Z www.orient.art.pl:
<<Wojska USA przystąpiły do bezprawnej inwazji na terytorium Iraku. Baronom
naftowym i zbrojeniowym ulokowanym w Białym Domu i Pentagonie nie chodzi
o "wyzwalanie ludności", ani irackiej, ani kurdyjskiej, co mieli zresztą już
na tych terenach okazję wiele razy w krwawy sposób udowadniać: od obsadzenia
Husseina przez CIA w 1968, poprzez dostarczanie gazów chem. Iranowi
(IranContras) oraz Irakowi (podczas wojny USA i Iraku przeciw Iranowi) -
przed, w trakcie i po Halabdży - aż po krwawe stłumienie irackiego powstania
ludowego 17 prowincjach w 1991 wraz z Husseinem, gdy wytworzyła się próżnia
polityczna, a w Bagdadzie nie doszło do przewrotu "pałacowego". Zbrodniarze
wracają po prostu na miejse zbrodni, bo w bandyckich napadach nie zdobyli
jeszcze maksymalnych zasobów ropy naftowej i profitów z wojny.
Konflikt iracki dobitnie i bez złudzeń ujawnił przy okazji w Polsce, jak
tragiczna jest kondycja moralna i umysłowa polskiej inteligencji,
której dedykujemy motto:
"- Jak pan, jako humanista, sądzi: czy wojna w Iraku jest sprawiedliwa?
- To się okaże!"
(prof. Paweł Śpiewak w odp. na pytanie red. A. Turskiego, "Panorama", II
program TVP, 23.03.2003)
Czyżby wpływy "zgniłego francuskiego postmodernizmu ze swym relatywizmem
moralnym" dotarły do polskich think-tanków Sorosa

?
Pięknie na tym jałowym i brudnym tle błyszczą dwie postaci: bezkompromisowego
księdza St. Musiała
i Jacka Majchrowskiego, Wiceprezesa Trybunału Stanu:
"Osobiście, gdybym był żołnierzem, a otrzymałbym rozkaz udania się do Iraku,
by "poprzeć Stany Zjednoczone jednostronnie, bez zgody ONZ" w ich ataku na
ten kraj, jako obywatel polski i chrześcijanin, nie usłuchałbym rozkazu." Ks.
STANISŁAW MUSIAŁ SJ Kraków, 23.01 2003
Udział Polski w wojnie napastniczej
"Watykan wydał oświadczenie, że przywódcy amerykańscy biorą na siebie wielką
odpowiedzialność i staną przed sądem historii. Jako prawnik mam nadzieję, że
nie tylko. Przykład Norymbergi napawa optymizmem"
Jacek Majchrowski, urzędujący Prezydent m. Krakowa, prawnik, profesor
Uniwersytetu Jagiellońskiego, profesor zwyczajny nauk prawnych, historyk
doktryn politycznych i prawnych. Wiceprezes Trybunału Stanu
DRUGA NORYMERGA
oraz Piotra Ikonowicza, Patryka Kislinga i Zbigniewa Partyki, którzy słowo
zamienili w czyn: Doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa p.
Prezydenta RP i Prezesa RM wciągnięcia Polski w wojnę napastniczą - z art.117
KDK i art.26 Konstytucji RP (rtf)
Art. 117 Kodeksu karnego i art. 26 Konstytucji RP przewiduje za udział w
zbrodni przeciwko pokojowi zagrożenie maksymalnej kary dożywotniego więzienia
(rtf)
USA, wprowadzając zasadę wojny prewencyjnej (strasząc posiadaniem przez Irak
BMR, której nie znaleziono) ewidentnie pogwałciły prawo międzynarodowe. Dumne
z hańbiącego zwycięstwa w tej wojnie Dawida z Goliatem, ktorej wynik był od
poczatku przesądzony, będą pomijać jak zawsze w swym triumfalizmie fakt, że
zmasakrowano kilka tysięcy cywilów i kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy Iraku.
Upojone zwyciestwem (napierw Kabul - teraz Bagdad) ciągle "nienasycone
Imperium" zaatakuje za kilka miesięcy nową ofiarę...
Jedynie w Polsce intelektualiści kompromitują się w skali masowej i
niebezpiecznej epidemii; Izraelczycy i Żydzi (ale nie polscy

zachowują
godność, odwagę i przytomność umysłu, m.in. Claude Lanzmann, Jacques Derrida,
Daniel Cohn-Bendit, Jorge Semprun, Amos Oz czy Izraelczyk Uri Avnery, który
pisze:
"Kto wygrał? Grupa neokonserwatystów. Grupa zwarta, prawie wszyscy jej
członkowie są Żydami. Trzyma kluczowe stanowiska w administracji Busha, jak
też w ciałach doradczych, które odgrywają ważną rolę. Niewielka grupa, która
wymyśliła tę wojnę - sojusz fundamentalistów chrześcijańskich z żydowskimi
neokonserwatystami - wygrała jeszcze więcej, bo będzie teraz kontrolować
Waszyngton właściwie bez ograniczeń. Kombinacja tych dwóch faktów stanowi
teraz największe niebezpieczeństwo dla świata i szczególnie dla Bliskiego
Wschodu. Ta grupa nie marzy tylko o stworzeniu imperium amerykańskiego
podobnego do imperium rzymskiego, ale też o mini-imperium izraelskim, pod
kontrolą skrajnej, nacjonalistycznej prawicy i kolonistów.Stworzy nieustanny
chaos w całym regionie - o nieprzewidzialnych konsekwencjach.>>