Dodaj do ulubionych

Fiku, miku i po niku

    • Gość: Stoik Do Hiacynta ciągle niewidzącego IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 20.09.02, 10:10
      To była bardzo ważna zagadka! Chciałem Ci uzmysłowić dwie rzeczy:

      1. Przeciwnika należy doceniać, czy tym przeciwnikiem jest Stoik, czy Jenisej.
      2. Nie zatrzymuj się na rozwiązaniach, które są Ci znane albo które Ci inni
      podsuwają!

      Pracuj dalej!

      Stoik
      • Gość: Stoik Jeszcze jedna uwaga - do Hiacynta i Perły IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 20.09.02, 10:12
        Do Hiacynta: Wskazałeś niewłaściwego faceta!

        Do Perły: Dziękuję za alternatywne i jakże trafne rozwiązanie smile)
    • tyu O szablonowości myślenia. Ukłon D_nutce i Stoikowi 20.09.02, 11:06
      Drodzy moi!
      Widzę, ze D_nutka najlepiej chyba zrozumiała, o co Ci, Stoiku, chodzi z tą
      zagadką. Jej zagadka jest (zgadłem?) TEGO SAMEGO rodzaju.

      Odpowiedzi:

      1. Stoikowi.
      Ów piechur byłby po tych 4 x 10 km w punkcie wyjścia w jednym wypadku:
      gdyby ów punkt wyjścia zmnajdował się 5 km od Równika. W każdym innym - będzie
      tym dalej od punktu wyjścia, im bliżej któregoś z biegunów jest ów punkt.

      W tym wypadku szablonowość myślenia polega na narysowaniu sobie "w głowie"
      kwadratu, a przecież trasa piechura NIE JEST kwadratem: leży ona na KULISTEJ
      Ziemi, której południki NIE SĄ równoległe.

      2. D_nutce.
      Jest to zupełnie możliwe! Np. pod warunkiem, że mówimy o poranku 6 MIESIĘCY PO
      ślubie, a nie o NASTĘPNYM poranku. Kolejny przykład wpadania w szablon myślenia.


      Myślę, Stoiku! Starając się czynić to maksymalnie nieszablonowo. Co w moim
      wypadku nie jest niczym szczególnym: ja po prostu nie potrafię tak, jak inni...
      wink))

      Pozdrawiam Was oboje!

      tyu
      • tyu Re: O szablonowości myślenia. Suplement 20.09.02, 11:12
        Jeszcze pod uwagę tych, którzy twierdzą, że "na biegunie północnym".
        Tam piechur był już po 30 km marszu. I stamtąd, czyli z bieguna północnego,
        mógł iść TYLKO w jednym kierunku: na południe. Niezależnie od tego, jaki
        wybrałby kierunek...
        wink))


        Jak by to powiedział Tytus de Zoo, czyli ktoś taki, jak ja?
        Myśleć, myśleć!
        wink))))))))))))

        tyu
        • jacek#jw O dokładności w czytaniu! 20.09.02, 11:15
          Tyu, lubisz błędy czy co? W zagadce piechur miał do przejścia tylko 30 km.
          Zresztą Stoik już rozszyfrował wskazówkę.
        • Gość: Stoik Do Tyu IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 20.09.02, 11:16
          Biegun Północny jest ok. Tylko że to nie ten facet. Jak znajdziesz jakiegoś
          innego, to nic nie mów. Czekam na Hiacynta i jego wnioski.
          Stoik
          • tyu Od ekspresowego Tyu 20.09.02, 11:25
            Gość portalu: Stoik napisał:

            > Biegun Północny jest ok. Tylko że to nie ten facet. Jak znajdziesz jakiegoś
            > innego, to nic nie mów. Czekam na Hiacynta i jego wnioski.
            > Stoik



            A gość portalu: Jacek napisał:

            Tyu, lubisz błędy czy co? W zagadce piechur miał do przejścia tylko 30 km.
            Zresztą Stoik już rozszyfrował wskazówkę.
        • d_nutka Re: O szablonowości myślenia. Suplement 20.09.02, 11:23
          tyu napisał:

          > Jeszcze pod uwagę tych, którzy twierdzą, że "na biegunie północnym".
          > Tam piechur był już po 30 km marszu. I stamtąd, czyli z bieguna północnego,
          > mógł iść TYLKO w jednym kierunku: na południe. Niezależnie od tego, jaki
          > wybrałby kierunek...
          > wink))
          >
          >
          > Jak by to powiedział Tytus de Zoo, czyli ktoś taki, jak ja?
          > Myśleć, myśleć!
          > wink))))))))))))
          >
          > tyu

          Tyu!
          moją zagadkę odgadłeś bezbłędnie smile))
          d.
          • tyu Re: O szablonowości myślenia. Suplement 20.09.02, 11:42
            d_nutka napisała:

            > Tyu!
            > moją zagadkę odgadłeś bezbłędnie smile))
            > d.


            Dzięki, D_nutko, za dobre słowo!
            Może dlatego odgadłem, że tak dobrze się rozumiemy?
            Jeśli tak - zrozumiesz i to, że niestety, nie mogę Ci tu dłużej towarzyszyć,
            pomimo ogromnej sympatii i wobec Ciebie i - Gospodarza.
            Do miłego - w miłych miejscach!
            tyu
          • Gość: Stoik Lekko zdenerwowany do d_nutki IP: *.math.uni.lodz.pl / *.math.uni.lodz.pl 20.09.02, 13:46
            Czy to nie przypadkiem tak, że to ja tę zagadkę rozwiązałem?
            Sponiewierany Stoik
            • tyu Bez nerw, Stoiku! :) 20.09.02, 14:18
              Gość portalu: Stoik napisał(a):

              > Czy to nie przypadkiem tak, że to ja tę zagadkę rozwiązałem?
              > Sponiewierany Stoik


              Że się wetnę: Ty TEŻ. Ale ja jeszcze bardziej...
              wink)
              Poza tym mam pomysł, niestety nierealny, ale może D_nutka coś w nim poprawi.
              Mądrość ludowa w pieśni zawarta mówi: ma dziewczyna dwa warkocze, podzielicie
              się.
              Słabością mojego pomysłu jest fakt, że D_nutka nie nosi warkoczy...
              Może zacznie?
              wink))))))))))

              tyu
              • Gość: Stoik Wciąż nieusatysfakcjonowany IP: *.math.uni.lodz.pl / *.math.uni.lodz.pl 20.09.02, 14:22
                tyu napisał:

                > Gość portalu: Stoik napisał(a):
                >
                > > Czy to nie przypadkiem tak, że to ja tę zagadkę rozwiązałem?
                > > Sponiewierany Stoik
                >
                >
                > Że się wetnę: Ty TEŻ. Ale ja jeszcze bardziej...
                > wink)

                W którym miejscu jeszcze bardziej sad(
                I czy ja nie byłem pierwszy?sad((
                • Gość: Stoik Poprawka IP: *.math.uni.lodz.pl / *.math.uni.lodz.pl 20.09.02, 14:27
                  Tyu był szybszy o 4 minuty z innym rozwiązaniem, nieszablonowym przyznam.
                  • tyu Czyli - OK ? ____________nt 20.09.02, 15:20
      • Gość: Perła ____________________________tyu IP: 212.160.135.* 20.09.02, 11:16
        tyu napisał:

        > Myślę, Stoiku! Starając się czynić to maksymalnie nieszablonowo. Co w moim
        > wypadku nie jest niczym szczególnym: ja po prostu nie potrafię tak, jak
        inni...

        > tyu

        Myślisz? Ach tak... Napisałeś najbardziej bydlęcy post jaki kiedykolwiek na
        forum tym pojawił się. Bydlęcy, bo był próbą ingerencji w realne sprawy innych
        ludzi przy pomocy retoryki rasowej. Jesteś skończonym bydlakiem, tyu. Można z
        przymróżeniem oka czytać rasistowskie postu tu. Ale ty bydlaku pisałeś do
        ludzi, których poznałeś w realu, chciałeś zaszkodzić wskazując na sprawy rasowe
        bydlaku. To ma to nieszablonowe myślenie być? Przechlapałeś sobie moczarowcu na
        forum tym.

        Perła
        • Gość: Stoik Do Perły jest IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 20.09.02, 11:22
          Perła, błagam, to nie jest forum rasowe i nikt tu nikomu w portki zaglądać nie
          będzie. Jeśli ktoś chce sam się tu określić (2 takie przypadki w tym wątku do
          tej pory) to jego sprawa, ale nie wywołuj rasowego wilka z lasu. Twoje zdanie
          o Tyu nie jest nowe, powiem więcej - jest powszechnie znane.
          Pozdrawiam
          Stoik
          • tyu Do Stoika jest właśnie 20.09.02, 11:31
            Gość portalu: Stoik napisał(a):

            > Perła, błagam,to nie jest forum rasowe i nikt tu nikomu w portki zaglądać nie
            > będzie. Jeśli ktoś chce sam się tu określić (2 takie przypadki w tym wątku do
            > tej pory) to jego sprawa, ale nie wywołuj rasowego wilka z lasu. Twoje zdanie
            > o Tyu nie jest nowe, powiem więcej - jest powszechnie znane.
            > Pozdrawiam
            > Stoik



            Mam nieśmiałą nadzieję, że nieco mniej powszechnie - akceptowane...
            sad(

            Nawiasem: struga powszechnie znanych określeń z wiadomych ust upewnia mnie w
            przekonaniu, że recenzowana przy ich pomocy moja próba opisu osobowości autora
            i jego problemów - była trafiona.

            tyu
          • Gość: Perła Re: Do Stoika jest IP: 212.160.135.* 20.09.02, 11:31
            Gość portalu: Stoik napisał(a):

            > Perła, błagam, to nie jest forum rasowe i nikt tu nikomu w portki zaglądać
            nie
            > będzie. Jeśli ktoś chce sam się tu określić (2 takie przypadki w tym wątku do
            > tej pory) to jego sprawa, ale nie wywołuj rasowego wilka z lasu. Twoje zdanie
            > o Tyu nie jest nowe, powiem więcej - jest powszechnie znane.
            > Pozdrawiam
            > Stoik

            I tu bardzo mylisz się. Zdanie o tyu nowe jest. Nie spodziewałem sie po nim tak
            nikczemnego działania. Niepotrzebnie się wysila. Bo nie w jego mocy namieszanie
            innym w życiu jest. Niemniej fakt pozostaje faktem. To on starał sie wywołac
            rasowego wilka z lasu. Dziwię sie, że tak lekko przechodzisz nad tym. Ja
            wiem... przyjaźń. Ale tyu zwolennikiem mówienia prawdy w przyjaźni jest. To
            powiedz temu bydlakowi, że po bydlacku postąpił właśnie.

            pozdrawiam

            Perła
            • tyu I ode mnie do Stoika jest tu 20.09.02, 11:37
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              ...
              > Ale tyu zwolennikiem mówienia prawdy w przyjaźni jest.
              ...



              To zdanie upewnia mnie, że Perła czyta listy prywatne nie do niego adresowane.
              Reszta - jak w poprzednim poscie.
              I na tym kończę, Stoiku. Nie będę Ci "rozpirzał" wątku, nawet niechcący.
              Tym bardziej - nie w tym towarzystwie.
              Pozdrawiam więc i znikam.

              tyu
              • bykk Re: do Stoika też ode mnie:) 20.09.02, 11:46
                Witam Cię Stoik.
                pozdrawiam
                hej!
                a co,jak wszyscy do Stoika to ja teżsmile)!
              • Gość: Perła bydle tyu jest IP: 212.160.135.* 20.09.02, 11:48
                tyu napisał:

                > Gość portalu: Perła napisał(a):
                >
                > ...
                > > Ale tyu zwolennikiem mówienia prawdy w przyjaźni jest.
                > ...
                >
                >
                >
                > To zdanie upewnia mnie, że Perła czyta listy prywatne nie do niego adresowane.
                > Reszta - jak w poprzednim poscie.
                > I na tym kończę, Stoiku. Nie będę Ci "rozpirzał" wątku, nawet niechcący.
                > Tym bardziej - nie w tym towarzystwie.
                > Pozdrawiam więc i znikam.
                >
                > tyu

                To co ja czytam to moja sprawa jest moczarowski bydlaku. Na pewno nie
                przekazuję listów innym, które otrzymuję w zaufaniu. O mówieniu prawdy w
                przyjaźni pisałeś na forum tym. Dziwne, że to jakaś niby tajemnica z privu ma
                być. Znikanie to twoja specjalność jest. Tchórz moczarowski jest!

                Perła
                • jacek#jw A gdzie zimna krew, Perła! 20.09.02, 12:36
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > tyu napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                  > >
                  > > ...
                  > > > Ale tyu zwolennikiem mówienia prawdy w przyjaźni jest.
                  > > ...
                  > >
                  > >
                  > >
                  > > To zdanie upewnia mnie, że Perła czyta listy prywatne nie do niego adresow
                  > ane.
                  > > Reszta - jak w poprzednim poscie.
                  > > I na tym kończę, Stoiku. Nie będę Ci "rozpirzał" wątku, nawet niechcący.
                  > > Tym bardziej - nie w tym towarzystwie.
                  > > Pozdrawiam więc i znikam.
                  > >
                  > > tyu
                  >
                  > To co ja czytam to moja sprawa jest moczarowski bydlaku. Na pewno nie
                  > przekazuję listów innym, które otrzymuję w zaufaniu. O mówieniu prawdy w
                  > przyjaźni pisałeś na forum tym. Dziwne, że to jakaś niby tajemnica z privu ma
                  > być. Znikanie to twoja specjalność jest. Tchórz moczarowski jest!
                  >
                  > Perła

                  Raczej nie chodzi o to, by powiedzieć kim jest Tyu, ale by wykazać, że nie ma
                  racji. To czy jest on tchórz czy inne zwierzę ma samo wyjść.
            • Gość: Stoik Do Perły po raz drugi jest IP: *.math.uni.lodz.pl / *.math.uni.lodz.pl 20.09.02, 14:19
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > I tu bardzo mylisz się. Zdanie o tyu nowe jest. Nie spodziewałem sie po nim
              tak
              > nikczemnego działania. Niepotrzebnie się wysila. Bo nie w jego mocy
              namieszanie
              >
              > innym w życiu jest. Niemniej fakt pozostaje faktem. To on starał sie wywołac
              > rasowego wilka z lasu. Dziwię sie, że tak lekko przechodzisz nad tym. Ja
              > wiem... przyjaźń. Ale tyu zwolennikiem mówienia prawdy w przyjaźni jest. To
              > powiedz temu bydlakowi, że po bydlacku postąpił właśnie.
              >
              > pozdrawiam
              >
              > Perła

              Drogi Perło,
              żeby nie było wątpliwości: nie uważam akurat tych rozważań Tyu, o których
              piszesz, za najcenniejsze w jego dorobku. Każdemu się zdarza od czasu do czasu
              napisać coś nieprzemyślanego. Myślę, że i Tyu się trochę tego postu wstydzi.
              Ale nie ma co rozdzierać szat, on Cię tam o żadną zbrodnię nie oskarżył.
              Natomiast Ty na niego napadasz w całkiem innym wątku i nie bardzo wiadomo po
              co. Wyzywanie Tyu od ... (dokładnych słów nie pomnę) tu właśnie jest trochę
              bez sensu (o ile w ogóle ma sens).
              Pozdrawiam,
              Stoik
              • tyu I do Stoika na zakończenie (???) sprawy 20.09.02, 15:19
                Gość portalu: Stoik napisał(a):

                > Drogi Perło,
                > żeby nie było wątpliwości: nie uważam akurat tych rozważań Tyu, o których
                > piszesz,za najcenniejsze w jego dorobku.Każdemu się zdarza od czasu do czasu
                > napisać coś nieprzemyślanego. Myślę, że i Tyu się trochę tego postu wstydzi.
                > Ale nie ma co rozdzierać szat, on Cię tam o żadną zbrodnię nie oskarżył.
                > Natomiast Ty na niego napadasz w całkiem innym wątku i nie bardzo wiadomo po
                > co. Wyzywanie Tyu od ... (dokładnych słów nie pomnę) tu właśnie jest trochę
                > bez sensu (o ile w ogóle ma sens).
                > Pozdrawiam,
                > Stoik


                To fakt: uważam, że przyjaciele powinni zawsze mówić sobie prawdę. A zarazem -
                tak ją formułować, by pomóc (karcąc, w razie potrzeby), a nie ranić.
                Twoja ocena jest WZOREM oceny przyjaciela. I NIE MAM POWODÓW, by z nią
                polemizować.

                DZIĘKUJĘ Ci i pozdrawiam.
                tyu
              • Gość: snajper O sensie luib jego braku - do Stoika. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 20.09.02, 15:55
                Gość portalu: Stoik napisał(a):

                > Drogi Perło,
                > żeby nie było wątpliwości: nie uważam akurat tych rozważań Tyu, o których
                > piszesz, za najcenniejsze w jego dorobku. Każdemu się zdarza od czasu do czasu
                > napisać coś nieprzemyślanego. Myślę, że i Tyu się trochę tego postu wstydzi.
                > Ale nie ma co rozdzierać szat, on Cię tam o żadną zbrodnię nie oskarżył.
                > Natomiast Ty na niego napadasz w całkiem innym wątku i nie bardzo wiadomo po
                > co. Wyzywanie Tyu od ... (dokładnych słów nie pomnę) tu właśnie jest trochę
                > bez sensu (o ile w ogóle ma sens).
                > Pozdrawiam,
                > Stoik

                Witaj Stoiku !

                Pozwolisz, że nie zgodzę się z Twoją oceną wystąpienia Perły. Takie wystąpienie
                ma sens, o ile z jakichś nieznanych nam powodów Perle nie podoba się nasza
                dyskusja w tym wątku, jej temat albo jej kierunek. Przy takim założeniu
                odgrzewanie sprawy starego postu Tyu i wszczynanie rozróby jest jak najbardziej
                sensowne. Jest to wszak stara, wypróbowana wielokrotnie metoda >rozpirzania<
                wątku. Metoda chyba zbyt już znana, aby zadziuałała, mam nadzieję. wink)

                Pozdrawiam serdecznie.
              • Gość: Perła ****************************Stoik jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 20:54
                Gość portalu: Stoik napisał(a):

                >
                > Drogi Perło,
                > żeby nie było wątpliwości: nie uważam akurat tych rozważań Tyu, o których
                > piszesz, za najcenniejsze w jego dorobku. Każdemu się zdarza od czasu do
                czasu
                > napisać coś nieprzemyślanego. Myślę, że i Tyu się trochę tego postu wstydzi.
                > Ale nie ma co rozdzierać szat, on Cię tam o żadną zbrodnię nie oskarżył.
                > Natomiast Ty na niego napadasz w całkiem innym wątku i nie bardzo wiadomo po
                > co. Wyzywanie Tyu od ... (dokładnych słów nie pomnę) tu właśnie jest trochę
                > bez sensu (o ile w ogóle ma sens).
                > Pozdrawiam,
                > Stoik


                Drogi Stoiku

                Otóż pozwól nie zgodzić się z sobą. Post tyu nadal kontynuowany jest. Nawet na
                wątku w którym zrobiłem happening. Ja dość długo znosiłem ugrzecznionego tyu na
                forum tym i chamidło na privach właśnie. Teraz to bydle bez ogródek stara się
                zamieszać w REALNYCH sprawach ludzi których zna. Posługując sie retoryką
                rasową. Oczywiście te działania odbierane wzruszeniem ramion są, niemniej
                jednak mam ochotę powiedzieć tyu, że bydle jest. A jego intencje nic a nic nie
                obchodzą mnie. Nawet jeżeli zazdrość to jest.

                pozdrawiam

                Perła

                ps. SSnajper chyba manię prześladowczą ma.

                • Gość: Stoik Nie bardzo rozumiem IP: *.toya.net.pl 20.09.02, 21:32
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > Otóż pozwól nie zgodzić się z sobą. Post tyu nadal kontynuowany jest.

                  Co jest kontynuowane i gdzie? Nie zauważyłem tego. Chyba że chodzi Ci o jego
                  obronę przed Twoim atakiem.

                  Nawet na
                  > wątku w którym zrobiłem happening. Ja dość długo znosiłem ugrzecznionego tyu
                  na
                  >
                  > forum tym i chamidło na privach właśnie.

                  Privy, jak sądzę, nie powinny mieć tu w ogóle znaczenia.


                  Teraz to bydle bez ogródek stara się
                  > zamieszać w REALNYCH sprawach ludzi których zna. Posługując sie retoryką
                  > rasową. Oczywiście te działania odbierane wzruszeniem ramion są, niemniej
                  > jednak mam ochotę powiedzieć tyu, że bydle jest. A jego intencje nic a nic
                  nie
                  > obchodzą mnie. Nawet jeżeli zazdrość to jest.

                  Ty też mieszasz w REALNYCH sprawach Tyu nazywając go bydlęciem. W końcu są tu
                  ludzie, którzy go znają z imienia i nazwiska.

                  > ps. SSnajper chyba manię prześladowczą ma.

                  ps. Nazywanie kogoś SSnajper to też nie są szczyty elegancji, a mania
                  prześladowcza nie była głównym powodem, dla których SS... nie jest miło
                  wspominana.

                  Pozdrawiam,
                  Stoik
                  • Gość: Perła Re: Nie bardzo rozumiem IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 21:59
                    Gość portalu: Stoik napisał(a):


                    >
                    > Co jest kontynuowane i gdzie? Nie zauważyłem tego. Chyba że chodzi Ci o jego
                    > obronę przed Twoim atakiem.

                    Kontynuowany w swej formie i zamierzeniu.


                    >
                    > Privy, jak sądzę, nie powinny mieć tu w ogóle znaczenia.

                    To prawda jest. Niestety mają, szczególnie dla tyu.



                    >
                    > Ty też mieszasz w REALNYCH sprawach Tyu nazywając go bydlęciem. W końcu są tu
                    > ludzie, którzy go znają z imienia i nazwiska.

                    Nie przesadzaj, co innego nazwanie tyu bydlęciem jest, a co innego było by
                    napisanie o jego żonie na przykład. O ile takową ma w ogóle.


                    > ps. Nazywanie kogoś SSnajper to też nie są szczyty elegancji

                    Drogi Stoiku, Snajper od dawna wypisuje bzdury na temat mój. Dziwne, że Ci to
                    umknęło.

                    Perła
    • Gość: pacynka O, drzewko wyroslo, jakie dorodne! Komu jabluszko? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 11:07
      I was angry with my friend:
      I told my wrath, my wrath did end.
      I was angry with my foe:
      I told it not, my wrath did grow.

      And I water'd it in fears,
      Night and morning with my tears;
      And I sunned it with smiles,
      And with soft deceitful wiles.

      And it grew both day and night,
      Till it bore an apple bright;
      And my foe beheld it shine,
      And he knew that it was mine,

      And into my garden stole
      When the night had veil'd the pole:
      In the morning glad I see
      My foe outstretch'd beneath the tree.
    • Gość: pacynka Do Jeniseja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 22:32
      Ja Peczora, ja Peczora, jak mnie slyszysz?

      Tawariszcz, tu problemy techniczne sa. Watek
      juz przebil sledztwo mieczaka, zblizamy sie
      do poziomow Elficy, ciezko jest. Tu apel jest,
      zeby wszyscy podali wszystkie ksywki. Co mam
      robic? Potrzebuje instrukcji. Moze Wy podacie
      swoje ksywki, zanim padnie serwer?

      Chwilowo jestesmy bezpieczni, wywiad przeciwnika
      ryje w borealnych okolicach, lopaty polamia,
      a ciezkiego sprzetu nie maja. Ale na wsiakij
      pazarnyj sluczaj odkupcie Alaske i zaproponujcie
      Finlandii nowy traktat.

      Kontakt pilnie potrzebny na tlumacza z albanskiego,
      bo tu jeden od Mijala jest, i nie kumam, co nadaje.

      Spieprzyl mi sie generator promieni psi i sam sie
      troche napromieniowalem, ale jutro bede u naszego
      czlowieka w Pruszkowie Wschodnim, to wezme serie
      elektrowstrzasow - zwykle mi pomaga.

      Lacznik niech zostawi instrukcje w norce pod debem -
      to odludna okolica jest. Od punktu X 100 krokow na
      poludnie, 100 na wschod, 100 na polnoc, 100 na zachod.
      Uwaga: ZIEMIA NIE JEST PLASKA! KUMACIE?!

      Nie slysze Cie, nie slysze Cie.

      Przechodze do hiperprzestrzeni nadpsychicznej,
      ortant 000110101011010.

      &$@$@%#$%^*__________________...............
    • hoopsa Re: Fiku, miku i po niku 02.03.03, 09:43
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka