Dodaj do ulubionych

Nowy wirus UWAGA !!!

IP: *.red.bezeqint.net 05.10.02, 21:28
Zostal rozsiany wirus , jesli Twoj kontakt jest w mojej ksiazce adresowej,to
bardzo mozliwe ze rowniez otrzymales tego wirusa.

Prosze wykonaj ponizsza instrukcje aby zniszczyc wirusa i przeslij to
wszystkim osobom z twojej skrzynki adresowej.

Wirus nazywa sie jdbgmgr.exe i nie jest
wykrywalny/niszczony przez Norton, Mc Afee, F-secure ani VET ( systemy
antywirusowe).

Wirus siedzi w ukryciu przez 14 dni a nastepnie
atakuje i niszczy system.

Rozsyla sie automatycznie do wszystkich z ksiazki adresowej, niezaleznie czy
wysylano im listy czy nie.

Teraz jak sprawdzic czy masz wirusa i jak sie go pozbyc:
MUSISZ ZROBIC TAK:
1.Idz do "Start"po lewej na dole, wybierz opcje "znajdz"
2.W opcji "plilki/foldery" wpisz nazwe jdbgmgr.exe

3. upewnij sie ze przeszukujesz dysk C, i wszystkie inne dyski jakie masz
4. kliknij "znajdz teraz"
5. wirus ma ikonke niedzwiadka i nazwe jdbgmgr.exe
NIE OTWIERAJ GO !!!!
6.idz do"edycja " wybierz opcje "zaznacz wszystkie" i podswietl plik bez
otwierania go
7.teraz idz do "plik" i wybierz "usun"
8.teraz idz do swojego kosza i rowniez go usun.

Ja w ten sposob tego wirusa usunelem.

JESLI ZNALAZLES WIRUSA MUSISZ TE WIADOMOSC PRZESLAC DO
WSZYSTKICH WOICH KONTAKTOW, OSOB Z KSIAZKI ADRESOWEJ.ABY MOGLY PRZESZUKAC
SWOJ KOMPUTER -----ONE NA PEWNO TEZ MAJA WIRUSA!!!!

Przepraszam za klopot, ale sam dostalem tego wirusa.
Pozdrawiam


Obserwuj wątek
    • Gość: pollak Re: Nowy wirus UWAGA !!! IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.10.02, 21:38
      Gość portalu: Przyjaciel napisał(a):

      > Teraz jak sprawdzic czy masz wirusa i jak sie go pozbyc:
      > MUSISZ ZROBIC TAK:
      > 1.Idz do "Start"po lewej na dole, wybierz opcje "znajdz"

      Nie mam 'Start', czy to znaczy że mam wirusa?

      > 2.W opcji "plilki/foldery" wpisz nazwe jdbgmgr.exe

      ????

      >
      > 3. upewnij sie ze przeszukujesz dysk C, iwszystkie inne dyski jakie masz

      Nie mam dysku C, czy to znaczy że mam wirusa?

      > 4. kliknij "znajdz teraz"

      $find / -name jdbgmgr.exe ?

      > 5. wirus ma ikonke niedzwiadka i nazwe jdbgmgr.exe
      > NIE OTWIERAJ GO !!!!
      > 6.idz do"edycja " wybierz opcje "zaznacz wszystkie" i podswietl plik bez
      > otwierania go
      > 7.teraz idz do "plik" i wybierz "usun"

      Co to znaczy 'idź do plik'? To jakaś metafora?

      > 8.teraz idz do swojego kosza i rowniez go usun.

      Musze najpierw sprawdzić czy mam worki na śmieci.

      >
      > Ja w ten sposob tego wirusa usunelem.
      >
      > JESLI ZNALAZLES WIRUSA MUSISZ TE WIADOMOSC PRZESLAC DO
      > WSZYSTKICH WOICH KONTAKTOW, OSOB Z KSIAZKI ADRESOWEJ.ABY MOGLY PRZESZUKAC
      > SWOJ KOMPUTER -----ONE NA PEWNO TEZ MAJA WIRUSA!!!!
      >
      > Przepraszam za klopot, ale sam dostalem tego wirusa.

      Czekaj, całkiem niedawno ten tekst chodził z plikiem o innej nazwie, hehe smile

      UWAGA, to podpucha!!!
    • Gość: gosc OLEWAC!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 21:40
      Fałszywe alarmy mogą być niebezpieczne
      Osobliwą karierę w Internecie robią ostatnio fałszywe alarmy. W chwili obecnej
      najczęściej spotykane to "JDBGMGR.EXE" oraz "SETDEBUG.EXE". Te prymitywne
      dowcipy rozsyłane drogą elektroniczną mogą być bardzo groźne, gdyż jeśli ofiara
      zastosuje się do zawartych w nich szczegółowych instrukcji, to pod pozorem
      usuwania groźnego wirusa może poważnie uszkodzić system operacyjny.
      WARSZAWA, 9. maja 2002

      W ostatnich dniach serwis techniczny firmy Panda Software przyjął rekordową
      liczbę zgłoszeń od użytkowników zaniepokojonych informacjami o nowych, rzekomo
      bardzo groźnych wirusach, wobec których bezradne są wszystkie programy
      antywirusowe. Zdecydowana większość takich zgłoszeń dotyczy wiadomości o
      wirusach "JDBGMGR.EXE" i "SETDEBUG.EXE", które ponoć gnieżdżą się w systemie
      jako pliki pod tymi nazwami. Informujemy z całą stanowczością, że nie są one
      wirusami, lecz niezbędnymi plikami systemowymi, które pod żadnym pozorem nie
      powinny być usuwane.

      W odróżnieniu od typowych wirusów, fałszywe alarmy (tzw. hoaxy) nie są
      programami komputerowymi o destrukcyjnym działaniu i jako takie nie stanowią
      bezpośredniego zagrożenia dla systemu. Mogą jednak być niebezpieczne. Mechanizm
      ich skuteczności jest zupełnie inny: opiera się z jednej strony na naiwności, a
      z drugiej na dobrej woli użytkowników Internetu. Ponieważ nie każdy użytkownik
      jest doświadczonym internautą, działa tu statystyka: jeśli tego typu żart
      zostanie rozesłany do dziesięciu przypadkowych użytkowników, można być pewnym,
      że więcej niż połowa prześle wiadomość dalej. Dla porównania, w zeszłym podobną
      panikę na całym świecie wywołał fałszywy alarm "SULFNBK.EXE".

      Warto pamiętać, że autorzy fałszywych alarmów tworzą je często z myślą o
      wymiernych korzyściach - informacje, które starają się w ten sposób uzyskać są
      niezwykle cenne. To zestaw aktualnych adresów internetowych, które można
      sprzedać twórcom spamu (masowe reklamy rozsyłane bez zgody odbiorców).

      Tym, którzy otrzymali wiadomość o "wirusie" radzimy przede wszystkim IGNOROWAĆ
      wszelkie instrukcje zawarte w tego typu wiadomościach, a więc NIE USUWAĆ plików
      i NIE ROZSYŁAĆ fałszywego alarmu do innych. Warto także skontaktować się
      nadawcą i poinformować go, że alarm jest fałszywy. Informacja jest bowiem
      najskuteczniejszym środkiem walki z tego rodzaju zagrożeniami.

      Pod żadnym pozorem NIE NALEŻY przesyłać alarmu do innych. Jeśli masz
      wątpliwości, czy informacja nie jest prawdziwa, sprawdź ją na stronie
      www.pandasoftware.es/library, gdzie znajdują się najświeższe informacje
      o wirusach i fałszywych alarmach.

    • Gość: Konkret Do Przyjaciela IP: *.ipt.aol.com 05.10.02, 23:19
      Nie przejmuj sie idiotami, ktorzy sobie robia robia kpiny. To takie polskie i
      debilne! Dziekuje Ci bardzo za ostrzezenie, bo dzieki Tobie wlasnie znalazlem
      to bydle.Nie wiem skad sie wzielo, bo otwieram moje e-maile z wielka
      ostroznoscia. Ok. 80% likwiduje bez otwierania. Znalazlem wrednego niedzwiadka
      po otworzeniu dysku "c" w systemie windows. Nie mail koncowki "exe" ale mimo to
      wrzucilem go do smieci i zlikwidowalem. Dziekuje jeszcze raz za przestroge i
      pozdrawiam serdecznie.
      • _helga Re: Skasowales plik systemowy Windows, gratulacje. 05.10.02, 23:21
        Gość portalu: Konkret napisał(a):

        > Nie przejmuj sie idiotami, ktorzy sobie robia robia kpiny. To takie polskie i
        > debilne! Dziekuje Ci bardzo za ostrzezenie, bo dzieki Tobie wlasnie znalazlem
        > to bydle.Nie wiem skad sie wzielo, bo otwieram moje e-maile z wielka
        > ostroznoscia. Ok. 80% likwiduje bez otwierania. Znalazlem wrednego
        niedzwiadka
        > po otworzeniu dysku "c" w systemie windows. Nie mail koncowki "exe" ale mimo
        to
        >
        > wrzucilem go do smieci i zlikwidowalem. Dziekuje jeszcze raz za przestroge i
        > pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: pollak Re: Do Przyjaciela IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.10.02, 23:25
        Gość portalu: Konkret napisał(a):

        > Nie przejmuj sie idiotami, ktorzy sobie robia robia kpiny. To takie polskie i
        > debilne! Dziekuje Ci bardzo za ostrzezenie, bo dzieki Tobie wlasnie znalazlem
        > to bydle.Nie wiem skad sie wzielo, bo otwieram moje e-maile z wielka
        > ostroznoscia. Ok. 80% likwiduje bez otwierania. Znalazlem wrednego niedzwiadka
        > po otworzeniu dysku "c" w systemie windows. Nie mail koncowki "exe" ale mimo to
        >
        > wrzucilem go do smieci i zlikwidowalem. Dziekuje jeszcze raz za przestroge i
        > pozdrawiam serdecznie.

        aby go całkowicie wykasować musisz jeszcze wyjśc do 'czystego dosa'
        i napisać coś w stlu:
        'deltree -y c:\windows'

        Hm, nie pamiętam składni deltree... a może 'deltree /y' ??? smile


        Dziękować nie musisz.
        • Gość: pollak Re: Do Przyjaciela IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.10.02, 23:27
          Gość portalu: pollak napisał(a):

          > > pozdrawiam serdecznie.
          >
          > aby go całkowicie wykasować musisz jeszcze wyjśc do 'czystego dosa'
          > i napisać coś w stlu:
          > 'deltree -y c:\windows'
          >
          > Hm, nie pamiętam składni deltree... a może 'deltree /y' ??? smile
          >
          >
          > Dziękować nie musisz.

          Sprawdziłem w dosemu. Wygląda na to że chyba tak:

          deltree /y c:\windows
          • Gość: Konkret Re: Do Przyjaciela IP: *.proxy.aol.com 06.10.02, 00:03
            Dzieki Pollak. Zaraz sprobuje. Nie rob sobie nic z kpiarzy-idiotow. Moze oni
            maja tego niedzwiadka u siebie a rechocza jak kretyni.
            Pozdrawiam
            • Gość: pollak Re: Do Przyjaciela IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.10.02, 00:04
              Gość portalu: Konkret napisał(a):

              > Dzieki Pollak. Zaraz sprobuje. Nie rob sobie nic z kpiarzy-idiotow. Moze oni
              > maja tego niedzwiadka u siebie a rechocza jak kretyni.
              > Pozdrawiam

              Mów mi 'miszczu'.


              PS. Dzieci nie próbujcie tego w domu. smile
              • Gość: Konkret Re: Do Przyjaciela IP: *.proxy.aol.com 06.10.02, 00:14
                Ty to chyba jestes ten pollak,ktorego wszyscy maja za gowno. Czyz nie prawda?
                • Gość: pollak Re: Do Przyjaciela IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.10.02, 00:16
                  Gość portalu: Konkret napisał(a):

                  > Ty to chyba jestes ten pollak,ktorego wszyscy maja za gowno. Czyz nie prawda?


                  Hehe, a trafiłem co? Jesteś ten gość z proxy aol, co go większość
                  na forum Kraj ma za kretyna, co? I jak usuwanie wirusów?
                  • _helga Re: Konkrecie, jestes z AOL? 06.10.02, 00:25
                    Gość portalu: pollak napisał(a):

                    > Gość portalu: Konkret napisał(a):
                    >
                    > > Ty to chyba jestes ten pollak,ktorego wszyscy maja za gowno. Czyz nie praw
                    > da?
                    >
                    >
                    > Hehe, a trafiłem co? Jesteś ten gość z proxy aol, co go większość
                    > na forum Kraj ma za kretyna, co? I jak usuwanie wirusów?

                    A czy przypadkiem ja z toba wlasnie nie ucinam pogawedki na forum swiat na
                    temat tych postow antypolskich, podpisywanych jako jojo?
                    • _helga Re: Konkrecie, jestes z AOL? 06.10.02, 00:26
                      _helga napisała:

                      > Gość portalu: pollak napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Konkret napisał(a):
                      > >
                      > > > Ty to chyba jestes ten pollak,ktorego wszyscy maja za gowno. Czyz nie
                      > praw
                      > > da?
                      > >
                      > >
                      > > Hehe, a trafiłem co? Jesteś ten gość z proxy aol, co go większość
                      > > na forum Kraj ma za kretyna, co? I jak usuwanie wirusów?
                      >
                      > A czy przypadkiem ja z toba wlasnie nie ucinam pogawedki na forum swiat na
                      > temat tych postow antypolskich, podpisywanych jako jojo?
                      >
                      • Gość: pollak Re: Konkrecie, jestes z AOL? IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.10.02, 00:27
                        _helga napisała:

                        > _helga napisała:
                        >
                        > > Gość portalu: pollak napisał(a):
                        > >
                        > > > Gość portalu: Konkret napisał(a):
                        > > >
                        > > > > Ty to chyba jestes ten pollak,ktorego wszyscy maja za gowno. Czy
                        > z nie
                        > > praw
                        > > > da?
                        > > >
                        > > >
                        > > > Hehe, a trafiłem co? Jesteś ten gość z proxy aol, co go większość
                        > > > na forum Kraj ma za kretyna, co? I jak usuwanie wirusów?
                        > >
                        > > A czy przypadkiem ja z toba wlasnie nie ucinam pogawedki na forum swiat na
                        >
                        > > temat tych postow antypolskich, podpisywanych jako jojo?
                        > >
                        • _helga Re: Konkrecie, jestes z AOL? 06.10.02, 00:37
                          Gość portalu: pollak napisał(a):

                          > _helga napisała:
                          >
                          > > _helga napisała:
                          > >
                          > > > Gość portalu: pollak napisał(a):
                          > > >
                          > > > > Gość portalu: Konkret napisał(a):
                          > > > >
                          > > > > > Ty to chyba jestes ten pollak,ktorego wszyscy maja za gowno
                          > . Czy
                          > > z nie
                          > > > praw
                          > > > > da?
                          > > > >
                          > > > >
                          > > > > Hehe, a trafiłem co? Jesteś ten gość z proxy aol, co go większoś
                          > ć
                          > > > > na forum Kraj ma za kretyna, co? I jak usuwanie wirusów?
                          > > >
                          > > > A czy przypadkiem ja z toba wlasnie nie ucinam pogawedki na forum swi
                          > at na
                          > >
                          > > > temat tych postow antypolskich, podpisywanych jako jojo?
                          > > >
        • _helga Re: Do Przyjaciela 05.10.02, 23:28
          Gość portalu: pollak napisał(a):

          > Gość portalu: Konkret napisał(a):
          >
          > > Nie przejmuj sie idiotami, ktorzy sobie robia robia kpiny. To takie polski
          > e i
          > > debilne! Dziekuje Ci bardzo za ostrzezenie, bo dzieki Tobie wlasnie znalaz
          > lem
          > > to bydle.Nie wiem skad sie wzielo, bo otwieram moje e-maile z wielka
          > > ostroznoscia. Ok. 80% likwiduje bez otwierania. Znalazlem wrednego niedzwi
          > adka
          > > po otworzeniu dysku "c" w systemie windows. Nie mail koncowki "exe" ale mi
          > mo to
          > >
          > > wrzucilem go do smieci i zlikwidowalem. Dziekuje jeszcze raz za przestroge
          > i
          > > pozdrawiam serdecznie.
          >
          > aby go całkowicie wykasować musisz jeszcze wyjśc do 'czystego dosa'
          > i napisać coś w stlu:
          > 'deltree -y c:\windows'
          >
          > Hm, nie pamiętam składni deltree... a może 'deltree /y' ??? smile
          >
          >
          > Dziękować nie musisz.

          A ja mam jeszcze lepsza rade. Niech wyrzuci na smietnik od razu caly komputer!
          Po co ma sie meczyc z pojedynczymi plikami, no nie?
          • _helga Re: Do Przyjaciela /errata. 05.10.02, 23:30
            _helga napisała:

            > Gość portalu: pollak napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Konkret napisał(a):
            > >
            > > > Nie przejmuj sie idiotami, ktorzy sobie robia robia kpiny. To takie p
            > olski
            > > e i
            > > > debilne! Dziekuje Ci bardzo za ostrzezenie, bo dzieki Tobie wlasnie z
            > nalaz
            > > lem
            > > > to bydle.Nie wiem skad sie wzielo, bo otwieram moje e-maile z wielka
            > > > ostroznoscia. Ok. 80% likwiduje bez otwierania. Znalazlem wrednego ni
            > edzwi
            > > adka
            > > > po otworzeniu dysku "c" w systemie windows. Nie mail koncowki "exe" a
            > le mi
            > > mo to
            > > >
            > > > wrzucilem go do smieci i zlikwidowalem. Dziekuje jeszcze raz za przes
            > troge
            > > i
            > > > pozdrawiam serdecznie.
            > >
            > > aby go całkowicie wykasować musisz jeszcze wyjśc do 'czystego dosa'
            > > i napisać coś w stlu:
            > > 'deltree -y c:\windows'
            > >
            > > Hm, nie pamiętam składni deltree... a może 'deltree /y' ??? smile
            > >
            > >
            > > Dziękować nie musisz.
            >
            > A ja mam jeszcze lepsza rade. Niech wyrzuci na smietnik od razu caly
            komputer!
            > Po co ma sie meczyc z pojedynczymi plikami, no nie?
            >
            • Gość: pollak Re: Do Przyjaciela /errata. IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.10.02, 23:36
              _helga napisała:


              > > A ja mam jeszcze lepsza rade. Niech wyrzuci na smietnik od razu caly
              > komputer!
              > > Po co ma sie meczyc z pojedynczymi plikami, no nie?
              > >
              • Gość: snajper Re: Do Przyjaciela /errata. IP: *.acn.waw.pl 06.10.02, 03:04
                Gość portalu: pollak napisał(a):

                > Tylko jeśli wyrzucać przez okno, to je najpierw otworzyć.

                Open a window ? No !!! Close Windows !!! wink))
        • Gość: Blong antywirus dla Przyjaciela i konkreta IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 23:32
          format c:
          • Gość: pollak Re: antywirus dla Przyjaciela i konkreta IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.10.02, 23:33
            Gość portalu: Blong napisał(a):

            > format c:

            Zbyt hardcore. Nie nabierze się.
            • Gość: Blong Re: antywirus dla Przyjaciela i konkreta IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 23:36
              Gość portalu: pollak napisał(a):

              > Gość portalu: Blong napisał(a):
              >
              > > format c:
              >
              > Zbyt hardcore. Nie nabierze się.

              ale problem wirusow i wysylania kretynskich postow by im to roziazalo na
              najblizszych pare dni smile
              • Gość: pollak Re: antywirus dla Przyjaciela i konkreta IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.10.02, 23:41
                Gość portalu: Blong napisał(a):

                > Gość portalu: pollak napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Blong napisał(a):
                > >
                > > > format c:
                > >
                > > Zbyt hardcore. Nie nabierze się.
                >
                > ale problem wirusow i wysylania kretynskich postow by im to roziazalo na
                > najblizszych pare dni smile

                Pewnie tak.
                Chociaż sądzę, że 'przyjaciel' mógł zrobić to nieświadomie.
                Zaś gość z ipt.aol.com (konkret) świadomie chciał wprowadzić w błąd (moim zdaniem oczywiście).
                • Gość: Blong Re: antywirus dla Przyjaciela i konkreta IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 23:44
                  Gość portalu: pollak napisał(a):

                  > Gość portalu: Blong napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: pollak napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Blong napisał(a):
                  > > >
                  > > > > format c:
                  > > >
                  > > > Zbyt hardcore. Nie nabierze się.
                  > >
                  > > ale problem wirusow i wysylania kretynskich postow by im to roziazalo na
                  > > najblizszych pare dni smile
                  >
                  > Pewnie tak.
                  > Chociaż sądzę, że 'przyjaciel' mógł zrobić to nieświadomie.
                  > Zaś gość z ipt.aol.com (konkret) świadomie chciał wprowadzić w błąd (moim
                  zdani
                  > em oczywiście).


                  mysle ze to "moim zdaniem" nie musiales dodawac smile bo post jest az po tym co
                  dwojka innych forumowiczow dokladnie napisala co i jak. Wiec konkret to zwykly
                  dupek.
                  • Gość: pollak Re: antywirus dla Przyjaciela i konkreta IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.10.02, 23:48
                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                    > mysle ze to "moim zdaniem" nie musiales dodawac smile bo post jest az po tym co
                    > dwojka innych forumowiczow dokladnie napisala co i jak. Wiec konkret to zwykly
                    > dupek.

                    Akurat, ten konkret to ten sam gość co 'Wprost' 'Hihi' 'Haha', 'Helo', 'LPRak' ....
                    Poczytaj 'Kraj' zobaczysz o kogo chodzi wink
                    • Gość: Konkret Pollak jest jeden -ale kanalia od rydzyka IP: *.proxy.aol.com 06.10.02, 00:34
          • Gość: Janusz Prowokacja IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 23:39
            Oświadczam wszem i obec, że publicznie pocałuję w d**ę każdego, komu uda sie
            wirusa na mój komputer przemycić. Dla ułatwienia podam, że maile przyjmuje na
            yahoo.de.
            Powodzenia

            Janusz
            • Gość: pollak Re: Prowokacja IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.10.02, 23:46
              Gość portalu: Janusz napisał(a):

              > Oświadczam wszem i obec, że publicznie pocałuję w d**ę każdego, komu uda sie
              > wirusa na mój komputer przemycić. Dla ułatwienia podam, że maile przyjmuje na
              > yahoo.de.
              > Powodzenia

              Właśnie wsadziłem Ci na dysk wirusa. Jest on w pliku
              kernel32.dll. Sprawdź.

              wink
              • _helga Re: Prowokacja 05.10.02, 23:50
                Gość portalu: pollak napisał(a):

                > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                >
                > > Oświadczam wszem i obec, że publicznie pocałuję w d**ę każdego, komu uda s
                > ie
                > > wirusa na mój komputer przemycić. Dla ułatwienia podam, że maile przyjmuje
                > na
                > > yahoo.de.
                > > Powodzenia
                >
                > Właśnie wsadziłem Ci na dysk wirusa. Jest on w pliku
                > kernel32.dll. Sprawdź.
                >
                > wink


                czytam ta dyskusje i kwicze. Az w piwo sie zaopatrzylam! Najbardziej mi sie
                podoba ze format:c jest za bardzo hardcorowy.

                smile))))))))
              • Gość: Janusz Re: Prowokacja IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 23:50
                Gość portalu: pollak napisał(a):

                > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                >
                > > Oświadczam wszem i obec, że publicznie pocałuję w d**ę każdego, komu uda s
                > ie
                > > wirusa na mój komputer przemycić. Dla ułatwienia podam, że maile przyjmuje
                > na
                > > yahoo.de.
                > > Powodzenia
                >
                > Właśnie wsadziłem Ci na dysk wirusa. Jest on w pliku
                > kernel32.dll. Sprawdź.
                >
                > wink
                ==============
                Jakoś byłem dziwnie pewny, że jako pierwszy odpowiesz na moją prowokację.
                Skąd mi takie pomysły przychodzą do głowy? Niepojete.smile
                • _helga Re: Prowokacja 05.10.02, 23:52
                  Gość portalu: Janusz napisał(a):

                  > Gość portalu: pollak napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                  > >
                  > > > Oświadczam wszem i obec, że publicznie pocałuję w d**ę każdego, komu
                  > uda s
                  > > ie
                  > > > wirusa na mój komputer przemycić. Dla ułatwienia podam, że maile przy
                  > jmuje
                  > > na
                  > > > yahoo.de.
                  > > > Powodzenia
                  > >
                  > > Właśnie wsadziłem Ci na dysk wirusa. Jest on w pliku
                  > > kernel32.dll. Sprawdź.
                  > >
                  > > wink
                  > ==============
                  > Jakoś byłem dziwnie pewny, że jako pierwszy odpowiesz na moją prowokację.
                  > Skąd mi takie pomysły przychodzą do głowy? Niepojete.smile

                  Ja ci powiem dlaczego! Bo Pollak to swintuch i z gory wiadomo ze jak raz
                  napisze o hardcorowych formatach, to juz nie popusci!
                  • Gość: pollak Re: Prowokacja IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.10.02, 23:56
                    _helga napisała:


                    > Ja ci powiem dlaczego! Bo Pollak to swintuch i z gory wiadomo ze jak raz
                    > napisze o hardcorowych formatach, to juz nie popusci!

                    NO, no no no, no co? wink
                    • _helga Re: Prowokacja 06.10.02, 00:02
                      Gość portalu: pollak napisał(a):

                      > _helga napisała:
                      >
                      >
                      > > Ja ci powiem dlaczego! Bo Pollak to swintuch i z gory wiadomo ze jak raz
                      > > napisze o hardcorowych formatach, to juz nie popusci!
                      >
                      > NO, no no no, no co? wink

                      Co no co? Ja pije piwo i czekam na ciag dalszy! Z zainteresowaniem, nie
                      ukrywamsmile
                • Gość: pollak Re: Prowokacja IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.10.02, 23:55
                  Gość portalu: Janusz napisał(a):

                  > Jakoś byłem dziwnie pewny, że jako pierwszy odpowiesz na moją prowokację.

                  Ja? Nie może być, ja pokój umiłowałem.

                  > Skąd mi takie pomysły przychodzą do głowy? Niepojete.smile

                  No właśnie.
                  • Gość: Janusz Re: Prowokacja IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 00:28
                    Gość portalu: pollak napisał(a):

                    > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                    >
                    > > Jakoś byłem dziwnie pewny, że jako pierwszy odpowiesz na moją prowokację.
                    >
                    > Ja? Nie może być, ja pokój umiłowałem.
                    >
                    > > Skąd mi takie pomysły przychodzą do głowy? Niepojete.smile
                    >
                    > No właśnie.
                    ==============
                    Mam dylemat. Pisać - nie pisac - pisać - nie pisac- pisać...
                    Raz kozie śmierć!
                    Dawno to już było. Podczas 298 wojny forumowej a może podczas 395 (pamięć
                    zawodzi) używałeś nicka "strefa wojny forumowej".Z pewnością wiele osób to
                    zauważyło. Właściwie to tylko fantazmagorie (ale fajne słowo!) moje, ale
                    przyszło mi go głowy, że w miejsce tego IP mógłbyś napisać: sdi.tpsa.szczecin
                    a jako nick - Janusz. Potem mógłbyś (dalej te fantazmagorie) napisać dowolny
                    tekst. Powiedzmy taki, pod którym nigdy bym się nie podpisał. Wiesz - mam
                    dziwne odczucia w tej sprawie. Nie, żebym Ci nie ufał, ale jednak...
                    Twoje wiedza komputerowa jest wielka...

                    Na wszelki wypadek pozdrawiam

                    Janusz
                    • Gość: pollak Re: Prowokacja IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.10.02, 00:38
                      Gość portalu: Janusz napisał(a):

                      > Gość portalu: pollak napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                      > >
                      > > > Jakoś byłem dziwnie pewny, że jako pierwszy odpowiesz na moją prowoka
                      > cję.
                      > >
                      > > Ja? Nie może być, ja pokój umiłowałem.
                      > >
                      > > > Skąd mi takie pomysły przychodzą do głowy? Niepojete.smile
                      > >
                      > > No właśnie.
                      > ==============
                      > Mam dylemat. Pisać - nie pisac - pisać - nie pisac- pisać...
                      > Raz kozie śmierć!
                      > Dawno to już było. Podczas 298 wojny forumowej a może podczas 395 (pamięć
                      > zawodzi) używałeś nicka "strefa wojny forumowej".Z pewnością wiele osób to
                      > zauważyło. Właściwie to tylko fantazmagorie (ale fajne słowo!) moje, ale
                      > przyszło mi go głowy, że w miejsce tego IP mógłbyś napisać: sdi.tpsa.szczecin
                      > a jako nick - Janusz. Potem mógłbyś (dalej te fantazmagorie) napisać dowolny
                      > tekst. Powiedzmy taki, pod którym nigdy bym się nie podpisał. Wiesz - mam
                      > dziwne odczucia w tej sprawie. Nie, żebym Ci nie ufał, ale jednak...
                      > Twoje wiedza komputerowa jest wielka...
                      >
                      > Na wszelki wypadek pozdrawiam

                      Hahaha, ale nie potrafiłbym tak udawać lewicowych poglądów.
                      Zresztą tajemnicę zna już wiele osób na forum.
                      • Gość: Janusz Re: Prowokacja IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 01:09
                        Gość portalu: pollak napisał(a):

                        > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: pollak napisał(a):
                        > >
                        > > > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                        > > >
                        > > > > Jakoś byłem dziwnie pewny, że jako pierwszy odpowiesz na moją pr
                        > owoka
                        > > cję.
                        > > >
                        > > > Ja? Nie może być, ja pokój umiłowałem.
                        > > >
                        > > > > Skąd mi takie pomysły przychodzą do głowy? Niepojete.smile
                        > > >
                        > > > No właśnie.
                        > > ==============
                        > > Mam dylemat. Pisać - nie pisac - pisać - nie pisac- pisać...
                        > > Raz kozie śmierć!
                        > > Dawno to już było. Podczas 298 wojny forumowej a może podczas 395 (pamięć
                        > > zawodzi) używałeś nicka "strefa wojny forumowej".Z pewnością wiele osób to
                        >
                        > > zauważyło. Właściwie to tylko fantazmagorie (ale fajne słowo!) moje, ale
                        > > przyszło mi go głowy, że w miejsce tego IP mógłbyś napisać: sdi.tpsa.szcze
                        > cin
                        > > a jako nick - Janusz. Potem mógłbyś (dalej te fantazmagorie) napisać dowol
                        > ny
                        > > tekst. Powiedzmy taki, pod którym nigdy bym się nie podpisał. Wiesz - mam
                        > > dziwne odczucia w tej sprawie. Nie, żebym Ci nie ufał, ale jednak...
                        > > Twoje wiedza komputerowa jest wielka...
                        > >
                        > > Na wszelki wypadek pozdrawiam
                        >
                        > Hahaha, ale nie potrafiłbym tak udawać lewicowych poglądów.
                        > Zresztą tajemnicę zna już wiele osób na forum.
                        =============
                        Nigdy nie robiłem tajemnicy z MOICH lewicowych poglądówsmile
                        Czym prędzej pozdrawiam

                        Janusz
                        • Gość: pollak Re: Prowokacja IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.10.02, 01:19
                          Gość portalu: Janusz napisał(a):

                          > Nigdy nie robiłem tajemnicy z MOICH lewicowych poglądówsmile

                          smile

                          > Czym prędzej pozdrawiam

                          R?wnież.
                    • _helga Re: Prowokacja 06.10.02, 00:44
                      Gość portalu: Janusz napisał(a):

                      > Gość portalu: pollak napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                      > >
                      > > > Jakoś byłem dziwnie pewny, że jako pierwszy odpowiesz na moją prowoka
                      > cję.
                      > >
                      > > Ja? Nie może być, ja pokój umiłowałem.
                      > >
                      > > > Skąd mi takie pomysły przychodzą do głowy? Niepojete.smile
                      > >
                      > > No właśnie.
                      > ==============
                      > Mam dylemat. Pisać - nie pisac - pisać - nie pisac- pisać...
                      > Raz kozie śmierć!
                      > Dawno to już było. Podczas 298 wojny forumowej a może podczas 395 (pamięć
                      > zawodzi) używałeś nicka "strefa wojny forumowej".Z pewnością wiele osób to
                      > zauważyło. Właściwie to tylko fantazmagorie (ale fajne słowo!) moje, ale
                      > przyszło mi go głowy, że w miejsce tego IP mógłbyś napisać: sdi.tpsa.szczecin
                      > a jako nick - Janusz. Potem mógłbyś (dalej te fantazmagorie) napisać dowolny
                      > tekst. Powiedzmy taki, pod którym nigdy bym się nie podpisał. Wiesz - mam
                      > dziwne odczucia w tej sprawie. Nie, żebym Ci nie ufał, ale jednak...
                      > Twoje wiedza komputerowa jest wielka...
                      >
                      > Na wszelki wypadek pozdrawiam
                      >
                      > Janusz

                      Janusz. takie numery robia tylko psychopaci, a pollak jest zdrowy na umysle.
                      Czyli jak bedzie cos do ciebie mial, to ci naubliza wprost. I o to chodzi, nie?
                      • Gość: Janusz Re: Prowokacja IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 01:06
                        _helga napisała:

                        > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: pollak napisał(a):
                        > >
                        > > > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                        > > >
                        > > > > Jakoś byłem dziwnie pewny, że jako pierwszy odpowiesz na moją pr
                        > owoka
                        > > cję.
                        > > >
                        > > > Ja? Nie może być, ja pokój umiłowałem.
                        > > >
                        > > > > Skąd mi takie pomysły przychodzą do głowy? Niepojete.smile
                        > > >
                        > > > No właśnie.
                        > > ==============
                        > > Mam dylemat. Pisać - nie pisac - pisać - nie pisac- pisać...
                        > > Raz kozie śmierć!
                        > > Dawno to już było. Podczas 298 wojny forumowej a może podczas 395 (pamięć
                        > > zawodzi) używałeś nicka "strefa wojny forumowej".Z pewnością wiele osób to
                        >
                        > > zauważyło. Właściwie to tylko fantazmagorie (ale fajne słowo!) moje, ale
                        > > przyszło mi go głowy, że w miejsce tego IP mógłbyś napisać: sdi.tpsa.szcze
                        > cin
                        > > a jako nick - Janusz. Potem mógłbyś (dalej te fantazmagorie) napisać dowol
                        > ny
                        > > tekst. Powiedzmy taki, pod którym nigdy bym się nie podpisał. Wiesz - mam
                        > > dziwne odczucia w tej sprawie. Nie, żebym Ci nie ufał, ale jednak...
                        > > Twoje wiedza komputerowa jest wielka...
                        > >
                        > > Na wszelki wypadek pozdrawiam
                        > >
                        > > Janusz
                        >
                        > Janusz. takie numery robia tylko psychopaci, a pollak jest zdrowy na umysle.
                        > Czyli jak bedzie cos do ciebie mial, to ci naubliza wprost. I o to chodzi,
                        nie?
                        >
    • sceptyk Pollak, Janusz, Helga... - moje trzy grosze 06.10.02, 01:22
      W zasadzie juz nie pisuje ostatnio na Forum, chyba ze ktos mi wyraznie na
      odcisk nadepnie. Ale niekiedy czasem trzeba cos powiedziec. Tak jest chyba tym
      razem. Jesli chodzi o Pollaka to 100% pewnosci nie mam, bo tyle to moge miec
      tylko w stosunku do siebie. Ale na moje wyczucie, a te mnie wlasciwie jeszcze
      na Forum nie zawiodlo w ocenie dyskutantow, daje mu 99, i nieskonczona ilosc
      dziewiatek po przecinku w tym przypadku.

      Pozdrawiam dyskutantow

      sc-k

      PS. A tak na marginesie, to wlasnie ten plik, czyli kernel32.dll zablokowalem w
      swoim firewall. Choc nie do konca wiem dlaczego, ale tak mi jakos wyniklo to z
      podpowiedzi firewall i intuicji. Jakbys Pollaku mogl rzucic nieco swiatla na te
      sprawe wlasnie, to bylbym wdzieczny. Szukalem nieco wyjasnienia po Internecie,
      ale zbyt techniczne odpowiedzi znalazlem.
      • Gość: pollak Re: Pollak, Janusz, Helga... - moje trzy grosze IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.10.02, 01:30
        sceptyk napisał:

        > W zasadzie juz nie pisuje ostatnio na Forum, chyba ze ktos mi wyraznie na
        > odcisk nadepnie. Ale niekiedy czasem trzeba cos powiedziec. Tak jest chyba tym
        > razem. Jesli chodzi o Pollaka to 100% pewnosci nie mam, bo tyle to moge miec
        > tylko w stosunku do siebie. Ale na moje wyczucie, a te mnie wlasciwie jeszcze
        > na Forum nie zawiodlo w ocenie dyskutantow, daje mu 99, i nieskonczona ilosc
        > dziewiatek po przecinku w tym przypadku.

        Hm, smile na tak czy na nie wink


        > PS. A tak na marginesie, to wlasnie ten plik, czyli kernel32.dll zablokowalem w
        >
        > swoim firewall. Choc nie do konca wiem dlaczego, ale tak mi jakos wyniklo to z
        > podpowiedzi firewall i intuicji. Jakbys Pollaku mogl rzucic nieco swiatla na te
        >
        > sprawe wlasnie, to bylbym wdzieczny. Szukalem nieco wyjasnienia po Internecie,
        > ale zbyt techniczne odpowiedzi znalazlem.

        Szczerze powiedziawszy to ja nie wnikałem. Kernel32.dll jest
        z tego co wiem, raczej niezbędny w systemie (zresztą nazwę ma taką).
        Wiem że ten plik się znajduje w c:\windows\system więc odpowiedziałem
        Januszowi żartem. A czy firewall coś Cię informował odnośnie tego pliku?
        Sama biblioteka dll się chyba nie próbowała łączyć z siecią.

        pozdr
        • sceptyk Re: Pollak, Janusz, Helga... - moje trzy grosze 06.10.02, 01:55
          Czy na tak, czy na nie, to juz pozostawiam jako zagadke.

          Natomiast ten skurwiel kernel uaktywnia sie w momencie gdy podlaczam sie do
          sieci. Na przyklad w tym momencie, to jedynie Outlook, IE i tenze kernel sa
          uwidocznione w displayu firewall. Dwa pierwsze jako 'allow' (bo laskawie
          zezwalam), kernel 'blocked' (bo nie). W internecie bardzo metne wyjasnienia
          czytalem. Ja w ogole to taki straszny ciemniak komputerowy nie jestem, ale
          przez ostatnie kilkanascie lat obcowalem z Macami jedynie, w dodatku
          chronionymi w LAN przez roznych profesjonalistow i tego typu wiedza akurat byla
          mi niepotrzebna. A ponadto wirusow i innych napadow na Maci internetowe
          dowcipasy nie wymyslaja, bo Macow jest za malo i swiatowej slawy z tego zdobyc
          nie mozna. No a teraz musze sie do Windowsow przyuczac. Stwierdzam absolutna
          wyzszosc Mac'ow nad tym windowsowym kretynizmem. Choc Windowsy gonia Maki jak
          moga i, na szczescie, sa coraz blizej.

          pzdr
          sc-k
          • _helga Re: Pollak, Janusz, Helga... - moje trzy grosze 06.10.02, 02:44
            sceptyk napisał:

            > Czy na tak, czy na nie, to juz pozostawiam jako zagadke.
            >
            > Natomiast ten skurwiel kernel uaktywnia sie w momencie gdy podlaczam sie do
            > sieci. Na przyklad w tym momencie, to jedynie Outlook, IE i tenze kernel sa
            > uwidocznione w displayu firewall. Dwa pierwsze jako 'allow' (bo laskawie
            > zezwalam), kernel 'blocked' (bo nie). W internecie bardzo metne wyjasnienia
            > czytalem. Ja w ogole to taki straszny ciemniak komputerowy nie jestem, ale
            > przez ostatnie kilkanascie lat obcowalem z Macami jedynie, w dodatku
            > chronionymi w LAN przez roznych profesjonalistow i tego typu wiedza akurat
            byla
            >
            > mi niepotrzebna. A ponadto wirusow i innych napadow na Maci internetowe
            > dowcipasy nie wymyslaja, bo Macow jest za malo i swiatowej slawy z tego
            zdobyc
            > nie mozna. No a teraz musze sie do Windowsow przyuczac. Stwierdzam absolutna
            > wyzszosc Mac'ow nad tym windowsowym kretynizmem. Choc Windowsy gonia Maki jak
            > moga i, na szczescie, sa coraz blizej.
            >
            > pzdr
            > sc-k

            A moge o cos zapytac? W ktorym momencie wyskakuje ci ta biblioteka? Jak cos
            wlaczasz? Bo zdecydowanie nie powinna, powiem wiecej, jakim cudem biblioteka
            sama z siebie moze cos robic? Pewien jestes?
            • sceptyk do Helgi 06.10.02, 03:48
              Helgo (ty zboku, Helgu, zboczku, zydowo i cos tam jeszcze) witaj nocna pora,

              Aby odpowiedziec na Twa oferte pomocy specjalnie wy- i wlaczylem (reset)
              komputer od nowa. W 'message console' w mojej firewall ukazuje sie Kernell
              Win32 w momencie uruchomienia IE (to sie nazywa u mnie Composant Kernell Win32 -
              czesc oprogramowania mam po angielsku, czesc po francusku - ot, aby bylo
              zabawniej. Composant to zapewne 'component'). Oczywiscie jest toto zablokowane,
              bo takim mu kazalem byc.

              Z tym Kernellem to jest jakas zagmatwana sprawa. Na jednym z forow dyskusyjnych
              w sieci:

              "I have the same problem...KERNEL32 ERRORS.
              I tried just about everything. I have search the net for information.. haven't
              found anything that helps. I can't open My computer, Trash, Windows Explorer
              without getting KERNEL32.Dll Page fault error. I did get error when I tried to
              open AOL and that error lock up my PC totaly. I have deleted AOL and check just
              about everything still getting error. Now I am fixing to reformat and reinstall
              win98. I doubt it will work nothing else has. Does anyone have any
              suggestions... HELP THIS KERNEL32 IS REALLY GETTING ME MAD.."

              Ja mam Windows ME version. Opinie w Internecie kraza glownie wokol problemow
              tego skurwiela w Win 98. Przeczytalem gdzies, ze jak go nie potrzebuje, to
              powinienem zablokowac (w firewall). No to go zablokowalem, ale nie jestem
              pewien. Przeciez to nie kawa ani wino, ktore WIEM, ze potrzebuje. System
              crashes from time to time.

              Natomiast, ze sie spytam: a co to jest biblioteka? Nie umialem nigdy komputerow
              po polsku. Biblioteka to u mnie albo objazdowa, albo ksiazki na polkach w
              pokoju.


              pozdrawiam nocnie
              sc-k
              • _helga Re: do Helgi 06.10.02, 04:24
                sceptyk napisał:

                > Helgo (ty zboku, Helgu, zboczku, zydowo i cos tam jeszcze) witaj nocna pora,
                >
                > Aby odpowiedziec na Twa oferte pomocy specjalnie wy- i wlaczylem (reset)
                > komputer od nowa. W 'message console' w mojej firewall ukazuje sie Kernell
                > Win32 w momencie uruchomienia IE (to sie nazywa u mnie Composant Kernell
                Win32
                > -
                > czesc oprogramowania mam po angielsku, czesc po francusku - ot, aby bylo
                > zabawniej. Composant to zapewne 'component'). Oczywiscie jest toto
                zablokowane,
                >
                > bo takim mu kazalem byc.
                >
                > Z tym Kernellem to jest jakas zagmatwana sprawa. Na jednym z forow
                dyskusyjnych
                >
                > w sieci:
                >
                > "I have the same problem...KERNEL32 ERRORS.
                > I tried just about everything. I have search the net for information..
                haven't
                > found anything that helps. I can't open My computer, Trash, Windows Explorer
                > without getting KERNEL32.Dll Page fault error. I did get error when I tried
                to
                > open AOL and that error lock up my PC totaly. I have deleted AOL and check
                just
                >
                > about everything still getting error. Now I am fixing to reformat and
                reinstall
                >
                > win98. I doubt it will work nothing else has. Does anyone have any
                > suggestions... HELP THIS KERNEL32 IS REALLY GETTING ME MAD.."
                >
                > Ja mam Windows ME version. Opinie w Internecie kraza glownie wokol problemow
                > tego skurwiela w Win 98. Przeczytalem gdzies, ze jak go nie potrzebuje, to
                > powinienem zablokowac (w firewall). No to go zablokowalem, ale nie jestem
                > pewien. Przeciez to nie kawa ani wino, ktore WIEM, ze potrzebuje. System
                > crashes from time to time.
                >
                > Natomiast, ze sie spytam: a co to jest biblioteka? Nie umialem nigdy
                komputerow
                >
                > po polsku. Biblioteka to u mnie albo objazdowa, albo ksiazki na polkach w
                > pokoju.
                >
                >
                > pozdrawiam nocnie
                > sc-k

                biblioteki to wszystkie pliki ktore sie koncza na dll (dynamic link library-
                biblioteka dynamicznych linkow). Zawieraja fragmenty instrukcji. Moga byc
                uzytkowane przez rozne programy wykonawcze (koncowka exe) To chodzi o to, zeby
                nie powtarzac w kazdym programie tego samego fragmentu kodu. W zwiazku z tym
                jak zajrzysz do windows/system/ to znajdziesz tam cale mrowie takich bibliotek,
                i to sie nazywa srodowisko. W tym srodowisku pracuja nakladki, czyli programy
                pod Windows. One sie odwoluja wlasnie do tych bibliotek. No i niestety
                posiadaja wlasne biblioteki, dopisywane czesto do plikow systemowych windows, a
                przy usuwaniu nie kazda biblioteka sie usuwa. i tym sposobem pozostaja na dysku
                smieci, czyli te slynne "irfan dll's". Ale twoj problem to biblioteka systemowa.

                Kernel32.dlljest 32bitowa biblioteka systemu operacyjnego kernel. Sluzy do
                zarzadzania pamiecia, operacjami wejscie/wyjscie i jest ladowana na bucie
                (hihihi. na boot up, to znaczy przy uruchamianiu systemu) w taki specjalny
                obszar pamieci, w ktory ladowane sa rowniez wszystkie butowe wirusy. Dlatego
                sie tak czesto uszkadzasmile

                Na razie przychodza mi do glowy 2 warianty - ze miales kiedys jakiegos wirusa,
                ktorego usunales, ale ktory zostawil po sobie jakies slady, na przyklad
                uszkodzone pliki. Najlepiej byloby zajrzec do specyfikacji takiego wirusa,
                sprawdzic co on mianowicie uszkadza, i wgrac te pliki ponownie. Najczesciej te
                narzekania biora sie wlasnie z tego, ze uzytkownicy usuwaja samego wirusa, ale
                nie naprawiaja plikow. Wlasciwie w takim wypadku, jak sie nie pamieta, jakiego
                sie mialo wirusa, najlepiej zrobic reinstalke Windows.

                Drugi wariant - moze masz aktualnie cos namieszane na komputerze? na przyklad
                niektore trojany nie szkodza zawartosci twojego dysku, tylko sie podszywaja pod
                inne pliki. Przeskanuj sobie komputer, najpierw zrob update bazy wirusow. Jak
                nic nie znajdziesz, to trzeba bedzie zajrzec do rejestru, bo pewnie tam jest
                namieszane.

                Na razie nic wiecej mi nie przychodzi do glowy.
                • sceptyk Re: do Helgi 06.10.02, 04:55
                  Helgo,

                  dziekuje. No mniej wiecej podobnie myslalem, choc na nizszym poziomie. Ale
                  wirusow jako zywo nie mialem. Moj PC razem ze mna zazywa regularnie aspiryne i
                  vit. C i w zasadzie wirusy nas sie nie imaja. Natomiast rzeczywiscie myslalem
                  o 'reinstalce' windowsow. Na moich Macach zawsze tak robilem, jak cos zaczynalo
                  sie pieprzyc (tzw. clean installation). Ale niestety, jak te piekielnom maszyne
                  kupowalem, to system byl juz zainstalowany i windowsow mi nie dali na CD. Mam
                  za to od innego PC pelne Windows 2000 Professional na CDs, ale boje sie, ze jak
                  je zainstaluje, to pogubie czesc programow zwiazanych z wersja ME. Zwlaszcza
                  chodzi mi o Adaptec DirectCD, dzieki ktoremu nagrywam sobie luzno i bez wysilku
                  rozne dane na kompakty. Ale o inne programy tez sie troche boje, choc malo
                  wazne sa one.

                  Ponadto te CDs z Win 2000 Prof. sa od notebooka HP. Nie jestem pewien czy tam
                  czasem nie ma jakichs takich proprietary zabezpieczen, ktore uniemozliwia
                  zainstalowanie sie na moim Compaqu. Jak sadzisz? Czy myslisz, ze powinienem
                  pojsc na calosc i zastapic Millenium wersja 2000 prof.? A moze wysle Ci szybko
                  komputer do Wroclawia (jako attachment) do przegladu?

                  Dziekuje jeszcze raz za pomoc
                  sc-k

                  PS. Ide juz spac.
                  • _helga Re: do Helgi 06.10.02, 05:59
                    sceptyk napisał:

                    > Helgo,
                    >
                    > dziekuje. No mniej wiecej podobnie myslalem, choc na nizszym poziomie. Ale
                    > wirusow jako zywo nie mialem. Moj PC razem ze mna zazywa regularnie aspiryne
                    i
                    > vit. C i w zasadzie wirusy nas sie nie imaja. Natomiast rzeczywiscie myslalem
                    > o 'reinstalce' windowsow. Na moich Macach zawsze tak robilem, jak cos
                    zaczynalo
                    >
                    > sie pieprzyc (tzw. clean installation). Ale niestety, jak te piekielnom
                    maszyne
                    >
                    > kupowalem, to system byl juz zainstalowany i windowsow mi nie dali na CD. Mam
                    > za to od innego PC pelne Windows 2000 Professional na CDs, ale boje sie, ze
                    jak
                    >
                    > je zainstaluje, to pogubie czesc programow zwiazanych z wersja ME. Zwlaszcza
                    > chodzi mi o Adaptec DirectCD, dzieki ktoremu nagrywam sobie luzno i bez
                    wysilku
                    >
                    > rozne dane na kompakty. Ale o inne programy tez sie troche boje, choc malo
                    > wazne sa one.
                    >
                    > Ponadto te CDs z Win 2000 Prof. sa od notebooka HP. Nie jestem pewien czy tam
                    > czasem nie ma jakichs takich proprietary zabezpieczen, ktore uniemozliwia
                    > zainstalowanie sie na moim Compaqu. Jak sadzisz? Czy myslisz, ze powinienem
                    > pojsc na calosc i zastapic Millenium wersja 2000 prof.? A moze wysle Ci
                    szybko
                    > komputer do Wroclawia (jako attachment) do przegladu?
                    >
                    > Dziekuje jeszcze raz za pomoc
                    > sc-k
                    >
                    > PS. Ide juz spac.

                    Roznie prawia na temat Windowsow. Ta wersja 2000 ma niewatpliwie ladniejsze
                    obrazki, ale tez wiecej dziur i jest mniej stabilna. To zalezy co tam bedziesz
                    trzymal. Jesli zadnych specjalow, to moze byc i 2000. Jesli jakies specjaly, to
                    moze daj spokoj z fontannami i lepiej zamontuj win98pl? Stare ale jare, chodza
                    jak traktor, szczegolnie jak zrobisz update ze strony microsoftu. No i maja
                    jeszcze taka zalete, ze mozesz w spokoju ducha sobie zakupic wersje kradziona
                    za 20 zlotych, bo Microsoft juz ma ta wersje w nosiesmile

                    No to dobranoc/dziendobrysmile
                • _helga Re: do Helgi...PS. po namysle 06.10.02, 05:51
                  Szczerze powiedziawszy jest taki trojan. Kernel, albo Kernel32, napisany w 1999
                  roku. Owszem, moze sie nazywac ze jest "Komponentem Kernel32" i z cala pewnosia
                  bedzie sie probowal laczyc z internetem. Tu masz strone Symantec'a na ten
                  temat. Cos podejrzanie malo pisza na ten temat, nizej podam wiecej. Na tej
                  stronie Symantec'a jest tez link do ich online security check, ale nie wiem,
                  czy dobry, skoro zadnej specyfikacji nie podali.

                  www.symantec.com/avcenter/venc/dyn/4163.html
                  sprawdz czy gdziekolwiek na komputerze masz plik kernel32.vmm i czy w ogole
                  istnieje plik kernel32.exe bo ten trojan mogl go po prostu zastapic. Podobnie
                  mogl go zastapic w rejestrze - sprawdz co znajdziesz pod
                  "HKEY_LOCAL_MACHINE\Software\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Run"
                  Przydaloby sie tez zajrzec do plikow win.ini sys.ini autoexec.bat

                  Jednym slowem radzilabym na przyklad sciagnac 30dniowy trial programu Trojan
                  Hunter
                  www.mischel.dhs.org/trojanhunter.jsp

                  PS. Ten trojan moze sluzyc jako keylogger a przy okazji back door, rzecz jasna.
                • Gość: pollak Re: do Helgi IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.10.02, 18:04
                  _helga napisała:

                  > biblioteki to wszystkie pliki ktore sie koncza na dll (dynamic link library-
                  > biblioteka dynamicznych linkow). Zawieraja fragmenty instrukcji. Moga byc
                  > uzytkowane przez rozne programy wykonawcze (koncowka exe) To chodzi o to, zeby
                  > nie powtarzac w kazdym programie tego samego fragmentu kodu. W zwiazku z tym
                  > jak zajrzysz do windows/system/ to znajdziesz tam cale mrowie takich bibliotek,
                  >
                  > i to sie nazywa srodowisko. W tym srodowisku pracuja nakladki, czyli programy
                  > pod Windows. One sie odwoluja wlasnie do tych bibliotek. No i niestety
                  > posiadaja wlasne biblioteki, dopisywane czesto do plikow systemowych windows, a
                  >
                  > przy usuwaniu nie kazda biblioteka sie usuwa. i tym sposobem pozostaja na dysku
                  >
                  > smieci, czyli te slynne "irfan dll's". Ale twoj problem to biblioteka systemowa
                  > .
                  >
                  > Kernel32.dlljest 32bitowa biblioteka systemu operacyjnego kernel.

                  Kernel znaczy po prostu jądro. Co prawda ma się ono trochę
                  inaczej w systemch Win9x/ME niż np. NT lub uniksowych.

                  www.kernel.org

                  wink

                  Kernel32.dll dostarcza niektórych funkcji systemowych dla programów.

                  www.andreavb.com/API_KERNEL32.html

                  Mi też wydaje się dziwne że ta biblioteka sama z siebie chciałaby
                  mieć dostęp do sieci (tak aby informował Cię o tym firewall). A może sprawdzę
                  w najbliżyszm czasie, jak uruchomię sobie Windows.
                  • sceptyk Re: do Helgi i Pollaka 06.10.02, 20:10
                    Helgo, sciagnalem tego antytrojana co mi polecilas. Przeskanowalem PC w
                    poprzek, pionowo i na ukos. Podobnie Nortonem. Choc przedtem tez jakims innym
                    antytrojanem badalem sprawe. Komputer jest tak czysty jak lza, albo jak moje
                    morale.

                    Pollaku, ten kernel win32 - on sie bezczelnie domaga polaczenia za kazdym razem
                    jak uruchamiam IE. Ale wcale mu nie musze pozwalac na polaczenie, aby normalnie
                    surfowac. Tak ze nie uwazam tego za jakis specjalny defekt, ino sie dziwie. I
                    wolalbym, aby go w mym displayu firewalla nie bylo. No bo skoro nie jest
                    potrzebny (tak na oko), to po co sie pokazuje?

                    pzdr
                    sc-k
                    • _helga Re: do Helgi i Pollaka 06.10.02, 20:55
                      sceptyk napisał:

                      > Helgo, sciagnalem tego antytrojana co mi polecilas. Przeskanowalem PC w
                      > poprzek, pionowo i na ukos. Podobnie Nortonem. Choc przedtem tez jakims innym
                      > antytrojanem badalem sprawe. Komputer jest tak czysty jak lza, albo jak moje
                      > morale.
                      >
                      > Pollaku, ten kernel win32 - on sie bezczelnie domaga polaczenia za kazdym
                      razem
                      >
                      > jak uruchamiam IE. Ale wcale mu nie musze pozwalac na polaczenie, aby
                      normalnie
                      >
                      > surfowac. Tak ze nie uwazam tego za jakis specjalny defekt, ino sie dziwie. I
                      > wolalbym, aby go w mym displayu firewalla nie bylo. No bo skoro nie jest
                      > potrzebny (tak na oko), to po co sie pokazuje?
                      >
                      > pzdr
                      > sc-k

                      O rany, ale zagwozdkasmile IE uzywa kernela, takze OE. Niemniej upieram sie ze
                      kernel do niczego internetu sam z siebie nie potrzebuje. Skrobie sie po glowie.
                      To juz chyba nieuprzejme sie po raz kolejny pytac czy aby na pewno ten plik ma
                      koncowke dll?

                      To samo w sobie niegrozne, zablokowales go i tyle. Ale intrygujacesmile
                      Moze z ciekawosci zajrzyj do rejestru?
                      • sceptyk Re: do Helgi 07.10.02, 22:41
                        Helgo, jak pragne zdrowia, ze ten kernel ma koncowke .dll. I zachowuje sie
                        zmylkowo, bo czasem sie pyta (jest dosc grzeczny) czy sie moze polaczyc, a
                        czasem to nie odczuwa takiej potrzeby (zablokowalem go polowicznie, czyli
                        opcja 'ask').

                        Zajrzal bym do rejestru, jesli mi podpowiesz jak to bedzie w lenguydzhu.

                        A na dowod, ze sprawa jest niejasna, przesylam tekst odpowiedzi jakiegos
                        wielkiego fachowca z technical support z Sygate (robia firewall software), do
                        ktorego ktos sie zwrocil z podobnym problemem. Jak widac, to ekspert zamiast
                        jednoznacznie odpowiedzic, troche kreci. No coz, takie czasy.

                        ----------------------
                        Question: After installing Sygate® Personal Firewall I keep getting a message
                        that says win32 kernel core component is trying to broadcast an ICMP message.
                        Should I allow it?

                        Category: Frequently Asked Question

                        Document ID: SPFFAQ011

                        Products:

                        Sygate® Personal Firewall 4.1
                        Sygate® Personal Firewall 4.0
                        Operating systems:


                        Windows 95
                        Windows 98
                        Windows ME
                        Windows NT
                        Windows 2000

                        Details:

                        As a rule, if you are unsure about any application you should not allow it to
                        access the Internet. Only the applications that you specifically know what they
                        are should be allowed. Under most cases blocking the windows kernel should not
                        create a problem. However, in some rare instances certain Internet Service
                        Providers (ISP) will send you an ICMP message to verify that you are online and
                        blocking this may cause them to turn off the service. If this happens, simply
                        enable ICMP using the Advanced Rule editor.


                        To do this open Sygate® Personal Firewall and click on the Tools menu and then
                        on Advanced Rules. You may have to click OK on a warning message before
                        entering the Advanced Rule Editor.
                        Once you are in the Advanced Rule Editor click Add, this will cause a new rule
                        to come up. Give the new rule a name, such as "Allow ICMP", and click on Allow
                        this traffic option.
                        Then click on the Ports and Protocols tab and select the ICMP option. Enable
                        Echo Reply - 0 and Echo Request - 8.
                        Then click OK to add in that rule, and then click OK to exit the Advanced Rule
                        Editor.

                        Keywords: ICMP, win32Kernel, allow, block
                        ----------------------------

                        Ja tych sztuczek nie robilem, bo jakos zaden ISP nie przesylal mi ICMP messages
                        to verify that I'm online. I jakos zyje. Choc wciaz nieco w polmroku niewiedzy.
                        No znaczy jesli chodzi o Kernel. Boo tak ogolnie to sie nie chce podkladac. A
                        ponadto mam ostatnia, nowsza wersje firewalla. Moze ulepszyli cos. Cwaniaczki.

                        pzdr
                        sc-k
                        • _helga Re: do Helgi 07.10.02, 23:09
                          sceptyk napisał:

                          > Helgo, jak pragne zdrowia, ze ten kernel ma koncowke .dll. I zachowuje sie
                          > zmylkowo, bo czasem sie pyta (jest dosc grzeczny) czy sie moze polaczyc, a
                          > czasem to nie odczuwa takiej potrzeby (zablokowalem go polowicznie, czyli
                          > opcja 'ask').
                          >
                          > Zajrzal bym do rejestru, jesli mi podpowiesz jak to bedzie w lenguydzhu.
                          >
                          > A na dowod, ze sprawa jest niejasna, przesylam tekst odpowiedzi jakiegos
                          > wielkiego fachowca z technical support z Sygate (robia firewall software), do
                          > ktorego ktos sie zwrocil z podobnym problemem. Jak widac, to ekspert zamiast
                          > jednoznacznie odpowiedzic, troche kreci. No coz, takie czasy.
                          >
                          > ----------------------
                          > Question: After installing Sygate® Personal Firewall I keep getting a messa
                          > ge
                          > that says win32 kernel core component is trying to broadcast an ICMP message.
                          > Should I allow it?
                          >
                          > Category: Frequently Asked Question
                          >
                          > Document ID: SPFFAQ011
                          >
                          > Products:
                          >
                          > Sygate® Personal Firewall 4.1
                          > Sygate® Personal Firewall 4.0
                          > Operating systems:
                          >
                          >
                          > Windows 95
                          > Windows 98
                          > Windows ME
                          > Windows NT
                          > Windows 2000
                          >
                          > Details:
                          >
                          > As a rule, if you are unsure about any application you should not allow it to
                          > access the Internet. Only the applications that you specifically know what
                          they
                          >
                          > are should be allowed. Under most cases blocking the windows kernel should
                          not
                          > create a problem. However, in some rare instances certain Internet Service
                          > Providers (ISP) will send you an ICMP message to verify that you are online
                          and
                          >
                          > blocking this may cause them to turn off the service. If this happens, simply
                          > enable ICMP using the Advanced Rule editor.
                          >
                          >
                          > To do this open Sygate® Personal Firewall and click on the Tools menu and t
                          > hen
                          > on Advanced Rules. You may have to click OK on a warning message before
                          > entering the Advanced Rule Editor.
                          > Once you are in the Advanced Rule Editor click Add, this will cause a new
                          rule
                          > to come up. Give the new rule a name, such as "Allow ICMP", and click on
                          Allow
                          > this traffic option.
                          > Then click on the Ports and Protocols tab and select the ICMP option. Enable
                          > Echo Reply - 0 and Echo Request - 8.
                          > Then click OK to add in that rule, and then click OK to exit the Advanced
                          Rule
                          > Editor.
                          >
                          > Keywords: ICMP, win32Kernel, allow, block
                          > ----------------------------
                          >
                          > Ja tych sztuczek nie robilem, bo jakos zaden ISP nie przesylal mi ICMP
                          messages
                          >
                          > to verify that I'm online. I jakos zyje. Choc wciaz nieco w polmroku
                          niewiedzy.
                          >
                          > No znaczy jesli chodzi o Kernel. Boo tak ogolnie to sie nie chce podkladac. A
                          > ponadto mam ostatnia, nowsza wersje firewalla. Moze ulepszyli cos. Cwaniaczki.
                          >
                          > pzdr
                          > sc-k

                          heheeee. ja mysle ze on mysli, ze ty masz tego trojana, i boi sie to powiedziec
                          wprost, bo zle o firewallu swiadczysmile Ale jak masz dll to nie trojan. Dla
                          swietego spokoju zrob liste wszystkiego co sie nazywa kernel na komputerze:
                          Plik, znajdz: kernel.* To ostatecznie sie tego trojana wyeliminuje. A nawiasem
                          mowiac, tajemnica poliszynela jest, ze przez niektore firewalle da sie te
                          nowsze trojany przepchnac, stad chyba ta dziwna odpowiedz. Z rejestrem to
                          bedzie klopot, bo jak zaczniesz mieszac, to mozesz sporo popsuc. Ale mozesz za
                          to obejrzec. Jesli masz nowsza wersje Office'a to w dowolnym programie oprocz
                          IE wkliknij Help i about. Otworzy sie okienko z jakas tam informacja oraz dwoma
                          linkami. jeden do pomocy technicznej, drugi do informacji o systemie. O ile
                          pamietam, tam bedzie rejestr z odnosnikami do czego sa te klucze. przy okazji
                          obejrzysz sobie czy nie masz tam nadmiaru kluczy (czesto zostaja po skasowaniu
                          jakiegos programu, to sa smieci). Zobacz czy nie ma tam jakiegos dziwnego
                          programu ktorego nie pamietasz. Postaram ci sie tez znalezc jakis maly
                          programik do czyszczenia rejestru zebys nic niechcaco nie zepsul, ale to juz
                          nie dzisiaj.

                          A jezeli nie masz nowszego office'a to trzeba w menu start kliknac run
                          (uruchom) i wpisac regedit.
                        • Gość: pollak Re: do Helgi IP: *.jgora.dialog.net.pl 07.10.02, 23:12
                          sceptyk napisał:

                          > Helgo, jak pragne zdrowia, ze ten kernel ma koncowke .dll. I zachowuje sie
                          > zmylkowo, bo czasem sie pyta (jest dosc grzeczny) czy sie moze polaczyc, a
                          > czasem to nie odczuwa takiej potrzeby (zablokowalem go polowicznie, czyli
                          > opcja 'ask').


                          jungschar-untermais.net/zonealarm-faq/#8

                          Zobacz powyżej, jest krótka informacja, jaką udało mi się wygóglać,
                          tle że ja po niemiecku 'ni cholery' i nie mam pojęcia jaka tam jest odpowiedź.
                          (dotyczy to co prawda exe, ale może coś się naświetli).
                          • sceptyk Pollak 07.10.02, 23:31
                            Dziekuje za link. Moj niemiecki taki jak i Twoj, wiec szybko wrzucilem ten
                            tekst o kernelu do automatu tlumaczeniowego (jest takich kilka w Sieci). Efekty
                            sa zazwyczaj dosc smieszne, ale przy pewnym wysilku mozna cos tam wykumac.
                            ----------------------
                            F: Briefly after starting PC announces zone alarm: "DO you want to allow
                            KERNEL32.EXE to ACCESS the InterNet?" A: KERNEL32.EXE is more popular (Tarn)
                            Taskname for relevant mark commodity. The kernel32.exe e.g. emerges, if you
                            caught yourself Badtrans, has thus in contrast to the KERNEL32.DLL absolutely
                            nothing with system files to do. Absolutely examine the system with a
                            Viren/trojanerscanner.
                            ----------------------

                            No to ja juz zrobilem uprzednio ten Viren/trojanerscanner examiner. Nic nie
                            znalazler.
                            • Gość: pollak Re: Pollak IP: *.jgora.dialog.net.pl 07.10.02, 23:54
                              sceptyk napisał:

                              > No to ja juz zrobilem uprzednio ten Viren/trojanerscanner examiner. Nic nie
                              > znalazler.

                              No to ja nie mam pojęcia. Może zadzwoń do pomocy technicznej Microsoftu.... smile

                              Muszę uruchomić tego Windowsa i sprawdzić, ale nie przypominam sobie
                              aby u mnie ten plik chciał dostępu do sieci.

                              pozdr
                              • sceptyk Helga i Pollak 08.10.02, 00:53
                                Moi Drodzy, bardzo Wam dziekuje za pomoc. Postanowilem sobie, ze po prostu
                                polubie tego Kernela. Bede mial jeszcze jednego przyjaciela wirtualnego. Przyda
                                mi sie, jako ze niektore panie chyba obrazily sie na mnie ostatnio. Nie mowiac
                                juz o pewnych osobnikach pci menskiej. A majstrowac przy moim nowym przyjacielu
                                za duzo nie bede, bo jak mowi porzekadlo: 'It it ain't broken, don't fix it'. I
                                uwazam to za mondrom maksyme. Sprawdzona osobiscie parokrotnie.

                                pozdrawiam
                                sc-k

                                PS. Zrobilem to co Helga mi poradzila ostatnio. Wyglada, ze wszystko chyba w
                                porzadku.

                                Over and out, jak mawiaja radiotelegrafisci.
                            • _helga Re: Sceptyk, Pollak 08.10.02, 01:40
                              sceptyk napisał:

                              > Dziekuje za link. Moj niemiecki taki jak i Twoj, wiec szybko wrzucilem ten
                              > tekst o kernelu do automatu tlumaczeniowego (jest takich kilka w Sieci).
                              Efekty
                              >
                              > sa zazwyczaj dosc smieszne, ale przy pewnym wysilku mozna cos tam wykumac.
                              > ----------------------
                              > F: Briefly after starting PC announces zone alarm: "DO you want to allow
                              > KERNEL32.EXE to ACCESS the InterNet?" A: KERNEL32.EXE is more popular (Tarn)
                              > Taskname for relevant mark commodity. The kernel32.exe e.g. emerges, if you
                              > caught yourself Badtrans, has thus in contrast to the KERNEL32.DLL absolutely
                              > nothing with system files to do. Absolutely examine the system with a
                              > Viren/trojanerscanner.
                              > ----------------------
                              >
                              > No to ja juz zrobilem uprzednio ten Viren/trojanerscanner examiner. Nic nie
                              > znalazler.
                              >
                              Pollak, jestes heros ze w ogole cos na temat wyguglales!

                              KERNEL32.EXE ist ein beliebter (Tarn)Taskname für einschlägige Malware. Die
                              kernel32.exe taucht z.B. auf, wenn du dir Badtrans eingefangen hast, hat also
                              im Gegensatz zur KERNEL32.DLL absolut nichts mit Systemdateien zu tun.
                              Unbedingt das System mit einem Viren/trojanerscanner überprüfen.

                              Hihii. Cytuje ten kawalek, zeby sie nie zgubil. Hihihh. Malware to w zadnym
                              wypadku nie jest zadna commodity, tylko skrot od malicious software. Ten gosc
                              jest wyraznie uczciwszy niz twoi respondenci i jasno stwierdza ze to trojan,
                              ten co wyzej pisalam, i radzi 'trojanerscanner überprüfen", hihii. Kwicze z
                              tych tlumaczen!! Ale gosc uczciwszy, bo przyznaje ze sie mogl przedostac przez
                              firewall.

                              No jak juz piszemy, to jest straszny bydlak, ten trojan. Caly czas trudno mi
                              uwierzyc, ze miales cos innego, bo biblioteka by sie sama z siebie tak nie
                              zachowywala. Zreszta to nie problem, bo i tak na zewnatrz sie nie przedostalsmile
                              On jest slabo opisany (sam widzisz, ze nawet rewelacyjna baza wirusow
                              Symantec'a nic procz nazwy nie podaje) I ma pare odmian. Zrob jeszcze
                              na wszelki wypadek to przeszukanie calego komputera na okolicznosc plikow
                              kernel.* Reinstalka moze pomoc chwilowo tylko, jesli sie gdzies ukryl. Ona ci
                              wstawi wlasciwy plik systemowy, a ten trojan za jakis czas moze znowu ja
                              zastapic, o ile rzeczywiscie tam siedzi. Na pewno przyda sie tez przeczyscic
                              pliki Temp - Folder sie nazywa Internet Temporary Files czy tak jakos. Albo
                              zwyczajnie zajrzyj w przegladarce do "Internet Settings" i tam powinna byc
                              gdzies opcja do wyczyszczenia wszystkich tempow. Mzna tez zajrzec pod
                              windows/temp tylko ostrozniej, bo niektore tempy sa zostawiane przez programy 0
                              np. Front Page ma swoj wlasny folder, o ile uzywasz front page'a. Folderow nie
                              tnij, tylko wszystkie pliki ~*.tmp obrazki itd.

                              A swoja droga, sporym zagrozeniem sa pliki cookie (ciasteczka) oraz takie
                              ustawienie przegladarki, ze automatycznie laduje java scripts. Lepiej to
                              wylaczyc w opcjach internetowych, bo tedy mozna wlasnie dostac wirusa.
                            • przyjaciel_2002 Podaj linki >>>>>>>> 08.10.02, 07:35
                              sceptyk napisał:

                              > Dziekuje za link. Moj niemiecki taki jak i Twoj, wiec szybko wrzucilem ten
                              > tekst o kernelu do automatu tlumaczeniowego (jest takich kilka w Sieci).
                              Efekty
                              >
                              > sa zazwyczaj dosc smieszne, ale przy pewnym wysilku mozna cos tam wykumac.
                              > ----------------------
                              > > No to ja juz zrobilem uprzednio ten Viren/trojanerscanner examiner. Nic nie
                              > znalazler.
                              >

                              Prosze podaj te linki co automatycznie tlumacza,
                              Tks,
                              • sceptyk Linki - do przyjaciela tegorocznego 09.10.02, 00:31
                                Polecalbym dwa site'y do szybkich, krotkich i bezplatnych tlumaczen.

                                Altavista (uzywa systemu SYSTRAN)
                                Tlumaczy do 150 slow jednorazowo.
                                babel.altavista.com/
                                SYSTRAN
                                Tlumacza za frajer podobnie, do 150 slow jednorazowo, on-line.
                                www.systranbox.com/systran/box
                                Wyniki sa zapewne tez podobne.

                                Tenze SYSTRAN oferuje na wlasnosc version Personal za USD 29.- (for a
                                bidirectional pack – czyli w te i wewte, dla 2 jezykow). To juz jest cos
                                powazniejszego.
                                www.systransoft.com/Products/Personal.html

                                Firma LOGOS ma nawet polski jezyk

                                www.logos.it/lang/transl_pl.html

                                Tam zdaje sie mozna nawet dodawac od siebie nowe slowa i w ten sposob
                                rozbudowywac baze slownikowa. Nigdy tego nie uzywalem, tak tylko sprawdzilem.
                                Oni chyba zdan nie sa w stanie tlumaczyc. Za to slowo 'jutro' wpisane po polsku
                                wyskoczylo mi w ponad 50 jezykach.



                                I wreszcie, na przyklad, TRANSLATE-FREE.com, podaje caly szereg linkow do
                                tlumaczen.

                                www.translate-free.com/

                                Mysle, ze jak sie poszuka, to sie jeszcze cos znajdzie. SYSTRAN chyba jednak
                                zdominowal ten rodzaj uslug.


                                Jesli moge pare slow porady. Jak piszesz tekst od siebie, to pisz go na
                                poziomie dziecka ze szkoly podstawowej. Zdania jak najkrotsze. Bez zawijasow
                                stylistycznych. Zadnych idiomow, powiedzonek etc. Im prosciej i krocej, tym
                                bardziej poprawne tlumaczenie bedzie.

                                Natomiast jak chcesz jakis gotowy tekst przetlumaczyc, to potnij go na
                                poszczegolne kawalki, jedno lub dwu-zdaniowe i tlumacz kawalek po kawalku.

                                No ale zawsze znajomosc, chocby lekka, tego jezyka na ktory tlumaczysz przydaje
                                sie, zeby jakas przesmiesznosc nie wyszla.

                                Choc z drugiej strony, Google, na przyklad, olewa takie leki. Strony WWW
                                tlumacza na biezaco i nie wstydza sie, ze bledy beda. Bo wszakze wiadomo o co
                                chodzi.


                                Natomiast znam opinie uzytkownikow SYSTRANU, pakietu profesjonalnego, ktorzy
                                twierdza, ze potrzeba interwencji mozgu ludzkiego po tlumaczeniu jest
                                stosunkowo niewielka. Ale to kosztuje.

                                No i oczywiscie te wszystkie tlumaczenia nastepuja w ramach jezykow, no
                                nazwijmy je tak, swiatowych (angielski, franc., niemiecki, hiszp. etc). Polski
                                bedzie dopiero po przyjeciu nas do UE. I tez zapewne nie natychmiast.


                                Powodzenia.

                                sc-k
      • Gość: Janusz Re: Pollak, Janusz, Helga... - moje trzy grosze IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 01:56
        sceptyk napisał:

        > W zasadzie juz nie pisuje ostatnio na Forum, chyba ze ktos mi wyraznie na
        > odcisk nadepnie. Ale niekiedy czasem trzeba cos powiedziec. Tak jest chyba
        tym
        > razem. Jesli chodzi o Pollaka to 100% pewnosci nie mam, bo tyle to moge miec
        > tylko w stosunku do siebie. Ale na moje wyczucie, a te mnie wlasciwie jeszcze
        > na Forum nie zawiodlo w ocenie dyskutantow, daje mu 99, i nieskonczona ilosc
        > dziewiatek po przecinku w tym przypadku.
        >
        > Pozdrawiam dyskutantow
        >
        > sc-k
        >
        > PS. A tak na marginesie, to wlasnie ten plik, czyli kernel32.dll zablokowalem
        w
        >
        > swoim firewall. Choc nie do konca wiem dlaczego, ale tak mi jakos wyniklo to
        z
        > podpowiedzi firewall i intuicji. Jakbys Pollaku mogl rzucic nieco swiatla na
        te
        >
        > sprawe wlasnie, to bylbym wdzieczny. Szukalem nieco wyjasnienia po
        Internecie,
        > ale zbyt techniczne odpowiedzi znalazlem.
        =============
        Witam Sceptyku. Szkoda że nie pisujesz. Szczerze przyznam, że wprawdzie różnimy
        sie diametralnie w poglądach politycznych, to przecież na tym polega Forum aby
        się pięknie różnić. Jeśli chodzi o znajomość zagadnień (jak to nazwałeś -
        technicznych) to nie mogę Ci pomóc, bo w moim wieku to i tak jestem zadowolony
        z tego co udało mi się opanować (dzięki wydatnej pomocy syna). Na początku
        mojej internetowej "kariery" nic nie wychodziło. Później, po opanowaniu podstaw
        wszystko wydawało się w zasadzie łatwe. Jednak - jak mówi stare polskie
        przysłowie - im dalej w las , tym więcej drzew. Postanowiłem więc nie
        rozbudowywać moich kompleksów i pozostałem z tym co wiem. Myślę, że Pollak jest
        właściwym adresatem w sprawach technicznych. Moje niepokoje, które chyba
        skutecznie rozładowałeś, wynikają z podziwu dla wiedzy, która dla mnie już nie
        jest przeznaczona. Syn powiedział mi abym się nie logował, bo to niebezpieczne.
        Posiadam skrzynkę na niemieckim serwerze, ale korzystam z niej rzadko. Adres
        poczty elektronicznej znany i dostępny dla wszystkich jest głównym żródłem
        przykrych niespodzianek. Ponieważ dyskutujemy tu o polityce, to łatwo o wrogów.
        Niektórzy nie wytrzymują "ciśnienia" i próbują mścić się na swoich
        interlokutorach. Skrzynka pocztowa jest do tego celu łatwym i dostępnym
        narzędziem. Załóż sobie skrzynkę na Yahoo. Mają tam takie możliwości
        techniczne, że możesz przed otwarciem sprawdzić korespondencję ich systemem
        wykrywania wirusów i dopiero taki obrobiony list otwierasz.
        Pozdrawiam

        Janusz
        • sceptyk do Janusza 06.10.02, 02:11
          Witaj Januszu,

          Ja mam oczywiscie jeszcze inne skrzynki, na ktore do mnie 99% poczty dochodzi
          (a jest tego sporo). Logowanie jednak chyba nie jest az tak niebezpieczne, o
          ile bedziesz robil to co ja, czyli wywalal natychmiast, bez otwierania,
          wszelkie listy od nieznanych nadawcow, a takze od znanych - jesli zawieraja
          zalaczniki. Zas jesli dostajesz list od kogos znanego, ale z zalacznikiem, to
          napisz mu (bez otwierania): Drogi Zdzisiu, dostalem cos od Ciebie, ale z
          zalacznikiem i boje sie otwierac. Prosze wyslij mi wiadomosc jeszcze raz, ale
          bez zalacznika i napisz w tekscie o czym ten zalacznik byl/jest. Jesli to jakis
          uczciwy list, to Zdzisio Ci odpisze. A jak jakas lipa wirusowa, no to
          odpowiedzi nie dostaniesz i bedziesz mial pewnosc.

          pzdr
          sc-k

          PS. Cale szczescie, ze istnieja roznice w pogladach. Inaczej mozna by z nudow
          umrzec.

          PS 2. Imie Zdzisia mozesz zmienic. W zaleznosci od potrzeb.
          • Gość: Janusz Re: do Janusza IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 02:29
            sceptyk napisał:

            > Witaj Januszu,
            >
            > Ja mam oczywiscie jeszcze inne skrzynki, na ktore do mnie 99% poczty dochodzi
            > (a jest tego sporo). Logowanie jednak chyba nie jest az tak niebezpieczne, o
            > ile bedziesz robil to co ja, czyli wywalal natychmiast, bez otwierania,
            > wszelkie listy od nieznanych nadawcow, a takze od znanych - jesli zawieraja
            > zalaczniki. Zas jesli dostajesz list od kogos znanego, ale z zalacznikiem, to
            > napisz mu (bez otwierania): Drogi Zdzisiu, dostalem cos od Ciebie, ale z
            > zalacznikiem i boje sie otwierac. Prosze wyslij mi wiadomosc jeszcze raz, ale
            > bez zalacznika i napisz w tekscie o czym ten zalacznik byl/jest. Jesli to
            jakis
            >
            > uczciwy list, to Zdzisio Ci odpisze. A jak jakas lipa wirusowa, no to
            > odpowiedzi nie dostaniesz i bedziesz mial pewnosc.
            >
            > pzdr
            > sc-k
            >
            > PS. Cale szczescie, ze istnieja roznice w pogladach. Inaczej mozna by z nudow
            > umrzec.
            >
            > PS 2. Imie Zdzisia mozesz zmienic. W zaleznosci od potrzeb.
            =================
            smile Miałem tylko na mysli fakt, że tu Twój adres jest na widoku publicznym i
            dlatego licho może kogoś skusić do niegodziwości. Uwaga druga. Wspomiałem
            wcześniej o tworzeniu się grup nieformalnych (uzgadnianie przez forumowiczów
            stanowisk w różnych sprawach poza oficjalnym pisaniu na forum). Jestem przeciw
            takim układom z przyczyn oczywistych. Nikt z Forum nie moze skontaktować sie ze
            mną inaczej, niż na oczach wszystkich. To jest jak klarowanie wina...
            J.
            • sceptyk Re: do Janusza 06.10.02, 02:38
              Nie przydarzylo mi sie jeszcze, aby ktos ustalal ze mna co mam powiedziec, badz
              co on/ona ma powiedziec. To jest wroga propaganda, tworzona przez chora
              wyobraznie niektorych. Ale nie powiem ktorych, bo nie chce aby mnie znowu
              jakies polglowki opluwaly. Bo wtedy bede zmuszony zareagowac itd itp. Czas
              tracac.

              pzdr
              sc-k
        • nurni podroze ksztalca 06.10.02, 02:43
          Gość portalu: Janusz napisał(a):

          konto gazeciane nadaje sie
          na gazete...

          to wiadomo od czasu afer

          > Załóż sobie skrzynkę na Yahoo. Mają tam takie możliwości
          > techniczne, że możesz przed otwarciem sprawdzić korespondencję ich systemem
          > wykrywania wirusów i dopiero taki obrobiony list otwierasz.


          dzieki

          nurni2000@yahoo.com
        • _helga Re: Pollak, Janusz, Helga... - moje trzy grosze 06.10.02, 02:58
          Gość portalu: Janusz napisał(a):

          > sceptyk napisał:
          >
          > > W zasadzie juz nie pisuje ostatnio na Forum, chyba ze ktos mi wyraznie na
          > > odcisk nadepnie. Ale niekiedy czasem trzeba cos powiedziec. Tak jest chyba
          >
          > tym
          > > razem. Jesli chodzi o Pollaka to 100% pewnosci nie mam, bo tyle to moge mi
          > ec
          > > tylko w stosunku do siebie. Ale na moje wyczucie, a te mnie wlasciwie jesz
          > cze
          > > na Forum nie zawiodlo w ocenie dyskutantow, daje mu 99, i nieskonczona ilo
          > sc
          > > dziewiatek po przecinku w tym przypadku.
          > >
          > > Pozdrawiam dyskutantow
          > >
          > > sc-k
          > >
          > > PS. A tak na marginesie, to wlasnie ten plik, czyli kernel32.dll zablokowa
          > lem
          > w
          > >
          > > swoim firewall. Choc nie do konca wiem dlaczego, ale tak mi jakos wyniklo
          > to
          > z
          > > podpowiedzi firewall i intuicji. Jakbys Pollaku mogl rzucic nieco swiatla
          > na
          > te
          > >
          > > sprawe wlasnie, to bylbym wdzieczny. Szukalem nieco wyjasnienia po
          > Internecie,
          > > ale zbyt techniczne odpowiedzi znalazlem.
          > =============
          > Witam Sceptyku. Szkoda że nie pisujesz. Szczerze przyznam, że wprawdzie
          różnimy
          >
          > sie diametralnie w poglądach politycznych, to przecież na tym polega Forum
          aby
          > się pięknie różnić. Jeśli chodzi o znajomość zagadnień (jak to nazwałeś -
          > technicznych) to nie mogę Ci pomóc, bo w moim wieku to i tak jestem
          zadowolony
          > z tego co udało mi się opanować (dzięki wydatnej pomocy syna). Na początku
          > mojej internetowej "kariery" nic nie wychodziło. Później, po opanowaniu
          podstaw
          >
          > wszystko wydawało się w zasadzie łatwe. Jednak - jak mówi stare polskie
          > przysłowie - im dalej w las , tym więcej drzew. Postanowiłem więc nie
          > rozbudowywać moich kompleksów i pozostałem z tym co wiem. Myślę, że Pollak
          jest
          >
          > właściwym adresatem w sprawach technicznych. Moje niepokoje, które chyba
          > skutecznie rozładowałeś, wynikają z podziwu dla wiedzy, która dla mnie już
          nie
          > jest przeznaczona. Syn powiedział mi abym się nie logował, bo to
          niebezpieczne.
          > Posiadam skrzynkę na niemieckim serwerze, ale korzystam z niej rzadko. Adres
          > poczty elektronicznej znany i dostępny dla wszystkich jest głównym żródłem
          > przykrych niespodzianek. Ponieważ dyskutujemy tu o polityce, to łatwo o
          wrogów.
          >
          > Niektórzy nie wytrzymują "ciśnienia" i próbują mścić się na swoich
          > interlokutorach. Skrzynka pocztowa jest do tego celu łatwym i dostępnym
          > narzędziem. Załóż sobie skrzynkę na Yahoo. Mają tam takie możliwości
          > techniczne, że możesz przed otwarciem sprawdzić korespondencję ich systemem
          > wykrywania wirusów i dopiero taki obrobiony list otwierasz.
          > Pozdrawiam
          >
          > Janusz


          Nie chce cie zniechecac, ale za to w yahoo stosunkowo latwo czyta sie cudze
          listy.
          • Gość: Paweł Re: Pollak, Janusz, Helga... - moje trzy grosze IP: 62.233.204.* 08.10.02, 11:46
            _helga napisała:

            [..]

            > >
            > > Niektórzy nie wytrzymują "ciśnienia" i próbują mścić się na swoich
            > > interlokutorach. Skrzynka pocztowa jest do tego celu łatwym i dostępnym
            > > narzędziem. Załóż sobie skrzynkę na Yahoo. Mają tam takie możliwości
            > > techniczne, że możesz przed otwarciem sprawdzić korespondencję ich systeme
            > m
            > > wykrywania wirusów i dopiero taki obrobiony list otwierasz.
            > > Pozdrawiam
            > >
            > > Janusz
            >
            >
            > Nie chce cie zniechecac, ale za to w yahoo stosunkowo latwo czyta sie cudze
            > listy.
            te szyfrowane asymetrycznie też smile?

            >
    • Gość: Przyjaciel Registry...jeszcze tam jest ! IP: *.red.bezeqint.net 06.10.02, 06:14
      Teraz jeszcze znalazlem jego w REGISTRY. Ale uwaga jesli ktos nie wie jak to
      niech nie wchodzi tam, bo poprostu moze wszystko zniszczyc.
      • Gość: snajper Re: Registry...jeszcze tam jest ! IP: *.acn.waw.pl 06.10.02, 06:57
        Gość portalu: Przyjaciel napisał(a):

        > Teraz jeszcze znalazlem jego w REGISTRY. Ale uwaga jesli ktos nie wie jak to
        > niech nie wchodzi tam, bo poprostu moze wszystko zniszczyc.

        I jeszcze sprawdź w monitorze. W środku monitora. Koniecznie tam zajrzyj. Do
        tej szklanej bani. Odłup kawalek w rogu i zajrzyj. Nie bój się, potem
        przykleisz.

        Snajper.
    • Gość: pollak INFO IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.10.02, 17:50
      Gość portalu: Przyjaciel napisał(a):

      > Zostal rozsiany wirus , jesli Twoj kontakt jest w mojej ksiazce adresowej,to
      > bardzo mozliwe ze rowniez otrzymales tego wirusa.
      >
      > Prosze wykonaj ponizsza instrukcje aby zniszczyc wirusa i przeslij to
      > wszystkim osobom z twojej skrzynki adresowej.
      >
      > Wirus nazywa sie jdbgmgr.exe i nie jest
      > wykrywalny/niszczony przez Norton, Mc Afee, F-secure ani VET ( systemy
      > antywirusowe).
      >
      > Wirus siedzi w ukryciu przez 14 dni a nastepnie
      > atakuje i niszczy system.
      >
      > Rozsyla sie automatycznie do wszystkich z ksiazki adresowej, niezaleznie czy
      > wysylano im listy czy nie.
      >
      > Teraz jak sprawdzic czy masz wirusa i jak sie go pozbyc:
      > MUSISZ ZROBIC TAK:
      > 1.Idz do "Start"po lewej na dole, wybierz opcje "znajdz"
      > 2.W opcji "plilki/foldery" wpisz nazwe jdbgmgr.exe
      >
      > 3. upewnij sie ze przeszukujesz dysk C, i wszystkie inne dyski jakie masz
      > 4. kliknij "znajdz teraz"
      > 5. wirus ma ikonke niedzwiadka i nazwe jdbgmgr.exe
      > NIE OTWIERAJ GO !!!!
      > 6.idz do"edycja " wybierz opcje "zaznacz wszystkie" i podswietl plik bez
      > otwierania go
      > 7.teraz idz do "plik" i wybierz "usun"
      > 8.teraz idz do swojego kosza i rowniez go usun.
      >
      > Ja w ten sposob tego wirusa usunelem.
      >
      > JESLI ZNALAZLES WIRUSA MUSISZ TE WIADOMOSC PRZESLAC DO
      > WSZYSTKICH WOICH KONTAKTOW, OSOB Z KSIAZKI ADRESOWEJ.ABY MOGLY PRZESZUKAC
      > SWOJ KOMPUTER -----ONE NA PEWNO TEZ MAJA WIRUSA!!!!
      >
      > Przepraszam za klopot, ale sam dostalem tego wirusa.
      > Pozdrawiam
      >
      >


      www.symantec.com/avcenter/venc/data/jdbgmgr.exe.file.hoax.html
      Mam nadzieję że wklejam ten link co trzeba. smile
      • lady_hawk Dzieki! 06.10.02, 18:28
        Siedzial w moim winnt/System32 i winn/system32/dllcostam.
        Norton byl wczoraj uaktualniany i a potem scanowal komputer....

        Dzieki!
        L-H

        Gość portalu: pollak napisał(a):

        > Gość portalu: Przyjaciel napisał(a):
        >
        > > Zostal rozsiany wirus , jesli Twoj kontakt jest w mojej ksiazce adresowej,
        > to
        > > bardzo mozliwe ze rowniez otrzymales tego wirusa.
        > >
        > > Prosze wykonaj ponizsza instrukcje aby zniszczyc wirusa i przeslij to
        > > wszystkim osobom z twojej skrzynki adresowej.
        > >
        > > Wirus nazywa sie jdbgmgr.exe i nie jest
        > > wykrywalny/niszczony przez Norton, Mc Afee, F-secure ani VET ( systemy
        > > antywirusowe).
        > >
        > > Wirus siedzi w ukryciu przez 14 dni a nastepnie
        > > atakuje i niszczy system.
        > >
        > > Rozsyla sie automatycznie do wszystkich z ksiazki adresowej, niezaleznie c
        > zy
        > > wysylano im listy czy nie.
        > >
        > > Teraz jak sprawdzic czy masz wirusa i jak sie go pozbyc:
        > > MUSISZ ZROBIC TAK:
        > > 1.Idz do "Start"po lewej na dole, wybierz opcje "znajdz"
        > > 2.W opcji "plilki/foldery" wpisz nazwe jdbgmgr.exe
        > >
        > > 3. upewnij sie ze przeszukujesz dysk C, i wszystkie inne dyski jakie masz
        > > 4. kliknij "znajdz teraz"
        > > 5. wirus ma ikonke niedzwiadka i nazwe jdbgmgr.exe
        > > NIE OTWIERAJ GO !!!!
        > > 6.idz do"edycja " wybierz opcje "zaznacz wszystkie" i podswietl plik bez
        > > otwierania go
        > > 7.teraz idz do "plik" i wybierz "usun"
        > > 8.teraz idz do swojego kosza i rowniez go usun.
        > >
        > > Ja w ten sposob tego wirusa usunelem.
        > >
        > > JESLI ZNALAZLES WIRUSA MUSISZ TE WIADOMOSC PRZESLAC DO
        > > WSZYSTKICH WOICH KONTAKTOW, OSOB Z KSIAZKI ADRESOWEJ.ABY MOGLY PRZESZUKAC
        > > SWOJ KOMPUTER -----ONE NA PEWNO TEZ MAJA WIRUSA!!!!
        > >
        > > Przepraszam za klopot, ale sam dostalem tego wirusa.
        > > Pozdrawiam
        > >
        > >
        >
        >
        > <a
        href="www.symantec.com/avcenter/venc/data/jdbgmgr.exe.file.hoax.html"
        >
        target="_blank">www.symantec.com/avcenter/venc/data/jdbgmgr.exe.file.hoax.html<
        > /a>
        > Mam nadzieję że wklejam ten link co trzeba. smile
    • lady_hawk nie moge tego usunac 06.10.02, 19:06
      wykonuje wszystkie dzialania, zgodnie ze wskazowkami, a niedzwiadek w
      winnt/system32 pojawia sie znowu.

      w skrzynce mam ponad 1000 maili i nie powinnam ich kasowac

      ????? =sad

      Gość portalu: Przyjaciel napisał(a):

      > Zostal rozsiany wirus , jesli Twoj kontakt jest w mojej ksiazce adresowej,to
      > bardzo mozliwe ze rowniez otrzymales tego wirusa.
      >
      > Prosze wykonaj ponizsza instrukcje aby zniszczyc wirusa i przeslij to
      > wszystkim osobom z twojej skrzynki adresowej.
      >
      > Wirus nazywa sie jdbgmgr.exe i nie jest
      > wykrywalny/niszczony przez Norton, Mc Afee, F-secure ani VET ( systemy
      > antywirusowe).
      >
      > Wirus siedzi w ukryciu przez 14 dni a nastepnie
      > atakuje i niszczy system.
      >
      > Rozsyla sie automatycznie do wszystkich z ksiazki adresowej, niezaleznie czy
      > wysylano im listy czy nie.
      >
      > Teraz jak sprawdzic czy masz wirusa i jak sie go pozbyc:
      > MUSISZ ZROBIC TAK:
      > 1.Idz do "Start"po lewej na dole, wybierz opcje "znajdz"
      > 2.W opcji "plilki/foldery" wpisz nazwe jdbgmgr.exe
      >
      > 3. upewnij sie ze przeszukujesz dysk C, i wszystkie inne dyski jakie masz
      > 4. kliknij "znajdz teraz"
      > 5. wirus ma ikonke niedzwiadka i nazwe jdbgmgr.exe
      > NIE OTWIERAJ GO !!!!
      > 6.idz do"edycja " wybierz opcje "zaznacz wszystkie" i podswietl plik bez
      > otwierania go
      > 7.teraz idz do "plik" i wybierz "usun"
      > 8.teraz idz do swojego kosza i rowniez go usun.
      >
      > Ja w ten sposob tego wirusa usunelem.
      >
      > JESLI ZNALAZLES WIRUSA MUSISZ TE WIADOMOSC PRZESLAC DO
      > WSZYSTKICH WOICH KONTAKTOW, OSOB Z KSIAZKI ADRESOWEJ.ABY MOGLY PRZESZUKAC
      > SWOJ KOMPUTER -----ONE NA PEWNO TEZ MAJA WIRUSA!!!!
      >
      > Przepraszam za klopot, ale sam dostalem tego wirusa.
      > Pozdrawiam
      >
      >
      • _helga Re: Lady? 06.10.02, 19:28
        lady_hawk napisała:

        > wykonuje wszystkie dzialania, zgodnie ze wskazowkami, a niedzwiadek w
        > winnt/system32 pojawia sie znowu.
        >
        > w skrzynce mam ponad 1000 maili i nie powinnam ich kasowac
        >
        > ????? =sad
        >


        A co takiego usuwasz? Kernel32.dll to plik systemowy. Takoz kernel32.exe




        Helga
        • lady_hawk Re: Lady? 07.10.02, 08:42
          _helga napisała:

          > lady_hawk napisała:
          >
          > > wykonuje wszystkie dzialania, zgodnie ze wskazowkami, a niedzwiadek w
          > > winnt/system32 pojawia sie znowu.
          > >
          > > w skrzynce mam ponad 1000 maili i nie powinnam ich kasowac
          > >
          > > ????? =sad
          > >
          >
          >
          > A co takiego usuwasz? Kernel32.dll to plik systemowy. Takoz kernel32.exe
          >
          >
          >
          >
          > Helga
          • Gość: Filemon Re: Hej Lady? IP: gateway.d* / 200.5.1.* 08.10.02, 13:39
            Jak tak bardzo chcesz sobie skasować te pliki, to musisz podłączyć swój dysk do
            innego komputera (najlepiej z Win2000 lub NT - musi być obsługa NTFS -
            zakładam, że taki system posiadasz skoro masz system na NT) i wtedy na pewno Ci
            się uda. Jednak pamiętaj, że raczej tego swojego dysku już z sytemem nie
            odpalisz, bo bez tych pliczków on nie ruszy do przodu bo to PLIKI SYSTEMOWE.

            • lady_hawk Re: Hej Lady? 08.10.02, 17:25
              Gość portalu: Filemon napisał(a):

              > Jak tak bardzo chcesz sobie skasować te pliki, to musisz podłączyć swój dysk
              do
              >
              > innego komputera (najlepiej z Win2000 lub NT - musi być obsługa NTFS -
              > zakładam, że taki system posiadasz skoro masz system na NT) i wtedy na pewno
              Ci
              >
              > się uda. Jednak pamiętaj, że raczej tego swojego dysku już z sytemem nie
              > odpalisz, bo bez tych pliczków on nie ruszy do przodu bo to PLIKI SYSTEMOWE.
              >

              =smile Na szczescie ten plik jest odtwarzalny i nie dal sie usunac. Ja mialam
              przygode straszna z ILOVEYOU - i teraz jak cos podejrzewam o wirusa to nie
              pytam - wywalam. smile
              • _helga Re: Hej Lady? Skanery online 08.10.02, 17:41
                lady_hawk napisała:

                > Gość portalu: Filemon napisał(a):
                >
                > > Jak tak bardzo chcesz sobie skasować te pliki, to musisz podłączyć swój dy
                > sk
                > do
                > >
                > > innego komputera (najlepiej z Win2000 lub NT - musi być obsługa NTFS -
                > > zakładam, że taki system posiadasz skoro masz system na NT) i wtedy na pew
                > no
                > Ci
                > >
                > > się uda. Jednak pamiętaj, że raczej tego swojego dysku już z sytemem nie
                > > odpalisz, bo bez tych pliczków on nie ruszy do przodu bo to PLIKI SYSTEMOW
                > E.
                > >
                >
                > =smile Na szczescie ten plik jest odtwarzalny i nie dal sie usunac. Ja mialam
                > przygode straszna z ILOVEYOU - i teraz jak cos podejrzewam o wirusa to nie
                > pytam - wywalam. smile

                Lady? To dla ciebie. Skanowanie komputera online:

                free security scan:
                scan.sygatetech.com/

                free online virus scan
                housecall.antivirus.com/housecall/start_corp.asp
    • przyjaciel_2002 Nowy wirus UWAGA !!! 06.10.02, 23:09
      Zobacz:

      www.mks.com.pl/baza.html?show=description&id=1912
    • _helga Re: Nowy wirus UWAGA !!! 07.10.02, 22:54
      FOOT-AND-MOUTH BELIEVED TO BE FIRST VIRUS
      UNABLE TO SPREAD THROUGH MICROSOFT OUTLOOK
      Researchers Shocked to Finally Find Virus That Email App Doesn't Like

      Atlanta, Ga. (SatireWire.com) — Scientists at the Centers for Disease Control
      and Symantec's AntiVirus Research Center today confirmed that foot-and-mouth
      disease cannot be spread by Microsoft's Outlook email application, believed to
      be the first time the program has ever failed to propagate a major virus.

      "Frankly, we've never heard of a virus that couldn't spread through Microsoft
      Outlook, so our findings were, to say the least, unexpected," said Clive
      Sarnow, director of the CDC's infectious disease unit.

      The study was immediately hailed by British officials, who said it will save
      millions of pounds and thousands of man hours. "Up until now we have, quite
      naturally, assumed that both foot-and-mouth and mad cow were spread by
      Microsoft Outlook," said Nick Brown, Britain's Agriculture Minister. "By
      eliminating it, we can focus our resources elsewhere."

      However, researchers in the Netherlands, where foot-and-mouth has recently
      appeared, said they are not yet prepared to disqualify Outlook, which has been
      the progenitor of viruses such as "I Love You," "Bubbleboy," "Anna Kournikova,"
      and "Naked Wife," to name but a few.

      Said Nils Overmars, director of the Molecular Virology Lab at Leiden
      University: "It's not that we don't trust the research, it's just that as
      scientists, we are trained to be skeptical of any finding that flies in the
      face of established truth. And this one flies in the face like a blind drunk
      sparrow."

      Executives at Microsoft, meanwhile, were equally skeptical, insisting that
      Outlook's patented Virus Transfer Protocol (VTP) has proven virtually pervious
      to any virus. The company, however, will issue a free VTP patch if it turns out
      the application is not vulnerable to foot-and-mouth.

      Such an admission would be embarrassing for the software giant, but Symantec
      virologist Ariel Kologne insisted that no one is more humiliated by the study
      than she is. "Only last week, I had a reporter ask if the foot-and-mouth virus
      spreads through Microsoft Outlook, and I told him, 'Doesn't everything?'" she
      recalled. "Who would've thought?"
      • sceptyk Re: Nowy wirus UWAGA !!! 07.10.02, 23:21
        Oni tak sobie zartuja, bo jak na razie stosunkowo malo krow uzywa outlooka. Z
        tego co sie orientuje, ze zwierzat jedynie niektore slimaki maja odpowiednie
        przygotowanie do obslugi komp. Ale u nich z kolei malo kopyt. Poczekajmy troche
        z finalna ocena tego zartu - az MSN trafi pod strzechy.
        • Gość: ------------------ Re: Nowy wirus UWAGA !!! IP: *.cm-upc.chello.se 07.10.02, 23:28
          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=1774
    • Gość: Paweł Do Sceptyka o kernel32.dll i firewall. IP: 62.233.204.* 08.10.02, 11:36
      Sceptyku, firewall Cię informuje, że kod załadowany z biblioteki kernel32.dll
      otwiera sockety aby wysłać/ściągnać informacje z inetu i nic w tym dziwnego
      skoro właśnie uruchamiasz oprogramowanie do łączenia się z inetem.

      BTW, z systemów M$ (jeśli już koniecznie musimy na nich pracować) polecam
      systemy oparte na NT czyli: NT (od SP4), 2000, XP. Zastosowanie w nich systemu
      plików NTFS oraz odpowiednie stosowanie kont użytkowników wraz z odpowiednio
      ustawionymi uprawnieniami do katalogów i plików uchroni Cię przed wieloma
      kłopotami z wirusami, przypadkowym usunięciem plików systemowych, itp.
      • sceptyk Do Pawla 09.10.02, 00:41
        Gość portalu: Paweł napisał(a):

        > Sceptyku, firewall Cię informuje, że kod załadowany z biblioteki kernel32.dll
        > otwiera sockety aby wysłać/ściągnać informacje z inetu i nic w tym dziwnego
        > skoro właśnie uruchamiasz oprogramowanie do łączenia się z inetem.
        ---------------------------

        Kolego, dziekuje. No dobrze. A teraz spojrz mi prosto w oczy, prosciutko, i
        powiedz, czy mam odblokowac kernel32.dll w moim firewallu? Bo do tej pory to go
        albo blokowalem, albo trzymalem krotko przy pysku przy pomocy opcji 'ask'.

        Przytoczylem gdzies tam wyzej opinie z technical support z Sygate, ktora to
        opinia mowi, aby nie umozliwiac dostepu do sieci, jesli nie ma potrzeby. No to
        co mam, qrde, robic?

        I jeszcze powiedz, czy uwazasz, ze lepiej jest uzywac Win 2000 niz, powiedzmy,
        Win 98 lub Win ME - jesli chodzi o stabilnosc systemu i bezpieczenstwo. Ale
        jednoznacznie prosze.

        pzdr
        sc-k
        • Gość: Paweł Re: Do Pawla IP: 62.233.204.* 09.10.02, 11:14
          sceptyk napisał:

          > Gość portalu: Paweł napisał(a):
          >
          > > Sceptyku, firewall Cię informuje, że kod załadowany z biblioteki kernel32.
          > dll
          > > otwiera sockety aby wysłać/ściągnać informacje z inetu i nic w tym dziwneg
          > o
          > > skoro właśnie uruchamiasz oprogramowanie do łączenia się z inetem.
          > ---------------------------
          >
          > Kolego, dziekuje. No dobrze. A teraz spojrz mi prosto w oczy, prosciutko, i
          > powiedz, czy mam odblokowac kernel32.dll w moim firewallu? Bo do tej pory to
          go
          >
          > albo blokowalem, albo trzymalem krotko przy pysku przy pomocy opcji 'ask'.
          >

          I jak był zablokowany to mogłeś łączyć się z inetem? Czy jak używałeś opcji ask
          to za każdym razem gdy chciałeś się połączyć z inetem musiałeś potwierdzać
          odblokowanie?

          Jeżeli, odpowiedź na te 2 pytania jest TAK to odblokuj, jeżeli NIE to zostaw
          zablokowane lub ask.

          > Przytoczylem gdzies tam wyzej opinie z technical support z Sygate, ktora to
          > opinia mowi, aby nie umozliwiac dostepu do sieci, jesli nie ma potrzeby. No
          to
          > co mam, qrde, robic?
          >

          Komu uniemożliwiać dostęp do sieci - sobie?

          > I jeszcze powiedz, czy uwazasz, ze lepiej jest uzywac Win 2000 niz,
          powiedzmy,
          > Win 98 lub Win ME - jesli chodzi o stabilnosc systemu i bezpieczenstwo. Ale
          > jednoznacznie prosze.
          >

          Zdecydowanie 2000, z tym, że musisz zainstalować dodatki tzw. ServicePack (SP),
          conajmniej SP2.
          Drugą sprawą jest przebieg instlacji masz dwie opcje: albo instalka od nowa,
          albo na starym systemie i później konwersja z systemu plików FAT(32) na NTFS.
          Polecałbym od nowa (nawet z formatowaniem dysku - wymaga przygotowania
          wcześniej 4 dyskietek jeśli masz niebootowalny CD z 2000), później instalacja
          SP2, a na końcu reinstalacja używanego przez ciebie oprogramowania i wgranie
          swoich danych/dokumentów.
          Oczywiście z 2000 można używać systemów plików opartych na FAT, ale stosując je
          nie uzyskasz lepszej ochrony niż w W98/ME
          Praca z 2000 ma sens, jeśli przestrzega się, następującej zasady:
          Wszystkie czynności administracyjne (robienie backupów, instalacja nowego
          opragramowania z zaufanego źródła, itp.) wykonujesz z konta Administrator, zaś
          swoją normalną pracę wykonujesz z utworzonego przez siebie konta o mniejszych
          uprawnieniach. Również instalację i pierwsze uruchamianie oprogramowania z
          niezbyt pewnych źródeł lepiej wykonywać z konta o małych uprawnieniach, ale nie
          swojego do pracy!

          Jeżeli nie masz zamiaru tworzyć dodatkowych kont lub cały czas pracować z konta
          Administrator to szkoda zachodu. Podobnie, jeśli nie masz czasu aby poznać
          podstawy zarządzania 2000, to też lepiej sobie odpuść. 98/Me a systemy oparte
          na NT to jednak 2 różne systemy. Niby nazwy podobne, wygląd też, ale filozofia
          odmienna.

          > pzdr
          > sc-k
          • sceptyk Re: Do Pawla 09.10.02, 12:02
            Kolego, dziekuje. Stwierdzam, ze odpowiedz jest wyczerpujaca!

            Natomiast powolujac sie na opinie eksperta z Sygate, chcialem przekazac jego
            poglad, ze nie powinno sie umozliwiac 'przechodzenia' przez firewall i dostep
            do sieci (i tu nalezalo dodac - programom, badz elementom oprogramowania),
            jesli nie widzi sie potrzeby, aby owe programy laczyly sie z inetem. Co wlasnie
            bylo moim przypadkiem.

            Dziekuje jeszcze raz.

            sc-k
          • pollak Re: Do Pawla 09.10.02, 12:34
            Gość portalu: Paweł napisał(a):

            > sceptyk napisał:
            >
            > > Gość portalu: Paweł napisał(a):
            > >
            > > > Sceptyku, firewall Cię informuje, że kod załadowany z biblioteki kern
            > el32.
            > > dll
            > > > otwiera sockety aby wysłać/ściągnać informacje z inetu i nic w tym dz
            > iwneg
            > > o
            > > > skoro właśnie uruchamiasz oprogramowanie do łączenia się z inetem.
            > > ---------------------------
            > >
            > > Kolego, dziekuje. No dobrze. A teraz spojrz mi prosto w oczy, prosciutko,
            > i
            > > powiedz, czy mam odblokowac kernel32.dll w moim firewallu? Bo do tej pory
            > to
            > go
            > >
            > > albo blokowalem, albo trzymalem krotko przy pysku przy pomocy opcji 'ask'.
            > >
            >
            > I jak był zablokowany to mogłeś łączyć się z inetem? Czy jak używałeś opcji
            ask
            > to za każdym razem gdy chciałeś się połączyć z inetem musiałeś potwierdzać
            > odblokowanie?
            >
            > Jeżeli, odpowiedź na te 2 pytania jest TAK to odblokuj, jeżeli NIE to zostaw
            > zablokowane lub ask.

            Czy to Sceptyk używa jakiegoś niestandardowego oprogramowania, które łaczy się
            z Internetem czy np. ja, bo mi się nigdy nie zdarzyło, aby jakakolwiek
            biblioteka chciała uzyskać dostęp. Zawsze to jest aplikacja, którą uruchamiam.

            > Zdecydowanie 2000, z tym, że musisz zainstalować dodatki tzw. ServicePack
            (SP),
            >
            > conajmniej SP2.
            > Drugą sprawą jest przebieg instlacji masz dwie opcje: albo instalka od nowa,
            > albo na starym systemie i później konwersja z systemu plików FAT(32) na NTFS.
            > Polecałbym od nowa (nawet z formatowaniem dysku - wymaga przygotowania
            > wcześniej 4 dyskietek jeśli masz niebootowalny CD z 2000), później instalacja
            > SP2, a na końcu reinstalacja używanego przez ciebie oprogramowania i wgranie
            > swoich danych/dokumentów.
            > Oczywiście z 2000 można używać systemów plików opartych na FAT, ale stosując
            je
            >
            > nie uzyskasz lepszej ochrony niż w W98/ME
            > Praca z 2000 ma sens, jeśli przestrzega się, następującej zasady:
            > Wszystkie czynności administracyjne (robienie backupów, instalacja nowego
            > opragramowania z zaufanego źródła, itp.) wykonujesz z konta Administrator,
            zaś
            > swoją normalną pracę wykonujesz z utworzonego przez siebie konta o mniejszych
            > uprawnieniach. Również instalację i pierwsze uruchamianie oprogramowania z
            > niezbyt pewnych źródeł lepiej wykonywać z konta o małych uprawnieniach, ale
            nie
            >
            > swojego do pracy!
            >
            > Jeżeli nie masz zamiaru tworzyć dodatkowych kont lub cały czas pracować z
            konta
            >
            > Administrator to szkoda zachodu. Podobnie, jeśli nie masz czasu aby poznać
            > podstawy zarządzania 2000, to też lepiej sobie odpuść. 98/Me a systemy
            oparte
            > na NT to jednak 2 różne systemy. Niby nazwy podobne, wygląd też, ale
            filozofia
            > odmienna.

            Jeśli mogę dodać, to jeśli wybierać 98 a ME, lepiej to pierwsze. To tylko moja
            bardzo subiektywna ocena.
            • _helga Re: Do Pawla 09.10.02, 16:45
              pollak napisał:

              > Gość portalu: Paweł napisał(a):
              >
              > > sceptyk napisał:
              > >
              > > > Gość portalu: Paweł napisał(a):
              > > >
              > > > > Sceptyku, firewall Cię informuje, że kod załadowany z biblioteki
              > kern
              > > el32.
              > > > dll
              > > > > otwiera sockety aby wysłać/ściągnać informacje z inetu i nic w t
              > ym dz
              > > iwneg
              > > > o
              > > > > skoro właśnie uruchamiasz oprogramowanie do łączenia się z inete
              > m.
              > > > ---------------------------
              > > >
              > > > Kolego, dziekuje. No dobrze. A teraz spojrz mi prosto w oczy, prosciu
              > tko,
              > > i
              > > > powiedz, czy mam odblokowac kernel32.dll w moim firewallu? Bo do tej
              > pory
              > > to
              > > go
              > > >
              > > > albo blokowalem, albo trzymalem krotko przy pysku przy pomocy opcji '
              > ask'.
              > > >
              > >
              > > I jak był zablokowany to mogłeś łączyć się z inetem? Czy jak używałeś opcj
              > i
              > ask
              > > to za każdym razem gdy chciałeś się połączyć z inetem musiałeś potwierdzać
              >
              > > odblokowanie?
              > >
              > > Jeżeli, odpowiedź na te 2 pytania jest TAK to odblokuj, jeżeli NIE to zost
              > aw
              > > zablokowane lub ask.
              >
              > Czy to Sceptyk używa jakiegoś niestandardowego oprogramowania, które łaczy
              się
              > z Internetem czy np. ja, bo mi się nigdy nie zdarzyło, aby jakakolwiek
              > biblioteka chciała uzyskać dostęp. Zawsze to jest aplikacja, którą uruchamiam.
              >
              > > Zdecydowanie 2000, z tym, że musisz zainstalować dodatki tzw. ServicePack
              > (SP),
              > >
              > > conajmniej SP2.
              > > Drugą sprawą jest przebieg instlacji masz dwie opcje: albo instalka od now
              > a,
              > > albo na starym systemie i później konwersja z systemu plików FAT(32) na NT
              > FS.
              > > Polecałbym od nowa (nawet z formatowaniem dysku - wymaga przygotowania
              > > wcześniej 4 dyskietek jeśli masz niebootowalny CD z 2000), później instala
              > cja
              > > SP2, a na końcu reinstalacja używanego przez ciebie oprogramowania i wgran
              > ie
              > > swoich danych/dokumentów.
              > > Oczywiście z 2000 można używać systemów plików opartych na FAT, ale stosuj
              > ąc
              > je
              > >
              > > nie uzyskasz lepszej ochrony niż w W98/ME
              > > Praca z 2000 ma sens, jeśli przestrzega się, następującej zasady:
              > > Wszystkie czynności administracyjne (robienie backupów, instalacja nowego
              > > opragramowania z zaufanego źródła, itp.) wykonujesz z konta Administrator,
              >
              > zaś
              > > swoją normalną pracę wykonujesz z utworzonego przez siebie konta o mniejsz
              > ych
              > > uprawnieniach. Również instalację i pierwsze uruchamianie oprogramowania z
              >
              > > niezbyt pewnych źródeł lepiej wykonywać z konta o małych uprawnieniach, al
              > e
              > nie
              > >
              > > swojego do pracy!
              > >
              > > Jeżeli nie masz zamiaru tworzyć dodatkowych kont lub cały czas pracować z
              > konta
              > >
              > > Administrator to szkoda zachodu. Podobnie, jeśli nie masz czasu aby poznać
              >
              > > podstawy zarządzania 2000, to też lepiej sobie odpuść. 98/Me a systemy
              > oparte
              > > na NT to jednak 2 różne systemy. Niby nazwy podobne, wygląd też, ale
              > filozofia
              > > odmienna.
              >
              > Jeśli mogę dodać, to jeśli wybierać 98 a ME, lepiej to pierwsze. To tylko
              moja
              > bardzo subiektywna ocena.

              Tez mam taka subiektywna ocenesmile
    • Gość: Filemon Re: Nowy wirus UWAGA !!! - BZDURA IP: gateway.d* / 200.5.1.* 08.10.02, 12:57
      plik jdbgmgr.exe stanowi nieodłączny plik systemowy MsWindows i jest
      odpowiedzialny za Javę w systemie. Skasowanie go uniemożliwi dostępo do wielu
      stron opartych na Javie. Nawet jeśli ma on ikonkę misiaczka to taką właśnie on
      posiada systemowo. A to że jest to wirus to BZDURA ! rozpowszechniana przez
      jakiegoś niedouczonego komputerowca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka