Dodaj do ulubionych

Odwaga Irakijczyków, a odwaga Polaków ...

IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 18:50
Do tej pory (po +14 dniach) największa
armia  milionowego panstwa, zaopatrzona w najlepszy
sprzęt, z gigantycznym budżetem,
wpierana dodatkowo przez Angoli,
nie zdobyła ŻADNEGO miasta
pozbawionego embargiem broni
22 milionowego Iraku (zdobyto zaledwie kilka wsi
- jak liczacy niespelna 5 tys. mieszkancow Uhm Kasar).

Poddało się jedynie kilka tysięcy irackich
żołnierzy i milicjantów co biorac pod uwage,
iz sily irackie licza ponad 1 mln zbrojnych
jest kropla w morzu.

Przypomnijmy sobie, jak masowo poddawali
sie Polacy we wrzesniu 1939 r (tylu się
naraz poddało ze Niemcy mieli problem
co z nimi zrobić)
i jak latwo (niczym w maslo) posuwał
się wermaht mimo, że teren był
nieporównywalnie trudniejszy niż
w Iraku, uzbrojenie (srdki transpotu, laczności)
z innej epoki, a stosunek ludnosciowy
zaledwie 1:2.

W analogicznym czasie - po 14 dniach kampanii wrześniowej (gdy jeszcze ruski
nie ruszyły od wschodu), w oflagach było ponad 100 tys. polskich jeńców
a wiekszość miast była już zdobyta.

A wydawało się, ze arabowie to tchorze ...

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka