, przeciwnicy prezydenta w Polsce oraz ci co
      obawiali sie lustracji pozbeda sie niewygodnych ludzi a Rosja bedzie
      miala lupy. I to lupy niczego sobie, nosniki informacji zawierajace
      scisle tajne informacje dotyczace polskiego bezpieczenstwa
      • igor_uk Re: Muszem 29.06.10, 23:05
        kzet69,przeczytalem to i powiem cie jedno,nie licz w najblizszym czasie na zadne
        podpowiedzi odnosnie obstawaiania wynikow meczu.Mozg mi zagotowal sie.
      • madameblanka Re: Muszem 29.06.10, 23:09


        piękne.


        - przesunięcie przestrzenne samolotu;
        - FSB wraz z Putinem i polskimi współpracownikami upewniali sie co do zgonu
        pasażerów;
        - wybuch bomby próżniowej;
        - wykonane z precyzją polsko - rosyjską /to jest taka??/;
        - zamontowanie pluskw dzięki którym strona rosyjska mogła sledzic na bieżąco lot;

        I wszystko dlatego bo ludzie bali sie lustracji, dobre, dobre....
        • state.of.independence Re: Muszem 29.06.10, 23:18
          madameblanka napisała:

          > piękne.
          >
          > - przesunięcie przestrzenne samolotu;

          A tu nie ma problemu - jak wiedzieli o jaki wektor przesunąć samolot, to go
          przesunęli. Od strony matematycznej podziałali po prostu na samolot operatorem
          przesunięcia... i tyle. Przecież ruscy operatory przesunięcia noszą w kieszeni,
          mało tam u nich wybitnych matematyków było?

          > - wybuch bomby próżniowej;

          Dobrze, że nie bomby kobaltowej, he he :-)
        • vobo7 Re: Muszem 29.06.10, 23:25
          Madame,

          Nie mówi się (a tym bardziej nie pisze) "pluskw" ale "pluskiew", a przynajmniej tak mi się zdaje;)

          Do twojej wyliczanki dodałbym zaś "konwencję genewską", zgodnie z którą całe "badanie" prowadzone jest przez Rosjan, podczas gdy konwencja ta zakazuje przecież używania bomb próżniowych.

          • madameblanka Re: Muszem 30.06.10, 11:19

            > Nie mówi się (a tym bardziej nie pisze) "pluskw" ale "pluskiew",
            > a przynajmniej tak mi się zdaje;)


            ano rzeczywiście. My fault.

            Vobo, a ty co? Zapadłeś się pod ziemie??
      • jot-es49 Re: Muszem 30.06.10, 07:28
        kzet69 - aleś dał czadu. No cóż, ja też nie chcem ale muszem.
        Zapomniałeś bowiem dodać coś na temat wytwarzania mgły w środku słonecznego dnia, o Ile latającym czort wie po co nad lotniskiem, o zmowie amerykańsko-rosyjskiej przy badaniu TAWS i komputera, o chęci zdobycia złotego zegarka i złotych spinek a także kart bankomatowych, o chęci zlikwidowania "generaskej elyty NATO", o spisku pilotów Jaka - mówiących o szczegółach anatomicznych zamiast o pogodzie (z tym Jakiem-44 to w ogóle ciemna sprawa - bo w rzeczywistości to był kryptonim JAK-49 co było przyczyną katastrofy bez wątpienia).
        Oj, za dużo tych wszystkich niewiadomych: JAK, MAK, FSB, GRU, ABW, CIA, MON, BOR, BBN, IPN, NBP, 101 a jeszcze do tego: MGŁA, KPRP...
        Poddaję się - tego nawet z litrem "nie razbierosz"...
      • ae911truthorg Re: Ciekawa jestem jak to się wszystko skończy. 01.07.10, 11:32
        Trudno jest prorokować, ale ja zrobiłem to już dawno temu ;))
        Może przypomnę,bo zdania nie zmieniłem,a wiele wskazuje że
        moja teoria jest potwierdzana póki co.
        Faktu, że w Smoleńsku doszło do zamachu nie da się ukryć.
        Ciągle otrzymujemy potwierdzenia, że Rosja mataczy w śledztwie.
        W końcu trzeba będzie nazwać zamachowców, prawdopodobnie będą
        to ludzie "niższego szczebla", podobnie jak przy zabójstwie Popiełuszki. Nie
        poznamy głównego decydenta, bo to nie jest
        w interesie globalnym. Myślę, że jeszcze kilka osób zamieszanych
        pożegna się z życiem - np "kontroler lotów" (prawdziwy czy podstawiony). Może
        poznamy przybliżoną prawdę o przebiegu katastrofy,wątpię byśmy poznali szczegóły.
        • zuzka111 Re: Ciekawa jestem jak to się wszystko skończy. 01.07.10, 11:46
          Jest jeszcze coś ciekawego. W pobliżu Moskwy, ale jednak ze 300-400
          kilometrów od Smoleńska odbywały się w tym czasie manewry lotnicze.
          Stąd przyszedł mi do głowy również pomysł z przypadkowym zestrzeleniem.
          Ale podobno byłoby wiele odłamków. Ja nie wiem.
          Natomiast był już przypadek, że "zabłąkana" rakieta samonaprowadzająca z
          odległości 300 kilometrów przypadkowo trafiła w samolot pasażerski.
          Czy był to przypadek? Kto to wie.
          Do incydentu doszło w trakcie ćwiczeń ukraińskiej obrony
          przeciwlotniczej. Zginęli wszyscy pasażerowie i załoga: 40 obywateli
          Izraela i 38 obywateli Rosji.


          Też tak to sobie wyobrażam. Ktoś poniesie odpowiedzialność, za zbieg
          okoliczności, nieszczęśliwy przypadek, za błąd ludzki.
          Potem popełni samobójstwo lub zginie w wypadku. I po sprawie.
          Albo zapłacą odszkodowania... i tez po sprawie.
          • kzet69 Re: Ciekawa jestem jak to się wszystko skończy. 01.07.10, 22:18
            zuzka111 napisała:

            > Jest jeszcze coś ciekawego. W pobliżu Moskwy, ale jednak ze 300-400
            > kilometrów od Smoleńska odbywały się w tym czasie manewry lotnicze.
            > Stąd przyszedł mi do głowy również pomysł z przypadkowym
            zestrzeleniem.

            blondynka co ty za zioło jarasz???????

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka