Gość: marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 19:49 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: . prawo ci gwarantuje za to do 2 lat wiezienia IP: 207.44.180.* 03.01.05, 20:23 Ty sobie lepiej poczytaj prawo. Prawo zezwala na niezgadzanie sie, a nie na obrazę. Ty jesteś chyba postkomuchem, bo u nich jest typowy ten bizantyjski stosunek do prawa. info.onet.pl/1031873,11,item.html Za przestępstwo publicznego znieważenia lub poniżenia konstytucyjnego organu RP (którymi są m.in. sądy) kodeks karny przewiduje grzywnę, karę ograniczenia wolności lub karę do 2 lat pozbawienia wolności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zatopiony trafiony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 20:25 Gość portalu: . napisał(a): > Ty jesteś chyba postkomuchem, bo u nich jest typowy ten bizantyjski stosunek do prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 katolska obraza 04.01.05, 08:10 Gość portalu: . napisał(a): > Ty sobie lepiej poczytaj prawo. Prawo zezwala na niezgadzanie sie, a nie na obr > azę. > Ty jesteś chyba postkomuchem, bo u nich jest typowy ten bizantyjski stosunek do > prawa. Moge byc nawet wedlug Twojego slownictwa komuchem. Nie kultywuje automatyzmu urazania mnie lub mych "uczuc religijnych" i zapachow WC. Dla odmozdzonych kazda wypowiedz przeciw jest obraza. Dlatego konieczne jest usuwanie bizantyjskich przepisow z prawa. Sedziowie tez bywaja odmozdzeni przez katolstwo. Dlatego wlasnie zyjemy w katolandzie, teokracji wrogiego panstwa Watykan. Pisze, ze obecnie w Polsce lewice nalezy unicestwic, Oleksy moze szczeznac. Ale niszczenie panstwa prawa w Polsce doprowadzi do katastrofy. Ja w takim panstwie nie chce zyc. Wyemigrowalem i zrobie wszystko aby katoland unicestwic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . masz problemy w rozumowaniu IP: 216.127.82.* 04.01.05, 19:33 > Moge byc nawet wedlug Twojego slownictwa komuchem. Nie kultywuje automatyzmu > urazania mnie lub mych "uczuc religijnych" i zapachow WC. Dla odmozdzonych > kazda wypowiedz przeciw jest obraza. Dlatego konieczne jest usuwanie > bizantyjskich przepisow z prawa. Dla odmóżdżonych i zdemoralizowanych komuchów ewidentna obraza nie jest obrazą, jeżeli obraża jego kumuchowaty kolega. Obrona instytucji panstwowych jest podstawą w każdym praworządnym państwie. No ale ty jesteś komuchem-bizantyjczykiem. Co byś ty o tym wiedział? > Pisze, ze obecnie w Polsce lewice nalezy unicestwic, Oleksy moze szczeznac. Ale > niszczenie panstwa prawa w Polsce doprowadzi do katastrofy. Ja w takim panstwie > nie chce zyc. Wyemigrowalem i zrobie wszystko aby katoland unicestwic. Lewicy nie trzeba niszczyć. Trzeba jedynie odkomunizować i wyciąć ogenturę komunistyczną i obcą. To właśnie ty chcesz polskie państwo zniszczyć, przez obronę ludzi typu Oleksego. Normalny Polak nie będzie bronił skazanego, który opluwa polski sąd. Dobrze, że sie przyznajesz. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Najwyższym prawem jest Konstytucja... 04.01.05, 08:56 ...a ta stanowi: "Art. 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. " Odpowiednie fragmenty kk powinny więc być już od 7 lat zmienione,jako antykonstytucyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Najwyższym prawem jest kodeks kanoniczny i "prawo" 04.01.05, 09:20 i "prawo" naturalne. indris napisał: > ...a ta stanowi: > "Art. 54. > > Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i > rozpowszechniania informacji. > " > Odpowiednie fragmenty kk powinny więc być już od 7 lat zmienione,jako > antykonstytucyjne. Trzeba wiedziec, ze sie zyje w katolandzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Juz ci napisałem IP: 216.127.82.* 04.01.05, 19:42 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=19074418&a=19089126 Każdy powinien wiedzieć, co w języku polskim oznaczają terminy "wyrażanie opinii" i "obrażanie", i po co jest to rozróżnienie. A i w Konstytucji jest zapewne ochrona organów konstytucyjnych (nie chce mi sie sprawdzać). Wolność wypowiedzi, to nie wolność do obrażania i do oszczerstwa . Jeżeli Oleksy sugeruje antyoleksową konspirację, to musi mieć na to dowody. Jeżeli nie ma, to może być skazany. Głupotę i dziecinadę twojego "konstytucyjnego" rozumowania może ci pokazać przykład tajności pewnych informacji. Tajne informacje z ABW lub rządu możesz sobie ujawnić? W końcu konstytucja daje wolność wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Obrażanie a oszczerstwa 04.01.05, 19:50 Oszczerstwo jest pojęciem obiektywnym: można sprawdzić, czy ktoś powiedzial prawdę, czy nie. Obraza - nie. Każdy może się obrazić za co innego, a są tacy, którzy obrażają się za wszystko co nie jest panegirykiem. A ujawnienie tajnych informacji NIE jest wyrażeniem opinii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Obrażanie a oszczerstwa IP: 216.127.82.* 04.01.05, 20:37 > Oszczerstwo jest pojęciem obiektywnym: można sprawdzić, czy ktoś powiedzial > prawdę, czy nie. Obraza - nie. Każdy może się obrazić za co innego, a są tacy, > którzy obrażają się za wszystko co nie jest panegirykiem. Obraza nie jest stwierdzalna obiektywnie? To jest kompletny nonsens. Jeżeli ktos nazwie cie złodziejem, albo prostytutką, to będzie to i obraza i oszczerstwo. > A ujawnienie tajnych > informacji NIE jest wyrażeniem opinii No widzisz. Właśnie chciałem, żeby to do ciebie dotarło. Obrażanie też nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak To jest kompromitacja Kwasniewskiego, skandal !!! IP: *.asm.bellsouth.net 04.01.05, 02:32 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaszczomp Ale pod warunkiem, że dot. wyroków na lewicowych IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 03.01.05, 20:21 skazanych. Też mi autorytet się wypowiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Kwasniewski biegly w prawie? IP: 207.134.95.* 04.01.05, 00:00 jak sie orientuje to on nie ukonczyl studiow ekonomicznych, nie slyszalem aby byl prawnikiem???// Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Wg Kwaśniewskiego każdy skazany może mówić farsa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.05, 00:06 Najlepiej na sali sądowej. Sąd nie bedzie miał wtedy wątpliwości komu dopie..ć grzywnę lub areszt. Nie sądziłem że Kwaśniewski jest takim d.... . W obronie towarzysza wygaduje głupstwa. Zapomnił jaką funkcję pelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba cześć wikulu, IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 04.01.05, 09:34 życzenia ci chciałem złożyć noworoczne, bo jakoś wcześniej nie było okazji )) 'i daj boh sztob nieposlednij' a toast wnoszę oczywiście njlepszym w świecie ekologicznym napojem, co on wyrasta wyłącznie w dziewiczych ostępach Puszczy Knyszyńskiej pod bacznym nadzorem miejscowej ludzkości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Cześć babariba, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.05, 22:25 Gość portalu: babariba napisał(a): >życzenia ci chciałem złożyć noworoczne, bo jakoś wcześniej nie było okazji )) >'i daj boh sztob nieposlednij' a toast wnoszę oczywiście njlepszym w świecie ek >ologicznym napojem, co on wyrasta wyłącznie w dziewiczych ostępach Puszczy Knys >zyńskiej pod bacznym nadzorem miejscowej ludzkości Dzięki za życzenia . Również życzę serdecznie w Nowym Roku , Wszystkiego Najdłuższego ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba takie dowcipy jakie robia sądy, to się... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 04.01.05, 09:31 ...zdarzają jeszcze tylko na Wiejskiej 2/4/6 we Warszawie. Nie wierzysz? - To ci opowiem historyjkę jedną z mojego miasteczka... Jeden pan zabił kochankę, która zerwać z nim chciała, bo mąż miał wrócić z kilkuletniego pobytu w Londynie. Policja pana tego namierzyła i zebrała wszystkie dowody (te same i tylko te same, które potem posłużyły do skazania pana na 15 lat więzienia za morderstwo) Prokuratura raczyła olać te dowody ciepłym moczem i kilkakrotnie odmawiała wszczęcia postępowania. W końcu postępowanie wszczęła na skutek wielkiego zaangażowania rodziny zamordowanej dziewczyny. Jak już wreszcie skierowała do sądu akt oskarżenia, w I instancji morderca został uniewinniony, po rewizji sprawa wróciła do tego samego sądu i 'da capo al fine'. Kolejna wizyta sprawy w sądzie drugiej instancji zakończyła się wyrokiem skazującym - 15 lat więzienia. Na podstawie tych samych dowodów, które policja miała od początku i przekazała prokuraturze!!! ALE!!! - Skazany za zbrodnię pan (występował z 'wolnej stopy') wyroku wysłuchał i sobie poszedł do domu. Sąd mu nawet paszportu zatrzymać nie kazał... Pan sobie poszedł i wziął i zniknął. Przynajmniej dla organów (nie)ścigania. W czasie swojego 'zniknięcia' morderca kilkadziesiąt co najmniej razy przekraczał granicę, bywał w miasteczku w którym dokonał zbrodni, ale jakoś to nikogo nie interesowało. Sprawa nabrała nowego rozgłosu, wtedy - kiedy upierdliwa rodzina zamordowanej dziewczyny zaiteresowała tematem media. Najpierw 997, potem TVN. I co się okazało? - Reporteży z TVN nie mieli żadnych problemów z namierzeniem mordercy w United Kingdom. Można by sobie zadać pytanie, dlaczego nie poszukiwano go co najmniej od chwili wejścia Polski do UE... Ano dlatego, że sporządzono list gończy, który zawierał elementarne błędy formalne i Interpol go zrócić raczył do poprawki. Poprawka nigdy nie nastąpiła... CZY TO ABY NIE JEST WIELOAKTOWA FARSA??? Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Niech zgadne, byl ksiedzem 04.01.05, 09:49 Gość portalu: babariba napisał(a): > Jeden pan zabił kochankę Prokuratura obstawala, ze zyl w celibacie. Dowod koronny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: takie dowcipy jakie robia sądy, to się... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.05, 22:48 ...zdarzają wszędzie. W Polsce , niestety , nader często . Historia którą opisałeś jest interesująca ale jeszcze nie najgorsza . Opisywali już bardziej skandaliczne wydarzenia policyjno - prokuratorsko - sądowe . Jednak sprawa Oleksego jest szczególna z innego powodu . Wysoki funkcjonariusz państwowy pełniący (wg naszej konstytucji) w razie czego funkcję wiceprezydenta pozwala sobie na sali sądowej na ostentacyjną demonstrację . Nie wstaje gdy wychodzi sąd a następnie zwołuje konferencję prasową na której całe wieloletnie dochodzenie i orzeczenia sądowe nazywa farsą . Polityk nie może być obrażalski . Bo sam się wykończy albo jego wykończą . Wszystko można skrytykować , tylko trzeba umieć . Jeżeli np. ja cię nazwę złodziejem to możesz mnie pozwać i jak udowodnisz że kłamałem , mogę zostać skazany . Jeżeli jednak ja oswiadczę że ty zachowałeś się jak złodziej to żaden sąd nie uzna mnie za winnego . Tą prawdę znają już studenci pierwszego roku prawa . Wytrawny polityk (za jakiego uważa się Oleksy), korzystający z pełnomocnictwa znakomitych adwokatów , móglby o tym wiedzieć . A jak nie wie niech się spyta papugi . Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś