a.adas
10.09.04, 20:08
Od lat zmagający sie z mocarstwowo - faszystowską imperialną polityką
Jankesów. Od lat ciemiężony przez protestanckie wartości i amerykańską manię
prześladowczą.
A Świat milczy. A milczenie jest przecież czasem głośniejsze niż
najstraszliwszy krzyk. Dlaczego milczy? Kto blokuje działania ONZ, UE, Ligi
Arabską itd.? Kto macza swe brudne łapska w zmowie milczenia?
Ba, jest to kraj, który jako bodaj pierwszy poznał paskudne oblicze
amerykańskiego pacyfizmu. Pierwszy próbował oprzeć się temu Szatanowi w
państwowej skórze. Stoczył piekielną wojnę. Przegrał i z trudem zachował swą
duszę, a świat nie zrobił nic by temu krajowi pomóc.
Krajowi, którego połowa znalazła się bezpowrotnie pod amerykańską okupacją.
Lepsza połowa, bo z ropą naftową, wielkimi przestrzeniami, przemysłem
filmowym i rozrywkowym oraz kurortami urlopowymi. Krajowi, który na wieki
stał się wasalem zwycięskiego mocarstwa, jakie upodliło jego dumę narodową.
Krajowi, który cierpi...od lat... a Świat milczy!
Dlatego dzisiaj, pochylając się nad losem Iraku, nie zapomnijmy wspomnieć o
MEKSYKU.
...tylko tyle mozemy zrobić... ale pamiętamy... to już 156 lat niewoli...