Dodaj do ulubionych

Rok rządów PISiewiczów i jest wielki sukces!

24.09.16, 13:10
PISiewiczom udało się coś, co nie udało się do tej pory nikomu. Zjednoczyli oni bowiem w proteście cały personel medyczny, który wspólnie, pielęgniarki, lekarze, ratownicy medyczni wyszli wspólnie na ulicę pod jednym sztandarem. To naprawdę wielki sukces, zjednoczyć tak zantagonizowane środowisko to niemała sztuka.
Obserwuj wątek
    • wikul Re: Rok rządów PISiewiczów i jest wielki sukces! 24.09.16, 14:50
      Największy udział w tym osiągnięciu ma, moim zdaniem, hrabia minister motocyklista. Jeszcze niedawno pierwszy protestant w służbie zdrowia. Obecnie arogancki minister który przed wyborami obiecywał wielką poprawę a teraz nic nie może i wszystko zwala na poprzedników.
      A co by było gdyby na służbę zdrowia nie dokładały samorządy?

      www.um.warszawa.pl/budzetwpigulce/2016-budzetu-ochrona-zdrowia
    • qwardian Re: Rok rządów PISiewiczów i jest wielki sukces! 24.09.16, 16:35
      Szpitale należy przywrócić kościołowi katolickiemu. W naszej ukochanej katolickiej Polsce pierwszy szpital założyli zakonnicy maltańscy w Poznaniu, od nich zresztą nazwa Jeziora Maltańskiego. Państwo nie potrafi administrować ani świadczyć usług społeczeństwu, zostawmy to ekspertom…
      • czuk1 Re: Rok rządów PISiewiczów i jest wielki sukces! 24.09.16, 19:05
        qwardian napisał: Szpitale należy przywrócić kościołowi katolickiemu. W naszej ukochanej katolickiej Polsce pierwszy szpital założyli zakonnicy maltańscy w Poznaniu, od nich zresztą nazwa Jeziora Maltańskiego. Państwo nie potrafi administrować ani świadczyć usług społeczeństwu, zostawmy to ekspertom…

        Chcesz Polaków nieźle urządzić. !!
        Czyli co ? Np. nasz wojewódzki szpital, od kilku lat nr1 w kraju, kierowany 20 lat przez dobrego menadżera ma trafić pod zarząd jakiego oszołoma katolickiego, chodzić przy pacjentach będą średniowieczne siostry? Nasze bardzo profesjonalne i opiekuńcze pielęgniarki (w szpitalu pracuje 1400 osób) pojadą za pracą do Anglii.
        • qwardian Re: Rok rządów PISiewiczów i jest wielki sukces! 24.09.16, 19:36
          Ze świecką służbą zdrowia jest problem zawsze i wszędzie. Czas położyć temu kres...
          • monalisa2016 Re: Rok rządów PISiewiczów i jest wielki sukces! 24.09.16, 19:41
            Jakie widzisz zalety w oddaniu szpitali Kk?
            Ja uważam ze jest to sprawa mentalności ze służba zdrowia w Polsce nie działa tak jak powinna.
            • qwardian Re: Rok rządów PISiewiczów i jest wielki sukces! 24.09.16, 20:42
              A gdzie działa?
              • hymenos Re: Rok rządów PISiewiczów i jest wielki sukces! 24.09.16, 20:54
                qwardian napisał:

                > A gdzie działa?
                >

                Może w Turcji. Biorąc z nich przykład pewnie zbędni byliby lekarze modlący się w szpitalach.
              • monalisa2016 Re: Rok rządów PISiewiczów i jest wielki sukces! 24.09.16, 20:55
                qwardian napisał:

                > A gdzie działa?
                ><<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                Naturalnie że działa w innych państwach dlatego Polacy leczą się chętnie na zachodzie. Inna mentalność traktowania zawodu, inne podejście do pacjenta, inna obsługa jego. U nas są tez male kliniki gdzie obsługują siostry zakonne ale jest to różnica dnia i nocy w stosunku do polskich.
                Tak samo jest z kościołem katolickim czego nigdy porównywać z sobą się nie da na niekorzyść polskiego.


                • dachs Re: Rok rządów PISiewiczów i jest wielki sukces! 28.09.16, 18:22
                  Nie wiem gdzie "u was" są male kliniki gdzie obsługują siostry zakonne . U mnie w Hannoverze na 16 szpitali są 3 komunalne, 1 landowy (Akademia Medyczna), 2 prywatne, 2 prowadzone przez fundacje, jeden przez DRK (czerwony krzyż) i 7 bardzo dużych - kościelnych (5 ewangelickich, 2 katolickie).
                  Wszystkie są bardzo dobre, a te kościelne znakomite.
                  Państwo naprawdę nie musi się mieszać do służby zdrowia. Wystarczy jak nie będzie przeszkadzać
                  • monalisa2016 Re: Rok rządów PISiewiczów i jest wielki sukces! 28.09.16, 20:06
                    Hannover, kiedyś musiałam tam na Messe jeździć, dzięki Bogu czas się zmienił i nie mam teraz obowiązku ciągać się co roku w jedno miejsce. smile

                    Mieszkam na "wsi" (20 tys.), z wielkiego miasta zdążyłam jeszcze uciec zanim nastąpiła "inwazja" i to sobie chwalę, jest spokojnie, swojsko.
                    Tam gdzie mieszkałam i nadal pracuje (wielkie miasto) nawet mi nie przyszło do głowy by policzyć szpitale czy male kliniki z siostrami zakonnymi. Wiem ze są, ludzie sobie je chwalą i polecają. Za wiele nie korzystałam z szpitali, skoro było to konieczne zawsze robiłam sobie terminy w wielkich renomowanych, tylko raz mi się zdarzyło ze byłam umieszczona w pokoju dwuosobowym, reszta jednoosobowe z telewizornią i telefonem. Obsługa szpitalna miła i zawsze osiągalna w przeciwności do tego co widziałam na własne oczy w Polsce, inna mentalność zawodowa, inne podejście do pacjenta zarówno z strony lekarzy jak i pielegniarek.
                    Gruß
                    Südländerin
                    • hymenos Na marginesie, przy okazji info 30.09.16, 11:46
                      Otóż w Polsce prywatne instytucje medyczne oparte na składkach poza NFZ rozwijają się w szybkim tempie a do poziomu obsługi chorych zarówno w biurowym jak i medycznym znaczeniu trudno mieć pretensje.
    • benek231 Won hitlerku na forum PiSu :O) 24.09.16, 18:23
      hitlerek hymenos napisał:
      • monalisa2016 Re: Won hitlerku na forum PiSu :O) 24.09.16, 19:09
        benek231 napisał:

        > hitlerek hymenos napisał:
        ...............................
        smile zawłaszczyłeś sobie forum że wszystkich przepędzasz? smile
        Masz okazje założyć swoje własne. smile
      • wikul Liczą się ludzie i ich empatia a nie wiara 24.09.16, 19:53
        wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/pani-jeszcze-nie-wie-co-to-jest-pieklo/tcj0x
        • monalisa2016 Re: Liczą się ludzie i ich empatia a nie wiara 24.09.16, 20:34
          Byłam w paru szpitalach w Polsce w formie odwiedzająca chorych, niejedno widziałam, nie chciałabym być leczona w nich. Po prostu mentalność jak i poczucie wykonywanego zawodu służby zdrowia całkiem inna jak na zachodzie.
          • wikul Re: Liczą się ludzie i ich empatia a nie wiara 24.09.16, 21:18
            monalisa2016 napisał(a):

            > Byłam w paru szpitalach w Polsce w formie odwiedzająca chorych, niejedno widzia
            > łam, nie chciałabym być leczona w nich. Po prostu mentalność jak i poczucie wyk
            > onywanego zawodu służby zdrowia całkiem inna jak na zachodzie.

            Ja od kilku lat mam (z konieczności) do czynienia ze szpitalami i przychodniami jako pacjent. Wiele z nich niczym nie odbiega od standardów zachodnich.


            www.um.warszawa.pl/aktualnosci/nowe-oddzia-y-kardiologii-i-chirurgii-w-szpitalu-grochowskim
            wawalove.pl/Szukaj/szpital+grochowski
            Podałem to jako przykład bo to jest mój szpital rejonowy.
            • monalisa2016 Re: Liczą się ludzie i ich empatia a nie wiara 24.09.16, 21:40
              Wyposażenie szpitala a człowiek opiekujący się chorym (pielęgniarka, pielęgniarz, lekarka, lekarz) nie sadzisz ze są dwie rożne rzeczy?
              A na Ochocie istnieje jeszcze ten pożal się Boże szpital?
              • wikul Re: Liczą się ludzie i ich empatia a nie wiara 24.09.16, 21:49
                monalisa2016 napisał(a):

                > Wyposażenie szpitala a człowiek opiekujący się chorym (pielęgniarka, pielęgniar
                > z, lekarka, lekarz) nie sadzisz ze są dwie rożne rzeczy?
                > A na Ochocie istnieje jeszcze ten pożal się Boże szpital?

                Jeżeli piszę że nie odbiegają to mam na myśli całość opieki. Na Ochocie jest chyba z sześć szpitali. Ale pewnie chodzi o tego molocha: Centralny Szpital Kliniczny ul. Banacha 1a
                • monalisa2016 Re: Liczą się ludzie i ich empatia a nie wiara 24.09.16, 21:58
                  Chodzi mi o ten pożal się Boże szpital, kiedyś byłam zmuszona z zabiegu w nim skorzystać > naciągniecie ścięgien w stopie podczas aktywnego sportu.
                  www.pomocy.waw.pl/wojewodzki-szpital-chirurgii-urazowej-sw-anny/

                  • wikul Re: Liczą się ludzie i ich empatia a nie wiara 24.09.16, 22:46
                    monalisa2016 napisał(a):

                    > Chodzi mi o ten pożal się Boże szpital, kiedyś byłam zmuszona z zabiegu w nim s
                    > korzystać > naciągniecie ścięgien w stopie podczas aktywnego sportu.
                    > rel="nofollow">www.pomocy.waw.pl/wojewodzki-szpital-chirurgii-urazowej-sw-anny/

                    Znam, byłem tam operowany.
                    • monalisa2016 Re: Liczą się ludzie i ich empatia a nie wiara 24.09.16, 23:09
                      Nie tylko w tym szpitalu zobaczyłam ze faktor człowiek obsługujący pacjenta ma wielkie znaczenie mimo ze z mną obeszli się i tak inaczej (zagraniczny pacjent, płacący 100%) jak na przykład z normalnym polskim zjadaczem chleba, mimo tego byłam niesamowicie rozczarowana niefrasobliwością o pacjenta z strony obsługi medycznej.


                      Ale to nie jest jedyny przykład, widziałam dużo więcej innych jako osoba odwiedzająca chorych.

                      Sądzę ze wy tego nie zauważacie, jesteście do tego przyzwyczajeni ale osoba która ma jakąś skalę do porównania widzi różnicę. Faktor człowiek zawodzi w Polsce.
            • czuk1 Re: Liczą się ludzie i ich empatia a nie wiara 28.09.16, 19:46
              wikul napisał:
              > Ja od kilku lat mam (z konieczności) do czynienia ze szpitalami i przychodniami
              > jako pacjent. Wiele z nich niczym nie odbiega od standardów zachodnich.
              Potwierdza to moja rodzina, tj. pielęgniarki które u nas wcześniej pracowały a teraz od 10 lat pracujące w Anglii. Ja też dodam - zdanie. Szpitalnictwo, rehabilitacja jest na dobrym poziomie . Poprawiać trzeba lecznictwo otwarte i NFOZ.
              PS. Szpital mój nie mogę stawiać jako typowy dla Polski , bo w tejże Polsce jest on od kilku lat na czołowych miejscach pod względem jakości funkcjonowania i obsługi.
      • hymenos Re: Won hitlerku na forum PiSu :O) 24.09.16, 20:58
        ROTFL!

        PS
        Krzysiu! Murzyn Ci mordę obił, że taki zgorzkniały jesteś? smile
        • wikul Misiewicze" się dwoją 27.09.16, 23:44
          Prezesi z PiS omijają ustawę kominową

          Prawo i Sprawiedliwość zapomniało o przedwyborczych obietnicach dotyczących zerwania z politycznymi nominacjami do państwowych spółek. Stanowisk do obsadzenia dużo, a ławka zaufanych krótka, więc polityczni nominaci lawirują między spółkami tak, by nie złamać ustawy kominowej. Wystarczy, że skarb państwa ma w takich spółkach poniżej 50 proc. akcji....

          wyborcza.biz/Gieldy/1,114507,20750957,misiewicze-sie-dwoja.html#ixzz4LUkLThwb
        • benek231 Re: Won hitlerku na forum PiSu :O) 28.09.16, 19:02
          hitlerku,

          moj Murzyn to moja prywatna sprawa, natomiast twoje ideowo- polityczne qrestwo, na tym forum chocby, juz prywatna sprawa nie jest. Od dawna prezentowales sie jak antydemokratyczny zamordysta ale popierajac klero-faszystow przekroczyles wszelkie granice tolerowania ciebie na tym poboznym forum. Dla mnie jestes klero-faszystowskie gowno i takim pozostaniesz.
          • wikul Nerwowo w rządzie po ujawnieniu skandalu 29.09.16, 19:54
            ... Jeśli się okaże, że doniesienia w sprawie poseł Izabeli Kloc są prawdziwe - będzie zmiana – zapowiedziała w RMF FM Elżbieta Witek. Szefowa gabinetu politycznego premier Beaty Szydło odniosła się w ten sposób do naszej publikacji o posłance PiS i członkach jej rodziny, zatrudnianych w urzędach podległych Ministerstwu Rolnictwa.
            – Trzeba to sprawdzić. Nie umiem odpowiedzieć za panią Kloc, czy to prawda i dlaczego tak jest. Najlepiej byłoby zapytać Izabelę Kloc. Jeżeli się okaże, że tak jest, to na pewno będzie zmiana. Po to próbujemy nowy sposób zarządzania spółkami, żeby takie sytuacje się nie zdarzały – mówiła Elżbieta Witek w Porannej rozmowie radia. ...

            www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/elzbieta-witek-mowi-o-zmianach-w-resorcie-rolnictwa/mzx9pc3?utm_source=Interakcja&utm_medium=Share&utm_campaign=BigShare

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka