Dodaj do ulubionych

zbrodnie irackie są

IP: 212.160.135.* 01.04.03, 09:00
1. rozstrzelanie jeńców amerykańskich
2. ostrzelanie żołnierzy amerykańskich z karetki Półksiężyca
3. strzelanie do własnej ludności w Bastrze
4. poprzez zamach samobójczy na 4 żołnierzy amerykańskich dokonany przez
oficera irakijskiego, który fałszywie poprosił o pomoc, zginie dużo cywili.
Każde nieopatrzne zachowanie się cywili wywoła atak amerykańskich żołnierzy.
Już przez niego zginęło 7 osób po stronie irackiej.

Perła
Obserwuj wątek
    • Gość: boa A co w temacie DUPY MARYNI Perła jest? IP: *.chello.w.pl 01.04.03, 09:06
    • Gość: n0str0m0 zbrodnie irackie sa˛, a czego dowodza? IP: 61.149.30.* 01.04.03, 09:21
      > 1. rozstrzelanie jen´ców amerykan´skich

      nie byloby inwazji - nie byloby strzelania

      > 2. ostrzelanie z˙o?nierzy amerykan´skich z karetki Pó?ksie˛z˙yca

      nie byloby inwaji - nie byloby strzelania

      > 3. strzelanie do w?asnej ludnos´ci w Bastrze

      nie byloby inwazji - nie byloby strzelania

      > 4. poprzez zamach samobójczy na 4 z˙o?nierzy amerykan´skich dokonany przez
      > oficera irakijskiego, który fa?szywie poprosi? o pomoc, zginie duz˙o cywili.

      nie byloby inwazji - nie byloby strzelania

      > Kaz˙de nieopatrzne zachowanie sie˛ cywili wywo?a atak amerykan´skich
      z˙o?nierzy.
      > Juz˙ przez niego zgine˛?o 7 osób po stronie irackiej.

      jak kali krasc krowy - to nie grzech!

      nostromo
      • Gość: Perła co by było gdyby było IP: 212.160.135.* 01.04.03, 09:26
        ale wojna jest i zbrodnie irackie jak najbardziej realne są. To pokazuje jacy
        Arabowie są. Żadnemu białemu nie przyszłoby do głowy aby rozerawć się bombą dla
        jakiegoś przywódcy - zbrodniarza. Przegramy z nimi jeżeli nie będziemy
        zjednoczeni.

        Perła
        • Gość: natt Re: co by było gdyby było IP: *.pgi.waw.pl 01.04.03, 09:28
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > ale wojna jest i zbrodnie irackie jak najbardziej realne są. To pokazuje jacy
          > Arabowie są. Żadnemu białemu nie przyszłoby do głowy aby rozerawć się bombą
          dla
          >
          > jakiegoś przywódcy - zbrodniarza. Przegramy z nimi jeżeli nie będziemy
          > zjednoczeni.
          >
          > Perła

          Oddzial zywych torped marynarki wojennej RP w 1939 roku skladal sie z Arabow?
          • Gość: Perła Re: co by było gdyby było IP: 212.160.135.* 01.04.03, 09:35
            Gość portalu: natt napisał(a):

            > Gość portalu: Perła napisał(a):
            >
            > > ale wojna jest i zbrodnie irackie jak najbardziej realne są. To pokazuje j
            > acy
            > > Arabowie są. Żadnemu białemu nie przyszłoby do głowy aby rozerawć się bomb
            > ą
            > dla
            > >
            > > jakiegoś przywódcy - zbrodniarza. Przegramy z nimi jeżeli nie będziemy
            > > zjednoczeni.
            > >
            > > Perła
            >
            > Oddzial zywych torped marynarki wojennej RP w 1939 roku skladal sie z Arabow?

            pierwsze słyszę. Chyba nie chcesz powiedzieć, iż marynarze polscy wysadzali sie
            w powietrze w zatłoczonych autobusach berlińskich...

            Perła
            • Gość: natt Re: co by było gdyby było IP: *.pgi.waw.pl 01.04.03, 09:42
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > Gość portalu: natt napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Perła napisał(a):
              > >
              > > > ale wojna jest i zbrodnie irackie jak najbardziej realne są. To pokaz
              > uje j
              > > acy
              > > > Arabowie są. Żadnemu białemu nie przyszłoby do głowy aby rozerawć się
              > bomb
              > > ą
              > > dla
              > > >
              > > > jakiegoś przywódcy - zbrodniarza. Przegramy z nimi jeżeli nie będziem
              > y
              > > > zjednoczeni.
              > > >
              > > > Perła
              > >
              > > Oddzial zywych torped marynarki wojennej RP w 1939 roku skladal sie z Arab
              > ow?
              >
              > pierwsze słyszę. Chyba nie chcesz powiedzieć, iż marynarze polscy wysadzali
              sie
              >
              > w powietrze w zatłoczonych autobusach berlińskich...
              >
              > Perła

              po pierwsze, to ze nigdy nie slyszales o tym oddziale (prawda jest ze nie
              zostal nigdy uzyty - ale istnial, jego czlonkowie zyja do dzis) swiadczy tylko
              o twojej ignorancji. Po drugie, iraccy zolnierze jak na razie jeszcze nie
              wysadzaja sie w nowym jorku. Ten zamach byl wymierzony w zolnierzy i odegral
              sie na froncie.
              • Gość: Perła Re: co by było gdyby było IP: 212.160.135.* 01.04.03, 09:54
                Gość portalu: natt napisał(a):

                > Gość portalu: Perła napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: natt napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                > > >
                > > > > ale wojna jest i zbrodnie irackie jak najbardziej realne są. To
                > pokaz
                > > uje j
                > > > acy
                > > > > Arabowie są. Żadnemu białemu nie przyszłoby do głowy aby rozeraw
                > ć się
                > > bomb
                > > > ą
                > > > dla
                > > > >
                > > > > jakiegoś przywódcy - zbrodniarza. Przegramy z nimi jeżeli nie bę
                > dziem
                > > y
                > > > > zjednoczeni.
                > > > >
                > > > > Perła
                > > >
                > > > Oddzial zywych torped marynarki wojennej RP w 1939 roku skladal sie z
                > Arab
                > > ow?
                > >
                > > pierwsze słyszę. Chyba nie chcesz powiedzieć, iż marynarze polscy wysadzal
                > i
                > sie
                > >
                > > w powietrze w zatłoczonych autobusach berlińskich...
                > >
                > > Perła
                >
                > po pierwsze, to ze nigdy nie slyszales o tym oddziale (prawda jest ze nie
                > zostal nigdy uzyty - ale istnial, jego czlonkowie zyja do dzis) swiadczy
                tylko
                > o twojej ignorancji.


                Dlaczego ignorancji? Istnieje tysiące informacji o których nie masz pojęcia. To
                ty ignorantem jesteś pisząc tak. I bufonem do tego.

                Perła
                • Gość: natt skoro juz poobrzucalismy sie gownem... IP: *.pgi.waw.pl 01.04.03, 10:00
                  ... to moze napisz mi w koncu, kim wedlug ciebie byli czlonkowie tego oddzialu
                  polskiego wojska?
                  • Gość: Perła pomylenie pojęć jest IP: 212.160.135.* 01.04.03, 10:16
                    Gość portalu: natt napisał(a):

                    > ... to moze napisz mi w koncu, kim wedlug ciebie byli czlonkowie tego
                    oddzialu
                    > polskiego wojska?

                    co innego atak na wroga w czasie wojny i jego broń, nawet samobójczy, a co
                    innego strzelanie z karetki Półksiężyca czy Czerwonego Krzyża nawet w czasie
                    działań wojennych. Nie widzisz różnicy?
                    A zamach tego oficera głupi był. I wymierzony w ludność cywilną właśnie. On
                    udawał cywila. A co zrobi teraz prosty szeregowiec jak znów jakiś cywil
                    podjedzie i powie, że chce pomocy? Ten cywil to Irakijczyk będzie. Jak myślisz,
                    co zrobisz żołnierz amerykański? Udzieli mu pomocy?

                    Perła
                    • Gość: natt niech to ci posluzy za odpowiedz IP: *.pgi.waw.pl 01.04.03, 10:21
                      > co innego atak na wroga w czasie wojny i jego broń, nawet samobójczy, a co
                      > innego strzelanie z karetki Półksiężyca czy Czerwonego Krzyża nawet w czasie
                      > działań wojennych. Nie widzisz różnicy?
                      > A zamach tego oficera głupi był. I wymierzony w ludność cywilną właśnie. On
                      > udawał cywila. A co zrobi teraz prosty szeregowiec jak znów jakiś cywil
                      > podjedzie i powie, że chce pomocy? Ten cywil to Irakijczyk będzie. Jak
                      myślisz,
                      >
                      > co zrobisz żołnierz amerykański? Udzieli mu pomocy?
                      >
                      > Perła



                      info.onet.pl/685016,12,item.html
                      Tragedia w Iraku: Za późno oddali strzał ostrzegawczy?

                      Amerykańscy żołnierze znaleźli siedem martwych osób, irackich kobiet i dzieci,
                      oraz dwójkę rannych w samochodzie, który ostrzelali wcześniej pod Nadżafem -
                      podano w Centralnym Dowództwie wojsk USA w Katarze.

                      Cztery inne osoby, kobiety lub dzieci, przetrwały kanonadę w samochodzie bez
                      obrażeń. W samochodzie jechało w sumie 13 osób.

                      Amerykański rzecznik dowództwa w Katarze powiedział, że kierowca pojazdu
                      zignorował strzały ostrzegawcze.

                      "Żołnierze skierowali ogień na samochód dopiero w ostateczności" - dodał.

                      W czasie kampanii militarnej sił sojuszniczych, których celem jest obalenie
                      reżimu prezydenta Saddama Husajna, pada coraz więcej ofiar wśród ludności
                      cywilnej, co wznieca falę oburzenia w krajach arabskich. Tysiące ludzie każdego
                      dnia przyłącza się w tym regionie i w innych stolicach świata do protestów
                      przeciwko wojnie, określanej przez Waszyngton jako "Operacja wyzwolenia Iraku".

                      Samochód zbliżył się do wojskowego punktu kontrolnego w pobliżu Nadżafu, w
                      centrum Iraku około godz. 16.30 czasu miejscowego.

                      W zeszłą sobotę w tym samym rejonie Iraku, pod Nadżafem, doszło do ataku
                      samobójczego kierowcy taksówki, w wyniku którego zginęło czterech amerykańskich
                      żołnierzy. Od tego czasu żołnierze USA zachowują w Iraku szczególną ostrożność -
                      podkreślają amerykańscy przedstawiciele.

                      Wojsko prowadzi dochodzenie w celu ustalenia, czy pasażerowie samochodu zostali
                      poszkodowani jeszcze zanim amerykańscy żołnierze ostrzelali pojazd, który
                      oddalił się mimo ostrzeżenia.

                      Tymczasem dziennikarz "Washington Post", który znajdował się niedaleko miejsca
                      zdarzenia, twierdzi, że żołnierze za późno oddali strzał ostrzegawczy.

                      Cytuje przy tym amerykańskiego dowódcę, który wydawał rozkazy zatrzymania
                      niebieskiej Toyoty.

                      Po tym jak pojazdy opancerzone Bradley oddały co najmniej 6 strzałów z działek
                      kaliber 25 mm kapitan Ronny Johnson miał krzyczeć: "Właśnie zabiliście rodzinę,
                      bo za późno oddaliście strzał ostrzegawczy".

                      Gdy żołnierze otworzyli samochód znaleźli w środku, między innymi, ranną
                      kobietę, która trzymała na rękach dwójkę zmasakrowanych dzieci.

                      "W ogóle nie chciała wyjść z samochodu" - powiedział jeden z żołnierzy.

                      Według "Washington Post" zginęło nie 7 - jak twierdzi Pentagon - a 10 osób,
                      wśród nich piątka kilkuletnich dzieci.

                      Pozostałym przy życiu Amerykanie zaoferowali nieokreśloną kwotę pieniędzy w
                      ramach odszkodowania.

                      Reporter "Washington Post" informuje, że dopiero po zdarzeniu Amerykanie
                      wystawili znaki nakazu zatrzymania w języku arabskim.



                      • 7em Re: niech to ci posluzy za odpowiedz 01.04.03, 10:34
                        Gość portalu: natt napisał(a):

                        > Gdy żołnierze otworzyli samochód znaleźli w środku, między innymi, ranną
                        > kobietę, która trzymała na rękach dwójkę zmasakrowanych dzieci.

                        ładnie. tak patriotycznie i wyzwolenczo. pejsacizne co ostrzeliwuje osiedla
                        palestynskie szprycują do 7 dni amfą. przez ten czas wcale nie spia.
                        prawdopodobniez tamte swiniojady tez nacpane byly. straszna to kara zyc z takim
                        widokiem cale zycie, widziec te dzieci.


                        5040
                        • Gość: natt Re: niech to ci posluzy za odpowiedz IP: *.pgi.waw.pl 01.04.03, 10:51

                          >
                          > > Gdy żołnierze otworzyli samochód znaleźli w środku, między innymi, ranną
                          > > kobietę, która trzymała na rękach dwójkę zmasakrowanych dzieci.
                          >
                          > ładnie. tak patriotycznie i wyzwolenczo. pejsacizne co ostrzeliwuje osiedla
                          > palestynskie szprycują do 7 dni amfą. przez ten czas wcale nie spia.
                          > prawdopodobniez tamte swiniojady tez nacpane byly. straszna to kara zyc z
                          takim
                          >
                          > widokiem cale zycie, widziec te dzieci.
                          >
                          >
                          > 5040

                          powiem Ci tak - chuj im serdeczny w dupe - bo nikt ich tam nie zapraszal. Ja na
                          przyklad nieproszonych gosci staram sie uchwycic fachowo za kolnierz i celnym
                          kopem w dupe spuszczac ze schodow.

                          A co do naduzywania amfy, przeciez caly czas toczy sie proces tych dwoch
                          naamfionych us-pilotow, co rozpieprzyli w afganistanie patrol armii
                          kanadyjskiej (chyba szesciu czy siedmiu ich zabili). Pikanterii calej sytuacji
                          nadaje fakt, ze armia chce skazac zolnierzy (pewnie na rok w zawieszeniu) a oni
                          skarza armie, ze do uzywania amfy byli zmuszani przez przelozonych.
                          • 7em Re: niech to ci posluzy za odpowiedz 01.04.03, 10:56
                            Gość portalu: natt napisał(a):

                            > skarza armie, ze do uzywania amfy byli zmuszani przez przelozonych.

                            speed dobra rzecz. czyni z czlowieka w jego myslach prawie boga. przeceniasz
                            swoje mozliwosci, podejmujesz ryzykowne dzialania. jak bylo o tych zydkach co
                            siedem dni nie spia to podali ze "nowoczesna farmakologia" czyni z nich
                            nadpejsakow. no ale siedem wie ze nic lepszego od amfy i jej pochodnych nie
                            wymyslono do tych celow.

                            5040
                          • bonobo44 A to dlatego Kanadyjczycy teraz tacy spacyfikowani 01.04.03, 11:17
                            Gość portalu: natt napisał(a):

                            > A co do naduzywania amfy, przeciez caly czas toczy sie proces tych dwoch
                            > naamfionych us-pilotow, co rozpieprzyli w afganistanie patrol armii
                            > kanadyjskiej (chyba szesciu czy siedmiu ich zabili).

                            Ciekawi nas bonobow, czy polskie homo sapiensi tez nauczy sie czegos dopiero,
                            gdy naamfione us-sapiensi potraktuje je bez czysty przypadek tak jak
                            potraktowało the conadian ones ?

                            Ten kowboj tez chyba musiał zanim pokowboił:
                            wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?
                            wid=765394&ticket=72814021452220013ZrMrZ564bawQ0Y6hqAabdBcaq80JTmbD5SzlpwwVec7u4
                            SAzBRNhRk4xfESPa5ksR5ETdLwacQtzfWGVNm5A1TTs3u4xoZHSMWYmcJnhEoGqAfHyFGoHfmAqbxUNs
                            3L
            • Gość: Scan Żywe torpedy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.03, 10:08
              O ile dobrze pamiętam to była społeczna inicjatywa paru patriotycznych
              fanatyków, która nie znalazła aprobaty w dowództwie MW. Mogę się mylić - czy
              masz bliższe szczegóły? Jakaś książka na temat wyszła całkiem niedawno...
              Dzięki,
              Scan
              • Gość: natt Re: Żywe torpedy IP: *.pgi.waw.pl 01.04.03, 10:11
                Gość portalu: Scan napisał(a):

                > O ile dobrze pamiętam to była społeczna inicjatywa paru patriotycznych
                > fanatyków, która nie znalazła aprobaty w dowództwie MW. Mogę się mylić - czy
                > masz bliższe szczegóły? Jakaś książka na temat wyszła całkiem niedawno...
                > Dzięki,
                > Scan
                pisze z pamieci, wiec niestety zrodel podac nie moge. Owszem byli to ochotnicy,
                ale oddzial ten zostal sformowany w ramach marynarki.
              • Gość: natt na predce znalazlem tylko to: IP: *.pgi.waw.pl 01.04.03, 10:14
                Gość portalu: Scan napisał(a):

                > O ile dobrze pamiętam to była społeczna inicjatywa paru patriotycznych
                > fanatyków, która nie znalazła aprobaty w dowództwie MW. Mogę się mylić - czy
                > masz bliższe szczegóły? Jakaś książka na temat wyszła całkiem niedawno...
                > Dzięki,
                > Scan

                grom.mw.mil.pl/archiwum99/maj99_zywetorpedy.html
                6 maja o godzinie 10:00 na pokładzie okrętu - muzeum ORP „BŁYSKAWICA" odbyła
                się promocja książki „Polskie żywe torpedy 1939" autorstwa Narcyza Klatki.
                Książka poświecona jest społecznej inicjatywie utworzenia oddziału ochotników
                do prowadzenia „żywych torped" w 1939 roku. Wymienia ochotników, mówi o ich
                motywacji i dalszych losach. W Radomiu funkcjonuje Ośrodek Informacyjny
                Ochotników do żywych Torped, który utrzymuje kontakt z jeszcze żyjącymi
                ochotnikami.. Podczas promocji książki fragmenty historii tego wydarzenia
                opowiedział autor książki, emerytowany wykładowca Akademii Marynarki Wojennej,
                Narcyz Klatka.

                Przy okazji promocji książki do Gdyni przyjechało z kraju i zagranicy
                kilkunastu ochotników z 1939 roku na swój pierwszy zjazd. Marynarka Wojenna RP
                gościła ich do 7 maja. Podczas wizyty w Gdyni zobaczyli współczesne okręty
                wojenne i wystawy Muzeum Marynarki Wojennej. Spotkali się z historykami i
                pasjonatami dziejów polskiej Marynarki Wojennej.

                Wydawcą książki „Polskie żywe torpedy 1939" jest Gdański Dom Wydawniczy
                (Cezary Nowy, tel. 305 77 64) oraz Marynarka Wojenna RP.

                • Gość: Scan Szukając dłużej znalazłem to - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.03, 11:04

                  www1.gazeta.pl/wyborcza/1093892,34456,515985.html?as=1
          • Gość: Waga Re: co by było gdyby było IP: *.pool.mediaWays.net 01.04.03, 09:37


            > Gość portalu: Perła napisał(a):
            >
            > > ale wojna jest i zbrodnie irackie jak najbardziej realne są. To pokazuje j
            > acy
            > > Arabowie są. Żadnemu białemu nie przyszłoby do głowy aby rozerawć się bomb
            > ą
            > dla
            > >
            > > jakiegoś przywódcy - zbrodniarza. Przegramy z nimi jeżeli nie będziemy
            > > zjednoczeni.
            > >
            > > Perła
            >
            >


            To jest wojna
            Jak nie wiesz kto na kogo napadl ,
            i jak nie wiesz ,kto broni swojego kraju
            to sie juz nie dowiesz

            Polacy mordowali robotnikow we wlasnym kraju ,mordowali ksiezy nie bylo
            przeciez wojny.
        • Gość: n0str0m0 e tam... IP: 61.149.30.* 01.04.03, 09:43
          nie epatuj tu "zbrodnicza determinacja"
          ludzi ktorzy bronia swojej ojczyzny

          realna zbrodnia jest zbrodnicza inwazja
          ktorej powodow nawet "koalicjonisci"
          naprawde nie potrafia wytlumaczyc
          bez slow:

          "nam naprawde nie chodzi o ich rope"

          co do rozrywania sie za saddama
          to tez manipulujesz jak jaki durny rumcajsfeld

          nikt za niego sie nie rozrywa
          tylko za rodziny swoje
          i za swoja ojczyzne

          ci do od saddama uciekali
          dzis wracaja calymi tabunami
          by walczyc z najezdzca

          kazda metoda zabijania wroga jest dobra
          gdy ten podkutymi butami depcze twoj kraj

          nostromo
      • felicia Re: zbrodnie irackie sa˛, a czego dowodza? 01.04.03, 09:29
        Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

        > > 1. rozstrzelanie jen´ców amerykan´skich
        >
        > nie byloby inwazji - nie byloby strzelania
        >
        > > 2. ostrzelanie z˙o?nierzy amerykan´skich z karetki Pó?ksie˛z˙yca
        >
        > nie byloby inwaji - nie byloby strzelania
        >
        > > 3. strzelanie do w?asnej ludnos´ci w Bastrze
        >
        > nie byloby inwazji - nie byloby strzelania
        >
        > > 4. poprzez zamach samobójczy na 4 z˙o?nierzy amerykan´skich dokonany przez
        >
        > > oficera irakijskiego, który fa?szywie poprosi? o pomoc, zginie duz˙o cywil
        > i.
        >
        > nie byloby inwazji - nie byloby strzelania
        >
        > > Kaz˙de nieopatrzne zachowanie sie˛ cywili wywo?a atak amerykan´skich
        > z˙o?nierzy.
        > > Juz˙ przez niego zgine˛?o 7 osób po stronie irackiej.
        >
        > jak kali krasc krowy - to nie grzech!
        >
        > nostromo

        Zło nie jest mniejszym złem tylko dlatego, że jest odpowiedzią na zło
        wcześniejsze.
        Zamachy zamobójcze zaś działy się wcześniej niż tutaj i Husajn za nie też
        płacił.
        • 7em Re: zbrodnie irackie sa˛, a czego dowodza? 01.04.03, 09:53
          felicia napisała:

          > Zło nie jest mniejszym złem tylko dlatego, że jest odpowiedzią na zło
          > wcześniejsze.
          > Zamachy zamobójcze zaś działy się wcześniej niż tutaj i Husajn za nie też
          > płacił.

          i ja sie dorzuce jak nie wycofacie miesa armatniego, czosnkowi!

          5040
    • Gość: Waga Re: O czym nie wie Perla IP: *.pool.mediaWays.net 01.04.03, 09:50
      Iracka ludnosc cywilna ,oddzialy paramilitarne , partyzanci to zbrodnicze
      bandy walczace z jednostkami amerykanskimi.

      Zamachowcy wysadzajacy amerykanskich zolnierzy w powietrze to terroryci -
      podejmiemy z nimi bezwzgledna walke !!!

      To slowa glownodowodzacego sil zbrojnych USA w Doha -Katar 30.03.03




      A ja myslalem ,ze partyzanci w Polsce walczacy z najezdzca hitlerowskim
      to bohaterowie walczacy o wolnosc.
      Myslalem takze , ze osoby rzucajace z ladunki wybuchowe do
      niemieckich kawiarni w Wa-wie to postacie godne podziwu i nasladowania.


      Nie wiedzialas, teraz juz wiesz , twoj tatus o ile walczyl z Hitlerem byl
      zbrodniarzem i terrorysta.Pzdr .
    • people-against-war.net zbrodnie amerykańskie są 01.04.03, 10:24
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=5159526
      • janosik6 perelko zaimnij sie swoja niewyzyta lechtaczka.. 01.04.03, 10:41
        a sprawy wojny pozostaw nam....co sluzylismy w wojsku...
        Twoje bozyszcze kwach , <nie sluzyl hahhahahhhaah...>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka