Czerwone się pieni.

18.01.05, 09:16

"Trybuna": "Warto rozmawiać, ale nie z Pospieszalskim" to tytuł listu
otwartego wzywającego do bojkotu programu emitowanego w II programie TVP.


R E K L A M A czytaj dalej

Podpisali się pod nim senator prof. Maria Szyszkowska, prof. Barbara Stanosz,
wicepremier Izabela Jaruga-Nowacka, Jolanta Banach, szefowa klubu
parlamentarnego SdPl i Szymon Niemiec z Międzynarodowego Stowarzyszenie Gejów
i Lesbijek - informuje "Trybuna".

Ich zdaniem, goście programu Jana Pospieszalskiego, którzy nie podzielają jego
poglądów są ośmieszani, a niekiedy traktowani w sposób obraźliwy. Jak napisano
w liście, warto rozmawiać, ale w każdej rozmowie muszą być zachowane reguły,
szacunek dla interlokutora, otwarcie na jego poglądy. Podkreślono, że program
ten narzuca czarno-białą wizję świata, zgodnie z którą wszystko co inne jest
obce, wrogie i wymagające zniszczenia. Prowadzący nie daje w ten sposób szansy
na otwarcie się na innych i ich poglądy - dodaje dziennik.

"Już kilka miesięcy temu skierowałam w tej sprawie list do Krajowej Rady
Radiofonii i Telewizji, nie było reakcji" - mówi Izabela Jaruga-Nowacka.
"Rozmowa polega na wymianie argumentów. W programie Pospieszalskiego teza jest
z góry narzucona. To tylko pozór rozmowy. Tych, którzy mają zdanie inne niż
prowadzący program nie traktuje się poważnie. Oskarżony w sądzie ma więcej
praw niż nie zgadzający się z Pospieszalskim rozmówca" - uważa. Szymon Niemiec
mówi krótko - "Pospieszalski kala zawód dziennikarza" - donosi "Trybuna".
    • rycho7 Re: Czerwone się pieni. 18.01.05, 09:20
      davout_ napisał:

      > "Pospieszalski kala zawód dziennikarza" - donosi "Trybuna".

      Slusznie Davout_ nie bedzie nam czerwone narzucalo regul wilczego kapitalizmu.
      Liczy sie jedynie kryterium uliczne.
    • Gość: . A CO TO jest Pospieszalski? Nazwisko jak z wierszy IP: *.range81-156.btcentralplus.com 18.01.05, 09:22
      dla dzieci...
    • lala.laleczna Tolerancja według odmieńców różnej maści. Co 18.01.05, 09:32
      się nie podoba homoodmieńcom, nie ma prawa funkcjonować. I takie towarzystwo
      śmie żądać dla siebie tolerancji ...
    • indris Ktoś zgłupiał 18.01.05, 09:38
      Oglądałem kilka tych programów. Nie zauważyłem, żeby Pospieszalski komukolwiek
      zamykał usta, czy ogrsniczał możność wypowiedzenia się. Owszem, były
      wypowiadane poglądy dla sygnatariuszy listu - i czasem dla mnie też - nie do
      przyjęcia. Ale przecież nikt osobom o innych poglądach - a takie też były - nie
      zabraniał odpoiwadać, ani odpowiedzi nie utrudniał.
      Sygnatariusze listu dają dowód, że nie rozumieją, na czym polega autentyczna
      debata, czyli spór. Niestety ale przypomina to oficjalne "dyskusje" z czasów
      komuny, kiedy pewne poglądy były z góry zakazane.
      • rycho7 prowadzacy - moderator czy inkwizytor 18.01.05, 09:54
        indris napisał:

        > nie zabraniał odpoiwadać, ani odpowiedzi nie utrudniał.

        Najwyrazniej mamy inne pojecie o kulturze dyskusji i dopuszczalnych metodach.
        Klania sie Lepper z megafonem na mownicy sejmowej. Po co byl megafon jak mu
        nikt "nie zabraniał odpoiwadać, ani odpowiedzi nie utrudniał"?
        • lala.laleczna Widocznie ty należysz do tej frakcji, która uważa, 18.01.05, 09:55
          że tylko homo mają prawo do wypowiedzi, i na tym polega twoja kultura
          wypowiedzi.
          • rycho7 Lepper homo !?!? 18.01.05, 10:16
            lala.laleczna napisała:

            > że tylko homo mają prawo do wypowiedzi, i na tym polega twoja kultura
            > wypowiedzi.

            Polski mulat chodzi do solarium wiec jest wedlug Ciebie homo. Tys dobze. A
            granaty w piecu jeszcze masz?
            • lala.laleczna Mowa jest o programie Pospieszalskiego i liście 18.01.05, 11:37
              protestacyjnym. To jest główny wątek. A czy Lepper lub ktoś inny jest gejem, to
              mnie akurat nie obchodzi.
              • gini Re: Rysiu wszystko wiedzacy 18.01.05, 11:44
                To ja poprosze teraz, o sprecyzowanie.
                Gdzie kiedy w jakim belgijskim miescie w jakiej kawiarni pilam z Tebe piwo, i
                prosze sprecyzowac ile wypilismy i ile Tebe zaplacil.
                To przeciez drobiazg dla Ciebie, nic sie przed Twoim przenikliwym wzrokiem nie
                ukryje.
                • gini Re: Rysiu wszystko wiedzacy 18.01.05, 11:59
                  Rysiaczku??Czyzby Ci sie gdzies rachuneczek zawieruszyl?Nie wierze, przeciez Ty
                  jestes taki precyzyjny.
                  • rycho7 logika blondynki 18.01.05, 12:37
                    gini napisała:

                    > Rysiaczku??Czyzby Ci sie gdzies rachuneczek zawieruszyl?Nie wierze, przeciez
                    Ty
                    > jestes taki precyzyjny.

                    Napisalem Ci juz na ten temat w innym poscie. Ty rozpraszasz dyskusje bo tam
                    nie wiedzialas jak odpowiedziec.

                    Rachuneczek zatrzymuje fundator (moze z tekstu domyslisz sie, ze byl nim
                    Pospieszalski) aby dolaczyc do kosztow firmy odliczanych od podatku. Na gorze
                    rachunku jest nazwa cafee i data. Ja Pospieszalskiemu jeszcze rachunkow nie
                    podkradam. Ale za chwile moze mnie jeszcze w to wrobisz. Wroga trzeba wdeptac w
                    bloto. Po katolicku. Znane, znane, niczym mnie nie zaskoczysz.
                    • gini Re: logika blondyna 18.01.05, 15:09
                      rycho7 napisał:

                      > gini napisała:
                      >
                      > > Rysiaczku??Czyzby Ci sie gdzies rachuneczek zawieruszyl?Nie wierze, przec
                      > iez
                      > Ty
                      > > jestes taki precyzyjny.
                      >
                      > Napisalem Ci juz na ten temat w innym poscie. Ty rozpraszasz dyskusje bo tam
                      > nie wiedzialas jak odpowiedziec.
                      >
                      > Rachuneczek zatrzymuje fundator (moze z tekstu domyslisz sie, ze byl nim
                      > Pospieszalski) aby dolaczyc do kosztow firmy odliczanych od podatku.
                      Lo cholera, wypada na to, ze Tebe nazywa sie Pospieszalski, bo sugerowales
                      wczesniej, ze to Tebe mi stawia.

                      Na gorze
                      > rachunku jest nazwa cafee i data.
                      oec dalej prosze niesmialo o nazwe cafe i date, przeciez ja znasz.
                      W
                      Ja Pospieszalskiemu jeszcze rachunkow nie
                      > podkradam.

                      A skad wiesz, ze on takie rachunki posiada?

                      Ale za chwile moze mnie jeszcze w to wrobisz. Wroga trzeba wdeptac w
                      >
                      > bloto. Po katolicku. Znane, znane, niczym mnie nie zaskoczysz.

                      Rysiu, to sie zdecyduj z kum i gdzie na tym piwie ja bylam.
                      Czy z Pospieszalskim czy z Tebe, a teraz czekal na dowod, ze Tebe to
                      Pospieszalski.
                      Udowadniac tego, zes debil nie muze sam to udowadniasz kazdym postem.
                      • rycho7 propozycja cwiczenia umyslowego 18.01.05, 16:23
                        gini napisała:

                        > Lo cholera, wypada na to, ze Tebe nazywa sie Pospieszalski, bo sugerowales
                        > wczesniej, ze to Tebe mi stawia.

                        Proponuje Ci takie cwiczenie. Nie gwarantuje, ze osiagalne dla Ciebie. Dojdz do
                        postu, w ktorym cos na ten temat sugerowalem i sprawdz co sugerowalem. A
                        nastepnie zobacz jak rozwinelas temat. Jak dla mie bez sensu w stosunku do
                        tematu watku.

                        > A skad wiesz, ze on takie rachunki posiada?

                        Facet z telewizorni przeciez nie popusci dorabiania na rachunakch. To on az
                        taki frajer? W koncu jak nie dla siebie to przynajniej na tace albo inne
                        Caritasy.

                        > Rysiu, to sie zdecyduj z kum i gdzie na tym piwie ja bylam.
                        > Czy z Pospieszalskim czy z Tebe, a teraz czekal na dowod, ze Tebe to
                        > Pospieszalski.

                        Mnie tam wsio rowno. Jak Bezimienny ma az trzy imiona to Tebe bede zalowal.

                        > Udowadniac tego, zes debil nie muze sam to udowadniasz kazdym postem.

                        Gini ja jestem ludzki. Nie bede Cie przeciez pozbawial ostatecznego i jedynago
                        argumentu.
              • rycho7 Re: Mowa jest o programie Pospieszalskiego i liśc 18.01.05, 12:13
                lala.laleczna napisała:

                > protestacyjnym. To jest główny wątek. A czy Lepper lub ktoś inny jest gejem,
                to
                > mnie akurat nie obchodzi.

                Pozwolisz wiec, ze zacytuje to co napisalas w odpowiedzi na moja odpowiedz:
                > "Widocznie ty należysz do tej frakcji, która uważa,
                > że tylko homo mają prawo do wypowiedzi, i na tym polega twoja kultura
                > wypowiedzi."

                Rozumiem, ze moj brak kultury wypowiedzi polega na tym, ze nie potepilem
                Pospieszalskiego za zaproszenie (lub nie zaproszenie) homosi do programu. Nie
                potepilem bo nic na ten temat w ogole nie pisalem. Na tym polega moje chamstwo
                (prosze dopisac wlasciwe dalsze obelgi).

                Lepper uzyl megafonu aby pokazac, ze go nie zaknebluja. Mnie tez nie
                zakneblujesz tworzac pozory mego chamstwa. Tematem tego watku sa jak
                najbardziej manipulacje w mediach. Ty stosujac manipulacje jak najbardziej
                pokazujesz gdzie jest zlo.
                • lala.laleczna Do jasnej ciasnej! Pospieszalski POZWALA się 18.01.05, 12:27
                  wypowiadać swoim gościom, tylko właśnie ci goście są go zakneblować! Zaczynam
                  podejrzewać, że w ogóle nie oglądasz tego programu!
                  • rycho7 Re: Do jasnej ciasnej! Pospieszalski POZWALA się 18.01.05, 12:47
                    lala.laleczna napisała:

                    > wypowiadać swoim gościom, tylko właśnie ci goście są go zakneblować! Zaczynam
                    > podejrzewać, że w ogóle nie oglądasz tego programu!

                    Odnosze wrazenie, ze wczoraj przez satelite ogladalem wytrysk jego tworczosci.
                    Jak by byl pod reka to tak bym go zlal po ryju, ze nie dosc, ze bylbym chamski
                    to jeszcze slusznie by mnie przymkneli za rostroj ponad 7 dni. Nawet mi nie
                    chodzi, ze kneblowal jedynie swych przeciwnikow. Male gowno w ogole nalezy
                    skierowac na jego miejsce czyli do szabma. Wrog czy przyjaciel to dla niego
                    obiekt do niszczenia. Ja nie gustuje w takich wytryskach kultury. O gustach sie
                    nie dyskutuje. On jest tam aby zaspokajac gusta takie jak Twoje.
                    • lala.laleczna Rzeczwiście, nie ma chyba sensu dalsza dyskusja. 18.01.05, 13:05
                      Zawsze możesz sobie obejrzeć Durczoka czy Kwiatkowskiego. Ten absolutnie nie
                      jest stronniczy.
                    • Gość: antylala Re: Do jasnej ciasnej! Pospieszalski POZWALA się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 13:06
                      rycho7 napisał:

                      > nie dyskutuje. On jest tam aby zaspokajac gusta takie jak Twoje.


                      A lala.laleczny ma bardzo specyficzne gusta i poglady. co lala? poczytamy?


                      forum.gazeta.pl/forum
                      • lala.laleczna A ty dalej nie rozumiesz, co czytasz. Smutne to 18.01.05, 13:10
                        troszkę i troszkę śmieszne. Wybaczysz, jeśli będę cię odtąd pomijać wyniosłym
                        milczeniem? Bardzo dziękuję.
                        Już wiem. Ty nie jesteś zadziorna, tylko goskagoska. Zadziorna była w sumie
                        inteligentną dziewczyną, a goskagoska prezentowała dokładnie twój sposób
                        nierozumienia czytanego tekstu.
                        Zaczęłaś już czytać "W poszukiwaniu", czy nadal szukasz jelenia do streszczania?
                        Czołem.
                        • Gość: antylala NIE DENERWUJ SIE LALA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 13:13
                          kazdy moze zbladzic, nie ty jeden.
        • gini Re: prowadzacy - moderator czy inkwizytor 18.01.05, 09:58
          A tutaj taki jeden podsumowal nas .Ponoc poeta, uskarza sie na chamstwo, ale
          prosze zwrocic uwage jakim jezykiem sie posluguje.

          newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=11361&Strona=1

          "internetowy palant"
          Widzicie jaki kulturalny facio?Ciekawe pod jakiml nickiem uczy nas tutaj
          kultury.
          • gini Re: Autocenzura w GW 18.01.05, 10:18
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=521&w=19559151
            Wczoraj byl tu jeszcze artykul, czyli list dziennikarzy GW, ktorzy protestowali
            przeciw lustracji.
            Dzis niestety list czyli artykul juz wcielo.))))))dobrze, ze choc pozostawili
            komentarz userow.
          • rycho7 pochwala giwi i reszty scierwa 18.01.05, 10:22
            gini napisała:

            > Ciekawe pod jakiml nickiem uczy nas tutaj kultury.

            Sadze, ze to jakis koles, ktoremu TeBe wyzalil sie po 10 piwie na swoj
            los "moderatora".
            • gini Re: pochwala giwi i reszty scierwa 18.01.05, 10:31
              rycho7 napisał:

              > gini napisała:
              >
              > > Ciekawe pod jakiml nickiem uczy nas tutaj kultury.
              >
              > Sadze, ze to jakis koles, ktoremu TeBe wyzalil sie po 10 piwie na swoj
              > los "moderatora".

              I tu sie mylisz, bo Tebe wcale zachwycony wypowiedzia tego pana nie byl.A kto
              to jest ten pan, to mozesz sobie znalezc, wpisujac jego nazwisko do googla.
              • rycho7 po owocach go poznacie 18.01.05, 10:51
                gini napisała:

                > I tu sie mylisz, bo Tebe wcale zachwycony wypowiedzia tego pana nie byl.

                Widocznie 10 piw to dla TeBe za duzo. To ze ma slabiutka glowke to wiadomo.

                > A kto
                > to jest ten pan, to mozesz sobie znalezc, wpisujac jego nazwisko do googla.

                Nie zamulaj mnie zbedna praca. Kim on jest wiem po jego tekscie. Wiem tez, ze
                bierze pieniadze za robienie z kmiotkow idiotow. Lub na odwrot. Wedle zyczen
                pana.
                • gini Re: po owocach go poznacie 18.01.05, 10:53
                  rycho7 napisał:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > I tu sie mylisz, bo Tebe wcale zachwycony wypowiedzia tego pana nie byl.
                  >
                  > Widocznie 10 piw to dla TeBe za duzo. To ze ma slabiutka glowke to wiadomo.

                  A skad wiesz?Piles z Nim?

                  >
                  > > A kto
                  > > to jest ten pan, to mozesz sobie znalezc, wpisujac jego nazwisko do googl
                  > a.
                  >
                  > Nie zamulaj mnie zbedna praca. Kim on jest wiem po jego tekscie.

                  Taa Ty wszystko wiesz, wiesz nawet, ze chodzil z Tebe na piwo, ze mna pewnie
                  tez.

                  Wiem tez, ze
                  > bierze pieniadze za robienie z kmiotkow idiotow. Lub na odwrot. Wedle zyczen
                  > pana.


                  Z Ciebie udalo mu sie zrobic durnia?Milo, ze taki samokrytyczny jestes.
                  • rycho7 Re: po owocach go poznacie 18.01.05, 11:05
                    gini napisała:

                    > rycho7 napisał:
                    >
                    > > To ze ma slabiutka glowke to wiadomo.
                    >
                    > A skad wiesz?Piles z Nim?

                    To, ze TeBe ma slabiutka glowke jest widoczne bez zadnego picia. Moze nie
                    obejmuje to Twojego przypadku.

                    > Taa Ty wszystko wiesz, wiesz nawet, ze chodzil z Tebe na piwo, ze mna pewnie
                    > tez.

                    Zapewne z intensywnosci Twej obrony wynika, ze Ci stawial. Dopiero teraz to
                    zauwazylem.

                    > Z Ciebie udalo mu sie zrobic durnia?Milo, ze taki samokrytyczny jestes.

                    Z jego tekstu wynika, ze chcial ze mnie zrobic chama i pare innych epitetow.
                    Mozesz to sobie sprawdzic w jego tekscie. Mnie sie nie chce czytac tych bzdur
                    ponownie. To Twoj kultowy tekst wiec sie upajaj.
                    • gini Re: po owocach go poznacie 18.01.05, 11:12
                      rycho7 napisał:

                      > gini napisała:
                      >
                      > > rycho7 napisał:
                      > >
                      > > > To ze ma slabiutka glowke to wiadomo.
                      > >
                      > > A skad wiesz?Piles z Nim?
                      >
                      > To, ze TeBe ma slabiutka glowke jest widoczne bez zadnego picia. Moze nie
                      > obejmuje to Twojego przypadku.
                      >
                      > > Taa Ty wszystko wiesz, wiesz nawet, ze chodzil z Tebe na piwo, ze mna pew
                      > nie
                      > > tez.
                      >
                      > Zapewne z intensywnosci Twej obrony wynika, ze Ci stawial. Dopiero teraz to
                      > zauwazylem.

                      A to dobre, moze podaj dokladnie, gdzie kiedy i ile , w koncu mam prawo
                      wiedziec, no nie?

                      >
                      > > Z Ciebie udalo mu sie zrobic durnia?Milo, ze taki samokrytyczny jestes.
                      >
                      > Z jego tekstu wynika, ze chcial ze mnie zrobic chama i pare innych epitetow.
                      > Mozesz to sobie sprawdzic w jego tekscie. Mnie sie nie chce czytac tych bzdur
                      > ponownie. To Twoj kultowy tekst wiec sie upajaj.

                      To jest moj kultowy tekst?Jeszcze troche a zrobisz ze mnie Pawlaka.
                      No coz, ja juz sie do wszystkiego przyzwyczailam na tym forum.
                      Raz jestem zona Zyda, raz materacem arabskim, raz antysemitka raz agent
                      mossadu, raz krawcowa po komunistycznym technikum krawieckim z Lomzy, raz
                      profesor UJ....
                      Rysiu roibisz z siebie durnia, tak tylko zwracam Ci uwage.
                      • rycho7 Re: po owocach go poznacie 18.01.05, 11:23
                        gini napisała:

                        > A to dobre, moze podaj dokladnie, gdzie kiedy i ile , w koncu mam prawo
                        > wiedziec, no nie?

                        Nastepny zarzut Gini bedzie, ze pisze bzdury o Belgii. Ale sie poswiece. Jezeli
                        jestes zachwycona, ze Ci stawial to bylo to w Belgii, bo tam drogo, nie dalej
                        niz 20 miniut od Muzeum Rubensa, abys sie nie musiala nachodzic, bylo jesienia
                        lub w zimie, bo jak sie napilas to nie musialas wlaczyc ogrzewania w domu i
                        zaoszczedzilas.

                        > To jest moj kultowy tekst?

                        Ty podalas do tego tekstu link.

                        > Jeszcze troche a zrobisz ze mnie Pawlaka.

                        Co najwyzej Pawlaczke.

                        > No coz, ja juz sie do wszystkiego przyzwyczailam na tym forum.

                        Sadzisz, ze Pawlaczka mahometanski materac to bedzie to? Moja chata z kraja.

                        > Rysiu roibisz z siebie durnia, tak tylko zwracam Ci uwage.

                        Jezeli uwazasz, ze czytanie linkow jakie wskazujesz i dyskutowanie z Toba o tym
                        swiadczy, to nie bede sie nadmiernie upieral. Nie jestem daleki od takich ocen.
                        • gini Re: po owocach go poznacie 18.01.05, 11:32
                          rycho7 napisał:

                          > gini napisała:
                          >
                          > > A to dobre, moze podaj dokladnie, gdzie kiedy i ile , w koncu mam prawo
                          > > wiedziec, no nie?
                          >
                          > Nastepny zarzut Gini bedzie, ze pisze bzdury o Belgii. Ale sie poswiece.
                          Jezeli
                          >
                          > jestes zachwycona, ze Ci stawial to bylo to w Belgii, bo tam drogo, nie dalej
                          > niz 20 miniut od Muzeum Rubensa, abys sie nie musiala nachodzic, bylo
                          jesienia
                          > lub w zimie, bo jak sie napilas to nie musialas wlaczyc ogrzewania w domu i
                          > zaoszczedzilas.

                          Rysiu, pogielo Cie calkiem i muzea Ci sie pomylily.Muzeum Rubensa jest w
                          Antwerpii, a ja mieszkam w Brukseli.Do muzeum Rubensa w Antwerpii mam troche
                          dalej, napewno nie odwaze sie zasuwac tam na piechotke, nawet w lecie.


                          >
                          > > To jest moj kultowy tekst?
                          >
                          > Ty podalas do tego tekstu link.

                          Zgoda podalam link, ale tekst nie jest moj i nie jest kultowy, pod linkiem
                          umiescilam komentarz, z ktorego kazdy normalny czlowiek wyczyta , ze sie z nim
                          nie zgadzam.
                          >
                          > > Jeszcze troche a zrobisz ze mnie Pawlaka.
                          >
                          > Co najwyzej Pawlaczke.
                          >
                          > > No coz, ja juz sie do wszystkiego przyzwyczailam na tym forum.
                          >
                          > Sadzisz, ze Pawlaczka mahometanski materac to bedzie to? Moja chata z kraja.
                          >
                          > > Rysiu roibisz z siebie durnia, tak tylko zwracam Ci uwage.
                          >
                          > Jezeli uwazasz, ze czytanie linkow jakie wskazujesz i dyskutowanie z Toba o
                          tym
                          >
                          > swiadczy, to nie bede sie nadmiernie upieral. Nie jestem daleki od takich
                          ocen.

                          A teraz przeczytaj jeszcze raz co napisales i przetlumacz to na polski z laski
                          swojej.
                          Ponadto zwracam Ci uwage , ze nie jestes sam na tym forum, nikt nie wymaga bys
                          ze mna tu dyskutowal.

                          Teraz prosze o podanie reszty informacji, ile Tebe wydal na moje piwo i
                          zdecyduj sie wreszcie gdzie to bylo.
                          • rycho7 Re: po owocach go poznacie 18.01.05, 13:13
                            gini napisała:

                            > Rysiu, pogielo Cie calkiem i muzea Ci sie pomylily.Muzeum Rubensa jest w
                            > Antwerpii, a ja mieszkam w Brukseli.Do muzeum Rubensa w Antwerpii mam troche
                            > dalej, napewno nie odwaze sie zasuwac tam na piechotke, nawet w lecie.

                            Moja chata z kraja. Cytuje jedynie niejaka Gini, ktora pisala (byc moze
                            klamiac), ze mieszka 20 miniut od Muzeum Rubensa. Moze mi sie w ogole wszystko
                            pomylilo bo to muzeum bardziej mi sie kojarzy z Amsterdamem lub innym
                            holenderskim miastem. Ale na tym malutkim terytorium wszystko jest mozliwe. W
                            koncu Erazm z Roterdamu jak sama nazwa wskazuje mieszkal w Brukseli. Z
                            Roterdamu to tylko on byl.

                            A Belgow w koncu stac na kupienie jednego obrazu Rubensa i urzadzenie muzeum.
                            Dzieki piwu oszczedzaja na ogrzewaniu domow.

                            > pod linkiem
                            > umiescilam komentarz, z ktorego kazdy normalny czlowiek wyczyta , ze sie z
                            > nim nie zgadzam.

                            Kazdy normalny czlowiek, z wyjatkiem Ciebie wyczyta, ze nie zgadzamy sie z tym
                            tekstem z roznych powodow.

                            > A teraz przeczytaj jeszcze raz co napisales i przetlumacz to na polski z
                            > laski swojej.

                            Na Twoj polski nie podejmuje sie. Uwazam to za niewykonalne.

                            > Ponadto zwracam Ci uwage , ze nie jestes sam na tym forum, nikt nie wymaga
                            > bys ze mna tu dyskutowal.

                            Nie wiem jak Ci to delikatnie wytlumaczyc. Sadze, ze nie dyskutowalbym, gdybys
                            wyjawila, kto Cie sklania do pisania bzdur i ile Ci za to placi. Ja wiem, ze
                            odpowiesz, ze to nieprawda. No ale coz masz odpowiedziec. Ta rutynowa odpowiedz
                            nie zaspokoi mojej ciekawosci.

                            > Teraz prosze o podanie reszty informacji, ile Tebe wydal na moje piwo i
                            > zdecyduj sie wreszcie gdzie to bylo.

                            Teraz jest TeBe zamiast Pospieszalskiego. Tys dobze. Zdecydowalem sie, tyle
                            samo.
          • rycho7 wyznania TeBefana 18.01.05, 10:29
            Antoni Pawlak z tygodnika Newsweek Polska napisal:

            > Należy chyba zaakceptować to, że przyszło nam żyć w społeczeństwie pełnym
            > kompleksów. W społeczeństwie, w którym tolerancja jest tylko nic nieznaczącym
            > słowem. W społeczeństwie tchórzy toczonych nieuleczalną chorobą chamstwa.

            Przyznam sie, ze ja swe kompleksy potrafie wyartykulowac. W najwyzszym stopniu
            nienawidze manipulacji jakim usiluja mnie poddawac pismaki z polskich
            szczegolnie mediow. Jestem tchorzem bo terror policji powstrzymuje mnie przed
            urwaniem lba takim jak TeBe, Pawlak i Pospieszalski. Moze mnie ten "tuz
            intelektu" nazywac chamem. Manipulacja nie zna granic. Wszystko potrafi
            zamienic w g.wno. I robi to nieustannie.
            • gini Re: Rysiu czy Ty sie dobrze dzis czujesz? 18.01.05, 10:33
              rycho7 napisał:

              > Antoni Pawlak z tygodnika Newsweek Polska napisal:
              >
              > > Należy chyba zaakceptować to, że przyszło nam żyć w społeczeństwie pełnym
              >
              > > kompleksów. W społeczeństwie, w którym tolerancja jest tylko nic nieznacz
              > ącym
              > > słowem. W społeczeństwie tchórzy toczonych nieuleczalną chorobą chamstwa.
              >
              >
              > Przyznam sie, ze ja swe kompleksy potrafie wyartykulowac. W najwyzszym
              stopniu
              > nienawidze manipulacji jakim usiluja mnie poddawac pismaki z polskich
              > szczegolnie mediow. Jestem tchorzem bo terror policji powstrzymuje mnie przed
              > urwaniem lba takim jak TeBe, Pawlak i Pospieszalski. Moze mnie ten "tuz
              > intelektu" nazywac chamem. Manipulacja nie zna granic. Wszystko potrafi
              > zamienic w g.wno. I robi to nieustannie.


              Zwracam Ci uwage, ze to wlasnie pana Pospieszalskiego chca ocenzurowac.
              Zrob sobie mocnej kawy, i postaraj sie przeczytac ze zrozumieniem i pisac na
              temat.
              • rycho7 jak Ty pytasz to znaczy, ze dobrze 18.01.05, 10:55
                gini napisała:

                > Zwracam Ci uwage, ze to wlasnie pana Pospieszalskiego chca ocenzurowac.

                Cenzor sam cenzuruje. Pospieszalski jest cenzorem. Twoim cenzorem. Wiec go
                bronisz. Dla mnie to oczywiste. Masz cos jeszcze do dodania?

                > Zrob sobie mocnej kawy, i postaraj sie przeczytac ze zrozumieniem i pisac na
                > temat.

                Jawohl. Pospieszalski jest cacy. Bronim go jak zrenicy oka lub niepodleglosci,
                tom rencom.
                • gini Re: jak Ty pytasz to znaczy, ze dobrze 18.01.05, 10:59
                  rycho7 napisał:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > Zwracam Ci uwage, ze to wlasnie pana Pospieszalskiego chca ocenzurowac.
                  >
                  > Cenzor sam cenzuruje. Pospieszalski jest cenzorem. Twoim cenzorem. Wiec go
                  > bronisz. Dla mnie to oczywiste. Masz cos jeszcze do dodania?

                  On jest cenzorem?A ty w ogole wiesz o jaki program chodzi i kto to jest
                  Pospieszalski?
                  A jezeli juz to gdzie i kogo on cenzuruje.0

                  >
                  > > Zrob sobie mocnej kawy, i postaraj sie przeczytac ze zrozumieniem i pisac
                  > na
                  > > temat.
                  >
                  > Jawohl. Pospieszalski jest cacy. Bronim go jak zrenicy oka lub
                  niepodleglosci,
                  > tom rencom.


                  Wiec sie zdecyduj na cos, czy jestes za cznzura czy nie, bo jak na razie to
                  pani Maria Szyszkowska, chca zdjac program z anteny czyli ocenzurowac po
                  prostu, bo im sie nie podoba.
                  Jeszcze nie dotarlo?
                  • rycho7 Re: jak Ty pytasz to znaczy, ze dobrze 18.01.05, 11:11
                    gini napisała:

                    > On jest cenzorem?A ty w ogole wiesz o jaki program chodzi i kto to jest
                    > Pospieszalski?
                    > A jezeli juz to gdzie i kogo on cenzuruje.0

                    Osoby, ktore zaprosil do programu i nie da im sie wypowiedziec, przerywajac,
                    zagluszajac itd. itp. Zapewne nie wiesz na czym polega kultura dyskusji. Wiec
                    nie podejmuje Ci sie tego wytlumaczyc. Wzoruj sie na swoich idolach.

                    > Wiec sie zdecyduj na cos, czy jestes za cznzura czy nie, bo jak na razie to
                    > pani Maria Szyszkowska, chca zdjac program z anteny czyli ocenzurowac po
                    > prostu, bo im sie nie podoba.
                    > Jeszcze nie dotarlo?

                    Cenzor moze nie zajmowac dobrego czasu antenowego. Mozna go przesunac na 23:30
                    tak jak ambitne filmy. Nie trzeba zdejmowac. Zdejmie sie za niska ogladalnosc o
                    03:30.
                    • gini Re: jak Ty pytasz to znaczy, ze dobrze 18.01.05, 11:16
                      rycho7 napisał:

                      > gini napisała:
                      >
                      > > On jest cenzorem?A ty w ogole wiesz o jaki program chodzi i kto to jest
                      > > Pospieszalski?
                      > > A jezeli juz to gdzie i kogo on cenzuruje.0
                      >
                      > Osoby, ktore zaprosil do programu i nie da im sie wypowiedziec, przerywajac,
                      > zagluszajac itd. itp. Zapewne nie wiesz na czym polega kultura dyskusji. Wiec
                      > nie podejmuje Ci sie tego wytlumaczyc. Wzoruj sie na swoich idolach.

                      Tyle, ze to sa stwierdzenia czerwonej Trybuny, na zasadzie , ze jak sie chce
                      psa uderzyc to sie kij zawsze znajdzie.
                      Wyobraz sobie taka sytuacje.Tebe chce Cie zabanowac, wiec jak argumentuje?
                      A no w identyczny sposob, nie wiesz co to kultura dyskusji itd....
                      Wierzysz we wszystko co pisze Trybuna?
                      No to moje gratulacje.

                      >
                      > > Wiec sie zdecyduj na cos, czy jestes za cznzura czy nie, bo jak na razie
                      > to
                      > > pani Maria Szyszkowska, chca zdjac program z anteny czyli ocenzurowac po
                      > > prostu, bo im sie nie podoba.
                      > > Jeszcze nie dotarlo?
                      >
                      > Cenzor moze nie zajmowac dobrego czasu antenowego. Mozna go przesunac na
                      23:30
                      > tak jak ambitne filmy. Nie trzeba zdejmowac. Zdejmie sie za niska ogladalnosc
                      o
                      >
                      > 03:30.

                      Tyle, zer oni chca zdjac calkowicie, jeszcze nie zauwazyles?I ponawiam pytanie,
                      czy wszystko co napisza w Trybunie to dla Ciebie prawda objawiona?
                      Moje gratulacje Rysiu.
                      • rycho7 Re: jak Ty pytasz to znaczy, ze dobrze 18.01.05, 12:00
                        gini napisała:

                        > Tyle, ze to sa stwierdzenia czerwonej Trybuny, na zasadzie , ze jak sie chce
                        > psa uderzyc to sie kij zawsze znajdzie.

                        Zrodlo jest niesluszne wiec to co pisze tez MUSI byc niesluszne. Nie
                        oczekiwalem od Gini niczego wiecej. Proste i oczywiste.

                        > Wyobraz sobie taka sytuacje.Tebe chce Cie zabanowac, wiec jak argumentuje?

                        W ogole nie argumentuje. To wiem z praktyki. Ostatnio zainstalowalem sobie
                        oprogramowanie do ochrony prywatnosci mojego komputera. Tak sie zarlo z
                        porogramowaniem szpiegowskim Mossadu zainstalowanym na portalu Agory, ze
                        praktycznie bylem jak zabanowany. Na majle nikt mi nie odpowiedzial. Ustawienie
                        parametrow na zero ochrony nic nie pomoglo. Odinstalowanie programu pomoglo i
                        wlasnie pisze.

                        Terrorysta cenzor leje w morde i patrzy czy rowno puchnie. Z niczego sie nie
                        tlumaczy bo to on ma wladze w reku. Czy Ty jedynie udajesz taka naiwna?

                        > A no w identyczny sposob, nie wiesz co to kultura dyskusji itd....

                        Oczywiscie, ze nie wiem co to kultura dyskusji. Juz Ci napisalem, ze wobec
                        Ciebie celowo czuje sie bezradny. Daremny trud.

                        > Wierzysz we wszystko co pisze Trybuna?

                        Nie czytam Trybuny. Do Niemiec jej nie dostarczaja. Mozesz sprawdzic. Slusznie
                        wiec wnioskujesz, ze we wszystko wierze co pisza. Mam takze zielone czulki na
                        glowie i mieszkam w Klewkach kolo Monachium.

                        > No to moje gratulacje.

                        Rozczulilem sie. Lece po chusteczke z monogramem.

                        > Tyle, zer oni chca zdjac calkowicie, jeszcze nie zauwazyles?

                        Odnioslem wrazenie, ze oni chca aby lewicowcy nie wystepowali w jego
                        programach. Nie sadze, aby to spowodowalo zdjecie programu. W audycjach Aniol
                        Panski lewicowcy nie wystepuja a programu nie zdejmuja. Cus chyba przeceniasz
                        sile sprawcza lewusowych postepakow.

                        > I ponawiam pytanie,
                        > czy wszystko co napisza w Trybunie to dla Ciebie prawda objawiona?

                        Mozesz ewentualnie przeczytac odpowiedz jakiej Ci wczesniej udzielilem. Nie
                        sadze abys czytala ja ponownie.
                        • gini Re: jak Ty pytasz to znaczy, ze dobrze 18.01.05, 12:17
                          rycho7 napisał:

                          > gini napisała:
                          >
                          > > Tyle, ze to sa stwierdzenia czerwonej Trybuny, na zasadzie , ze jak sie c
                          > hce
                          > > psa uderzyc to sie kij zawsze znajdzie.
                          >
                          > Zrodlo jest niesluszne wiec to co pisze tez MUSI byc niesluszne. Nie
                          > oczekiwalem od Gini niczego wiecej. Proste i oczywiste.

                          Aha wiec sa sluszne i niesluszne zrodla, ktore sie domagaja cenzury.Trybune
                          Rysio popiera.

                          >
                          > > Wyobraz sobie taka sytuacje.Tebe chce Cie zabanowac, wiec jak argumentuje
                          > ?
                          >
                          > W ogole nie argumentuje. To wiem z praktyki. Ostatnio zainstalowalem sobie
                          > oprogramowanie do ochrony prywatnosci mojego komputera. Tak sie zarlo z
                          > porogramowaniem szpiegowskim Mossadu zainstalowanym na portalu Agory, ze
                          > praktycznie bylem jak zabanowany. Na majle nikt mi nie odpowiedzial.
                          Ustawienie
                          >
                          > parametrow na zero ochrony nic nie pomoglo. Odinstalowanie programu pomoglo i
                          > wlasnie pisze.

                          A ja sie smieje, szukaja mnie co prawda jakies poparance, ale kto by sobie tym
                          glowe zawracal?Chtre sa za 1000 euro chca mnie znalezc, za 5000 to moze i sama
                          bym dala namiary kto wie?
                          Rozwalili mi komputerka ale na kilka dni, wiecej sie nie uda.

                          >
                          > Terrorysta cenzor leje w morde i patrzy czy rowno puchnie. Z niczego sie nie
                          > tlumaczy bo to on ma wladze w reku. Czy Ty jedynie udajesz taka naiwna?
                          >
                          > > A no w identyczny sposob, nie wiesz co to kultura dyskusji itd....
                          >
                          > Oczywiscie, ze nie wiem co to kultura dyskusji. Juz Ci napisalem, ze wobec
                          > Ciebie celowo czuje sie bezradny. Daremny trud.
                          >
                          > > Wierzysz we wszystko co pisze Trybuna?
                          >
                          > Nie czytam Trybuny.

                          Ale przeczytales co napisala "Trybuna" i podpisales sie pod tyù.
                          Do Niemiec jej nie dostarczaja. Mozesz sprawdzic. Slusznie
                          > wiec wnioskujesz, ze we wszystko wierze co pisza.


                          Mam takze zielone czulki na
                          > glowie i mieszkam w Klewkach kolo Monachium.
                          >
                          > > No to moje gratulacje.
                          >
                          > Rozczulilem sie. Lece po chusteczke z monogramem.

                          Sampewnie sobie wyhawtowales.

                          >
                          > > Tyle, zer oni chca zdjac calkowicie, jeszcze nie zauwazyles?
                          >
                          > Odnioslem wrazenie, ze oni chca aby lewicowcy nie wystepowali w jego
                          > programach.

                          To akurat zle wrazenie odniosles, oni chca by on nie robil tych programow bo im
                          nie pasuja.

                          Nie sadze, aby to spowodowalo zdjecie programu. W audycjach Aniol
                          > Panski lewicowcy nie wystepuja a programu nie zdejmuja. Cus chyba przeceniasz
                          > sile sprawcza lewusowych postepakow.
                          >
                          > > I ponawiam pytanie,
                          > > czy wszystko co napisza w Trybunie to dla Ciebie prawda objawiona?
                          >
                          > Mozesz ewentualnie przeczytac odpowiedz jakiej Ci wczesniej udzielilem. Nie
                          > sadze abys czytala ja ponownie.
                          Dobra to teraz prosze o odpowiedz na moj post w sprawie piwa.
                          Nie dziw sie, ze chce sie o sobie czegos nowego dowiedziec, taka babska
                          ciekawosc po prostu.
                          Bylam na piwie z Tebe, chyba mam prawo wiedziec gdzie i kiedy?
                          • rycho7 Re: jak Ty pytasz to znaczy, ze dobrze 18.01.05, 13:36
                            gini napisała:

                            > Aha wiec sa sluszne i niesluszne zrodla, ktore sie domagaja cenzury.

                            To wynika z Twojego tekstu.

                            > Trybune Rysio popiera.

                            Ja od dluzszego czasu pisze, ze lewice w Polsce nalezy unicestwic. To jest
                            koronny dowod na to, ze popieram Trybune. Zaiste logika Gini.

                            Zasady dobrego dziennikarstwa oczywiscie nie musza obowiazywac gdy chce sie
                            zwalczac lewusowych postepakow. A tak w ogole to o czym sie dyskutuje w
                            niniejszym watku?

                            > Rozwalili mi komputerka ale na kilka dni, wiecej sie nie uda.

                            Rozumiem, ze tak TeBe uzasadnik Twoje zabanowanie. Interesujaco piszesz.

                            > Ale przeczytales co napisala "Trybuna" i podpisales sie pod tyù.

                            Przeczytalem to co napisano w poscie wstepnym. Ogladalem (prawdopodobnie)
                            program Pospieszalskiego. Zgadzam sie z jego krytykami bo chetnie (jak juz
                            napisalem) sam bym mu przylal. Dokladnie to juz napisalem wiec nie bede sie
                            powtarzal.

                            > Sampewnie sobie wyhawtowales.

                            Po 25 piwach ze sznapsami.

                            > To akurat zle wrazenie odniosles, oni chca by on nie robil tych programow bo
                            im
                            > nie pasuja.

                            Odnioslem inne wrazenie z tekstu powyzej. Ale mimo wszystko nie namowisz mnie
                            na prenumerate Trybuny abym byl wlasciwie poinformowany.

                            > Dobra to teraz prosze o odpowiedz na moj post w sprawie piwa.

                            W sprawie piwa juz 50 razy odsylam Cie do mojej odpowiedzi. Ja napisalem, jak
                            tebe tego nie zamiescil to pros Swego idola.

                            > Nie dziw sie, ze chce sie o sobie czegos nowego dowiedziec, taka babska
                            > ciekawosc po prostu.

                            Piliscie wczoraj ze Zsypkiem, Helga i Patience w kiblu damskim na Placu Solnym
                            we Wroclawiu. Jest tam muzeum Rubensa ze wzgledu na fresk pewnego szczegolu
                            damskiej anatomii. Nie zauwazylas? To koniecznie mosisz wrocic i sprawdzic.

                            > Bylam na piwie z Tebe, chyba mam prawo wiedziec gdzie i kiedy?

                            Ja w odroznieniu od TeBe nie sledze forumowiczow. Nie interesuje mnie gdzie i
                            kiedy tak sie schlalas tak, ze nie pamietasz z kim. Nie interesuje mnie nawet
                            czy w ogole sie schlewasz. Twoje teksty sa dostatecznie wymowne.
        • davout_ Re: prowadzacy - moderator czy inkwizytor 18.01.05, 10:22
          rycho7 napisał:

          > indris napisał:
          >
          > > nie zabraniał odpoiwadać, ani odpowiedzi nie utrudniał.
          >
          > Najwyrazniej mamy inne pojecie o kulturze dyskusji i dopuszczalnych metodach.

          Najwyrazniej tak. Oświeć mnie zatem jak powinna wyglądać wg. ciebie dyskusja
          w programie telewizyjnym.

          > Klania sie Lepper z megafonem na mownicy sejmowej. Po co byl megafon jak mu
          > nikt "nie zabraniał odpoiwadać, ani odpowiedzi nie utrudniał"?
          • rycho7 edukator specjalnej troski 18.01.05, 10:34
            davout_ napisał:

            > > Najwyrazniej mamy inne pojecie o kulturze dyskusji i dopuszczalnych metod
            > ach.
            > Najwyrazniej tak. Oświeć mnie zatem jak powinna wyglądać wg. ciebie dyskusja
            > w programie telewizyjnym.
            >
            > > Klania sie Lepper z megafonem na mownicy sejmowej. Po co byl megafon jak
            > mu
            > > nikt "nie zabraniał odpoiwadać, ani odpowiedzi nie utrudniał"?

            Interesujace, ze to co napisalem o Lepperze umyka Twej uwadze. Jak rozumiem,
            chcesz mnie przekonywac, ze w przekazie telewizyjnym nie istnieje cos takiego
            jak rezyserka i mikser do wyciszania glosow "nieslusznych". Trwaj wiec w
            przekonaniu, ze jestem az tak nieswiadomy.
        • Gość: wikul rycho7 - dyskutant czy inkwizytor IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.01.05, 00:19
          rycho7 napisał:

          > indris napisał:
          >
          > > nie zabraniał odpoiwadać, ani odpowiedzi nie utrudniał.
          >
          > Najwyrazniej mamy inne pojecie o kulturze dyskusji i dopuszczalnych metodach.
          > Klania sie Lepper z megafonem na mownicy sejmowej. Po co byl megafon jak mu
          > nikt "nie zabraniał odpoiwadać, ani odpowiedzi nie utrudniał"?



          Czy ty widziałeś chociaż jeden program z tego cyklu ?
          • rycho7 odpowiedzi sa w tym watku 19.01.05, 09:29
            Gość portalu: wikul napisał(a):

            > Czy ty widziałeś chociaż jeden program z tego cyklu ?

            Wystarczy przeczytac.
            • gini Re: odpowiedzi sa w tym watku 19.01.05, 09:33
              rycho7 napisał:

              > Gość portalu: wikul napisał(a):
              >
              > > Czy ty widziałeś chociaż jeden program z tego cyklu ?
              >
              > Wystarczy przeczytac.


              Rysiu daj linki slonko,bo nie doczytalismy.Po drugie jak juz poinformowales
              wszystkich, ze Tebe stawia miu piwo, to poinfurmuj do reszty , gdzie to bylo,
              kiedy w jakim miescie.
              Jakie piwo i ile.
              • gini Re Riposta Rybinskiego 19.01.05, 09:53
                JESTEM, WIĘC PISZĘ

                Kukułeczka kuka


                Trybuna" omówiła wczoraj list otwarty państwa Marii Szyszkowskiej, Barbary
                Stanosz, Izabeli Jarugi-Nowackiej, Jolanty Banach i Szymona Niemca, wzywający,
                nie wiadomo tylko kogo, do bojkotu programu dyskusyjnego Jana
                Pospieszalskiego "Warto rozmawiać" emitowanego w II programie TVP. List ma
                tytuł "Warto rozmawiać, ale nie z Pospieszalskim". Bardzo być może, ale nie
                widać też żadnych powodów, aby warto było rozmawiać z Szyszkowską, Jarugą czy
                Niemcem.

                Obejrzałem, zupełnie niepotrzebnie, wiele rozmaitych programów, w których
                występowali sygnatariusze tego listu i nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że
                rozmowa z nimi jest jak dialog z kukułką ze szwarcwaldzkiego zegara. O
                czymkolwiek by się nie mówiło, kukułka wyskakuje z pudełka i woła - kuku! Ci
                państwo są tak na ogół monotonni i niezdolni do wyjścia poza swój program
                kukania, że wysłuchawszy ich raz, można resztę puszczać mimo uszu. Żeby choć
                raz któreś zabeczało albo zakrakało. To nie. Wciąż tylko "kuku" i "kuku". To
                lepiej sobie kupić zegar.

                Przy okazji dowiedziałem się z tekstu "Trybuny", że pani Jaruga-Nowacka już
                kilka miesięcy temu skierowała list do KRRiTV w sprawie złego prowadzenia się
                Pospieszalskiego, ale ku jej żalowi nie było żadnej reakcji. Ponieważ ciągle
                się teraz mówi o teczkach i Służbie Bezpieczeństwa, to wypada żałować, że
                została zlikwidowana. Gdyby list na Pospieszalskiego Jaruga-Nowacka napisała do
                SB, reakcja by z pewnością była. Niewykluczone, że po odpowiedniej obróbce
                Pospieszalski też zacząłby kukać. •

                MACIEJ RYBIŃSKI
      • Gość: wikul Re: Ktoś zgłupiał IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.01.05, 00:12
        indris napisał:

        > Oglądałem kilka tych programów. Nie zauważyłem, żeby Pospieszalski
        komukolwiek
        > zamykał usta, czy ogrsniczał możność wypowiedzenia się. Owszem, były
        > wypowiadane poglądy dla sygnatariuszy listu - i czasem dla mnie też - nie do
        > przyjęcia. Ale przecież nikt osobom o innych poglądach - a takie też były -
        nie
        >
        > zabraniał odpoiwadać, ani odpowiedzi nie utrudniał.
        > Sygnatariusze listu dają dowód, że nie rozumieją, na czym polega autentyczna
        > debata, czyli spór. Niestety ale przypomina to oficjalne "dyskusje" z czasów
        > komuny, kiedy pewne poglądy były z góry zakazane.


        Mam podobne odczucia . Autorzy listu swoją ignorancję i nieprzekonywującą
        argumentację próbują uzasadnić stronniczością prowadzącego .
    • Gość: Baśka Pospieszalski ma wygląd znericowanego alfonsa IP: *.chello.pl 18.01.05, 12:20
      Jakis on obleśny taki.
      • gini Re: Pospieszalski ma wygląd znericowanego alfonsa 18.01.05, 12:27
        Gość portalu: Baśka napisał(a):

        > Jakis on obleśny taki.


        Ta no i trzeba go zabanowac za to, tfu ocenzurowac.
        Wybory prezydenckie proponuje organizowac wraz z wyborami missek.
        Jak ladna i ma wymiary to znaczy od razu, ze i na prezydenta sie nadaje.
        • Gość: . No to Jola na prezydenta odpada: nie to,ze brzydka IP: *.range81-156.btcentralplus.com 18.01.05, 14:05
          (bo szpetna nie jest), ale strasznie zwyczajna, malo stylowa, przesadnie
          odstawiona jak ciec na niedziele. I DZIEKI BOGU!!! Raz kupuje twoj pomysl, gini.
    • andrzejg Re: Czerwone się pieni. 18.01.05, 12:37
      Oglądałem jego program,gdzie Pani Szczuka (chyba) wypowiadała sie dość
      swobodnie i stanęła na wysokości zadania,a Pospieszalski wnet przerywał
      księdzu,któren z pasją zaczął sie rozwodzić nad prezerwatywami.


      Faktem jest,że chciał udowodnic swoja tezę o chyba spiskowym charakterze zdania
      wypowiedzianego w TV ileś lat temu,a dotyczącego aborcji,ale przecież ma takie
      prawo jako prowadzący.

      Jeżeli są jakieś wątpliwości - nie uczestniczyć,
      nie podoba się - nie oglądać,a spadek oglądalności zrobi swoje,
      ale nie sięgajcie z mety po cenzurę.Jakies oszołomstwo chyba na to wpadło.

      A.
      • antyk52 Re: Czerwone się pieni. 18.01.05, 13:05
        > Jakies oszołomstwo chyba na to wpadło.

        Oj Andrzej, Andrzej, podpadasz salonowi podpadasz. Spalony byłbyś już z takimi
        tekstami smile 'Oszołomstwo'? Jakie 'oszołomstwo', toć to tylko uczciwi ludzie
        wlaczący o "politycznie poprawne" i "postępowe" media. "Oszołomem" przeca tylko
        prawicowy "ciemnogród" może być.

        List rozbawił mnie do łez po prostu, jest sztandarowym przykładem lewackiego
        myślenia i działania. Za bardzo sie przyzwyczili już do
        tych "ustawionych", "sterowanych", podległych salonowym poglądom mediów. A tu
        nagle coś nie po linii "różowiutkiego salonu", przecież tak nie może być.
        Skonać można, program i tak jest puszczany w takich godzinach żeby przypadkiem
        za dużo osób go nie obejrzało (i to chyba co 2 tygodnie), z jakiego powodu
        wiadomo (tego co wyżej, tylko że 'kałożerczyni' Terentiew póki co chce jeszcze
        jakieś pozory zachowywać, ale już tylko czekać aż niedługo zdejmą wogóle ten
        program, no może najpierw przesuną jeszcze troche na np. 3 w nocy żeby mieć
        wymówke o "spadku oglądalności").

        A oto lista 111 "sprawiedliwych":
        poland.indymedia.org/pl/2005/01/11257.shtml
        • andrzejg Re: Czerwone się pieni. 18.01.05, 13:15
          ja bym to puscił w porze najwiekszej ogladalności,bo ludzie nie zdają sobie sprawy jak niektórzy mogą być porabani w swoich poglądach.Chodzi mi o wszystkie przegięcia.Jak sie zobaczy i usłyszy,to przynajmniej człowiek wie dlaczego ma taki ,a nie inny światopogląd

          A.
        • indris Zjawisko jest ponad podziałami 18.01.05, 13:49
          List jest oczywiście kompromitujący a podstawowe zarzuty w nim zawarte - po
          prostu fałszywe. Jednak nie jest prawdą, że zapezentowanytm sposób "myślenia"
          właściwy jest jedynie "lewactwu". Można znaleźć wiele przykładów
          oprotestowywania swobody wypowiedzi przez zupełnie inne kręgi.
          Postawa typu "wolność tak, ale tylko dla słusznych poglądów" jest ponad
          podziałami i stara jak świat.
          • indris Żeby nie być gołosłownym... 18.01.05, 13:54
            ...jeden przykład "z drugiej strony"
            • antyk52 Re: Żeby nie być gołosłownym... 18.01.05, 14:12
              Chyba jednak mylisz pojęcia, my mówimy o mediach, a nie jakichś
              przpychankach "manifestacyjnych" i "kontrmanifestacyjnych".

              > Można znaleźć wiele przykładów
              > oprotestowywania swobody wypowiedzi przez zupełnie inne kręgi.
              > Postawa typu "wolność tak, ale tylko dla słusznych poglądów" jest ponad
              > podziałami i stara jak świat.

              Ja mówie o "terroryzowaniu" niby to obiektywnych mediów (nie mówie przecież o
              typowo programowych i stronniczych pokroju "TV Trwam", czy "Trybuny", oni mają
              jakąśtam linie programową i sobie ją realizując, nie pisząc, czy nie pokazując
              tego na co nie mają ochoty) "polityczno poprawnym" terrorem. A jest to właśnie
              typowo lewacka metodologia wyniesiona zarówno z PRLu jak i z dziesiątków lat
              doświadczeń lewackich ideologii.
              Tak to już niestety jest, że jak sie chce walczyć z prawdą to trzeba uciekać
              się do kłamstw, półprawd, pomówień, przemilczeń, przekłamań, czy manipulacji
              (słownych, faktami, itp.). I to od zawsze były (i nadal zresztą są) główne
              bronie mediów (zlewaczonych w 99,9% do szpiku kości) z 'GW' chociażby (czy TVP)
              na czele. Najgorsze jest włąśnie to, że one uważają się za obiektywny głos
              narodu a są programowe aż do bólu, realizując program 'różowego' czyli
              lewackiego/lewicującego salonu.
        • lala.laleczna Pamiętam Pospieszalskiego z "Familijnej", która 18.01.05, 14:13
          niestety padła jako niepotrzeba (czytaj - szkodliwa dla czerwonych). Tak
          ogólnie to filmy tam były, delikatnie mówiąc, takie sobie, ale publicystyka na
          wysokim poziomie. Wiele można się było dowiedzieć o Polsce i świecie, oglądając
          te programy - w przeciwieństwie do tv -tfu, tfu - publicznej. Było to nawet
          zabawne porównać, jak zupełnie inaczej można interpretować ten sam fakt w tv
          wolnej a reżimowej. Brakuje mi tej publicystyki.
          Pospieszalskiego też pamiętam z tamtego okresu. Nigdy nie próbował ukrywać
          swoich poglądów, ale też nie przeszkadzał wypowiadać się swobodnie np.
          feministkom.
          A czy ktoś musi przyjmować zaproszenia do jego programu? Jak mi czyjś dom nie
          odpowiada, to go po prostu nie odwiedzam. Nie domagam się, żeby właściciela od
          razu aresztować.
          A w tv publicznej, czyli płatnej z NASZYCH pieniędzy, mamy chyba - do diaska -
          poznać nie tylko czerwony punkt widzenia, który dominuje w całej publicznej!
          • antyk52 Re: Pamiętam Pospieszalskiego z "Familijnej", któ 18.01.05, 14:20
            "Familijnej"? W TV PULS był jego program "Otwarte studio". Telewizja notabene
            nadal istnieje i publicystyke ma nawet na niczego sobie poziomie (m. in.
            Wildstein prowadzi jeden program).
            • lala.laleczna Puls! Wiedziałam, że coś zmylę! U mnie Puls jest 18.01.05, 14:21
              niedostępny, niestety.
          • andrzejg Familijna 18.01.05, 14:23
            Telewizja Familijna to bankrut, który wyssał z KGHM 52 mln zł!


            LUBIN/WARSZAWA - Niewykluczone, że TV Puls będzie nadawać tylko do końca listopada - powiedział Maciej Pawlicki z zarządu Telewizji Familijnej. W zadłużonej stacji trwają masowe zwolnienia. Ponad 200 milionów złotych, które z pięciu firm (w tym z KGHM) wypompowano na projekt, poszło na straty. Przewidzieliśmy to...

            Według Pawlickiego, długi Telewizji Familijnej to kilkanaście milionów złotych. Z tego powodu, już przed miesiącem, wyłączony został warszawski nadajnik telewizji. W piątek zniknął z programu jedyny program informacyjny stacji „Serwis Pulsu” (namiastka wcześniejszych „Wydarzeń”wink. Pracę straciło kolejnych 30 dziennikarzy.

            Ojcowie projektu, w którym utopiono także wielkie pieniądze państwowych spółek, czyli: Marian Krzaklewski, Wiesław Walendziak, biskup Marian Kruszyłowicz i Waldemar Gasper (pierwszy prezes TVF) milczą. Potwierdziły się nasze przypuszczenia (wyrażaliśmy je od chwili narodzin projektu), że jedynym celem prawicowych polityków był skok na cudzą kasę.

            l Widmo porażki: Telewizja Familijna to projekt pionierski, ale kosztowny i ryzykowny - pisaliśmy na dwa tygodnie przed utworzeniem spółki. - Wątpliwości budzi profil stacji oparty o ideologiczne założenia zawiązane z wartościami chrześcijańskimi (...). Eksperci piszą wprost, że oznacza to w konsekwencji tworzenie telewizji dla widzów starszych, którzy są kompletnie ignorowani przez wszystkich największych reklamodawców - twierdziliśmy w odpowiedzi na urzędowy optymizm, którym raczył nas prezes KGHM, Marian Krzemiński. („Widmo porażki” 3.03.2000).

            Sztuka uników: - Ta telewizja ma nie tylko wypompować pieniądze KGHM do prywatnej spółki, ale ma być także medium propagandy wyborczej AWS - grzmiał poseł SLD, Ryszard Zbrzyzny

            - To kompletna bzdura - ripostował rzecznik KGHM, Jerzy Pietraszek. - Chodzi o przyszłościowy projekt z branży medialnej bliski naszym zainteresowaniom w branży telekomunikacyjnej. Na telewizji chcemy w przyszłości po prostu zarobić - dodawał. Przytaczaliśmy te słowa, ale nie wierzyliśmy... („Sztuka uników” 4-5.03.2000).

            Fortel Zagłoby: W połowie marca 2000 roku Marian Krzaklewski doszedł do wniosku, że dłużej nie może czekać. Ostro nacisnął na prezesów: KGHM, PKN Orlen, PZU „Życie”, Polskich Sieci Energetycznych i prywatnego Prokomu (żyjącego z państwowych zleceń). - Albo zrzutka albo posady - usłyszeli prezesi. Skutek był piorunujący. Nie mając akceptacji rady nadzorczej, zarząd KGHM postanowił wejść do projektu kuchennymi drzwiami. Polecenie finansowania projektu otrzymał prezes spółki zależnej KGHM Metale. - Wyrażam ubolewanie. Zarząd znalazł „obejście” - mówił (ku zaskoczeniu obserwatorów), człowiek Krzaklewskiego na czele rady nadzorczej KGHM, Jerzy Zdrzałka. - To jest skandal. Rada została perfidnie „ograna” - Ryszard Zbrzyzny nie miał złudzeń („Fortel Zagłoby” 15.03.2000).

            Miedziaki na straty?: - Telewizja Familijna nie gwarantuje inwestorom nawet zwrotu wydanych pieniędzy - pisaliśmy, a już w połowie 2001 roku. Najwyższa Izba Kontroli potwierdziła nasze prognozy. - Wejście do spółki Telewizja Familijna było działaniem bez należytej oceny ryzyka, stwarzającym wysokie prawdopodobieństwo, że nie osiągnięty zostanie nie tylko cel strategiczny, w postaci zysku, ale nawet zwrot zainwestowanego kapitału (...). Franciszkanie (właściciele koncesji telewizyjnej, którzy nie wydali grosza na projekt) mają całkowitą władzę nad spółką, zarówno w zakresie tworzenia jej władz, jak i dysponowania jej majątkiem - twierdziła NIK. („Miedziaki na straty?” 10.08.2001).

            Puls trupa: Interes bankrutował, tymczasem nowy zarząd telewizji bujał w obłokach. - Nie ma żadnego kryzysu. Kościół nie musi martwić się o finanse spółki. Odniesiemy sukces - mówił jeszcze we wrześniu 2001 roku nowy prezes TVF, ojciec Jacek Suchak. Po wyborach parlamentarnych i wygranej SLD, nowe władze państwowych spółek (tylko one utopiły w projekcie 182 mln zł), odsłoniły prawdę. Już 1 lutego 2002 zarząd KGHM Metale utworzył wielomilionową rezerwę na spodziewane straty. Wartość akcji obniżono o... 100 procent ceny zakupu! Podobnie postąpiono z objętymi obligacjami. Tylko minister Wiesław Kaczmarek łudził jeszcze możliwością odzyskania z tego biznesu jakichś pieniędzy. - Nie jest moim celem likwidacja spółki, w którą zaangażowano wielkie środki publiczne - mówił. Zbliżająca się wizyta papieża w Polsce sprawiała, że nikt nie wnosił o upadłość firmy. - Byłoby to źle przyjęte, zarówno przez biskupów, jak i przez premiera Millera - mówiono nam, ale... tylko nieoficjalnie. („Puls trupa” 4.04.2002).

            Grzegorz Żurawiński
            tel.0502-499-345
            • lala.laleczna To nie są jakieś wielkie pieniądze. Znacznie 18.01.05, 14:51
              większe poszły na umorzenia podatkowe (4,4 mld zł w ciągu 1,5 roku). Bez
              porównania większe pieniądze idą na "socjale" dla nierobotnych i
              dwuleworęcznych. Niewyobrażalnie większe kwoty są topione w dotacje dla PKP,
              hut, górników itd.
              Na utrzymanie ZUS to dopiero składamy się wszyscy - jest to kwota tak
              niewyobrażalnie wielka, że nawet trudno mi ją nazwać.
              Utrzymywanie zdychającej służby zdrowia ... itd.
              Więc, skoro musimy płacić haracz na publiczną, to mogę też poświęcić trochę
              pieniędzy na dobrą, niezależną telewizję informacjyjną, czyli PULS.
    • Gość: komuchy na ksiezyc CZER-WO-NE KO-MU-CHY IP: *.crowley.pl 18.01.05, 13:11
      Czerwone komuchy, raz na zawsze zbojkotujcie wszystkie programy telewizyjne,
      wszytkie programy radiowe, wszystkie periodyki - nie pokazujcie sie w
      telewizji, w radiu, w gazetach.
      Nie chce was, czerwone komuchy, widziec, slyszecz i czytac.
      Swiat bylby o wiele weselszy, przyjemniejszy, przytulniejszy bez czerwonej
      bandy.
      • rycho7 "ksieza na ksiezyc" 18.01.05, 19:18
        Gość portalu: komuchy na ksiezyc napisał(a):

        > ...

        Jak moja watla pamiec mi podsuwa, to bylo "ksieza na ksiezyc". Lingwistycznie
        moze bardziej z sensem ale jak rozumiem nieslusznie. Obecnie slusznosc UEBER
        ALLES. Tak trzymaj.
        • gini Re: Rysiaczku ponawiam pytanie 18.01.05, 19:56
          Rysiu, to sie zdecyduj z kum i gdzie na tym piwie ja bylam.
          Czy z Pospieszalskim czy z Tebe,ile wynosil rachunek kto ile wypil itd...
          • rycho7 k.rwa, doczytaj o tym kiblu na Placu Solnym we 18.01.05, 20:10
            gini napisała:

            > Rysiu, to sie zdecyduj z kum i gdzie na tym piwie ja bylam.
            > Czy z Pospieszalskim czy z Tebe,ile wynosil rachunek kto ile wypil itd...

            Wroclawiu. Ty cytata czy cycata? Juz Cie tyle razy zachecalem do czytania moich
            odpowiedzi.
    • antyk52 dla przeciwwagi :) 18.01.05, 13:35
      Kiedyś w Rzepie był dobry artykuł Barbary Fedyszak-Radziejowskiej m.in. o tym
      programie, niestety 'Rz' każe sobie płacić za dostęp do netowego archiwum sad
      Za to wywiad z Pospieszalskim:
      kiosk.onet.pl/1208682,1,4,239,druk.html
    • dokowski A kto im każe z nim rozmawiać? 18.01.05, 19:52
      davout_ napisał:

      > goście programu Jana Pospieszalskiego, którzy nie podzielają jego
      > poglądów są ośmieszani, a niekiedy traktowani w sposób obraźliwy.

      Jak widać niektórzy politycy to prawdziwe prostytutki – wezmą udział w każdym
      programie, choćby nawet dziennikarz prowadzący program nimi gardził.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja