Dodaj do ulubionych

Dziwny strajk w Wenezueli

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 14:02
Strajk" w Wenezueli
[2002-12-21 22:28:26]
Przez Wenezuelę przetacza się fala protestów przeciwko prezydentowi Hugo
Chavezowi. Zostały one poparte przez przedstawicieli biznesu i elit
finansowych. Wbrew zapowiedziom opozycji protest jednak nie narasta. W
demonstracjach bierze udział wciąż podobna liczba ludzi.

Przedstawiciele przemysłu naftowego zdecydowali nie podporządkowywać się
decyzji Sądu Najwyższego, nakazującej im przerwanie protestów.

Właściciele domów towarowych zapowiedzieli zamknięcie ich i przyłączenie się
do protestów. Pomimo deklaracji opozycji, że handel zostanie sparaliżowany,
większość sklepów jest otwierana po kilku dniach "protestu".

W biedniejszych dzielnicach miast odbywają się natomiast wiece poparcia dla
prezydenta. Członkowie klas niższych popierają Chaveza między innymi ze
względu na wprowadzenie przez niego programu walki z analfabetyzmem oraz
poprawę stanu służby zdrowia.

Dziwny to strajk, który jest nakazywany pracownikom przez szefów, którzy
oskarżają prezydenta o blokowanie przedsiębiorczości i zapędy autorytarne.
Gdyby Chavez rzeczywiście był dyktatorem, jego przeciwnicy już dawno
siedzieliby w więzieniu. Jedyną jego winą jest fakt, że nie pozwala na
opanowanie kraju przez oligarchię finansową i ponadnarodowe korporacje.

Piotr Ciszewski

źródło : www.lewica.pl

Obserwuj wątek
    • Gość: krupski rypczak Re: Dziwny strajk w Wenezueli IP: *.nyc.rr.com 22.12.02, 19:31
      Zalosnej jakosci komentarz www.lewica.
      VC. przestan.
      • Gość: V.C. Re: Dziwny strajk w Wenezueli IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 22:34
        Polecam ten artykuł :

        www.lewica.pl/?dzial=teksty&id=255
        • Gość: krupski rypczak Re: Dziwny strajk w Wenezueli IP: *.nyc.rr.com 23.12.02, 00:10
          Od momentu objecia wladzy przez Chaveza w Wenezueli bezrobocie wzroslo z 11.2%
          do 16.4% a PKB spadl o 7.1%
          Nie dziwi zatem, ze opozycja ma silne argumenty przeciwko Chavezowi.
          Gosc chce za wszelka cene zostac wenezuelskim Fidelem.
          Mam nadzieje, ze rozpisze nowe wybory, wkrotce.
          Nie sa to dane zaczerpniete z Asociated Press. Reuters, AFP. Bloomberg i wiele
          innych agencji prasowych podaja wiadomosci niezalezne od AP.

          • Gość: V.C. Koncerny wspierają "strajk" IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 09:18


            Koncerny naftowe Philips i Exxon Mobil poleciły kapitanom swoich tankowców
            przerwanie załadunku w portach Wenezueli. Chcą w ten sposób poprzeć "strajk"
            zarządu wenezuelskiego koncernu naftowego, który zadecydował, że nie wznowi
            pracy "aż do ustąpienia prezydenta Chaveza".

            Tymczasem w wyniku mediacji udało się wznowić produkcję w dwóch rafineriach,
            przez co zmalały skutki niedoborów paliw.

            Zapowiadany strajk sklepów okazał się niepowodzeniem, ponieważ czynna jest
            obecnie znaczna większość placówek. Pomimo zapowiedzi opozycji o "wzięciu
            Caracas" poparcie dla Chaveza jest w mieście nadal wysokie.

            Decyzja koncernów nie dziwi. Kazdy dzień "strajku" wenezuelskiego koncernu
            naftowego osłabia to przedsiębiorstwo. Może to spowodować jego upadek, a kto
            wejdzie na to miejsce na rynku? - Exxon Mobil i Philips. Chavez natomiast nie
            podoba się korporacjom, ponieważ dyktuje im zbyt twarde warunki. Dziennikarze w
            oficjalnych mediach sączą natomiast odbiorcom do głów korporacyjną propagandę
            o "strajku" oraz "masowych protestach".

            Piotr Ciszewski

            źródło : www.lewica.pl

            • Gość: V.C. Wenezuela sprowadza benzynę z zagranicy IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 09:50

              W Wenezueli kolejny dzień protestów przeciwko rządom prezydenta Hugo Chaveza.
              Tymczasem do kraju ma trafić pierwszy transport benzyny z importu.


              Wenezuela jest piątym co wielkości eksporterem ropy na świecie, ale trwający od
              prawie miesiąca strajk spowodował załamanie gospodarki opartej na produkcji
              ropy. To z kolei wywołało braki paliwa i żywności. W najbardziej dotkniętych
              kryzysem rejonach kraju, niektórzy kierowcy spędzili święta Bożego Narodzenia w
              samochodach w kolejkach po benzynę.

              Przywódcy opozycji twierdzą, że będą kontynuowali protesty dopóki nie zmuszą
              Chaveza do ustąpienia. Skrytykowali również brazylijską firmę za sprzedaż
              paliwa administracji Chaveza.

              (BBC, Sy)




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka