oleg3
19.11.11, 13:45
Cytat
Dzięki cięciom zapowiedzianym przez premiera kasa państwa ma zaoszczędzić rocznie około 13 mld zł
Najwięcej ma przynieść podniesienie o 2 pkt proc. składki rentowej po stronie pracodawców. Rocznie powinno to dać 7 mld zł,
Drobne kroki, duże pieniądze
Cytat
Jeśli zaciśniemy pasa, już w 2012 r. do budżetu państwa może wpłynąć nawet o 9 mld zł więcej - wynika z zapowiedzi premier
No to mamy reformy. W 2012 roku nawet o 9 mld zł więcej w budżecie
Czy ktoś pamięta ile dała (ma dać) ostatnia podwyżka VAT?
Nie chciałbym krytykować posunięć idących (przynajmniej w zapowiedziach) w dobrym kierunki. Ale ta cała reforma to wzrost podatków i obcięcie świadczeń. Nie znalazłem żadnej wskazówki sugerującej, że premier zamierza zwolnić bodaj jednego urzędnika albo sprzedać jedną służbową furę. Żadnej wzmianki o realnej próbie zmiany struktury wydatków rządowych.
Ile rząd musi pożyczyć pieniędzy w 2012?
W przyszłym roku nasz rząd musi sprzedać obligacje o wartości 175,5 mld zł.
W drodze do socjalizmu przegoniliśmy Szwecję
Cytat
Gdyby ktoś chciał się dowiedzieć, jak wygląda prawdziwa zielona wyspa wzrostu w Europie, powinien zainteresować się tym, co dzieje się po drugiej stronie Bałtyku, tzn. w Szwecji, gdzie wzrost gospodarczy jest jeszcze wyższy, niż w Polsce (5,7% w 2010), budżet notuje małą nadwyżkę, a dług systematycznie spada (z 50% PKB w 2004 do 30% w 2011). To powinien być dzisiaj nas punkt odniesienia. W Szwecji ciężar podatkowy wynosi dziś ok. 45% PKB, w Polsce jest to ok. 42%. Oznacza to, że dzisiejsze dochody podatkowe pokrywają wydatki publiczne na poziomie 2007 r, czyli z początku rządów PO. Dziś jednak wydatki polskiego państwa wynoszą już 46% PKB i są w ponad 70% sztywne, więc w kryzysie łatwiej będzie podwyższać podatki, niż obniżać wydatki. Oznacza to również, że polskie państwo jest już większe i cięższe, niż „socjalistyczne" państwo szwedzkie.
an Filip Staniłko, Olgierd Bagniewsk