IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.01, 23:30
Co mnie trzyma przy życiu,
co mnie trzyma przy Tobie?

Każe wstawać codziennie,
choć zmęczona nie mogę?

Co mnie zmusza do śmiechu
chociaż smutek mam w sobie?

Co mnie trzyma przy życiu,
co mnie trzyma przy Tobie?

Sieć - odpowiedź jest prosta
Sieć - pułapka radosna
Sieć - raz lepiej, raz gorzej
Sieć - do nogi , przy nodze!

( wg. ......?)
Obserwuj wątek
    • Gość: max no nie bez przesady! :] IP: 212.33.85.* 18.09.01, 23:33
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      > Co mnie trzyma przy życiu,
      > co mnie trzyma przy Tobie?
      >
      > Każe wstawać codziennie,
      > choć zmęczona nie mogę?
      >
      > Co mnie zmusza do śmiechu
      > chociaż smutek mam w sobie?
      >
      > Co mnie trzyma przy życiu,
      > co mnie trzyma przy Tobie?
      >
      > Sieć - odpowiedź jest prosta
      > Sieć - pułapka radosna
      > Sieć - raz lepiej, raz gorzej
      > Sieć - do nogi , przy nodze!

      Pajęczyca Carmina?wink

      • Gość: Carmina W sam raz IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.01, 23:39
        Gość portalu: max napisał(a):

        > Pajęczyca Carmina?wink

        Nawet ładnie.

        • Gość: max Re: W sam raz? IP: 212.33.85.* 18.09.01, 23:46
          Gość portalu: Carmina napisał(a):

          > Gość portalu: max napisał(a):
          >
          > > Pajęczyca Carmina?wink
          >
          > Nawet ładnie.
          >

          nawet ładnie? to straszne! crying
          • tyu Infantylizm Maksia, Carminy relatywizm??? 21.09.01, 18:52
            Gość portalu: max napisał(a):

            > Gość portalu: Carmina napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: max napisał(a):
            > >
            > > > Pajęczyca Carmina?wink
            > >
            > > Nawet ładnie.
            > >
            >
            > nawet ładnie? to straszne! crying


            Że mały Maksio boi się pająków i uważa je za straszne - może i normalne. Ale nie
            rozumiem Carminy, która boi się pająków w "Wesołym Miasteczku", a tu - uważa je
            za ładne. Jak to jest?



            • civic_vtec Re: Infantylizm Maksia, Carminy relatywizm??? 21.09.01, 19:00
              tyu napisał(a):

              > Ale nie rozumiem Carminy, która boi się pająków w "Wesołym Miasteczku", a tu -
              > uważa je za ładne. Jak to jest?

              Mam na ten temat swoja teorie i wylyszcze ja pokrotce ponizej:
              Znane jest powszechnie (?) przyslowie "Cudze chwalicie..." Gdyby sie tylko na nim
              opierac to Carmina powinna piszczec z uciechy na sam widok pajaczkow Stoikowych a
              na swoja siec patrzec ze wstretem. Mylny to jednak sad. Carmina jest kobieta i do
              tego w pajecza skorke odziana. Czego spodziewac sie po takiej istocie? Przede
              wszystkim przewrotnosci! A zatem:
              Swoje chwalicie - w pogardzie cudze. Ze jest inaczej - ja sie nie ludze.

              Trzyma sie to kupy?
            • Gość: Vist _ Infantylizm Maksia,_ Carminy relatywizm._______Tyja_ewaluatywizm.__ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 22:56
              tyu napisał(a):

              > Że mały Maksio boi się pająków i uważa je za straszne - może i normalne.
              > Ale nie rozumiem Carminy, która boi się pająków w "Wesołym Miasteczku",
              > a tu - uważa je za ładne. Jak to jest?
              >

              Ewaluatywizm koherencji WYMAGA postawienia tego pytania.

              Myślę Tyu, że jest to ewolucyjna konsekwencja dialektycznej
              jedności przeciwieństw.

              pzdr

              Vist____________________
              • Gość: Carmina Re: _ Infantylizm Maksia,_ Carminy relatywizm._______Tyja_ewaluatywizm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 23:01
                Gość portalu: Vist napisał(a):

                > tyu napisał(a):
                >
                > > Że mały Maksio boi się pająków i uważa je za straszne - może i normalne.
                > > Ale nie rozumiem Carminy, która boi się pająków w "Wesołym Miasteczku",
                > > a tu - uważa je za ładne. Jak to jest?
                > >
                >
                > Ewaluatywizm koherencji WYMAGA postawienia tego pytania.
                >
                > Myślę Tyu, że jest to ewolucyjna konsekwencja dialektycznej
                > jedności przeciwieństw.
                >
                > pzdr
                >
                > Vist__________________
                Że tak powiem ...ze szczęk mi to wyjąłeś.
                A w wesołym nie boje sie pajączków, jedynie nie chcę ja własnie - pięknych pań
                mą postacią pajęczą odstraszać. W dodatku własnie gubię wylinkę smile))))
                • Gość: Vist ___ Black__Widow____ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 23:16
                  Gość portalu: Carmina napisał(a):
                  > Że tak powiem ...ze szczęk mi to wyjąłeś.
                  > A w wesołym nie boje sie pajączków, jedynie nie chcę ja własnie - pięknych pań
                  >
                  > mą postacią pajęczą odstraszać. W dodatku własnie gubię wylinkę smile))))

                  Mh...

                  Twą "fan fatal" naturę, czuję przez skórę !

                  Brrr...

                  Każdy ma, to co życie mu da...
                  .......
                  Każdy ma, kazdy ma, każdy ma.

                  smile

                  V.____________
                  • Gość: Carmina Black Sabbath IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 23:49
                    Gość portalu: Vist napisał(a):

                    > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                    > > Że tak powiem ...ze szczęk mi to wyjąłeś.
                    > > A w wesołym nie boje sie pajączków, jedynie nie chcę ja własnie - pięknyc
                    > h pań
                    > >
                    > > mą postacią pajęczą odstraszać. W dodatku własnie gubię wylinkę smile))))
                    >
                    > Mh...
                    >
                    > Twą "fan fatal" naturę, czuję przez skórę !
                    >
                    > Brrr...
                    >
                    > Każdy ma, to co życie mu da...
                    > .......
                    > Każdy ma, kazdy ma, każdy ma.
                    >
                    > smile
                    >
                    > V.____________
                    Muszę leciec, miotła już zapuszczona. Zegnam.

                    • Gość: Vist Re: Black Dog IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.09.01, 00:26
                      > Gość portalu: Carmina napisał(a):

                      > Że tak powiem ...ze szczęk mi to wyjąłeś.

                      Dobranoc smile
                      • Gość: Vist Re: Blackmail IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.01, 17:10
                        Gość portalu: Vist napisał(a):

                        > > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                        >
                        > > Że tak powiem ...ze szczęk mi to wyjąłeś.
                        >
                        > Dobranoc smile

                        Dobra była. Dzięki. Pozdro.

                        • Gość: Carmina Powyzsze napisalam do Vista, i pomylkowo podpisalam sie jego nickiem IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.01, 18:11
                          sorki
                          • vist __Mh...___:-) 23.09.01, 18:16
                            Gość portalu: Carmina napisał(a):

                            > sorki

                            Czuję się jakoś bliżej smile

                            Taka karma ?

                            kiss

                            Vist_____________________________
                            • Gość: Carmina Karma? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.01, 18:19
                              vist napisał(a):


                              > Czuję się jakoś bliżej smile
                              >
                              > Taka karma ?
                              >
                              > kiss
                              >
                              > Vist_____________________________
                              Muszę to rozważyć. To ty się mnie nie boisz? smile
                              • vist Re: Karmina ! 23.09.01, 18:29
                                Gość portalu: Carmina napisał(a):

                                > Muszę to rozważyć. To ty się mnie nie boisz? smile

                                Nie boję się niczego (!)

                                Nie wstyd się bać.

                                Wstyd stchórzyć.

                                !

                                Vist___________________
                                • Gość: Karmina? Nie wstyd się bac IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.01, 18:36
                                  vist napisał(a):

                                  > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                                  >
                                  > > Muszę to rozważyć. To ty się mnie nie boisz? smile
                                  >
                                  > Nie boję się niczego (!)
                                  >
                                  > Nie wstyd się bać.
                                  >
                                  > Wstyd stchórzyć.
                                  >
                                  > !
                                  >
                                  > Vist___________________
                                  Ale ty i tak sie nie boisz? Czy nie tchórzysz?

                                  • vist __ 2 x Nie__ 23.09.01, 18:41
                                    Gość portalu: Karmina? napisał(a): ( synteza )

                                    > Ale ty i tak sie nie boisz? Czy nie tchórzysz?
                                    >

                                    Pod tytułem __2 x Nie__ jest takie niebieskie...
                                    • Gość: Carmina Re: __ 2 x Nie__? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.01, 18:44
                                      vist napisał(a):

                                      > Gość portalu: Karmina? napisał(a): ( synteza )
                                      >
                                      > > Ale ty i tak sie nie boisz? Czy nie tchórzysz?
                                      > >
                                      >
                                      > Pod tytułem __2 x Nie__ jest takie niebieskie...

                                      ...nie wiem co?

                                      • vist Re: __ Niebieskie____? 23.09.01, 18:54

                                        > > Pod tytułem __2 x Nie__ jest takie niebieskie...
                                        >
                                        > ...nie wiem co?

                                        Takie niebieskie... jak podjedziesz tam wskaźnikiem myszy,
                                        to "wyskoczy" rączka smile)

                • tyu Konsumpcjonistycznie zdeterminowany Carminy relatywizm. I o Maxiu 22.09.01, 11:46
                  Gość portalu: Carmina napisał(a):

                  > Gość portalu: Vist napisał(a):
                  >
                  > > tyu napisał(a):
                  > >
                  > > > Że mały Maksio boi się pająków i uważa je za straszne - może i normalne.
                  > > > Ale nie rozumiem Carminy, która boi się pająków w "Wesołym Miasteczku",
                  > > > a tu - uważa je za ładne. Jak to jest?
                  > > >
                  > >
                  > > Ewaluatywizm koherencji WYMAGA postawienia tego pytania.
                  > >
                  > > Myślę Tyu, że jest to ewolucyjna konsekwencja dialektycznej
                  > > jedności przeciwieństw.
                  > >
                  > > pzdr
                  > >
                  > > Vist__________________
                  > Że tak powiem ...ze szczęk mi to wyjąłeś.
                  > A w wesołym nie boje sie pajączków, jedynie nie chcę ja własnie - pięknych pań
                  >
                  > mą postacią pajęczą odstraszać. W dodatku własnie gubię wylinkę smile))))


                  Brr... teraz rozumiem Maksia i proszę Go o wybaczenie. Pajęczyca, zwłaszcza -
                  jest taka sugestia - czarna wdowa... i te szczęki!
                  Carmino! A możeś Ty nie pajęczyca, a zgoła MODLISZKA? Ja w każdym razie OSOBIŚCIE
                  wolę nie sprawdzać stopnia konsumpcjonistyczności Twych poglądów.
                  Viście! Twoja teoria ewolucyjnych konsekwencji dialektycznej jedności
                  przeciwieństw, rozwinięta na przykładzie Carminy (męski typ percepcji świata
                  wirtualnego przy żeńskim typie mentalnym) - REWOLUCYJNĄ jest!
                  Ta końcówka wyszła mi trochę jakby zanadto perliście, ale cóż... z jakim
                  przestajesz...

                  Pozdrawiam - z daleka! - zarówno Przeuroczy, sieci misterne tworzący, Przedmiot
                  wnikliwych badań Vista, jak i Samego Badacza. Maksia, jak się obudzi (siedział
                  maluch po nocy!) - też.

                  • Gość: max nie trąb prosze! ;) uchi puchnom IP: *.net.bialystok.pl 22.09.01, 12:25
                    > Brr... teraz rozumiem Maksia i proszę Go o wybaczenie.

                    :]
                  • vist __Karma__ Carminy__________________Hipnotyczna !__ 22.09.01, 13:11
                    tyu napisał(a):
                    >
                    > A możeś Ty nie pajęczyca, a zgoła MODLISZKA?
                    > Ja w każdym razie OSOBIŚCIE wolę nie sprawdzać stopnia
                    > konsumpcjonistyczności Twych poglądów.

                    *** Poddałeś się pierwotnym lękom ?

                    > Viście! Twoja teoria ewolucyjnych konsekwencji dialektycznej jedności
                    > przeciwieństw, rozwinięta na przykładzie Carminy (męski typ percepcji świata
                    > wirtualnego przy żeńskim typie mentalnym) - REWOLUCYJNĄ jest!

                    *** Rewolucyjny postęp wymaga ofiar.
                    Wydaję się sobie gotów do poswięceń w empirii jego ołtarza.
                    Życz mi odwagi !

                    Umrę w rozkoszy ?

                    Czy stanę sie posmiewiskiem lękliwych ?

                    Czarno widzę !

                    Karma Carminy zawisła nade mną już wcześniej !

                    Już słyszę siebie jak POTEM śpiewam:

                    Byliśmy jak niwedzialni
                    Piękni tak wprost nierealni

                    ...opon pisk, krople krwi

                    Na zawsze film pod powiekami !

                    Cóż, "No risk, no fun"

                    Życie i śmierć to jedno.

                    >
                    > Pozdrawiam - z daleka!

                    Dzieki, zdrowie może być potrzebne smile

                    smile

                    Vist_________________________________
                    • Gość: Carmina Re: __Karma__ Carminy - Vist? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.01, 18:57
                      vist napisał(a):


                      > Już słyszę siebie jak POTEM śpiewam:
                      >
                      > Byliśmy jak niwedzialni
                      > Piękni tak wprost nierealni
                      >
                      > ...opon pisk, krople krwi
                      >
                      > Na zawsze film pod powiekami !
                      >
                      > Cóż, "No risk, no fun"
                      >
                      > Życie i śmierć to jedno.
                      >
                      > >
                      > > Pozdrawiam - z daleka!
                      >
                      > Dzieki, zdrowie może być potrzebne smile
                      >
                      > smile
                      >
                      > Vist_________________________________
                      A może....

                      Obudzimy się zmęczeni
                      w południe lata
                      na końcu swiata
                      na wielkiej łące
                      ciepłej i drżącej...
                      wszystko bedzie takie nowe
                      i takie pierwsze...
                      krew taka gęsta
                      tobie tak wdzięczna
                      z tobą bezpieczna....
                      chodź ze mną...


                      • vist Re: __Karma__ niebieska... 23.09.01, 19:06
                  • Gość: Carmina Do Tyu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.01, 19:07
                    tyu napisał(a):
                    > Brr... teraz rozumiem Maksia i proszę Go o wybaczenie. Pajęczyca, zwłaszcza -
                    > jest taka sugestia - czarna wdowa... i te szczęki!
                    > Carmino! A możeś Ty nie pajęczyca, a zgoła MODLISZKA? Ja w każdym razie OSOBIŚC
                    > IE
                    > wolę nie sprawdzać stopnia konsumpcjonistyczności Twych poglądów.
                    > Viście! Twoja teoria ewolucyjnych konsekwencji dialektycznej jedności
                    > przeciwieństw, rozwinięta na przykładzie Carminy (męski typ percepcji świata
                    > wirtualnego przy żeńskim typie mentalnym) - REWOLUCYJNĄ jest!
                    > Ta końcówka wyszła mi trochę jakby zanadto perliście, ale cóż... z jakim
                    > przestajesz...
                    >
                    > Pozdrawiam - z daleka! - zarówno Przeuroczy, sieci misterne tworzący, Przedmiot
                    >
                    > wnikliwych badań Vista, jak i Samego Badacza. Maksia, jak się obudzi (siedział
                    > maluch po nocy!) - też.

                    A ja Maxi Kaza dalej nie rozumiem.
                    Tyu, Gliwiczaninie, pozdrawiam cię. Jak się czujesz? Słyszysz ten rwetes?

                    A tam na rynku wciąż muzyka gra
                    Moja miła śluby ma....

                    A może Kaja ma dobre metody na taka okazję:
                    Sto lat młodej parze....


                    • tyu Re: Do Carminy 24.09.01, 08:06
                      Gość portalu: Carmina napisał(a):


                      > A ja Maxi Kaza dalej nie rozumiem.
                      > Tyu, Gliwiczaninie, pozdrawiam cię. Jak się czujesz? Słyszysz ten rwetes?
                      >
                      > A tam na rynku wciąż muzyka gra
                      > Moja miła śluby ma....
                      >
                      > A może Kaja ma dobre metody na taka okazję:
                      > Sto lat młodej parze....



                      Witaj, korespondencyjna krajanko!

                      Ustosunkowując się kolejno do poruszanych przez Ciebie zagadnień:
                      1. Ja Maxika też nie rozumiem i to jeszcze dłużej, niż Ty! Ale - jeśli nie jest
                      zanadto śpiący i przez to zanadto marudny - da się tolerować.
                      2. Bądź pozdrowiona wzajemnie! Samopoczucie, jak na fakt przespania tej nocy 2
                      godzin - znakomite. Mam nadzieję, że Twoje nie gorsze? Rwetes to ja słyszałem
                      wczoraj, ale uwzględniając różnice pory nadawania - może to był ten sam rwetes?
                      Choć prawdziwe okrzyki radości gruchnęły dopiero po 20.00...
                      3. Dalszej części Twej wypowiedzi nie do końca rozumiem, ale przypuszczam, że to
                      coś na temat ewentualnych rozmów koalicyjnych SLD-XYZ. Jeśli tak - to wolałbym
                      zgasić muzykę, a "moich" SLD-owców skazać na polityczne stErokawalerstwo - przez
                      100 lat U STERU, rzecz jasna. (No dobrze, niech się nazywa rozwodnictwo, nie
                      wypominaj mi mariażu z PSL-em 4 lata temu).

                      Ale tak w ogóle to BYKCZO jest!
                      W związku z czym też Cię pozdrawiam cytatem z Kajahi (czy jak ją tam odmieniać):
                      Prawy do lewego, lewy do prawego!


            • Gość: max Przemądrzalski Nos Trutnia Tyu :) czyzby Gucio odleciał?;) IP: *.net.bialystok.pl 22.09.01, 00:18
              tyu napisał(a):

              > Gość portalu: max napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Carmina napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: max napisał(a):
              > > >
              > > > > Pajęczyca Carmina?wink
              > > >
              > > > Nawet ładnie.
              > > >
              > >
              > > nawet ładnie? to straszne! crying
              >
              >
              > Że mały Maksio boi się pająków i uważa je

              nie pająków a pajęczyce!smile to jest róznica! wink


              • Gość: max UWAGA UWAGA! Vist ma ości! :> IP: *.net.bialystok.pl 22.09.01, 00:20
                plotka plotką! ale trzeba uwazac! wink


                życzliwy ... :]
                • Gość: Vist __Vist_jako_zodiakalna_ryba_ ma ości! __:> IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.09.01, 00:29
                  Gość portalu: max napisał(a):

                  > plotka plotką! ale trzeba uwazac! wink
                  >
                  > życzliwy ... :]


                  Ości zodiaku.


                  V.________
                  • Gość: max Ty Ty RYBO!:] IP: *.net.bialystok.pl 22.09.01, 00:31
                    wiedzialem! wegetarianie do bojuuuu! ... wink
    • Gość: max muchi , trzmiele, motyle, krety(?) , nietoperze przylatujcie tu! ... IP: 212.33.85.* 18.09.01, 23:38
      sieć pod napięciem? =:>
      • Gość: Carmina Chyba się nie zrozumiemy.... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.01, 23:45
        Krety - nie .... smile))))
        • Gość: max nie! IP: 212.33.85.* 19.09.01, 00:17
          Gość portalu: Carmina napisał(a):

          > Krety - nie .... smile))))

          rozumiem kawior szampan ... ech przyziemni
    • Gość: max a więc usiądzmy i poczekajmy na...nieloty kiwi, trutnia(:/), biedronki IP: 212.33.85.* 19.09.01, 00:07
      sza! słysze furkot ... alez tego czegos leci! orkiestra tusz! ;]

      Konik polny napierniczac Straussa! ( potem przejdziesz do Stockhausena jak juz
      drgac przestaną - z wrazania! )



      PS. Musik im Bauch na perkusję i zegary kurantowe?tongue_out (duszno!!!)
      • Gość: Graff Re: a więc usiądzmy i poczekajmy na...nieloty kiwi, trutnia(:/), biedr IP: 213.98.114.* 19.09.01, 01:41
        Gość portalu: max napisał(a):

        > sza! słysze furkot ... alez tego czegos leci! orkiestra tusz! ;]
        >
        > Konik polny napierniczac Straussa! ( potem przejdziesz do Stockhausena jak juz
        > drgac przestaną - z wrazania! )
        >
        > Juz w innym poscie napisalem do ciebie max:nie pal tego swinstwa.Juz nawet
        widzisz insekty,i po co ci to?
        >
        > PS. Musik im Bauch na perkusję i zegary kurantowe?tongue_out (duszno!!!)

    • Gość: Graff Re: Sieć IP: 213.98.114.* 19.09.01, 01:43
      Carmino to jest ladnie napisane ! Wyrazy uznania
    • Gość: iwona Re: Sieć według IP: *.lubin.dialog.net.pl 19.09.01, 08:21
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      > Co mnie trzyma przy życiu,
      > co mnie trzyma przy Tobie?
      >
      > Każe wstawać codziennie,
      > choć zmęczona nie mogę?
      >
      > Co mnie zmusza do śmiechu
      > chociaż smutek mam w sobie?
      >
      > Co mnie trzyma przy życiu,
      > co mnie trzyma przy Tobie?
      >
      > Sieć - odpowiedź jest prosta
      > Sieć - pułapka radosna
      > Sieć - raz lepiej, raz gorzej
      > Sieć - do nogi , przy nodze!
      >
      > ( wg. ......?) ---
      • Gość: Carmina Iwon(k)a i Graff IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 08:52
        Gość portalu: iwona napisał(a):

        > > ( wg. ......?) ---
        • Gość: iwona Do sieciowej Carminy IP: *.legnica.dialog.net.pl 19.09.01, 17:30
          Gość portalu: Carmina napisał(a):

          > Gość portalu: iwona napisał(a):
          >
          > > > ( wg. ......?) ---
          • Gość: Carmina Iwona - tak chciałaś IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 19:09
            Gość portalu: iwona napisał(a):


            >
            > Wolę stary Maanam.
            > Teraz tylko Nosowska i Świetliki robia na mnie wrażenie.
            >
            > A dlaczego Iwon(k)a a nie po prostu Iwona???
            >
            > pozdrawiam.padnieta ze zmęczenia iwona

            To jest Sredni Maanam. Nowy też nie jest zły - Hotel Nirwana ma parę ciekawych
            kawałków. Ja z kolei wolę starą Nosowską.
            Przyłapałaś mnie na tendencji do zdrobnień. Już jest zgrubienie, ok?
            Czemu jesteś zmęczona?
            >
            >

            • Gość: iwona Do Carminy z tendencjami ;-)) IP: *.legnica.dialog.net.pl 19.09.01, 20:37
              Gość portalu: Carmina napisał(a):

              > To jest Sredni Maanam. Nowy też nie jest zły - Hotel Nirwana ma parę ciekawych
              > kawałków. Ja z kolei wolę starą Nosowską.
              -----------------
              Czekam na nowa płytę Heya. Singiel promowany aktualnie w radiu baaaardzo mi
              pasi wink)

              > Przyłapałaś mnie na tendencji do zdrobnień. Już jest zgrubienie, ok?
              -----------
              Też mam tendencję do zdrobnień. Pojęcia nie mam dlaczego wink)

              > Czemu jesteś zmęczona?
              -------------
              A bo praca wyczerpująca psychicznie. Ciągle jakieś problemy się na mnie zwalają.
              Ale to mój wybór i trzeba sobie radzić.
              Szkoda tylko, że jakiś wirusek okołogrypowy sie na mnie uwziął. Wzmacniam się
              aktualnie grzanym piwem-nie pomoże, ale przynajmniej miło jest wink)

              Co u Ciebie??
              Dlaczego powstał ten wątek ?? Na samym początku gorycz wyczułam...

              pozdrawiam piwnie.iwona
              • carmina Re: Do Iwony z tendencjami też ;-)) 19.09.01, 21:20
                Gość portalu: iwona napisał(a):

                > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                >
                > > To jest Sredni Maanam. Nowy też nie jest zły - Hotel Nirwana ma parę cieka
                > wych
                > > kawałków. Ja z kolei wolę starą Nosowską.
                > -----------------
                > Czekam na nowa płytę Heya. Singiel promowany aktualnie w radiu baaaardzo mi
                > pasi wink)
                >
                > > Przyłapałaś mnie na tendencji do zdrobnień. Już jest zgrubienie, ok?
                > -----------
                > Też mam tendencję do zdrobnień. Pojęcia nie mam dlaczego wink)
                >
                > > Czemu jesteś zmęczona?
                > -------------
                > A bo praca wyczerpująca psychicznie. Ciągle jakieś problemy się na mnie zwalają
                > .
                > Ale to mój wybór i trzeba sobie radzić.
                > Szkoda tylko, że jakiś wirusek okołogrypowy sie na mnie uwziął. Wzmacniam się
                > aktualnie grzanym piwem-nie pomoże, ale przynajmniej miło jest wink)
                >
                > Co u Ciebie??
                > Dlaczego powstał ten wątek ?? Na samym początku gorycz wyczułam...
                >
                > pozdrawiam piwnie.iwona

                Kuracja stosowna. Zdrowia życzę i tęgiej głowy, bo na mnie grzany alkohol nawet
                nisko procentowy - działa.
                Gorycz...? Nie wiem. Chyba chęć na coś innego.
                Pozdrawiam Liptonowo smile


    • Gość: sowa Re: Sieć IP: 213.77.30.* 19.09.01, 08:44
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      > Co mnie trzyma przy życiu,
      > co mnie trzyma przy Tobie?
      >
      > Każe wstawać codziennie,
      > choć zmęczona nie mogę?
      >
      > Co mnie zmusza do śmiechu
      > chociaż smutek mam w sobie?
      >
      > Co mnie trzyma przy życiu,
      > co mnie trzyma przy Tobie?
      >
      > Sieć - odpowiedź jest prosta
      > Sieć - pułapka radosna
      > Sieć - raz lepiej, raz gorzej
      > Sieć - do nogi , przy nodze!
      >
      > ( wg. ......?)

      To Ty jakaś masochistka jesteś, czy co?

    • jacek#jw Z życia wzięte. 19.09.01, 10:59
      Dwie małe dziewczynki wzięły dużą miskę, puszkę i patyk. Wokół puszki
      umieszczonej na środku miski nasypały piasku i nalały wody. Tak powstała wyspa
      z niewielkim drzewem na środku. Wyspa została zaludniona pająkami, ślimakami,
      stonogami i wszelkimi innymi żyjątkami jakie można było znaleźć pod okolicznymi
      kamieniami, liśćmi i niepotrzebnymi przedmiotami leżącymi w okolicy. Strach
      padł na wszystkie dorosłe panie i trwał przez co najmniej dwa dni. Na werandzie
      domu, w którym mieszkała jedna z dziewczynek co wieczór wychodził pająk i tkał
      tam swoją sieć. Był bardzo sprytny i niełatwo było go usunąć. Panie z domu
      bardzo tego chciały. W efekcie zabawy pająk dostał imię Fryderyk i został
      pełnoprawnym domownikiem. Wszyscy domownicy zaprzyjaźnili się z nim i już
      nikomu nie przychodziło do głowy machanie szczotką i niszczenie jego sieci.
      Narodziła się przyjaźń, a Fryderyk urósł do pokaźnych rozmiarów.

      Pozdr / Jacek
      • Gość: Carmina Re: Z życia wzięte IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 11:05
        Podoba mi się ta historia. smile))
        • Gość: Abe Re: Z życia wzięte IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 19.09.01, 11:09
          Mi też się podoba smile)
          • Gość: Carmina Miłego dnia Abe IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 11:12
            smile)))
            • Gość: Abe Re: Miłego dnia Carmino IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 19.09.01, 11:28
              Wzajemnie życzę. Mój będzie dobry, bo przywitał mnie słońcem i piękną muzyką
              - podarunek od Przyjaciela.
      • civic_vtec Re: Z życia wzięte. 19.09.01, 18:27
        Kreowano Carmine na pajeczyce - nie bylo jej do twarzy.
        Zanacznie lepiej wyglada w roli ofiary zamotanej w pajeczej sieci.

        Gratuluje Jacku - na raz dwie zdobycze! Teraz tylko snuj nici lepkie, bo gotowe
        Ci odfrunac!

        Pozdrawiam trojke pajecza

        vtec
        • jacek#jw Re: Z życia wzięte. 19.09.01, 18:43
          Nie jestem zdobywcą, wolność cenię najwyżej.

          Pozdr / Jacek
          • Gość: Carmina Jacek, civic IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 19:24
            jacek#jw napisał(a):

            > Nie jestem zdobywcą, wolność cenię najwyżej.
            >
            > Pozdr / Jacek

            Wolność zdobywcy nie jest zagrożona. smile))
            A sieć ...jak płomień lampy, sami się garniemy.
            Pozdro
            • jacek#jw Re: Jacek, civic 21.09.01, 11:00
              Dzięki za podarowanie wolności.

              Pozdr dla Ciebie i Civic / Jacek
    • Gość: borsuk Siec coraz gestsza IP: *.dip.t-dialin.net 19.09.01, 19:22
      Carmino,
      wszystko jedno, niech sie Scan ze mnie smieje, ale znowu natchnelas mnie
      miloscia do rodzaju ludzkiego. Zeby sie troche z tego otrzasnac postanowilem
      Twoj wierszyk na swoj sposob skomentowac.

      Sieæ, sieæ, sieæ!
      W natê¿eniu forum sledŸ,
      Ju¿ wystyg³a kawa, zagas³ pet.
      Godzinami siedŸ.

      SiedŸ,siedŸ,siedŸ.
      Ju¿ w kieszeni tylko miedŸ.
      W tetatecie z Abe i tete
      o wdziêcznie sobie pleæ.

      Pleæ pleæ, pleæ
      Du¿o czasu trzeba mieæ
      by naprawdê dojœæ na forum tym
      co chce brzydka p³eæ.

      P³eæ w sieæ wpleæ
      nic nie bêdziesz z tego mieæ,
      ale wszyscy bêd¹ cieszyæ siê
      jaka mi³a sieæ.

      ci¹agle w rejestrach zagubion
      borsuk
      • Gość: carmina Re: Siec coraz gestsza - nie bój, nie bój, nie bój, nie bój się.... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 21:28
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Carmino,
        > wszystko jedno, niech sie Scan ze mnie smieje, ale znowu natchnelas mnie
        > miloscia do rodzaju ludzkiego. Zeby sie troche z tego otrzasnac postanowilem
        > Twoj wierszyk na swoj sposob skomentowac.
        >
        > Sieæ, sieæ, sieæ!
        > W natê¿eniu forum sledŸ,
        > Ju¿ wystyg³a kawa, zagas³ pet.
        > Godzinami siedŸ.
        >
        > SiedŸ,siedŸ,siedŸ.
        > Ju¿ w kieszeni tylko miedŸ.
        > W tetatecie z Abe i tete
        > o wdziêcznie sobie pleæ.
        >
        > Pleæ pleæ, pleæ
        > Du¿o czasu trzeba mieæ
        > by naprawdê dojœæ na forum tym
        > co chce brzydka p³eæ.
        >
        > P³eæ w sieæ wpleæ
        > nic nie bêdziesz z tego mieæ,
        > ale wszyscy bêd¹ cieszyæ siê
        > jaka mi³a sieæ.
        >
        > ci¹agle w rejestrach zagubion
        > borsuk


        Borsuku, monsieur, pan się tylko w czcionkach pogubił, przy kopiowaniu chyba. Ale
        można się doczytać i podoba mi się. Czynisz miłą tę sieć i satysfakcję z tego
        bedziesz mieć. I nie mów o swojej, że to brzydka płeć. wink)))) lol, lol
        • Gość: Hiacynt Re: Siec coraz gestsza - nie bój, nie bój, nie bój, nie bój się.... IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.09.01, 21:34
          Gość portalu: carmina napisał(a):

          > Borsuku, monsieur, pan się tylko w czcionkach pogubił, przy kopiowaniu chyba. A
          > le
          > można się doczytać i podoba mi się. Czynisz miłą tę sieć i satysfakcję z tego
          > bedziesz mieć. I nie mów o swojej, że to brzydka płeć. wink)))) lol, lol

          Carmintulo!

          Ile jeszcze ofiar w Twą sieć ma wpaść? Borsuki są pożyteczne,
          właśnie do niego piszę. Poczekaj.

          Hiacynt
          • Gość: Carmina Nieoczekiwana zamiana miejsc IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 23:17
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):


            > Carmintulo!
            >
            > Ile jeszcze ofiar w Twą sieć ma wpaść? Borsuki są pożyteczne,
            > właśnie do niego piszę. Poczekaj.
            >
            > Hiacynt
            Nie widzisz, że i ja też w tej sieci tkwię jak zdobycz? Ale niełatwa...
            Ż a r t o w a ł a m...zaraz cię zjem smile)))) Borsuka oszczędzę chyba. Dziś.
            Pisz szybko, raz, raz. wink
            A tak w ogóle to dobranoc, niech ci się przyśnią same zwiewne motylki.

            • Gość: Hiacynt _______Podanie do Carmintuli___________ IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.09.01, 23:25
              Uprasza się o oszczędzenie Borsuka, na czas jakiś.
              Bez Borsuka nie ma Hiacynta, gdyż nie będzie miał na kim pióro tępić.
              Borsuk przedostatni, a ja ostatni. Proszę uprzejmie Carmintulo



              • Gość: Carmina Decyzja Salomonowa: IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 23:29
                Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                > Uprasza się o oszczędzenie Borsuka, na czas jakiś.
                > Bez Borsuka nie ma Hiacynta, gdyż nie będzie miał na kim pióro tępić.
                > Borsuk przedostatni, a ja ostatni. Proszę uprzejmie Carmintulo
                >
                >
                Zjem obu. Po co mają tak się błąkać bez siebie, pojedynczo. Tak będzie
                sprawiedliwie. Ale juz nie dziś, yyyaaawn, dobrrraano...

                • Gość: Hiacynt ______________PA___________ IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.09.01, 23:36
                  JĘCZY - carmi - NA
                  • Gość: Carmina Cichooooo...... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 23:57
                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                    > JĘCZY - carmi - NA

                    Pa! - nie jęczy pajęczyca. Cicho mknie. Sprawdź pod poduszką. wink))
                    Pomysł ekstra.
                    Mój, wyżej duzo nie został niestety chyba nawet dostrzezony.
        • Gość: borsuk Re: Siec coraz gestsza - nie bój, nie bój, nie bój, nie bój się.... IP: *.dip.t-dialin.net 19.09.01, 21:59
          Carmino,
          jestem niepocieszony, ze mialas problem z odczytaniem. A mialem nadzieje, ze
          moja polska nakladka, bedzie czytelna. Specjalnie jej uzylem bo jak to brzmi
          "plec w siec wplec" bez naszych znakow diakrytycznych. Cala poetyke diabli
          biora.
          Jakiej czcionki uzywasz, bo u mnie wychodzi normalnie.
          Ja uzywam fonta Ariel PL, le prze nakladke. mnie w postach to wychodzi.Ale
          dzieki za ostrzezenie, juz bede pisal uniwersalnie.
          Dziekuje Ci za mile slowa. Bardzo sa potrzebne
          pozdrawiam Cie serdecznie
          borsuk
          • Gość: Carmina nie bój, nie bój, nie bój, nie bój się....borsuku IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 23:10
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > Carmino,
            > jestem niepocieszony, ze mialas problem z odczytaniem. A mialem nadzieje, ze
            > moja polska nakladka, bedzie czytelna. Specjalnie jej uzylem bo jak to brzmi
            > "plec w siec wplec" bez naszych znakow diakrytycznych. Cala poetyke diabli
            > biora.
            > Jakiej czcionki uzywasz, bo u mnie wychodzi normalnie.
            > Ja uzywam fonta Ariel PL, le prze nakladke. mnie w postach to wychodzi.Ale
            > dzieki za ostrzezenie, juz bede pisal uniwersalnie.
            > Dziekuje Ci za mile slowa. Bardzo sa potrzebne
            > pozdrawiam Cie serdecznie
            > borsuk

            Dzięjuję za pozdro. Używam tego, na co pozwala GW, nie mam wyboru - chyba? Jak
            cos wklejam, to dobrze działa Times New Roman - najczęsciej przeze mnie używana.
            Dobrej nocy życzę. Cicho, cicho, cichuteńko...
          • Gość: Stoik Do Borsuka i Carminy IP: *.toya.net.pl 20.09.01, 00:58
            Borsuku, czy używasz office'a 2000? jeśli tak, to polecam proofing tools -
            dobre na każdy język, który Ci przyjdzie do głowy, ze słownikami itp. Wtedy
            będziesz mógł dodać klawiaturę polską i wszystko będzie dobrze, bez nakładek.
            Zresztą możliwe, że i tak możesz ją dodać. Wybierz programisty.
            Carmino, w życiu nie widziałem tak pociągającej pajęczycy. Czy zechciałabyś
            mnie też zjeść?
            • Gość: Carmina Stoiku - enchante... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 13:27
              Gość portalu: Stoik napisał(a):

              > Borsuku, czy używasz office'a 2000? jeśli tak, to polecam proofing tools -
              > dobre na każdy język, który Ci przyjdzie do głowy, ze słownikami itp. Wtedy
              > będziesz mógł dodać klawiaturę polską i wszystko będzie dobrze, bez nakładek.
              > Zresztą możliwe, że i tak możesz ją dodać. Wybierz programisty.
              > Carmino, w życiu nie widziałem tak pociągającej pajęczycy. Czy zechciałabyś
              > mnie też zjeść?

              Bezproblemowo smile....może jutro? To będzie prawdziwa uczta, będę celebrować, nie
              mogę tak na kolanie....Pozdro.

    • Gość: max mmm Pajęczarki! oj cieńko to idzie! :] IP: *.net.bialystok.pl 21.09.01, 00:40
      wiecej marketingu prosze - samo juz nie przyjdzie! ( takie czasy ) wink
      • Gość: orange Pajęczarki delektują się ofiarami :) IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 08:26

        pajęczynka nas oplata
        milion słów i słówek
        milion pseudonimów
        myśli pantomima
        teatr arlekinów
        • Gość: Carmina Re: Pajęczarki delektują się ofiarami ?- nie z każdej są zadowolone IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 08:36
          Gość portalu: orange napisał(a):

          >
          > pajęczynka nas oplata
          > milion słów i słówek
          > milion pseudonimów
          > myśli pantomima
          > teatr arlekinów

          O, to, to, to. Właśnie.
          • Gość: orange Re: Pajęczarki delektują się ofiarami ?- nie z każdej są zadowolone IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 09:10

            Niedobrze. Myślałem że jestem smaczny. smile
            • Gość: Hiacynt Re: Pajęczarki delektują się ofiarami ?- nie z każdej są zadowolone IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 09:35
              Gość portalu: orange napisał(a):

              >
              > Niedobrze. Myślałem że jestem smaczny. smile

              Jesteś smaczny, ale ciężkostrawny smile
              • Gość: orange Re: Pajęczarki delektują się ofiarami ?- nie z każdej są zadowolone IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 09:38

                Ale za to wysokokaloryczny - na jesień jak znalazł smile
                • Gość: Hiacynt Re: Pajęczarki delektują się ofiarami ?- nie z każdej są zadowolone IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 09:44
                  Gość portalu: orange napisał(a):

                  >
                  > Ale za to wysokokaloryczny - na jesień jak znalazł smile

                  Carmina ma hiacyntów dostatek, po cóż jej orangi - dobre na lato?.
                  Zapas sideł borsuczych, bardziej zdatny.
                  • Gość: Carmina Może muszę byc bardziej przewidująca IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 12:40
                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                    > Gość portalu: orange napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > Ale za to wysokokaloryczny - na jesień jak znalazł smile
                    >
                    > Carmina ma hiacyntów dostatek, po cóż jej orangi - dobre na lato?.
                    > Zapas sideł borsuczych, bardziej zdatny.

                    Czasem robi się jakoś pusto, chłód czuję... A orangi mają takie kolory ciepłe.
                    Może zachować powinnam ten kolor na takie sytuacje - w jego i mojej pamięci
                    życzliwej, i zupełnie nie pajęczej i nie-kanibalistycznie nastrojonej...Pozdro
                    obydwu szlachetnych, którzy - o mnie marną, w siec sieci uwikłaną - tak
                    troszczyc się potrafia. A ciumy posyła sie tak: kiss, ale to nie u mnie wink))
                    • Gość: orange Re: Może muszę byc bardziej przewidująca IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 19:25

                      Czasem pusto i chłód czuję
                      trochę ciepła potrzebuję
                      ciepłych barw kolorków
                      kwiatków, życzeń, różnych stworków
                      pocałunku od gorącej
                      zimnej szyby ekranu


                    • Gość: max Re: Może muszę byc bardziej przewidująca IP: *.net.bialystok.pl 22.09.01, 19:25
                      A ciumy posyła sie tak: kiss, ale to nie u mnie wink))

                      to moze tak? :E ...glurp
    • civic_vtec Re: Pajęcze menu 21.09.01, 18:17
      Ładnie się to ułożyło:
      Na przystawkę Borsuk w sosie Hiacyntowym
      - po konsumpcji dyskutować będą
      Za zupę Stoik - byleby w gardle kością nie stanął
      - trzeci do dysput
      Do popicia - sok orange'owy
      - no i mamy czwórkę do brydża
      A co na danie główne? Autko skośnookie?
      Z przodu maska twarda bo stalowa, od hm... tyłu zderzak i rura wydechowa.
      - i po diabła kibic brydzystom?

      Zawiedzione danie - vtec
      • carmina Undercover Agent for the Blues 21.09.01, 21:10
        civic_vtec napisał(a):

        > Ładnie się to ułożyło:
        > Na przystawkę Borsuk w sosie Hiacyntowym
        > - po konsumpcji dyskutować będą
        > Za zupę Stoik - byleby w gardle kością nie stanął
        > - trzeci do dysput
        > Do popicia - sok orange'owy
        > - no i mamy czwórkę do brydża
        > A co na danie główne? Autko skośnookie?
        > Z przodu maska twarda bo stalowa, od hm... tyłu zderzak i rura wydechowa.
        > - i po diabła kibic brydzystom?
        >
        > Zawiedzione danie - vtec

        Dokądżeś ty zawiedzione
        moje drogie danie
        dobrze wiesz, ze także innym
        nic się tu nie stanie.
        Taka tylko tego miejsca
        pajęcza przykrywka
        A przychodzą - gdy się znudzi
        ...bokserska rozgrywka.
        I wieść snują
        że okrutna rzadzi tu Carmina
        a tymczasem do mnie mówią:
        Skarbie, nalej wina...



        • civic_vtec Re: Undercover Agent for the Blues 21.09.01, 21:43
          carmina napisał(a):

          > Dokądżeś ty zawiedzione
          > moje drogie danie
          > dobrze wiesz, ze także innym
          > nic się tu nie stanie.
          > Taka tylko tego miejsca
          > pajęcza przykrywka
          > A przychodzą - gdy się znudzi
          > ...bokserska rozgrywka.
          > I wieść snują
          > że okrutna rzadzi tu Carmina
          > a tymczasem do mnie mówią:
          > Skarbie, nalej wina...
          >
          >
          Winko z pajęczynką zestaw niesztampowy
          Teraz widać czemu idzie tak do głowy.
          Ja zostane jednak przy swej etylinie
          Bo mnie nie zawiedzie tam gdzie cnota ginie.
          • Gość: Carmina Re: Undercover Agent for the Blues - wolność ma zapach benzyny IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 21:54
            civic_vtec napisał(a):

            > carmina napisał(a):
            >
            > > Dokądżeś ty zawiedzione
            > > moje drogie danie
            > > dobrze wiesz, ze także innym
            > > nic się tu nie stanie.
            > > Taka tylko tego miejsca
            > > pajęcza przykrywka
            > > A przychodzą - gdy się znudzi
            > > ...bokserska rozgrywka.
            > > I wieść snują
            > > że okrutna rzadzi tu Carmina
            > > a tymczasem do mnie mówią:
            > > Skarbie, nalej wina...
            > >
            > >
            > Winko z pajęczynką zestaw niesztampowy
            > Teraz widać czemu idzie tak do głowy.
            > Ja zostane jednak przy swej etylinie
            > Bo mnie nie zawiedzie tam gdzie cnota ginie.

            Tu cnota się wzmacnia
            mowiłam już panu -
            i kazdemu napój damy
            wedle jego stanu.
            Etylina - proszę bardzo
            substancyja śliczna
            Jeno musisz mieć baczenie,
            czy ekologiczna.



            • civic_vtec Re: wolność ma zapach benzyny 21.09.01, 22:04
              Pajeczyco! Nie probujesz przemycic tu jakis watkow politycznych? I to takich na
              czasie! Popatrz tylko na tytul postu - to Twoj pomysl.

              A mi przypomniala sie stara Skarpeta* 101, 102, 103, 104, 105. Ta to zostawiala
              za soba zapach wolnosci... smile wcale nie ekologicznie.

              * dla niewtajemniczonych - popularna nazwa popularnego samochodu dla mas czyli
              Syreny
              • Gość: Carmina Michelle ma belle... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 22:36
                civic_vtec napisał(a):

                > Pajeczyco! Nie probujesz przemycic tu jakis watkow politycznych? I to takich na
                >
                > czasie! Popatrz tylko na tytul postu - to Twoj pomysl.
                >
                > A mi przypomniala sie stara Skarpeta* 101, 102, 103, 104, 105. Ta to zostawiala
                >
                > za soba zapach wolnosci... smile wcale nie ekologicznie.
                >
                > * dla niewtajemniczonych - popularna nazwa popularnego samochodu dla mas czyli
                > Syreny
                _____________________________
                Taki strzał jak wtedy z Manhattanem mam nadzieję, że już mi sie nigdy więcej nie
                wykracze. To tylko piosenka ( rety , wtedy też - Cohen ) Urszuli.
                Mówił mi pośrodku zimy
                Wolność ma zapach benzyny
                W ten mróz w stronę gór
                Uciec chcę...
                Gnalismy jak opętani
                Pędem , wiatrem az pijani...
                Opon pisk, krople krwi
                na zawsze już po powiekami...
                Michelle ma belle
                Tak mówił mi
                podobno wziął to ze starych płyt...


                • Gość: Vist Re: Carmine ma belle... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 23:08
                  Gość portalu: Carmina napisał(a):

                  Piliśmy z tej samej szklanki
                  Znał me myśli i poranki
                  Dał mi zamiast kłmstw
                  Odrobinę swojej prawdy

                  Śpiewał mi pośrodku zimy


                  > Mówił mi pośrodku zimy
                  > Wolność ma zapach benzyny
                  > W ten mróz w stronę gór
                  > Uciec chcę...
                  > Gnalismy jak opętani
                  > Pędem , wiatrem az pijani...
                  > Opon pisk, krople krwi
                  > na zawsze już po powiekami...
                  > Michelle ma belle
                  > Tak mówił mi
                  > podobno wziął to ze starych płyt...

                  Papierowy księżyc zgasł
                  Stary przebój ściska krtań...
                  >

                  V.____________________________________________
                  P.S.
                  Carmino. W Twojej głowie ciągle gra muzyka ?
                  Czasem pieknie.
                  • Gość: Carmina Re: Carmine ma belle... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 23:35
                    Gość portalu: Vist napisał(a):

                    > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                    >
                    > Piliśmy z tej samej szklanki
                    > Znał me myśli i poranki
                    > Dał mi zamiast kłmstw
                    > Odrobinę swojej prawdy
                    >
                    > Śpiewał mi pośrodku zimy
                    >
                    >
                    > > Mówił mi pośrodku zimy
                    > > Wolność ma zapach benzyny
                    > > W ten mróz w stronę gór
                    > > Uciec chcę...
                    > > Gnalismy jak opętani
                    > > Pędem , wiatrem az pijani...
                    > > Opon pisk, krople krwi
                    > > na zawsze już po powiekami...
                    > > Michelle ma belle
                    > > Tak mówił mi
                    > > podobno wziął to ze starych płyt...
                    >
                    > Papierowy księżyc zgasł
                    > Stary przebój ściska krtań...
                    > >
                    >
                    > V.____________________________________________
                    > P.S.
                    > Carmino. W Twojej głowie ciągle gra muzyka ?
                    > Czasem pieknie.
                    _______________________________
                    Tak, ciagle. Cieszę się, że wiesz. Czasem jest pięknie.
                    • Gość: Vist Re: Carmine ma belle... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.09.01, 00:24
                      Gość portalu: Carmina napisał(a):

                      > Piliśmy z tej samej szklanki
                      > Znał me myśli i poranki
                      ... _______________________________
                      > Cieszę się, że wiesz. Czasem jest pięknie.

                      • Gość: max Vist - a sio!:] IP: *.net.bialystok.pl 22.09.01, 00:28
                        Gość portalu: Vist napisał(a):

                        > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                        >
                        > > Piliśmy z tej samej szklanki
                        > > Znał me myśli i poranki
                        > ... _______________________________
                        > > Cieszę się, że wiesz. Czasem jest pięknie.

                        pręgowane i skaczące z lewa pojutrze bedą potrzebni! wink

    • Gość: max Siderwomanko! sufit juz wolny ;) IP: *.net.bialystok.pl 22.09.01, 00:23
      zyrandol zdjełem wiec mozna pobrykac do woli wink
    • Gość: max te co skaczą na lewo a te co fruwają na prawo... IP: *.net.bialystok.pl 22.09.01, 19:22
      uwazam ze borsuk jest za duzy w tej bajce i to on musi odejsc wink
      • Gość: Vist ___ te co skaczą na lewo a te co fruwają na prawo...____na_drzewo__ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.09.01, 19:30
        Gość portalu: max napisał(a):

        > uwazam ze borsuk jest za duzy w tej bajce i to on musi odejsc wink

        Dzieki Maxie !

        W tej sieci narażam swe wątpliwej wartości życie.
        Pozwoliłeś mi na to ! Dzięki !

        pzdr

        Vist__________________________________________
        P.S.
        Borsuku, wytrzymaj może Max znów zmieni typ wink
        • Gość: max przyznaj sie!! pochodzisz z bagien taak? ;] Ty Centrysto z trzciny? IP: *.net.bialystok.pl 22.09.01, 19:49
          Gość portalu: Vist napisał(a):

          > Gość portalu: max napisał(a):
          >
          > > uwazam ze borsuk jest za duzy w tej bajce i to on musi odejsc wink
          >
          > Dzieki Maxie !
          >
          > W tej sieci narażam swe wątpliwej wartości życie.
          > Pozwoliłeś mi na to ! Dzięki !
          >
          > pzdr
          >
          > Vist__________________________________________
          > P.S.
          > Borsuku, wytrzymaj może Max znów zmieni typ wink

          wiatr w sam raz! mogę pomachac lisciami? :]


          PS. Załóz garnitur z Vistuli nastepny bedziesz mooze Ty! wink
    • Gość: max Carminko Karmelkowa ;] IP: *.net.bialystok.pl 23.09.01, 23:29
      o ktorej degustacja z wyciągiem na linie?wink
      fajerwerki przynioslem! ( nawet )
    • Gość: tete Droga Carmino ... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.09.01, 09:00
      Szukam - i trafiam bez pudła ! Bo któż może - jak nie Ty - Abe - Jerry - czy
      autor Modrzewiowego Dworu - zgromadzić liczną grupę !!! Pozdrawiam serdecznie
      WSZYSTKICH przyjaciół...
      Potrzebuję WAS by zreanimować się w sytuacji powyborczej. Och jak ciężko !!!

      sad, tete
      • carmina Tete :)))))) 24.09.01, 09:25
        Gość portalu: tete napisał(a):

        > Szukam - i trafiam bez pudła ! Bo któż może - jak nie Ty - Abe - Jerry - czy
        > autor Modrzewiowego Dworu - zgromadzić liczną grupę !!! Pozdrawiam serdecznie
        > WSZYSTKICH przyjaciół...
        > Potrzebuję WAS by zreanimować się w sytuacji powyborczej. Och jak ciężko !!!
        >
        > sad, tete
        __________________________________________________________
        I ja szukam tu odtrutki, ale przy braku osób, które wymieniłaś i przy twojej
        nieobecności - to juz nie to samo, niestety. Jak widzisz przypisano mi
        lekkomyslnie rolę pajęczarki ( a ja płacę za RTV za rok z góry!) i modliszki
        ( phi!). Zycie, zycie to nowela... No fakt, może sama nie potrafię kreować
        ciepła, którym kiedyś zwabiono Wie-ćmę ( to też ja smile do forum. Ale to lekka
        przesada, moj Harley podległ jakiejś sekretnej konfiskacie, zresztą bez Abe...eh.
        Przychodzą do dworku panie, które mrożą poetów i ich muzy obrażają, upadek
        obyczjów niejaki. Owszem, jest wciąż parę osób, dla których tu zagladam, ale i
        one rzadziuchno więc generalnie światem zaczeła rządzic jesień...Ależ się
        cieszę,ze cię widzę. A może by tak paleta barw cieplych i w dobrym tonie, kilka
        pedzli o dobrym włosiu i... jakąś pracownię byś załozyła? Mogę pozować w stroju
        hiszpańskim lub pajęczym jak z Batmana. Wypijemy kafcię, pogwarzymy o polityce.
        Daj znac jak będziesz mogła. Bardzo ucieszone twym widokiem pozdro.


        • civic_vtec Re: Kafcia potrzebna bardzo 24.09.01, 10:32
          bo automat w moim office siadl i czeka na service. I czeka, i czeka, i czeka...

          Czy w atelier malarskim oprocz malowidel w strojach takze akty i abstr-akty?

          pozdrawiam

          vtec

          do Tete - dziekuje za zaliczenie w poczet najwiekszych smile Raz mi wyszlo.
          • Gość: tete Kaffa IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.09.01, 11:24
            Kaffa - w kubkach jest serwowana oraz w filiżankach. Dla szczególnych amatorów
            w papierzakach. W rozentalach pijają poetessy, w kubkach wędrownice i
            wędrownicy. Jest i szklanka wraz ze spodkiem - dla tych, którzy z łezką
            wspominają kawiarniany peerel. Kubków jest dostatek - nawet jeden blaszany, z
            widoczną pieczątką. Reszta kubków - różnych kształtów i rozmiarów, z
            finezyjnymi obrazkami (jako to : króliczek lub żmija w skoku -uwaga cytat!, kot
            Garfield,Kermit, loża szyderców itd.), sentencjami wokół stosunków z szefem,
            wdzięcznymi rzucikami (a to w myszki, a to w serduszka), aroganckimi bohomazami
            oraz przyspawanymi glutami (kto z tego pije ?)...

            Pewnie już wypiłeś swoją kawę ... całe szczęście - bo się z tymi glutami
            odezwałam !!!

            Pozdrawiam, tete
        • Gość: misia2 Do Carminy IP: 10.129.131.* / *.acn.pl 24.09.01, 11:30
          Wierszyk o sieci jest uniwersalny.Myślę,że każdy rozumie go jak chce.A ja mam
          dzieci w sieci i giełda jest w sieci, a na forum trafiłam przypadkiem.W tym
          tygodniu był placek ze śliwkami w/g znanego nam przepisu.
        • Gość: tete Carmino !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.09.01, 11:37
          Dość nieśmiało się wkradam ... Wy tak upojnie dyskutujecie, muszę się
          zaaklimatyzować ! Co się w sieci nosi aktualnie ? Może ... wiesz jaki mają
          kolor pajęczyny w lesie ? Tak srebrzysta mgiełka, do tego trochę wrzosu i
          przebarwiających się liści ... To o kolorze. Ale - musi to być ciepłe, otulne,
          swetrowate (żadne tam fruwające jedwabie ! za zimno !).
          I szarlotka na ciepło ! I herbata z rumem ! Pracownia wyziębiona - pewnie stąd
          takie tęsknoty do wełnianych okryć i gorących płynów !!!

          pozdrawiam serdecznie, smile)), tete
          • Gość: Carmina Od Carmintuli dla tete i misi2 IP: *.unregistered.formus.pl 24.09.01, 13:51
            Gość portalu: tete napisał(a):

            > Dość nieśmiało się wkradam ... Wy tak upojnie dyskutujecie, muszę się
            > zaaklimatyzować ! Co się w sieci nosi aktualnie ? Może ... wiesz jaki mają
            > kolor pajęczyny w lesie ? Tak srebrzysta mgiełka, do tego trochę wrzosu i
            > przebarwiających się liści ... To o kolorze. Ale - musi to być ciepłe, otulne,
            > swetrowate (żadne tam fruwające jedwabie ! za zimno !).
            > I szarlotka na ciepło ! I herbata z rumem ! Pracownia wyziębiona - pewnie stąd
            > takie tęsknoty do wełnianych okryć i gorących płynów !!!
            >
            > pozdrawiam serdecznie, smile)),tete
            ______________________________
            Dla Was właśnie pracowicie utkałam te piękne i ciepłe peleryny. Niesłychanie
            cienka i szlachetna przędza. Kolory jesienne ziemi: ochra, kasztan przy
            mankietach i kieszonkach. Podszewka z nici jedwabników. Guziki z czapeczek
            żołędzi. Wianuszek lila wrzosów wokół stójki. Mam nadzieję, że będzie Wam ciepło.
            Podziwiam kolekcję kubków i szklanek tete. Ja kiedys tylko szklanka na spodku,
            teraz juz długo kubek. I mleczna kafcia. A misia2 częstuje wysmienitą szarlotką.
            I tak widać, co znaczy sieć bez ludzi. To nieporozumienie. Wisi niepotrzebna i
            moknie. Dopiero gwar przyjaznych głosów daje jej racje bytu. A moje dzieci tez w
            sieci, i zakupy w sieci i rezerwacje i poczta służbowa i znajomi. Ci z reala tez
            wpadają do sieci. Pozdro sieciowe bezkompleksowe.

            • Gość: Abe Re: Do Gospodyni, tete i misi2 IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 24.09.01, 14:21
              Gość portalu: Carmina napisał(a):

              > Gość portalu: tete napisał(a):
              >
              > > Dość nieśmiało się wkradam ... Wy tak upojnie dyskutujecie, muszę się
              > > zaaklimatyzować ! Co się w sieci nosi aktualnie ? Może ... wiesz jaki mają
              >
              > > kolor pajęczyny w lesie ? Tak srebrzysta mgiełka, do tego trochę wrzosu i
              > > przebarwiających się liści ... To o kolorze. Ale - musi to być ciepłe, otu
              > lne,
              > > swetrowate (żadne tam fruwające jedwabie ! za zimno !).
              > > I szarlotka na ciepło ! I herbata z rumem ! Pracownia wyziębiona - pewnie
              > stąd
              > > takie tęsknoty do wełnianych okryć i gorących płynów !!!
              > >
              > > pozdrawiam serdecznie, smile)),tete
              > ______________________________
              > Dla Was właśnie pracowicie utkałam te piękne i ciepłe peleryny. Niesłychanie
              > cienka i szlachetna przędza. Kolory jesienne ziemi: ochra, kasztan przy
              > mankietach i kieszonkach. Podszewka z nici jedwabników. Guziki z czapeczek
              > żołędzi. Wianuszek lila wrzosów wokół stójki. Mam nadzieję, że będzie Wam ciepł
              > o.
              > Podziwiam kolekcję kubków i szklanek tete. Ja kiedys tylko szklanka na spodku,
              > teraz juz długo kubek. I mleczna kafcia. A misia2 częstuje wysmienitą szarlotką
              > .
              > I tak widać, co znaczy sieć bez ludzi. To nieporozumienie. Wisi niepotrzebna i
              > moknie. Dopiero gwar przyjaznych głosów daje jej racje bytu. A moje dzieci tez
              > w
              > sieci, i zakupy w sieci i rezerwacje i poczta służbowa i znajomi. Ci z reala te
              > z
              > wpadają do sieci. Pozdro sieciowe bezkompleksowe.
              >

              Mówi się, że pająki sieci swe snują tylko w tych domach, gdzie zgoda i miłość.
              Ja tu widzę, że kilka pająków pospołu wytrwale pracuje. Dla rozgrzewki kubki
              gorącego grogu paroma kroplami miodu wzbogaconego przesyłam. Czy to jest właśnie
              to, co pająki lubią najbardziej? Miotły na przyzbie - szczecina się wytarła,
              naprawiać nie ma sensu. Tylko mi pyszczków nie poparzyć.

              • Gość: misia2 Re: Do Gospodyni, tete i Abe IP: 10.129.131.* / *.acn.pl 24.09.01, 14:34
                Nie wiem , czy czytać wprost, czy między wierszami? Nie ogladam programu Big
                Brother(drygiej edycji),ale czy to forum to nie jest podobne zjawisko? Pzdr.
                • Gość: Abe Re: Do misi2 IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 24.09.01, 14:44
                  Gość portalu: misia2 napisał(a):

                  > Nie wiem , czy czytać wprost, czy między wierszami? Nie ogladam programu Big
                  > Brother(drygiej edycji),ale czy to forum to nie jest podobne zjawisko? Pzdr.

                  Kubki ze szczerego serca wysłane. Napój zdrowy - bez żadnych trujących dodatków.
                  Placka śliwkowego bardzo brakuje. smile)))
                  • Gość: misia2 Re: Do tych wszystkich w sieci IP: 10.129.131.* / *.acn.pl 24.09.01, 16:03
                    Napój dobry.Wszystkie wątki się pomieszały i teraz bawimy sie w chowanego?Pzdr.
    • jacek#jw Re: Sieć - Karate po Polsku. 24.09.01, 13:01
      Jest odpust. A może to wesołe miasteczko. Grupa miejscowych spaceruje bez celu.
      Tu psikną jajeczkiem, tu przycisną do muru. Byle coś się działo, byle wesoło by
      było.

      Jest kościółek. A może to dworek. Grupa przyjezdnych maluje kopułę. Wokół
      chodzą miejscowi, coś im nie gra, coś nie pasuje.

      Jest knajpa. A może to barek. Tu wchodzą wszyscy, czasem dziwni ludzie. Podłość
      w kuflu się skrapla.

      Jest walka. A może to pojedynek. Nie tak krwawy i wyrazisty, ale nie mniej
      zagmatwany.

      Jest namiętność, jest miłość, jest nienawiść, jest wszystko, brak tylko
      zakończenia.


      Słodko czy pięknie?
      Barwnie czy mgliście?
      Wzniośle czy płytko?
      Prawdziwie czy nie?
      Kiepski obraz czy marna rzeczywistość?
      Sieć pajęcza czy sieć ludzi?
      ...................................
      • Gość: misia2 Re: Sieć - Karate po Polsku. IP: 10.129.131.* / *.acn.pl 24.09.01, 13:21
        A może to nowe zjawisko?Pzdr.
      • Gość: tete Do Jacka IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.09.01, 13:27
        Ale ładnie - o prawdziwie i nieprawdziwie i o nienawiści, która skrapla się w
        kuflu ...

        pozdrawiam : urzeczona i zawistna tete
      • civic_vtec Re: tez do Jacka 24.09.01, 13:30
        jacek#jw napisał(a):

        > Jest namiętność, jest miłość, jest nienawiść, jest wszystko, brak tylko
        > zakończenia.

        Marzy Ci sie zakonczenie... utopia. Zycie nie konczy sie tak latwo.

        Dziekuje za chwile refleksji

        vtec

        • Gość: Carmina Re: tez do Jacka IP: *.unregistered.formus.pl 24.09.01, 13:57
          Ładnie naszkicowane. Jest wszystko co trzeba. Dla każdego z nas skończy się
          inaczej, ekran skurczy się do małego punktu i pyk...zgaśnie. Tyle, że tu możemy
          zdecydować sami - kiedy. Czyż to nie jest miła odmiana?
          • jacek#jw Re: tez do Jacka 24.09.01, 15:25
            Gość portalu: Carmina napisał(a):

            > Tyle, że tu możemy
            > zdecydować sami - kiedy. Czyż to nie jest miła odmiana?

            Tak, Carmino.

            Pozdr / Jacek
    • Gość: orange Re: Sieć IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.01, 13:45

      W sieci jesteśmy sobą. Takimi jak nas stworzono, i takimi jak chcielibyśmy być
      stworzeni. Dobrzy. Źli. Bez krępujących ruchy lepkich pajęczynek
      rzeczywistości.

      Sieć. Nikt nie zaczął jej malować, nikt jej nie pragnął. Dokonała się. Jest.

      Ulotna. Kiedyś znikniecie i ja zniknę. Pozostanie drobna siateczka ech, babie
      lato, ślad palców na mokrym piasku. Przypłynie fala, rozleją się wspomnienia,
      zblakną obrazy.

      I tyle.
      • Gość: Carmina Re: Sieć IP: *.unregistered.formus.pl 24.09.01, 13:55
        Gość portalu: orange napisał(a):

        >
        > W sieci jesteśmy sobą. Takimi jak nas stworzono, i takimi jak chcielibyśmy być
        > stworzeni. Dobrzy. Źli. Bez krępujących ruchy lepkich pajęczynek
        > rzeczywistości.
        >
        > Sieć. Nikt nie zaczął jej malować, nikt jej nie pragnął. Dokonała się. Jest.
        >
        > Ulotna. Kiedyś znikniecie i ja zniknę. Pozostanie drobna siateczka ech, babie
        > lato, ślad palców na mokrym piasku. Przypłynie fala, rozleją się wspomnienia,
        > zblakną obrazy.
        >
        > I tyle.

        To prawda. Ciekawe studia dla psychoanalityka, ale bardzo zagmatwane. Niektórzy
        są blisko swojego rzeczywistego ja, popełniają te same błędy co w życiu. Mają tez
        te same plusy. Inni tworzą kreację tak odbiegającą od rzeczywistości, że aż się w
        niej gubią. Wszystko przypomina trochę sen do którego wkraczamy świadomie i
        możemy powracać, dalej snując swój wątek. A wiadomo, że sny są kopalnią wiedzy o
        nas. Pozdro orange. karmin-a

        • Gość: tete Jak sen IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.09.01, 14:10
          W sny uciec się chce - czasem a czasem ucieka się przed snami. Masz rację : to
          taki sen, który możemy kontrolować !

          pozdrawiam, tete
          • Gość: orange ukłony dla śpiących IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.01, 14:42
            Sen jest projekcją nas samych, przeżyć i sekund. Dostajesz to co zabrałeś.

            Tutaj czas biegnie inaczej. Szybciej. Szybko myślimy i przeżywamy, szybko
            wyrażamy samych siebie. Śnimy to co jeszcze nie jest dośnione. Ale tu w nasze
            indywidualne znieczulenie przed rzeczywistością wbiegają myśli innych śniących,
            tu czasem dostaję mniej niż dałem, często więcej niż zasłużyłem.

            Jak przestać śnić?
            • jacek#jw Re: ukłony dla śpiących - Oranżadowa sieć 24.09.01, 14:51
              Lemoniadowego Joe jest nie tylko senna

              Pozdr / Jacek
            • Gość: tete Dlaczego przestać śnić ? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.09.01, 15:07
              TEN sen jest inny. On nie dręczy nas koszmarami schowanymi głęboko w
              podświadomości. Tu sypią się perełki słów, słodkie konfitury zawekowanych słów
              i zasnute babim latem - słówka na wiatr, łaskoczące dowcipne rozmowy,
              błyskotliwe pojedynki - a wszystko ulotne jak sen ... ale przyjemny sen.

              pozdrawiam, tete
            • Gość: Carmina Gdzie jest ulica oranżadowa...? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.01, 20:28
              Dręczy mnie bardzo sprawa ta...
              Gdzie jest ulica oranżadowa?
              Może ją droga pani zna?
              • Gość: tete Gdzie jest ulica oranżadowa...? - do Carminy IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 13:49
                Kochankowie z ulicy Oranżadowej
                bąbelkowe mają wakacje
                Kochankowie z ulicy Oranżadowej
                wybrali się dziś na kolację.

                Kup swej Miłej bukiet chryzantem
                ciemnorudych, żółtych i płowych
                nich wraz z nimi ciepłym belcantem
                spłynie klimat oranżadowy ...

                To z opóźnieniem i trochę nie na temat ale z pozdrowieniami za to,

                tete
                • jacek#jw Re: Gdzie jest ulica oranżadowa...? - do Carminy 25.09.01, 13:59
                  Nie bez przyczyny ogłoszono Cię boginią na Forum.

                  Z należnymi hołdami / Jacek.
      • Gość: Scan Re: Sieć------- IP: *.home.net.pl 24.09.01, 15:06
        Witam i ulotnie znikam. Nie zgadzam się.
        Życie to maskowanie się i kontrola. Ludziom, będącym wspólnie, dużo czasu upływa
        na ukrywaniu tego co czują, jak też na kontrolowaniu własnych emocji . Wysyłamy
        podteksty. Ukrywamy to, co czujemy. Jeśli Sieć ma być formą swego
        czystego „ego” – to dlaczego tak dużo masek? A może jest na odwrót?????
        Czynnik Janusa w Sieci również, jeśli nie przede wszystkim, uważam.
        Pozdrawiając,
        Scan


        Gość portalu: orange napisał(a):

        >
        > W sieci jesteśmy sobą. Takimi jak nas stworzono, i takimi jak chcielibyśmy być
        > stworzeni. Dobrzy. Źli. Bez krępujących ruchy lepkich pajęczynek
        > rzeczywistości.
        >
      • civic_vtec Re: Sieć 24.09.01, 15:27
        Powiedzieli mi - Uwaga! Sieć.
        Posłuszny jestem - siedzę.
        • Gość: Scan Re: Sieć IP: *.home.net.pl 24.09.01, 15:35
          Witaj.
          Więc sieć.
          Uwaga!
          Czasem posłusznie rozprostuj kości i nabierz oddechu.
          Sympatyczności i wink
          Scan
          Nie polecisz czasem Czarnieckim? Dobrze Ci tam?



          civic_vtec napisał(a):

          > Powiedzieli mi - Uwaga! Sieć.
          > Posłuszny jestem - siedzę.

          • civic_vtec Re: Sieć na Scana 24.09.01, 16:09
            Temat wpisany - a tu na Scana sieci nijakiej ni ma. Bo i skad wziac!

            Przez Danie mi nie po drodze. Most na Belcie Skandynawy postawily i rzucac sie
            nie ma jak i gdzie. Chyba, ze z mostu - gdy popatrzec na wloscian naszych.

            Kosci rozprostowac - a i owszem. Zawsze na widok poslanca, co list niesie z
            sygnatura S.

            Klaniam Wasci

            vtec
            • Gość: Scan Re: Sieć na Scana IP: *.home.net.pl 24.09.01, 16:30
              Witku drogi.
              Primo - jam nie Wasc - jam kośc. Chudy, zylasty i wzrostu sredniego. Mikra
              obudowa duzego serca (autoreklama!)Wąs jest - piastowski.~Pasem opasanym jestem ,
              szabla (zardzewiała - helas!) jest.
              Secundo:
              Z kim sprawa jest?
              Ze Szwedką?
              Kocham kobiety.
              Za kształt ciała, za odmienność przewrotną myśli. Za kobiecość.
              Jak jedziesz do Ystad to od Kinna to w pewnym zbliżeniu widzisz taki piękny zamek
              po drugiej stronie zatoki.( Po prawej - dla ścisłości) Rękę wyciągnąc. Być czy
              nie być? Ja tam zawsze jestem.
              I będę.
              Czołem Vitku !
              civic_vtec napisał(a):

              > Temat wpisany - a tu na Scana sieci nijakiej ni ma. Bo i skad wziac!
              >
              > Przez Danie mi nie po drodze. Most na Belcie Skandynawy postawily i rzucac sie
              > nie ma jak i gdzie. Chyba, ze z mostu - gdy popatrzec na wloscian naszych.
              >
              > Kosci rozprostowac - a i owszem. Zawsze na widok poslanca, co list niesie z
              > sygnatura S.
              >
              > Klaniam Wasci
              >
              > vtec

              • Gość: Cw SSB Re: Sieć na Scana i innych forumian IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.01, 16:45
                To jest jak sen zbiorowy, idę, jadę, patrzę na ludzi i myślę: a może to z nim
                gadałam do nocy uwikłana w sieć, a może ta babeczka to...A,B lub C. Takie sobie
                myślenie naiwno - chciejskie - bo na ogól w moim mieście tak rozmyślam, a wy
                jesteście z tylu róznych stron. Ale to jakoś otwiera na ludzi, życzliwie mnie,
                i tak juz życzliwą, nastawia. To miłe uczucie. Bardzo pozdro wszystkie maski.
                To nie szkodzi, jeśli są konsekwentene, a kreacja przekonujaca i "life-
                like". smile)) Carmina w Sieć Schwytana Bezpowrotnie
                • Gość: tete Carmina ! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.09.01, 16:51
                  Krążąc po drogach i bezdrożach, miastach i miasteczkach - widziałam różnych
                  ludzi i miałam bardzo podobne odczucia ! Dwie dziewczyny na Harleyu - a ja
                  pomyślałam - jak to możliwe : Abe i Carmina - tutaj ?
                  Świat jest pełen przyjaciół !

                  pozdrawiam, tete
                  • Gość: carmina tete, myśmy z Abe...... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.01, 20:26
                    Gość portalu: tete napisał(a):

                    > Krążąc po drogach i bezdrożach, miastach i miasteczkach - widziałam różnych
                    > ludzi i miałam bardzo podobne odczucia ! Dwie dziewczyny na Harleyu - a ja
                    > pomyślałam - jak to możliwe : Abe i Carmina - tutaj ?
                    > Świat jest pełen przyjaciół !
                    >
                    > pozdrawiam, tete

                    Ach, tete, myśmy tylko zatankować razem jechały, bo wtedy Abe ma spokój z
                    facetami na stacji ( ja tylko popatrzę...no sama nie wiem, co mam w tym wzroku
                    takiego, ale się przydaje bardzo ). Jakby na kafcię to byśmy cie uprzedziły. wink-
                    no żebyś miała czas dobrą zaparzyć. Pozdro sportowe.
                    • Gość: Abe Re: Do Carminy i Tete z przywitaniem IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 14:14
                      Bądźcie pozdrowione pajączki.
                      Ja dzisiaj tkam na zarobek.
                      Czas nagli
                      - jak diabli.

                      Ale snujcie pajęczynę - będzie po czym łazić wieczorem.
                      smile))))
                      • Gość: tete Do Abe : IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 14:42
                        Mam chyba problemy z pocztą - piszę - wysyłam - i nie wiem czy poszło a poza
                        tym - znika choćby nie wiem co tam klikać ! daj znać w wolnej chwili, Abe

                        pozdrawiam serdecznie, tete
                        • Gość: Abe Re: Do Tete o poczcie IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 15:00
                          Gość portalu: tete napisał(a):

                          > Mam chyba problemy z pocztą - piszę - wysyłam - i nie wiem czy poszło a poza
                          > tym - znika choćby nie wiem co tam klikać ! daj znać w wolnej chwili, Abe
                          >
                          > pozdrawiam serdecznie, tete

                          Wygląda na to, że jakieś cholerstwo uparło się zżerać, bo nie dochodzi.
                          W portalu Gazety ciągle uzupełniają dane i jak w tym czasie wyślesz, to potrafi
                          zniknąć bez śladu.
                          Załóż lepiej konto na innym poratalu, np. go2. Wejdź pod adres www.go2.pl
                          a oni Cię już tam dalej poprowadzą. Pozdrowienia pocztowe. smile)))

                          • Gość: tete Re: Do Abe o poczcie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 15:42
                            Mało poetyckie słowa mi się cisną ! Czy ja jestem jakaś ułomna ? tak zrobiłam
                            Abe, skleciłam list pospieszny - wysłałam - i oczywiście : ERROR. Może jutro
                            spróbuję ...

                            pozdrawiam, tete
                        • Gość: Carmina Abe, tete, @ll :))))))) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 15:33
                          A ja dzisiaj zaszalałam - wysyłałam jak karabin maszynowy, nie znam przyczyny, to
                          forum było winne. Więc z ręką na sercu, że tym razem jak coś zeżarło to nie ja ,
                          może grasuje jakaś, nie daj Boże tarantula.... Ja biały serek i winogronka rano
                          najczęściej.... A kochankowie oranzadowi - cieplaste bardzo, dzięki. Pozdrw.
              • civic_vtec Re: Jam nie Yorick 24.09.01, 16:48
                Gość portalu: Scan napisał(a):

                > Witku drogi.
                > Primo - jam nie Wasc - jam kośc. Chudy, zylasty i wzrostu sredniego. Mikra
                > obudowa duzego serca (autoreklama!)Wąs jest - piastowski.~Pasem opasanym
                > jestem,
                > szabla (zardzewiała - helas!) jest.
                > Secundo:
                > Z kim sprawa jest?
                > Ze Szwedką?
                > Kocham kobiety.
                > Za kształt ciała, za odmienność przewrotną myśli. Za kobiecość.
                > Jak jedziesz do Ystad to od Kinna to w pewnym zbliżeniu widzisz taki piękny zam
                > ek
                > po drugiej stronie zatoki.( Po prawej - dla ścisłości) Rękę wyciągnąc. Być czy
                > nie być? Ja tam zawsze jestem.
                > I będę.
                > Czołem Vitku !

                A to witaj Kosc!

                Co do anatomii - to moja obudowa na wieksza mi wyglada, a zarost bardziej
                wikinski w charakterze. Tu pasuje (nie ja, tylko zarost).
                Yoricka grac nie mam zamiaru w Twej sztuce - kiepska to rola, choc dla blazna
                podobno wymarzona stad i Elsynor omijac raczej bede. Wybieram droge prostsza - w
                linii prostej dwie stolice laczaca.

                Jesli o kobiety chodzi - sprawy nie ma, przynajmniej po tej stronie. W naszych
                stronach goretsze one sa.

                Nie gnij zbyt dlugo na murach w rozpamietywaniu

                vtec



                • Gość: Scan Re: Jam nie Yorick a co jesteś? Odjazdowiec może? IP: *.home.net.pl 24.09.01, 20:38
                  Ej, Witek, tyłek wszystko. Blusa poczuj. Odjeżdżaj!!!!
                  Na Helsingborg, Kolego, masz blisko. Jesteś czy nie jesteś. To jest pytanie!!!
                  Lubię Cię,
                  Namacalny. ( ale nie Macalny - wara )
                  • civic_vtec Re: Ani od- ani z- ani prze-jazdowiec 25.09.01, 09:48
                    No moze to ostatnie - ze wzgledu na zawod smile
                    Helsingor z Elsynorem (Kronbergiem) pewnie kiedys sie znajdzie na trasie. Moze
                    gdy zrealizuje swoje marzenie objechania Baltyku i jego okolic dookola. Tylko
                    ile to moze trwac skoro uwielbiam w kazdym miejscu pobyc.

                    Z wyznaniami na Forum troche niebezpiecznie wink

                    Pozdrowienia

                    Witek
                  • civic_vtec Alternatywa? 25.09.01, 19:42
                    Gość portalu: Scan napisał(a):

                    > Jesteś czy nie jesteś. To jest pytanie!!!

                    A ja cytatem - inne rozwiazanie

                    Hamlet:
                    Być albo nie być - oto jest pytanie,
                    Które powtarzam od lat trzystu w kółko.
                    Lecz, cyt! Poloniusz schodzi na śniadanie,
                    Nie, to Gżegżółka. Jak się masz, Gżegżółko?

                    Gżegżółka:
                    Niedobrze mam się, bo w życiu trza przebyć
                    Przez las problemów, a któż je rozwiąże?
                    Więc gdy dylemat stoi: być czy nie być,
                    Może spróbujmy nie być, mości książę!

                    Obaj, tj. Gżegżółka i Hamlet:
                    (na próbę przestają być)

                    I ja tez (na probe) przerywam swoj byt forumowy

                    vtec (z kulis)


                    • Gość: Scan Re: -------------Alternatywa? IP: *.home.net.pl 25.09.01, 23:47
                      Czy to aby Barańczaka przekład?
                      Nie sądzę.
                      S.
    • Gość: tete Dzień dobry !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 09:15
      Do wesołego miasteczka zajrzałam - wszyscy śpią. Tu podobnie. Może zapach kawy
      Was obudzi ... ?

      pozdrawiam, tete
      • Gość: misia2 Re: Dzień dobry !!! IP: 10.129.131.* / *.acn.pl 26.09.01, 10:09
        Ranek chłodny,jesienny, ale słoneczny.Budzynka raniutko dzwoni,misiaczek już w
        samolocie.Czytam sobie różne posty i gazety.Jestem dobrej myśli, wszystko
        zaczyna się kręcić od początku ( oby w dobrą stronę). Ja jestem leworęczna (
        nie mylić z poglądami).Pzdr.
        • Gość: tete Witaj Misiu ! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 10:26
          Powiało ciepłym optymizmem (nicka masz cieplutkiego !)... U mnie (na razie)
          burze, opady i przelotne gorzkie refleksje powyborcze.
          pozdrawiam, tete
          • Gość: misia2 Na pocieszenie. IP: 10.129.131.* / *.acn.pl 26.09.01, 10:42
            Podobno tzw.myślenie pozytywne nie jest już modne.Wszyscy mamy niesmak,wyborcy
            też.Ale ciekawie będzie napewno.Pzdr.
          • Gość: Carmina Witaj Misiu też! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.01, 11:33
            Miło cię widzieć w humorku i naergetyzowaną pozytywnie. Ciepłe myśli emituję w
            twoją stronę, chyba czujesz?
      • Gość: Abe Re: Tete, problem jest IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 10:45
        Jak długo nie zdajemy sobie sprawy ze swego okrucieństwa, nie zasługujemy na
        naganę. Ale jeśli kiedy już litość się w nas budzi, mimo wszystko w dalszym
        ciągu depcemy własne uczucia, po prostu dlatego, aby połączyć się wraz z innymi
        w ich łupieniu życia, znieważamy wszystko, co w nas jest dobrego.
        Tyle Rabindranath Tagore.
        Czy czystość intencji rzeczywiście USPRAWIEDLIWIA czynienie krzywdy
        człowiekowi, któremu nieba chciałoby się przychylić? Więc co zrobić z tym
        straszliwym, gniotącym poczuciem winy?
        Tete ratuj!
        Przepraszam za te czarne chmury.
        • Gość: tete do Abe IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 10:59
          Przeraziłaś mnie. Rozumiem tylko, że dzieje się coś złego ale tak naprawdę nie
          wiem co. Idę wysłać do Ciebie list.

          tete
          • Gość: Abe Re: Dziękuję Tete IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 11:19
            Czasem problem można przykryć ogonem.
            Temu akurat trzeba stawić czoła.
            Dziękuję, że jesteś - Promyczku.
            • Gość: Carmina Wszystkie za trzy, no nie? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.01, 11:28
              Abe, coś ty, wszystko się układa jakoś w końcu. Skrzynki przetarte , funkcjonują,
              niedługo twoja nie pomieści zalewu korespondencji spod znaku peleryny i
              parasolki smile)).
              Tete, namaluj coś i dla mnie. Nick plus poczta.gazeta.pl. Drzewa i ptaki sa takie
              szare, barwę popiołu przybrały nieba. W ciszy tak smutno szepce zegarek o czasie
              co mi go nie potrzeba ( to akurat sie nie zgadza, stale się śpieszę ). Więc
              chodź...
              • Gość: Abe Re: Wszystkie za trzy, no nie? IP: 217.97.56.* 26.09.01, 11:45
                Ty też tu jesteś?
                To naprawdę już raźniej.
                Zakładam pelerynę - koniec z Richelieu! smile
                • Gość: Abe Re: Wszystkie za trzy, no nie? - Misiu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 11:48
                  Ty też w pelerynę dziś odziana?
                  To jaki placek pieczemy? smile
                • Gość: Carmina Re: Wszystkie za trzy, no nie? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.01, 11:48
                  Gość portalu: Abe napisał(a):

                  > Ty też tu jesteś?
                  > To naprawdę już raźniej.
                  > Zakładam pelerynę - koniec z Richelieu! smile

                  No, tak juz lepiej, adrenalinka wyżej, wyć...przepraszam - żyć się chce. A w
                  tytule chyba chciałam jedna za trzy...itd. smile))) Pozdro Abe, ciepłe , choć
                  deszczowe.

                  • Gość: Abe Re: Wszystkie za trzy, no nie? do Carminy IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 11:51
                    Wszystkie za trzy wymowniejszym się zdaje.
                    Niech tak zostanie.
                    Serdeczności smile))
                    • Gość: misia2 Peleryna i placek IP: 10.129.131.* / *.acn.pl 26.09.01, 12:03
                      Peleryny nie noszę,czy to jakiś znak czy co?Placek tak,szykujcie jakiś przepis
                      z jesiennymi owocami,bo w kuchni lubię sezonowe owoce i warzywa.Upieczemy na
                      niedzielę na pewno.Pozdr.
                    • Gość: tete Abe -Carmina-Misia - to trzy. A JA ???? Gdzie ???? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 12:07
                      • Gość: Abe Re: Abe -Carmina-Misia - to trzy. A JA ???? Gdzie ???? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 12:19
                        Ty się lepiej Tete za pędzel łap, bo do rachunków to Ty głowy nie masz.
                        Ilu muszkieterów było?
                        Więc trzy za wszystkie, zanaczy się trzy za cztery! Kapewu? No! wink))



                        • Gość: Abe Re: Uzupełnienie IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 12:26
                          Trzy za cztery i oczywiście odwrotnie. W tym pierwszym przypadku jedna odpoczywa
                          ewentualnie placek piecze. W drugim - widać jedna nie potrzebuje pomocy.
                          Możliwe też inne kombinacje. smile))
              • Gość: tete O Ulicy Oranżadowej ...Uwaga ! dłużyzny IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 12:00
                Wczoraj w nocy wymyśliło się samo - w ramach ucieczki od złych myśli o nowym
                sejmie. Wiele zapożyczeń : świadomych i nieświadomych.

                Uliczka kręta Oranżadowa
                (ciut z Drohobycza, troszkę z Krakowa)
                do której niskie niebo się garnie,
                schylają głowy krzywe latarnie.

                Małe sklepiki cynamonowe
                - kawa, owoce marcepanowe,
                puszki herbaty na wąskiej półce
                i pomarańcze w cienkiej bibułce.

                Sklep ze starzyzną pachnący kurzem,
                zegarmistrz, który hoduje róże
                i kapelusznik trochę szalony,
                aptekarz, który wciąż szuka żony.

                Piękna Henrietta w sklepie bławatnym
                wyczarowuje z jedwabiu kwiaty,
                a sowiooka panna z trafiki
                nosi giemzowe żółte buciki.

                (Wejść do cukierni - w zapach wanilii,
                który owiewa cię w jednej chwili -
                zapach dzieciństwa - mocny i słodki
                kruchych babeczek, bezów, szarlotki)

                Tu na Ulicy Oranżadowej
                wszystko jest dawne - nic nie jest nowe
                skrzypi gramofon, drzwi, okiennice,
                wirują panien długie spódnice.

                Szewc robi buty na obstalunek
                sukienki szyje krawcowa Frume
                skrzypek - Hercowicz, kelner - Horacy
                (kawę podaje na srebrnej tacy).

                Hotel "Paryski" przyjmuje gości
                i tych przyjezdnych - i tych - z miłości,
                bo na Ulicy Oranżadowej
                klimaty dziwnie są romansowe.

                A drogę znaleźć ? Nic łatwiejszego.
                Zapytaj Witka, Scana, Jerry'ego,
                Abe i Carminę, Jacka, Stoika,
                Hiacynta (o ile właśnie nie znika !)

                I wielu jeszcze, którzy pasjami
                mazagran sączą tam godzinami ...


                Podziękowania dla wytrwalców, którzy przeczytali !!!, tete


                • Gość: Abe Re: Życzenie do spełnienia. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 12:15
                  Niech ta ulica nigdy nie znika
                  i nikt nie musi wstać od stolika.
                  Niechaj omija ulicę burza
                  - póki w wazonie rozkwita róża.
                  • Gość: tete do Abe IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 12:35
                    Róża jest różą jest różą ...Dzięki.

                    A list czytała ? doszedł ?

                    pozdrawiam serdecznie, tete

                    • Gość: Abe Re: do Tete IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 12:39
                      czy doszedł - sprawdzę.
                      Ja do realu wracać muszę, ale z obrazem ulicy Oranżadowej pod powieką lżej
                      będzie, dużo lżej.
                      Cześć Wonna. smile))))
                • Gość: Carmina Re: O Ulicy Oranżadowej ...Dziękuję tete, że napisała... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.01, 12:19
                  ...weszłam w klimat cudowny. Będzie kolejna część? plizzzz?
                  A muszkieterów było czterech, tylko tytuł był po to,żeby zwieść Richelieu,
                  przecież. Więc wszystko się układa w spójną całość.
                  A misia - pelerynę dostałaś parę postów wyżej, pamiętasz?
                  Ja juz kiedys proponowałam kto jest kto z tej czwórki, ale nie bedę się
                  upierać - czekam na propozycje. smile i niestety na razie znikam. Pozdrowienia.
                  • Gość: tete Samo się napisało i tyle ! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 12:33
                    Z ciągiem dalszym bywa różnie... czasem do obrzydzenia potrafi znużyć. A nie
                    chciałabym nudzić.
                    Miła Carmino - jeśli będą nastroje - ciągi dalsze same się napiszą ...

                    pozdrawiam, tete
                  • Gość: Abe Re: do Carminy z zażaleniem IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 12:34
                    Pamiętam, pamiętam.
                    Znaczy się najgorsza chabeta dla mnie i partycypacja w kosztach pogrzebu
                    narzeczonej.
                    • Gość: tete Re: do Abe IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 12:43
                      Ty przynajmniej chabetę dostałaś ! Ja lecę pieszo - za koniem, który wydaje
                      odgłos ...Do kitu takie muszkieterstwo ! Na harleyu byś mnie może przewiozła -
                      a tak ...
                      W kwestii partycypowania w kosztach pogrzebu narzeczonej (czyjej ? mniejsza o
                      to) - mogę się ewentualnie zobowiązać do ułożenia mowy pogrzebowej - a jak nie
                      chcecie, to mogę zorganizować sałatkę na stypę. Tylko odwiążcie mnie od tego
                      konia !!!! On nie chce, żebym za nim leciała !!!!

                      tete

                      • Gość: misia2 Kto umarł? IP: 10.129.131.* / *.acn.pl 26.09.01, 12:52
                        Jeśli chodzi o telewizję,to ludzie chcą oglądać samych siebie np. w programie
                        Big Brother i głosują w wyborach też na samych siebie.A jeśli siebie nie
                        odnajdują to nie głosują.To chyba nowe zjawisko.Pzdr.
                        • Gość: tete Do Misi IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 12:58
                          Czy już - to nie wiem. Abe pisała prawdopodobnie o hipotetycznym pogrzebie
                          hipotetycznej narzeczonej (czyjej ?)... A jeśli jakiś pogrzeb to ...
                          może Umarła Klasa ? Albo Ludzie z Klasą ?

                          tete
                          • Gość: misia2 Klasa IP: 10.129.131.* / *.acn.pl 26.09.01, 13:11
                            Tak umarła Klasa .Ale nie róbcie pogrzebu,może to tylko zapaść i potrzebna jest
                            reanimacja .Ale jestem tylko wyborcą i nie wiem co poradzić.Ten poczatek
                            trzeciego tysiąclecia ........Pzdr.
                          • Gość: Abe Re: Do Misi i Tete IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 13:13
                            Gość portalu: tete napisał(a):

                            > Czy już - to nie wiem. Abe pisała prawdopodobnie o hipotetycznym pogrzebie
                            > hipotetycznej narzeczonej (czyjej ?)... A jeśli jakiś pogrzeb to ...
                            > może Umarła Klasa ? Albo Ludzie z Klasą ?
                            >
                            > tete


                            Dziewczyny, czy Wy Dumasa nie czytały w dzieciństwie?
                            D'Artagnanem mnie Carmina uczyniła, to mi narzeczoną przecie podła Milady
                            ukatrupi.
                            Klasa nie Umarła ino chwilowo na przymusowej emigracji.
                            Nowe też kiedyś odejdzie - taka to sinusoidalna u nas prawidłowość.

                            • Gość: tete Ze wstydem : nie czytałam ! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 13:40
                              • Gość: Abe Re: To może chociaż K. Maya czytałaś? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 14:13
                                I miałaś pióropusz, uk i tą machawkę? Howk.
                                • Gość: tete Pogrążasz mnie, Abe i to publicznie ! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 14:29
                                  Wyznam, że nie. Ale filmy oglądałam. Straszne mam wypieki - przez Ciebie !
                                  Ty to robisz specjalnie - bo wiesz, że się przyznam. Muszę sobie jakąś
                                  asertywną koszulkę wdziać. Koniec zwierzeń bo forum zapłacze się ze śmiechu !

                                  smile)tete
                      • Gość: Abe Re: do Tete w przelocie, w sprwie formalnej bardzo IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 13:05
                        Tete, dochodzę do wniosku, że pod jakiś zły adres ślesz.
                        Nie marnuj swoich listów dla nie wiadomo kogo.
                        Ja dwa RÓŻNE adresy mam - w jednym 22ab, w drugim ab22 występuje.
                        O tym starym na Wirtualnej Polsce (wp.) to lepiej w ogóle zpomnij.
                        Ta wp. to straszne figle mi wyczynia. Na o2 pisz i ze swojego konta na o2
                        wysyłaj. Gazeta też figluje.

                        A do konia może spróbuj powiedzieć coś w rodzaju prrrrr! wink))
      • civic_vtec Feminokracja 26.09.01, 13:28
        Cztery Panie swawolą.
        Za swą wspólną wolą.

        Pozdrawiam feminokratki

        vtec
        • jacek#jw Re: Feminokracja 26.09.01, 14:22
          civic_vtec napisał(a):

          > Cztery Panie swawolą.
          > Za swą wspólną wolą.

          Czując bluesa i wiosnę
          Mając jesień za nic
          Piszą wiersze miłosne
          Zawsze myślą są z nami.

          Również pozdr / Jacek
          • Gość: tete Do Vtec'a i Jacka IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 14:35
            Może nie taka zła ta (w końcu śladowa) "feminokracja" ? Jest gdzie odpocząć po
            ciężkich bojach o Boya, o kształt parlamentu, o sens demokracji ... złagodnieć
            na moment, zbroję w kąt rzucić, miecz odłożyć ... zakąsić i łyknąć,
            rozprostować palce ...

            pozdrawiam, tete
            • Gość: Carmina @ll kochani sieciowicze...:))))))) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.01, 20:46
              Gość portalu: tete napisał(a):

              > Może nie taka zła ta (w końcu śladowa) "feminokracja" ? Jest gdzie odpocząć po
              > ciężkich bojach o Boya, o kształt parlamentu, o sens demokracji ... złagodnieć
              > na moment, zbroję w kąt rzucić, miecz odłożyć ... zakąsić i łyknąć,
              > rozprostować palce ...
              >
              > pozdrawiam, tete

              Skoro czasem wikłamy się w sieć
              Dobrze ciepły kącik gdzieś mieć
              Tak by orzech rozgryzał się sam
              Placki kruche udały się nam
              Oranżadowe by miewać sny
              feminokratki na chwilkę, to my smile)))




              • Gość: orange I kochane sieciarki.... IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.01, 21:04

                ...motylki moich snów.
                • Gość: Wie-ćmaC Oranżelki kolorek niewielki IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.01, 21:21
                  Gość portalu: orange napisał(a):

                  >
                  > ...motylki moich snów.
                  ____________________________
                  Motylek? Nieeeeee, chyba jednak nie.
                  Ale ty kolorek jesteś bardzo słuszny, inspiracją paru fantastycznych postów
                  byłeś, wiesz chyba? Pozdrowienia - bąbelkowe.
                  Carminella

    • Gość: tete DZIEŃ DOBRY !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 13:06
      Nie można pozwolić, żeby Sieć spadła tak nisko (wątków leppero zdążyło się
      namnożyć strasznie !). Nastrój siada. Czyżby zbliżał się moment likwidacji z
      jednoczesnym uruchomieniem nowego wątku ???? Przyjaciele rozproszeni. Gospodyni
      w trasie ...

      pozdrawiam, tete
      • Gość: tete Re: DZIEŃ DOBRY !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 13:28
        I głucha cisza. Się narobiło... Tylko ja tu krążę.
      • Gość: Carmina Re: DZIEŃ DOBRY !!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 13:29
        Gość portalu: tete napisał(a):

        > Nie można pozwolić, żeby Sieć spadła tak nisko (wątków leppero zdążyło się
        > namnożyć strasznie !). Nastrój siada. Czyżby zbliżał się moment likwidacji z
        > jednoczesnym uruchomieniem nowego wątku ???? Przyjaciele rozproszeni. Gospodyni
        >
        > w trasie ...

        ...po drogach i bezdrożach. wink
        Tete, teraz twoja kolej. Załóż coś przytulnego, w ładnym ciepłym kolorze,
        pachnącego kafcią au lait. Załóż , oczywiście nie tylko na siebie, ale i na/dla
        nas. A póki co, zaglądać tu będę w nadziei na czyjąś miłą obecność.

        > pozdrawiam, tete

        • Gość: tete Zastanawiam się ... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 13:42
          ale nie bardzo wierzę, że potrafię zgromadzić i omotać do długiego gawędzenia,
          o Carminowa !!!

          Przykro mi gdy wątek się "zwija" ... tak było z Maglem i okolicami... Może
          jednak KTOŚ uruchomi nowy bar, salonkę, wyspę, arkę, alkowę, kawiarnię,
          stodołę, tawernę, gospodę, mleczny bar (będzie bardzo au lait!), pub ...

          pozdrawiam smile) tete
          • Gość: Carmina wszystkie za trzy, a nawet cztery, remember? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 13:51
            Gość portalu: tete napisał(a):

            > ale nie bardzo wierzę, że potrafię zgromadzić i omotać do długiego gawędzenia,
            > o Carminowa !!!
            >
            > Przykro mi gdy wątek się "zwija" ... tak było z Maglem i okolicami... Może
            > jednak KTOŚ uruchomi nowy bar, salonkę, wyspę, arkę, alkowę, kawiarnię,
            > stodołę, tawernę, gospodę, mleczny bar (będzie bardzo au lait!), pub ...

            Nie jesteś sama. Zacznij, potem razem pomotamy, a potem już z górki. I quchnia za
            długa, wejść dziś tam w ogóle nie mogę sad Trzeba wreszcie coś postanowić, tete,
            tete, tete....


            • Gość: Hiacynt Tete otwieraj IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 13:57
              Gość portalu: Carmina napisał(a):

              > Gość portalu: tete napisał(a):
              >
              > > ale nie bardzo wierzę, że potrafię zgromadzić i omotać do długiego gawędze
              > nia,
              > > o Carminowa !!!
              > >
              > > Przykro mi gdy wątek się "zwija" ... tak było z Maglem i okolicami... Może
              >
              > > jednak KTOŚ uruchomi nowy bar, salonkę, wyspę, arkę, alkowę, kawiarnię,
              > > stodołę, tawernę, gospodę, mleczny bar (będzie bardzo au lait!), pub ...
              >
              > Nie jesteś sama. Zacznij, potem razem pomotamy, a potem już z górki. I quchnia
              > za
              > długa, wejść dziś tam w ogóle nie mogę sad Trzeba wreszcie coś postanowić, tete,
              >
              > tete, tete....
              >
              >

              cokolwiek - może być wyspa bezludna

              Hiacynt Samotny
              • Gość: Carmina Wyrafinowanie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 14:05
                Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                >
                > cokolwiek - może być wyspa bezludna
                >
                > Hiacynt Samotny

                Nie kokietuj! Kwiatuszek, wokół wielbicielek wianuszek. Tak to widzę.
                • Gość: Hiacynt Re: Wyrafinowanie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 15:03
                  Gość portalu: Carmina napisał(a):

                  > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > cokolwiek - może być wyspa bezludna
                  > >
                  > > Hiacynt Samotny
                  >
                  > Nie kokietuj! Kwiatuszek, wokół wielbicielek wianuszek. Tak to widzę.

                  Piracie!

                  Nie wiem czy lepiej osiąść na mieliżnie,
                  czy rozbić się na rafie
                  Wyrafinujesz mnie???
                  Hiacynt Rozbitek
                  • Gość: Carmina Re: Wyrafinowanie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 15:10
                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):


                    > Nie wiem czy lepiej osiąść na mieliżnie,
                    > czy rozbić się na rafie
                    > Wyrafinujesz mnie???
                    > Hiacynt Rozbitek

                    Mogie.
                    Rafineria czynna od 10.00 do 18.00. smile

                    • Gość: Hiacynt Re: Wyrafinowanie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 15:17
                      Gość portalu: Carmina napisał(a):

                      > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                      >
                      >
                      > > Nie wiem czy lepiej osiąść na mieliżnie,
                      > > czy rozbić się na rafie
                      > > Wyrafinujesz mnie???
                      > > Hiacynt Rozbitek
                      >
                      > Mogie.
                      > Rafineria czynna od 10.00 do 18.00. smile
                      >

                      Carmelko!
                      Przybędę

                      Hiacynt Słodki
              • Gość: Abe Re: Tete otwieraj - do Hiacynta IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 15:33
                Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: tete napisał(a):
                > >
                > > > ale nie bardzo wierzę, że potrafię zgromadzić i omotać do długiego ga
                > wędze
                > > nia,
                > > > o Carminowa !!!
                > > >
                > > > Przykro mi gdy wątek się "zwija" ... tak było z Maglem i okolicami...
                > Może
                > >
                > > > jednak KTOŚ uruchomi nowy bar, salonkę, wyspę, arkę, alkowę, kawiarni
                > ę,
                > > > stodołę, tawernę, gospodę, mleczny bar (będzie bardzo au lait!), pub
                > ...
                > >
                > > Nie jesteś sama. Zacznij, potem razem pomotamy, a potem już z górki. I quc
                > hnia
                > > za
                > > długa, wejść dziś tam w ogóle nie mogę sad Trzeba wreszcie coś postanowić,
                > tete,
                > >
                > > tete, tete....
                > >
                > >
                >
                > cokolwiek - może być wyspa bezludna
                >
                > Hiacynt Samotny


                No i wiem wreszcie o co z tą telepatią chodziło.
                Pomysł więc Twój, bo o dwie minuty wcześniejszy (Ty nadawałeś, ja pisałam pod
                dyktando). Otworzyć miała Tete. Wyspa bezludna im. Bogini Tete jest.
                Wspólna wyspa znacznie lepsza niż własna.

                Na mieliznach nie osiadaj - dla krótkiego wypoczynku co najwyżej.
                A ta woda taka przejrzysta. A niebo nade mną czyste. A może na odwrót?
                A we mnie...? Ach, te myśli niepotrzebne.

                • Gość: Hiacynt Re: Tete otwieraj - do Hiacynta IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 15:50
                  Gość portalu: Abe napisał(a):

                  > No i wiem wreszcie o co z tą telepatią chodziło.
                  > Pomysł więc Twój, bo o dwie minuty wcześniejszy (Ty nadawałeś, ja pisałam pod
                  > dyktando). Otworzyć miała Tete. Wyspa bezludna im. Bogini Tete jest.
                  > Wspólna wyspa znacznie lepsza niż własna.
                  > Na mieliznach nie osiadaj - dla krótkiego wypoczynku co najwyżej.
                  > A ta woda taka przejrzysta. A niebo nade mną czyste. A może na odwrót?
                  > A we mnie...? Ach, te myśli niepotrzebne.
                  >

                  Abe!

                  Niebo czyste, myśli nieczyste.

                  Hiacynt Biały
                  • Gość: Hiacynt Re: Tete otwieraj - do Odkrywczej Abe ___ to powyżej IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 15:52
                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                    > Gość portalu: Abe napisał(a):
                    >
                    > > No i wiem wreszcie o co z tą telepatią chodziło.
                    > > Pomysł więc Twój, bo o dwie minuty wcześniejszy (Ty nadawałeś, ja pisałam
                    > pod
                    > > dyktando). Otworzyć miała Tete. Wyspa bezludna im. Bogini Tete jest.
                    > > Wspólna wyspa znacznie lepsza niż własna.
                    > > Na mieliznach nie osiadaj - dla krótkiego wypoczynku co najwyżej.
                    > > A ta woda taka przejrzysta. A niebo nade mną czyste. A może na odwrót?
                    > > A we mnie...? Ach, te myśli niepotrzebne.
                    > >
                    >
                    > Abe!
                    >
                    > Niebo czyste, myśli nieczyste.
                    >
                    > Hiacynt Biały

                  • Gość: Abe Re:- do Hiacynta IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 15:57
                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                    > Gość portalu: Abe napisał(a):
                    >
                    > > No i wiem wreszcie o co z tą telepatią chodziło.
                    > > Pomysł więc Twój, bo o dwie minuty wcześniejszy (Ty nadawałeś, ja pisałam
                    > pod
                    > > dyktando). Otworzyć miała Tete. Wyspa bezludna im. Bogini Tete jest.
                    > > Wspólna wyspa znacznie lepsza niż własna.
                    > > Na mieliznach nie osiadaj - dla krótkiego wypoczynku co najwyżej.
                    > > A ta woda taka przejrzysta. A niebo nade mną czyste. A może na odwrót?
                    > > A we mnie...? Ach, te myśli niepotrzebne.
                    > >
                    >
                    > Abe!
                    >
                    > Niebo czyste, myśli nieczyste.
                    >
                    > Hiacynt Biały

                    Dobrze Biały. Dużo dobrej woli jest. Zakładam, że nie Kantujesz. W biel ja wierzę
                    szczerze.
                    Abe Uwierzona. smile)))
                    • Gość: Hiacynt do Abe o telepatii IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 16:08
                      Gość portalu: Abe napisał(a):

                      > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Abe napisał(a):
                      > >
                      > > > No i wiem wreszcie o co z tą telepatią chodziło.
                      > > > Pomysł więc Twój, bo o dwie minuty wcześniejszy (Ty nadawałeś, ja pis
                      > ałam
                      > > pod
                      > > > dyktando). Otworzyć miała Tete. Wyspa bezludna im. Bogini Tete jest.
                      > > > Wspólna wyspa znacznie lepsza niż własna.
                      > > > Na mieliznach nie osiadaj - dla krótkiego wypoczynku co najwyżej.
                      > > > A ta woda taka przejrzysta. A niebo nade mną czyste. A może na odwrót
                      > ?
                      > > > A we mnie...? Ach, te myśli niepotrzebne.
                      > > >
                      > >
                      > > Abe!
                      > >
                      > > Niebo czyste, myśli nieczyste.
                      > >
                      > > Hiacynt Biały
                      >
                      > Dobrze Biały.
                      > Dużo dobrej woli jest.

                      Kapitana dostrzegłem przed chwilą na wyspie .

                      Hiacynt Dowiarek
      • Gość: max a dzień dobry ... IP: *.net.bialystok.pl 27.09.01, 15:54
        wink
        • Gość: Abe Re: a jak się masz? ... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 16:00
          Bo przecież nie możesz nie mieć się wcale? wink))
          • Gość: Carmina Abe z Kwiatem.... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 17:59
            Telepatia połączyła
            Coż to za potężna siła...smile))))))

            Bardzo, bardzo pod wrażeniem je suis. Pozdrawiam.
            • Gość: Abe Re: Abe z Kwiatem....do Carminy IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 18:19
              Gość portalu: Carmina napisał(a):

              > Telepatia połączyła
              > Coż to za potężna siła...smile))))))
              >
              > Bardzo, bardzo pod wrażeniem je suis. Pozdrawiam.

              Nie telepatia, choć wielka to siła,
              Lecz miłość do Carminy cud ten uczyniła.

              wink))))))))))
              • Gość: Carmina Re: Abe z Kwiatem....do Carminy - Dzięki IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 21:33
                Gość portalu: Abe napisał(a):

                > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                >
                > > Telepatia połączyła
                > > Coż to za potężna siła...smile))))))
                > >
                > > Bardzo, bardzo pod wrażeniem je suis. Pozdrawiam.
                >
                > Nie telepatia, choć wielka to siła,
                > Lecz miłość do Carminy cud ten uczyniła.
                >
                > wink))))))))))

                Love is @ll u need... Bardzo szczęśliwe unijne pozdro.
          • Gość: max "Kochanie jak sie masz Kochanie jaaak sie maaasz" IP: *.net.bialystok.pl 27.09.01, 21:47
            nie jestem pewien czy to Jim Morrison spiewał czy tez niejaki Połomski wink
            aleeee...

            mam sie dobrze wink

            PS. byc moze to złudzenia chwili... poczekam jeszcze tę chwilke
            • Gość: Abe Re: Jak się masz? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 21:51
              Gość portalu: max napisał(a):

              > nie jestem pewien czy to Jim Morrison spiewał czy tez niejaki Połomski wink
              > aleeee...
              >
              > mam sie dobrze wink
              >
              > PS. byc moze to złudzenia chwili... poczekam jeszcze tę chwilke

              To śpiewało coś w większej grupie niż jeden.
              I jak? Złudzenie, czy nadal masz się nieźle?
              Chwilo trwaj! wink))
              • Gość: max Re: Jak się masz? IP: *.net.bialystok.pl 27.09.01, 22:06
                Gość portalu: Abe napisał(a):

                > Gość portalu: max napisał(a):
                >
                > > nie jestem pewien czy to Jim Morrison spiewał czy tez niejaki Połomski wink
                > > aleeee...
                > >
                > > mam sie dobrze wink
                > >
                > > PS. byc moze to złudzenia chwili... poczekam jeszcze tę chwilke
                >
                > To śpiewało coś w większej grupie niż jeden.
                > I jak? Złudzenie, czy nadal masz się nieźle?
                > Chwilo trwaj! wink))

                wiem wiem w grupie łatwiej o oklaski i ochy&achy a Jim M. w ostatecznosci był
                jeden!wink

                a wiec chwilowo T r w a m ... T r w a m ... ( nudne! nawet elektron zieeewa )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka