karlin
19.03.03, 12:32
(trzymanej w domu) i prawa jej bezwzględnego użycia, gdy ktoś bez mojej zgody
do mego domu (na teren mojej posesji) wchodzi.
Domniemanie, że będę strzelał do dzieciaków wyjadających czereśnie, uznaję za
próbę obrony dominacji mających ochotę rozwalić mnie we własnym domu
bandziorów.
----------------------------------------------------
"47-letni mężczyzna został zastrzelony przez mężczyzn, którzy włamali się do
jego domu w Skurowie, koło Grójca, na Mazowszu. Bandyci sterroryzowali
rodzinę zabitego i okradli mieszkanie. "Czterej zamaskowani i uzbrojeni
sprawcy ok. godz. 2.30 weszli do domu przez okno od piwnicy. Kiedy
zaniepokojony hałasami właściciel zszedł do piwnicy, sprawcy oddali w jego
kierunku kilka strzałów. Mężczyzna zmarł na miejscu" - powiedziała w środę
PAP Magdalena Siczek z zespołu prasowego mazowieckiej policji."
info.onet.pl/675225,11,item.html