xiazeluka
27.02.07, 11:25
Powołuje się Partię Mężczyzn (aka Polska Partia Prawdziwych Panów - PPPP)
Polepszenie warunków życia mężczyzn i ich praw nikogo nie interesuje. Od
tysiącleci jesteśmy wykorzystywani przez kobiety do opieki nad nimi, do
tworzenia ułatwiających im życie wynalazków (pralki, tostery, telewizory do
oglądania durnych seriali, zmywarki, wibratory), do ciężkich prac domowych
(malowanie, wbijanie, budowanie, wyrzynanie półek, noszenie mebli), do
wożenia ich po mieście i świecie i tak dalej - a jedyne, co otrzymujemy w
podzięce to wyzwiska ("zmywarka przecieka! Zrób coś!"), dręczenie psychiczne
(natrętne dopominanie się rozmów na "poważne tematy" w czasie transmisji
meczu piłki nożnej), pouczenia ("Jak jedziesz! Szybciej! Wolniej! Uważaj!") i
postawę roszczeniową ("Ta spod siódemki ma futro, a ja nie! Co ty na to?").
Dlatego koniecznym jest, aby mężczyźni założyli własną partię dla
reprezentowania naszych interesów.
Domagamy się:
- opieki medycznej nad mężczyznami (zwłaszcza w okresie kaca, depresji,
Mundialu)
- wyrówanania płac kobiet na kierowniczych stanowiska z płacami mężczyzn na
stanowiskach szeregowych pracowników
- zaostrzenie kar w przypadku maltretowania mężczyzn czy zmuszania przez żony
do wstrzemięźliwości seksualnej
- opieki nad samotnymi ojcami (dotowane przez bużet seksowne i frywolne
wielozadaniowe piastunki)
- zlikwidowania akcyzy na piwo (oraz wino, wódkę, likiery, koniaki etc.)
- wprowadzenia parytetu na listach wyborczych: minimum 136,44% miejsc należy
się mężczyznom
- przełamania stereotypowego wizerunku kobiet w reklamie, serialach - zbyt
rzadko pokazuje się obraz zachwyconej swoim facetem kobiety kosztem
stereotypów: samotnej, wolnej, homoseksualnej wstrętnej baby. Dyskryminacja
mężczyzn polega także na uporczywym ubieraniu kobiet w spodnie i workowate
bluzy z długimi rękawami, a przecież mężczyźni to wzrokowcy.
- za kluczowe czynniki wzrostu należy uznać przede wszystkim dostęp do wiedzy
(czyli magazynów kolorowych w rodzaju CKM czy Playboy) i innowacji, np.
telewizorów obsługiwanych na odległość bez konieczności męczenia się
naciskaniem guzików na pilocie.
Nasze żądania mają doprowadzić do reform skostniałego państwa,
unowocześnieniu go tak, by nasze dzieci nie miały podobnych warunków do
rozwoju jak w zacofanych krajach Unii Europejskiej. Chodzenie z pikietami pod
sejm, manifestacje, zbieranie podpisów, są szlachetną i heroiczną formą
protestu, ale jak widać nieskuteczną. Dlatego mężczyźni powinny się
zorganizować. Stworzyć realną siłę nacisku politycznego - partię. Wierzymy,
że się to nam uda i mężczyźni bedą mieli w nowym parlamencie partię
reprezentującą swoje interesy.
Polepszenie losu mężczyzn jest w interesie naszego kraju, więc każda świadoma
tego kobieta jest wśród nas mile widziana! Pod warunkiem, że jest ładna i
atrakcyjna oraz że zobowiąże się do publicznego głoszenia, iż w naszej partii
są molestowane kilka razy dziennie przez jurnych panów. Gwarantujemy, że
molestowania i dobrze płatnych stanowisk dla kobiet nie zabraknie, w ramach
parytetu, oczywiście.