Dodaj do ulubionych

AKTUALNOŚCI 22_________________________znaki czasu

IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 16.08.02, 09:37
Miejsce: Dom pogrzebowy
Osoby: Helga, Miriam, Sceptyk, Perła, Jaski, Krzysio52
Kurtyna:

Perła do Miriam reklamujaco:

snów rzymskich życzę Ci Śliczna

bykk życzy Miriam snów carminowych:

Niech Ci się przyśni piękny stary las,a w nim, piękna chatka w śnieżnej
czapiesmile))

Jaski podglądając Miriam i Perłę, a także Helgę:

Perla swintuszy sobie z Miriam co zreszta jest absolutnie zrozumiale,
Zydowki to z reguly ladne dziewoje) i uzywaja sextoys co to się
nazywaja 'pacynki' - diabli wiedza co to dokladnie.
Zsypek urodzony jako meszczyzna poddaje sie operacji hormonalno-plastycznej
i zostaje Helga, a to juz nawet mi sie w pale nie miesci.

Helga czując na sobie badawczy wzrok Jaskiego chichocze:

Heheeeeeeeeeeeeeeeesmile)))))))))))))))))))))))))))))))

Perła zachwala towarzystwu urodę Miriam:

Żydóki łądne są ponoć ale cóż im do Miriam właśnie

Na scenę wkracza za potrzebą zaprzysięgły wróg kwietnych wątków Sceptyk:

Łapka w majtkach Helgi. Jak sie bede mial zenic z Helga, to wtedy poprosze
wszystkich forumowych przyjaciol i nieprzyjaciol, aby dokladnie sprawdzili
jak to jest. Chwilowo takiej potrzeby nie mam. Zauwazam jednak pojawienie
sie niecierpliwych konkurentow.

Helga zgadza się warunkowo:

ja tam nie mam nic przeciwko temu sprawdzaniu. Pod warunkiem, ze najpierw
sobie tego sprawdzacza obejrze czy sie nadaje, hihiiiiiiii

Miriam krygując się:

Boszszsz... co to sie we swiecie wyprawia smile) I chcialam zaznaczyc, ze nie
uwodzę Helgi, chociaż - sie zastanowie! smile)))

Helga dzieli się swoimi spostrzeżeniami z Miriam:

Hehee!!!! Nic ci dzisiaj nie wyjdzie z tego Yunga. Sama widzisz, co sie
wyprawiasmile

Perła do Helgi o jej życiowej szansie:

gdybym ja kobietą był...
... niestety facetam jestem. Ale Scetyk to KTOŚ jest. Helgo! Sceptyk do
najbardziej wiarygonych nicków należy tu, i mniemam, iz za przyjaciela
swojego mie ma. Helgo! nie marnuj szansy życiowej swej!

Miriam pisze hipotetycznie o płci odmiennej i ostatniej szansie:

Gdybym był kobieeeetą, gdybym był kobieta
Zapłakałbym nieraz że to jednak nie to!
Pamiętasz Perła? Była jesień...
Ostatnia szansa szła w tv

Sceptyk nawija:

Gdybym byl dziewczyna, Ooooj, gdybym byl dziewczyna
Siedzialbym i czekal By sie chłop nawinął
(z duza kasa, rzecz jasna) Heeeeeeeej....

Helga do Perły o jego ręcznej propozycji:

Czyli jako najlepszy przyjaciel Sceptyka chcesz swemu przyjacielowi wstrząsu
oszczędzić i najpierw troszkę posprawdzać? heheeeee

Ochotnik Jaski przedstawia swe referencje - sokoli wzrok i rozmiar 22

No to ja sie moge zglosic na tego sprawdzacza. Wzrok mam iscie sokoli a i
paluchi sprawne niezwyczajnie.(22). O ile oczywiscie Wacpanna wytlumaczysz
Sceptykowi, ze to tylko obiektywne sprawdzanie pro publico bono
Referencje upon request.

Helga poznawszy interesującą znalazła się w raju:

Hmmmm. Wzrok wzrokiem. Mnie co innego interesuje. Ta reszta referencji
wstepnej brzmi za to bardziej interesujaco. O rany, znalazlam sie w
RAJU!!!!!!!!!

Helga swym wyznaniem wprawiła Jaskiego w osłupienie.
Wybacz Wacpanna, ale w glupocie swojej nijak nie rozumiem, co przez to mam
rozumiec.

Krzysio o osłupieniu Jaskiego.

MIle zlego poczatki - zauwazyla pewna czarownica, gdy zaczeto ja wbijac na
pal surprised)

Jaski szeptem do Krzysia ze skraju sceny:

Czesc Krzys. Nie spisz jeszcze? Czy czarownica miala okazje wyrzec sie
szatana i kota?

Krzyś egoistycznie spuszcza kurtynę:

Czy nadal bedziesz gmeral w majtkach Helgi? To zaczyna byc interesujace.
Rozhihala sie iscie po goralsku. Obiecujaco i na cala bacowke.


----------------------------------------------------------------

z domu pogrzebowego

www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2695381&a=2709465

Hiacynt


ps. Miriam pisała rok temu:

Proszę wstać - Jesteście oskarżeni

Omnipotentny brak wyobraźni, uczuć, serca - tu na tym forum. Nie jest ono,
to forum, prowokacyjne już dawno. Więc niech będzie "z uczuciem" Panie i
Panowie! Nie wirtualnym! W cholerę takie erzatze! Jesli nie chcecie podjąć
dyskusji politycznych, socjologicznych, literackich, filmowych - bo NIE
CHCECIE! - były takie watki, resztami goni "bój o Boya" - to niech uczucia
zatriumfują ale prawdziwe. I niech one podyktują synapsom,
co ręce wystukają klawiaturowo(...)
Dlatego - czekam. Ceterum, censeo Carminam esse dalendam!

Nie będę cytował, co pisał rozpirzający wątki kwietne Perła, ani co pisał
o kwietnych wątkach i o tym, co powinno się pisać w aktualnościach jego
najlepszy przyjaciel Sceptyk.
Wczoraj w wątku pożegnalnym mieliśmy próbkę właściwego odczytania "znaków
czasu". Wczoraj pisałem do Miriam: To co się dzieje na forum to "znaki
czasu"? Wy je trafnie odczytujecie? Od czasu twojego listu "Jesteście
oskarżeni" - Carmina musi zostać zniszczona?

kwietnych już nie ma, ostani odchodzą, cóź Perła triumfuje?
Zacytuję Carminę, pisała o zwycięstwie Perły:

I teraz bedziesz mial to swoje zwyciestwo. Zostaniesz z ludzmi, których
bawiło Twoje nękanie innych osob. Dzieki Tobie wyszli z cienia i ida za Toba
zrujnowana ulica. Rece w kieszeniach, tłuste uwagi pod adresem mijanych
kobiet, meskie, grube rozmowy, sfatygowane marynareczki i tani pet.
Ludzie zejda wam z drogi, to pewne. Rozmowa jakaklowiek jest bezcelowa,
rozmowy z taka ferajna byc nie moze. Racja przestaje miec jakiekolwiek
znaczenie. A czarna mańka jedyną jest wreszcie.

Teraz najlepiej idz Pan ta swoja obraną drogą, zobacz dokąd prowadzi niestety.
Mnie nie odpowiadaj, ja juz mieszkam na innej ulicy i w te zaklete rewiry nie
bede zagladac. Nawet jesli swoim marnym zwyczajem potniesz pan moj post na
kawalki, by odebrac sens całosci - wysilek na marne pojdzie, bo ja juz sie do
pana nie odezwe. Pojde sladem wielu, ktorzy maja was dosc. Zostaniecie we
własnym doborowym gronie. O to chodziło? No to zwyciezyles pan, panie Perla.

Hiacynt


Obserwuj wątek
    • kurnos Re: AKTUALNOŚCI 22_________________________znaki 16.08.02, 09:51
      Hiacyncie,wejdź do wątku >Tyu to Mieciu Rakowski<.Może warto zaakceptować
      ZGODĘ.Taka myśl mi przyszła w czasie dwudniowej pielgrzymki na Jasną
      Górę.Dzisiaj może pojadę do Krakowa na spotkanie z papieżem,On daje mi wiele
      wiary w ludzi.Tylko czy Tata się zgodzi pojechać samochodem w taki tłok?
      • Gość: siedem Re: AKTUALNOŚCI 22_________________________znaki IP: *.tgory.pik-net.pl 16.08.02, 09:55
        kurnos napisał:

        > Hiacyncie,wejdź do wątku >Tyu to Mieciu Rakowski<.Może warto zaakceptować
        >
        > ZGODĘ.Taka myśl mi przyszła w czasie dwudniowej pielgrzymki na Jasną
        > Górę.Dzisiaj może pojadę do Krakowa na spotkanie z papieżem,On daje mi wiele
        > wiary w ludzi.Tylko czy Tata się zgodzi pojechać samochodem w taki tłok?


        kurwos ty jestes tu nowy i taka spoufałość z gozdzikiem? ach ta dzisiejsza
        mlodziez. wejdzie i ani dziendobry ani chuj ci w oko tylko od razu "hiacyncie"

        5040
        • kurnos Siedem- Dzień dobry. 16.08.02, 10:18
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > kurnos napisał:
          >
          > > Hiacyncie,wejdź do wątku >Tyu to Mieciu Rakowski<.Może warto zaakcep
          > tować
          > >
          > > ZGODĘ.Taka myśl mi przyszła w czasie dwudniowej pielgrzymki na Jasną
          > > Górę.Dzisiaj może pojadę do Krakowa na spotkanie z papieżem,On daje mi wie
          > le
          > > wiary w ludzi.Tylko czy Tata się zgodzi pojechać samochodem w taki tłok?
          >
          >
          > kurwos ty jestes tu nowy i taka spoufałość z gozdzikiem? ach ta dzisiejsza
          > mlodziez. wejdzie i ani dziendobry ani chuj ci w oko tylko od razu "hiacyncie"
          >
          > 5040

          Siódemko.Jeżeli to ma być warunkiem ZGODY,to jeszcze raz dzien dobry.Hiacynt
          jest dla mnie symbolem czystości duchowej,a gożdzik to takie pierwszomajowe.Nie
          wiem ile masz lat,ale czy ja akurat młodzież-ale miło mi.A z tym okiem to
          zostaw sobie w bliskim gronie,bo ja tego nie toleruje.Kurwos-to ani piękne,ani
          śmieszne-mijamy się z odczuciami piękna.Teraz do widzenia,może spotkamy się w
          innym wątku,ale już bez tych słownych kwiatków-j.polski ma tyle pięknych słów-
          tylko trzeba chcieć.
          • Gość: siedem wydupiakos ślimakos IP: *.tgory.pik-net.pl 16.08.02, 10:22
            a od hiacyntos koniecznie sciagnij instrukcjos co do dalszego postepowania

            5040
        • Gość: jaski Re: AKTUALNOŚCI 22/do redakcji IP: 64.37.254.* 16.08.02, 17:21


          Panie ADM i Ty Szanowna redakcjio


          Wraz z grupa kolegow i kolezanek zmuszony jestem doniesc, ze ten strusiojeb
          Siedem znow obraza moje ucucia estetyczne uzywajac wyrazow na 'ch','k', i 'o',
          ktore to jak nam wszystkim intelygentnym ludzom wiadomo uznawane sa powszechnie
          za obrazliwe. Prosze wiec zabanowac tego zboczonego sikopija siedem w leb czyms
          ciezkim, tak, zeby pierdolone rozowe kruliczki zobaczyl, zeby mu pysk spuchl i
          mowe odjelo a jezor stanal jak psi chuj na wiosne.
          Jednoczesnie pragne skierowac uwage szanownej dyrekcji na fakt, ze ow
          smieciogrzmot siedem planuje wykonywanie zabiegow okulistycznych bez wymaganych
          zezwolen na praktyke medyczna. Pajakosraj ten planuje wykonanie operacji
          polegajacej na wkladaniu blizej nie okreslonego chuja do oka niejakiego
          Hiacynta, w czym to pomagac ma mu niejaki Kurwos.

          Zyczliwy jaski z VIIa
    • Gość: AndrzejG A to wszystko po tym , jak zgasiłem światło IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.08.02, 10:27
      Myślałem ,że tam już nikogo nie ma!!!!
      Drzwi były zamknięte , to musieli albo po kątach siedzieć
      albo mają swoje sekretne wejście
      • sceptyk Re: A to wszystko po tym , jak zgasiłem światło 16.08.02, 10:40
        W zasadzie masz racje, Andrzeju. Akcja zaczela sie zywiej toczyc po zgaszeniu
        swiatla. Niemniej jednak byloby niesprawiedliwoscia pominac inspiratorska role
        prokuratora z Klodzka, ktory zaczal przesluchiwac Helge na okolicznosc jej plci
        juz rankiem wczorajszego dnia. No w tym samym, 'pogrzebowym' (chlip, chlip)
        watku, oczywiscie.
        • Gość: Perła o stypie jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.02, 11:09
          cholera jasna by to wzieła, szlag by trafił! Ja to wszystko serio wziąłem,
          stypę znaczy się. I dlatego głowa mnie boli dziś.
          Może dla równowagi jakieś wesele odbyłoby się tu? Zawsze na klina liczyć bedzie
          można...

          Perła
          • Gość: AndrzejG Jak wesele to i chrzciny powinny być IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.08.02, 11:36
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > cholera jasna by to wzieła, szlag by trafił! Ja to wszystko serio wziąłem,
            > stypę znaczy się. I dlatego głowa mnie boli dziś.
            > Może dla równowagi jakieś wesele odbyłoby się tu? Zawsze na klina liczyć
            bedzie
            >
            > można...
            >
            > Perła

            marne szanse na wyleczenie kaca
            chć mówią
            lecz się czym żeś się zatruł

        • Gość: AndrzejG Re: A to wszystko po tym , jak zgasiłem światło IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.08.02, 11:33
          sceptyk napisał:

          > W zasadzie masz racje, Andrzeju. Akcja zaczela sie zywiej toczyc po zgaszeniu
          > swiatla. Niemniej jednak byloby niesprawiedliwoscia pominac inspiratorska
          role
          > prokuratora z Klodzka, ktory zaczal przesluchiwac Helge na okolicznosc jej
          plci
          >
          > juz rankiem wczorajszego dnia. No w tym samym, 'pogrzebowym' (chlip, chlip)
          > watku, oczywiscie.

          Jak w życiu
          gra wstępna i akcja.

          Czytałem wyjasnienia Helgi co do płci
          i jedno co mnie zastanowiło
          dlaczego ona wstydziła się pokazywać kobietą
          Ja w swoim najbliższym otoczeniu nie mam ani jednej 'blondynki'
          byc może ,że to i moja zasługa,
          bo najbardziej nie cierpie głupoty
          i dlatego nie rozumiem jej zachowania
          pisząc w skórze helgi nie dała mi powodu abym postrzegał ją jako 'blondi'
          a teraz to sam nie wiem , czy ona chłop czy baba
          Widzisz sceptyku , doszedłem do wniosku ,że najfajniej byłoby
          gdyby każdy trzymał się swojego nicku
          a tak to mam takie zajścia jak z niejaką xeni
          gdzie siedem zaraz mnie sprowadził na ziemię
          podejrzewając mnie o zaczepki wobec Limaka
          Strach się odezwać do nieznanych nicków.

          Andrzej
          • Gość: siedem Re: A to wszystko po tym , jak zgasiłem światło IP: *.tgory.pik-net.pl 16.08.02, 11:47
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > a tak to mam takie zajścia jak z niejaką xeni
            > gdzie siedem zaraz mnie sprowadził na ziemię
            > podejrzewając mnie o zaczepki wobec Limaka
            > Strach się odezwać do nieznanych nicków.


            Helka vel Zsypek [co w podróżach astralnych świadków spotyka] jest stosunkowo
            mało szkodliwym typkiem. Co do Kamila jestem pełen podejrzeń iz cierpi na
            typową chorobę transwestytów pt "Fajnie jest być w damskich ciuszkach ale
            jeszcze fajniej gdy ktoś to odkryje i złapie mnie za ptaszka w stringach
            ukrytego". Piekno swiata w rozmaitosci jego

            5040
          • sceptyk do Andrzeja 16.08.02, 12:25
            Andrzeju, nie wiem kim jest naprawde Helga, ale powiem szczerze, ze dla mnie
            jest tym, kim sie mieni byc. Nie mam innego wyjscia. I go nie szukam. Ciebie
            np. uwazam za drobnego przedsiebiorce z Wroclawia, a Perle za programiste z
            Lublina, czy Zamoscia. Bo tak sie przedstawiacie.

            Helga przekonywujaco wytlumaczyla swa zmiane plci, wpierw w jedna, a
            zwlaszcza potem w druga strone, z powrotem. Miala kaprys badz potrzebe na bycie
            chlopem (Forum daje nieograniczone mozliwosci na realizacje takich zachcianek,
            sam zaluje ze nie mam takowych), znudzilo jej sie. OK, jesli o mnie chodzi. A
            moze faktycznie jest dwuplciowa? No to co? Dopoki nie zada specjalnych praw dla
            dwuplciowych (osobne watki i zakaz krytyki), to ja lubie. Bo inteligentnie
            pisze i ma poczucie humoru. Jak juz rzeklem w omawianym watku, gdy sie bede
            chcial z nia zenic, wtedy bede musial te sprawe wyjasnic. Ale do wymiany opinii
            i zartow zadne wyjasnianie i drazenie tej kwestii nie jest mi potrzebne.

            Zas jesli chodzi o trzymanie sie wlasnych nickow... Ha, byloby dobrze. Ale tak
            nie bedzie. Jak pisalem, jest to kwestia wyboru postepowania, indywidualnej
            etyki. W zwiazku z czym lepiej jest zaakceptowac rzeczywistosc, niz sie krzywic
            na nia (jak sie nie ma cos sie lubi...). A wpadki w postaci symmpatycznych
            odpowiedzi do nickow, ktore w zasadzie nie sa sympatyczne, beda sie zdarzac.
            Nieuniknione. Nie przejmowac sie tym. Inni sa w podobnej sytuacji i to
            zrozumieja. Choc, oczywiscie, ostroznosc nie zawadzi. No i pamietaj: rzecza
            ludzka jest bladzic, ale diabelska trwac w bledzie!

            sc-k
    • Gość: tete do Hiacynta IP: *.telan.pl 16.08.02, 11:31

      Od początku jasne było, że nie o "kwietne" wątki chodzi a o osoby
      (niektóre smile)) z tych wątków.
      I odważni "wojownicy" powinni umieć się do tego przyznać bo przecież ci
      niedawni przeciwnicy "ględzenia"- "ględzą" z
      przyjemnością, "ośmieszacze" granic wolności - reagują na ich
      naruszanie, kpiarze z "mieszania herbaty" - podzwaniają kufelkami piwa,
      piętnujący łączenie realu z wirtualem - akceptują je ... itd.

      Jeszcze raz (który to już ???) - okazało się, że miałeś rację.
      Przeprosin ani sumitowania się ze strony niedawnych przeciwników nie
      będzie - bo jesteś Hiacyncie - jak wyrzut sumienia dla wielu
      (a któż lubi ten głos przypominający brzydkie uczynki ?)...

      pozdrawiam Cię serdecznie, smile) tete









      • Gość: AndrzejG spowiedź IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.08.02, 11:45
        Gość portalu: tete napisał(a):

        >
        > Od początku jasne było, że nie o "kwietne" wątki chodzi a o osoby
        > (niektóre smile)) z tych wątków.
        > I odważni "wojownicy" powinni umieć się do tego przyznać bo przecież ci
        > niedawni przeciwnicy "ględzenia"- "ględzą" z
        > przyjemnością, "ośmieszacze" granic wolności - reagują na ich
        > naruszanie, kpiarze z "mieszania herbaty" - podzwaniają kufelkami piwa,
        > piętnujący łączenie realu z wirtualem - akceptują je ... itd.
        >
        > Jeszcze raz (który to już ???) - okazało się, że miałeś rację.
        > Przeprosin ani sumitowania się ze strony niedawnych przeciwników nie
        > będzie - bo jesteś Hiacyncie - jak wyrzut sumienia dla wielu
        > (a któż lubi ten głos przypominający brzydkie uczynki ?)...
        >
        > pozdrawiam Cię serdecznie
        >
        >
        >
        >

        Nie mam nic do kwietnych wątków
        swego czasu nawet nie wiedziałem co pisze do mnie Krzysztof
        zwracając mi uwagę ,że odwiedziłem 'chatkę'
        nie znałem tej nomenklatury
        a przecież , jak sobie przypomnę forum kraj
        gdziem się 'urodził'
        to własnie zacząłem od kwietnego wątku
        (w zasadzie to nie , bo od konkordatu, ale następny był kwietny)
        a tu na aktualnościach starałem się być poważny
        bo przecież przychodzę tu przedyskutować takie ważne sprawy
        nie ma nieważnych spraw, wszystkie są ważne
        uświadomiłem sobie to dobitnie , gdy z wątku Tyu
        uczyniłem z innymi wątek kwietny
        poświęcając na to prawie całą noc
        O poważnych sprawach też pogadam
        ale wiecie co
        wtedy czułem się jakbym z nimi siedział przy stole
        sącząc chłodne piwo i rozmawiając o 'niczym'
        relaks
        Dziękuję Wam Helgo, luko ,wojcd i wild za tą pogawędkę.

        Andrzej
        • Gość: tete AndrzejG IP: *.telan.pl 16.08.02, 11:55
          Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
          >
          (...)
          > O poważnych sprawach też pogadam
          > ale wiecie co
          > wtedy czułem się jakbym z nimi siedział przy stole
          > sącząc chłodne piwo i rozmawiając o 'niczym'
          > relaks (...)

          I to jest właśnie to Andrzeju smile))
          Móc pogadać - tak jakby siedziało się przy stole.
          Proste - a tylu kłótników wytaczało najcięższe armaty by udowodnić, że
          rzeczony "stół" nie ma prawa istnieć na forum Info dnia - i trzeba go zwalczać
          dla dobra merytorycznych wątków.
          Cieszę się, że napisaleś o potrzebie takich "klimatów".
          Niech każdy wybiera sobie "stół" i siedzi z przyjaciółmi ile chce, gadając o
          czym chce ...

          pozdrawiam smile) tete

      • Gość: Hiacynt do Tete o dniu Świstaka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 16.08.02, 12:33
        Gość portalu: tete napisał(a):

        >
        > Od początku jasne było, że nie o "kwietne" wątki chodzi a o osoby
        > (niektóre smile)) z tych wątków.
        > I odważni "wojownicy" powinni umieć się do tego przyznać bo przecież ci
        > niedawni przeciwnicy "ględzenia"- "ględzą" z
        > przyjemnością, "ośmieszacze" granic wolności - reagują na ich
        > naruszanie, kpiarze z "mieszania herbaty" - podzwaniają kufelkami piwa,
        > piętnujący łączenie realu z wirtualem - akceptują je ... itd.
        >
        > Jeszcze raz (który to już ???) - okazało się, że miałeś rację.
        > Przeprosin ani sumitowania się ze strony niedawnych przeciwników nie
        > będzie - bo jesteś Hiacyncie - jak wyrzut sumienia dla wielu
        > (a któż lubi ten głos przypominający brzydkie uczynki ?)...
        >
        > pozdrawiam Cię serdecznie, smile) tete
        >


        Tete

        cóż mogę dodać?
        Twoje spostrzeżnie o Dniu Świstaka,
        który dla wielu każdego "dnia" wstaje tym samym "dniem"

        żadnej odpowiedzialnmości za słowo,
        obelgi i uśmiechy, jakby nic się nie stało,
        chociażby wczoraj

        rżnięcie głupa, pójście w zaparte, piramidalne kłamstwa

        ale jest archiwum, i zawsze znajdzie się KTOŚ

        KTO PAMIĘTA

        nie uciekną od własnych słów i uczynków

        serdecznie pozdrawiam

        Hiacynt

        • Gość: siedem Re: do Tete o dniu Świstaka IP: *.tgory.pik-net.pl 16.08.02, 12:40
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > rżnięcie głupa, pójście w zaparte, piramidalne kłamstwa
          >
          > ale jest archiwum, i zawsze znajdzie się KTOŚ

          no właśnie
          dla przykładu w tymże można się doszperać do dwóch osób używajacych
          określenia "prawicowa brać". niejaki Hiacynt i Karioka
          zalega obojgu na wątrobie ta fałszywa mentalność prawcowców
          5040
          • Gość: Hiacynt Re: do Tete o dniu Świstaka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 16.08.02, 12:50
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
            >
            > > rżnięcie głupa, pójście w zaparte, piramidalne kłamstwa
            > >
            > > ale jest archiwum, i zawsze znajdzie się KTOŚ
            >
            > no właśnie
            > dla przykładu w tymże można się doszperać do dwóch osób używajacych
            > określenia "prawicowa brać". niejaki Hiacynt i Karioka
            > zalega obojgu na wątrobie ta fałszywa mentalność prawcowców
            > 5040


            więc doszperaj się, chętnie poczytam

            Hiacynt
            • Gość: siedem Re: do Tete o dniu Świstaka IP: *.tgory.pik-net.pl 16.08.02, 12:54
              wyszukaj sobie w swoich plikach offline. co do Karioki to uśpiliście tego
              potworka spłodzonego w sodomii czy macie zamiar go wykorzytać ponownie?

              5040


    • Gość: Perła aktualnie jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.02, 12:06
      Jacek Kuroń opowiadał, jak do biura interwencji KOR zgłaszali różni ludzie się.
      Dużo wariatów przychodziło też. Ale przyszedł pewien osobnik tam. Jego problem
      nastepujacy był:
      Musiał słuchać. Wszystkiego co ludzie mówią. Na ulicy, w tramwaju, w sklepie,
      gdziekolwiek. Kuroń do psychiatry wysłał go. I cóż okazało się? Otóż
      nieszczęśnik ten kiedyś w SB pracował własnie. Podsłuchiwał rozmowy
      telefoniczne. Tak mu to pozostało, że teraz MUSI słuchać wszystkiego.

      Podobne zjawisko obserwuję na forum tym. Pacynka hiacynt MUSI cytować. Po
      prostu musi. Przymus bezwględny to jest. Absolutnie nie do powstrzymania.
      Strasznie męczyć musi się pacynka ta. Najgorsze, że on świadomość ma, iż ci co
      powinni (według niego oczywiście) czytać, nie czytają cytatów tych. Czytają
      tylko ci, co sami cytują. Straszne nieszczęścia czasami na ludzi spadają.
      Jakby tu pomóc mu? Moze niech spakuje zipem wszystkie cytaty te i powysyła na
      skrzynkę nam wszystkim właśnie (tylko bez wirusów proszę!). Zawsze nadzieję
      będzie miał, że ktoś to może czyta. To go uspokoi właśnie.

      Perła
      • Gość: HIacynt Perła_________________________odpowiada na pytania IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 16.08.02, 12:49
        Gość portalu: Perła napisał(a):


        > Podobne zjawisko obserwuję na forum tym. Pacynka hiacynt MUSI cytować. Po
        > prostu musi. Przymus bezwględny to jest. Absolutnie nie do powstrzymania.
        > Strasznie męczyć musi się pacynka ta. Najgorsze, że on świadomość ma, iż ci
        > co powinni (według niego oczywiście) czytać, nie czytają cytatów tych.
        > Czytają tylko ci, co sami cytują.


        Jak można udowodnić komuś kłamstwo, jeżeli nie ma cytatów głuptasku forumowy?
        Mogę ciebie zapewnić, że wiele osób uważnie czyta listy na forum, włącznie z
        cytatami. A przecież ty Peeła domagasz się cytatów.

        Wczoraj napisałeś do Snajpera:

        "aha, gdy przyszło do konkretów to snajper uciekł po prostu. No, nie stracona
        sprawa to jest. Na pytania czekam jutro i obiecuje, że odpowiem tez jutro. W
        przeciwieństwie do Carminy, Hiacynta, Tete i innych w których łaske wkupić się
        chcesz."

        Od wczoraj Perła odpowiadasz na moje pytania, wkleję ci list wczorajszy.
        Gdy wydawało się, że odejście Borsuka spowoduje jakąś chwilę refleksji u was,
        gdy wydawało się, że spokoj zapanował na forum, doznałeś nagle wytrysku
        odwagomyśli do mózgu - damski bokser który takuje nieobecnych kolejny raz w
        tobie się obudził.
        -------------------------------------------------------
        Perła, co z pytaniami, przypominam:
        Pani Carmino, czy doczekam się na odpowiedż na pytania swoje? To bardzo proste
        pytania są. Nawet jak na Panią. Jeżeli nie, to napisać bede musiał to, co
        pacynka Hiacynt tak z upodobaniem pisał, czym aplauz Tete zdobywał, i Pani
        poważanie:
        kłamiesz Carmino!
        tak napisać będę musiał.
        Chyba, że odpowie mi Pani na PROSTE pytania właśnie.

        Perła

        ps. przypomnę pytania me:
        1. proszę wymienić te wiele nicków, które wyciąłem z forum
        2. proszę napisać o moich kłamstwach w stosunku do Pani
        3. proszę powiedzieć za które to słowa pacynka Hiacynt order od Pani otrzymał?
        czy za "starczą dupę", czy "syfa", czy "pedałów", czy "szczanie"?
        --------------------------------

        Perła, odpowiedz na dwa pytania

        Kiedy Carmina pisała, ze wyciąłeś nicki z forum?

        Gdzie i kiedy Caremina wręczała mi order?


        Perła, podobno odpowiadasz na pytania? Odpowiedz więc?

        Drugie pytanie pomijam, już wcześniej udowodniłem ci kłamstwo.

        Jak Perła będzie z pytaniami, sam je sobie zadałeś głupku forumowy


        Hiacynt





      • sceptyk Bardzo przepraszam, 16.08.02, 13:20
        ale chcialbym uciec od wlasnych slow i uczynkow i dlatego szukam drogi z
        powrotem do watku, w ktorym bylem przed chwila, zanim nieostroznie tu
        zabladzilem.

        Czy jest KTOS KTO PAMIETA, ktory to watek?

        sc-k


        PS. Zainteresowanym wyjasniam, ze moj oslably organizm nie tylko, ze nie
        zwalczyl tyujozy (odruch senno-wymiotny na posty tolerantow), ale dodatkowo
        zostal zainfekowany rownie ciezka, jesli nie grozniejsza choroba. Mianowicie
        jest to napushystosa. Choroba ta objawia sie niemozliwymi do opanowania
        drgawkowymi skurczami ust (jakby do smiechu) i pojawia sie w momencie
        zetkniecia z napuszonymi sformulowaniami typu 'ale jest archiwum, i zawsze
        znajdzie się KTOŚ KTO PAMIĘTA' badz 'nie uciekną od własnych słów i uczynków',
        badz 'ziemia spalona' itp itd. Zbyt duzo przykladow, by je CYTOWAC.
    • Gość: Hiacynt Ucieczka od słow i uczynków. ______Który to wątek? IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 16.08.02, 15:06

      sceptyk napisał:

      > ale chcialbym uciec od wlasnych slow i uczynkow i dlatego szukam drogi z
      > powrotem do watku, w ktorym bylem przed chwila, zanim nieostroznie tu
      > zabladzilem.
      >
      > Czy jest KTOS KTO PAMIETA, ktory to watek?

      Sceptyk pyta, który to wątek? Pamiętam Sceptyku, to wątek pożegnalny Borsuka.
      To są wasze słowa, słowo w słowo. To są wasze uczynki.
      Wydaje się to NIEPRAWDOPODOBNE, ale to są wasze CYTATY z wątku
      pozegnalnego Borsuka. "Mowa pogrzebowa borsuka cz.I przyjaciele i inni"
      Zebrała się śmietanka forumowa, której tak przeszkadzały wątki kwietne:
      Miriam, Perła i Sceptyk i w wątku Borsuka "kwieciście" rozmawiało.

      Ty napisałeś: Łapka w majtkach Helgi. Piszesz, ze szukasz drogi powrotnej,
      oto ona:

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2695381&a=2709465
      cóż chcesz dopisać? czego zabrakło w waszej rozmowie?

      Czy tak widzicie forum aktualności? takie rozmowy będą dominować?

      Słowa oryginalne, są to CYTATY z waszych listów. Wasze czyny i słowa.

      Miejsce: Dom pogrzebowy
      Osoby: Helga, Miriam, Sceptyk, Perła, Jaski, Krzysio52
      Kurtyna:

      Perła do Miriam reklamujaco:

      snów rzymskich życzę Ci Śliczna

      bykk życzy Miriam snów carminowych:

      Niech Ci się przyśni piękny stary las,a w nim, piękna chatka w śnieżnej
      czapiesmile))

      Jaski podglądając Miriam i Perłę, a także Helgę:

      Perla swintuszy sobie z Miriam co zreszta jest absolutnie zrozumiale,
      Zydowki to z reguly ladne dziewoje) i uzywaja sextoys co to się
      nazywaja 'pacynki' - diabli wiedza co to dokladnie.
      Zsypek urodzony jako meszczyzna poddaje sie operacji hormonalno-plastycznej
      i zostaje Helga, a to juz nawet mi sie w pale nie miesci.

      Helga czując na sobie badawczy wzrok Jaskiego chichocze:

      Heheeeeeeeeeeeeeeeesmile)))))))))))))))))))))))))))))))

      Perła zachwala towarzystwu urodę Miriam:

      Żydóki łądne są ponoć ale cóż im do Miriam właśnie

      Na scenę wkracza za potrzebą zaprzysięgły wróg kwietnych wątków Sceptyk:

      Łapka w majtkach Helgi. Jak sie bede mial zenic z Helga, to wtedy poprosze
      wszystkich forumowych przyjaciol i nieprzyjaciol, aby dokladnie sprawdzili
      jak to jest. Chwilowo takiej potrzeby nie mam. Zauwazam jednak pojawienie
      sie niecierpliwych konkurentow.

      Helga zgadza się warunkowo:

      ja tam nie mam nic przeciwko temu sprawdzaniu. Pod warunkiem, ze najpierw
      sobie tego sprawdzacza obejrze czy sie nadaje, hihiiiiiiii

      Miriam krygując się:

      Boszszsz... co to sie we swiecie wyprawia smile) I chcialam zaznaczyc, ze nie
      uwodzę Helgi, chociaż - sie zastanowie! smile)))

      Helga dzieli się swoimi spostrzeżeniami z Miriam:

      Hehee!!!! Nic ci dzisiaj nie wyjdzie z tego Yunga. Sama widzisz, co sie
      wyprawiasmile

      Perła do Helgi o jej życiowej szansie:

      gdybym ja kobietą był...
      ... niestety facetam jestem. Ale Scetyk to KTOŚ jest. Helgo! Sceptyk do
      najbardziej wiarygonych nicków należy tu, i mniemam, iz za przyjaciela
      swojego mie ma. Helgo! nie marnuj szansy życiowej swej!

      Miriam pisze hipotetycznie o płci odmiennej i ostatniej szansie:

      Gdybym był kobieeeetą, gdybym był kobieta
      Zapłakałbym nieraz że to jednak nie to!
      Pamiętasz Perła? Była jesień...
      Ostatnia szansa szła w tv

      Sceptyk nawija:

      Gdybym byl dziewczyna, Ooooj, gdybym byl dziewczyna
      Siedzialbym i czekal By sie chłop nawinął
      (z duza kasa, rzecz jasna) Heeeeeeeej....

      Helga do Perły o jego ręcznej propozycji:

      Czyli jako najlepszy przyjaciel Sceptyka chcesz swemu przyjacielowi wstrząsu
      oszczędzić i najpierw troszkę posprawdzać? heheeeee

      Ochotnik Jaski przedstawia swe referencje - sokoli wzrok i rozmiar 22

      No to ja sie moge zglosic na tego sprawdzacza. Wzrok mam iscie sokoli a i
      paluchi sprawne niezwyczajnie.(22). O ile oczywiscie Wacpanna wytlumaczysz
      Sceptykowi, ze to tylko obiektywne sprawdzanie pro publico bono
      Referencje upon request.

      Helga poznawszy interesującą znalazła się w raju:

      Hmmmm. Wzrok wzrokiem. Mnie co innego interesuje. Ta reszta referencji
      wstepnej brzmi za to bardziej interesujaco. O rany, znalazlam sie w
      RAJU!!!!!!!!!

      Helga swym wyznaniem wprawiła Jaskiego w osłupienie.
      Wybacz Wacpanna, ale w glupocie swojej nijak nie rozumiem, co przez to mam
      rozumiec.

      Krzysio o osłupieniu Jaskiego.

      MIle zlego poczatki - zauwazyla pewna czarownica, gdy zaczeto ja wbijac na
      pal surprised)

      Jaski szeptem do Krzysia ze skraju sceny:

      Czesc Krzys. Nie spisz jeszcze? Czy czarownica miala okazje wyrzec sie
      szatana i kota?

      Krzyś egoistycznie spuszcza kurtynę:

      Czy nadal bedziesz gmeral w majtkach Helgi? To zaczyna byc interesujace.
      Rozhihala sie iscie po goralsku. Obiecujaco i na cala bacowke.


      ------------------

      Hiacynt

      • sceptyk Hiacynt 16.08.02, 16:11
        Czego sie durniu znowu przypierdalasz? Sam zaczales klodzki idioto wypytywac
        sie Helge o jej plec w tym watku. Potem nastepny idiota poszedl Twoim sladem. A
        moj list byl reakcja na Twoja drobnomieszczanska wscibskosc. Tylko, ze Ty tego,
        sledczy polglowku nie rozumiesz, bo tam nie bylo cytatow. Mozesz sie uspokoic?
        • Gość: Perła Re: Hiacynt IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.02, 16:20
          reasumując: jak pytanie Carminie zadaje to od NIEJ odpowiedzi oczekuję. A nie
          od natrętnej i wścibskiej pacynki Hiacynta właśnie. Trochę taktu, wyczucia,
          wrażliwości, i kultury trzeba mieć!

          Perła

          ps. ponieważ tu aptekarzem trzeba być, to zamieniam słowo "order" na
          słowo "pochwała".
        • Gość: Hiacynt ____________do Nurniego o sile argumentów Sceptyka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.08.02, 17:53
          sceptyk napisał:

          > Czego sie durniu znowu przypierdalasz? Sam zaczales klodzki idioto wypytywac
          > sie Helge o jej plec w tym watku. Potem nastepny idiota poszedl Twoim sladem.
          A
          >
          > moj list byl reakcja na Twoja drobnomieszczanska wscibskosc. Tylko, ze Ty
          tego,
          >
          > sledczy polglowku nie rozumiesz, bo tam nie bylo cytatow. Mozesz sie uspokoic?

          Nurni

          pamiętam Twój list, pewnie jużnie dotresz do źródeł konfliktu,
          ale pamietam twój list w którym pisałeś o Sceptyku i o mnie.
          Zwróć uwagę na argumentację Sceptyka:
          sceptyk napisał:


          1. jestem durniem
          2. przypierdalam się
          3. jestem kłodzkim idiotą
          4. jestem wścibski smile drobnomieszczńsko wścibski

          smile)

          a Seeptylek jest chodzącą niewinnością

          Hiacynt

          ps. jeżeli wrócisz i sobie zażyczysz, przwdstawięci swój punkt
          widzenia konfliktu
          z kilkoma cytatami smile))
    • Gość: Perła Hiacynt rozpirza wątki kwietne właśnie IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.02, 18:06
      Hiacynt tyle czasu tłumaczył nam, że wątki kwietne potrzebne tu są. To i
      zaczeliśmy pisać kwietnie. Na pogrzebie nawet.
      A teraz Hiacynt rozpirza nam wątki kwietne (chlip, chlip).
      Hiacynt brzydki jest.
      Hiacynt be jest.
      Hiacynt niedobry jest.
      buuuuuuuuuuuuuuuuu

      Perła
    • _helga Hiacynt z wybujalym libido:)))) 16.08.02, 18:10
      Widzialam ten watek juz wczesniej, ale do glowy mi nie przyszlo, ze to watek na
      moja czescsmile Dziekuje najuprzejmiej wszystkim uczestnikomsmile))))

      Hiacynt, a czy ty przypadkiem nie masz jakis problemow seksualnych? Jak
      zaczales sie wypytywac co ja mam w majtkach w dniu wczorajszym, od samego rana,
      to widze ze do dzisiaj ci nie przeszlo. Nie mialam pojecia ze tak dzialam na
      twoja wyobraznie! To jest nieintencjonalne. Nie jestem toba zainteresowana. Jak
      zreszta zadna z postaci wirtualnych. Wole panow z krwi i koscismile

      Dam ci rade. Wydaje mi sie ze wiem czego ci brakuje. To widac po twoich
      zainteresowaniach. Tego problemu nie zalatwisz studiujac plec postaci
      wirtualnej Helga. To trzeba zrobic w realu. Zainteresuj sie jakas realna dama
      albo chlopcem, co ty tam lubisz. Nie mna. Jak nie wiesz jak to sie robi, to
      napisz pytanie na forum. Na pewno ktos sie znajdzie kto ci poradzismile)))

      PS. Pozdrawiam najuprzejmiej wszystkich sprawdzaczy oraz kandydata na meza, za
      poczucie humoru. Kto sie nie umie smiac z siebie, ten sie w ogole nie potrafi
      smiac. Ja sie z siebie posmialam. Jak juz piszesz watki na moja czesc, to wez
      przyklad z obiektu swojego zainteresowania. Moze ty tez posmiej sie z siebie,
      szanowny Hiacyncie, za to przesluchanie w sprawie moich majtek? Bylo doprawdy
      zabawnesmile A ten watek jest jeszcze zabawniejszysmile)))))))

      Heheeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Perła o śmiejącym się Hiacyncie jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.02, 18:21
        Helgo, zmuszasz mnie do wysilenia wyobraźni niesamowicie. Śmiejący się Hiacynt?
        I do tego z siebie samego?
        Rozśmieszyłaś mnie Helgo. Dzięki.

        pozdrówka

        Perła
        • _helga Re: o śmiejącym się Hiacyncie jest 16.08.02, 19:04
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > Helgo, zmuszasz mnie do wysilenia wyobraźni niesamowicie. Śmiejący się
          Hiacynt?
          >
          > I do tego z siebie samego?
          > Rozśmieszyłaś mnie Helgo. Dzięki.
          >
          > pozdrówka
          >
          > Perła

          No moze rzeczywiscie przesadzilam z tymi wymaganiami pod adresem Hiacyntasmile
          I ja pozdrawiamsmile
    • Gość: Hiacynt do Helgi o majtkach i Sceptylku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 08:46


      Wczoraj Helgo do mnie napisałeś:

      "Jak bede cierpiaca to sie zwroce do lekarza. Jak widze, pani nadal
      studiuje zawartosc cudzych majtek"

      oraz

      "To pani mnie przesluchiwala na okolicznosc moich majtek a nie Sceptyk. To pani
      zalozyla watek na ten temat, a nie Sceptyk."

      Otóż, oto ten wątek. I fragment co Sceptyk do ciebie mówił i co mu
      odpowiedziałeś.

      Sceptyk napisał:
      Łapka w majtkach Helgi.
      Jak sie bede mial zenic z Helga, to wtedy poprosze wszystkich forumowych
      przyjaciol i nieprzyjaciol, aby dokladnie sprawdzili jak to jest. Chwilowo
      takiej potrzeby nie mam. Zauwazam jednak pojawienie sie niecierpliwych
      konkurentow.

      Helga zgadza się warunkowo:

      ja tam nie mam nic przeciwko temu sprawdzaniu. Pod warunkiem, ze najpierw
      sobie tego sprawdzacza obejrze czy sie nadaje, hihiiiiiiii


      ----------------------------------------

      całość waszej żenującej rozmowy w liście głównym, wszystkie cytaty są
      oryginalne. Pamiętam gdy jako męźczyzna pisaleś Helgo, dlatego wprost
      ciebie o to zapytałem, by uświadomić niezorientowanym forumowiczom,
      że masz ze sobą problem. Więc nie ja ciebie przesłuchiwałem, lecz twój nowo
      pozyskany przyjaciel Sceptyk.

      Hiacynt





      • Gość: Hiacynt Re: do Helgi o majtkach i Sceptylku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 17:26
        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        >
        >
        > Wczoraj Helgo do mnie napisałeś:
        >
        > "Jak bede cierpiaca to sie zwroce do lekarza. Jak widze, pani nadal
        > studiuje zawartosc cudzych majtek"
        >
        > oraz
        >
        > "To pani mnie przesluchiwala na okolicznosc moich majtek a nie Sceptyk. To
        pani
        >
        > zalozyla watek na ten temat, a nie Sceptyk."
        >
        > Otóż, oto ten wątek. I fragment co Sceptyk do ciebie mówił i co mu
        > odpowiedziałeś.
        >
        > Sceptyk napisał:
        > Łapka w majtkach Helgi.
        > Jak sie bede mial zenic z Helga, to wtedy poprosze wszystkich forumowych
        > przyjaciol i nieprzyjaciol, aby dokladnie sprawdzili jak to jest. Chwilowo
        > takiej potrzeby nie mam. Zauwazam jednak pojawienie sie niecierpliwych
        > konkurentow.
        >
        > Helga zgadza się warunkowo:
        >
        > ja tam nie mam nic przeciwko temu sprawdzaniu. Pod warunkiem, ze najpierw
        > sobie tego sprawdzacza obejrze czy sie nadaje, hihiiiiiiii
        >
        >
        > ----------------------------------------
        >
        > całość waszej żenującej rozmowy w liście głównym, wszystkie cytaty są
        > oryginalne. Pamiętam gdy jako męźczyzna pisaleś Helgo, dlatego wprost
        > ciebie o to zapytałem, by uświadomić niezorientowanym forumowiczom,
        > że masz ze sobą problem. Więc nie ja ciebie przesłuchiwałem, lecz twój nowo
        > pozyskany przyjaciel Sceptyk.
        >
        > Hiacynt

        --------------------------------------------------
        tutaj Helgo napisałem do ciebie list.


        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        > _helga napisała:
        >
        >
        > > Inaczej uznam ze jest pani osoba totalnie wyzbyta honoru, czci, moralnosci
        > i
        > > zasad etycznych.
        > >
        > >
      • _helga Re:KLAMIESZ HIACYNTO 23.08.02, 18:00


        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        >
        >
        > Wczoraj Helgo do mnie napisałeś:
        >
        > "Jak bede cierpiaca to sie zwroce do lekarza. Jak widze, pani nadal
        > studiuje zawartosc cudzych majtek"
        >
        > oraz
        >
        > "To pani mnie przesluchiwala na okolicznosc moich majtek a nie Sceptyk. To
        pani
        >
        > zalozyla watek na ten temat, a nie Sceptyk."
        >
        > Otóż, oto ten wątek. I fragment co Sceptyk do ciebie mówił i co mu
        > odpowiedziałeś.
        >
        > Sceptyk napisał:
        > Łapka w majtkach Helgi.
        > Jak sie bede mial zenic z Helga, to wtedy poprosze wszystkich forumowych
        > przyjaciol i nieprzyjaciol, aby dokladnie sprawdzili jak to jest. Chwilowo
        > takiej potrzeby nie mam. Zauwazam jednak pojawienie sie niecierpliwych
        > konkurentow.
        >
        > Helga zgadza się warunkowo:
        >
        > ja tam nie mam nic przeciwko temu sprawdzaniu. Pod warunkiem, ze najpierw
        > sobie tego sprawdzacza obejrze czy sie nadaje, hihiiiiiiii
        >
        >
        > ----------------------------------------
        >
        > całość waszej żenującej rozmowy w liście głównym, wszystkie cytaty są
        > oryginalne. Pamiętam gdy jako męźczyzna pisaleś Helgo, dlatego wprost
        > ciebie o to zapytałem, by uświadomić niezorientowanym forumowiczom,
        > że masz ze sobą problem. Więc nie ja ciebie przesłuchiwałem, lecz twój nowo
        > pozyskany przyjaciel Sceptyk.
        >
        > Hiacynt
        >


        Jestem w stanie to udowodnic. We wlasciwym watku.
        • Gość: Hiacynt Re:KLAMIESZ HIACYNTO IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 18:03
          _helga napisała:


          > Jestem w stanie to udowodnic. We wlasciwym watku.
          >
          >
          >
          • _helga Re:KLAMIESZ HIACYNTO 23.08.02, 18:29
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > _helga napisała:
            >
            >
            > > Jestem w stanie to udowodnic. We wlasciwym watku.
            > >
            > >
            > >
            • Gość: Hiacynt Helgo IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 21:02
              _helga napisała:


              > Oto odpowiedz.

              > Helga


              To nie jest odpowiedź Helga. Ułatwię ci zadanie. Napisałas do mnie:
              "To pani mnie przesluchiwala na okolicznosc moich majtek "

              więc wklej odpowiedni cytat.

              Hiacynt

              ps. może pomóc ci purchawa, bardzo się udziela
    • Gość: Sala Re: AKTUALNOŚCI 22_________________________znaki IP: *.toya.net.pl 23.08.02, 21:05
      HIACYNT DO INSTYTUTU PAMIECI INTERNETOWEJ
      NA PRZEWODNICZACEGO
      ZAKOPIE SIE SZYBKO W PLIKACH I ZWARIUJE ZA 58 SEKUND.

      HIACYNT CZY U CIEBUIE WSZYSTKO W PORZADKU CZY DZWONIC PO AMBULANS?
      • Gość: Hiacynt Re: AKTUALNOŚCI 22_________________________znaki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 21:19
        Gość portalu: Sala napisał(a):

        > HIACYNT DO INSTYTUTU PAMIECI INTERNETOWEJ
        > NA PRZEWODNICZACEGO
        > ZAKOPIE SIE SZYBKO W PLIKACH I ZWARIUJE ZA 58 SEKUND.
        >
        > HIACYNT CZY U CIEBUIE WSZYSTKO W PORZADKU CZY DZWONIC PO AMBULANS?


        a cóż tam słychać w gminie?

        Hiacynt
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka