Dodaj do ulubionych

Stalinowscy prokuratorzy straca emerytury?

02.01.06, 11:41
Czy niepodległa Polska powinna płacić stalinowskiej sędzi i oficerom UB
emeryturę? Niekoniecznie.
Można zawiesić wypłatę świadczeń Wolińskiej czy Morela. Od naszego rozmówcy w
biurze prawnym Ministerstwa Obrony Narodowej dowiedzieliśmy się, że znaleziono
wyjście z sytuacji. - Ponieważ Morel i Wolińska od lat nie przyjeżdżali do
Polski, prawdopodobieństwo, że mają nadany numer PESEL lub NIP, albo też że
znany jest ich aktualny adres, jest niewielkie. Zgodnie z przepisami organ
wypłacający świadczenie może wezwać resortowego emeryta do uzupełnienia braków
w dokumentach. Do czasu usunięcia tych niedociągnięć wypłacanie świadczenia
powinno być zawieszone - wyjaśnia wojskowy prawnik.
Dowiedzieliśmy się, że rozwiązaniem tego problemu interesuje się Radosław
Sikorski, szef MON. Prawnikom polecił znalezienie sposobu, jak to zrobić, nie
łamiąc przepisów. - Sprawdzamy wszystkie dokumenty związane z tą sprawą -
lakonicznie odpowiada Piotr Paszkowski, rzecznik ministra Sikorskiego.

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060102/kraj/kraj_a_1.html
Obserwuj wątek
    • abprall Re: Stalinowscy prokuratorzy straca emerytury? 02.01.06, 11:49
      nie zajmuję merytorycznego stanowiska w tej sprawie , natomiast qrwa ,radek
      niech się zajmie sprawami armii a nie duperelami.
      jezeli go interesują bardziej rozliczenia , to niech się "zapisze" do ipn-u
      a armii dupy nie zawraca.

      ---------------
      pieprzone cywile
      • patience Re: Stalinowscy prokuratorzy straca emerytury? 02.01.06, 12:16
        heheh a wiesz, uwazam ze masz racje. Z punktu widzenia armii to duperela i
        powinna byc zalatwiona dawno na szczeblu urzedniczym a nie od razu ministra.

        PS. Jak tam po Sylwku? Ja mam katar bo latalam po dworze w przyodziewku
        nieocieplajacym, a w niedziele byla jeszcze jedna impreza, ale juz spokojniejsza.
        • rycho7 notarialnie ustanowiony pelnomocnik 02.01.06, 14:18
          patience napisała:

          > Z punktu widzenia armii to duperela

          Nie wiem czy Radkowi tak latwo przyjdzie powolanie w kamasze brytyjskich i
          izraelskich notariuszy oraz polskich adwokatow upowaznionych do reprezentowania
          emerytow z zagranicy (adres w kraju). Kaczodupki wyruszaja odkrywac swiat, w tym
          kolo i prawo rzymskie.
          • indris Prawo można zmienić 02.01.06, 16:13
            W sprawach karnych oskarżony może być zobowiązany do osobistego stawienia się.
            W razie niestawiennictwa i odmowy ekstradycji z zagranicy możnaby z mocy prawa
            wstrzymać wszelkie świadczenia ze środków publicznych. Taka nowelizacja prawa
            byłaby do przeprowadzenia w 3 dni jednego posiedzenia Sejmu.
            • rycho7 Do Katynia staruchow 02.01.06, 22:21
              indris napisał:

              > W sprawach karnych oskarżony może być zobowiązany do osobistego stawienia się.

              Trzeba uswiadomic tym z domow starcow, ze sa podsadnymi karnymi. No i jak sie
              nie stawia to zaprzestanie sie im od jutra dawac kaszki. Przeciez na takie
              bezecenstwa jak bliet do sadu nie musi starczac domom starcow.

              Emerytura to powazne przestepstwo. Sejm powinien to zmienic w 3 dni. Do Katynia
              staruchow.
    • wikul Re: Stalinowscy prokuratorzy straca emerytury? 02.01.06, 22:20
      patience napisała:

      > Czy niepodległa Polska powinna płacić stalinowskiej sędzi i oficerom UB
      > emeryturę? Niekoniecznie.
      > Można zawiesić wypłatę świadczeń Wolińskiej czy Morela. Od naszego rozmówcy w
      > biurze prawnym Ministerstwa Obrony Narodowej dowiedzieliśmy się, że znaleziono
      > wyjście z sytuacji. - Ponieważ Morel i Wolińska od lat nie przyjeżdżali do
      > Polski, prawdopodobieństwo, że mają nadany numer PESEL lub NIP, albo też że
      > znany jest ich aktualny adres, jest niewielkie. Zgodnie z przepisami organ
      > wypłacający świadczenie może wezwać resortowego emeryta do uzupełnienia braków
      > w dokumentach. Do czasu usunięcia tych niedociągnięć wypłacanie świadczenia
      > powinno być zawieszone - wyjaśnia wojskowy prawnik.
      > Dowiedzieliśmy się, że rozwiązaniem tego problemu interesuje się Radosław
      > Sikorski, szef MON. Prawnikom polecił znalezienie sposobu, jak to zrobić, nie
      > łamiąc przepisów. - Sprawdzamy wszystkie dokumenty związane z tą sprawą -
      > lakonicznie odpowiada Piotr Paszkowski, rzecznik ministra Sikorskiego.


      Może nareszcie ktoś na poważnie zajmie sie tą skandaliczną sytuacją. Nigdy
      nie mogłem uwierzyć że tej sytuacji nie mozna zmienić i odebrać bandytom
      nienależnych swiadczeń. Trzeba tylko chcieć. Zysk materialny pewnie niewielki,
      moralny ogromny.
      Na marginesie można tylko zauważyć haniebne stanowisko rządów Izraela i
      W.Brytanii. Zdaje sie że i Szwecja też ma wiele na sumieniu. A może to po
      prostu nieudolność czy niechęć naszych ?
      Jakby nie było ten kto załatwi odebranie bandytom nienależnych świadczeń,
      zyska wdzięczność Polaków.
      • rycho7 zalezy co to jest moralnosc 02.01.06, 22:26
        wikul napisał:

        > Zysk materialny pewnie niewielki, moralny ogromny.

        Pokazanie, ze panstwo stoi ponad prawem to typowa moralnosc prawiczkow. W koncu
        mozna wykorzystac casus Eichmana. Porwac staruchow i postawic przed sadem
        Rzplitej. Niech swiat wie jaka mamy moralnosc.

        Wikuly chca psuc prawo dla pojedynczych przypadkow. A i tak w Strasburgu maja
        zagwarantowana przegrana.

        Dla ustalenia uwagi. Sytuacja z Morelami i innymi nie podoba mi sie. Ale psucie
        i naginanie prawa jeszcze bardziej mi sie nie podoba.
        • wikul Re: zalezy co to jest moralnosc 02.01.06, 22:44
          rycho7 napisał:

          > Pokazanie, ze panstwo stoi ponad prawem to typowa moralnosc prawiczkow. W
          koncu
          > mozna wykorzystac casus Eichmana. Porwac staruchow i postawic przed sadem
          > Rzplitej. Niech swiat wie jaka mamy moralnosc.
          >
          > Wikuly chca psuc prawo dla pojedynczych przypadkow. A i tak w Strasburgu maja
          > zagwarantowana przegrana.
          >
          > Dla ustalenia uwagi. Sytuacja z Morelami i innymi nie podoba mi sie. Ale
          psucie
          > i naginanie prawa jeszcze bardziej mi sie nie podoba.



          A gdzieś wyczytał że ktoś chce łamać czy naginać prawo ? Zastosować te same
          rygory prawne które są wykorzystywane do odbierania krajowym ubogim rencistom
          czy emerytom mizernych swiadczeń.
          Kto ma w Strasburgu przegrane ? Bandyci czy Polska ? Jeżeli myslisz że Polska
          to pozwalam sobie zauważyć że odwołujacy się musi wykorzystać wszystkie
          mozliwosci prawne obowiązujące w kraju pozwanym. Sadzę że orientujesz sie jak
          długo w Polsce trwaja wieloinstancyjne procedury prawne.
          • richardek oplacalny kredyt bankowy 02.01.06, 22:53
            wikul napisał:

            > A gdzieś wyczytał że ktoś chce łamać czy naginać prawo ?

            Jak tu Ci powiedziec? Jak pismaki to opisuja to co drugie zdanie dotyczy
            pomyslow lamania prawa. Ale jak to przeoczyles to pewnikiem juz nic Ci nie
            jestem w stanie wyjasnic.

            > Zastosować te same
            > rygory prawne które są wykorzystywane do odbierania krajowym ubogim rencistom
            > czy emerytom mizernych swiadczeń.

            Czyli gwarancja przegrania przed Trybunalem Konstytucyjnym lub w Strasburgu.

            > Kto ma w Strasburgu przegrane ? Bandyci czy Polska ?

            Bandyci udajacy reprezentantow panstewka priwislianskiego. Polska czyli wyborcy
            i podatnicy przegraja w kazdym przypadku.

            > Jeżeli myslisz że Polska
            > to pozwalam sobie zauważyć że odwołujacy się musi wykorzystać wszystkie
            > mozliwosci prawne obowiązujące w kraju pozwanym. Sadzę że orientujesz sie jak
            > długo w Polsce trwaja wieloinstancyjne procedury prawne.

            Kazdy bank zrobilby ekstra interes dajac kredyt na biezace wyplacanie emerytur w
            dotychczasowej wysokosci pod "zastaw" wyprocesowanych wyplat wraz z odsetkami.
            Ja mowie o normalnym swiecie a nie o tancu chocholow.
        • jaceq Re: zalezy co to jest moralnosc 02.01.06, 23:22

          rycho7 napisał:

          > W koncu mozna wykorzystac casus Eichmana. Porwac staruchow i postawic przed
          > sadem Rzplitej.

          A wiesz co, Rychu? Może to i wcale nie jest taki głupi pomysł. W końcu te
          Morele pozbawione są przysługującego każdemu prawa do uczciwego procesu. Można
          by im to prawo człowieka przywrócić, tak, jak Izraelici przywrócili je
          pozbawionemu go w Patagonii Eichmannowi.
          _____________________________
          Minister Ludwik D.: "Drugiego, trzeciego stycznia będzie wspólny objazd ze
          stroną kościelną na poziomie Episkopatu i służb ministerstwa"
          • wikul Re: zalezy co to jest moralnosc 02.01.06, 23:33
            jaceq napisał:

            >
            > rycho7 napisał:
            >
            > > W koncu mozna wykorzystac casus Eichmana. Porwac staruchow i postawic prz
            > ed
            > > sadem Rzplitej.
            >
            > A wiesz co, Rychu? Może to i wcale nie jest taki głupi pomysł. W końcu te
            > Morele pozbawione są przysługującego każdemu prawa do uczciwego procesu.
            Można
            > by im to prawo człowieka przywrócić, tak, jak Izraelici przywrócili je
            > pozbawionemu go w Patagonii Eichmannowi.


            A może by przekonać kogoś ważnego i wpływowego w Izraelu że Morel to nie tylko
            owoc ale również wielki bandyta i taki mały "polski" Eichmann, który zasłużył
            na sprawiedliwy proces sądowy.
            • jaceq Re: zalezy co to jest moralnosc 03.01.06, 00:08

              > przekonać kogoś ważnego i wpływowego w Izraelu że Morel to (...) również
              > wielki bandyta

              Wiesz, wydaje mi się, że przekonanie jakiegoś Żyda (przez goja), że inny Żyd
              jest bandytą, jest wykonalne w tym samym stopniu, co przekonanie jakiegoś
              Irańczyka, że istnieje taki Żyd, który bandytą nie jest.

              _____________________________
              Minister Ludwik D.: "Drugiego, trzeciego stycznia będzie wspólny objazd ze
              stroną kościelną na poziomie Episkopatu i służb ministerstwa"
              • wikul Re: zalezy co to jest moralnosc 03.01.06, 00:24
                jaceq napisał:

                >
                > > przekonać kogoś ważnego i wpływowego w Izraelu że Morel to (...) również
                > > wielki bandyta
                >
                > Wiesz, wydaje mi się, że przekonanie jakiegoś Żyda (przez goja), że inny Żyd
                > jest bandytą, jest wykonalne w tym samym stopniu, co przekonanie jakiegoś
                > Irańczyka, że istnieje taki Żyd, który bandytą nie jest.


                Dobre porównanie. Może jednak by sie taki znalazł ? Moze Szewach Wais (nie wiem
                czy tak sie pisze)jeżeli jeszcz ktoś go tam słucha.
                • jaceq Re: zalezy co to jest moralnosc 03.01.06, 00:35

                  Oczywiście przesadzam, uogólniając. Może by się ktoś znalazł, być może Weiss.
                  Jeżeli już - to raczej tam, a nie wśród tych rabińskich "gangów Nowego Jorku".
                  _____________________________
                  Minister Ludwik D.: "Drugiego, trzeciego stycznia będzie wspólny objazd ze
                  stroną kościelną na poziomie Episkopatu i służb ministerstwa"
    • wikul MON znalazł powód formalny. Wolińska bez emerytury 10.01.06, 20:15
      pw 10-01-2006,

      Wojskowe Biuro Emerytalne 1 stycznia wstrzymało wypłacanie emerytury Helenie
      Wolińskiej-Brus, stalinowskiej śledczej. Jak się okazało, emerytura jej nie
      przysługuje

      O ekstradycję Heleny Wolińskiej z Wielkiej Brytanii Polska stara się od 1999 r.
      Prokuratura zarzuca jej, że w latach 1950-53 wydała bezprawne decyzje o
      uwięzieniu 16 żołnierzy Polski Podziemnej. Wśród nich był dowódca Kedywu Emil
      Fieldorf "Nil", który został skazany na śmierć w oparciu o sfałszowany dowód.

      Wolińska od 1970 r. przebywa w Wielkiej Brytanii, która nie zgodziła się na jej
      ekstradycję do Polski. Równocześnie pobiera emeryturę w wysokości 1583 zł. Do
      tej pory polskie władze nie znajdowały podstaw, aby tę emeryturę odebrać.

      Na wtorkowej konferencji prasowej wiceminister obrony Aleksander Szczygło
      przedstawił dokumenty z 1954 r., z których wynika, że Wolińska w ogóle nie
      powinna emerytury pobierać. Do ustalonej przepisami wysługi emerytalnej 15 lat
      brakuje 9 miesięcy. - Co najdziwniejsze, stwierdza to dokument, który formalnie
      stał się podstawą przyznania jej tego świadczenia - mówił wiceminister.

      Według wyliczeń biura emerytalnego z 1954 r. ppłk Wolińska od sierpnia 1942 r.
      do sierpnia 1944 r. była w GL i AL, potem do 1950 r. służyła w Milicji
      Obywatelskiej. Później przez trzy lata pełniła funkcję prokuratora wojskowego.
      Służbę w partyzantce liczyło się podwójnie. - Jednak według tych wyliczeń
      Wolińskiej brakuje 9 miesięcy i 15 dni do nabycia praw emerytalnych - zaznaczył
      Szczygło i dodał, że decyzję MON Wolińska może zaskarżyć w sądzie.

      Wiceminister zwrócił uwagę, że do tej pory dla społeczeństwa polskiego było
      niezrozumiałe, dlaczego osoba, która popełniła zbrodnie stalinowskie, pobierała
      świadczenia od polskiego państwa.

      Na tej samej konferencji prasowej prof. Witold Kulesza, szef Komisji Badania
      Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN, zapowiedział przekazanie do biura
      emerytalnego dokumentów dotyczących śledztwa w sprawie Wolińskiej. Według
      informacji Kuleszy obecnie prowadzone są dochodzenia w stosunku do kilku
      prokuratorów i sędziów stalinowskich.

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3106923.html
      • owca_czarna Re: MON znalazł powód formalny. Wolińska bez emer 13.01.06, 15:09
        wikul napisał:

        [...]

        Ale mimo wszystko wolałabym, aby odebrano jej emeryturę, mówiąc jasno i
        otwarcie, że za z_b_r_o_d_n_i_e s_t_a_l_i_n_o_w_s_k_i_e, a nie za staż pracy, bo
        tym sposobem i inni np. gen Sławoj flaszka Głódź też powinien mieć odebraną, bo
        nie ma wypracowanych lat w armii. Na froncie nie był, aby zastosować dla jego
        stażu pracy podwójny przelicznik - przecież odwiedziny polskich żołnierzy
        podczas misji w Iraku nie mogą być potraktowane jako front.

        Ale skoro Wolińska pobierała emeryturę bezprawnie to powinna ja oddać na spółkę
        z osobami lub pracownikami biura emerytalnego, które podpisywały decyzję o jej
        nadaniu.

        Tak uważam ja czarna_owca
        • hasz0 Popieranie finansowe ludobójcy okradając ofiary to 13.01.06, 15:25
          zbrodnia podwójna!

          Kara najwyższa!
          • owca_czarna Re: Popieranie finansowe ludobójcy okradając ofia 13.01.06, 15:34

            Wiec teraz WBE niech nie struga z nas idotów. Siedzi tam tyle biurw - pociotkow
            panów mundurowych , że pownni dawno ruszyć dupami i zabrać się za konkretną
            robotę, a nie pić kawki, wpieprzać ciasteczka i markować pracę. Jej papiery
            powinny byc zweryfikowane. Zwykłemu sierż Kowalskiemu grosza nie przepuszczą, a
            na nią tyle kasy co miesiąc dawali.

            owca
            • hasz0 Jest to możliwe tylko w IV RP bez PO/n 13.01.06, 15:39
              i nienawiść do PO nie ma tu nic do rzeczy jak podejrzewają niektórzy jej
              zwolennicy.

              Wyraźne ukłony do elektoratu SLD i TW
              nie dawały żadnych złudzeń - stąd zwolennicy prawdy i ujawniania
              przeszłości nie wyobrażali sobie koalicji z PO.

              "Wybierz przyszłość" zastąpiono "przede wszystkim gospodarka".
              Takim madrala...
              I tyle na ten temat.

              • hasz0 _____Jest to możliwe tylko w IV RP bez PO był txt! 13.01.06, 15:40
    • pauline.kaczanow Re: Stalinowscy prokuratorzy straca emerytury? 10.01.06, 20:41
      A czy Kaucz straci wszystko ?
      Och - jakze mi sie to marzy!
      • wikul Komenda Główna zabiera esbekom 12.01.06, 21:18
        (12-01-2006)

        34 miliony zł zamiast do emerytowanych milicjantów i funkcjonariuszy SB trafi
        do rodzin poległych policjantów. Zwiększy się także pula nagród dla obecnych
        policjantów

        Komenda Główna Policji postanowiła zabrać część uposażeń byłym funkcjonariuszom
        milicji, Służby Bezpieczeństwa i Urzędu Bezpieczeństwa. Chodzi o dodatki
        wypłacane emerytom na remont mieszkań.

        Komendant główny policji gen. Marek Bieńkowski zdecydował, że w tym roku te
        pieniądze trafią do rodzin poległych policjantów. Z większości tych środków
        zostaną ufundowane stypendia na naukę dla osieroconych dzieci funkcjonariuszy.

        Rzecznik KGP Paweł Biedziak twierdzi, że nie obawia się protestu emerytów. –
        Ustawa o policji mówi jasno – te pieniądze należą się funkcjonariuszom. Nic nie
        mówi dokładnie o emerytach – twierdzi rzecznik.

        Do tej pory nikt nie zwrócił uwagi na niezgodne z prawem przywileje dla byłych
        milicjantów. Biedziak twierdzi, że sprawa może trafić do prokuratora.

        Większość pieniędzy trafi do rodzin poległych policjantów. Reszta zostanie
        przeznaczona na nagrody dla czynnych funkcjonariuszy. Dzięki temu nagrody dla
        policjantów w tym roku wzrosną dwukrotnie w stosunku do lat poprzednich.

        Przegląd pieniędzy wypłacanych byłym funkcjonariuszom rozpoczął też resort
        obrony. W styczniu MON zawiesił emeryturę byłej prokurator wojskowej Helenie
        Wolińskiej. Po sprawdzeniu dokumentów okazało się, że wypłacono jej
        świadczenia, mimo że nie posiada wymaganego stażu służby wojskowej. IPN od 1999
        r. występuje o ekstradycję Wolińskiej, której zarzuca bezprawne pozbawienie
        wolności 16 osób w latach 1950-53.

        AVAL

        Artykuł udostępniony przez:
        Życie Warszawy

        www.wyborczy.pl/index.php?akcja=artykul&id=4289&sekcja=przeglad_prasy&polecil=newsletter
        • euromir HIP, HIP HURRA 13.01.06, 06:47
          Drodzy Panstwo,

          jak wyraznie z prowadzonej tu dyskusji widac, ostatnie posuniecia
          funkcjonariuszy nowo wybranego polskiego rzadu (PIS), gdy idzie o zbrodnie
          stalinowskie, nie tylko sprawiedliwymi, demokratycznymi, zgodnymi z prawem i
          efektownymi sa, ale i - w najwyzszym stopniu - efektywnymi. Gratulowac nalezy
          oczywiscie Polsce! A nade wszystko jej mieszkancom. Biednym, znerwicowanym,
          najczesciej w mohery ubranym ludziom, ktorzy po nieprawdopodobnie dlugim
          okresie (15 lat) postkomunistycznego, Michnikowego letargu, wreszcie
          zdecydowali sie na wybor partii gwarantujacej stuprocentowo zgodne z polskim
          narodowym interesem sprawowanie wladzy.

          Hip hip... hurra... (trzykrotne).

          Pozdrawiam Was moi Mili:

          Euromir

          PS
          Cieszy mnie, iz nawet tak dotad zdecydowanie antynarodowo nastawiona szanowna
          Pani Zajadek (Zdunek, Zapiecek?) podziela moje (obecnie juz jakze
          niekontrowersyjne) poglady. (Hip hip...)
          • hasz0 Przyłączam się przyjacielu!_________HIP, HIP HURRA 13.01.06, 08:19
            Zostałem tu mocno zrugany przez superliberała za tezę, iż zmiany po 56 były
            znaczniejsze i autentyczne w porównaniu do zmian 1986 - 2004.
            Które są niedokończone, podmalowane premierem anty-Kominkowym, członkiem BP
            KCPZPR = asystentem Sachsa od Sorosa, super-Wachowskim prezydentem
            bo
            wyreżyserowane politycznie przez Kiszczaka i gospodarczo przez Rakowskiego a
            pilnowane 10 lat przez "wiecznie młodego ministra młodzieży" w randze małżonka
            pierwszej, niedawno poślubionej damy.

            Bełkot Hasza?___smile Nikt nie rozumie?
            To wyjasniam:

            Po 56 nie można było wyeliminować władzy komunistów i uniezależnić się od
            Moskwy. Jednak za żelazną kurtyną "Odwilż Październikowa" wypusciła więźniow
            politycznych i przywróciła ich do normalnego życia, do pracy i do aktywności
            społecznej. Pośmiertnie rehabilitowano ludzi straconych w wyniku sfingowanych
            procesów przez m. inn. Wolińską i Michnika. Partia potępiła wszystkich
            stalinowskich oprawców. Wsztscy doradcy radzieccy w aparacie bezpieczeństwa i
            dowodzący oddziałami Wojska Polskiego oficerowie Armii Czerwonej zostali
            odesłani do Rosji. Łącznie z Marszałkiem Rokossowskim.

            Ktoś kto nie zna realiów tamtych mrocznych czasów nie ma pojęcia,
            jak WIELKI był TO PRZEŁOM!

            Osoby odpowiedzialne w przeszłości za stosowanie terroru zostały napiętnowane,
            choć nie spotkały ich za to jakieś dolegliwe i istotne kary.

            CZY DZIŚ SĄ NAPIĘTNOWANI?
            CZY STRACILI JAK TAMCI SWE PRZYWILEJE I WPŁYWY LUB GODNOŚĆ?
            CZY STRACILI...WŁADZĘ RAZ NA ZAWSZE?

            To że partia komunistyczna chroniła swoich funkcjonariuszy i kary mogły być
            raczej propagandowe - jest zrozumiałe.

            Ale jak wyjaśnić - fakt wieloletniego ukrywania braku uprawnień do emerytury
            ludobójczyni pomimo publicznej dyskusji i listu gończego, ZŁAMANIA PRAWA przez
            urzedników i przez funkcjonariuszy III RP i to przez 16 lat?

            Czy to co zostało wykryte przez min. Radka Sikorskiego nie jest wystarczajacym
            i dostatecznym dowodem na to, że 5-letni bełkot Hasza nie tylko nie był
            bełkotem, lecz przeciwnie zdarciem maski łgarzom politycznym i wywróceniem
            kulis politycznego teatru hańby a dla atakujacych go Forumowiczów powodem
            do wstydu i skruchy oraz przeprosin?
          • patience nie podzielam 13.01.06, 18:04
            > Cieszy mnie, iz nawet tak dotad zdecydowanie antynarodowo nastawiona szanowna
            > Pani Zajadek (Zdunek, Zapiecek?) podziela moje (obecnie juz jakze
            > niekontrowersyjne) poglady. (Hip hip...)


            nie mam nic wspolnego z narodowym socjalizmem. A ów jest w dzisiejszej Polsce
            dalej uznawany za nie tylko kontrowersyjny, ale wrzecz antykonstytucyjny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka