Dodaj do ulubionych

Gdzie trzebaby Jarka

20.10.10, 18:50
https://bi.gazeta.pl/im/1/8535/z8535001X.jpg

Niejaki Golebiewski buduje w Karpaczu, liczacym 5 tysiecy mieszkancow, hotel - monstrum na 1200 gosci.

bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85301,8532930,Tropiciele_Makabryl__Golebiewski_w_Karpaczu.html
Jak slusznie pisze dziennikarz, hotel musi byc wkomponowany w krajobraz. Ten hotel - nie jest. A do Karpacza prowadzi waska droga, ktora zablokuja dostawcy do hotelu, nie mowiac juz o gosciach.

Wladze ponoc powiedzialy niet, ale byznesman w bialych skarpetkach to olal.

Sa pola gdzie trzebaby rzeczywiscie administracje wziac za morde.

PF
Obserwuj wątek
    • hordol Re: Gdzie trzebaby Jarka 20.10.10, 18:54
      nawet nie masz pojecia ile jest takich miejsc.
      • hasz0 SB nie doPOuści ...az naród nie nabedzie IQ 20.10.10, 18:56

    • mate_lot Re: Gdzie trzebaby Jarka 20.10.10, 19:07
      Chciałbyś na prawdziwego biznesmena napuścić komunistę?
      Tekst jest tak tendencyjny, że tylko łapać sie za głowę. Przytoczę fragment na potwierdzenie:

      "Tadeusz Gołębiewski urasta dziś na króla polskiego kiczu hotelarskiego. Niewielu gości jego hoteli wie, że ich właściciel zbił majątek na produkcji paluszków i ciasteczek. Należy do niego Przedsiębiorstwo Przemysłu Cukierniczego Tago, które zatrudnia 450 osób i rocznie produkuje 17 tys. ton ciastek. Biznesmen na co dzień lata pomiędzy swoimi hotelami prywatnym eurocopterem wartym 2 mln euro."

      Rzeczywiście, zbijanie majątku na produkcji paluszków i ciasteczek jest społecznie naganne. Autor tej bzdury powinien zapaść się ze wstydu pod ziemię. Ale polskie społeczeństwo z pewnością nie wybaczy Gołebiewskiemu tego helikoptera. Ostatecznie Gołębiewski to nie Rydzyk... wink
      • polski_francuz Silna wladza 20.10.10, 19:17
        jest potrzebna by wziac za morde pozwolenia na budowe.

        Jak jestem we Wroclawiu nocuje u przyjaciol na dalekich Krzykach (kolo toru wyscigow konnych). I widze kolo niego williska jak w Beverly Hills. Nijak wkomponowane w krajobraz wokol; nijak wkompownowany w inne domiszcza. Mozna by na nich napisac: PATRZTA LUDZISKA, JESTEM BOGATY I MAM W DUPIE SASIADOW.

        Nie wiem, kto udzielil pozwolenia na budowe swiatyn kultu katolickiego tuz kolo polskiego MIT, czyli Politechniki Wroclawskiej i innych tworow koscielnej architektury . Nie wiem czy architekci chcieli sie na raj zalapac ale powinno sie ich tam przedwczesnie wyslac za szpecenie krajobrazu.

        Silna wladza, a wlasciwie dobra administracja, sa potrzebne. Ba, niezbedne.

        PF
        • hasz0 PK blagam...tylko nie silna uczciwa 20.10.10, 19:26
          https://i.wp.pl/a/f/jpeg/25548/zatrzymany_atak_lodz1_pap550.jpeg

          Wajda widziałes jak se tłumaczył......napiszę o co biega.....
          • polski_francuz Nieskorumpowana 20.10.10, 19:31
            tzn realizujaca prawa lokalne czy panstwowe. Uczciwosc nie ma nic do rzeczy.

            PF
    • snajper55 Re: Gdzie trzebaby Jarka 20.10.10, 19:31
      polski_francuz napisał:

      > Sa pola gdzie trzebaby rzeczywiscie administracje wziac za morde.

      Jasne, że są, choć akurat nie jestem pewien, czy to jest jedno z nich. Dość stronniczy ten opis i taki jakiś szczujący na złego kapitalistę, który śmie być bogaty.

      A na Kaczyńskiego za bardzo nie licz. Dogadał się ze SKOKami, dogadałby się z Gołębiewskim. Kampanie wyborcze są kosztowne.

      S.
      • polski_francuz Popatrzmy pozytywnie 20.10.10, 19:34
        Jarek ma taki image. Patrzac pozytywnie.

        Kapitalizm jest OK i kapitalisci tez. Ale panstwo musi ich za morde trzymac. A nie odwrotnie.

        PF
        • absztyfikant Re: Popatrzmy pozytywnie 20.10.10, 19:44
          Brzmisz jak Putinsad
          • polski_francuz Problemy Rosji 20.10.10, 19:51
            i Polski sa dosc podobne. Brakuje im dobrych elit.

            PF

    • absztyfikant Re: Gdzie trzebaby Jarka 20.10.10, 19:43
      Ten hotel jest jest znowu taki tragiczny. Warszawski Sheraton jest o wiele brzydszy.
      • polski_francuz Jest tragiczny 20.10.10, 19:50
        bo niewkomponowany w otoczenia. Jest rodem z chorej fantazji Golebiowskiego.

        Pamietam hotel Dvir w Hajfie, gdzie bylem w 1988 roku (chyba?) byl ladnie wkompownowany w krajobraz. Jedynie arabski kelner byl niewkomponowany w tkanke socjalna Hajfy i narzekal na niedobrych najezdzcow.

        PF
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka