Gość: Danek
IP: *.193-136-217.adsl.skynet.be
14.04.04, 22:10
w swoim stylu, jak w Polsce to piała, że musi byc ministrem ds. europejskich,
a teraz okazuje się, że nie miała nic wspólnego z negocjacjami (w sensie
merytorycznym to prawda, bo głownie zajmowała sie propagandą). Teraz tez
zamiast wreszccie zająć się porzadną pracą, che zajmować się wyjasnianiem
Unii, czyli podziwiajcie mnie na spotkaniach. Czy naprawdę ostatnią pracą, do
której się przyłozyła ma byc wejście Polski do OECD? To było tak dawno, że
dzieci myslą, że przed wojną.