cepekolodziej
12.09.11, 18:42
Znów zabrałem się do dziesięciotomówki Rona Hubbarda, tego pijusa, babiarza i założyciela handlowego wyznania. Czytam z przyjemnością; takiego ataku na świat zdominowany przez ideologię homo, sprzedajną psychiatrię i cynicznych polityków nigdzie chyba nie ma.
Czy ten stary łobuz miał prorocze zdolności? Bo coś mi wychodzi, że tak.