Gość: #
IP: *.finemedia.pl
21.01.05, 12:11
Wyrocznią dla młodziezy polskiej ( nie wiem czy wiekiem tez) jest N.Davis
autor "Klechdy o Lachach" a nie rzetelne opracownia historyczne, niesłusznego
np. dr A. Szczęśniaka...
Twierdził parę dni temu, że to z roztargnienia i lenistwa tak piszą o
Polakach i "polskich obozach"...
Z ostatniej chwili - wiadomość z Oslo
ijaw 20.01.2005 18:53 + odpowiedz
Bulwersujące przedstawienie Polaków przez dziennikarza norweskiej telewizji
publicznej. Cały artykuł z www.interia.pl poniżej:
"Polacy - "naziści i antysemici"
20.01.2005 18:18
Norweska Polonia zaprotestowała przeciwko wypowiedziom dziennikarza norweskiej
telewizji publicznej NRK, który nazwał Polaków nazistami i antysemitami.
26 listopada podczas czatu na portalu NRK na temat wydarzeń na Ukrainie
dziennikarz tej stacji Hans Wilhelm Steinfeld powiedział, że we Lwowie
istnieje silna grupa polskich nazistów.
Steinfeld jest jednym z najbardziej znanych norweskich dziennikarzy i uznanym
ekspertem ds. Rosji i Europy Wschodniej, przez wiele lat był korespondentem
NRK w Moskwie.
Po czacie norweska Polonia natychmiast zaprotestowała, czego efektem był list
otwarty ambasadora RP Andrzeja Jaroszyńskiego, zamieszczony w ogólnokrajowym
dzienniku "Aftenposten".
Steinfeldt odpowiedział na list również publikacją w tym dzienniku. Pełna
wersja artykułu pod tytułem "Nienawiść do Żydów czarną plamą polskiej
historii" ukazała się 13 stycznia na portalu NRK i budzi jeszcze większe
emocje.
Aby udowodnić swoją tezę, Steinfeld przytacza wiele przykładów z książek
różnych autorów, m.in Simona Wiesenthala, Leona Urisa i Menahema Begina.
Steinfeld podkreśla, że "podane przez niego przykłady logicznie wskazują na
obecność w Polsce ideologii nazistowskiej". "Władze w Warszawie były albo
brunatne, jak Piłsudski, albo czerwone, jak Moczar, i bazowały na
antysemityzmie" - pisze.
Sam Piłsudski był - według Steinfelda - "faszystowskim dyktatorem", a "podczas
jego władzy, i następnie Rydza-Śmigłego, Polska miała prawodawstwo
antysemickie".
"Polski ambasador ma rację, pisząc, że prawicowi ekstremiści są wszędzie -
uważa dziennikarz - lecz polscy szli historycznie zawsze ręka w rękę z
antysemityzmem".
"We Lwowie Polacy rozpoczęli żydowskie pogromy, kiedy tylko Niemcy na to
pozwolili" - pisze dalej Steinfeld. "500 kilometrów od Lwowa, w Jedwabnem,
Polacy własnoręcznie zmasakrowali 1600 mieszkańców". "Sterowana z Londynu AK
odmówiła pomocy powstańcom warszawskiego getta".
To tylko kilka cytatów z artykułu Steinfelda, którego wypowiedzi zostały
odebrane przez norweską Polonię jako obraza i szkalowanie Polski. Norweska
Polonia skontaktowała się z organizacjami polonijnymi w USA i Wielkiej
Brytanii.
Makler okrętowy Jacek Godlewski z Oslo powiedział, że "tego typu przykłady,
wyjęte z kontekstu w tak cyniczny sposób i podawane w najbardziej wiarygodnym
norweskim źródle informacyjnym, czynią ogromną szkodę polskiemu narodowi".
- Otrzymałem nawet opinię od Normana Daviesa, który po przeczytaniu artykułu
pana Steinfelda stwierdził, że jego argumenty są nie do przyjęcia i są podane
w sposób charakterystyczny dla epoki stalinowskiej - dodał."
(PAP)"