Miejsce: Dom pogrzebowy
Osoby: Helga, Miriam, Sceptyk, Perła, Jaski, Krzysio52
Kurtyna:
Perła do Miriam reklamujaco:
snów rzymskich życzę Ci Śliczna
bykk życzy Miriam snów carminowych:
Niech Ci się przyśni piękny stary las,a w nim, piękna chatka w śnieżnej
czapie

))
Jaski podglądając Miriam i Perłę, a także Helgę:
Perla swintuszy sobie z Miriam co zreszta jest absolutnie zrozumiale,
Zydowki to z reguly ladne dziewoje) i uzywaja sextoys co to się
nazywaja 'pacynki' - diabli wiedza co to dokladnie.
Zsypek urodzony jako meszczyzna poddaje sie operacji hormonalno-plastycznej
i zostaje Helga, a to juz nawet mi sie w pale nie miesci.
Helga czując na sobie badawczy wzrok Jaskiego chichocze:
Heheeeeeeeeeeeeeeee

)))))))))))))))))))))))))))))))
Perła zachwala towarzystwu urodę Miriam:
Żydóki łądne są ponoć ale cóż im do Miriam właśnie
Na scenę wkracza za potrzebą zaprzysięgły wróg kwietnych wątków Sceptyk:
Łapka w majtkach Helgi. Jak sie bede mial zenic z Helga, to wtedy poprosze
wszystkich forumowych przyjaciol i nieprzyjaciol, aby dokladnie sprawdzili
jak to jest. Chwilowo takiej potrzeby nie mam. Zauwazam jednak pojawienie
sie niecierpliwych konkurentow.
Helga zgadza się warunkowo:
ja tam nie mam nic przeciwko temu sprawdzaniu. Pod warunkiem, ze najpierw
sobie tego sprawdzacza obejrze czy sie nadaje, hihiiiiiiii
Miriam krygując się:
Boszszsz... co to sie we swiecie wyprawia

) I chcialam zaznaczyc, ze nie
uwodzę Helgi, chociaż - sie zastanowie!

)))
Helga dzieli się swoimi spostrzeżeniami z Miriam:
Hehee!!!! Nic ci dzisiaj nie wyjdzie z tego Yunga. Sama widzisz, co sie
wyprawia
Perła do Helgi o jej życiowej szansie:
gdybym ja kobietą był...
... niestety facetam jestem. Ale Scetyk to KTOŚ jest. Helgo! Sceptyk do
najbardziej wiarygonych nicków należy tu, i mniemam, iz za przyjaciela
swojego mie ma. Helgo! nie marnuj szansy życiowej swej!
Miriam pisze hipotetycznie o płci odmiennej i ostatniej szansie:
Gdybym był kobieeeetą, gdybym był kobieta
Zapłakałbym nieraz że to jednak nie to!
Pamiętasz Perła? Była jesień...
Ostatnia szansa szła w tv
Sceptyk nawija:
Gdybym byl dziewczyna, Ooooj, gdybym byl dziewczyna
Siedzialbym i czekal By sie chłop nawinął
(z duza kasa, rzecz jasna) Heeeeeeeej....
Helga do Perły o jego ręcznej propozycji:
Czyli jako najlepszy przyjaciel Sceptyka chcesz swemu przyjacielowi wstrząsu
oszczędzić i najpierw troszkę posprawdzać? heheeeee
Ochotnik Jaski przedstawia swe referencje - sokoli wzrok i rozmiar 22
No to ja sie moge zglosic na tego sprawdzacza. Wzrok mam iscie sokoli a i
paluchi sprawne niezwyczajnie.(22). O ile oczywiscie Wacpanna wytlumaczysz
Sceptykowi, ze to tylko obiektywne sprawdzanie pro publico bono
Referencje upon request.
Helga poznawszy interesującą znalazła się w raju:
Hmmmm. Wzrok wzrokiem. Mnie co innego interesuje. Ta reszta referencji
wstepnej brzmi za to bardziej interesujaco. O rany, znalazlam sie w
RAJU!!!!!!!!!
Helga swym wyznaniem wprawiła Jaskiego w osłupienie.
Wybacz Wacpanna, ale w glupocie swojej nijak nie rozumiem, co przez to mam
rozumiec.
Krzysio o osłupieniu Jaskiego.
MIle zlego poczatki - zauwazyla pewna czarownica, gdy zaczeto ja wbijac na
pal

)
Jaski szeptem do Krzysia ze skraju sceny:
Czesc Krzys. Nie spisz jeszcze? Czy czarownica miala okazje wyrzec sie
szatana i kota?
Krzyś egoistycznie spuszcza kurtynę:
Czy nadal bedziesz gmeral w majtkach Helgi? To zaczyna byc interesujace.
Rozhihala sie iscie po goralsku. Obiecujaco i na cala bacowke.
----------------------------------------------------------------
z domu pogrzebowego
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2695381&a=2709465
Hiacynt
ps. Miriam pisała rok temu:
Proszę wstać - Jesteście oskarżeni
Omnipotentny brak wyobraźni, uczuć, serca - tu na tym forum. Nie jest ono,
to forum, prowokacyjne już dawno. Więc niech będzie "z uczuciem" Panie i
Panowie! Nie wirtualnym! W cholerę takie erzatze! Jesli nie chcecie podjąć
dyskusji politycznych, socjologicznych, literackich, filmowych - bo NIE
CHCECIE! - były takie watki, resztami goni "bój o Boya" - to niech uczucia
zatriumfują ale prawdziwe. I niech one podyktują synapsom,
co ręce wystukają klawiaturowo(...)
Dlatego - czekam. Ceterum, censeo Carminam esse dalendam!
Nie będę cytował, co pisał rozpirzający wątki kwietne Perła, ani co pisał
o kwietnych wątkach i o tym, co powinno się pisać w aktualnościach jego
najlepszy przyjaciel Sceptyk.
Wczoraj w wątku pożegnalnym mieliśmy próbkę właściwego odczytania "znaków
czasu". Wczoraj pisałem do Miriam: To co się dzieje na forum to "znaki
czasu"? Wy je trafnie odczytujecie? Od czasu twojego listu "Jesteście
oskarżeni" - Carmina musi zostać zniszczona?
kwietnych już nie ma, ostani odchodzą, cóź Perła triumfuje?
Zacytuję Carminę, pisała o zwycięstwie Perły:
I teraz bedziesz mial to swoje zwyciestwo. Zostaniesz z ludzmi, których
bawiło Twoje nękanie innych osob. Dzieki Tobie wyszli z cienia i ida za Toba
zrujnowana ulica. Rece w kieszeniach, tłuste uwagi pod adresem mijanych
kobiet, meskie, grube rozmowy, sfatygowane marynareczki i tani pet.
Ludzie zejda wam z drogi, to pewne. Rozmowa jakaklowiek jest bezcelowa,
rozmowy z taka ferajna byc nie moze. Racja przestaje miec jakiekolwiek
znaczenie. A czarna mańka jedyną jest wreszcie.
Teraz najlepiej idz Pan ta swoja obraną drogą, zobacz dokąd prowadzi niestety.
Mnie nie odpowiadaj, ja juz mieszkam na innej ulicy i w te zaklete rewiry nie
bede zagladac. Nawet jesli swoim marnym zwyczajem potniesz pan moj post na
kawalki, by odebrac sens całosci - wysilek na marne pojdzie, bo ja juz sie do
pana nie odezwe. Pojde sladem wielu, ktorzy maja was dosc. Zostaniecie we
własnym doborowym gronie. O to chodziło? No to zwyciezyles pan, panie Perla.
Hiacynt