bm_ka
27.04.05, 16:10
i wyć mi się chce z żalu!Codziennie ściągam okropne ilości wirusów i pracę
z komputerem muszę rozpoczynać od zeskanowania i unieszkodliwienia wirusów.
To i tak na niewiele się zdaje bowiem od kilku dni internet "chodzi" coraz
wolniej a nawet zaczynam mieć problemy z połączeniem się z neostradą.
Pod odpowiednim numerem pani poinformowała mnie że muszę wgrać nowy system i
najlepiej żeby to byL Windows 98 bo jest 'stabilniejszy' od XP.To po co
zamienilam tę 'siekierkę na kijek"????!! Pomóżcie mi i powiedzcie co zrobić
żeby nie śćiągać tych przeklętych wirusów i funkcjonować tak jak na SDI,
spokojnie i bez niespodzianek włączać komputer i nie martwić się czy zaraz
zerwie się połączenie albo ile wirusów już ściągnęłam i czy za chwilę komputer
przestasnie działać!
Raaatunku!
bm_ka