polski_francuz
31.10.20, 08:57
Dobrze rozumiem Wasze uzasadnione wzburzenie po "genialnej zagrywce" zoliborskiego Messiego by w czasach pandemii zaostrzac prawo do aborcji.
Przypomnijmy jednak lekcje demonstracji z wiosny tego roku. 40 tys. kibicow wloskich ogladalo mecz Bergamo - Atalanta dnia 19 lutego. Dwa tygodnie pozniej, 8 marca tego roku 120 tys. Hiszpanek i Hiszpanow swiecilo Dzien Kobiet w Madrycie.
Te demonstracje spowodowaly, ze Wlochy i Hiszpania staly sie krajami europejskimi najbardziej dotknietymi zarazeniami wirusa przez dlugie miesiace i kosztowaly zycie wielu tysiecy ludzi.
Zdrowie narodu jest najwazniejsze. To prawda, ze do wladzy dorwal sie manipulatorek, ktory sie w swoich kombinacjach kompletnie zakalapuckal. Dosc podobny, pominawszy wzrost, do kombinatorka z Bialorusi.
Ale nie w demonstracjach droga.
PF