Zamiast wystawać i czekac na łaskę (czytaj: prace) zbierzcie się w sensowne
grupy i załóżcie legalne firmy remontowo-budowlane. Jeden od ścian, jeden od
rur i jeden od wszystkiego (angielski etc.). Kupcie brytyjskiej sieci telefon
komorkowy i dajcie ogloszenie do "Evening Standard". Oto treść:
Painting and renovating - flats and houses. Cheap and 100% reliable service.
Call: ###########
Na poczatku mozecie robic nawet na lewo bez faktur (dopoki nie zalozycie
firmy legalnej). Jak zalozycie pojdzie prosto. Jak sie nie uda zalozyc firmy
(nie wiem jak z tym jest teraz w UK) to robcie na lewo poki sie cos nie
zmieni. Dzialanie na swoj rachunek jest lepsze niz proszenie się o prace.
Wedlug mnie takie rozwiazanie niesie z soba tylko korzysci. Powodzenia. Po
roku jak bedziecie solidni w robocie (najwiecej kasy jest na malowaniu,
tapetowaniu i hydraulice) nie bedziecie wiedziec co robic z pieniedzmi.
PS Najpierw na probe zadzwoncie do kilku firm z takich ogloszeń i
zorientujcie sie ile Angole/Irlandczycy biora za takie uslugi.
Powodzenia