Dodaj do ulubionych

Pytanie do zwolennikow inwazji.

IP: *.nsm.pl 24.03.03, 00:10
Na tym forum tyle osob z tak ekstatycznym entuzjazmem odnosi sie do poczynan
USA w Iraku, ze zaczynam zastanawiac sie czy naprawde szczerze w to
wierzycie...

Mam do Was pytanie, jesli nie odpowiecie na nie, to utwierdze sie w
przekonaniu, ze Wasze argumenty sa tak zalosne, ze nie warto z nimi
polemizowac, ale moze mnie przekonacie...

Pytanie:
Dlaczego celem ataku USA jest Irak, a nie Korea Pln.?
Dlaczego USA nie zamierzaja atakowac Korei Pln. w przyszlosci?

Irak:
- od ponad dekady dotkliwe sankcje gospodarcze.
- czesc terytorium od dawna kontrolowana przez inne panstwa,
- to ma byc zagrazajaca swiatu armia - brak lotnictwa, brak broni nuklearnej,
jedyna sila - ludzie z kalasznikowami, moze jakies resztki waglika, ktore USA
przekazaly Irakowi w latach 80-tych;
- brak grozb ataku na inne panstwa;
- jedne z najbogatszych zloz ropy naftowej na swiecie

Korea Pln.:
- co prawda wyglodzone, ale niezwykle zindoktrynowane i zdyscyplinowane
spoleczenstwo,
- dobrze wyposazona armia zarowno w sily konwencjonalne jak i w bron masowego
razenia - bron nuklearna - realne grozby uzycia wobec USA i Korei Pd. - takie
slowa padaly przeciez z ust wlodarzy tego panstwa - w tym panstwie rozkwita
tylko jeden przemysl - zbrojeniowy...
- brak zloz ropy naftowej

Nie rozumiem tej ewidentnej niekonsekwencji G.W.Busha posiadajacego olbrzymi
pakiet akcji pewnego przedsiebiorstwa naftowego ... podobnie Rumsfeld i inni
wspolpracownicy...
Dodam, ze rodzina Bushow zbila przeciez majatek na ropie...

Obserwuj wątek
    • Gość: AdamM Ale ty, IP: *.icpnet.pl 24.03.03, 00:13
      kurwa, mózgowiec jesteś!!! Tu na FA nikt takiego poziomu nie prezentuje, zeby
      jak równy z toba rozmawiać. Sorry.

      A.
      • Gość: aris Re: Ale ty, IP: *.nsm.pl 24.03.03, 00:32
        Prymitywizm Twoich wypowiedzi swiadczy o olbrzymim ograniczeniu w postrzeganiu
        prawdziwych problemow tego swiata. Posluchaj lepiej i probuj zrozumiec Papieza..

        Aby wojna ta byla wojna sprawiedliwa (o ile w ogole o takiej mozna mowic) musza
        byc dowody na to, ze:
        - Irak posiada bron masowego razenia
        - Irak czynnie popiera swiatowy terroryzm
        - Irak czynnie zagraza innym panstwom...
        Czy wg Ciebie, ktorekolwiek z tych aspektow zostaly potwierdzone w 100%
        uzasadniajacych inwazje?
        Pewnie znowu powiesz ze nie reprezentuje odpowiedniego poziomu do udzialu w tej
        dyskusji, ale rozumiem, ze uzurpujesz sobie prawo do monopolu na racje, tak jak
        niegdys cale tabuny bolszewikow... Jestes wyznawca religii-ideologii, ktora
        nazywa sie USA-niezlomny rycerz-obronca swiatowego pokoju...
        • Gość: AdamM ----- IP: *.icpnet.pl 24.03.03, 00:39
          Jestes wyznawca religii-ideologii, ktora
          > nazywa sie USA-niezlomny rycerz-obronca swiatowego pokoju...


          Tak wlasnie jest.

          A.
          • Gość: aris Re: no comments IP: *.nsm.pl 24.03.03, 00:46
        • Gość: AdamM Re: Ale ty, IP: *.icpnet.pl 24.03.03, 00:45
          Gość portalu: aris wybełkotał (a):

          > Aby wojna ta byla wojna sprawiedliwa (o ile w ogole o takiej mozna mowic)
          musza
          >
          > byc dowody na to, ze:
          > - Irak posiada bron masowego razenia
          > - Irak czynnie popiera swiatowy terroryzm
          > - Irak czynnie zagraza innym panstwom...
          > Czy wg Ciebie, ktorekolwiek z tych aspektow zostaly potwierdzone w 100%
          > uzasadniajacych inwazje?

          Tak.

          Ad 1. Posiada. Wąglik i broń chemiczną.

          Ad. 2. Popiera. Płaci terrorystom palestyńskim oraz Al Quaidzie.

          Ad. 3. Zaatakował Kuwejt i planuje zniszczyć Izrael.

          Nie pytaj skąd wiem, bo nie ma to znaczenia. Nie masz nawet ułamka wiadomości,
          ktore ja mam (sorry, ze tak glupawo to brzmi, ale nie wiem jak inaczej
          powiedzieć).

          Wybacz, ale więcej nie chcę już z Tobą rozmiawiać. Zrobilem wyjątek. Do reszty
          wnioskow musisz dochodzić starą drogą "no pain no gain".

          Pozdro

          A.








          • Gość: aris Re: powielasz slogany propagandy... IP: *.nsm.pl 24.03.03, 00:49
            ... i nic wiecej...
            o takich "argumentach" to ja wiem od dawna...
            ale jesli jestes tak wspaniale poinformowany...
            Pzdr
    • gini Re: Pytanie do zwolennikow inwazji. 24.03.03, 00:14
      Trenujesz rzucanie grochem o sciane?
      Jedyna odpowiedz jaka uzyskasz to taka, ze jestes antyamerykanista , milosnik
      saddama, na tym zasob argumentow sie u nich konczy.Mozesz ewentualnie trafic na
      sceptyka i uzna Cie za pacyfiste,ktory uzna, ze powinno sie Ciebie powiesic na
      drzewie.
    • imperatore Re: Pytanie do zwolennikow inwazji. 24.03.03, 00:15
      Witam dam jeden przykład jako , że też nie jestem na 100 procent pewny co do
      słuszności owej wojny. Pierwsze dwa zdania

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=5027598&a=5027598
      • Gość: XXL Re: Pytanie do zwolennikow inwazji. IP: *.echostar.pl 24.03.03, 00:25
        imperatore napisał:

        > Witam dam jeden przykład jako , że też nie jestem na 100 procent pewny co do
        > słuszności owej wojny. Pierwsze dwa zdania

        Hehehehe, to jest argument z rodzaju tych co to
        pan Józek dał w pysk żonie bo go kolega obraził.
        Ale kolega był silniejszy......
        smile))))
    • Gość: +++Ignorant Tu nie ma niekonsekwencji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.03, 00:29
      Sława!

      Bo USA prowadziły kiedys krwawą wojnę w obronie Korei przed komunizmem...

      Ale i ten rejon wymaga uporządkowania...

      Zaś silny atak sprzymierzonych byłby blitzem

      Podobnie uporządkowania wymagają np Karaiby...

      Czy też Europa z Rejonem Śródziemnomorskim...

      Pozdrawiam!

      Ignorant
      +++
      • Gość: aris Re: Tu nie ma niekonsekwencji IP: *.nsm.pl 24.03.03, 00:34
        Dodalbym jeszcze Libie Muamara K...
    • monopol Re: Pytanie do zwolennikow inwazji. 24.03.03, 00:30
      Może Amerykanie wierzą jeszcze w nawrócenie się Korei?

      Jasne jest, że Amerykanie prowadzą swoją politykę i że w wojnie z Irakiem mają
      tez interes ekonomiczny. Rozkręcili tę wojnę również dla ropy, choć nie tylko.
      Niszcząc Saddama likwidują psychopatę, który posiada niebezpieczne zabawki i
      nigdy nie wiadomo przeciwko komu je użyje ( wymordował przecież już za ich
      pomocą Kurdów ). Amerykanie nie walczą z narodem Irackim, ale z tyranem i jego
      armią. Zawsze jeden bandzior mniej.

      Nie uważam Busha za boga, a USA za najsprawiedliwszy naród świata. Ale w tym
      wypadku, choć nie ujawniają wszystkich powodów tej wojny, w ostatecznym
      rozrachunku wykonają dobrą robotę. No chyba, że rzeczywiście zaczną świadomie
      mordować ludność cywilną - wówczas zacznę ich nienawidzić. Ale do tego mam
      nadzieję nie dojdzie.
      • gini Re: Pytanie do zwolennikow inwazji. 24.03.03, 00:38
        monopol napisał:

        > Może Amerykanie wierzą jeszcze w nawrócenie się Korei?
        >
        > Jasne jest, że Amerykanie prowadzą swoją politykę i że w wojnie z Irakiem
        mają
        > tez interes ekonomiczny. Rozkręcili tę wojnę również dla ropy, choć nie
        tylko.
        > Niszcząc Saddama likwidują psychopatę, który posiada niebezpieczne zabawki i
        > nigdy nie wiadomo przeciwko komu je użyje ( wymordował przecież już za ich
        > pomocą Kurdów ). Amerykanie nie walczą z narodem Irackim, ale z tyranem i
        jego
        > armią. Zawsze jeden bandzior mniej.
        >
        > Nie uważam Busha za boga, a USA za najsprawiedliwszy naród świata. Ale w tym
        > wypadku, choć nie ujawniają wszystkich powodów tej wojny, w ostatecznym
        > rozrachunku wykonają dobrą robotę. No chyba, że rzeczywiście zaczną świadomie
        > mordować ludność cywilną - wówczas zacznę ich nienawidzić. Ale do tego mam
        > nadzieję nie dojdzie.
        >
        Monopol czy zrzucanie dziennie ilus tam ton bomb na obszary zamieszkale przez
        ludnosc cywilna to nie jest swiadome mordowanie?
        Monopol co sie z Toba stalo czlowieku?Nikt nie kaze Ci nienawidzic wszystkich
        Amerykanow, spojrz tylko krytycznie na to co robi ta grupka , ktora rozpetala
        te wojne.Nie mozna obarczac wszystkich Amerykanow za to co robi Bush, tak jak
        ja nie moge obarczac wina siebie za to,ze w Iraku sa Polacy.Mam znienawidzic
        siebie swoje dzieci?Mam konkretne pretensje do polskiego rzadu tak jak mam do
        amerykanskiego, tak jak mam pretensje do saddama, ale nie do wszystkich .
        Nie mozna stosowac odpowiedzialnosci zbiorowej.Bush to nie cala Ameryka a
        Saddam to nie caly Irak.
        • monopol Re: Pytanie do zwolennikow inwazji. 24.03.03, 01:24
          gini napisała:

          > Monopol czy zrzucanie dziennie ilus tam ton bomb na obszary zamieszkale przez
          > ludnosc cywilna to nie jest swiadome mordowanie?

          Jejku - Aniu przecież starają się celować tylko w obiekty wojskowe. Może czasem
          nie trafią, nie przeczę, że tak nie jest, ale przecież nie bombardują celowo
          osiedli mieszkalnych. Jeszcze raz powtarzam - nie uważam wojny za coś dobrego,
          ale nie zgodzę sie z tym, że Amerykanie latają samolotami nad Irakiem po to,
          żeby mordować ludność cywilną.

          > Monopol co sie z Toba stalo czlowieku?

          Trochę mam bardziej radykalne poglądy niż jeszcze niedawno. Zanim ta wojna
          wybuchła wcale nie pragnąłem jej początku. Liczyłem na to, że Saddam się podda,
          że wszystko uda się rozwiązać metodami pokojowymi. Tak się jednak nie stało,
          między innymi z powodu nieudolności ONZ. Teraz, gdy wojna już jest, uważam, że
          wycofanie się Amerykanów byłoby katastrofą. Saddam czułby się bezkarny
          zupełnie. Tego faceta trzeba zniszczyć, a że popiera go część armii irackiej,
          to niestety tą armię trzeba też pokonać.

          > Nikt nie kaze Ci nienawidzic wszystkich
          > Amerykanow, spojrz tylko krytycznie na to co robi ta grupka , ktora rozpetala
          > te wojne.

          Ja tej grupki nie popieram bez zastrzeżeń. Pisałem, że jednym z powodów ataku
          na Irak były względy ekonomiczne. To mi się nie podoba. Natomiast likwidacja
          Husajna i jego armii wydaje mi sie korzystna dla świata.

          > Nie mozna obarczac wszystkich Amerykanow za to co robi Bush, tak jak
          > ja nie moge obarczac wina siebie za to,ze w Iraku sa Polacy.

          Ja mam do Amerykanów stosunek ambiwalentny - są rzeczy, które mi się u nich
          podobają, ale są też takie, które mnie denerwują. W przypadku tej wojny
          rozumiem, że mają swoje powody do prowadzenia walki i część z tych powodów (
          nie kwestię ropy irackiej ) przyjmuję do wiadomości. Udział polskich żołnierzy
          w wojnie oceniam raczej krytycznie. Uważam, że można było w bardziej
          dyplomatyczny sposób wesprzeć Amerykanów. Naszych żołnierzy można było do Iraku
          nie wysyłać. Kwaśniewski i Miller schrzanili nieco sprawę - możemy mieć z tego
          powodu problemy w Unii Europejskiej.

          > Mam znienawidzic
          > siebie swoje dzieci?
          > Mam konkretne pretensje do polskiego rzadu tak jak mam do
          > amerykanskiego,

          To podobnie jak ja, z tym, że do rzadu amerykańskiego mam w tym wypadku mniej
          pretensji niz Ty.

          > tak jak mam pretensje do saddama, ale nie do wszystkich .
          > Nie mozna stosowac odpowiedzialnosci zbiorowej.Bush to nie cala Ameryka a
          > Saddam to nie caly Irak.

          Ale mi się wydaje, że Bush to wie. I żołnierze amerykańscy też. Ja inaczej
          spostrzegam sposób prowadzenia tej wojny niż Ty. Ja widzę, że Amerykanie
          starają się walczyć tylko z tymi, którzy wyraźnie popierają Husajna, Ty widzisz
          to inaczej - uważasz, że walczą ze wszystkimi Irakijczykami.

          Pozdrawiam
      • Gość: aris Re: Pytanie do zwolennikow inwazji. IP: *.nsm.pl 24.03.03, 00:43
        monopol napisał:

        > Może Amerykanie wierzą jeszcze w nawrócenie się Korei?
        >
        > Jasne jest, że Amerykanie prowadzą swoją politykę i że w wojnie z Irakiem
        mają
        > tez interes ekonomiczny. Rozkręcili tę wojnę również dla ropy, choć nie
        tylko.
        > Niszcząc Saddama likwidują psychopatę, który posiada niebezpieczne zabawki i
        > nigdy nie wiadomo przeciwko komu je użyje ( wymordował przecież już za ich
        > pomocą Kurdów ). Amerykanie nie walczą z narodem Irackim, ale z tyranem i
        jego
        > armią. Zawsze jeden bandzior mniej.
        >
        > Nie uważam Busha za boga, a USA za najsprawiedliwszy naród świata. Ale w tym
        > wypadku, choć nie ujawniają wszystkich powodów tej wojny, w ostatecznym
        > rozrachunku wykonają dobrą robotę. No chyba, że rzeczywiście zaczną świadomie
        > mordować ludność cywilną - wówczas zacznę ich nienawidzić. Ale do tego mam
        > nadzieję nie dojdzie.
        >

        Dziekuje za rzeczowa odpowiedz, pozbawiona inwektyw.
        Nie jestem zadnym nawiedzonym pacyfista, ale jako czlowiekowi trudno jest mi
        patrzec na kruchosc argumentow (a wlasciwie ich brak) ktorymi posluguje sie USA
        wywolujac te wojne. Nie przekonales mnie co do meritum, ale nie pozostaje juz
        nic innego jak wierzyc, ze cena jaka zaplaci narod iracki nie bedzie zbyt
        wielka, a obalenie Husajna przyniesie wiecej pozytku niz szkody... Kosci
        zostaly rzucone, swiat juz nie bedzie taki jak przedtem... Hiperdominacja USA w
        swiecie stala sie faktem, oby tylko nie byl to przyczynek do czego znacznie
        gorszego... W jednej z wypowiedzi powolalem sie na Papieza - mysle, ze w takim
        momencie warto chociaz na chwile skupic sie nad sensem Jego slow. Nie jestem
        katolikiem...
        Pozdrawiam
    • Gość: Krzys52 Odpowiedz od Zwolennika inwazji. IP: *.proxy.aol.com 24.03.03, 00:48
      Gość portalu: aris napisał(a):

      > Na tym forum tyle osob z tak ekstatycznym entuzjazmem odnosi sie do poczynan
      > USA w Iraku, ze zaczynam zastanawiac sie czy naprawde szczerze w to
      > wierzycie...
      ..
      ::::
      K.P.) Co to znaczy "z ekstatycznym entuzjazmem"? Czyzbys poczul sie spryskany
      sperma, czy tez moze woda rozana? Jedno czy drugie, zareczam - to nie ja. surprised)
      ..
      ::::
      > Mam do Was pytanie, jesli nie odpowiecie na nie, to utwierdze sie w
      > przekonaniu, ze Wasze argumenty sa tak zalosne, ze nie warto z nimi
      > polemizowac, ale moze mnie przekonacie...
      ..
      :::
      K.P.)Gdy widze taka wstawke to doswiadczenie natychmiast podpowiada mi, ze to
      jej autor jest jest zalosny a jego argumenty cieniutkie. Zatem popraw sie na
      przyszlsc, moze...
      >
      > Pytanie:
      > Dlaczego celem ataku USA jest Irak, a nie Korea Pln.?
      > Dlaczego USA nie zamierzaja atakowac Korei Pln. w przyszlosci?
      >
      > Irak:
      > - od ponad dekady dotkliwe sankcje gospodarcze.
      > - czesc terytorium od dawna kontrolowana przez inne panstwa,
      > - to ma byc zagrazajaca swiatu armia - brak lotnictwa, brak broni nuklearnej,
      > jedyna sila - ludzie z kalasznikowami, moze jakies resztki waglika, ktore USA
      > przekazaly Irakowi w latach 80-tych;
      > - brak grozb ataku na inne panstwa;
      > - jedne z najbogatszych zloz ropy naftowej na swiecie
      >
      > Korea Pln.:
      > - co prawda wyglodzone, ale niezwykle zindoktrynowane i zdyscyplinowane
      > spoleczenstwo,
      > - dobrze wyposazona armia zarowno w sily konwencjonalne jak i w bron masowego
      > razenia - bron nuklearna - realne grozby uzycia wobec USA i Korei Pd. - takie
      > slowa padaly przeciez z ust wlodarzy tego panstwa - w tym panstwie rozkwita
      > tylko jeden przemysl - zbrojeniowy...
      > - brak zloz ropy naftowej
      >
      > Nie rozumiem tej ewidentnej niekonsekwencji G.W.Busha posiadajacego olbrzymi
      > pakiet akcji pewnego przedsiebiorstwa naftowego ... podobnie Rumsfeld i inni
      > wspolpracownicy...
      > Dodam, ze rodzina Bushow zbila przeciez majatek na ropie...
      >
      ...
      :::::
      K.P.)Tu gdzies niedaleko wisi moj watek pt. "Przyszedl Czas na Iracki Rezym" -
      wisi od stycznia. Gdzies nizej wisi watek "Swiatowy Zandarm", ktory zawiesil
      Oleg3. Watek ten zapoczatkowany jest tekstem Ziemkiewicza, a dalej znajduje sie
      kilka interesujacych tekstow polemicznych. Oba watki razem, natomiast,
      zawieraja odpowiedzi na Twoje pytania.
      Jesli ich dotad nie czytales to dales dowod na niechec do zdobywania wiedzy, i
      zapatrzenia we wlasna madrosc, ktora nie jest zbyt wielka, niestety.
      Jesli czytales a i tak wyskoczyles z tym powyzej - znaczy ze jestes odporny na
      wiedze, lub, jak kto woli, glupi.
      Zatem czytales te teksty czy nie czytales?
      ..
      K.P.
      • Gość: aris Re: Odpowiedz od Zwolennika inwazji. IP: *.nsm.pl 24.03.03, 00:53
        dziekuje ze "mily" wstep do dyskusji...

        Napisales:
        "Zatem w swej decyzji o interwencji w Iraku kieruje sie rzad amerykanski
        bezwzglednym wymogiem zapewnienia bezpieczenstwa narodowego..."
        Czy wierzysz w to ze Irak moze zbrojnie zagrozic USA???

        Czy uwazasz ze w Iraku i w ogole w krajach arabskich mozna wpprowadzic
        demokracje???
        Naiwne zarty...
        Arabia Saudyjska, Kuwejt, Maroko... - czy tam jest demokracja???
        • Gość: Krzys52 Re: Odpowiedz od Zwolennika inwazji. IP: *.proxy.aol.com 24.03.03, 00:59
          Wyrywajac cytowany fragment z kontekstu, udzieliles mi - posrednio, ale
          niemniej - odpowiedzi na moje koncowe pytanie.
          ..
          K.P.
          ..
          ..
          ..

          Gość portalu: aris napisał(a):

          > dziekuje ze "mily" wstep do dyskusji...
          >
          > Napisales:
          > "Zatem w swej decyzji o interwencji w Iraku kieruje sie rzad amerykanski
          > bezwzglednym wymogiem zapewnienia bezpieczenstwa narodowego..."
          > Czy wierzysz w to ze Irak moze zbrojnie zagrozic USA???
          >
          > Czy uwazasz ze w Iraku i w ogole w krajach arabskich mozna wpprowadzic
          > demokracje???
          > Naiwne zarty...
          > Arabia Saudyjska, Kuwejt, Maroko... - czy tam jest demokracja???
    • imperatore Re: Aris 24.03.03, 00:50
      Co do broni chemicznej , wojna jeszcze się nie skończyła. Irakijczyk , który
      dostał się do niewoli w bodajże arabskiej tv powiedział , że taki atak na pewno
      nastąpi. Podobno żołnierze dostali maski gazowe oraz strzykawki z antidotum. Tu
      można na tę sprawę patrzeć dwojako. Propaganda Stanów , bądź faktycznie mają
      broń chemiczną gotową użyć w walce.
      Co do pozostałych krajów. Mnie się nasówa jedna odpowiedź III wojna światowa.
      Napdną na Libię , to moim zdaniem na prawdę świat arabski złączy się i będzie
      wtedy katastrofa to samo tyczy się Iranu. Korea Półn. milion żołnierzy gotowych
      do walki plus broń nuklerana w tamtym rejonie to beczka prochu. Np: Stany
      napadają na Koreę a Chiny zajmują Tajwan itd (to są tylko przypuszczenia rodem
      z książek Clansy'ego). Po prostu nie widzę innych scenariuszy. Co do Saddama to
      nie musimy się przekonywać...
      Pozdrowienia
    • Gość: jkl Odpowiedż dla zwolenników reżimu Saddama H. IP: *.evrtwa1.dsl-verizon.net 24.03.03, 00:59
      Gość portalu: aris napisał(a):

      > Na tym forum tyle osob z tak ekstatycznym entuzjazmem odnosi sie do poczynan
      > USA w Iraku, ze zaczynam zastanawiac sie czy naprawde szczerze w to
      > wierzycie...
      >
      > Mam do Was pytanie, jesli nie odpowiecie na nie, to utwierdze sie w
      > przekonaniu, ze Wasze argumenty sa tak zalosne, ze nie warto z nimi
      > polemizowac, ale moze mnie przekonacie...
      >
      > Pytanie:
      > Dlaczego celem ataku USA jest Irak, a nie Korea Pln.?
      > Dlaczego USA nie zamierzaja atakowac Korei Pln. w przyszlosci?
      >
      > Irak:
      > - od ponad dekady dotkliwe sankcje gospodarcze.
      > - czesc terytorium od dawna kontrolowana przez inne panstwa,
      > - to ma byc zagrazajaca swiatu armia - brak lotnictwa, brak broni
      nuklearnej,
      > jedyna sila - ludzie z kalasznikowami, moze jakies resztki waglika, ktore
      USA
      > przekazaly Irakowi w latach 80-tych;
      > - brak grozb ataku na inne panstwa;
      > - jedne z najbogatszych zloz ropy naftowej na swiecie
      >
      > Korea Pln.:
      > - co prawda wyglodzone, ale niezwykle zindoktrynowane i zdyscyplinowane
      > spoleczenstwo,
      > - dobrze wyposazona armia zarowno w sily konwencjonalne jak i w bron
      masowego
      > razenia - bron nuklearna - realne grozby uzycia wobec USA i Korei Pd. -
      takie
      > slowa padaly przeciez z ust wlodarzy tego panstwa - w tym panstwie rozkwita
      > tylko jeden przemysl - zbrojeniowy...
      > - brak zloz ropy naftowej
      >
      > Nie rozumiem tej ewidentnej niekonsekwencji G.W.Busha posiadajacego olbrzymi
      > pakiet akcji pewnego przedsiebiorstwa naftowego ... podobnie Rumsfeld i inni
      > wspolpracownicy...
      > Dodam, ze rodzina Bushow zbila przeciez majatek na ropie...
      >

      Znowu argumenty Saddama... Kiedy wreszcie ludzie przestaną powtarzać za swoimi
      przywódcami... może po wyzwoleniu Iraku jako jedno z miejsc gdzie nie mogą.
      Cytując Ciebie, twoje argumenty "sa tak zalosne, ze nie warto z nimi
      polemizowac".

      Proszę zwrócić uwagę na brak oceny Saddama Husajna i jego reżimu i brak
      analizy udowadniającej prawość pozostania tego reżimu przy władzy. Ciekaw
      jestem, czy gdyby dzieci Arisa torturowane były przez Saddama w jego obecności
      (popularna strategia przesłuchań) to nadal był by za utrzymaniem tego reżimu
      przy władzy. Jestem skłonny uwierzyć, że tak, bo zaślepienie w tym przypadku
      jest dość zdumiewające.
    • Gość: AMERICA_BEAUTIFUL Re: Pytanie do zwolennikow inwazji. IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.03.03, 01:31
      aris

      Tak ty jak i tysiace glupawych polaczkow nie zrozumiecie o co chodzi w tej
      calej sprawie. Moze gdyby ktos z bliskim ci osob zginal w czasie ataku na WTC
      myslalbys inaczej.

      BUSH zrobi porzadek !!! Nie mialby takich problemow w Iraku gdyby walnal na
      Polske. Wystarczyloby rzucic z samolotu 100 ton szynki a ludzi by sie zami
      pozabijali ha ha ha .

      Bida u was asz piszczy ale jeszcze miacie jaja pisac takie bzdety

      a teraz ide sobie ogladac OSCARY a ty arysie nie przeginaj bo sie nie wyplacisz
      za ten internecik.
      • Gość: aris Re: Nie obrazaj ludzi!!! IP: *.nsm.pl 24.03.03, 08:10
        Gość portalu: AMERICA_BEAUTIFUL napisał(a):

        > aris
        >
        > Tak ty jak i tysiace glupawych polaczkow nie zrozumiecie o co chodzi w tej
        > calej sprawie. Moze gdyby ktos z bliskim ci osob zginal w czasie ataku na WTC
        > myslalbys inaczej.
        >
        > BUSH zrobi porzadek !!! Nie mialby takich problemow w Iraku gdyby walnal na
        > Polske. Wystarczyloby rzucic z samolotu 100 ton szynki a ludzi by sie zami
        > pozabijali ha ha ha .
        >
        > Bida u was asz piszczy ale jeszcze miacie jaja pisac takie bzdety
        >
        > a teraz ide sobie ogladac OSCARY a ty arysie nie przeginaj bo sie nie
        wyplacisz
        >
        > za ten internecik.


        Piszac takie brednie, ogladajac sobie OSCARY, gdy w tym czasie "rycerze" z
        Twojego kraju zabijaja niewinnych ludzi - jest po prostu moralnym ZEREM!!!
    • Gość: doku Dalsze różnice IP: *.mofnet.gov.pl 24.03.03, 10:58
      Gość portalu: aris napisał(a):

      > Pytanie:
      > Dlaczego celem ataku USA jest Irak, a nie Korea Pln.?
      > Dlaczego USA nie zamierzaja atakowac Korei Pln. w przyszlosci?
      >
      > Irak:

      Szkoli, ukrywa i wyposaża terrorystów atakujących cele nie tylko w Izraelu,
      współpracuje z inny i państwami i organizacjami terrorystycznymi utrzymującymi
      światową sieć organizacji terrorystycznych.

      Produkuje i gromadzi broń masowego rażenia przeznaczoną dla terrorystów, szkoli
      terrorystów chemicznych i biologicznych. Grozi państwom NATO, że zaatakuje ich
      taką bronią.

      Prowadził niedawno wojny z sąsiadami: z Iranem, okupował Kuwejt, jest w stanie
      wojny z Izraelem i dokonuje sporadycznych aktów agresji, groził wypowiedzeniem
      wojny Arabii Saudyjskiej i innym sąsiadom

      > Korea Pln.:

      Nie szkoli terrorystów ani nie utrzymuje cudzych organizacji terrorystycznych

      Nie grozi państwom NATO bezpośrednim atakiem celów cywilnych na ich terotoraich

      Nie prowadzi agresywnej wojny przeciwko sąsiadom, nie okupowali swojego
      południowego sąsiada, nie prowadzili ostatnio wojny z Chinami ani z Japonią.
      Nie są w stanie wojny z Japonią i nie pomagają innym atakować Japonii (tutaj
      czynie analogię do Izraela)

      To są, Arisie, kluczowe różnice dla oceny realności zagrożenia. Sąsiedzi bali
      się Iraku , świat bał się Iraku. Korei nikt się nie boi, bo Korea od lat
      pyskowała, ale nic nie robiła.
      • Gość: luka Re: Dalsze różnice IP: *.k.mcnet.pl 24.03.03, 11:12
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Szkoli, ukrywa i wyposaża terrorystów atakujących cele nie tylko w Izraelu,
        > współpracuje z inny i państwami i organizacjami terrorystycznymi
        utrzymującymi światową sieć organizacji terrorystycznych.

        Podaj dowody, minfinowa pijawko.

        > Produkuje i gromadzi broń masowego rażenia przeznaczoną dla terrorystów,
        szkoli terrorystów chemicznych i biologicznych. Grozi państwom NATO, że
        zaatakuje ich taką bronią.

        Gdzie produkuje i przechowuje tę broń? Konkretnie jaką? Kiedy Irak groził NATO?
        Przestań głupio kłamać, złodzieju. Lepiej oddaj mi moją forsę - 39500 PLN.

        > Prowadził niedawno wojny z sąsiadami: z Iranem,

        15 lat to istotnie "niedawno". Nieledwie wczoraj.

        > okupował Kuwejt,

        I dostał wtedy stosowny odpór. Na kogo jeszcze napadł przez te 12 lat?

        > jest w stanie wojny z Izraelem

        W takim razie powinno się zbombardować Tel-Aviv. Od czasu wojny w Zatoce ciągle
        słychać wystrzały żydowskiej broni, a nie saddamowej.

        > i dokonuje sporadycznych aktów agresji,

        Przykłady!

        > groził wypowiedzeniem wojny Arabii Saudyjskiej i innym sąsiadom

        Kiedy? I którym sąsiadom?

        > Nie szkoli terrorystów ani nie utrzymuje cudzych organizacji terrorystycznych

        Skąd to wiesz? Dowody!

        > Nie grozi państwom NATO bezpośrednim atakiem celów cywilnych na ich
        terotoraich

        Grozi, głupolu. Ostatnio czerwone żółtki groziły, że wycofają się z traktatu o
        nierozprzestrzenianiu broni jadrowej, jeśli nie będą otrzymywać pomocy
        humanitarnej; komuniści ostatnio próbowali rzechwycić amerykański samolot
        wywiadowczy w przestrzeni międzynarodowej; kilkakrotnie przerzucali grupy
        dywersyjno-rozpoznawcze na terytorium Korei Pd.; w ciągu ostatnich kilku lat
        doszło do co najmniej dwóch potyczek morskich, w których stroną atakującą byli
        komunisci.

        > Nie prowadzi agresywnej wojny przeciwko sąsiadom,

        A Irak prowadzi? Przeciwko komu?

        > nie okupowali swojego południowego sąsiada,

        Okupowali. Całkiem "niedawno", w latach pięćdziesiątych.

        > nie prowadzili ostatnio wojny z Chinami ani z Japonią.

        Z Chinami? A po co?

        > Nie są w stanie wojny z Japonią i nie pomagają innym atakować Japonii (tutaj
        > czynie analogię do Izraela)

        A Irak z kim jest w stanie wojny?

        > To są, Arisie, kluczowe różnice dla oceny realności zagrożenia. Sąsiedzi bali
        > się Iraku , świat bał się Iraku. Korei nikt się nie boi, bo Korea od lat
        > pyskowała, ale nic nie robiła.

        Podsumowując:
        Saddam siedzi cicho od 12 lat. W tym samym czasie doszło do kilkunastu
        agresywnych posunięć północnokoreańskich, obejmujacych akty sabotażu,
        szpiegostwa, naruszania wód terytorialnych, przechwytywania amerykańskich
        samolotów; Phenian intensywnie pracuje nad własną bombą jądrową, majac w
        dodatku już środki jej przenoszenia: nie jakieś gówniane złomy Saddama o
        zasięgu 180 km, ale takie, które są w stanie osiągnąć wybrzeża Alaski.

        Dla złodziejskiego kretyna dokumendy zagrożenie stanowi Irak.
        • Gość: doku Od zbierania i podawania dowodów są inne służby IP: *.mofnet.gov.pl 24.03.03, 14:37
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > Gość portalu: doku napisał(a):
          >
          > > Szkoli, ukrywa i wyposaża terrorystów atakujących cele nie tylko w Izraelu
          > ,
          > > współpracuje z inny i państwami i organizacjami terrorystycznymi
          > utrzymującymi światową sieć organizacji terrorystycznych.
          >
          > Podaj dowody, minfinowa pijawko.

          Dowody zbiera m.in. CIA i Mosad. Czasem nastąpi jakiś przeciek do prasy, wolna
          prasa na zachodzie stale kombinuje, jak tu dokopać się do takich danych. Chcesz
          dowodów, to czytaj gazety, głupku.

          > > Produkuje i gromadzi broń masowego rażenia przeznaczoną dla terrorystów,
          > szkoli terrorystów chemicznych i biologicznych. Grozi państwom NATO, że
          > zaatakuje ich taką bronią.
          >
          > Gdzie produkuje i przechowuje tę broń? Konkretnie jaką?

          Głowice z bronią chemiczną przechowuje u siebie.

          > Kiedy Irak groził NATO?

          Groził państwom NATO, głupku. Wielokrotnie straszyli dżihadem, że wojownicy
          zaatakują miasta w których rządzi Szatan.

          > > jest w stanie wojny z Izraelem
          >
          > W takim razie powinno się zbombardować Tel-Aviv.

          Coś niby próbowałeś dyskutować, aż tu nagle odbiło ci kompletnie. Jednak
          antysemityzm cię zaślepia i to dlatego nie jesteś w stanie dyskutować o Iraku.

          > Przykłady!

          W czasie wojny o Kuwejt czymś walnęli w Izrael. Czasem do zamachów w Palestynie
          przyznaje się jakaś Czerwona Falanga czy jak tam się nazywa ta organizacja
          utrzymywana przez Irak. Oczywiście Iran i Syria utrzymują więcej terrorystów w
          Palestynie niż Irak, ale to nie znaczy, że mamy zaraz kochać Irak.


          > > groził wypowiedzeniem wojny Arabii Saudyjskiej i innym sąsiadom
          >
          > Kiedy? I którym sąsiadom?

          Np. Jordanii, jeśli poprze USA

          > komuniści ostatnio próbowali rzechwycić amerykański samolot
          > wywiadowczy w przestrzeni międzynarodowej; kilkakrotnie przerzucali grupy
          > dywersyjno-rozpoznawcze na terytorium Korei Pd.; w ciągu ostatnich kilku lat
          > doszło do co najmniej dwóch potyczek morskich, w których stroną atakującą
          > byli komunisci.

          To zupełnie niegroźne zabawy militarystów w warunkach nieprzyjaznej polityki
          zagranicznej, nieprowadzące do eskalacji działań.

          > A Irak prowadzi? Przeciwko komu?

          o Iraku było wcześniej, już zapomniałeś głupku?

          > Nie są w stanie wojny z Japonią i nie pomagają innym atakować Japonii
          > > (tutaj czynie analogię do Izraela)
          >
          > A Irak z kim jest w stanie wojny?

          Z Izraelem tępaku

          > takie, które są w stanie osiągnąć wybrzeża Alaski.

          Bardzo to dla Korei Pn. atrakcyjny cel. Uderzenie jądrowe w Alaskę niewątpliwie
          poprawi pozycję Korei Pn. na arenie międzynarodowej. Dzieciaku, zejdź z
          obłoków. Korea Pn nie stanowi żadnego zagrożenia poza hordami głodnych
          imigrantów, którzy mogą zalać południe
          • Gość: luka Re: Od zbierania i podawania dowodów są inne służ IP: *.k.mcnet.pl 24.03.03, 15:15
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Dowody zbiera m.in. CIA i Mosad. Czasem nastąpi jakiś przeciek do prasy,
            wolna
            > prasa na zachodzie stale kombinuje, jak tu dokopać się do takich danych.
            Chcesz dowodów, to czytaj gazety, głupku.

            Dowody z prasy... A może z filmów? Dowodem agresywności Rusków jest
            zatem "Rambo III".
            Czyli dowodem zbrodniczości Saddama są istniejące lub nie dane wywiadowcze,
            których nikt nie zna, debilku?

            > Głowice z bronią chemiczną przechowuje u siebie.

            W pojemniku na pościel osobistej wersalki? Czyli przyznałeś się niniejszym, że
            nie masz nawet cienia poszlaki, a jedynie brzęczysz w chórze pożytecznych
            idiotów.

            > Groził państwom NATO, głupku. Wielokrotnie straszyli dżihadem, że wojownicy
            > zaatakują miasta w których rządzi Szatan.

            Kiedy? Z jakiego powodu? Konkrety!

            > Coś niby próbowałeś dyskutować, aż tu nagle odbiło ci kompletnie. Jednak
            > antysemityzm cię zaślepia i to dlatego nie jesteś w stanie dyskutować o Iraku.

            Jeżeli dwa państwa są rzekomo w stanie wojny, to dlaczego bombardujemy tylko
            jedno z nich, półgłówku?

            > W czasie wojny o Kuwejt czymś walnęli w Izrael. Czasem do zamachów w
            Palestynie
            > przyznaje się jakaś Czerwona Falanga czy jak tam się nazywa ta organizacja
            > utrzymywana przez Irak. Oczywiście Iran i Syria utrzymują więcej terrorystów
            w Palestynie niż Irak, ale to nie znaczy, że mamy zaraz kochać Irak.

            Nie mamy go kochać, to oczywiste. Jednak akurat na Irak napadlismy, a nie Iran
            czy Syrię. A po drugie za Kuwejt dostali bęcki, więc argument jest zwietrzały.

            > Np. Jordanii, jeśli poprze USA

            "Jeśli". Tak jak zawsze twierdziłem, jesteś bolszewikiem udającym prawicowca.

            > To zupełnie niegroźne zabawy militarystów w warunkach nieprzyjaznej polityki
            > zagranicznej, nieprowadzące do eskalacji działań.

            A jakie były te groźniejsze zabawy soldateski z Bagdadu?

            > o Iraku było wcześniej, już zapomniałeś głupku?

            Irak prowadzi wojnę przeciwko Irakowi? Ale z ciebie głupek...

            > Z Izraelem tępaku

            I co z tego? Bycie w stanie wojny z Izraelem automatycznie oznacza brak
            posiadania racji?

            > Bardzo to dla Korei Pn. atrakcyjny cel. Uderzenie jądrowe w Alaskę
            niewątpliwie
            > poprawi pozycję Korei Pn. na arenie międzynarodowej. Dzieciaku, zejdź z
            > obłoków. Korea Pn nie stanowi żadnego zagrożenia poza hordami głodnych
            > imigrantów, którzy mogą zalać południe

            Jeżeli Kim może sięgnąć Alaski, to tym bardziej Japonii, nieuku. A hordy
            północnokoreańskie uzbrojone w bombę jądrową to rzeczywiste zagrożenie, a nie
            rzekome jak Saddam, tępy złodziejaszku. Oddawaj moją forsę, zardzewiały
            spinaczu - 40 000 PLN.
    • Gość: obojętny Re: Autor Autor Autor, to jest chore co piszesz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.03, 11:09
      Gość portalu: aris napisał(a):

      > Na tym forum tyle osob z tak ekstatycznym entuzjazmem odnosi sie do poczynan
      > USA w Iraku, ze zaczynam zastanawiac sie czy naprawde szczerze w to
      > wierzycie...
      >
      > Mam do Was pytanie, jesli nie odpowiecie na nie, to utwierdze sie w
      > przekonaniu, ze Wasze argumenty sa tak zalosne, ze nie warto z nimi
      > polemizowac, ale moze mnie przekonacie...
      >
      > Pytanie:
      > Dlaczego celem ataku USA jest Irak, a nie Korea Pln.?
      > Dlaczego USA nie zamierzaja atakowac Korei Pln. w przyszlosci?
      >
      > Irak:
      > - od ponad dekady dotkliwe sankcje gospodarcze.
      > - czesc terytorium od dawna kontrolowana przez inne panstwa,
      > - to ma byc zagrazajaca swiatu armia - brak lotnictwa, brak broni nuklearnej,
      > jedyna sila - ludzie z kalasznikowami, moze jakies resztki waglika, ktore USA
      > przekazaly Irakowi w latach 80-tych;
      > - brak grozb ataku na inne panstwa;
      > - jedne z najbogatszych zloz ropy naftowej na swiecie
      >
      > Korea Pln.:
      > - co prawda wyglodzone, ale niezwykle zindoktrynowane i zdyscyplinowane
      > spoleczenstwo,
      > - dobrze wyposazona armia zarowno w sily konwencjonalne jak i w bron masowego
      > razenia - bron nuklearna - realne grozby uzycia wobec USA i Korei Pd. - takie
      > slowa padaly przeciez z ust wlodarzy tego panstwa - w tym panstwie rozkwita
      > tylko jeden przemysl - zbrojeniowy...
      > - brak zloz ropy naftowej
      >
      > Nie rozumiem tej ewidentnej niekonsekwencji G.W.Busha posiadajacego olbrzymi
      > pakiet akcji pewnego przedsiebiorstwa naftowego ... podobnie Rumsfeld i inni
      > wspolpracownicy...
      > Dodam, ze rodzina Bushow zbila przeciez majatek na ropie...
      >
    • brenya Re: Pytanie do zwolennikow inwazji. 24.03.03, 15:02
      Gość portalu: aris napisał(a):

      >
      > Pytanie:
      > Dlaczego celem ataku USA jest Irak, a nie Korea Pln.?
      > Dlaczego USA nie zamierzaja atakowac Korei Pln. w przyszlosci?


      Nie wiadomo. Jezeli Korea stanie sie realnym zagrozeniem i nastawi w strone
      Japonii glowice nuklearne... Jezeli wytruje mieszkancow korei poludniowej
      sarinem....

      >
      > Irak:
      > - od ponad dekady dotkliwe sankcje gospodarcze.
      > - czesc terytorium od dawna kontrolowana przez inne panstwa,
      > - to ma byc zagrazajaca swiatu armia - brak lotnictwa, brak broni nuklearnej,
      > jedyna sila - ludzie z kalasznikowami, moze jakies resztki waglika, ktore USA
      > przekazaly Irakowi w latach 80-tych;


      Moze jakies resztki... Ha, ha. Skad wiesz? Sprzedalas im? A skad mozesz miec
      pewnosc, ze maja tylko waglika? Masz monopol na rozprowadzania i produkcje
      broni chemicznej i prowadzisz ksiazke przychodow i rozchodow?



      > - brak grozb ataku na inne panstwa;


      Alez absolutnie. Kurdowie wszakze swego panstwa nie maja wiec to sie akurat nie
      liczy...



      > - jedne z najbogatszych zloz ropy naftowej na swiecie


      I co z tego?


      > Dodam, ze rodzina Bushow zbila przeciez majatek na ropie...


      Jak zwykle teoria spiskowa.... wszystkiemu winna jest ropa. Skoro Irak posiada
      najbogatsze zloza ropy naftowej a mimo to w wyniku embarga Stanow Zjednoczonych
      nie wolno im ta ropa handlowac, to moze jednak nie o rope tu chodzi? Dlaczego
      Stany nie dogadaly sie z Irakiem i nie kupuja od niego ropy po niziutkich
      cenach zamiast patrzec blagalnie na to co zrobia kraje opeku i czy przypadkiem
      nie podwyzszaja ceny barylki o 1 dolara? Moze warto by bylo zastanowic sie nad
      odpowiedzia.

      A dlaczego Stany nie uderza po prostu na Kuwejt, Arabie Saudyjska i inne kraje?
      Przeciez by mieli tyle ropy ile by chcieli, skoro o rope tu chodzi. Po co lezc
      do Iraku?

      Czy wyobrazasz sobie sytuacje, ze Irak robi co chce, sponsoruje terrorystow,
      rozbudowuje bron chemiczna, inne kraje tak samo, a Stany rozkladaja rece i
      mowia sorry my nic nie zrobimy, bo nas inne kraje oskarza ze chodzi nam tylko i
      wylacznie o rope...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka