Dodaj do ulubionych

Spis powszechny - czy wpuścić ankietera?

IP: *.acn.pl / 10.134.129.* 12.04.02, 11:00
Oto jest pytanie. Ankieterami zostają przecież ludzie przypadkowi. Bardzo łatwo
sobie wyobrazić, że ankieterem może być "wtyka" złodziejskiej szajki, która
dokładnie się rozejrzy, co mamy w mieszkaniu. Dla złodziei obrazów w Krakowie -
okazja wymarzona.

Ja chyba jednak nie wpuszczę do domu obcej osoby. Trochę się we mnie burzy, bo
w końcu za tę robotę płacimy im z własnych kieszeni, ale chyba zwycięży
ostrożność. Wezmę ten cholerny formularz przez drzwi i wypełnię sam.

Co Wy na to?

Pozdrawiam,
obi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Galba Nie /notxt/ IP: 213.17.161.* 12.04.02, 11:01
      Gość portalu: obi. napisał(a):

      > Oto jest pytanie. Ankieterami zostają przecież ludzie przypadkowi. Bardzo łatwo
      >
      > sobie wyobrazić, że ankieterem może być "wtyka" złodziejskiej szajki, która
      > dokładnie się rozejrzy, co mamy w mieszkaniu. Dla złodziei obrazów w Krakowie -
      >
      > okazja wymarzona.
      >
      > Ja chyba jednak nie wpuszczę do domu obcej osoby. Trochę się we mnie burzy, bo
      > w końcu za tę robotę płacimy im z własnych kieszeni, ale chyba zwycięży
      > ostrożność. Wezmę ten cholerny formularz przez drzwi i wypełnię sam.
      >
      > Co Wy na to?
      >
      > Pozdrawiam,
      > obi.

      • Gość: Janusz Re: Nie /notxt/ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.04.02, 00:07
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > Gość portalu: obi. napisał(a):
        >
        > > Oto jest pytanie. Ankieterami zostają przecież ludzie przypadkowi. Bardzo
        > łatwo
        > >
        > > sobie wyobrazić, że ankieterem może być "wtyka" złodziejskiej szajki, któr
        > a
        > > dokładnie się rozejrzy, co mamy w mieszkaniu. Dla złodziei obrazów w Krako
        > wie -
        > >
        > > okazja wymarzona.
        > >
        > > Ja chyba jednak nie wpuszczę do domu obcej osoby. Trochę się we mnie burzy
        > , bo
        > > w końcu za tę robotę płacimy im z własnych kieszeni, ale chyba zwycięży
        > > ostrożność. Wezmę ten cholerny formularz przez drzwi i wypełnię sam.
        > >
        > > Co Wy na to?
        > >
        > > Pozdrawiam,
        > > obi.
        >
        ========================
        Galba nie pękaj! Ty przecież nawet komputera nie masz w domu. Co Ci mogą ukraść?
        Stary testament?
        Oto postawa prawdziwego Polaka, który zrobi wszystko przeciw własnemu państwu.
        Proszę brać przykład.

    • odarpi Re: Spis powszechny - czy wpuścić ankietera? 12.04.02, 11:06
      No niby mozesz wpuscic, ale trzymaj go caly czas na muszce...

      Odarpi syn Egigwy
      • Gość: obi. Re: Spis powszechny - czy wpuścić ankietera? IP: *.acn.pl / 10.134.129.* 12.04.02, 11:09
        A co da trzymanie na muszce? I tak zapamięta, co mam w mieszkaniu. Musiałbym mu
        chyba worek na głowę założyć, ale wtedy by pytań nie mógł czytać smile))

        Pozdr
        • odarpi Re: Spis powszechny - czy wpuścić ankietera? 12.04.02, 11:15
          Gość portalu: obi. napisał(a):

          > A co da trzymanie na muszce? I tak zapamięta, co mam w mieszkaniu. Musiałbym mu
          >
          > chyba worek na głowę założyć, ale wtedy by pytań nie mógł czytać smile))
          >
          > Pozdr


          Sadzisz, ze byl by w stanie cokolwiek przeczytac trzymany na muszce?
          Ale jest tez szansa , ze to bedzie blondynka wink
          Strach pomyslec jak sie sytuacja rozwinie...

          Pozdr.
          Odarpi syn Egigwy
        • Gość: snajper Re: Spis powszechny - czy wpuścić ankietera? IP: *.acn.waw.pl 13.04.02, 04:34
          Gość portalu: obi. napisał(a):

          > A co da trzymanie na muszce? I tak zapamięta, co mam w mieszkaniu. Musiałbym mu
          > chyba worek na głowę założyć, ale wtedy by pytań nie mógł czytać smile))
          >
          > Pozdr

          No to go wpuść, ale nie wypuszczaj. Wtedy nikomu nic nie doniesie. wink)
      • Gość: # Re: Spis powszechny - czy wpuścić ankietera? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 12.04.02, 11:37
        Mialem dwa wlamania do domu.
        Jedno w bloku na wysokim 1 pietrze, podczas nieobecnosci.
        Byl to 15-latek brat 19-letniego mordercy ps."Pierzo".

        Drugie gdy spalem we wlasnym domu na pietrze.
        Moglem stracic zycie.

        W 1-szym policja, pomimo skutecznej akcji sasiedzkiej, umozliwila ucieczke.
        Po prostu asekurowali niepelnoletnia i bezkarna rodzinke zbrodniarza,
        pojawiajac sie po 2-3 min po wezwaniu o 2-giej w nocy polonezem
        w skladzie -cala piatka d/s wlaman Wydz. Komendy Wojewodzkiej !!!
        Po paru m-cach Wydz. d/s samochodowych Tej samej Komendy, zostal oskarzony o
        powiazania z gangiem samochodowym !!! Ale natym sie niestety skonczylo.

        W drugim przypadku trzecia ekipa z psem chciala mi sprzedac psa, ale nie
        uzyla go mimo prosb, swiezych sladow na dywanie, ogrodzie i "utrwalonym zapachu
        po malym deszczu" sad.
        Za to we wlasnym domu cztery razy legitymowalem sie dowodem
        w rewanzu za 11 kaw dla czterech ekip.

        Oczywiscie wszyscy uslyszeli moja opinie, ze policjanci powinni miec odebrana
        bron, pensje a my jako mala spolecznosc sie przed nimi na pewno obronimy za
        mniejsze pieniadze !!! Uniknalem aresztowania bo uwzglednili pewnie
        zasadnosc wniosku. Komenda Wojewodzka telefonocznie splawila mni obcesowo
        z duza wprawa.
        W 1-szym przypadku ponownie wzywalem ekipe z walizka z proszkiem,
        bo sam znalazlem slady przestepcy, ktorych oni nie znalezli !!!

        Dzis znalazlem po raz drugi slad stopy pod samym oknem na zwirku,
        ktorego nie bylo wieczorem.

        I ja mam wpuszczac do domu przypadkowa osobe ? Przeciez nawet nieudolna
        i skorumpowana nasza policja ostrzega, ze wspolnicy wlamywaczy beda sie starac o
        uprawnienia !!!
        • Gość: snajper Re: Spis powszechny - czy wpuścić ankietera? IP: *.acn.waw.pl 13.04.02, 04:37
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Dzis znalazlem po raz drugi slad stopy pod samym oknem na zwirku,
          > ktorego nie bylo wieczorem.

          To zasłaniaj okno, jak się rozbierasz. Widocznie się komuś spodobałeś. Życia może
          nie stracisz, ale cnotę... wink)))

          Pozdrawiam.
    • Gość: Nowy Złodziei to Ty się nie bój. IP: *.torun.dialup.inetia.pl 12.04.02, 11:10
      Z tego co słyszałem na ankieterów startowało bardzo
      wiele osób. Jednak głównym kryterium "wskazania" była
      sympatia dla obecnego rządu.
      Chociaż masz racje to też złodzieje.
      Nowy
      • odarpi Re: Złodziei to Ty się nie bój. 12.04.02, 11:17
        Gość portalu: Nowy napisał(a):

        > Z tego co słyszałem na ankieterów startowało bardzo
        > wiele osób. Jednak głównym kryterium "wskazania" była
        > sympatia dla obecnego rządu.
        > Chociaż masz racje to też złodzieje.
        > Nowy


        No widzisz! To jednak spluwa sie przyda...
        Odarpi syn Egigwy
        • wiktorg Re: Złodziei to Ty się nie bój. 12.04.02, 11:21
          Jak czytam te posty to mam dziwne uczucie że osoby korzystające z Forum cierpia
          na niedorozwój umysłowy. Ale może jakiś program typu >parodia-groteska-tdt<
          moglibyście prowadzić.
          • odarpi Re: Złodziei to Ty się nie bój. 12.04.02, 11:23
            wiktorg napisał(a):

            > Jak czytam te posty to mam dziwne uczucie że osoby korzystające z Forum cierpia
            >
            > na niedorozwój umysłowy. Ale może jakiś program typu >parodia-groteska-tdt&#
            > 60
            > moglibyście prowadzić.


            Nudzisz
            Odarpi syn Egigwy
            • Gość: # Złodzieju! To ty się bój. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 12.04.02, 11:40
              Autor: wiktorg@poczta.gazeta.pl
              Data: 12-04-2002 11:21
              --------------------------------------------------------------------------------
              Jak czytam te posty to mam dziwne uczucie że osoby korzystające z Forum cierpia
              na niedorozwój umysłowy. Ale może jakiś program typu >parodia-groteska-tdt<
              moglibyście prowadzić.
              -----------------------------------

              A ja mam dziwne uczucie, ze nie znasz zycia albo jestes w szajce
              rabujacej mieszkania.
              • Gość: eeeeeeee prymitywy na forum IP: *.gw.ip.pl 12.04.02, 11:58
                ludzie!!!

                wystarczy troche pomyslec

                przeciez nie musicie wcale wpuszczac ankietera do domu!

                na pytania z ankiety mozecie rownie dobrze odpowiedziec mu na lawce przed
                blokiem albo sie z nim tak umówic ze wy mu wypelnicie ankiete a on ją odbierze
                np. za tydzien

                przeciez ankieter nie musi widziec tych waszych supercennych obrazow!!!!

                przecież wystarczy trochę pomyslec!

                a obrazanie ludzi ktorzy nie mają pracy i chcą trochę zarobic robiąc ankiety
                jest szczytem prymitywizmu

                • Gość: obi. Re: prymitywy na forum IP: *.acn.pl / 10.134.129.* 12.04.02, 12:39
                  Gość portalu: eeeeeeee napisał(a):

                  > przeciez nie musicie wcale wpuszczac ankietera do domu!

                  Przeczytaj uważnie temat mojego postu. Zastanawiam się, czy wpuścić ankietera -
                  to chyba znaczy, że WIEM, że mogę go nie wpuścić.
                  >
                  > na pytania z ankiety mozecie rownie dobrze odpowiedziec mu na lawce przed
                  > blokiem albo sie z nim tak umówic ze wy mu wypelnicie ankiete a on ją odbierze
                  > np. za tydzien

                  Przecież to właśnie napisałem - że chyba wezmę ankietę i wypełnię sam. Czytaj, co
                  napisali inni, zanim zaczyniesz stukać.

                  > przecież wystarczy trochę pomyslec!

                  No właśnie... Następnym razem chwilę pomyśl.

                  > a obrazanie ludzi ktorzy nie mają pracy i chcą trochę zarobic robiąc ankiety
                  > jest szczytem prymitywizmu

                  A kto namawia, żeby ich obrażać?
                  Podejrzenie, że mogą być wśród nich przestępcy, nie jest chyba prymitywne ani nie
                  obraża wszystkich? A może Ty potrafisz mi zagwarantować, że przestępców wśród
                  ankieterów nie będzie?

                  Pozdr
                  • Gość: eeeeeeee Re: prymitywy na forum IP: *.gw.ip.pl 14.04.02, 12:11
                    a czy Ty potrafisz zagwarantowac jakiejś ankieterce-studentce, że ją nie
                    pobijesz lub nie zgwałcisz?
                    • Gość: obi. Re: prymitywy na forum IP: *.acn.pl / 10.134.129.* 14.04.02, 14:23
                      A co to ma do rzeczy? Zresztą mówiąc za siebie - mogę to zagwarantować. W
                      przeciwieństwie do Ciebie nie będę się natomiast wypowiadał za innych.

                      Pozdr
                      • Gość: eeeeeeee Re: prymitywy na forum IP: *.gw.ip.pl 14.04.02, 15:55
                        To ja Tobie tez gwarantuje, ze jesli przyjde do Ciebie w roli rachmistrza
                        spisowego to Cie nie okradne...
      • Gość: obi. Re: Złodziei to Ty się nie bój. IP: *.acn.pl / 10.134.129.* 12.04.02, 11:57
        Gość portalu: Nowy napisał(a):

        > Z tego co słyszałem na ankieterów startowało bardzo
        > wiele osób. Jednak głównym kryterium "wskazania" była
        > sympatia dla obecnego rządu.

        Tym bardziej nie wpuszczę. Spać bym potem nie mógł we własnym domu smile

        Pozdr


        • Gość: siedem pytanie jest źle postawione IP: *.tgory.pik-net.pl 12.04.02, 12:02
          powinno brzmieć:
          "czy wpuścić ankietera i godzić się na życie w ustroju przewidzianym przez
          Orwella w 1948 roku, czy zachować resztki wolności???"

          Ludzie czy wy naprawdę nie dostrzegacie ze bedziecie policzeni jak bydło w
          programie AJAX bo za dwa lata unia musi miec wytyczne: co, jak, ile,
          gdzie. "polski" rzad ile jeszcze można śrube podatkową przykrecac, kogo
          skoszarowac, komu poluzowac

          7,00
          • Gość: Nowy Re: pytanie jest źle postawione IP: *.torun.dialup.inetia.pl 12.04.02, 12:38
            Gdzieś tam d_nutka postawiła pytanie o godność.
            Co pozostanie z mojej godności jeżeli wpuszczę
            ankietera, kogoś kogo nie chcę widzieć u siebie w domu.
            Jakim będę człowiekiem, jeżeli pozwolę zadawać pytania
            mojej żonie, która tak jak ja nie chce odpowiadać na
            podobne pytania. Nie podoba mi się idea "Big Brothera"
            i nie chcę, żeby ktokolwiek mnie podglądał. Zgódźmy się
            na Spis, to może cała ta historia pójdzie dalej i w
            końcu zamontuja kamery w każdym pomieszczeniu mojego
            domu, będą mi wyliczać ile razy myję zęby, ile razy się
            załatwiam ile razy...
            "1984" - ja czasami mam wrażenie, że czerwoni kolesie
            traktują tę książkę jako swego rodzaju instrukcję co
            "warto" by jeszcze społeczeństwu zrobić.
            Nowy
            • Gość: # Re: pytanie jest źle postawione IP: *.wroclaw.tpnet.pl 12.04.02, 12:44
              Gość portalu: Nowy napisał(a):

              > Gdzieś tam d_nutka postawiła pytanie o godność.
              .....
              > "1984" - ja czasami mam wrażenie, że czerwoni kolesie
              > traktują tę książkę jako swego rodzaju instrukcję co
              > "warto" by jeszcze społeczeństwu zrobić.
              > Nowy

              Wczoraj uslyszalem w TV, ze pytac maja np.kobiety o ilosc malzonkow
              z ktorymi mialy slub, i z iloma nie mialy slubu oraz ilosc innych partnerow.

              Myslalem, ze spadne z fotela... Czy maz moze byc obecny, czy ma wyjsc do
              przdpokoju ? Do filozofii unijnej pasuje.
              • Gość: AndrzejG Re: pytanie jest źle postawione IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.02, 14:33
                Zastanawiacie się czy wpuścić czy nie.
                Najbezpiecznie nie , ale i tak podacie tak precyzyjne dane,
                że będzie on wiedział o was praktycznie wszystko.

                Nowy napisał o kamerach w każdym pokoju.
                Jest ciekawiej.Już słyszałem o mikrochipie identyfikacyjnym,
                oczywiście to ma być dla dobra człowieka,
                bo w czasie wypadku dowód może sie zapodziać.
                Wystarczy teleportal z mikrokamerą i mamy BB.

