snajper55
13.10.10, 09:41
"Pod stolicą materiał radioaktywny został przeładowany na pociąg, którym dotarł do Gdyni (...) Ostatecznie uran odpłynął do rosyjskiego portu Murmańsk.
(...)
Podczas pracy zainstalowanych tam reaktorów - Marii i Ewy - uran został wzbogacony do około 80 procent, czyli do poziomu nadającego się do zastosowań militarnych."
www.tvn24.pl/-1,1677431,0,1,tajny-transport-uranu-przejechal-przez-polske,wiadomosc.html
Polska pozbyła się istotnego argumentu, który mógł być użyty w dyskusjach z naszymi odwiecznymi wrogami - na przykład Rosją czy Niemcami. Pan Prezes z nadzieją patrzył na ten uran zastanawiając się już, czy po dojściu do władzy użyć go do zablokowania budowy Gazociągu bałtyckiego, czy też może użyć go w pierwszej kolejności do jakichś innych istotnych celów.
Pani Fotyga w sposób jasny, i to w języku angielskim, wyjaśniłaby naszym partnerom zagranicznym jakie konsekwencje może pociągnąć za sobą dalsze ich działanie na szkodę Polski.
Bo Polska jest najważniejsza.
S.