andrzejg
12.12.12, 10:19
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13034661,Kaczynski__To__ze_mnie_nie_internowali__bylo_dla_mnie.html?lokale=wroclaw
Wieczorem mnie wypuścili i było to dla mnie bardzo niemiłym zaskoczeniem. Nie ukrywam, że nieprzyjemnym, bo przecież działałem cały czas. Uważałem zresztą, że jestem w sytuacji dużo gorszej niż internowani - stwierdza Jarosław Kaczyński, który "Gazecie Polskiej" opowiedział o początkach stanu wojennego.
Z tego co pamiętam, to wcześniej opowiadał ,że o stanie wojennym dowiedział się na mszy południowej. Teraz nagle mówi ,że wieczorem go wypuścili....sam się zgłosił?
Jeszcze trochę, a usłyszymy o Kaczyńskim obalaczu muru berlińskiego.
Było mu niemiło...no pewnie. Niektórzy siedzieli w luksusowych ośrodkach wczasowych.
A.