polski_francuz
09.10.10, 19:56
dlaczego unhappy? Bo solenizant juz od 30 lat nie zyje.
John Lennon, bo o nim mowa byl legenda dla calego pokolenia. Troche zwariowany, bardzo inteligentny, szczery czlowiek i dobry przyjaciel.
Dla mego pokolenia byli Bitelsi zjawiskiem nie z tej ziemi. We wroclawskim kinie Swiatowid pokazano nam w 63 czy 64 roku film "Hard day's night" a radia Luxemburg sluchali wszyscy. Chociaz moja "Stolica" je odbierala na falach srednich bardzo kaprysnie.
Byl dla mlodych owczesnych Polakow bardzo rozny od codziennego zycia. I od polskiej muzyki. Co tydzien czy dwa sluchalismy nowej piosenki Bitelsow. Jedna lepsza od drugiej. Byli wiec przykladem artystow o ogromnej kreatywnosci.
Lennon tworzyl przez 10 lat sam i stworzyl tez wielkie piosenki. Jak n.p. Imagine. Los mus oszczedzil starosci i upadku talentu. Ale jego fanow, w tym mnie, ciezko jego smiercia doswiadczyl.
PF
P.S. Dla kumatych w niemieckim:
www.spiegel.de/panorama/leute/0,1518,722274,00.html