                Andrzej
                • Gość: # Re: pytanie jest źle postawione IP: *.wroclaw.tpnet.pl 12.04.02, 14:38
                  Pisalem o tym rok temu wlacznie z nr patentu.
                  GPS,PESEL,konta,kredyty,karalnosc, wyksztalcenie,ksiega wieczysta...
                  w ziarnku ryzu.

                  Bateria z trujacym elektrolitem dla satelitarnie sterowanej eutanazji.
                  • Gość: AndrzejG Re: pytanie jest źle postawione IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.02, 14:45
                    Gość portalu: # napisał(a):

                    > Pisalem o tym rok temu wlacznie z nr patentu.
                    > GPS,PESEL,konta,kredyty,karalnosc, wyksztalcenie,ksiega wieczysta...
                    > w ziarnku ryzu.
                    >
                    > Bateria z trujacym elektrolitem dla satelitarnie sterowanej eutanazji.

                    A kto ma walizkę z guzikiem?
                    • Gość: # Re: pytanie jest źle postawione IP: *.wroclaw.tpnet.pl 12.04.02, 14:54
                      Na razie jest patent i dzialajacy prototyp w USA.

                      Nie potrafie zgadnac. Stanley mnie ostrzegl
                      i wole czym predzej uciac kabel tlf.
                      • Gość: AndrzejG Re: pytanie jest źle postawione IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.02, 15:00
                        Gość portalu: # napisał(a):

                        > Na razie jest patent i dzialajacy prototyp w USA.
                        >
                        > Nie potrafie zgadnac. Stanley mnie ostrzegl
                        > i wole czym predzej uciac kabel tlf.

                        Bo jeżeli ma to być eutanazja to Ty masz byc właścicielem guzika.

                        A tak poza tym wprowadzenie tego patentu
                        pozbawiłoby nas możliwości dyskusji
                        czy wpuszczać ankietera , czy też nie.
                        On siedziałby już w nas.


                        Andrzej

                        Aaa , niech jeszcze dodadzą tam kasę fiskalną i będzie homofiskalus
                • draconessa Re: pytanie jest źle postawione 12.04.02, 15:22
                  Mikrochipy już sie wszczepia pod skórę zwierzakom, np psom - sa tam dane
                  właściciela etc. Wizja przerażająca - co do wpuszczania ankietera - nie
                  zamierzam. Chcę potem żyć spokojnie. NIkt mi nie zapewni, że wśród wielu
                  uczciwych, którzy chcą sobie dorobić nie znajdzie się przestępca. W ogóle nie
                  podoba mi się ten spis - dlaczego mam jekiejś kompletnie obcej osobie podawać
                  dane dotyczące moich osobistych spraw? I co dane na temat mojego prywatnego
                  życia mają wnieść za informacje istotne dla rządu???
                  • Gość: Nowy Re: pytanie jest źle postawione IP: *.torun.dialup.inetia.pl 12.04.02, 15:51
                    draconessa napisał(a):

                    > W ogóle nie
                    > podoba mi się ten spis - dlaczego mam jekiejś
                    kompletnie obcej osobie podawać
                    > dane dotyczące moich osobistych spraw? I co dane na
                    temat mojego prywatnego
                    >!!! życia mają wnieść za informacje istotne dla rządu???!!!

                    Nowy: Właśnie co dzięki spisowi się zmieni? poprawi?
                    Ten spis określany jest jako największy (głos któregoś z
                    polityków SLD), mnie się wydaje bardzo podejrzany. Nie ma
                    żadnego racjonalnego uzasadnienia.
                    Okaże się że "góra (znowu)urodzi mysz".
                    Niech ktoś mi powie, czy mając tak olbrzymią ilość
                    danych, mamy odpowiednie narzędzia, metody, do
                    opracowania wyników badań. Nawet jeżeli wyniki zostaną
                    opracowane, jak zostaną wykorzystane, czy powstanie tylko
                    książeczka w rodzaju Rocznika statystycznego.
                    Zebrane za bardzo wysoką cenę dane do chwili ich
                    opracowania będą zdeaktualizowane. Znając umiejętności
                    urzędników mam 100% pewności, że pieniądze na Spis będą
                    wyrzucone w błoto. Kolejna zadyma SLD?
                    Nowy

                    • draconessa Re: pytanie jest źle postawione 12.04.02, 16:29
                      Odpowiedź brzmi - powstanie książeczka, nie bardzo wiarygodna, ale za to do
                      Brukseli będzie co wysyłać. SLD robi specjalnie zamieszanie, niech się ludzie
                      zajmą spisem, a nie poważniejszymi sprawami. Natomiast oburza mnie wydawanie
                      pieniędzy na tak idiotyczne działania w chwili, gdy w budżecie jest brak
                      funduszy na istotniejsze i użyteczne dla narodu cele. A już pytania o życie
                      intymne są godne raczej prasy dla pań, niż spisu powszechnego. A może jeszcze
                      pytać o przeciętną ilość orgazmów na tydzień???
    • Gość: polished Re: Spis - wpuscic i powiedziec jestem Bialorusin IP: *.mtc3.cox.rr.com 13.04.02, 04:55
      albo Zyd, dla zaciemnienia wynikow spisu, jako forma protestu
      • Gość: # Re: Spis - wpuscic i powiedziec jestem Bialorusin IP: *.wroclaw.tpnet.pl 13.04.02, 09:30
        Ile przewiduja za wprowadzenie w blad ?
        Jesli zataje hektary i nieruchomosci ?
        • Gość: obi. Re: Spis - wpuscic i powiedziec jestem Bialorusin IP: *.acn.pl / 10.134.129.* 13.04.02, 12:59
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Ile przewiduja za wprowadzenie w blad ?
          > Jesli zataje hektary i nieruchomosci ?

          Na razie więzienie, za 2 lata pewnie strzał w tył głowy... Oj, uważaj, kałmuku wink
          • Gość: obi. Poprawka IP: *.acn.pl / 10.134.129.* 13.04.02, 13:55
            Gość portalu: obi. napisał(a):

            > Oj, uważaj, kałmuku wink

            Oczywiście miało być "kułaku". Pardon.

            • Gość: # Re: Poprawka IP: *.wroclaw.tpnet.pl 13.04.02, 14:37

              Pierwsze sie liczy - bo podswiadomosc nigdy sie nie myli.
              Korekta -to juz wkroczenie swiadomosci.

              Sprawdz na przejezyczeniach bliskich osob.
              Wole kalmuka - tez czlowiek, od bolszewika.
              Borsuk mnie raz tak wyzwal - wtedy sie wqrwilem naprawde.
    • chejski Oczywiście że nie musisz i możesz dokonać 14.04.02, 13:53
      tzw. samospisu...
      Twoje obawy są zupełnie naturalne.
      Jedna uwaga smile
      Jak nie wpuścisz rachmistrza to jeśli będzie przestępcą, to od razu bedzie
      wiedział że do Ciebie trzeba w ciemno iść...
      I tak masz przechlapane i tak...
      Pozdrawiam
      • Gość: snajper Re: Oczywiście że nie musisz i możesz dokonać IP: *.acn.waw.pl 14.04.02, 15:39
        chejski napisał(a):

        > tzw. samospisu...
        > Twoje obawy są zupełnie naturalne.
        > Jedna uwaga smile
        > Jak nie wpuścisz rachmistrza to jeśli będzie przestępcą, to od razu bedzie
        > wiedział że do Ciebie trzeba w ciemno iść...
        > I tak masz przechlapane i tak...

        Tak więc kochani zostało nam już tylko jedno wyjhście. Śladem pradziadów uchodźmy
        w lasy i knieje. Tam przeczekamy w szałasach i ziemiankach czarne dni spisu
        powszechnego.
        > Pozdrawiam

    • Gość: janek Re: Spis powszechny - czy wpuścić ankietera? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 15.04.02, 08:41
      Otworzyć drzwi, pobrać formularz, ustalić termin odbioru, wypełnić i po
      herbacie.
      • evh5150 Re: Spis powszechny - czy wpuścić ankietera? 15.04.02, 09:00
        A moze przygotowac pokoj na spotkanie z ankieterem. Polowe lozko , odarte
        tapety itd ?
        • chejski Ja bym wpuscił :-) 16.04.02, 21:52
          bardzo często rachmistrzami są niezłe laski... smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka