benek231
14.07.20, 19:50
Te wybory przegrało społeczeństwo obywatelskie a wygrał fundamentalizm religijny i polityczny. Oba posłużyły się wyjątkowo bezwzględnymi środkami perswazji, z których najważniejszym było kłamstwo zarówno polityczne, jak i religijne. Ich uosobieniem było piątkowe spotkanie Kaczyńskiego z Rydzykiem w Radiu Maryja i sobotnie nabożeństwo w Częstochowie, któremu przewodniczył Jędraszewski. To w pigułce Polska, która wybrała Dudę.
I tak już będzie. To system zakłamany. Trzyma się słabo, ale się trzyma. Tylko dlatego, że stosuje w praktyce zasady ułaskawionego właśnie przez Donalda Trumpa notorycznego kłamcy i przestępcy politycznego Rogera Stona: jego polityczny modus operandi to „Atak, atak, atak — nigdy się nie broń” i „do niczego się nie przyznawaj, zaprzeczaj wszystkiemu i kontratakuj”. Czy to wystarczy, by zniszczyć samorządy i wolne media? Nie wiadomo. Zobaczymy.
Czy Stone da zwycięstwo w zbliżających się wyborach prezydenckich Trumpowi — można wątpić. Podobnie można mieć wątpliwości czy brutalne kłamstwa kleru wzmocnią władzę PiS-u. Raczej będą ją osłabiać. Już ze wstępnych analiz wydać, że zarówno PiS, jak i Kościół popierają ludzie starsi, i to mieszkający na wsi. Tak naprawdę Duda wygrał dzięki Podkarpaciu. Jednak to z Podkarpacia najwięcej ludzi wyemigrowało. Tym, co pozostali będzie się żyło coraz gorzej i to oni się odwrócą od rządzącej partii, być może już w najbliższych wyborach parlamentarnych.
Na pewno w najbliższych latach rozleci się Kościół; już świątynie świecą pustkami, również na Podkarpaciu, podobnie jak seminaria. W całej Polsce. Młodzi już się odwrócili od Kościoła. Tak więc mamy do czynienia z kolosem na glinianych nogach.
To marna pociecha, ale jakaś ona jest.
studioopinii.pl/archiwa/199260
A jeszcze nie tak dawno nasz Szkop, znany takze jako Borsuk/Dachs pouczal mnie, ze kk nie wtraca sie do polityki. Gotow byl zeszmacic sie w obronie swego zlodziejskiego kosciolka. No i zeszmacil sie, ale wcale nie jest mi go zal. Ma na co zaluzyl.