Gość: JKM
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.10.04, 12:17
To wyjątkowa niefrasobliwość i krótkowzroczność Sejmu, która rykoszetem
odbije się na najuboższych. Przecież większość z tych najbogatszych, to
właściciele dużych przedsiębiorstw produkujących produkty rynkowe, często
pierwszej potrzeby. Zwiększone do 50% podatki rychło odbiją sobie w dwójnasób
na cenach wytwarzanych produktów rynkowych. Bogaty w ten sposób nie
zbiednieje, a biedny na pewno sie nie wzbogaci; kasa państwowa także si nie
wzbogaci. Dla poprawienia finansów publicznych nie tędy droga. Trzeba raczej
zadbać o uszczelnienie systemu finansowego, aby w wyniku różnych afer
gospodarczych itp. nie wyciekały pieniadze z kasy państwowej.