7em
08.08.11, 14:20
Lepper raczej tym agentem sowieckim był. W każdym razie grał w drużynie Putina a to składając doniesienie na demonstrantów lżących Włodzimierza a to przyklaskując napaści kacapów na Gruzję. Lepper nie był zwykłym pie...em zakochanym we wschodzie jak tow. Miller np. Wykonywał co jakiś czas polecenie znalezione pod kamieniem w parku czy też mailboxie blackbery.
Wielu takich znamy. Szeroka paleta od Olbrychskiego po Bolka. Kilka miliardów dularów pozwala rosji opłacać w Polsce armię pożytecznych idiotów. Mogą dewastować Nasz Kraj nie wykupiwszy porządnej sieci stacji benzynowych nie mówiąc nawet o podboju lądowym.
Kretynów mających odwieczny problem z Powstaniem czy naciskami Prezydenta na lądowanie nie trzeba nawet opłacać. To bydło już idzie za muczeniem opłaconych elit z rozpędu.
Teraz trochę politfikszyn. Co wy na kondonka-patriotę? Premier nasz mądry i roztropny człowiek znając przewagę kacapowa, pełen pokory wobec wroga, gra na dwa fronty. Z jednej strony niby z Lemurem się całuje i daje przytulać bezwstydnie, z bronkiem ruskim bandytom cmentarze wojenne plewią z chwastów, ropę i gaz 2 razy drożej kupują - z drugiej strony tej mrocznej, patriotycznej pręży się do ataku - bezwzględnej odpowiedzi na krzywdy.
Póki co czyszczą kraj z ruskich agentów. Bolek poszedł do ciemnej szafy na najniższą półkę, napięcie czuć z Komorowskijim, Leppera powiesili by przestraszyć resztę agentury... itepe.