dachs 02.06.12, 18:51 ale jak długo będa nas jeszcze męczyć ta bezczelną, chamską i zarozumiałą babą? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wikul Co Magda Gessler wie o polędwicy 02.06.12, 23:42 dachs napisał: > ale jak długo będa nas jeszcze męczyć ta bezczelną, chamską i zarozumiałą babą? Magda Gessler jest prawdopodobnie wielką mistrzynią kuchni. Jednak kiedy ta czarodziejka pichcenia równie autorytatywnie wypowiada się na tematy, o których ja też coś niecoś wiem, to włosy mi się jeżą na głowie. "Co wnieśliśmy do Unii? Oscypki. Jedyna rzecz, jaką udało się opatentować. Wstyd" - mówi Gessler w wywiadzie opublikowanym tydzień temu w "Magazynie Świątecznym". Otóż opatentowaliśmy 34 produkty regionalne. Jesteśmy dumni z naszych miodów, kiełbas, chleba, śliwek, fasoli, truskawek itd. i nie chcemy, by inni podszywali się pod te wyjątkowe specjały. Kolejne produkty czekają na rejestrację. wyborcza.pl/magazyn/1,126715,11848513,Co_Magda_Gessler_wie_o_poledwicy__Moze_pomylila_ja.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Dzięki za link 03.06.12, 08:40 To, że ona nie wie takich szczegółów to mi akurat nie przeszkadza. Choć nie powinna się o nich z taka niezachwiana pewnością wypowiadać. Mnie przeszkadza to, jak ona z góry traktuje polską gastronomię. Byc może w jej restauracjach można dobrze zjeść. Próbowałem. Odstraszyły mnie ceny i pretensjonalny wystrój. Ale wyjeżdżając w 83r. z Polski, wyjeżdżałem z pustyni gastronomicznej. Teraz przywożę niemieckich znajomych do gastronomicznego raju. Wiem, że moge wejść spokojnie do każej knajpy i zjemy smacznie, obficie i tanio Oczywiście, że są i złe restauracje, ale trzeba mieć dużego pecha, żeby na taką trafić. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Co Magda Gessler wie o polędwicy 03.06.12, 22:15 wikul napisał: > "Magda Gessler jest prawdopodobnie wielką mistrzynią kuchni." No więc, nie jest. I nie "prawdopodobnie" ale na pewno. Czytałem kilka razy jej "fachowe" porady kulinarne i nos mi się krzywił z obrzydzenia, że można lansować takie ohydne żarcie. Telewizje niestety lansują na podkuchennych celebrytów takie zera jak ta Gessler. Jeden Makłowicz cokolwiek zna się na tym, ale to nie celebryta. No i ten francuski pedałek, jak mu tam, potrafił gotować, dopóki nie sprzedał się Knurrowi. A ta Gessler zna się na gotowaniu mniej więcej tak, jak Kondrat Marek na winach. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: To nie jest kampania przeciw Magdzie Gessler 03.06.12, 09:24 Magda Gesler de domo Ikonowicz. TVN robi z niej gwiazde a mnie na wymioty zbiera kiedy widze ja z tymy kudlamy w kuchni Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: To nie jest kampania przeciw Magdzie Gessler 03.06.12, 10:39 pikrat napisał: > Magda Gesler de domo Ikonowicz. siostra bojownika o socjalistyczną równość - Piotra. Zachowuje się jak właścicielka niewolników. Nie znoszę jej. Odpowiedz Link Zgłoś
rusec11 Re: To nie jest kampania przeciw Magdzie Gessler 03.06.12, 10:34 madzia jest fajnom babem, a jak ci sie nie podoba to se mozesh zxamieszkac we szparagowe klimatydlanie poznaki twej abscynecyi umyslowej, dada madzia naylepsa yest! hehe Odpowiedz Link Zgłoś
damakier1 Re: To nie jest kampania przeciw Magdzie Gessler 03.06.12, 10:51 A szkoda! Gdyby to była kamapnia, z ochotą szłabym na przedzie niosąc transparent Precz z Magdą Gessler! Tu się przyznaję: nie mam pojęcia, jakie ma poglądy Magda Gessler, ani co mówi. Widok rozmemłanej bardziej niz kapuśniak baby, wydającej z siebie jakieś pogęgiwania skutecznie uniemożliwia percepcję jakichkolwiek treści, niewykluczone, że rozsądnych, ale co z tego? Magdzie Gessler mówię stanowcze NIE! Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Chylę czoła przed metaforą 03.06.12, 16:51 damakier1 napisała: > Widok rozmemłanej bardziej niz kapuśniak baby, Damo kier 1 - jesteś pierwsza między pierwszymi. Odpowiedz Link Zgłoś
wolomin_w_nocy Re: To nie jest kampania przeciw Magdzie Gessler 03.06.12, 11:20 Oj też jej nie trawię. Swojego czasu na Marszałkowskiej obok jej restauracji Venezia był taki tani chińczyk (jakiś Kim Son, czy tak jakoś), gdzie dawali najlepszą zupę pho jaką jadłem. Za 14 zeta można było naprawdę dobrze się najeść, cała porcja w zupełności wystarczała za oba dania. Chińczyka zamknęli, Venezia została. I w tym przypadku to jest niestety regres - gorsze wypiera lepsze. Nie jest sztuką nakarmić kogoś za 114 PLN, sztuką jest nakarmić za 14. Brak mi tej zupy. niedaleko na pl. Zbawiciela jest chińczyk i też jest ta zupa ale niestety dużo gorsza. Odpowiedz Link Zgłoś
perla ja kiedyś u niej zamówiłem kotlet schabowy 03.06.12, 12:15 razu pewnego pojechałem na koncert do Żelazowej Woli. I okazało się, iż ona otworzyła tam restaurację, już na terenie parku. Do koncertu było sporo czasu, więc udałem się do tej restauracji i zamówiłem danie neutralne, czyli kotlet schabowy. W końcu otrzymałem ów kotlet na czymś w rodzaju spodka. Ale to był tylko sam kotlet. Pytam gdzie ziemniaki, i w ogóle, cała reszta. Na to otrzymałem odpowiedź, że przecież zamówiłem kotlet schabowy, a nie kotlet schabowy z ziemniakami, nie mówiąc już o surówkach. Ona ma chyba jakieś zaburzenia kulinarne właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a NAS ???? 03.06.12, 16:12 Czy niemieccy emeryci mają obowiązek ogladania polskiej komercyjnej telewizji ? Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Ciebie może nie. 03.06.12, 16:18 Niemieccy emeryci nie mają gdzie uciec, mając do wybory tylko dwie polskie stacje i dlatego każda minuta rozsądnego programu jest im ważna i droga. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Ciebie może nie. 03.06.12, 16:28 Do niemieckich uciekać nie możecie ? Poza tym pobożny niczym Dachs niemiecki emeryt powinien ogladac TV TRWAM. To zdaje się można robić przez internet. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Ciebie może nie. 03.06.12, 16:49 ewa8a napisała: > Do niemieckich uciekać nie możecie ? Możemy, ale polską też bym czasem pooglądał, jeżeli oczywiście pozwolisz > Poza tym pobożny niczym Dachs niemiecki emeryt powinien ogladac TV TRWAM. To zdaje > się można robić przez internet. Można. Rzecz w tym, że pobożny człowiek nie ma obowiązku oglądania TV Trwam. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Ciebie może nie. 03.06.12, 16:55 Ech, gdybys napisal, ze pobozny czlowiek Telewizji Trwam nie oglada a tak to.......... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Ciebie może nie. 03.06.12, 16:58 dachs napisał: >Rzecz w tym, że pobożny człowiek nie ma obowiązku oglądania TV Trwam. Człowiek w ogóle nie ma obowiązku oglądania tv. A jeśli człowiek przy tym się męczy, to wystarczy wyłączyć, przełączyć, zamiast ubolewać, że jacyś oni ....... Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Ciebie może nie. 03.06.12, 17:11 ewa8a napisała: > Człowiek w ogóle nie ma obowiązku oglądania tv. A jeśli człowiek przy tym się m > ęczy, to wystarczy wyłączyć, przełączyć, zamiast ubolewać, że jacyś oni ....... Z wrodzoną sobie bystrością zauważyłaś, że "Człowiek w ogóle nie ma obowiązku oglądania tv." Gratuluję, Pierwszy krok już zrobiony. Pozostając nadal w stanie intelektualnego napięcia już po chwili dojdziesz bez trudu do wniosku, że katolicyzm to nie tylko TV TRWAM i że pobożność nie polega na oglądaniu Ojca Inwestora. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Ciebie może nie. 03.06.12, 17:40 dachs napisał: >Z wrodzoną sobie bystrością zauważyłaś, że "Człowiek w ogóle nie ma obowiązku oglądania tv." Szkoda, że nie jesteś równie bystry, bo wówczas nie byłoby tego idiotycznego wątku. Obawiam się, że jutro założysz jakiś wątek z pojękiwaniami , że męczą cię jakimś ,,Klanem’’ czy ,,M jak miłość’’. > Pozostając nadal w stanie intelektualnego napięcia już po chwili dojdziesz bez trudu do wniosku, że katolicyzm to nie tylko TV TRWAM Czy jak kiedykolwiek twierdziłam, że katolicyzm to tylko TV TRWAM ? Kolejna projekcja ? Zastanawiam się tylko, czy nie lepiej poszukać sobie jakiegoś religijnego programu w Heimacie, zamiast męczyć się jakąś tam Gessler ? Wierzę, że coś interesującego sobie w tym czasie znajdziesz. >i że pobożność nie polega na oglądaniu Ojca Inwestora Zapomniałeś o dodaniu słów : ,,nie tylko’’. Mam nadzieję, że to niedopatrzenie, bo chyba nie odmawiasz pobożności milionom ludzi, którzy Ojca oglądają. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Ciebie może nie. 03.06.12, 20:33 ewa8a napisała: > Czy jak kiedykolwiek twierdziłam, że katolicyzm to tylko TV TRWAM ? Kolejna pro > jekcja? Jaka tam projekcja? Omamy Twoje są wyraźne, nic nie trzeba dodawać. A i bystra też za bardzo nie jesteś, skoro parę linijek dalej, przeczyć własnym słowom > > Zapomniałeś o dodaniu słów : ,,nie tylko’’. Oj, pani Ewo. Duża dziewczynka, a sztuczki jak dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Ciebie może nie. 03.06.12, 21:14 > Jaka tam projekcja? Omamy Twoje są wyraźne, nic nie trzeba dodawać. A i bystra też za bardzo nie jesteś, skoro parę linijek dalej, przeczyć własnym słowom Jakie omamy ? Którym słowom przeczę ? Jesteś w stanie podać coś konkretnego, czy potrafisz tylko bełkotać bez sensu i atakować personalnie ? Popatrz, w tej krótkiej dyskusji traktuję cię jak przeciętnego dyskutanta i staram się nie okazywać niechęci, którą do ciebie czuję od czasu zoofilnych ekscesów. Ty jednak przypuszczasz bardzo prymitywne ataki (z wrodzoną bystrością, stan intelektualnego napięcia, bystra za bardzo nie jesteś, omamy, sztuczki). Nie bardzo mi odpowiada taka linia obrony. Nie mam zamiaru przekrzykiwac się kto bardziej bystry, wyimaginowane sztuczki mnie nie interesują. Nie masz innych argumentów – oddal się w pokoju, bo po raz kolejny tradycyjnie już dajesz ciała. Epitetami nie przykryjesz bezradności, wyeksponujesz ją jedynie. Odpowiedz Link Zgłoś
piq zdaje się, że każdy ma prawo wyrazić swoją opinię 03.06.12, 21:55 ...na każdy temat, a nie tylko na tematy dozwolone przez ewę8a. Program Gessler jest publiczny, podobnie jak np. emisja filmów w tiwi. Może panna zabronisz także pisania recenzji oprócz tych, które dozwolisz pisać? Rozpoznaję u panny postępowość pełną gębą, która zawsze usiłuje narzucić innym, co, jak i o czym wolno mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Kawaler nie zrozumiał 04.06.12, 11:25 Wyjaśnię zatem Kawalerowi : ewa8a nie zabrania nikomu wypowiadania się na dowolny temat, nawet tak durny jak ten. I nawet, gdy za chwilę Dachs napisze wątek o śmierci Hanki z serialu, to ewa8a nie będzie klikać w kosz i nawoływać do bojkotu, co najwyżej wyrazi swoje ubolewanie. Chyba może się wypowiedzieć, nieprawdaż ? Ewa8a wyraża jedynie swoje zdumienie, że niemieckich emerytów jacyś ONI tak męczą. Współczuje tym emerytom i nie rozumie, dlaczego emeryci nie potrafią temu stawić czoła, poprzez naciśnięcie guzika pilota. > Rozpoznaję u panny postępowość pełną gębą, która zawsze usiłuje narzucić innym, co, jak i o czym wolno mówić. Kawaler źle rozpoznaje. Przypuszczam, że przykładów owego notorycznego narzucania podać nie może, więc nawet o nie nie pytam. Oczywiście, że wolno kawalerowi zabierać głos w każdej sprawie, wolno nawet bluzgać, co Kawaler ma w zwyczaju, ale wcześniej warto zapoznać się z tematem. Odpowiedz Link Zgłoś
piq panna się wykręca.. 04.06.12, 19:50 ...albo nie rozumie swoich własnych postów. Panna wystąpiła z tezą, że tego wątku założonego na otwartym forum nie powinno być, gdyż uczestnik borsuk może wyłączyć telewizor albo przełączyć program. Pragnę pannie wyłożyć, że podobnie panna nie musi czytać wątku założonego przez uczestnika borsuka, bo może kliknąć myszką gdzie indziej - a idąc torem pstępowej oraz alternatywnej inteligencji przez pannę reprezentowanej przez prostą i oczywistą analogię mógłbym stwierdzić, że zatem zupełnie niepotrzebnie panna wypisała tutaj swoje zdanie. Aliści róznica między inteligencją a postępową inteligencją alternatywną polega na tym, że ja nie twierdzę, że panny wpisów w wątku uczestnika borsuka nie powinno być z powyższego powodu. Natomiast mogę skomentować ich jakość intelektualną i merytoryczną. Panny zdanie prowadzi wprost do stwierdzenia, że nie powinno się napisać opinii o filmie, bo przecież można było wyjść z kina, zamiast zakładać (cyt.) "idiotyczny wątek" o tym, że ów film jest beznadziejny. Oczywiście nie będę się broń Boże dziwił ostentacyjnie, że panna dalej umieszcza swoje wpisy w niniejszym wątku, choć wszak możesz panna go nie czytać, olać i iść na przykład odgrzać kotleciki wieprzowe z soi z kością też z soi, jak na nowoczesną kobietę z dużego miasta przystało. Albowiem przyjmuję proste założenie: forum to forum, a swoboda wyrażania dowolnej opinii na dowolny temat to elementarne prawo także uczestniczki ewy8a, nie tylko uczestnika borsuka. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Nic do Kawalera nie dotarło 05.06.12, 07:28 Tłumaczy się Kawalerowi proste rzeczy, że nie o zakaz wyrażania opinii tu chodzi, ale Kawaler wciąż swoje, bo Kawaler jest przecież najmądrzejszy z całej wsi. Kawaler też nie ma obowiązku czytania moich postów. Poza tym nudzi mnie Kawaler okrutnie, a w swych mondrościach nie wnosi niczego nowego. Muszę Kawalera pożegnać. Odpowiedz Link Zgłoś
piq kawaler doskonale zrozumiał,... 05.06.12, 16:16 ...natomiast panna nie zrozumiała nic. W moim poście nie ma nic o owym "zakazie", albowiem panna nawet nie ma żadnych środków, aby taki "zakaz" zaprowadzać, więc rzecz jest bezprzedmiotowa - jest tylko merytoryczna i uzasadniona krytyka panny postu oraz jej poglądów, a wykazałem niezbicie, że panna napisała głupoty - a najlepszym na to dowodem jest rejterada panny w stylu kucharkowo-piaskownicowym z owym nieśmiertelnym "phi" na odętych usteczkach. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Widzę, że muszę jak dziecku 03.06.12, 22:46 Ja: "pobożność nie polega na oglądaniu Ojca Inwestora." Ty: "Zapomniałeś o dodaniu słów : ,,nie tylko’’." Zdanie miałoby zatem wg. Ciebie brzmieć "Pobożność polega nie tylko na oglądaniu Ojca Inwestora" Zastrzeżenie "polega nie tylko", oznacza, że jest to warunek konieczny, choć nie jedyny. Ergo, dla takie zdanie implikuje, że jednym z warunków koniecznych pobożności jest oglądanie Ojca Inwestora. A to znowu przeczy Twojemu nieświętemu oburzeniu: :Czy jak kiedykolwiek twierdziłam, że katolicyzm to tylko TV TRWAM? Może i nie twierdziłaś explicite, ale czyniąc z tego warunek konieczny uważasz, że każdy katolik musi oglądać TV Trwam. Jest to pogląd fałszywy i głosząc go wykazujesz się: a) totalną ignorancją, albo b) głupkowatą ironią, albo c) "b" wynikającym z "a" Przyznasz, że ani jedno, ani drugie nie świadczy o jakiejś wyjątkowej bystrości. > Popatrz, w tej krótkiej dyskusji traktuję cię jak przeciętnego dyskutanta i st > aram się nie okazywać niechęci, którą do ciebie czuję od czasu zoofilnych eksce > sów. Droga Ewo, od czasów zademonstrowania mi (nam) kompletnego braku poczucia humoru w tamtej dyskusji, rzeczą na jakiej mi najmniej zależy jest, byś traktowała mnie jak przeciętnego dyskutanta. Brrrr... horror! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Widzę, że muszę jak dziecku 04.06.12, 11:14 dachs napisał: > Zdanie miałoby zatem wg. Ciebie brzmieć "Pobożność polega nie tylko na oglądaniu Ojca Inwestora" Ja się specjalnie na pobożności nie znam. Uważam jedynie, że katolik nie powinien tak jednoznacznie się wypowiadać, bo w ten sposób odbiera wyznawcom Rydzyka prawo do pobożności, a oni przecież są bardzo pobożni. >Zastrzeżenie "polega nie tylko", oznacza, że jest to warunek konieczny, choć nie jedyny. Ergo, dla takie zdanie implikuje, że jednym z warunków koniecznych pobożności jest oglądanie Ojca Inwestora. Zastrzeżenie ,,nie tylko'' oznacza, że jest to jeden z wariantów, a nie warunek konieczny. > Może i nie twierdziłaś explicite, ale czyniąc z tego warunek konieczny uważasz, że każdy katolik musi oglądać TV Trwam. Nie może, a z pewnością nie twierdziłam. Wiem oczywiście czym się różni katolik rydzykowy od sympatyka ks. Bonieckiego, którego sama zresztą bardzo cenię, ale mowa była o pobozności, a tą rozpatruje się w innych kategoriach. > Droga Ewo, od czasów zademonstrowania mi (nam) kompletnego braku poczucia humoru w tamtej dyskusji, rzeczą na jakiej mi najmniej zależy jest, byś traktowała mnie jak przeciętnego dyskutanta. Dyskusje były dwie. Miałam je skopiowane na dysku, ale mój dysk miał wypadek i wszystko diabli wzięli. Usiłowałam znaleźć w wyszukiwarce, ale jak widzę uległa po raz kolejny ,,ulepszeniu'' i na szybko nie mogę nic znaleźć. Spróbuję później, bo ten drugi post (pierwszy był może nawet jakimś bardzo marnym dowcipem) na tematy zoologiczne w połączeniu z moją osobą trudno uznać za zabawny. Nie sądzę, by ktokolwiek tak go odebrał. Przy okazji porównałam wówczas ten ,,żarcik'' do wypowiedzi Hasza na temat twojej żony, którą byłeś jakże słusznie oburzony (nie masz poczucie humoru ?)- o mnie był znacznie bardziej ,,zabawniejszy''. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Widzę, że muszę jak dziecku 04.06.12, 14:16 ewa8a napisała: > > Dyskusje były dwie. Miałam je skopiowane na dysku, ale mój dysk miał wypadek i > wszystko diabli wzięli. Wypadek dysku zawsze mnie porusza do głębi. Aby Ci wynagrodzić te lata poniewierki i pohańbienia, których to ode mnie (nie lata mam na myśli, a poniewierkę) bez ustanku doznawałaś, wyszukałem Ci tamte dyskusje. forum.gazeta.pl/forum/w,13,131759999,131759999,Dobra_wiadomosc_panstwo_Biedronstwo.html oraz starszą, która łaskawie w powyższej przywołałaś i dobrze, bo niezła była. forum.gazeta.pl/forum/w,13,51442117,51987194,Re_Matka_Polka_kontra_zwierzeta.html Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Widzę, że muszę jak dziecku 05.06.12, 07:40 Bardzo dziękuję za linki. W tej pierwszej dyskusji znalazłam m.in., to czego szukałam od dawna, czyli skopiowany artykuł z ,,Tygodnika Powszechnego'', dotyczący badań psychiatrycznych amerykańskich duchownych. W tej nowszej jest dokładnie to, o co mi chodzi : ,,Jaki rechot? Trafnie postawione pytanie: "Zastanawia mnie tylko skąd obrońcy zwierząt wiedzieli, ze Misiek tego nie lubił?" Teraz Ciebie pytam, skąd wiesz? Próbowałaś? '' Dowcip przedni. Gratuluję poczucia humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Widzę, że muszę jak dziecku 05.06.12, 09:02 ewa8a napisała: > W tej nowszej jest dokładnie to, o co mi chodzi : ,,Jaki rechot? Trafnie postawione pytanie: > "Zastanawia mnie tylko skąd obrońcy zwierząt wiedzieli, ze Misiek tego nie lubił?" Mnie teraz Ewo długo nie będzie. Masz więc okazję przeczytać to moje zdanie sto razy, a jak Ci nie wystarczy, to i dwieście i zastanowić się nad jego sensem. Dla ułatwienia: 1. Zdanie nie zawiera żadnego twierdzenia na temat uczuć Miśka. Ze zrozumiałych względów nie jestem w stanie się na ten temat wypowiadać. 2. Zdanie to zawiera szczere zdumienie na temat niezachwianej wiedzy miłośników zwierząt w tym intymnym temacie > Teraz Ciebie pytam, skąd wiesz? Próbowałaś? '' Jak wspomniałem powyżej - nie wiem. Ale skąd u Ciebie ta pewność, że ktoś może to w ogóle wiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Widzę, że muszę jak dziecku 05.06.12, 10:29 Rozmyłeś nieco temat. Problem tkwi w słowie ,,próbowałaś''. Odpowiem teraz : nie, nie próbowałam gwałcić Miśka. Przypuszczam jedynie, że on tego nie lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
wolomin_w_nocy Re: Ciebie może nie. 03.06.12, 21:31 ewa8a napisała: > dachs napisał: > >Rzecz w tym, że pobożny człowiek nie ma obowiązku oglądania TV Trwam. > > Człowiek w ogóle nie ma obowiązku oglądania tv. Przepraszam, że się wtrącę ale czy obowiązek czytania człowiek ma?. Bo uciekając się do takich argumentów to nie za bardzo rozumiem tę irytację. Człowiek nie ma obowiązku oglądania (w tym telewizji TRWAM) ani czytania. Swoją drogą piękne zejście z Gesslerowej na własne obsesje. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Ciebie może nie. 04.06.12, 11:33 Pomiędzy oglądaniem tv, a czytaniem np. postów jest zasadnicza różnica. Gdybym chciała być dowcipna niczym Dachs, napisałabym : Wiedząc, że jest program Gessler, wyłączam tv, bo nie znoszę tej kobiety i wiem, jakie tematy będzie poruszać. Widząc post Dachsa, otwieram go, bo a nuż napisze coś ciekawego - na ogół rozczarowuję się, ale nie tracę nadziei. Czasami otwieram go przez przypadek. > Swoją drogą piękne zejście z Gesslerowej na własne obsesje. Jakie to są obsesje ????? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Ciebie może nie. 05.06.12, 10:36 ,,Poza tym pobożny niczym Dachs niemiecki emeryt powinien'' nie jest jednoznaczne z ,,powinieneś Dachs oglądać''. Wychodzę z założenia, że sam wiesz lepiej, co będziesz oglądał i nie potrzebujesz rad. W stosunku do jakiegoś anonimowego pozwoliłam sobie pogdybać. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: A kto to jest? 03.06.12, 17:24 Chyba to ta, ale nie jestem pewien czy to oryginał. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete :) 03.06.12, 21:24 Magda Gessler bywa irytujaca w takim samym stopniu jak niektorzy dziennikarze, politycy oraz inni przewijajacy sie przed kamerami. Bywa ze lapie sie na gniewnych komentarzach i lowie katem oka glupia mine kota. Lezy zrelaksowany z lekko rozdziawiona paszcza (czy kot moze miec trzeci migdal ?) ... cala zlosc mija jak reka odjal tete Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: :) 04.06.12, 11:42 Niemal wszystko w tv jest irytujące od debiliady począwszy na serialach i tańcach z gwiazdami skończywszy. Te tańce może bym czasami obejrzała, ale popisy ,,celebrytów'' są nie do wytrzymania. Magdę Gessler widziałam parę razy z ciekawości, bo szum się wokół niej zrobił. Gdybym była włascicielką knajpy, byłaby to bardzo krótka rewolucja - pani Magda wyleciałaby z mojej restauracji już po 5 min. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: :) 04.06.12, 12:26 ewa8a napisała: > Niemal wszystko w tv jest irytujące od debiliady począwszy na serialach i tańca > ch z gwiazdami skończywszy. Te tańce może bym czasami obejrzała, ale popisy ,, > celebrytów'' są nie do wytrzymania. Przelaczam na BBC Lifestyle lub Domo. Dowiaduje sie rzeczy pozytecznych a czasem zbytkownych, ktore moze sie nie zdadza ale oko ciesza > Gdybym była włascicielką knajpy, byłaby to bardzo krótka rewolucja - pani Magda wyleciałaby z mojej restauracji już po 5 min. To wlasciciele restauracji chca Magdy Gessler. Nikt ich nie zmusza. Odnosze wrazenie, ze jej klotliwosc i zaczepki sa inscenizowane (dla koloru) a wlasciciele i personel doskonale to wiedza. Kogo bawi - niech bawi. Mnie nie. W wersji amerykanskiej programu -(przemiana podupadajacej knajpki) wlasciciel musial wyasygnowac powazna kwote (na zmiane wystroju knajpki oraz przemontowanie menu) ; drugie tyle dokladal program. W trakcie byly watpliwosci i czasami 'obrazanie sie' kucharza ale nie przekraczano granic. Wlasciciel ogladal dopiero produkt finalny czyli swoja restauracje po zmianach wnetrza, probowal wtedy potraw z nowego menu. z reguly - zaskoczenie plus zachwyt. Z pewnoscia inscenizowane ... pewnie wycinano inne reakcje tete Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: :) 04.06.12, 13:24 Masz oczywiście rację Tete, pisząc, że właściciela sami ją zapraszają. Jej reakcje jednak są nieprzewidywalne i dla niektórych nie jest to tak bardzo niemiłe przeżycie. Widziałam chyba 4 programy. Ona doskonale wyczuwa, w stosunku do kogo może sobie pozwolić na fochy, zbytnią poufałość, chamstwo, traktowanie per noga, okazywać wygórowane żądania, a kogo należy traktować z jako takim szacunkiem. Nie podoba mi się zwracanie się do czterdziestolatków po imieniu, podczas, gdy oni grzecznie mówią : ,,pani Magdo''. Obserwuję, jak wcześniej ta wyrafinowana baba bada grunt i przygotowuje go pod dalsze poufałości. Dla mnie to program bardziej psychologiczny, może przestroga, jak należy postępować, by nie upodobnić się do niej. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Czytam ten Twój post 04.06.12, 14:20 i z każdym słowem sie zgadzam. Czy uprawnione, wobec tego, będzie przypuszczenie, że Twój wist w tym wątku miał podłoże personalne raczej, niż merytoryczne. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Czytam ten Twój post 05.06.12, 07:48 Zgadzamy się co do oceny pani Gessler, ale nie zgadzamy się w kwestii cierpiętnictwa, związanego z tą panią. Ja tego cierpiętnictwa po prostu nie rozumiem i o tym napisałam. Nie atakowałam, w zamian profilaktycznie otrzymałam strzały w postaci uwag o wrodzonej bystrości, stanie intelektualnego napięcia, omamach, sztuczkach, braku zdolności logicznego myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Czytam ten Twój post 05.06.12, 09:09 ewa8a napisała: > Nie atakowałam, w zamian profilaktycznie otrzymałam strzały > w postaci uwag o wrodzonej bystrości, stanie intelektualnego napięcia, omam > ach, sztuczkach, braku zdolności logicznego myslenia. Atak był tu. forum.gazeta.pl/forum/w,13,136359531,136376270,Re_Ciebie_moze_nie_.html Potem dwie moje bardzo spokojne odpowiedzi. Nie dotarły do adresatki. Widocznie przyzywyczajona do czegoś mocniejszego. No, to nie będę przecież skąpił. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Czytam ten Twój post 05.06.12, 12:01 Odpowiedź na ten post znalazła się nie tam, gdzie miała być. forum.gazeta.pl/forum/w,13,136359531,136419040,Re_Ciebie_moze_nie_.html Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: :) 04.06.12, 15:22 ewa8a napisała: > Dla mnie to program bardziej psychologiczny, ... kazdy program typu reality show moze nas czegos nauczyc (jesli wystarczy nam cierpliwosci by przez niego przebrnac - bywa ze widzimy cos czego autorzy wcale nam nie chca pokazac )) tete Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: To nie jest kampania przeciw Magdzie Gessler 05.06.12, 09:33 a to ciekawe, jesli nie jest to 'kampani przeciw' to dlaczego w ogoles otworzyl inwektywami watek? ( no chyba, ze zgodnie ze stara pijarowska zasada; nie waznym jak sie 'pije', waznym do kogo) Odpowiedz Link Zgłoś