Dodaj do ulubionych

Umysl zniewolony.....

16.10.04, 17:58
Kiedys gdy bylem mlodszy, pasjonowalo mnie udzielanie sie w roznego rodzaju
organizacjach pozarzadowych. Tu organizowalem aukcje dobroczynna, tam
pomagalem w otwieraniu innych stowarzyszen itd.
Jak nawiedzony sluchalem slow m.in Ireny Lipowicz o potrzebie stworzenia
spoleczenstwa obywatelskiego.Dzialalem, latalem, zalatwialem.
W pewnym momencie wysiadlem z tego autobusu.
Nie bede drobiazgowo opowiadac dlaczego ale tak sie stalo.
Jednak dzisiaj zwrocilem uwage na post pdt."Obrona Michnika". I na slowa
uzyte przez jedna z kolezanek w odpowiedzi na tego posta.
Otoz chodzi o slowo "Sloneczko". Slowo uzyte dla okreslenia obecnych Bogow
polityczno-spolecznego Olimpu.I tak sloncem byl Michnik, stal sie Rokita, dla
niektorych wodzem - Sloncem jest Lepper.
W isteniu Slonc, mozna zauwazyc analogie do innych spoleczenstw majacych za
soba kilkadziesiat lat ustroju totalitarnego.
A zapytacie co ma to do oragnizacji pozarzadowych ?
Otoz ma. Kilkadziesiat lat zniewolenia umyslowego, wyreczania obywateli w
kazdym dzialaniu zrobily swoje. Otoz te niegdysiejsze sloneczka wyreczaly
Kowalskiego w wyborze zakupionego samochodu ( dostal taan na Fiata, zapychal
do BB ), w wyborze L-4 ( dostal przydzial wiec poszedl mieszkac tam, gdzie mu
wyznaczono)
Sloneczka dyktowaly ile cukru mozna kupic, ile wołowiny b/k a ile z/k...
Wreszcie Slonca z ulicy Mysiej dyktowaly co mozna bylo napisac.
Z psychologicznego punktu widzenia uczynilo to straszliwe szkody.Wiele ludzi
poddawalo sie wladzy Bogow kompletnie, poniewaz bylo to dla nich wygodne.
Panstwo zalatwilo skarpety, panstwo zalatwi mieszkanie. I tak ... wygodni,
zamienieni w marionetki czekali na to co za nich zadecyduja Bogowie
Olimpijscy.
Oduczylo to wielu ludzi umiejetnosci podejmowania jakichkolwiek
decyzji.Umiejetnosci wziecia w rece wklasnych spraw, umiejetnosci dopominania
sie o swoje i dokonywania wlasnych wyborow.
Stad teraz nostalgia potrzba sloneczek.Czyli kogos kto zalatwi, podejmie
decyzje za kogos, powie co trzeba napisac.... Bo przeciez najlatwiej jest
bezradnie wzruszyc ramionami i wykonac powiedrzone zadanie bez wkladu wlasnej
inwencji.
Im bardziej totalitarne pomysly prezentuje sloneczko, tym wieksza sie one
ciesza popularnoscia. Jesli ma zdanie w kazdej dziedzinie zycia zaczynajac od
medycyny konczac na ekonomii tym lepiej powiedzie mu sie w wyborach....
Wiecej taki za nas zalatwi.Podejmie decyzje za nas. Niesety jest to udzialem
np. spoleczenstwwa polskiego jak i rosyjskiego.Sloncem Rosji jest Putin. Jemu
byduje sie spontanicznie pomniki, on podejmuje kazda decyzje.
Podświadomościowe dazenie do totalitaryzmu u Polakow jest i duze i
nieuswiadomione. W umyslach wychowywanych w totalitaryzmie, a wiec w umyslach
po czesci totalitarnych( nawet nieswiadomoie totalitarnych ) nie ma miejsca
na spoleczenstwo obywatelskie i samorzadnosc. Za trudnym staje sie wziecie
odpowiedzialnosci za wlasny los. Nie mowie,ze zawsze... ale tutaj chyba
wyjatki potwierdzaja regule.

www.pajacyk.pl
Obserwuj wątek
    • misio_bambula Aktualnym Sloneczkiem jest Wojtyla. Zalatwia Niebo 16.10.04, 18:04
      i zycie wieczne. Wystarczy pomodlic sie pod ktoras z licznych figur jego.
      • Gość: Pysio Re: Aktualnym Sloneczkiem jest Wojtyla. Zalatwia IP: *.acn.waw.pl 16.10.04, 19:09
        misio_bambula napisała:

        > i zycie wieczne. Wystarczy pomodlic sie pod ktoras z licznych figur jego.



        ...Powiedział Misiu z bardzo małym rozumkiem.
        • mcattery Re: Aktualnym Sloneczkiem jest Wojtyla. Zalatwia 16.10.04, 22:23
          W pewnym sensie jest Sloneczkiem...
          ale w pewnym sensie.....
    • danek4 Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 08:25
      mcattery napisała:

      > Kiedys gdy bylem mlodszy, pasjonowalo mnie udzielanie sie w roznego rodzaju
      > organizacjach pozarzadowych. Tu organizowalem aukcje dobroczynna, tam
      > pomagalem w otwieraniu innych stowarzyszen itd.
      > Jak nawiedzony sluchalem slow m.in Ireny Lipowicz o potrzebie stworzenia
      > spoleczenstwa obywatelskiego.Dzialalem, latalem, zalatwialem.
      > W pewnym momencie wysiadlem z tego autobusu.
      > Nie bede drobiazgowo opowiadac dlaczego ale tak sie stalo.
      > Jednak dzisiaj zwrocilem uwage na post pdt."Obrona Michnika". I na slowa
      > uzyte przez jedna z kolezanek w odpowiedzi na tego posta.
      > Otoz chodzi o slowo "Sloneczko". Slowo uzyte dla okreslenia obecnych Bogow
      > polityczno-spolecznego Olimpu.I tak sloncem byl Michnik, stal sie Rokita, dla
      > niektorych wodzem - Sloncem jest Lepper.

      mcattery

      ty chyba jeszcze młody jesteś, a na pewno dużo młodszy niż ja i może dlatego
      masz TYLKO takie skojarzenie ze "Sloneczkiem"
      ja mam jeszcze inne, nie tak ...przyćmiewające otoczenie smile))
      nie każde Sloneczko daje się wodzić za nos zostając wodzem smile))
      może jednak Mcattery przejrzysz swój umysł ponownie, czy jednak nie uległ
      pewnemu zniewoleniu?

      ps
      ja o sobie mogę powiedzieć jedno w sprawie twojego dalszego dowodu na
      zniewolenie umysłu w czasach PRL metodą "rozdawnictwa dóbr"
      mnie PRL nic nie dał z "tych dóbr" i może też dlatego....wyraźniej widzialam
      zniewolenia innych a także...obserwowałam swoje
      to ostatnie tobie polecam-warto...zanim zniewolenie zarzuci się innym
    • Gość: rekontra Re: Umysl zniewolony..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 08:43
      mcattery napisała:

      > Podświadomościowe dazenie do totalitaryzmu u Polakow jest i duze i
      > nieuswiadomione.

      Na szczęście sąsiadujemy ze wschodu z "pełzającą demokracją" rosyjską, a z
      zachodu sąsiadujemy z utrwalaną demokracja niemiecką.
      Co prawda z każdej "sąsiadującej" z nami "demokracji" wyrasta co kilkadziesiąt
      lat raz hitlerek, raz stalinek, ale to Ty nam uświadamiasz, że Polacy w sposób
      nieuświadomiony dążą do totalitaryzmu.

      Na marginesie. Kto i jak zmierzył to dążenie?

      Gdybyś nie wiedział co to totalitaryzm to właśnie wznowiono w Znaku
      Arendt "Eichmann w Jerozolimie".


      ps. Plucie na Polskę w modzie.

      > www.pajacyk.pl


      fajny podpis
      • danek4 Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 09:37
        rekontro

        dobra kontra smile))
        • Gość: rekontra nieuświadomione podświadomościowe dążenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 10:07
          danek4 napisała:

          > rekontro
          >
          > dobra kontra smile))

          z uwagą czytałem list Maccattery`ego czekając na tezę.
          I doczytałem się do tego zdania:

          "Podświadomościowe dazenie do totalitaryzmu u Polakow jest i duze i
          nieuswiadomione."

          i to zdanie jest pryzmatem przez jaki należy czytać wszystkie listy Mc.
          Niemożliwym jest bronić się przed zarzutem o nieuświadomione podświadomościowe
          dazenie do totalitaryzmu.

          • danek4 Re: nieuświadomione podświadomościowe dążenie 17.10.04, 10:27
            Gość portalu: rekontra napisał(a):

            > i to zdanie jest pryzmatem przez jaki należy czytać wszystkie listy Mc.
            > Niemożliwym jest bronić się przed zarzutem o nieuświadomione
            podświadomościowe
            >
            > dazenie do totalitaryzmu.
            >
            >

            noo
            ale to już chyba problem dla psychologów smile))
            i to takich, którzy....przynajmniej rozpoznali swoje nieuśmiadomione (wcześniej)
            podświadomościowe dążenia nie tylko totalitarne smile))
            ile lat im to zajmie jeszcze?
      • mcattery Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 12:10
        Gość portalu: rekontra napisał(a):

        > mcattery napisała:
        >
        > > Podświadomościowe dazenie do totalitaryzmu u Polakow jest i duze i
        > > nieuswiadomione.
        >
        > Na szczęście sąsiadujemy ze wschodu z "pełzającą demokracją" rosyjską, a z
        > zachodu sąsiadujemy z utrwalaną demokracja niemiecką.
        > Co prawda z każdej "sąsiadującej" z nami "demokracji" wyrasta co
        kilkadziesiąt
        > lat raz hitlerek, raz stalinek, ale to Ty nam uświadamiasz, że Polacy w
        sposób
        > nieuświadomiony dążą do totalitaryzmu.
        >
        > Na marginesie. Kto i jak zmierzył to dążenie?

        Posluchaj moze niezbyt fortunnie sie wyrazilem.Zdaje sie ze na pewno nawet.
        Chodzi o to, ze zachwujemy sie tak jakbysmy nie umieli podejmowac decyzji i
        liczyli na to,ze panstwo wszystko za nas zalatwi.Spojrz ilu ludzi nie jest w
        stanie poradzic sobie w nowym demokratycznym panstwie, bo jest przyzwyczajonych
        do starego "wygodnego"sposobu myslenia.
        Oczywiscie nie mam zamiaru pisac ze PRL byl lepszy, bo to ostatnia rzecz o
        ktora mozna mnie posadzic.
        smile
        Pozdrawiam
        >
        > Gdybyś nie wiedział co to totalitaryzm to właśnie wznowiono w Znaku
        > Arendt "Eichmann w Jerozolimie".

        A wiem wiem, Ksiazke mam i ja przeczytalem.

        >
        > ps. Plucie na Polskę w modzie.
        >
        > > www.pajacyk.pl
        >
        >
        > fajny podpis
        • danek4 Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 14:09
          mcattery napisała:

          > Posluchaj moze niezbyt fortunnie sie wyrazilem.Zdaje sie ze na pewno nawet.
          > Chodzi o to, ze zachwujemy sie tak jakbysmy nie umieli podejmowac decyzji i
          > liczyli na to,ze panstwo wszystko za nas zalatwi.Spojrz ilu ludzi nie jest w
          > stanie poradzic sobie w nowym demokratycznym panstwie, bo jest
          przyzwyczajonych
          >
          > do starego "wygodnego"sposobu myslenia.
          > Oczywiscie nie mam zamiaru pisac ze PRL byl lepszy, bo to ostatnia rzecz o
          > ktora mozna mnie posadzic.
          > smile
          > Pozdrawiam
          > >

          nie kazdy rodzi się....samodzielnym przedsiębiorcą, który potrafi
          produkować...wędki na robaki
          tak ja wiem
          wędka nie jest na robaki, a raczej robak nie jest potrzebny do produkcji wędek
          na skalę przemysłową itd w tym stylu

          i nie można mieć do ludzi pretensji, że....nie urodzili się biznesmenami
          czy wyobraża ktoś sobie świat zbudowany przez samych biznesmenów?
          pora SKOŃCZYĆ z taką mową!!!

          umysł biznesmena też jest zniewolony....jego biznesem przede wszystkim
          i czym tu się szczycić?
          • mcattery Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 14:17
            owszem nie kazdy sie rodzi ale....
            kazdy powinien umiec sklecic jakakolwiek wedke,zeby zlowic jakiekolwiek rybki.
            A PRL oduczyl ludzi budowy wędek.
            • danek4 Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 14:28
              mcattery napisała:

              > owszem nie kazdy sie rodzi ale....
              > kazdy powinien umiec sklecic jakakolwiek wedke,zeby zlowic jakiekolwiek
              rybki.
              > A PRL oduczyl ludzi budowy wędek.
              >

              ależ oczywiście!!!
              i uwierz mi na słowo, że...jak będę w potrzebie życiowej, to pomimo oporów
              przed znędzaniem się nad robaczkami...taką wędkę -cóż za szteka! kij i kawałek
              sznyrka z agrafką, -to potrafię sama zrobić pomimo tego żem kobieta smile
              może nawet po jakimś czasie i kołowrotek ze szpulki na nici udało by mi się też
              skonstruować smile
              ale czy to ma oznaczać, że i żyłkę mam sobie z ...ciała wypruć?
              czy nie wymagasz za dużo?
              a rozdawnictwo "państwowe" czy "dobroczynne"?
              może powrócimy w takim razie do...co łaska dobra kobieto?
              drwa ci narąbię w zamian, wody ze studni przyniosę...zająca na posiłek upoluję..
              mnie by to się nawet podobało smile))
              • mcattery Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 14:34
                widzisz jakas ty spryciula! ty potrafisz jak McGywer sobie wedke sklecicsmile
                Dalbym ci 2 dorodne gąsiennice i pudelko od zapalek i czołg bym mial!!!
                Boze jak ja bym chcial miec takich pracownikow!!!
                smile
                A niesety osob, ktore umieja sobie poradzic tak jak ty nie jest wiele. Zbyt
                wielu ludzi w Polsce siedzi z agrafka, patykiem, sznurkiem i nie ma pojecia co
                z tym zrobic... Sa tacy, ktorzy maja nawet wedke a nie umieja z niej korzystac.
                Sam kiedys taki bylem smile
                Co do rozdawnictwa jestem przeciwny rozdawaniu rybek.Powinno sie uczyc klecic
                wedki i moze dac kilka robaczkow ale juz nie rybki.
                • danek4 Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 19:25
                  mcattery napisała:

                  > A niesety osob, ktore umieja sobie poradzic tak jak ty nie jest wiele. Zbyt
                  > wielu ludzi w Polsce siedzi z agrafka, patykiem, sznurkiem i nie ma pojecia
                  co
                  > z tym zrobic...

                  przypomniała mi się w tym miejscu zabawna rodzinna historyjka
                  a było to tak
                  jeszcze za PRL-u kiedy to rajstopki dla cieci były na majtkowe gumki.
                  moja córeczka miała 9według mojej oceny) wystarczającą ilość latek, zebym
                  uznała iż sobie już sama poradzi z pęknietą gumką w rajstopkach.
                  wręczyłam jej do ręki agrafkę i rajstopki i...poszłam do swoich zajęć domowych.
                  mija pół godziny
                  w pokoju u córki cisza jak makiem zasiał
                  ja zaglądam
                  i....
                  na to nigdy bym nie wpadła!!!!
                  po co ja jej dałam tą agrafkę do ręki?
                  przecież jej wystarczyłaby tylko zwyczajna igła!!!
                  ale czasu wiele więcej niż....zrobienie z igły agrafki
                  nooo
                  moja córeczka nie odziedziczyła moich zdolności McGaywera
                  widać z tymi zdolnościami trzeba się urodzić

                  >Sa tacy, ktorzy maja nawet wedke a nie umieja z niej korzystac.

                  noo
                  opisałam ci, że wiem o tym z ....obserwacji smile))
                  sama też miewałam podobne "wpadki" smile))

                  >
                  > Sam kiedys taki bylem smile

                  to pocieszające dla mnie smile))

                  > Co do rozdawnictwa jestem przeciwny rozdawaniu rybek.

                  kucharzowi z talentem też?
                  wolisz żeby sam sobie rybki łowił?
                  a może i wybudował statek do ich łowienia?
                  noo
                  nie dajmy się zwariować w tej "samowystarczalności" smile))

                  >Powinno sie uczyc klecic
                  > wedki i moze dac kilka robaczkow ale juz nie rybki.
                  >
                  >

                  a córka sobie całkiem dobrze teraz radzi
                  'złowiła" najlepszego w okolicy rybaka smile))
                  nooo
                  tak naprawdę to on nie jest rybak, ale...jak o rybkach mowa i ich łowieniu, to
                  czemu nie miała 'złowić' sobie rybaka na swoją "wędkę"?
                • danek4 Re: Umysl zniewolony..... 18.10.04, 10:52
                  mcattery napisała:

                  > widzisz jakas ty spryciula! ty potrafisz jak McGywer sobie wedke sklecicsmile
                  > Dalbym ci 2 dorodne gąsiennice i pudelko od zapalek i czołg bym mial!!!
                  > Boze jak ja bym chcial miec takich pracownikow!!!
                  > smile

                  nie pozostaje mi na takie dictum nic innego powiedzieć jak: Boże jak ja
                  chciałabym mieć szefa, który by mi każdego ranka na dzień dobry tak mówił !!!

                  a tak przy okazji i w temacie...mojej deski zamiast makaronu
                  potrzebna mi była , aby gonić uciekającą UE ze swoimi przepisami i normami, do
                  których akurat miałam dostęp "pocztą pantoflową" od tych którzy chwilę przede
                  mną zaczęli tę Unię gonić (a było to jeszcze kilka lat przed tym zanim nasi
                  politycy ogłosili narodowi, że mają zamiar z Unią się pożenić)
                  odpowiedni sprzęt i oprogramowanie to jeszcze wtedy na prowincję nie docierały,
                  a jeśli to do INNYCH WYŻSZYCH URZĘDÓW, więc nie było innej rady jak zabawiać
                  się w McGywera isamemu sobie wędki robić i samemu rybki łowić i jeszcze do tego
                  samemu stawy z rybami znajdywać w tym gąszczu krzaków i ostów wokół, że o
                  żarłocznych pożeraczach co ułowionych płotek nie wspomnę.
                  no i ....Wielkiej Ryby nie złapałam smile)))
                  przynęty miałam zbyt przetrzebione, a i wędkę za mało nowoczesną i bez
                  kołowrotka smile))
                  no cóż
                  taki widać los pionierów
                  na szczęście na łowiska wyruszałam w doborowym towarzystwie podobnych mi
                  wędkarzy smile))
                  fajnie było!!!
            • pollak Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 19:47
              "Pierwszą wędkę trzeba ukraść"? wink
              • danek4 Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 19:55
                pollak napisał:

                > "Pierwszą wędkę trzeba ukraść"? wink

                to wiedzą wszyscy pucybuci na świecie smile
              • mcattery Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 20:01
                Skad taki wniosek Pollak ?
                • danek4 Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 20:07
                  mcattery napisała:

                  > Skad taki wniosek Pollak ?

                  chyba z "rdzenia przedłużonego" tych na wyższym rozwoju w wędkowaniu , a raczej
                  już spożywaniu złowionych rybek smile
                  jak sam nie złapał to skąd wie czy ona jeszcze świeża?
                  kucharz mu powiedział?
                  że sam ją złapał?
                  • mcattery Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 20:12
                    He he dyskusja teraz toczy sie o niczym.
                    Bo prawda jest jedna wracajac do tematu :
                    Bo ja przez owa wedke rozumiem dbanie o edukacje obywateli. Odpowiednai
                    edukacja powinna kazdemu zapewniac wedke.
                    Czyli odpowiednia wiedze do tego,zeby poradzil sobie na starcie. I to w kazdej
                    dziedzinie.
                    I w szkole zawodowej i licealnej i po studiach.... itd
                    • danek4 Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 20:23
                      mcattery napisała:

                      > He he dyskusja teraz toczy sie o niczym.
                      > Bo prawda jest jedna wracajac do tematu :
                      > Bo ja przez owa wedke rozumiem dbanie o edukacje obywateli. Odpowiednai
                      > edukacja powinna kazdemu zapewniac wedke.
                      > Czyli odpowiednia wiedze do tego,zeby poradzil sobie na starcie. I to w
                      kazdej
                      > dziedzinie.
                      > I w szkole zawodowej i licealnej i po studiach.... itd
                      >
                      >

                      ano właśnie!!!
                      ODPOWIEDNIA EDUKACJA !!!
                      czy jak taki przedszkolak zaczyna od kompa to ...wymyśli sobie sam jak
                      policzyć należną resztę np. 123€ nie klikając w maszynę?
                      albo jak nakreślić koło swojego rewiru łowieckiego mając w ręku tylko wędkę?
                      obawiam się...że testy kompetencyjne nie sprawdzają umiejętności posługiwania
                      się takimi "wędkami" których pełno wokół nich
                      • mcattery Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 20:51
                        ojej przeciez my o tym samym smile
                        wedka jest przenosnia wedka = wiedza i jej zastosowanie w zyciu smile
                        • danek4 Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 20:54
                          mcattery napisała:

                          > ojej przeciez my o tym samym smile
                          > wedka jest przenosnia wedka = wiedza i jej zastosowanie w zyciu smile
                          >

                          no widzisz jakie to proste?
                          smile)))))))
                          tym razem nawet nie był ten wątek taki dłuuugi
                          szkoda ze już koniec, bo miło się gawędziło smile)))))))

                          życzę następnych podobnych sukcesów dyskusyjnych na forum smile)))
                          D4
                          • mcattery Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 20:57
                            ee etam koniec proponuje ten watek zamienic na watek zastosowan
                            makgajwerycznych smile
                            • danek4 Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 21:11
                              mcattery napisała:

                              > ee etam koniec proponuje ten watek zamienic na watek zastosowan
                              > makgajwerycznych smile
                              >

                              no
                              mam ich kilka
                              na przykład jak z deski do makaronu zrobić deskę kreślarską
                              takiej wygodnej to nigdy wcześniej nie miałam smile))

                              a teraz ty
                              • mcattery Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 21:20
                                jak podgrzac zupe grzalka w umywalcesmile
                                miec widelec zamiast anteny w radiu smile
                                telefon nokia bez styku dzialajacy tylko dlatego,ze do srodka napchalem
                                tekturysmile

                                gdy bylem szczenieciem mialesmy w domu pralke dzialajaca jesli kolo przycisku w
                                szczelinie wsuniete byly trzy zapalki smile
                                • danek4 Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 21:36
                                  mcattery napisała:

                                  >
                                  > gdy bylem szczenieciem mialesmy w domu pralke dzialajaca jesli kolo przycisku
                                  w
                                  >
                                  > szczelinie wsuniete byly trzy zapalki smile
                                  >
                                  >

                                  noo
                                  a jak sobie poradziłeś z napisem "zapałki w ręku dziecka to pożar"?
                                  smile))))
                                  ale ja już nie mam pomysłów jak ukraść kolejny milion smile))))
                                  no
                                  chociaż któryś tylko papierek na zapchanie dziury budżetowej w domu smile))
                                  a dzieci w tym temacie już nie przeszkoliłam jak należy sad
                                  nic to
                                  liczę na to, że ...w swoim czasie znajdą dobrego nauczyciela do zapychania
                                  takich dziur
                                  wystarczy posłuchać naszych superspecjalistów z tej branży w naszym sejmie
                                  a pilota od TV to one już umieją same obsługiwać smile))
    • silesius Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 21:25
      Dwie mozliwosci sa brane w tym spoleczenstwie pod uwage: albo ktos zalatwi za
      nas wszystko, albo ktos znow zalatwi nas. Na tym bazuje taki lub inny stosunek
      wobec innych panstw i narodow.

      Komentarze nie pozwalaja na optymizm. Mala jest gotowosc do zalatwienia czegos
      samemu. Silna jest tendencja do mylenia stwierdzen z zarzutem a raka nie da sie
      unicestwic dyskusyjnie, krytykujac lekarza.

      I bedzie moze tak, ze ten, co mial zalatwic za nas, zalatwi nas.
      • danek4 Re: Umysl zniewolony..... 17.10.04, 21:45
        silesius napisał:

        >
        > I bedzie moze tak, ze ten, co mial zalatwic za nas, zalatwi nas.

        czemu piszesz, że "będzie"?
        czyż my tego nie mamy okazji doświadczać co najmniej od 15 lat?
        pod kreskę-grubą-nie zaglądam teraz aby ułatwić sprawę na dziś

        ja tylko się jeszcze zastanawiam po której stronie umiescić tych oficjalnych 3
        mln bezrobotnych a żyjących na codzień jak...ci co jeszcze bezrobotnymi nie są
        i nie wiem, czy oni też mnie "załatwiają" według twojej teorii załatwiania
        moich spraw za mnie?
        może 15 lat to jeszcze za mało abym zrozumiała twoje twierdzenie
        o "załatwianiu" kto kogo i za co
      • mcattery Re: Umysl zniewolony..... 18.10.04, 19:37
        Silesius doskonale rozumiem co masz na mysli smile
    • Gość: Mariner Re: Umysl zniewolony..... IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.04, 14:38
      Przed laty widziałem film angielski, którego tytuł juz zapomniałem.
      Pewien arystokrata miał kamerdynera, który słuzył mu od lat. Ów arystokrata
      stracił swój majątek. Musiał powiedzieć swojemu wiernemu słudze, że go zwalnia.
      Nie miał juz pieniędzy, aby mu płacic. Kamerdyner odpowiedział mu, że juz jest
      za stary, aby zmienić swoje życie. Odłozył przez lata słuzby sporą sumę
      pieniędzy i zaproponował swojemu dotychczasowemu pracodawcy, że wynajmie go
      jako pana. Będzie dalej robił to, co dotychczas i za to będzie płacił swemu
      panu pensje.
      Kiedy oglądałem ten film, traktowałem go jako sympatyczną komedię. Okazuje się,
      że film ten był po prostu bardzo mądry.
      M.
      • danek4 Re: Marinerze 18.10.04, 16:55
        ty ten film mądrze opowiedziałeś
      • mcattery Do Marinera 18.10.04, 19:39
        Mariner, przepraszam chcialbym abys to odniol do naszej dyskusji, bo nie jestem
        pewien czy cie dobrze zrozumialem.
        Prosze o to, poniewaz jestem bardzo ciekaw twego punktu widzenia, a nie chce
        jeszcze wyglaszac komentarzy, dopoki nie pojme w pelni co masz na mysli.

        Pozdr smile
        • danek4 Re: Do McAttery 18.10.04, 19:43
          mcattery napisała:

          > Mariner, przepraszam chcialbym abys to odniol do naszej dyskusji, bo nie
          jestem
          >
          > pewien czy cie dobrze zrozumialem.
          > Prosze o to, poniewaz jestem bardzo ciekaw twego punktu widzenia, a nie chce
          > jeszcze wyglaszac komentarzy, dopoki nie pojme w pelni co masz na mysli.
          >
          > Pozdr smile

          jeśli to jest Mariner, to ...ja wiem co On miał na myśli smile))
          noo
          myślę, że wiem

          chyba Ty TEGO nie pojmiesz...w kontekście...tego wątku...i bardzo dobrze smile))
          • mcattery To mi wyjasnij jesli mozesz..... 18.10.04, 19:55
            Palam zadza wiedzy. Bede bardzo wdzieczny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka