Dodaj do ulubionych

Religa , stracił u mnie wszystko......

31.10.05, 16:26
nawet gdbyby mi biolog-pompka miała pier’dolnąć , nigdy nie zwrócę się do
niego o „help me”..
ludzi honoru , znajdziesz w każdym środowisku ..wspólczuję polskim
kardiologom...to wspaniałe facety...ale jeden z nich !? hm....
-------------------
pieprzone cywile
Obserwuj wątek
    • patience Re: Religa , stracił u mnie wszystko...... 31.10.05, 16:32
      heheh poczekaj przynajmniej do zaprzysiezeniawink
      • patience Re: Errata 31.10.05, 16:34
        mialo byc zebys poczekal przynajmniej pare dni od zaprzysiezenia, a nie tak z
        zaskoczki i od razubig_grin
    • dachs Re: Religa , stracił u mnie wszystko...... 31.10.05, 17:01
      jak on się o tym dowie, to się chyba powiesi.
      • 22091960u Re: Religa , stracił u mnie wszystko...... 01.11.05, 08:18
        Religa to wspaniały facet. ma wizję lecznictwa i stara sie ją zrobić w kazdych
        warunkach. Trzeba to podziwiać.
        • abstrakt2003 Wizję ale jaką? 01.11.05, 08:25
          Jako dyr. Instytutu kradiuologii w Aninie nie najlepiej się sprawdził. No
          gospodarz z niego żaden podobno był.
          • ewa8a Re: Wizję ale jaką? 01.11.05, 09:12
            No właśnie, też chciałabym poznać tę wizję, bo wydaje mi się, że jedynym jego
            problemem jest – co tu z sobą zrobić?
            Plącze się bez sensu po jakiś kanapowych ugrupowaniach, popiera to tego, to
            tamtego, a jego ministrowanie skończy się tak, że w pewnym momencie, gdy
            uświadomi sobie, że jednak go przerosło, pod pierwszym, lepszym
            pretekstem ,,uniesie się honorem” i dostojnie wycofa. Jestem przekonana, że
            długo miejsca na tym stołku nie zagrzeje.

            ,,Wydaje mi się, że dla Platformy zrobiłem bardzo dużo. Jeżeli teraz PO nie
            będzie chciała mnie wesprzeć na tym niezwykle odpowiedzialnym i trudnym
            stanowisku, to zdradziła mnie Platforma, a w żadnym wypadku nie ja Platformę-‘’

            Tak pokrętne myśli mogły wyjść z ust tylko takiego beznadziejnego, starego
            bufona jak Religa.
            • patience Bufon, nie bufon, ale ma racje 01.11.05, 09:19
              Nie wypowiadam sie jakim jest kardiologiem i jak zarzadzal swoim osrodkiewm, bo
              sie na tym nie znam. Nie protestowalabym tez przeciwko opinii ze bufon i placze
              sie po kanapowych ugrupowaniach z powodow ambicyjnych. Ale ma racje, skoro
              czlonkiem PO nie byl i nie jest, to rzeczywiscie duzo zrobil dla PO. I to na
              niego sie PO powolywala, krytykujac program na sluzbe zdrowia PISu. Tak czy
              inaczej, skoro czlonkiem PO nie byl, to rzeczywiscie dluzo dla nich zrobil i ma
              prawo domagac sie wzajemnosci polegajacej przynajmniej na tym, zeby PO
              ograniczylo wsciekle wycie pod jego adresem. To troche tak wyglada, jakby PO
              sobie wyobrazalo, ze wzielo zakladnika i zakladnik ma byc posluszny. Wielu ludzi
              moze sie zastanowic czy chwalic PO za cokolwiek, skoro tak sie PO odwdziecza.
              • ewa8a Re: Bufon, nie bufon, ale ma racje 01.11.05, 09:45
                Dużo zrobił, bo poparł oficjalnie Tuska i teraz oczekuje wzajemności ? Śmieszą
                mnie ci schodzący z placu boju politycy czy raczej politykierzy, którym się
                wydaje, że ich sympatycy postąpią tak, jak im wskaże ich guru.


            • marychna31 Re: Wizję ale jaką? 01.11.05, 12:53
              > No właśnie, też chciałabym poznać tę wizję, bo wydaje mi się, że jedynym jego
              > problemem jest – co tu z sobą zrobić?

              22091960u Miał chyba na myśli to:
              www.polskieserce.pl/index3.html
              Na marginesie: warto klikacsmile
    • januszcz Re: Religa , stracił u mnie wszystko...... 01.11.05, 12:29
      Hmm...zdolność kredytową też?

      J.
      • abstrakt2003 Re: Religa , stracił u mnie wszystko...... 01.11.05, 12:35
        januszcz napisał:

        > Hmm...zdolność kredytową też?
        >
        > J.
        ================================
        abprall pracuje w banku!!!????
        • ewa8a Re: Religa , stracił u mnie wszystko...... 01.11.05, 12:44
          Zdolność kredytowa dotyczy kredytobiorcy. Nie trzeba pracować w banku, by ją
          posiadać.
          • abstrakt2003 Droga ewo 01.11.05, 12:48
            Zrozumiałem to tak:
            Zdolność kredytową w oczch abpralla stracił Religa.
            Tak więc to Religa byłby w tej sytuacji kredytobiorcą.
            ??????????????????????????????????????????????????
            Jeśli zrozumiałem to opacznie to bardzo przepraszam.
            • ewa8a Re: Droga ewo 01.11.05, 12:53
              Słusznie, zdolność kredytową stracił Religa. Abprall, mam nadzieję - nie.
              Wobec tego to ja przepraszam.
        • januszcz Re: Religa , stracił u mnie wszystko...... 01.11.05, 21:33
          abstrakt2003 napisał:

          > januszcz napisał:
          >
          > > Hmm...zdolność kredytową też?
          > >
          > > J.
          > ================================
          > abprall pracuje w banku!!!????
          ==============
          Miałem na myśli kredyt zaufaniasmile)

          J.
    • mariner4 Re: Religa , stracił u mnie wszystko...... 01.11.05, 16:12
      Alkohol czyni spustoszenia........
      M.
      • januszcz Re: Religa , stracił u mnie wszystko...... 01.11.05, 21:36
        mariner4 napisał:

        > Alkohol czyni spustoszenia........
        > M.
        ==============
        Tylko, kiedy pity bez umiarusmile

        J.
        • wikul Alkohol pity w miarę, nie szkodzi nawet w ... 01.11.05, 21:42
          ...największych ilościach.

          januszcz napisał:

          > mariner4 napisał:
          >
          > > Alkohol czyni spustoszenia........
          > > M.
          > ==============
          > Tylko, kiedy pity bez umiarusmile
          >
          > J.



          Alkohol pity w miarę , nie szkodzi nawet w największych ilosciach .
          Nie chodzi o to żeby nie pić , chodzi o to żeby uchodzić za niepijacego .
    • dachs abprallowi 02.11.05, 09:01
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051102/publicystyka/publicystyka_a_5.html
      • szach0 ___________________________Re-Lig a? 02.11.05, 09:16
        Religa nie madobrych opinii w środowisku kardiologów.
        Jest uznawany za karierowicza.
        a razie się sprawdziła ta opinia moich znajomych.

        Jesli chce spełnic taka rolę jak Płażyński
        to zaczne go lubić.
      • abprall Re: dachsowi 02.11.05, 09:33
        dachs ( za „rzeczpospolitą”wink : Religa, chyba nie dlatego, że kardiolog, wie
        dokładnie, gdzie jest Polska.
        ---------------------------------
        wie nawet bardziej precyzyjnie , dokładnie ustalił geo-topo-koordynaty :
        miodowa 15 , pokój 162...( pierwsze piętro)...
        i dowcip się udał , pogrzeb dziadka odbędzie się za 3 dni....
        ja , chyba nie dlatego ,żem tropiciel śladów , dokładnie wiem gdzie jest żądza
        kariery...
        ------------------------
        pieprzone cywile

        • abprall Re: dachsowi dowod - wypowiedz prof.Wodza 02.11.05, 16:59
          Jacek Wódz dla WP: Religa do kupienia za drobne pieniądze
          wp.pl - dodane 1 godzinę i 48 minut temu
          Prof. Religa z jednej strony ma naprawdę zasłużenie wielkie nazwisko, a z
          drugiej strony ma taką sytuację, że jest do kupienia za drobne pieniądze –
          komentuje w rozmowie z Wirtualną Polską, nominację prof. Religi na ministra
          zdrowia politolog z Uniwersytetu Śląskiego - prof. Jacek Wódz.
          O co chodzi w nominacji prof. Zbigniewa Religi na urząd ministra zdrowia?
          Prof. Jacek Wódz: Chodzi o to, że pan profesor Religa z jednej strony ma
          naprawdę zasłużenie wielkie nazwisko, a z drugiej strony ma taką sytuację, że
          jest do kupienia za drobne pieniądze.
          Ale co to znaczy? Zaproponowano mu stanowisko, ale pod warunkiem, że będzie tak
          naprawdę drugą osobą w ministerstwie, po Bolesławie Piesze z PiS-u (mianowany
          na sekretarza stanu w Min. Zdrowia)
          - Myślę, że się pani domyśliła. Ja znam profesora Religę, bardzo go cenię, to
          jest naprawdę bardzo porządny i fajny facet. Natomiast ma coś, co się
          mężczyznom w jego wieku zdarza dość często, ma straszną potrzebę znalezienia
          sobie miejsca w życiu. Stąd on będzie kandydował na wszystko. Gdyby mu pani
          zaproponowała kandydowanie na prezydenta Sosnowca, to on będzie kandydował.
          Za każdą cenę?
          - Za każdą, zawsze. Ja bardzo współczuję prof. Relidze. Uważam, ze jest to
          jeden z najgłupszych kroków w jego życiu.
          Czy to się w takim razie skończy jedną wielką katastrofą?
          - Nie. To potrwa na tyle krótko, że nie zdążą zrobić błędów, które byłyby jakąś
          katastrofą.
          Czyli Religa szybko zostanie wymieniony na innego człowieka?
          - Myślę, że tak. Ten rząd jest przecież rządem na rok.
          Co się stanie w takim razie z profesorem Religą?
          - Pan Religa będzie czwartorzędnym pionkiem. Strasznie mi przykro, że resort
          przez ten rok, półtora będzie zarządzany przez jego zastępcę, który będzie miał
          poparcie polityczne i będzie robił, co będzie chciał i będzie olewał Religę.
          Religa nie będzie reagował, bo nie będzie miał czasu, bo się będzie cieszył, że
          jest ministrem. To przykre, że dużej klasy uczony, człowiek o wielkich
          dokonaniach skończy w infantylny sposób. To nie wypada. Naprawdę.
          Z prof. Jackiem Wodzem rozmawiała Sylwia Miszczak, Wirtualna Polska
          ----------------
          no comment
          -----
          pieprzone cywile
    • dachs Re: Religa , stracił u mnie wszystko...... 02.11.05, 18:04
      w tym jest może i dużo racji co prof Jacek (nie mój) Wódz pisze.
      Nie zmienia to jednak faktu, że Religa jakąś swoja wizję reformy służby zdrowia
      miał. I o ile sie nie mylę to się wcale na stanowko Ministra nie pchał, w
      platformie przewidziany był menadżer czyli Sośnierz.
      To całe mianowanie to sprytny manewr Kaczora większego, który dla udowodnienia
      naiwnym, że dba nie o partyjne lecz ojczyźniane interesy, wykorzystał naiwność
      przywoitego fachowca. Reformę zrobia po swojemu, a wina spadnie na Religę.
      Szkoda człowieka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka