Gość: Rydz(y)k
IP: *.chello.pl
17.06.01, 08:10
Ten człowiek ciszy się ze wszystkiego.Taką wyznaczyli mu rolę.Nic innego nie
potrafii. Niechaj więc nie opowiada bzdur w poważnej państwowej sprawie jakią
jest przyjęcie Polski do UE.Po najbliższych wyborach nowy rząd z realnym mam
nadzieję Premierem będzie zmuszony do naprawienia tych nieudolności które
pozostawi po sobie (Polska na dalekim miejscu w kolejce do UE) nieudolny i
znienawidzony (patrz sondaże)rząd Buzko-soliradności.