majak
28.02.03, 14:48
Proponuje podjac zdecydowana kampanie na rzecz delegalizacji PSL jako partii
awanturnictwa politycznego i skrajnej szkodliwosci spolecznej.
"Osiagniecia" PSL to:
- Obrona statusu rolnikow jako "swietych krow" zwolnionych z placenia podatku
dochodowego i wchodzacych na specjalnych prawach do Unii. Sa przeciez wsrod
rolnikow farmerzy i milionerzy. Ci nie musza placic podatku, a biedota
miejska musi. To sie nadaje do Trybunalu Konstytucyjnego.
- Obrona statusu Agencji Wlasnosci Rolnej. Bezuzyteczne w 100% spolki tej
agencji przynosza milionowe straty pokrywane z naszych podatkow. Ale dzieki
temu krewni i znajomi prezesa Kalinowskiego naja zpewniony bezpieczny i
dostanti byt do smierci. A inni musza walczyc z konkurencja i ryzykiem
rynkowym.
- Bandycki projekt ustawy o biopaliwach, w ktorej PSL gotowe jest zaryzykowac
zniszczenie silnikow samochodowych w calym kraju, aby tylko zapewnic paru
swojakom pewny i bezpiczny interes - bez konkurencji i ryzyka rynkowego. To
juz nadaje sie do prokuratury.
- Bezczelna propozycja wprowadzenia nowej 50% stawki podatkowej - ale
oczywiscie to ma nie dotyczyc rolnikow. I to w kraju cierpiacym na chroniczny
fiskalim. Kompetencje p. Kuzmiuka w dziedzinie mieszania gnojowki sa
niekwestionowane, ale o finansach wie tyle co swinia o gwiazdach.
Kiedy rolnicy zorientuja sie ze sa trzymani w ciemnocie przez PSL i co roku
maja sie coraz gorzej mimo bzdurnych obietnic? Kiedy zrozumieja, ze im
pozniej wyjda ze skansenu ekonomicznego w ktorym trzyma ich PSL, tym
przebudzenie bedzie bardzij bolesne? Kiedy rolnicy zrozumieja, ze nie maja
obowiazku glosowac na partie tylko dlatego, ze ma w nazwie przydomek "ludowa"?