andrzejg
17.03.12, 06:51
Podobno Fundusz Kościelny wyczerpał podstawy do swojego istnienia, czyli koscioły otrzymały rekompensatę za zagrabione przez komunę mienie. Skąd więc ten cały krzyk o odbieranie podstaw materialnego bytu KK (tu Kaczyński w sprawie jednego koscioła) , skoro to wszystko miało być tymczasowe, czyli w swoim założeniu nie miało być podstawą materialnego bytu kościołów. Czyżby co niekórzy zapomnieli ,że podstawą bytu kosciołów powinny być dobrowolne datki wiernych?
Z drugiej strony patrząc , nie rozumiem zakłamania rządu,który mówi o 0,3 % dobrowolnego podatku ZAMIAST Funduszu Kościelnego. Jakie zamiast? FK wyczerpał swoja formułę i nie powinno go być. Te 0,3 % to jest nowa forma wsparcia kosciołów (piszę konsekwentnie o kosciołach, choć wiadomo,że w Polsce chodzi zasadniczo o KK), a nie rekompensata za zakończony FK.
Jestem pewien,że kościoły (KK) będą protestować i wprowadzenie nowej możliwości finansowania rozumieć jako zastępstwo starej. Łatwiej im było przecież 'przekonać' członków komisji majątkowej do otrzymania funduszy .Docieranie z tym przekonywaniem do milionów wiernych będzie o wiele trudniejsze (jak zauważył Bartoś - kapelani będą się musieli postarać) ,bo ten wierny dołożenie kasy do kościoła z Funduszu Kościelnego nie traktował jako wydarcie grosza z jego kieszeni,a dobrowolne wpisanie owych 0,3 % w odpowiednią rubrykę zapamięta doskonale i pewnie niejeden rzuci na tacę ksero odpowiedniej strony rocznego PITu.
A.