Dodaj do ulubionych

Humorystyczna strona medalu

25.06.05, 16:05
terra.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?365300
Obserwuj wątek
    • gini Re: Humorystyczna strona medalu 25.06.05, 16:13
      patience napisała:

      > terra.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?365300
      >
      >
      Naprawde musisz tak na sile reklamowac ten swoj blog?
      Nie ma chetnych na czytanie?
      • patience Re: Humorystyczna strona medalu 25.06.05, 16:19
        Nie czytaj. A Prawo i Sprawiedliwosc bardzo awansowalo w moich oczach.
        Szczegolnie Niejaki Lechu Kaczynski awansowal, za walke z zasada humanitaryzmu
        w odniesieniu do przestepcow umyslnychbig_grin
        • gini Re: Humorystyczna strona medalu 25.06.05, 16:28
          patience napisała:

          > Nie czytaj.

          No wiesz jakby mnie interesowal Twoj blog, to bym czytala.
          Widze jednak, ze malo cos osob czyta skoro , reklamujesz toto na FA.

          A Prawo i Sprawiedliwosc bardzo awansowalo w moich oczach.
          > Szczegolnie Niejaki Lechu Kaczynski awansowal, za walke z zasada
          humanitaryzmu
          > w odniesieniu do przestepcow umyslnychbig_grin


          Walka z zasada humanitaryzmu w odniesieniu do przestepocow umyslnych.

          Ta naturalnie wg Ciebie jak wg wszystkich lewakow trzeba kierowac sie
          humanitaryzmem w odniesieniu do bandziorow.
          • patience Re: Humorystyczna strona medalu 25.06.05, 16:35
            Wydaje mi sie ze jestes nie na czasie. Lechu Kaczynski dzisiaj ma inna opinie co
            do istnienia zasady humanitaryzmu w kk. Zdaje sie, ze bardzo zblizyl sie do
            mojego stanowiska w tej sprawiebig_grin
    • oleg3 Zgrabny felietonik 25.06.05, 16:37
      z tezą, ba nawt z antytezą i syntezą.

      W tekście jest mnóstwo linków. Pewnie przez przeoczenie nie znalazłem linku do
      informacji: ile lat do odsiadki grozi "umyślnemy przestępcy" Kaczyńskiemu
      za "pyskówkę z Wachowskim". Bo o ile wiem sąd (jeszcze nieprawomocnie) skazał
      Kaczyńskiego na karę grzywny za nazwanie Wachowskiego "wielokrotnym przestępcą"
      w audycji radiowej. To Kaczyński ma już jakiś inny wyrok karny?
      • patience Re: Zgrabny felietonik 25.06.05, 16:42
        Masz racje, odsiadki nie ma, ale zasugerowalam sie opiniami pana Kaczynskiego,
        wielokrotnie powtarzanymi od 2002 roku, ze jego zdaniem te kary w kk sa jeszcze
        zbyt niskie. A tymczasem polski kk jest i tak jednym z najostrzejszych w
        Europie. Skoro wiec mu kary za niskie, to niech sie sam uwiezi najlepiej na
        dozywocie za to straszliwe przestepstwo umyslne. I niech wytnie zasade
        humanitaryzmu, zeby straznicy go mogli bez przeszkod w tym pudle bic, glodzic i
        tak dalej.
        • oleg3 To mi wystarczy 25.06.05, 16:46
          patience napisała:

          > Masz racje, odsiadki nie ma, ale zasugerowalam sie opiniami

          Tak myślałem. Siła sugestii. A to miał być felieton prawniczy nie towarzyski.

          wink))
          • patience Re: To mi wystarczy 25.06.05, 16:48
            > Tak myślałem.

            OOO? Kiedy?

            wink)
            • oleg3 Może jeszcze 25.06.05, 17:53
              Ja wiem. Siła sugestii, zniewalający urok Kaczyńskiego. Ale ...

              Wczoraj była Pani łaskawa napisać to
              "Aczkolwiek zastrzegam sie, ze w sprawach o pomowienie nazywanie strony
              przegranej przestepca jest moim zdaniem przesada."

              Zaś dzisiaj to
              "umyślny przestępca Kaczyński"

              Ma Pani dość elastyczne poglądy wink))
        • gini Re: Zgrabny felietonik 25.06.05, 16:51
          patience napisała:

          > Masz racje, odsiadki nie ma, ale zasugerowalam sie opiniami pana Kaczynskiego,
          > wielokrotnie powtarzanymi od 2002 roku, ze jego zdaniem te kary w kk sa
          jeszcze
          > zbyt niskie. A tymczasem polski kk jest i tak jednym z najostrzejszych w
          > Europie. Skoro wiec mu kary za niskie, to niech sie sam uwiezi najlepiej na
          > dozywocie za to straszliwe przestepstwo umyslne. I niech wytnie zasade
          > humanitaryzmu, zeby straznicy go mogli bez przeszkod w tym pudle bic, glodzic
          i
          > tak dalej.



          Felga pakuje wszystkie przestepstwa do jednego worka .
          Nie podoba sie Feldze, ze pan Kaczynski domagal sie kar dla przestepcow takich,
          jak ci ktorzy np niedawno wyrzucili dziewczyne przez okno , pociagu.
          Wiec najlepiej, skazalaby pana Kaczynskiego na dozywocie za to, ze cos tam
          powiedzial .
          Naturalnie Helga jest przekonana, ze to co napisala jest strasznie dowcipne i
          madre, bo jakze by inaczej.

