xiazeluka
05.10.05, 15:55
W dzisiejszych trudnych, pełnych złości czasach, często jesteśmy
zdezorientowani i zagubieni między odłamkami słów i kamieniami młyńskimi zdań
złożonych; dzieje się tak, ponieważ stereotypowe określenia zostały
przenicowane huraganem semantycznej rewolucji, z trudem torującej sobie drogę
do umysłów Nowoczesnych Polaków, obywateli XXI wieku.
Niniejszy słownik jest kołem ratunkowym dla wszystkich zagubionych w
lingwistycznej otchłani, jest pomocną dłonią wyciągniętą ku tonącym.
CV - łac. curriculum vitae, życiorys. Zasadniczo treść tego zwrotu pozostała
niezmieniona, jednak nabrał on poliglotycznego sznytu, konserwatywna
wymowa "Ce Fał" została postępowo zastąpiona angielską: "Siwi"; na szczęście
niewielu nowoczesnych Polaków potrafi rozwinąć skrót CV, zatem zaprawdę
słuszne jest i sprawiedliwe, by lansując nowomowę nie wspominać o
pokracznych, dawno zapomnianych, starożytnych treściach.
DOKŁADNIE - przysłówek od "dokładny", w czasach ciemnych słowo to
znaczyło "precyzyjny, ścisły", obecnie, dzięki twórczemu zaangażowaniu
wszystkich światłych umysłów, "dokładnie" jest kategorycznym potwierdzeniem
dowolnej wypowiedzi. Należy podkreślić, że w gwarze
nadwiślańskiej "dokładnie" całkowicie utraciło angielski akcent w
źródłosłowiu "egzaktly".
HOMOFOB - zbitka łaciny i greki (co dobitnie świadczy o szerokich horyzontach
twórców tego zwrotu), dosłownie "Bojący się ludzi" (co ponownie świadczy o
sprycie i przemyślności autorów); wygodny, powszechnie używany epitet wobec
zacofanych, zramolałych katofaszystów, którym fałszywie się wydaje, że
wpychanie fallusa do odbytu drugiego mężczyzny jest nienormalne. Warto
zaznaczyć, że samo werbalne piętnowanie posiadaczy wstecznych poglądów nie
wystarczy, "homofoba" wzmacniają orzeczenia Komisji Europejskiej i
deputowanego Cashmana z Wielkiej Brytanii, który otwarcie deklaruje swą
postępową homonormalność. Obecnie autorytety naukowe spierają się,
czy "homofob" ma wystarczającą moc obalającą niewłaściwe myśli, rozważane są
bardziej radykalne kroki na drodze wprowadzenia tolerancji, na przykład
plutony egzekucyjne.
LIBERAŁ, LIBERALIZM - etymologicznie pojęcia wywodzące się z
łacińskiego "liber" (wolny). Obecnie ma dwa wykluczające się znaczenia, co
dla wytresowanych przez postępowe media nie rodzi wątpliwości:
1. W większości krajów na świecie "liberalizm" został śmiało zastąpiony przez
swoje przeciwieństwo i oznacza "socjalizm, socjalistyczny, np. człowieka
przekonanego co do swobody stosowania aborcji, eutanazji (także przymusowej)
oraz wyznającego pogląd, że od zwykłego człowieka mądrzejszy jest urzędnik,
nazywamy "liberałem".
2. Kluczowy w retoryce wyborczej argument służący obezwładnieniu oponenta,
który zaćmiewa swoją mocą nieco zdezelowany i osłuchany już
epitet "faszysta"; zarzucenie komuś liberalizmu jest przekazem o
treści "liberał - kat biednych, obrońca bogatych, wróg ludu, ucieleśnienie
zła, negacjonista interwencjonizmu państwowego, osoba bez czci i sumienia,
złodziej, zoologiczny darwinista", czasem także "nieprzytomny anarchista".
REZERWA REWALUACYJNA - w zacofanej bankowości tradycyjnej zapis księgowy
obrazujący różnicę między wartością rezerwy walutowej a jej wartością
obliczoną według bieżącego kursu wymiany walut; dzięki badaniom teoretycznym
wybitnych polityków po ukończonych z wyróżnieniem zawodówek samochodowych
wiadomo jednak od niedawna, że RR nie jest kawałkiem zadrukowanego papieru,
lecz składa się na zawartość Sezamu, do którego dostępu pilnuje, siedząc na
skrzyniach pełnych złota, Leszek Balcerowicz.