n0str0m0
25.03.03, 06:28
przedmurze chrzescijanstwa
geo-polityka
polityko-geografia
miedzy mlotem a kowadlem
tak przez stulecia wygladala sytuacja polski
z lewa kiepsko
z prawa niedobrze
a i czasem z gory cos zaleje
a mimo to - polska byla krajem dumnym
nawet w czasie utraty niezaleznosci
gdzie ta duma zniknela?
co z nia sie stalo?
co takiego powoduje polakami dzis
ze jesli nie z moskwa
to z bruksela
a jak nie z nimi
to z waszyngtonem
lub tel-avivem
sprzymierzac sie musimy?
dzis w dniach inwazji w iraku
jestesmy jednym z nielicznych kraikow
co wojne te poparly
i co sie dzieje?
zadnego dystansu do nieswojego konfliktu nie mamy
albo za - albo gin parszywcze...
spojrzmy na chwile
na jedynego prawdziwego sojusznika usa
anglie
(cala reszta to marginalne chlystki - lacznie z nami)
anglia poparla usa bezwarunkowo od samego poczatku
i co robi glowny organ propagandowy tego kraju?
bbc po dniu wojennej euforii
gdy podawano wiadomosci w stylu michnikowsko-nieobiektywnym
przeszla do zwyklej sobie postawy cyniczno-sarkastycznej
dziennikarka relacjonujaca z pentagonu
nie powstrzymuje polusmieszku
ktory pojawia sie na jej ustach
za kazdym razem gdy
"cytuje oficjalne zrodla wojskowe"
pan w studio
z usmiechem mowi o hipokryzji rzadu usa
gdy komentuje "pomoc humanitarna" w kontekscie
walk w miescie umm qasr
a my?
abo pieniawa wielka - pro
albo pieniawa - anty
w tym momencie nasuwa sie pytanie
o polske
czy ma sens walka o panstwo polskie
silne i niezalezne
gdy wszyscy juz poddali sie obcym wplywom
jak nie takim - to siakim...?
tak pro-prostytuujacych sie postaw obywatelskich
od czasow stalina
ogaldac w polsce nie mozna bylo...
trudno, moze tak mialo byc
moze po prostu jestesmy w odroznieniu od narodow kupieckich
narodem malych bezdusznych sprzedawczykow...
a tak by sie chcialo
widziec dumy i dystansu wiecej...
nostromo