          Dla Helgi prawniczki bandzior to taki sam przestepca jak ktos kogo sad kaze ze
          stalinowskiego artykulu .
          A ten co siedzi niewinnie skazany w wiezieniu to tez przestepca .
          Bandzior latajacy po wolnosci to nie przestepca, bo niestety sady zajmùuja sie
          takimi pie..mi, jak sprawa Kaczynski Wachowski a bandziory lataja wolno.
      • dachs indeed :) 25.06.05, 16:58
        zabraklo mi w nim tylko jednego linku:
        "Calkowicie zgadzam się z Fundacją Helsińską. Prawa i sprawiedliwości nie
        zaprowadza się za pomocą
        <a href="terra.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?365300">surrealistycznego
        zaostrzania kar</a>

        ktory by prowadzil, do jakiej powaznej publikacji na ten temat.

        smile
        • dachs cholera, plama 25.06.05, 16:59
          link nie wyszedl sad
          • gini Re: Kaczynski 25.06.05, 17:07
            Powinien przewidziec, ze byc moze kiedys tam bedzie sadzony, i domagac sie
            obnizenia kar, dla wszystkich przestepcow.
            Za zabojstwo, tydzien odsiadki, za kradziez, ze dwa dni .
            Za poskowke ze 100 zlotych.
            Wiezienia bylyby puste, straznikow malo, i bandziory zadowolone no i Helga
            naturalnie.
            • patience Re: Kaczynski 25.06.05, 17:32
              To nie chodzi o obnizanie kar dla wszystkich tylko zaostrzani kar dla
              wszystkich. Zastapienie zasady humanitaryzmu zasada odstraszania oznacza dla
              umyslnego przestepcy Kaczynskiego to, ze majac do wyboru wymierzenie kary w
              wymiarze nizszym lub wyzszym, sad powinien wymierzyc kaczusze ta bardziej
              dotkliwa. Tym samym kaczucha zglaszajac pretensje pod adresem sadu podwazyl swoj
              wlasny autorytet jako prawnika, o ile go w ogole posiadal. Bo na przyklad zasada
              odstraszania w praktyce, to okres prohibicji w USA. Okres rozkwitu
              przestepczosci zorganizowanej. I dlatego od czasu do czasu mialam obyczaj
              nazywania kaczuchy pokraka umyslowa. A teraz go bede nazywac pokraka
              humanitarnie niekonsekwentna, za to umyslnie przestepcza. Skompromitowal sie,
              hehe zxyc mu nie dadza jak sie w srodowisku pojawibig_grinD
              • karlin No widzisz Helga 25.06.05, 17:55
                patience napisała:

                > I dlatego od czasu do czasu mialam obyczaj nazywania kaczuchy pokraka
                umyslowa. A teraz go bede nazywac pokraka humanitarnie niekonsekwentna, za to
                umyslnie przestepcza. Skompromitowal sie, hehe zxyc mu nie dadza jak sie w
                srodowisku pojawibig_grinD
                ------------------------------------------------------------------------

                Jak przestałaś bełkotać o wyroku sądowym i wróciłaś do obiektu swoich
                najgorętszych uczuć, od razu ci się humor poprawił.

                W "środowisku" powiadasz. W twoim?

                smile

                No i pisz dalej. Przed sobą nie uciekniesz.
                • patience Re: No widzisz Helga 25.06.05, 18:05
                  caly czas mam swietny humor. Jak tylko sie dowiedzialam o tym wyroku to wpadlam
                  zw szampanski humotr i tak jest do tej pory. A jesli chodzi o to w czyim
                  srodowisku, to w calym prawniczym beda z niego lac. Moze wyluszcze przystepnie o
                  co chodzi? Te kaczkowate wystepy na temat straszliwych przestepcow, kary smierci
                  etc. to papka medialna dla ludu. W rzeczywistosci kazde przestepstwo jest w
                  widelkach "od
                  • patience PS. A w ramach teorii odstraszania az sie prosi 25.06.05, 18:08
                    ... zeby mu dowalic jakas bombe za lekcewazenie sadu. Bo co to ma znaczyc,
                    uchylanie sie od prawomocnego wyroku albo nie stawianie sie na rozprawy? To jak
                    by dostal bombe cztery osiem, to od razu by innych odstraszylo od takiego
                    skandalicznego zachowania...big_grin
                  • andrzejg mam poważne wątpliwości 25.06.05, 18:15
                    patience napisała:


                    to ja na miejscu sedziny bym zastosowala jeszcze surowsza
                    > kare i w uzasadnieniu bym odczytala te znakomite "teorie" kaczuchy na temat
                    jak nalezy traktowac przestepcow dowqolnego kalibru. I bym jeszcze dziennikarzom
                    > rozdala grzecznie top uzasadnienie. Heheeeeee.


                    Teorie Kaczyńskiego nie są wykładnia prawa.

                    A.
                    • oleg3 Re: mam poważne wątpliwości 25.06.05, 18:19
                      Helga najpierw wyśmiewa teorie o "politycznym" wyroku, a teraz dostarcza dowodu
                      na (ewentualną) prawdziwość tej teorii.
                      • andrzejg Re: mam poważne wątpliwości 25.06.05, 18:22
                        sorry , ale nie śledziłem waszej dyskusj

                        możesz polinkować o uzasadnic?

                        A.
                      • karlin Jeżeli kiedykolwiek 25.06.05, 18:25
                        oleg3 napisał:

                        > Helga najpierw wyśmiewa teorie o "politycznym" wyroku, a teraz dostarcza
                        dowodu na (ewentualną) prawdziwość tej teorii.
                        ----------------------------------------------------------

                        napiszesz gdziekolwiek, że Helga nie jest w stanie dostarczyć jakiegokolwiek
                        dowodu na cokolwiek, oczywiście takiego, którego by "środowisko" nie
                        zaakceptowało, to cię to "środowisko" klawiaturą Helgi śmiechem zabije.





                        smile
                      • patience Re: mam poważne wątpliwości 25.06.05, 18:28
                        A nie. Calu urok sytuacji ze tlo polityczne to wlasnie Lech Kaczynski osobiscie.
                        Mozesz ewentualnie uznac ze sam przeciwko sobie spiskowal. Fundacja Helsinska
                        nie dopatrzyla sie zadnych uchybien w procedurze sadowej, natomiast dopatrzyla
                        sie, ze ow zapis kk jest za surowy. Czyli teraz berdzie bronic kaczuchy przed
                        programem politycznym kaczuchy. Wpadl we wlasne sidlabig_grin
                        • andrzejg zawsze wiedziałem,że 25.06.05, 18:32
                          trzeba po prostu wygrywac aby być na topie/
                          Aby wygrać , trzeba miec po prostu rację.

                          smile

                          A.
                          • patience Re: zawsze wiedziałem,że 25.06.05, 18:37
                            No tak. Kaczucha trzeba przyznac wybitny specjalista od robienia psychozy, byl
                            taki moment ze razem z ultima ratio sie znalazlam w absolutnej mniejszosci, a
                            wszyscy sie przescigali w wymyslaniu jakby tu odstraszac przestepcow. No i
                            trzeba przyznac, minelo pare lat, ale pierwszy odstraszony to sam mistrz
                            odstraszania. Robi konferencje prasowe ze tak surowo potraktowany, a przeciwko
                            Fundacji Helsinskiej, ktora go broni zgodnie z teoria, ze nalezy zaczynac od kar
                            mniejszych a nie od razu kary smierci. Pierwszy w Polsce przestepca umyslny
                            pyskowkowy. hehe
                    • patience Re: mam poważne wątpliwości 25.06.05, 18:19
                      No ja tez tak uwazam. Teorie Kaczynskiego to w ogole brednie. Ale on zapowiada
                      ze wedlug tych bredni bedzie konstruowal nowele kk jak tylko sie dorwie do
                      wladzy. Nawet w tym cytowanym przeze mnie artykule w Rzepie to twierdzi.
                      • rycho7 populizm 26.06.05, 09:14
                        patience napisała:

                        > Teorie Kaczynskiego to w ogole brednie.

                        Teorie Kaczynskiego sa bredniami dla fachowcow. Plebs chce slyszec wlasnie to
                        co kaczka kwaka. Na tym polega zagrozenie. Plebs chce sobie odmrozic uszy bo
                        nie rozumie jakie beda konsekwencje.
                  • karlin Tak Helga, tak. 25.06.05, 18:18
                    patience napisała:

                    > Heheeeeee.
                    ------------------------------

                    Twoje środowisko, najtęższych prawników, takich jak ta sędzina, go śmiechem
                    zabije.

                    Już dobrze.

                    Mniej więcej do podobnego stanu doprowadzałaś się już parokrotnie, co zawsze
                    dobrze wróżyło przedmiotowi twoich uczuć.

                    Zobaczymy czy i teraz nie straciłaś wyczucia.

                    Antka Goczała jakoś nie widać, a na kimś się trzeba oprzeć.




                    • patience Re: Tak Helga, tak. 25.06.05, 18:22
                      Nie mam zielonego pojecia kto to jest ta sedzina, ale nie wykluczam, ze
                      rechotala wesolo w zaciszu gabinetu. Na nieszczescie PISu rechotac beda nawet
                      ich koalicjanci rzadowi, na co zdaje sie zreszta wskazyweac i to zatroskanie
                      Zdrojewskiego w imieniu PO nad surowoscia kary dla biednego kaczuchy. Ale
                      wszyscy oczywiscie maja kamienne twarze, ja tez z kamienna twarza mam zamiar sie
                      patrzec Kaczusze prosto w oczy, jesli w ogole go kiedykolwiek spotkam.
                      • karlin Powiedz Helga, jak to jest 25.06.05, 18:39
                        Zwalczałaś z pasją Giertychów (ilu ich tam jest), chichocząc radośnie na forum
                        (pewnie dalej ich zwalczasz, ale wybacz wielu watków nie czytuję), a notowania
                        LPR rosną?



                        Celińskiego znasz?
                        • patience Re: Powiedz Helga, jak to jest 25.06.05, 18:48
                          Giertychow nie lubie bardziej niz Kaczuchow, ale nie traktuje powaznie, bo jak
                          mozna powaznie traktowac kolesi z PRON? W tym sensie kaczucha powazniejsza.
                          Aczkolwiek jego teorie o prawie i sprawiedliwosci maja sie do zycia tak, ze on
                          jest po prostu bezczelny. Kiedy przyszlo do obrony wlasnego tylka to natychmiast
                          zapomnial o rownosci obawateli wobec prawa. No ilu ludzi jest w stanie
                          doprowadzic do tego zeby prezes sadu latal po dziennikarzach i sie tlumaczyl ze
                          to nieprawda, ze kaczusze nie udzielali odpowiedzi, bo udzielali, najpierw
                          sedzina, a potem prezes sadu osobiscie? A co to jest jak nie uzywanie wlasnej
                          pozycji publicznej do wywierania presju na sadzie zeby zmienic decyzje na swoja
                          korzysc? A chodzi tylko o pyskowke. A co by bylo w powazniejszym przypadku,
                          skoro juz teraz kaczucha sie nie waha?
                          • karlin Co prawda nie o to pytałem 25.06.05, 19:36
                            ale dzięki za odpowiedź.

                            ---------------------------------------------------
                            patience napisała:

                            > A co by bylo w powazniejszym przypadku, skoro juz teraz kaczucha sie nie
                            waha?
                            -------------------------------------------------------------

                            Wiemy, na co stawiasz.
                            • patience Re: Co prawda nie o to pytałem 25.06.05, 19:39
                              A coz innego mozna bylo powiedziec? Nie mam zielonego pojecia jak wygladaja
                              obecne notowania giertychow, ale jakos mi sie nie wydaje by mialy one
                              jakikolwiek zwiazek z moja osoba. W twoim pytaniu byla zawarta sugestia o tak
                              wielkiej randze mojej osoby, ze wolalam tego nie zauwazyc. Skromny czlowiek
                              jestem. Niemniej dziekuje.
                              • karlin Notowania 25.06.05, 20:03
                                Giertychów mają się tak dobrze, jak twoje samopoczucie.

                                Przecież my wszyscy ciebie doceniamysmile

                                To, że z 10 rozmówców, 8 się z tobą nie zgadza, to tylko nasza wina.

                                A ja cię doceniam szczególnie. Ale nie tak, jak myślisz. Jesteś dla mnie - przy
                                zdecydowanym deficycie goczałów - ważnym barometrem politycznym na tym forum.
                                Im wścieklej kogoś atakujesz, tym większe ma szanse w najbliższej przyszłości.
                                Jak ty to robisz?
                                • patience Re: Notowania 25.06.05, 20:17
                                  Ponownie dziekuje za uznanie, ale watpie czy przy preferencjach politycznych
                                  ludzie sie kieruja moimi wyborami kogo atakowac na Aquanecie. Moze sie i
                                  zdziwisz, ale faktycznie wiekszosc wyborcow nie ma pojecia ze istniejemy. A co
                                  do stanow emocjonalnych, to sie zaczynam zastanawiac nad twoja i galby
                                  zdolnoscia odrozniania wlasnych stanow emocjonalnych od cudzych. Im bardziej
                                  obaj przegrywacie w jakiejs dyskusji tym usilniej oskarzanie swoje otoczenie o
                                  negatywne stany emocjonalne. Tak sie zastanawiam, czy to oznaka, ze chorujecie
                                  obaj na ta sama chorobe i w jaki sposob sie ona rozprzestrzenia? Jestescie obaj
                                  z galba pedalami? Przepraszam za to intymne pytanie, ale ciekawosc ludzka rzeczbig_grin
                                  • karlin Zawsze można liczyć na etatowych obrońców gejów:) 25.06.05, 20:27
                                    patience napisała:

                                    > Jestescie obaj z galba pedalami? Przepraszam za to intymne pytanie, ale
                                    ciekawosc ludzka rzecz big_grin
                                    -----------------------------------------------------

                                    Brawo, powoli kiełkujesz...







                                    • patience Re: Zawsze można liczyć na etatowych obrońców gej 25.06.05, 20:31
                                      Jak rozumiem to mialo byc potwierdzenie. Gratulacje za wyjscie z
                                      szafy.Tolerancyjna jestem. Nie bede wam przypominac jakie ze strachu
                                      wypisywaliscie glupoty na temat parady rownoscismile
                                      • karlin Biedna Helga:) 25.06.05, 20:41
                                        Atakowana przez wymyślonych przez nią pedałów.

                                        Poprzednio zaczęłaś dostrzegać u nas pejsy...

                                        Pisz jeszcze. Wzmacniasz swoje argumenty "prawnicze".

                                        Aha, czy to u was "środowiskowe"?

                                        smile

                                        • patience Uprawiasz seks grupowy z Luka i Galba?:) 25.06.05, 20:47
                                          Chyba wasza trojka choruje na identyczna france. Objawy: niezdolnosc odrozniania
                                          emocji wlasnych od cudzych, mowienie do osob pojedynczych w liczbie mnogiej.
                                          Wesole chlopaki z waszej trojcybig_grin
                                          • karlin Aleś się rozmarzyła:) 25.06.05, 20:51
                                            Zsypek prawdziwą naturą "prawniczka.

                                            smile
                                            • patience Re: Aleś się rozmarzyła:) 25.06.05, 20:53
                                              Zgadza sie. Lubie ogladac facetow na golasa. Ale nie wiedzialam, ze ty tez lubisz.
                                              • gini Re: Aleś się rozmarzyła:) 25.06.05, 21:04
                                                patience napisała:

                                                > Zgadza sie. Lubie ogladac facetow na golasa. Ale nie wiedzialam, ze ty tez
                                                lubi
                                                > sz.

                                                A gdzie on napisal, ze lubi?
                                                • karlin Nie wyrywaj Zsypka z marzeń:) 25.06.05, 21:06
                                                  Ono już nie jest "prawniczkiem".

                                                  smile
                                                  • patience Nie nerwujsa karlin 25.06.05, 21:07
                                                    Nie mialam intencji rozujuszac do czerwonosci. Ot tak sie leniwie prztykam.
                                                  • gini Re: Nie nerwujsa karlin 25.06.05, 21:10
                                                    patience napisała:

                                                    > Nie mialam intencji rozujuszac do czerwonosci. Ot tak sie leniwie prztykam.

                                                    A Karlin jest zdenerwowany?Nie zauwazylam.
                                                    Doczego sie Felga przytykasz leniwie?
                                                  • patience Re: Nie nerwujsa karlin 25.06.05, 21:17
                                                    bo lato i upal. Rozleniwia.
                                                  • gini Re: Nie nerwujsa karlin 25.06.05, 21:20
                                                    patience napisała:

                                                    > bo lato i upal. Rozleniwia.


                                                    Pytanie brzmialobig_grino czego sie przytykasz leniwie?
                                                  • patience Re: Nie nerwujsa karlin 25.06.05, 21:22
                                                    > Pytanie brzmialobig_grino czego sie przytykasz leniwie?

                                                    No nie moge odpowiedziec na pytanie tak sformulowane bo jest obrazliwe dla
                                                    karlina. Dlatego udaje ze nie widze.
                                                  • gini Re: Nie nerwujsa karlin 25.06.05, 21:24
                                                    patience napisała:

                                                    > > Pytanie brzmialobig_grino czego sie przytykasz leniwie?
                                                    >
                                                    > No nie moge odpowiedziec na pytanie tak sformulowane bo jest obrazliwe dla
                                                    > karlina. Dlatego udaje ze nie widze.

                                                    Pytanie bylo skierowane do Karlina tylko do Ciebie .
                                                    Nie moze byc obrazliwe dla Karlina droga Felgo.
                                                  • patience Re: Nie nerwujsa karlin 25.06.05, 21:28
                                                    Alez nie doceniasz sama siebie. Jestes wyjatkowa.
                                                  • gini Re: Nie nerwujsa karlin 25.06.05, 21:32
                                                    patience napisała:

                                                    > Alez nie doceniasz sama siebie. Jestes wyjatkowa.

                                                    Czy to jest odpowiedz na pytanie???????????????????????????????
                                                  • patience Re: Nie nerwujsa karlin 25.06.05, 21:33
                                                    Odpowiedz byla wczesniej. Nie zauwazylas.
                                                  • gini Re: Nie nerwujsa karlin 25.06.05, 21:37
                                                    patience napisała:

                                                    > Odpowiedz byla wczesniej. Nie zauwazylas.


                                                    Taa brak odpowiedzi tez odpowiedz podobno)))
                                                    A Zydzi z Jerozolimy juz uciekli przede mna do Egiptu?Bo sie wybieram w
                                                    przyszlym tygodniu.
                                                  • karlin Eee tam, ślimaczysz się Helga 25.06.05, 21:13
                                                    Kto by się tobą denerwował.

                                                    Tym bardziej, że bezustannie głupczysz. A to lubięsmile
                                                  • patience Re: Eee tam, ślimaczysz się Helga 25.06.05, 21:19
                                                    A to w porzadku. Myslalam przez momen ze moze przegielam. A co do glupczenia
                                                    bezustannego to nie potwierdzam i nie zaprzeczam, ale to nie tylko moja specjalnosc.
                                                  • karlin Lepiej napisz coś o "moherach" 25.06.05, 21:21
                                                    Tak z ogniem, jak to ty potrafisz.

                                                    Może ten boy forumowy to ty własnie?

                                                    Romkowi przyda się z pół punkta procentowego.
                                                  • gini Re: Lepiej napisz coś o "moherach" 25.06.05, 21:22
                                                    karlin napisał:

                                                    > Tak z ogniem, jak to ty potrafisz.
                                                    >
                                                    > Może ten boy forumowy to ty własnie?
                                                    >
                                                    > Romkowi przyda się z pół punkta procentowego.


                                                    I koniecznie o szuraniu kapciami .
                                                  • patience Re: Lepiej napisz coś o "moherach" 25.06.05, 21:23
                                                    Nie da rady. Mohery tez sie rozleniwily. Nawet podplomyka sie nie da na nich upiec.
                                                  • karlin No to 25.06.05, 21:25
                                                    Romek z Kaczorem ciebie zapuszkują i wyślą dla głodujących w Somalii.

                                                    Leniwi tak kończą.
                                                  • patience Re: No to 25.06.05, 21:31
                                                    Nie ukrywam, ze marze o sytuacji odwrotnej. Ale nie dla glodujacych w somalii bo
                                                    mogloby dojsc do niepozadanych mutacji na skutek skazenia.
                                                  • karlin Znowu się rozmarzyłaś:) 25.06.05, 21:40
                                                    Jak na prawnika, zdecydowanie za często.

                                                    A prozy życia nie zablogujesz.

                                                    Jarek, Lech i Romek. Zapamiętaj te imiona.

                                                    Jak paciorek.

                                                  • patience Re: Znowu się rozmarzyłaś:) 25.06.05, 21:59
                                                    Okiej. Jarek, Lech Romek i Atomek. Ktory z nich jest szympansem Titusem?
                                                  • karlin Re: Znowu się rozmarzyłaś:) 25.06.05, 22:16
                                                    patience napisała:

                                                    > Okiej. Jarek, Lech Romek i Atomek. Ktory z nich jest szympansem Titusem?
                                                    ---------------------------------------------------------------------------

                                                    Oczywiście ty.

                                                    smile

                                                    No i więcej entuzjazmu.

                                                    Musisz poćwiczyć chód na lekko zgiętych do wewnątrz nogach.

                                                    Pomoże w karierze.

                                                    A my cię sporóbujemy wytłumaczyć z antykaczych ekscesów.


                                                  • gini Re:Felga juz sobie poszlas? 25.06.05, 22:36
                                                    A ja na wizyte w Jerozolimie kupilam sobie aki ladny moherek i kapciuszki
                                                    szurajace.
                                                    Mam dobre serce wole uprzedzic o swojej wizycie, bo wiesz jak tak znienacka sie
                                                    pojawie, to ludzie spanikuja, porzuca wszystko, zakorkuja drogi, przejscia
                                                    graniczne i hajda do Egiptu.
                                                  • karlin Poszła 25.06.05, 23:08
                                                    poćwiczyć kaczy chód. Nie przeszkadzaj.

                                                    I na kapcie nałóż tłumiki.

                                                    Helga jak już chód wyćwiczy, na pewno coś napisze.

                                                    Może o wpływie Kaczyńskiego na notowania giełdowe albo na prawo rzymskie? To od
                                                    pieczeni.

                                                    Na pewno będzie to coś, co sama uzna za mądre.

                                                    Ważne, żeby nam się nasz forumowy freakass nie przemęczył.

                                                    Samotność stresuje.
                                                  • patience Re: To samotnosc dlugodystansowca 26.06.05, 11:49
                                                    Od czasu jak policzyliscie te blogi i wuszlo ze jest stosunek 6 do 1 na moja
                                                    niekorzysc to jestescie wszyscy bardzo z siebie zadowoleni. A ja mysle ze nie
                                                    zawsze glosny chor ma racje z tego tylko powodu, ze glosny.
                                                  • rycho7 w tym szalenstwie jest metoda 26.06.05, 12:22
                                                    patience napisała:

                                                    > Od czasu jak policzyliscie te blogi i wuszlo ze jest stosunek 6 do 1 na moja
                                                    > niekorzysc to jestescie wszyscy bardzo z siebie zadowoleni.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=25662478&a=25678604
                                                  • patience Re: w tym szalenstwie jest metoda 26.06.05, 14:56
                                                    Ano calkiem mozliwe ze to na tym polega. Niemniej jesli chodzi o to
                                                    samozadowolenie, to troche przesadzaja. "Wszyscy" nie koncza sie na kaczym kuprze.
                                                • patience Re: Aleś się rozmarzyła:) 25.06.05, 21:06
                                                  Wmawiam mu. Moze uwierzy?
                                • rycho7 zniechecanie 26.06.05, 09:21
                                  karlin napisał:

                                  > To, że z 10 rozmówców, 8 się z tobą nie zgadza, to tylko nasza wina.

                                  Zludna samozadowolenie. Proporcja jawnie wynika z metod kaczkoidow. Zniechecaja
                                  oni swych adwersarzy do uczestniczenia w szmbonecie. Nieobecnosc zniecheconych
                                  daje kaczkoidom pozor przewagi. W realu i tak liczy sie glosowanie. W
                                  ostatecznosci glosowanie nogami.
              • rycho7 zgubnosc zaostrzania kar 26.06.05, 09:08
                patience napisała:

                > Bo na przyklad zasada
                > odstraszania w praktyce, to okres prohibicji w USA.

                Jeszcze lepszym przykladem bylo ZSRR i jest Rosja. Za wysokie kary prowadza do
                praktycznej zasady bandytow: "najpierw strzelaj do policjanta potem mysl".
                Panstwo nie ma szans zwalczyc mafii w tej sytuacji. Kaczynski wlasnie do tego
                chce doprowadzic. Plebs mu przyklaskuje. Obudzi sie z reka w nocniku.
                • patience Re: zgubnosc zaostrzania kar 26.06.05, 18:18
                  > Jeszcze lepszym przykladem bylo ZSRR i jest Rosja. Za wysokie kary prowadza do
                  > praktycznej zasady bandytow: "najpierw strzelaj do policjanta potem mysl".
                  > Panstwo nie ma szans zwalczyc mafii w tej sytuacji. Kaczynski wlasnie do tego
                  > chce doprowadzic. Plebs mu przyklaskuje. Obudzi sie z reka w nocniku.

                  Nic dodac, nic ujac. Jak sie odpowiednio zaostrzy kary za kradziez mydla w
                  sklepie, to zaden zlodziejaszek zywcem sie wziac nie da. Za kostke mydla wezmie
                  zakladnikow, podpali sklep i zastrzeli paru policjantow.
                  • dachs Re: zgubnosc zaostrzania kar 26.06.05, 18:27
                    patience napisała:

                    > Nic dodac, nic ujac. Jak sie odpowiednio zaostrzy kary za kradziez mydla w
                    > sklepie, to zaden zlodziejaszek zywcem sie wziac nie da. Za kostke mydla
                    > wezmie zakladnikow, podpali sklep i zastrzeli paru policjantow.

                    Przy obecnym poziomie kar to i tak sklep podpali, zakladniczke zgwalci,
                    policjantom spusci manto, a mydla nie wezmie, bo i po co?
                    W wiezieniu mu dadza.
                    A ja za pol roku bedzie chcial znowu wziac prysznic to dla odmiany ukradnie
                    samochod, bo recydywa nie poplaca.
                    • patience Re: zgubnosc zaostrzania kar 26.06.05, 19:16
                      Znawco poziomu kar, kodeks karny jest zaliczany do jednych z najostrzejszych w
                      Europie. Co i zreszta swietnie widac po przestepcy umyslnym Kaczynskim, jedynym
                      w Europie przestepca pyskowkowym z kodeksem karnym na karku. Ale slusznie, nie
                      mam nic przeciw. Jestem uczciwa obywatelka. Skoro za malo, to prosze bardzo.
                      Niech przestepca umyslny przestanie plakac i urzadzac konferencje prasdowe ze go
                      sad skrzywdzil, tylko zacznie sie domagac zeby mu za kare ucieli jezyk, a
                      grzywne podwyzszyli o 200 procent. No i nie zapominajmy o takiej urokliwej
                      instytucji jak zawias. Jesli jeszcze raz komus Kaczucha napyskuje, to zostanie
                      potraktowany jak i reszta przestepcow umyslnych. Wiesz jak? recydywa. Pudlo.
                      Pudlo za recydywe. A skoro chcesz zeby zaostrzyc, to prosze bardzo. Przed
                      wsadzeniem recydywisty do pudla pregierz na rynku i smaganie batem, obciecie
                      jezyka oraz konfioskata mienia w calosci.
                    • rycho7 to sa Twoje przekonania Borsuku 26.06.05, 20:01
                      dachs napisał:

                      > Przy obecnym poziomie kar to i tak sklep podpali, zakladniczke zgwalci,
                      > policjantom spusci manto, a mydla nie wezmie, bo i po co?

                      Przekonania wolno Ci miec. Natomiast prawa nalezy stanowic na podstawie
                      statystyk z empirii i badan naukowych. Czy mozesz podeprzec swe przekonania
                      jakimis dowodami z empirii? Przykladowo w 89,4 procenta przypadkow zlodziej
                      zamiast krasc gwalci i morduje.
                      • dachs Re: to sa Twoje przekonania Borsuku 27.06.05, 09:44
                        rycho7 napisał:

                        > Przekonania wolno Ci miec.

                        Dzieki. Czulem, ze pod ta chropawa powloka kryje sie jednak prawdziwy
                        demokrata. smile

                        > Czy mozesz podeprzec swe przekonania jakimis dowodami z empirii?

                        np. to ze Samson - w najgorszym dla niego przypadku - moze dostac 10 lat, bo to
                        gorna granica dla pedofili. (zaslyszane dzis w radio w drodze do pracy)
                        Ale zanim go skaza, to ja dostane wyrok za znieslaewieinie. smile)

                        • rycho7 no i co z tego? 27.06.05, 12:08
                          dachs napisał:

                          > rycho7 napisał:
                          >
                          > > Czy mozesz podeprzec swe przekonania jakimis dowodami z empirii?
                          >
                          > np. to ze Samson - w najgorszym dla niego przypadku - moze dostac 10 lat, bo
                          to
                          > gorna granica dla pedofili.

                          Rozumiem, ze Samson zgodnie z Twoimi wczesniejszymi sugestiami zgwalcil jeszce
                          policjantow grzebiacych w jego smietniku a nastwpnie przykladnie ich
                          zastrzelil. Rzniesz glupa Borsuku czy nie musisz?

                          > Ale zanim go skaza, to ja dostane wyrok za znieslaewieinie. smile)

                          Celem Twoim jest macenie wody. Przypadek Wachowskiego jest inny. Faktow nie
                          zmienisz.
        • patience Re: indeed :) 25.06.05, 17:22
          a to dobry pomysl, dolaczylam linka do artykulu na ten temat, ktory co prawda
          siega troche w przeszlosc ale mniej wiecej pozwala sie zorientowac o co chodzi.
          Jak kto chce wiecej to chyba najlepiej samemu wygooglac debaty zwiazane z
          dyrektywa ultima ratio i kolejnymi nowelami.
    • rycho7 nieprzemakalnosc drobiu 26.06.05, 09:00
      Z niezwyklym zaciekawieniem czytuje ostatnio forum. W zwiazku z wyrokiem na
      Kaczynskiego moge zapoznac sie z reakcjami tzw. "plebsu" na problemy
      bezpieczenstwa i sprawiedliwosci. Przewaza postawa Kargulow "sprawiedliwosc i
      tak musi byc po naszej stronie". Kaczkoidy musza miec ze soba granat
      do "wymierzania sprawiedliwosci". Poziom nieznajomosci prawa i naciagania zasad
      wyznacza jednoczesnie poziom upadku Polski i dalszego upadku perspektywy. W
      zasadzie po paru latach bywania na forum i ustawicznego przeze mnie podnoszenia
      spraw panstwa prawa nie powiniennem byc zaskoczony. Zaskoczony faktycznie nie
      jestem. Natomiast czysta klinicznosc aktualnego przypadku ma w sobie cos
      surrealistycznego. Z niemieckiej perspektywy wydaje mi sie, ze Polacy "na zlosc
      babci chca odmrozic sobie uszy". Caly swiat z ISO 9000 idzie dokladnie w innym
      kierunku niz Polska. Wymyslony przyklad z krzywizna bananow genialnie
      charakteryzuje polska nieporadnosc w zakresie technologii przemyslowych. Polacy
      nie sa w stanie przejsc z etapu "wsi spokojna ..." do etapu mieszczanskiej
      solidnosci. Polskie "elity" polityczne wrecz pozostaja na etapie wczesnego
      panstwa polskiego gdy nie wydano jeszcze prawa, ze szlachcice nie moga nawzajem
      porywac swoich chlopow.

      Kaczki wydzielina z odbytu impregnuja swe piorka. Takoz kaczkoidalni internauci
      impregnuja swe imitacje mozgow. Dyskusja z nimi jest mozliwa jedynie w celach
      kabaretowych.
    • hymen Re: Humorystyczna strona medalu 26.06.05, 14:37
      A właściwie co takiego powiedział Kaczor, że go sąd skazał?
      • patience Re: Humorystyczna strona medalu 26.06.05, 18:15
        > A właściwie co takiego powiedział Kaczor, że go sąd skazał?

        Niewykluczone ze prawdesmile Ale jak na profesora prawa wykazuje sie zadziwiajaca
        niewiedza ze prawda i paragraf to nie to samo. Nie mowiac juz, ze domagajac sie
        zniesienia zasady humanitaryzmu nie powinien sie domagac specjalnego
        kaczuchowego kodeksu do skazywania kaczuchy, w ktorym ta zasada jestbig_grin
        • hymen Re: Humorystyczna strona medalu 26.06.05, 19:07
          patience napisała:

          > > A właściwie co takiego powiedział Kaczor, że go sąd skazał?
          >
          > Niewykluczone ze prawdesmile Ale jak na profesora prawa wykazuje sie
          zadziwiajaca
          > niewiedza ze prawda i paragraf to nie to samo. Nie mowiac juz, ze domagajac
          sie
          > zniesienia zasady humanitaryzmu nie powinien sie domagac specjalnego
          > kaczuchowego kodeksu do skazywania kaczuchy, w ktorym ta zasada jestbig_grin

          Patience, spróbuj odrzucić gdzieś na bok swoją niechęć do krótkich nóżek to
          pogadamy. Moim zdaniem to sąd dał plamę co nie oznacza, że z góry zakładam, że
          Kaczor apelację wygra.
          • patience Re: Humorystyczna strona medalu 26.06.05, 19:28
            Sad nie dal plamy, takie sa przepisy. Miedzy innymi dzieki aktywistom takim jak
            Kaczucha. A sale sadowe i wiezienia sa pelne takich samych straszliwych
            przestepcow jak kaczucha, niedlugo sie zaczna ustawiac w kolejke do odbycia kary
            za te straszliwe przestepstwa. Kazdy proces karny to zaangazowanie kupy ludzi,
            od protokolantek i prawnikow na sali sadowej, po wczesniejsze postepowanie
            przygotowawcze z cyrkiem z swiadkami, spisywaniem zeznan i tak dalej. Jeden
            proces angazuje mniej wiecej 40 osob i odpowiednia ilosc kasy z budzetu panstwa.
            Te 40 osob zajmuja sie kaczkowatym kretynem i nie maja czasu sie zajac
            prawdziwymi przestepcami. Ale kaczka jak sie dorwie do wladzy to tak podkreci,
            ze za przejscie przez ulice bedzie trzeba skazywac na dozywocie. Dzieki czemu
            wszystko czego jeszcze w Polsce nie ukradli, to ukradna. A poza tym ta uwaga
            Rycha o podobienstwie do dzisiejszej Rosji jest bardzo dobra. W tym kierunku to
            zmierza. Chyba ze Kaczuche sie potraktuje tak, jak on sobie zyczy traktowac
            przestepcow.

            PS. Moze juz zapomnijmy o bajkach na temat naduzyc sadu? Nasluchalam sie tego od
            milosnikow kaczuchy. Fundacja Helsinska badala procedury i nie znalazla zadnych
            naduzyc. Znalazla za to za ostry paragraf, lamiacy prawa czlowieka (zgadzam sie
            z nimi) i bedzie go skarzyc do Trybunalu konstytucyjnego. Tylko ze nie kazdy
            "straszliwy przestepca" ma takie chody jak ten neohitlerek, ze jak mu sie
            krzywda dzieje, to sie za nim ujmie miedzynarodowa instytucja. Kaczucha lagodzi
            artykul z ktorego sam zostal skazany, a planuje zaostrzac te, z ktorych skazany
            nie zostal. Na razie. Mam nadzieje ze mu sie cos zlego przytrafi, typu wypadek
            drogowy czy cos w tym rodzaju, zi ze dostanie dozywocie, wedlug jego wlasnej
            propozycji rezygnacji z zasady humanitaryzmu.
            • hymen Re: Humorystyczna strona medalu 26.06.05, 20:15
              Eee, znowu mieszasz oceną ogólną działaności Kaczuchy. Może przez jakąś
              analogię by się udało, np W wywiadzie dla reporterki Owcy stwierdziłem, że Tebe
              zezwala na działanie przestępców. Do najbliższego otoczenia Tebe należy
              Patience, choć wiele osób nalegało, by ją odsunął od swojego otoczenia.
              Patience wędruje do sądu, że ją pomówiłem o przestępstwo. Sąd na podstawie
              wyciągu z rejestru nakazuje mi przeprosić Patience bez wysłuchania racji z
              mojej strony. To jest jakaś analogia?
              • patience Re: Humorystyczna strona medalu 26.06.05, 20:34
                Paragrafy to nie to samo co prawda. Ty ze ma dyskutujesz jakby kaczucha byl
                biednym nieboraczkiem. Hymen, on ma tytul P-R-F-E-S-O-R-A--P-R-A-W-A i
                absolutnie nie jest mozliwe by mu sie mieszala prawda z paragrafem. Oni - mowie
                tu ogolnie o polskiej elicie polityycznej
                • hymen Re: Humorystyczna strona medalu 27.06.05, 11:44
                  A jakie to paragrafy nakazują osądzać kaczkę w inny sposób jak Cierpliwość? Z
                  Twojego tłumaczenia wynika, że jesteś przestępcą, gdyż w większości przypadków,
                  w których używałaś określeń typu złodziej czy oszust w liczbie pojedynczej lub
                  mnogiej można Cię oskarżyć o to samo co Kaczora. Ty jesteś PRAWNIKIEM, co z
                  tego, że nie kandydujesz i nie masz tytułu? A Kaczor na biednego nie trafił, bo
                  trudno uznać za takich Wałęsę i jego kapciowego. Sędzia widać uległa magii
                  nazwiska Wałęsa, nie ona jedna zresztą. A żaden obywatel nie chciałby stawać
                  przed sądem po udzieleniu podobnego wywiadu czy napisaniu podobnego do niego
                  posta.
    • jaski Re: Humorystyczna strona medalu 26.06.05, 16:58
      Hah, jedna watpiwosc tylko, czy przypadkiem " rownosc obywateli wobec prawa",
      nie jest jedna z najbardziej znanych "fikcji prawa"? To przeciez tak samo
      dziala jak "powszechna znajomosc prawa ".
      • patience Re: Humorystyczna strona medalu 26.06.05, 18:22
        to tak jak w armii. Nie da sie uniknac strat na polu bitwy, ale jest roznica
        miedzy dowodca pedzacych swoich zolnierzy na rzez a dowodca ktory stara sie
        oszczedzac zycie. Nie polecam lektury wypowiedzi kaczuchy bo sie mozna niezle
        wqrwic, ale gdyby zrealizowac te pomysly to by w Polsce byl gulag.
        • jaski Re: Humorystyczna strona medalu 27.06.05, 00:23
          Wiesz, ja nie sadze, zeby kaczy byl az tak glupi. To takie bzdety pod elektorat
          i wybory. Kaczy jak na razie pokazal, ze jedyna rzecza ktora go naprawde
          obchodzi to trwac w systemie. Zeby trwac, trzeba sie piac wyzej, bo kto stoi w
          miejscu no to spada(btw, przypomnialy mi sie publikacje niejkiego Waldka
          Karwata, rzeczy piekne niesamowicie, jakby wpadly Ci w rece, jedna nazywa sie
          jakos"Teoria dzialacza, czyli jak wiecznie trwac w instancji"). Zreszta wierze,
          ze wykazemy sie wszycy rozsadkiem. Politycznym.haha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka