davout_
18.01.05, 09:16
"Trybuna": "Warto rozmawiać, ale nie z Pospieszalskim" to tytuł listu
otwartego wzywającego do bojkotu programu emitowanego w II programie TVP.
R E K L A M A czytaj dalej
Podpisali się pod nim senator prof. Maria Szyszkowska, prof. Barbara Stanosz,
wicepremier Izabela Jaruga-Nowacka, Jolanta Banach, szefowa klubu
parlamentarnego SdPl i Szymon Niemiec z Międzynarodowego Stowarzyszenie Gejów
i Lesbijek - informuje "Trybuna".
Ich zdaniem, goście programu Jana Pospieszalskiego, którzy nie podzielają jego
poglądów są ośmieszani, a niekiedy traktowani w sposób obraźliwy. Jak napisano
w liście, warto rozmawiać, ale w każdej rozmowie muszą być zachowane reguły,
szacunek dla interlokutora, otwarcie na jego poglądy. Podkreślono, że program
ten narzuca czarno-białą wizję świata, zgodnie z którą wszystko co inne jest
obce, wrogie i wymagające zniszczenia. Prowadzący nie daje w ten sposób szansy
na otwarcie się na innych i ich poglądy - dodaje dziennik.
"Już kilka miesięcy temu skierowałam w tej sprawie list do Krajowej Rady
Radiofonii i Telewizji, nie było reakcji" - mówi Izabela Jaruga-Nowacka.
"Rozmowa polega na wymianie argumentów. W programie Pospieszalskiego teza jest
z góry narzucona. To tylko pozór rozmowy. Tych, którzy mają zdanie inne niż
prowadzący program nie traktuje się poważnie. Oskarżony w sądzie ma więcej
praw niż nie zgadzający się z Pospieszalskim rozmówca" - uważa. Szymon Niemiec
mówi krótko - "Pospieszalski kala zawód dziennikarza" - donosi "Trybuna".