Dodaj do ulubionych

Ważna informacja dla Miecia i Krzyżowców

26.10.10, 16:27
Kolejny mit w PiS-du.

"Przeprowadzono sekcję zwłok mężczyzny, który zmarł miesiąc po tym, jak miał zostać pobity pod Pałacem Prezydenckim - poinformowała rzeczniczka opolskiej prokuratury, Lidia Sieradzka. Dodała, że pierwsze wyniki nie wskazują na udział w zgonie osób trzecich.

(...)

(..), biegły nie stwierdził u zmarłego obrażeń wskazujących na uraz wewnętrzny i ewentualny udział osób trzecich. "Ostateczną przyczynę zgonu poznamy po wynikach szczegółowych badań, najprawdopodobniej za kilka tygodni" - zapowiedziała prokurator".

wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/306847,zbadali-czy-zabito-obronce-krzyza.html
Obserwuj wątek
    • rycho7 zaniechano sekcji kregoslupa moralnego 26.10.10, 16:40
      pan.scan napisał:

      > "Przeprowadzono sekcję zwłok

      Zlekcewazono jescestwo i aftoritet. Partaninka POputczikow Putina.
    • snajper55 Re: Ważna informacja dla Miecia i Krzyżowców 26.10.10, 16:59
      pan.scan napisał:

      > Kolejny mit w PiS-du.
      >
      > "Przeprowadzono sekcję zwłok mężczyzny, który zmarł miesiąc po tym, jak miał zo
      > stać pobity pod Pałacem Prezydenckim - poinformowała rzeczniczka opolskiej prok
      > uratury, Lidia Sieradzka. Dodała, że pierwsze wyniki nie wskazują na udział w z
      > gonie osób trzecich.
      >
      > (...)
      >
      > (..), biegły nie stwierdził u zmarłego obrażeń wskazujących na uraz wewnętrzny
      > i ewentualny udział osób trzecich. "Ostateczną przyczynę zgonu poznamy po wynik
      > ach szczegółowych badań, najprawdopodobniej za kilka tygodni" - zapowiedziała p
      > rokurator".
      >
      > wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/306847,zbadali-czy-zabito-obronce-krzyza.html

      Gdyby sekcję robił PiS, to na pewno znaleziono by oczywiste dowody winy Tuska i Komorowskiego. Tego trupa chyba nie da się Kaczyńskiemu wykorzystać. Ale nic to, znajdzie inne trupy.

      S.
    • qwardian Dla Palikotnika-to normalna procedura po śmierci.. 26.10.10, 17:04

      Sekcja zwłok ma miejsce po zgonie, przed pochowaniem. Prawdę mówiąc mialbym większe zaufanie, gdyby dziennikarzom zaprezentowano rentgena klatki piersiowej. I tak teraz będzie szczególowo badany każdy przypadek gwałtownej śmierci osoby starszej zaangażowanej politycznie. Szczególnie tych w berecikach z mohairu. Thank You very much. Przynosi efekty...
      • snajper55 Re: Dla Palikotnika-to normalna procedura po śmie 26.10.10, 17:16
        qwardian napisał:

        > Sekcja zwłok ma miejsce po zgonie, przed pochowaniem. Prawdę mówiąc mialbym wię
        > ksze zaufanie, gdyby dziennikarzom zaprezentowano rentgena klatki piersiowej.

        W ogóle to dziennikarze powinni sekcję zrobić. Oczywiście dziennikarze Naszego Dziennika, bo do innych nie miałbyś zaufania. Na pewno wyniki sekcji byłyby inne.

        S.
        • pan.scan A tak Rydzyk się starał.... 26.10.10, 17:22
          przemycić kłamstwo z oczywistą oczywistością.

          Jan Klusik, jeden z obrońców krzyża, zmarł nagle na serce. Pan Jan został w sierpniu kopnięty w klatkę piersiową przez chuligana, gdy pod Pałacem Prezydenckim zasłaniał kobietę przed atakiem. Miał wtedy pęknięte żebro oraz problemy z oddychaniem.
          (...)
          Mężczyzna zmarł w ubiegłą sobotę w Opolu. Jak informuje portal W Obronie Krzyża, miesiąc wcześniej, w nocy z 14 na 15 sierpnia, Jan Klusik doznał urazu klatki piersiowej, gdy czuwał pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu. Starał się wtedy ochronić własnym ciałem przed atakiem prześladowcy jedną z kobiet modlących się o godne upamiętnienie ofiar katastrofy smoleńskiej. Napastnik kopnął pana Jana w klatkę piersiową. "Cios złamał mu żebro, a po urazie miał kłopoty z oddychaniem" - relacjonują świadkowie zdarzenia. Jego rodzina i przyjaciele przyznają, że pan Jan był chory na serce, a po uderzeniu przez chuligana skarżył się na pęknięte żebra.

          - Było tam kilka takich akcji.Podczas jednej z nich został kopnięty przez pewnego "dwumetrowca" zza trzeciej osoby. Grałem kiedyś w piłkę nożną i wiem, że taki cios nazywało się "zza zasłony" - mówi Antoni Klusik, brat zmarłego. Jak dodaje, pan Jan zrezygnował wówczas z udania się do lekarza. - Janek powiedział nam, że ma pęknięte żebra, ponieważ odczuwa identyczne objawy, jakich kiedyś już doznał z takim skutkiem - wspomina Klusik. Jerzy Łysiak, przewodniczący zarządu OSPN, informuje, że śmierć pana Jana nastąpiła w sposób nagły, kiedy odwiedzał znajomego w Opolu. - Miał chore serce i od dawna był na nie leczony - zauważa Łysiak. - Zasłabł, być może był to zawał. Wezwani ratownicy pogotowia określili to jako zatrzymanie akcji serca - dodaje Klusik.

          www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20100927&id=po22.txt
      • jaceq Re: Dla Palikotnika-to normalna procedura po śmie 26.10.10, 17:50
        > teraz będzie szczególowo badany każdy przypadek gwałtownej śmierci osoby starszej...

        ...po podstawówce, brzydkiej, bystrej inaczej, ubogiej, ze wsi względnie małego miasteczka. Młodzi, wykształceni itd. z założenia nie mogą paść ofiarą żadnej przemocy.
        • snajper55 Re: Dla Palikotnika-to normalna procedura po śmie 26.10.10, 23:19
          jaceq napisał:

          > > teraz będzie szczególowo badany każdy przypadek gwałtownej śmierci osoby
          > starszej...
          >
          > ...po podstawówce, brzydkiej, bystrej inaczej, ubogiej, ze wsi względnie małego
          > miasteczka. Młodzi, wykształceni itd. z założenia nie mogą paść ofiarą żadnej
          > przemocy.

          A nawet jeśli padną, to sami są sobie winni.

          S.
    • qwardian Re: Ważna informacja dla Miecia i Krzyżowców 26.10.10, 17:06
      > Kolejny mit w PiS-du.

      Powiedz nam, że śmierć funkcjonariusza PiS-u była mitem. On żyje, tak?
      • pan.scan W tym wątku jest mowa o niejakim Klusiku 26.10.10, 17:16
        "broniacego modlących się kobiet" i w odwecie skopanym w klatkę piersiową przez anonimowego osiłka (pewnie od platfusów), co stało się przyczyną jego "nagłej smierci", mimo wieloletniej choroby serca.
        Pierwszy mit Prezesa to ten, że pod krzyżem gaszono papierosy na szyjach modlących się kobiet.
        Mit wygłoszony w Sejmie. Nie udało się, policja zaprzeczyła prezesowym bredniom.
        • mate_lot Re: W tym wątku jest mowa o niejakim Klusiku 26.10.10, 17:26
          Kto zapłaci za tą niepotrzebną sekcje? Może qwardian założy jakąś fundację zbierająca fundusze na ten cel (sekcje) bo tak się składa, że mohery są już z tej półki, z której biorą... do nieba wink a w naszym katolandzie są jeszcze inne potrzeby, ważniejsze, niż zaspokajanie zachcianek kilku pisidiotów.
          • snajper55 Re: W tym wątku jest mowa o niejakim Klusiku 26.10.10, 17:34
            mate_lot napisał:

            > Kto zapłaci za tą niepotrzebną sekcje? Może qwardian założy jakąś fundację zbie
            > rająca fundusze na ten cel (sekcje) bo tak się składa, że mohery są już z tej p
            > ółki, z której biorą... do nieba wink a w naszym katolandzie są jeszcze inne potr
            > zeby, ważniejsze, niż zaspokajanie zachcianek kilku pisidiotów.

            Każdy zwolennik PiS powinien być przed zakopaniem rozkładany na czynniki pierwsze w poszukiwaniu śladów morderstwa. Tak na wszelki wypadek.

            S.
            • polazrski Re: W tym wątku jest mowa o niejakim Klusiku 26.10.10, 17:36
              Kazdy pisior powinien sie ubezpieczyc na wypadek sekcji zwlok, zeby Narod nie musial ponosic kosztow.wink
              • mate_lot Re: W tym wątku jest mowa o niejakim Klusiku 26.10.10, 17:39
                Znakomita myśl, Pożarsiu. Może zajęłyby się tym SKOKi?wink
                • polazrski Re: W tym wątku jest mowa o niejakim Klusiku 26.10.10, 17:45
                  Albo/i KRUS?
              • hasz0 AutoWiwisesja Bronkowców-sekcjonowałem Pana Scana 26.10.10, 17:54
                w poszukiwaniu narządu
                wspólczucia OFIAROM
                KAMPANII NIENAWISCI PROWADZONEJ PRZEZ PO j jego janczarów forumowych do 2005

                Wynik badania:
                Brak rozwojowy wyksztalconego narządu - mikroskopijna tkanka pozwala
                domyślec się atawizmu w procesie wileopokoleniowej atrofii - ze wzgęlędu na nieprzydatność
                społeczną, co czesto występuje w pewnych niezasymilowanych rasach i mniejszościach.

                _____STAD Scan nie wziął pod uwagę typowego błedu
                komuniakcji mdz sekcjonujacym lekarzem a orzekajacym prawnikiem:

                "W naukach prawniczych istotny jest ścisły opis zjawiska, a narzędziem język, nierzadko z licznymi pułapkami niejednoznaczności. Dla prawników, a także medyków sądowych, bardzo ważne są stwierdzenia negatywne: możliwość znalezienia przesłanek wykluczających zaistnienie danego zjawiska.

                Niestety, obecnie taki sposób postępowania (w celu wykluczenia zmian) podczas pośmiertnego badania sądowo-lekarskiego nie dotyczy w każdym przypadku badania odcinka szyjnego rdzenia kręgowego (29). Obrażenia tego odcinka rdzenia są w wysokim odsetku śmiertelne, prowadzące do szybkiej śmierci (31). Mimo tego są pomijane w badaniu pośmiertnym, zwłaszcza jeśli wykonujący sekcję znajduje inne zmiany tłumaczące zgon. Wielu niedoświadczonych obducentów nie bierze przy tym nawet pod uwagę możliwości powstania obrażeń tam zlokalizowanych. Dzieje się tak pomimo zakorzenionej w powszechnej świadomości obawy przed urazami tego rejonu ("nie ruszać rannego"). Powodów rezygnacji z "rutynowego" badania odcinka szyjnego rdzenia kręgowego podczas sekcji sądowo-lekarskich przede wszystkim dopatrywać się można w trudnościach technicznych, wynikających z warunków anatomicznych.

                Podstawowym i obowiązkowym badaniem podczas sekcji sądowo-lekarskiej jest ocena trzech jam ciała (i narządów w nich zawartych): czaszki, klatki piersiowej oraz jamy brzusznej. Niezależnie więc od dostępnych przed sekcją informacji - bada się stan takich istotnych życiowo narządów, jak np.: mózg, serce, płuca, wątroba, nerki. Medycy sądowi nie uznają za wystarczającą, akceptowanej czasami przez patomorfologów, możliwości wykonania sekcji zwłok z pominięciem otwarcia i zbadania narządów jamy czaszki. Stwierdzony stan, w tym spostrzeżenia negatywne - równie ważne, jak spostrzeżenia pozytywne - muszą być następnie ściśle odnotowane w protokole sekcji zwłok. Wypracowano wiele dodatkowych technik sekcyjnych, które są stosowane adekwatnie do badanego przypadku (np. preparowanie narządów szyi w zagardleniu, czy tkanek grzbietu i kończyn u pieszych). Jednym z najrzadszych badań poszerzających rutynową sekcję, jak uczy doświadczenie sądowo-lekarskie, jest badanie szyjnego odcinka rdzenia kręgowego i kręgosłupa

                powtórze durnemu Sacnowi ...z IPN Liskowi rudemu
                Niestety, obecnie taki sposób postępowania (w celu wykluczenia zmian) podczas pośmiertnego badania sądowo-lekarskiego nie dotyczy w każdym przypadku badania odcinka szyjnego rdzenia kręgowego (29). Obrażenia tego odcinka rdzenia są w wysokim odsetku śmiertelne, prowadzące do szybkiej śmierci (31). Mimo tego są pomijane w badaniu pośmiertnym, zwłaszcza jeśli wykonujący sekcję znajduje inne zmiany tłumaczące zgon. Wielu niedoświadczonych obducentów nie bierze przy tym nawet pod uwagę możliwości powstania obrażeń tam zlokalizowanych. Dzieje się tak pomimo zakorzenionej w powszechnej świadomości obawy przed urazami tego rejonu ("nie ruszać rannego"). Powodów rezygnacji z "rutynowego" badania odcinka szyjnego rdzenia kręgowego podczas sekcji sądowo-lekarskich przede wszystkim dopatrywać się można w trudnościach technicznych, wynikających z warunków anatomicznych.

                .

                Symptomatyczne jest, jak niewiele danych na temat obrażeń szyjnego odcinka rdzenia kręgowego i kręgosłupa znajduje się w podręcznikach medycyny sądowej, polskich i zagranicznych (8, 16, 18, 19, 22, 26). Również podręczniki anatomii patologicznej nie poświęcają zbyt wiele miejsca patologii tego rejonu (6). Nie wspominało o takim badaniu szczegółowe Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości i Ministra Spraw Wewnętrznych z 15 lipca 1929 r. o wykonywaniu oględzin sądowo-lekarskich zwłok ludzkich (4)."

                • hasz0 korekta od 2005 r. kampania nienawiści 26.10.10, 17:59
                  www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100723&typ=po&id=po02.txt
                  Lecha Kaczyńskiego identyfikowano w obskurnej budzie

                  Sekcję zwłok prezydenta Lecha Kaczyńskiego przeprowadzono o godz. 1.45 w nocy z 10 na 11 kwietnia. Polska prokuratura nie dysponuje dokumentacją foto ani wideo tej czynności.

                  Jak informuje Naczelna Prokuratura Wojskowa, wszystkie czynności związane z oględzinami i otwarciem zwłok pana prezydenta, jak też zakres zleconych badań, w tym także toksykologicznych, wykonywane były na polecenie Prokuratury Federacji Rosyjskiej. Sekcję zwłok prezydenta Lecha Kaczyńskiego przeprowadzili rosyjscy specjaliści. Polacy nie brali udziału w badaniu - przyglądali się mu tylko naczelny prokurator wojskowy płk Krzysztof Parulski i polski konsul. Według informacji, jaką podał mediom płk Parulski, sekcja prezydenta była przeprowadzona nad ranem 11 kwietnia. Według relacji mec. Rafała Rogalskiego, rozpoczęła się ona jednak wcześniej, bo w późnych godzinach nocnych z 10 na 11 kwietnia. Sekcja została przeprowadzona po przyjeździe Jarosława Kaczyńskiego do Smoleńska i po zidentyfikowaniu przez niego ciała.
                  W czasie identyfikacji ciało prezydenta zostało przetransportowane do "jakiegoś obskurnego pomieszczenia", badanie zwłok nie odbywało się na powietrzu. Do czasu identyfikacji ciało znajdowało się w miejscu katastrofy. Warto tu nadmienić, że zgodnie z ustawą o ZOZ-ach zwłoki muszą przebywać post mortem przez okres czterech godzin w odrębnym pomieszczeniu.
                  Sekcję przeprowadzono w Smoleńsku. Gdzie dokładnie? Tej informacji mecenas nie zdradza. Rogalski zastrzegł, że nie pamięta, jaka godzina została odnotowana w protokole, który polscy śledczy otrzymali od strony rosyjskiej. Stwierdził też, że z protokołu sekcji nie wynika wprost, w jakim miejscu znaleziono ciało pana prezydenta. Nie potrafił też wskazać, czy ciało znaleziono we wraku, czy też poza nim. - To będzie wynikać z protokołu oględzin miejsca zdarzenia i oględzin ciała prezydenta, gdzie z całą pewnością jest wskazany odpowiedni sektor - powiedział "Naszemu Dziennikowi" Rogalski. - W protokole sekcji jest wskazane, w jakim sektorze ciało zostało znalezione. Jednakże nie ma w nim tzw. legendy, czyli przyporządkowania danego sektora do konkretnego rysunku miejsca zdarzenia - dodał. Potwierdził też, że pełnomocnicy nie dysponują dotąd protokołem z oględzin miejsca zdarzenia oraz oględzin zwłok na miejscu zdarzenia przed dokonaniem sekcji. Czy jest on w posiadaniu prokuratury? W ocenie mecenasa, jest to wątpliwe. - Prokuratura dysponuje protokołem identyfikacji, protokołem sekcji zwłok oraz
      • miriam_ja Re: Ważna informacja dla Miecia i Krzyżowców 26.10.10, 23:48
        qwardian napisał:

        > > Kolejny mit w PiS-du.
        >
        > Powiedz nam, że śmierć funkcjonariusza PiS-u była mitem. On żyje, tak?

        Dzisiaj widzowie TVP uslyszeli od prezesa kaczyńskiego jaroslawa (metoda radziecka: naprzód nazwisko potem imię), że "poległ" funkcjonariusz PIS, i w związku z tym, nie ma potrzeby aby wieńce na pogrzebie składal prezydent RP Komorowski. I w ogole to "alleluja i do przodu " (Rydzyk) Najlepiej w PIS..u

        spokojnej nocysmile
        • hasz0 Miroianini!Uderzajac siewpierś Kurska Maciera tera 26.10.10, 23:58
          pisze jak hetera
          z wieczjera
          POuczenie
          dla P.Sa
          że mu dobry obyczaj polski
          zwisa
          i jak hipokryta
          nic doradców nie pyta
          że na wychodzi nie na męza lecz na blazna
          gdy w piers swą wpierw innych POucza
          a gafy "bronka" z wczoraj udaje, że nie zna!
          • hasz0 tearz mi o starej znaj. POpraw stylistycznie 27.10.10, 00:02

            po tuwimosku
            albo
            Lecowsku
            https://www.iphils.uj.edu.pl/~j.hartman/izra/image002s.jpghttps://www.iphils.uj.edu.pl/~j.hartman/izra/image004s.jpg
          • miriam_ja na uspokojenie Halina dla Hasza 27.10.10, 00:20


            www.youtube.com/watch?v=slOp45PWkaM&p=0C0B485128066F2A&playnext=1&index=44
            dobranoc wink

    • qwardian Re: Ważna informacja dla Miecia i Krzyżowców 26.10.10, 17:51

      pan.scan napisał:


      > W tym wątku jest mowa o niejakim Klusiku

      > Kolejny mit w PiS-du.

      Czy wyraz "kolejny" wypacza sens pierwszego zdania? Czy Scan próbuje zyskać na osobie zmarłej, żeby umniejszyć rolę zbrodni. Czytaj Wyborczą to się dowiesz. PO fakcie...
      • miriam_ja Re: Ważna informacja dla Miecia i Krzyżowców 26.10.10, 23:57
        qwardian napisał:

        >
        > pan.scan napisał:
        >
        >
        > > W tym wątku jest mowa o niejakim Klusiku
        >
        > > Kolejny mit w PiS-du.
        >
        > Czy wyraz "kolejny" wypacza sens pierwszego zdania? Czy Scan próbuje zyskać na
        > osobie zmarłej, żeby umniejszyć rolę zbrodni. Czytaj Wyborczą to się dowiesz. P
        > O fakcie...

        Uważasz, ze Scan "próbuje zyskać na osobie zmarłej, żeby umniejszyć role zbrodni"???Mam nadziej ze emergency - w drodze.

    • pan.scan Jednak platfusy przypalali petami modlące 28.10.10, 10:41
      sie obrończynie krzyża, Prezes miał rację, mówiąc o tym w swoim sejmowym wystapieniu. .
      Oto dowód (ta czerwona plamka na plecach):
      https://www.niezalezna.pl/photos/6b248118a3c39beaf11b02779e824512.jpg

      (link do całości)

      I opis tego barbarzyńskiego zdarzenia pióra red. Sakiewkiewicza:

      "Co rusz słyszymy (dziś np. w TVN), że obrońcy Krzyża Pamięci. na Krakowskim Przedmieściu nie byli obiektem fizycznych napaści, i że żadna z modlących się tam kobiet nie była przypalona papierosem. Niezalezna.pl dotarła do osoby, która zrobiła zdjęcie oparzonej kobiecie.

      - Było to 9 sierpnia między 19:30 a 20:00 - mówi Hortensja Gulbinowicz, która przychodziła czuwać przy Krzyżu Pamięci. - W związku z planowaną demonstracją Dominika Tarasa wokół krzyża na Krakowskim Przedmieściu kończono stawiać barierki. Krzyż i skupieni wokół ludzie zostali na koniec zupełnie odgrodzeni od ulicy. W tej grupie znajdowali się także przeciwnicy krzyża, zachowujący się agresywnie i wulgarnie –opowiada Hortensja Gulbinowicz.

      Jak twierdzi, mimo napastliwego zachowania mężczyzn, funkcjonariusze pozwolili im zostać przy krzyżu za ogrodzeniem. - Po jakimś czasie ze zdziwieniem zobaczyłam, że funkcjonariusz służb porządkowych miasta stanowczo wyprasza ich na zewnątrz. Okazało się, że jeden z przeciwników krzyża przypalił modlącą się panią papierosem. Zrobiłam tej pani zdjęcie, widać na nim oparzenie na karku przy szyi. Zaoferowałam, że gdyby chciała zgłosić sprawę, to mogę udostępnić zdjęcie jako dowód. Jednak ta pani była bardzo przestraszona, więcej jej pod krzyżem nie widziałam– relacjonuje Hortensja Gulbinowicz".

      tomaszsakiewicz.salon24.pl/243831,pod-krzyzem-przypalali-papierosami-mamy-dowod
      • dachs To nie mógł być platfus, 28.10.10, 11:15
        platfusy, jako bogacze i generalnie krwiopijcy - palą cygara. Duża dziura by była.
        To musiał być ktoś ubogi. a gdzie u nas ubodzy są, to akurat Prezes wie najlepiej.
        smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka