Gość: polishAM
IP: *.nas16.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net
12.01.03, 05:22
"Zwiazek Radziecki jest nie tylko naszym sojusznikiem, to jest powiedzenie
dla narodu. Dla nas partyjniakow ZSRR jest nasza ojczyzna, a granice nasze
nie jestem w stanie dzis okreslic, dzis sa za Berlinem, a jutro beda za
Gibraltarem"
Jak sie stalo, ze ten polski patriota, bardzo odwazny, ktory jako jedyny nie
obawial sie utrzymywac kontaktow z Gomulka latem 1948 roku kiedy nastapil
zwrot polityczny, mogl napisac tak radykalne stwierdzenia wobec naszych
wschodnich sasiadow. Gomulka wiadomo, za plecami Rosjan rozmawial z Josefem
Tito z Jugoslawii, z Chinami, kazdym kto moglby zapewnic Polsce
niepodleglosc. Gomulka mogl polegac jedynie na Moczarze, ktory jako jedyny
wysoki funkcjonariusz UB (w Lodzi) nie przybyl do Polski "na radzieckich
czolgach". Byl w KPP, PPR, PZPR i partyzantem GL-AL. Do 1948 roku prowadzil
walke z Polskim Podziemiem i represjonowal przeciwnikow politycznych.
LATEM 1948 ROKU MOCZARA POSADZONO O ANTYSEMITYZM. Sprawa byla prowadzona
przez Centralna Komisje Kontroli Partyjnej 26 sierpnia 1948 roku. Glownym
swiadkiem i oskarzycielem byl Zyd Jan Tataj. Zarzucal Moczarowi antysemityzm
z powodu jego wypowiedzi o nieodpowiednich proporcjach narodowosciowych w
urzedach. I teraz sluchajcie uwaznie bo cytuje fragment autentycznych
wyjasnien Miecia "dlaczego wolno wypowiadac mi sie w sprawach Murzynow,
Francuzow, Anglikow a nie wolno mi zabrac glosu w kwestii zydowskiej"
(something never end). Przeczuwajac upadek Gomulki chcac ratowac swoje zycie
28 sierpnia 1948 roku Moczar pisze powyzej cytowane slowa "ZSRR jest nasza
ojczyzna..." Potem 11-13 lstopada 1948 roku pisze samokrytyke. W 1950 omal
nie pobil Zyda wiceministra bezpieki Romkowskiego. Dalej nie jest istotne, bo
sytuacja po 1956 roku sie zmienila. Marzec 1960 roku zaczal sie na poczatku
lat 60-tych od smierci Hollanda (ojca rezyserki), ktory przekazal dokumenty
radzieckie Isserowi Harelowi, izraelskiemu przywodcy Mossadu. Potem
"polecial" wiceminister spraw wewnetrznych Antoni Alster i w ten sposob
zydowska flanka stala sie szeroko otwarta. Marzec 1968 roku byl juz tylko
finalem oczyszczania i wiecej na ten temat moze powiedziec sam Michnik, ktory
byl zreszta na pogrzebie Hollanda i byl w centrum rozgrywek partyzantow z
chamami od momentu kiedy uczeszczal do Klubu Krzywego Kola. Zadalem mu to
pytanie ale mnie zbyl. Mowi sie, ze afera z "Dziadami" byla wymuszona przez
komandosow tracacych wplywy w PZPR, ale na to odpowiedz zna naczelny to go
spytajcie jak tu bedzie. W 1968 roku Moczar wydal wyjezdzajacym "dokumenty
podrozne" drukowane na marnym papierze, ktory sie darl w rekach. Dla jednych
byla to tragedia, dla wiekszosci sukces, dla mnie kilka And Rottenberg mniej