Dodaj do ulubionych

Belka jawny...

21.06.05, 11:16
Do biegu, gotowi, start!
Obserwuj wątek
    • karlin Jutro 21.06.05, 11:18
      od godz. 10. w czytelni akt jawnych IPN (Warszawa, ul. Towarowa 28) w ramach
      realizacji uzasadnionych wniosków (cele naukowe i publicystyczne).
      • oleg3 Może jeszcze dziś 21.06.05, 11:23
        Giertych ogłosi już jawny dokument. Ktoś musi kłamać!
        I nie chodzi o to czy Belka był czy nie był TW (zawsze to można rozmydlić czyli
        interpretować) tylko czy podpisał dokument zobowiązujący do współpracy.
        • karlin Współpracę 21.06.05, 11:26
          też można rozmydlać.

          Wsród czyścioszków, bezustannie zarzucającym innym taplanie się w błocie,
          takich mydlarzy pod dostatkiem.

          smile
    • oleg3 Właśnie 21.06.05, 13:27
      TVN24 informuje, że
      Media dotarły do notatki Służby Bezpieczeństwa, którą przed wyjazdem do Stanów
      Zjednoczonych podpisał Marek Belka
      • hasz0 Podpisał ale nie wspólpracował!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.06.05, 13:32
        • karlin Ponoć są papiery, że się wywiązał. /nt 21.06.05, 13:34
      • karlin Podpisał zobowiązanie. Kropka? 21.06.05, 13:34
        "No, ale to nie fizyka. W najgorszym razie meta... Zajadłość interpretacyjna
        tłustych łapek i delirycznych wejrzeń..."

        A gdzie jest partia macierzysta?

    • oleg3 Giertych powiedział dzienikarzom 21.06.05, 13:49
      Nie oceniam procesu lustracyjnego, ale na moje pytanie, czy podpisał dokument o
      współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa pan premier odpowiedział "nie". Jeśli
      podpisał "zobowiązuję się do realizacji zadań na rzecz służby bezpieczeństwa" i
      wymienił je - trzy określone zadania, które zresztą później zrealizował, to
      oznacza, że podpisał dokument o współpracy. To znalazło się w instrukcji
      wyjazdowej
      • karlin Przypuśćmy, ale tylko przypuśćmy, 21.06.05, 13:53
        że jesteśmy w kraju jako tako cywilizowanym. Powiedzmy, w takim co to do UE
        należy.

        Ile czasu w tym kraju gość złapany na takim kłamstwie powinien być jeszcze
        premierem?
        • oleg3 Ostatnia szarża 21.06.05, 13:58
          Przecież już się zaczął proces pożegnania Belki z polityką. Prasy nie
          czytasz. "Ostatnia szarża Belki" to tytuł z Wyborczej.
          • karlin Procesy 21.06.05, 14:05
            dzielą się na szybkie - np. wybuchy, oraz ciągnące się czasem latami, np.
            lustracja Oleksego.

    • karlin Kolejny premier cierpiący na zaparcie.... 21.06.05, 13:51
      A Zinamonowitz z podniesioną, ubecką przyłbicą w ofertach przebiera.

      To niesprawiedliwe.
    • rycho7 definicja wspolpracy 21.06.05, 14:43
      Kazdy obywatel PRL wspolpracowal z tym panstwem (chetnie lub niechetnie).
      Wspolpracowal wiec z jego organami. Ze sluzba bezpieczenstwa takze
      wspolpracowal (chetnie lub niechetnie). Kto z szanownych dyskutantow nie
      wspolpracowal?
      • oleg3 Ja współpracowałem (m.in) ze szkołą 21.06.05, 14:45
        Ale sprawa nie dotyczy lustracji tylko krzywoprzysięstwa przed Komisją.
        • rycho7 jestes w ukrytej kamerze 21.06.05, 15:47
          oleg3 napisał:

          > Ja współpracowałem (m.in) ze szkołą

          Mam Cie. Dyrektor byl rezydentem.

          > Ale sprawa nie dotyczy lustracji tylko krzywoprzysięstwa przed Komisją.

          Ciekawe czy prokuratura sie zblazni i przesle do sadu. W moim poscie chodzilo o
          zwrocenie uwago na definicje wspolpracy. Przykaldowo a la Jurczyk.
      • galba Tu nie chodzi o WSPÓŁPRACĘ 21.06.05, 15:06
        Pytanie brzmiało "czy podpisał Pan". Odpowiedź brzmiała "nie". Podpisany
        dokument jednak istnieje. Premier kłamał. Powinien odejść i stanąc przed sądem
        za fałszywe zeznania.

        Czy podjął rzeczywistą współpracę (sądzę, że tak) to inny temat.

        G.
        • karlin A co będzie 21.06.05, 15:13
          jak się premier do dymisji nie poda?

          A dostawszy papier we własne ręce, podąży śladem Wielkiego Elektryka i rzeczony
          zje?

          Nareszcie będzie spokój.
          • galba To oczywiste, że nie ustąpi 21.06.05, 15:26
            Te bydlaki już dawno tak zeszmaciły ten kraj, że nikomu nawet nie przyjdzie do
            głowy mieć coś przeciwko temu kłamcy - wręcz przeciwnie: teraz będzie "ofiarą
            faszystów i homofobów".

            G.
            • karlin No tak 21.06.05, 15:36
              Już widzę, jak nad "problemem" z troską pochyla się prokurator Olejnik. Twarz
              redaktor Olejnik jeszcze bardziej kwaśnieje (czy to jest możliwe? - zobaczymy).
              Władek z Bolkiem biorą rozpęd, celując głowami w mur oszołomów...

              Tyle tylko, że jeśli rzeczywiście zajdzie to tak daleko, nowa kadencja Sejmu
              może się zacząć od łapanki, albo nie zacząć wcale.

              ?
          • karlin Z pewnością 21.06.05, 15:30
            znajdą się również ubecy, którzy poświadczą, że ów papier był nic nie wartym
            świstkiem. Całość była symulacją podpisywania zobowiązania, o której wiedział
            także przedmiot tej symulacji, a oni nie mogli przecież chcieć skompromitować
            przyszłego premiera Polski.
        • rycho7 WSPÓŁPRACA z Biurem Paszportow 21.06.05, 15:49
          galba napisał:

          > Pytanie brzmiało "czy podpisał Pan".

          Podanie o paszport lub dowod osobisty nalezalo bylo podpisac. Galba tez
          podpisal.
          • oleg3 Nie ściemniaj 21.06.05, 15:51
            " Poseł Roman Giertych:

            I ostatnie pytanie, panie premierze: czy kiedykolwiek podpisał pan dokument o
            współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa?

            Pan Marek Belka:

            Nie.

            Poseł Roman Giertych:

            Dziękuję uprzejmie."
            • karlin Rycho nie ściemnia 21.06.05, 15:57
              On po prostu słabo widzi.

              Poza tym od dłuższego czasu podróżuje rozpłaszczony na masce lokomotywy,
              mamrocząc przez resztki zębów inwektywy pod adresem maszynisty, który "znowu
              się do niego przyczepił".
              • rycho7 podaj definicje wspolpracy 21.06.05, 16:00
                karlin napisał:

                > On po prostu słabo widzi.

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=25474436&a=25489716
                • karlin Sam sobie poszukaj 21.06.05, 16:01
                  Leniwy, drobnomieszczański Rysiu.

                  smile
                  • rycho7 Re: Sam sobie poszukaj 21.06.05, 16:24
                    karlin napisał:

                    > Sam sobie poszukaj
                    > Leniwy, drobnomieszczański Rysiu.

                    1 Informuje Cie, ze nie ja zakladalem ten watek. Kto, to mozesz sobie sprawdzic
                    tu:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=25474436&a=25474436
                    2. Nie twierdze, ze MB wspolpracowal.
                    3. Nie twierdze, ze MB nie wspolpracowal.

                    4. Mam watpliwosci, czy przy niejasnej defonicji wspolpracy sprawa jest
                    rozstrzygalna i czy w zwiazku z tym zadowoli Cie wyrok sadu.

                    Ja nie musze szukac aby wiedziec, ze definicja wspolpracy jest niejasna.
                    • karlin Re: Sam sobie poszukaj 21.06.05, 16:36
                      rycho7 napisał:

                      > 4. Mam watpliwosci, czy przy niejasnej defonicji wspolpracy sprawa jest
                      rozstrzygalna i czy w zwiazku z tym zadowoli Cie wyrok sadu.
                      ----------------------------------------------------------------
                      Martwisz się, co mnie zadowoli?

                      smile
                      -------------------------------------------------------------------
                      > Ja nie musze szukac aby wiedziec, ze definicja wspolpracy jest niejasna.

                      -------------------------------------------------------------------

                      Wiemy Rysiu, wiemy. Agnostyczni racjonaliści, tacy jak Ty, tak już mają, że nie
                      muszą szukać, a wiedzą.

                      smile
            • rycho7 Ty tez nie ściemniaj 21.06.05, 15:58
              oleg3 napisał:

              > współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa?

              Biuro Paszportow bylo w strukturach Sluzby Bezpieczenstwa. Wystepowales o
              paszport?

              Dowody osobiste byly w strukturach Ministerstwa Spraw Wewnetrznych (odleglosc
              milimetra od Sluzby Bezpieczenstwa). Miales dowod?

              Sciemnia Giertych. Forsuje swoja definicje wspolpracy. A jaka jest wspolna
              ustawowa definicja?
              • oleg3 Powtórka dla upośledzonych 21.06.05, 16:03
                -czy kiedykolwiek podpisał pan dokument o współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa?
                -Nie.

                "W związku z wyjazdem do USA przyjmuję do realizacji następujące zadania na
                rzecz Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych"
                • rycho7 sylabizujac 21.06.05, 16:27
                  oleg3 napisał:

                  > -czy kiedykolwiek

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=25474436&a=25491025
                  Wciagniecie w gierki slowne karalne?
          • galba Nie 21.06.05, 15:59
            > Podanie o paszport lub dowod osobisty nalezalo bylo podpisac. Galba tez
            > podpisal.

            Nie.

            A pan Belka nie podpisał, że chce paszport tylko, że będzie donosił na
            spotkanych za granicą ludzi.

            G.
            • rycho7 przeczytaj dokladnie i cytuj dokladnie 21.06.05, 16:29
              galba napisał:

              > A pan Belka nie podpisał, że chce paszport tylko, że będzie donosił na
              > spotkanych za granicą ludzi.

              Analfabetyzm likwidowala komuna na Twoje nieszczescie.
              • galba Tak... 22.06.05, 09:32
                > Analfabetyzm likwidowala komuna na Twoje nieszczescie.

                Gdyby nie to nie siedziałbyś przed komputerem i nie kleciłbyś z trudem zdań - a
                ja nie musiałbym się męczyć próbując zrozumieć o co chodzi w twoim bełkocie.

                G.
    • oleg3 Instrukcja wyjazdowa ;-)) 21.06.05, 14:43
      Łódź i data 10.09.1984
      tajne. spec. znaczenia
      egz. poj.

      W związku z wyjazdem do USA przyjmuję do realizacji następujące zadania na
      rzecz Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych:

      1. Rozpoznawanie poznanych osób pod kątem ich ewentualnych powiązań z wrogimi
      służbami specjalnymi.

      2. Typowanie i opracowywanie osób ze środowisk opiniotwórczych oraz różnego
      rodzaju specjalistów przychylnie nastawionych wobec naszego kraju,
      posiadających realne możliwości dostarczania interesujących nas informacji
      [..]
      Zobowiązuję się do utrzymywania ścisłej tajemnicy, także przed najbliższymi
      osobami, faktu utrzymywania kontaktów z SB MSW oraz wszelkich informacji z tego
      wynikających.

      Łódź, 10.09.1984
      Marek Belka
      • perli no 21.06.05, 15:09
        i teraz nie demokraci.pl , tylko cela.
        • oleg3 Re: no 21.06.05, 15:14
          >i teraz nie demokraci.pl , tylko cela.

          Coś Ty taka pesymistka. Premier odpowiedział NIE bo został przez
          Siemiątkowskiego wprowadzony w błąd (jak Oleksy przez Dobrzańskiego). Natomiast
          demokraci.pl stracili "lokomotywę wyborczą".
          • karlin To prawda. Z tym wprowadzaniem. 21.06.05, 15:16
            On stale podpisuje papiery, nie wiedząc co zawierają.

            Na przyklad eurokonstytucję.

            Taki ufny człowiek.
            • owca_czarna Re: To prawda. Z tym wprowadzaniem. 21.06.05, 15:33
              karlin napisał:

              > On stale podpisuje papiery, nie wiedząc co zawierają.
              >
              > Na przyklad eurokonstytucję.
              >
              > Taki ufny człowiek.

              oni wszyscy byli ufni a teraz cierpią na amnezję, poza w "tym" cos jest: ka_bel
              smile)))))))

              czarna_owca
          • hasz0 Definicja zryszardzona 21.06.05, 15:21

            • definicja wspolpracy

            Kazdy obywatel PRL wspolpracowal z tym panstwem (chetnie lub niechetnie).
            Wspolpracowal wiec z jego organami. Ze sluzba bezpieczenstwa takze
            wspolpracowal (chetnie lub niechetnie). Kto z szanownych dyskutantow nie
            wspolpracowal?

            KAZDY! Amen. Allejua i do przodu...
            Jeden w sensie awansów i korzyści a drugi...
            cóz niejednemu belka w oku nie przeszkadza.

            • rycho7 uczyles sie, pracowales, wyjezdzales za granice 21.06.05, 15:54
              hasz0 napisał:

              > KAZDY! Amen. Allejua i do przodu...
              > Jeden w sensie awansów i korzyści a drugi...
              > cóz niejednemu belka w oku nie przeszkadza.

              Bezrobotny byles Haszu za PRL? Oddaj belke wspolczesnym bezrobotnym.
          • perli Re: no 21.06.05, 15:42
            ale demokraci pl. mają jeszcze Jurka Hausnera. To będzie dwuosobowa cela?
            • karlin First we take Manhattan, then we take Berlin 21.06.05, 15:47
              "Klawisz, podwójne lody, dla mnie i dla kolegi. Jutro premiera."
              • perli śmietankowe 21.06.05, 17:33
                teraz już lepiej rozumię Pana Premiera niezdecydowanie. Na kongresie
                założycielskim demokraci pl. 7 maja br ! Zapewne myślał już o włoskich
                śmietankowych. I jak górną pryczę na dolną przerobić.
                • karlin Pan Premier 21.06.05, 19:14
                  cały w półcieniach, półtonach, alikwotach, półbasach i półśrodkach.

                  Na szarym tle szara piechota myśli, że groźniejsza. Nie widać, ilu nadchodzi.

                  A oni przezd siebie bez stresu, bo nie widzą we mgle urwiska.



                  Może już go to demo nie kręci? Nawet z końcówką pl.
                  • perli dance me to the end of Belk 21.06.05, 19:30
                    Cohen chyba mi wybaczy. No i nowy song mają demokraci.
                    • karlin His Famous Blue Raincoat... 21.06.05, 19:37
                      z naszywką TW...

                      smile
                      • perli aha 22.06.05, 08:22
                        na zawsze Twa - Belka.
                        • karlin :) 22.06.05, 11:51
                          Dziekuję.

                          Strop mi trzeszczy, ten Pan pasuje.

    • oleg3 Łatwo być prorokiem 21.06.05, 16:07
      To Olszewski wprowadził Belkę w błąd!

      info.onet.pl/1117521,11,item.html
      --
      Oleg
      Notki: To i owo o polityce i gospodarce
      • karlin Wcześniej dał wsparcie Siemiątkowski 21.06.05, 16:12
        Tyle, że przesłuchanie odbyło się w marcu, a zaświadczenie dostał w kwietniu.
        No i ciekawe, czy jest tam stwierdzone, że RIP zapoznał się z materiałami po
        1983 r.? Poprzedni RIP nie miał do nich dostępu.
      • karlin Kwas zamiast Sądu Ostatecznego 21.06.05, 19:22
        Krzywoprzysięstwo nie mogło się trafić osobie tak prostolinijnej jak belka.

        Z definicji.
    • karlin Nareszcie - głos eksperta 21.06.05, 19:50
      "Ujawnianie obecnie teczek to wyłącznie gra polityczna - uważa były wiceszef
      MSW z lat 80. gen. Władysław Ciastoń. "Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie.
      Ludzi, którzy teraz tak wojują teczkami, spotka to, co powiedziałem -
      podkreślił. Według niego, teczki powinno się otworzyć dopiero w 2040 r.
      Zaznaczył też, że "najważniejsi to w ogóle teczek nie mieli".
      ----------------------------------------------------------------------

      Jak dobrze znów poczuć ojcowską troską o kondycję premiera i państwa.

      smile
      • rycho7 Coz za wysoka ocena proroczych zdolnosci Ciastonia 21.06.05, 20:04
        karlin napisał:

        > uważa były wiceszef
        > MSW z lat 80. gen. Władysław Ciastoń.
        > Zaznaczył też, że "najważniejsi to w ogóle teczek nie mieli".
        > ----------------------------------------------------------------------
        > Jak dobrze znów poczuć ojcowską troską o kondycję premiera i państwa.

        Coz za wysoka ocena proroczych zdolnosci Ciastonia.
        • hasz0 Czy coś zwdzięczam komunie? 22.06.05, 10:55
          uczyles sie, pracowales, wyjezdzales za granice
          rycho7 21.06.2005 15:54 + odpowiedz
          hasz0 napisał:
          > KAZDY! Amen. Allejua i do przodu...
          > Jeden w sensie awansów i korzyści a drugi...
          > cóz niejednemu belka w oku nie przeszkadza.

          Bezrobotny byles Haszu za PRL? Oddaj belke wspolczesnym bezrobotnym.
          Pozdrawiam Rycho7
          ---------------------------------------------------------------------

          Nie korzystałem z tzw. punktów za pochodzenie. Wprowadzono je ciut
          pozniej.Zresztą zdałem z drugą lokatą na 600 kandydatów. Nie otrzymywałem
          stypendium. A wiekszość bogatszych otrzymywała. Tak to był system przywilejów
          dla fałszerzy i kłamców. Pracowałem już po drugim roku studiów.
          Zresztą po studiach dostałem wezwanie do zapłacenia kosztów studiów i musiałem
          te koszta odpracować!
          Uczelni we Wrocławiu nie wybudowała komuna. A profesorów miałem przedwojennych
          ze Lwowa
          - nawet medale olimpijskie mieli nie z Moskwy a z Berlina z 1936 r.
          Wszelkie moje awanse kolidowały z zapisami w teczkach pesonalnych kadrowych firm
          a naprawdę wspracowników SB "nie przewidziany do rezerwowej puli kierowniczej z
          podpisem POP"...
          Paszporty słuzbowe załatwiała centrala handlu zagranicznego
          a pouczał ustnie zastepca dyrektora zakładu "wicie, rozumicie jak sie zachować
          za granicą". Bywało, że wyjeżdżałem na paszport załatwiany w ostatniej chwili
          na paszport turystyczny "załatwiony" u Kierownika Wydz. Paszportów
          przez piekna z-cę dyr. A wtedy wypijałem lampkę koniaku zamiast jak Belka
          szmacąc się pokornie podpisywać wspólpracę.
          Nieprawdą jest, ze każdy musiał podpisać to co Belka! Mieli tam w teczce, że
          Hasz nic nie podpisze bo już wczesniej im pokazał, ze nie urodził się z obiema
          lewymi rękami.
          To w tamtym systemie awans zależał o zasady mierny, bierny ale wierny BMW.
          Za Gierka dobry bezpartyjny fachowiec był jednak im potrzebny.
          Ale asygnaty, talony, bony, kartki...i wszystko dla swoich.
          Stare układy niestety przetrwały w polityce i w jakiejś mierze w gospodarce.
          I to jest chore i wymaga naprawy. I ie jest to grzebanie w gó:wnie!
          To sprzątanie gó:wna. Mój przypadek dokładnie sie wpisał
          w tą diagnozę. Pisałem o tym. Belka "twardziel", krzyczący
          "do roboty" ..., stawiający się ponad wybranych - to modelowy
          BMW. Tacy rządzą, negocjują, "porządkują" Zasoby Ludzkie w restrukturyzowanych
          esbeckimi układami firmach! I o tym wiesz az za dobrze! Całe tabuny
          poszukuja "nowego pana"!
          Za głoszenie takiego a nie innego zdania biorą pieniądze ( Szefowa Fundacji im.
          Roberta Schumana zgodnie z przepisami 6-krotną przeciętnego wynagrodzenia).
          Całe tabuny naukowców, zatrudnionych w organizacjach pozarządowych,
          utrzymywanych na ogół przez zagraniczne instytucje, nakłaniają Polaków w
          prasie, radiu i telewizji do opowiedzenia się za ratyfikowaniem traktatu
          europejskiego.Róża Thun z Fundacji Schumana, Lena Kolarska czy Jacek Kucharczyk
          z Instytutu Spraw Publicznych, ludzie z Fundacji Batorego, Fundacji Eberta,
          Fundacji Neumanna, Centrum Stosunków Międzynarodowych, Instytutu Spraw
          Międzynarodowych, Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej, UKIE.
          Oni nie walcza o miejsca pracy w Polsce! Oni biorą forsę z polskiej składki do
          UE.


          • rycho7 dlugosc jezuickich list 22.06.05, 11:08
            Haszu tego co piszesz nie da sie codziennie czytac. Ja wiem, ze jezuici maja za
            zadanie przygotowywac dla swoich dlugie listy "argumentow", ktore swoja iloscia
            moga sprawic, ze naiwniaczki sie na to nabiora. Ja znam ta manipulacje i mnie
            na to nie nabierzesz. Pisalem Ci juz setki razy, ze zgadzam sie z Toba w 99,9
            procenta. Koncentruje sie jednak na dym pozostalym 0,1 procenta. I z tym sie
            absolutnie nie zgadzamy.
            1. Nie znam Twojego programu pozytywnego. Udawales, ze go przedstawiasz. Ale
            jak jezuita nie odpowiadales na moje konkretne pytania co sie kryje pod
            haslami. Przykladowo co to jest normalnosc.
            2. Nie zdajesz sobie sprawy z tego jakie konsekwencje niosa za soba
            poroponowane dzialania. Konsekwencje znane z powtorzen w historii. Negowanie
            osiagniec cywilizacji zachodniej zawsze prowadzilo do zlego. Dobrymi checiami
            jest pieklo wybrukowane.
            • hasz0 Re: dlugosc jezuickich list 22.06.05, 11:20
              > 1. ...Przykladowo co to jest normalnosc.
              > 2. Nie zdajesz sobie sprawy z tego jakie konsekwencje niosa za soba
              > poroponowane dzialania. Konsekwencje znane z powtorzen w historii. Negowanie
              > osiagniec cywilizacji zachodniej zawsze prowadzilo do zlego. Dobrymi checiami
              > jest pieklo wybrukowane.

              To komuniści zanegowali osiagnięcia zachodniej cywilizacji.
              I jak sam widzisz nie trzeba żadnych spec ustaw, o których tak mantrujesz.
              Oni nie potrafili i nie potrafią przestrzegać prawa nawet uchwalonego przez
              siebie!

              Tak było z ustanowieniem Stanu Wojennego - złamano Konstytucję
              TAK jest teraz z Belką.

              Kto mu za granica teraz uwierzy, że nie kłamie?
              Tylko kłamcy.

              P.S.
              Zyjesz w normalnym kraju. Dlaczegóż to nie chcesz takich rozwiązań w Polsce?
              To nie jest program pozytywny dla Polski?
              Dlaczego ni bierzmy przykładu z Niemiec, Francji i Anglii.
              • rycho7 Nie bedzie Niemiec plul w twarz haszowatym 22.06.05, 17:22
                hasz0 napisał:

                > To komuniści zanegowali osiagnięcia zachodniej cywilizacji.

                Dyskutujemy o tu i teraz. Zeszloroczne sniegi interesuja jedynie dewiantow.

                > I jak sam widzisz nie trzeba żadnych spec ustaw, o których tak mantrujesz.

                Pozyjemy zobaczymy.

                > Zyjesz w normalnym kraju. Dlaczegóż to nie chcesz takich rozwiązań w Polsce?

                Chce takich rozwiazan i dlatego Ty i inni haszowaci wymyslaja mi od
                folksdojczow. Nie bedzie Niemiec plul w twarz haszowatym.

                > To nie jest program pozytywny dla Polski?

                Ja Twojego programu nie znam.

                > Dlaczego ni bierzmy przykładu z Niemiec, Francji i Anglii.

                Poniewaz haszowaci staja na glowie aby ci, ktorzy znaja to z autposji nie mogli
                przekonac Polakow.
          • rycho7 podania o paszport nie podpisywales? 22.06.05, 11:11
            hasz0 napisał:

            > Paszporty słuzbowe załatwiała centrala handlu zagranicznego
            > a pouczał ustnie zastepca dyrektora zakładu "wicie, rozumicie jak sie
            zachować
            > za granicą".
            • hasz0 Re: podania o paszport nie podpisywales? 22.06.05, 11:21
              Nie.
              A na pewno nie współpracy z Słuzbą Bezpieczeństwa.
              Nie manipuluj i nie ogłupiaj młodziezy.
              • rycho7 Nie manipuluj i nie ogłupiaj młodziezy Haszu 22.06.05, 17:27
                hasz0 napisał:

                > Nie.

                Nie wyjezdzalbys za granice. Wiec klamiesz. Zacytuje Ciebie "> Nie manipuluj i
                nie ogłupiaj młodziezy.".

                > A na pewno nie współpracy z Słuzbą Bezpieczeństwa.

                Biuro Paszportow bylo w strukturze Sluzby Bezpieczenstwa.

                > Nie manipuluj i nie ogłupiaj młodziezy.

                Nie masz monopolu. Ja chce mlodziezy wyjasniac jak bylo w rzeczywistosci a nie
                w Waszej politagtce.
    • karlin Zdolni naukowcy nie muszą być wydajni 22.06.05, 13:08
      "Ppor. W. Oryński napisał w raporcie - "Nawal (kryptonim Belki) wykazywał pewną
      znajomość realiów naszej pracy i np. wypowiedział się, że obawia się dla
      nas »wydajnie« pracować, bo to co on nam przekaże może być wykorzystane w
      przyszłości przeciwko niemu (...) uważa, ze możemy go zmuszać do działań, na
      które wcale nie będzie miał ochoty posługując się de facto szantażem".

      Oryński zapisał, że "podjęto próbę wyjaśnienia Nawalowi iż tego typu metody są
      nam obce, zwłaszcza w wypadku zdolnych naukowców i członków partii".
      ------------------------------------------------------------------------

      • hasz0 ^ 22.06.05, 15:09
    • karlin Krzywoprzysiężna prostolinijność premiera 22.06.05, 17:03
      Ależ im musi na tym Belce zależeć.

      Czkają zgodnym, medialnym chórem - "Teczka, teczka, teczka..."

      Jakby to kogoś z tych, którzy belkę próbują przepiłować obchodziło.
    • karlin Parada Autorytetów trwa 23.06.05, 20:41
      "Abp Józef Życiński uważa oskarżanie premiera o współpracę z SB "za głęboko
      niemoralne i nieodpowiedzialne pod względem logicznego uzasadnienia".
      -------------------------------------------------------------------------

      Jednak w jednolitym froncie pojawiają się rysy:

      --------------------------------------------------------------------------
      "Arcybiskup zaznaczył, że wypowiedź premiera przed komisją śledczą - "to jest
      osobne zagadnienie". "Trzeba odróżniać między odpowiedzią przed komisją a
      odpowiedzialnością za przypisywaną mu współpracę z SB. Ja protestuję przeciwko
      traktowaniu jako kolaborantów tych, którzy w akcie desperacji podpisywali
      jakieś zobowiązanie i jakąś narzuconą im formułę, i uważam za przejaw UBerracji
      oskarżanie kogokolwiek na podstawie samych zapisków oficera SB. W tym wypadku
      zapiski są jedynym źródłem oskarżeń poza podpisem na instrukcji" - podkreślił
      metropolita."
      --------------------------------------------------------------------

      Na szczęście nie drążone zbyt głęboko przez maszerujących (w tym wypadku chyba
      w procesji?).


      Całość

      • oleg3 Czy był już list autorytetów 23.06.05, 21:17
        czy ciągle musimy czekać? Może przeoczyłem?
        • karlin Musimy czekać 23.06.05, 21:29
          To będzie list wiekopomny. Szukają historycznych analogii odpowiedniej rangi.

          "Uwagę zwraca niebywałe wręcz skretynienie polskich elit - „króliszona”
          oraz „magantołków” (określenie Zbyszewskiego), a także polskiego kleru
          katolickiego różnych szczebli - kreatorów, strażników i manipulatorów „dusz
          polskich”."


          Na razie obwołano kaznodzieję z pastorałem płonącym w dłoni...
    • karlin Komentarz 23.06.05, 20:56
      Rysunkowy<a href="www.mleczko.pl/andrzej_mleczko.jsp?
      menu=2&actual=43">Rysunkowy</a>
      • karlin OMT 23.06.05, 20:57
        www.mleczko.pl/andrzej_mleczko.jsp?menu=2&actual=43

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka