Dodaj do ulubionych

Kto się boi Karola M. ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 10:40
www.trybuna.com.pl/aneks/aneks.htm?id=25401
Obserwuj wątek
    • xiazeluka Re: Kto się boi Adolfa H. ? 15.05.03, 10:44
      Od ponad pół wieku zamilcza się jego przemyślenia, choć facet cieszy się
      niezmiennie dużą popularnością w pewnych kręgach...
      • Gość: XXL A Józefowi S. pomniki stawiają.... IP: *.echostar.pl 15.05.03, 10:51
        Niedaleko .....
      • Gość: V.C. Re: Kto się boi Adolfa H. ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 10:55
        xiazeluka napisał:

        > Od ponad pół wieku zamilcza się jego przemyślenia, choć facet cieszy się
        > niezmiennie dużą popularnością w pewnych kręgach...

        Na tym forum szczególnie Ty popularyzujesz jego osobę.
        • xiazeluka Re: Kto się boi Adolfa H. ? 15.05.03, 10:58
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Na tym forum szczególnie Ty popularyzujesz jego osobę.

          Dlatego, że lewicowcy forumowi za wszelką cenę chcą zapomnieć, że to ich
          ideologiczny krewny.
          • Gość: V.C. Re: Kto się boi Adolfa H. ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 11:09
            xiazeluka napisał:

            > Gość portalu: V.C. napisał(a):
            >
            > > Na tym forum szczególnie Ty popularyzujesz jego osobę.
            >
            > Dlatego, że lewicowcy forumowi za wszelką cenę chcą zapomnieć, że to ich
            > ideologiczny krewny.

            Chyba że z (nie)prawego łoża .

            Głównym elementem ideologii Hitlera był RASIZM . Co ma on wspólnego z
            lewicowością !?
            • xiazeluka Re: Kto się boi Adolfa H. ? 15.05.03, 11:19
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > Głównym elementem ideologii Hitlera był RASIZM . Co ma on wspólnego z
              > lewicowością !?

              Jak to co? Waszą ulubioną odpowiedzialność zbiorową!
              • Gość: V.C. Re: Kto się boi Adolfa H. ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 11:32
                xiazeluka napisał:

                > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                >
                > > Głównym elementem ideologii Hitlera był RASIZM . Co ma on wspólnego z
                > > lewicowością !?
                >
                > Jak to co? Waszą ulubioną odpowiedzialność zbiorową!

                Zwracając się do mnie w liczbie mnogiej sam wykazałeś , że jesteś
                zwolennikiem odpowiedzialności zbiorowej . Przecież według Ciebie jestem
                współwinny za zbrodnie stalinizmu , nieprawdaż ?
                • xiazeluka Re: Kto się boi Adolfa H. ? 15.05.03, 11:53
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  > Zwracając się do mnie w liczbie mnogiej sam wykazałeś , że jesteś
                  > zwolennikiem odpowiedzialności zbiorowej . Przecież według Ciebie jestem
                  > współwinny za zbrodnie stalinizmu , nieprawdaż ?

                  Forma "Wy" jest dla Was, towarzyszu, normą. Podobnie jak stadność i poglądy
                  wedle jednego wzorca. Dlatego pisanie o Was w Wy jest uzasadnione.
    • Gość: Galba Karola May'a? /nt/ IP: 144.57.128.* 15.05.03, 10:50
      • Gość: skromny inteligentni ludzie sie boja... IP: *.vline.pl 15.05.03, 10:54
        ....aby ta utopia znowu nie byla realizowana przez jakichs czerwonych
        oszolomow. Jest to utopia sprzeczna z natura ludzka,nigdzie sie nie sprawdzila
        i nie moze sie sprawdzic. Marks nie rozumial natury ludzkiej.
        • Gość: V.C. do skromnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 10:56
          Gość portalu: skromny napisał(a):

          > ....aby ta utopia znowu nie byla realizowana przez jakichs czerwonych
          > oszolomow. Jest to utopia sprzeczna z natura ludzka,nigdzie sie nie
          sprawdzila
          > i nie moze sie sprawdzic. Marks nie rozumial natury ludzkiej.

          A kto według Ciebie rozumiał ?
          • Gość: XXL Re: do skromnego IP: *.echostar.pl 15.05.03, 10:58
            Gość portalu: V.C. napisał(a):

            > A kto według Ciebie rozumiał ?

            Pewnie Józef S.
            Dobitnie rozumiał......
            • Gość: V.C. do XXL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 11:03
              Gość portalu: XXL napisał(a):

              > Gość portalu: V.C. napisał(a):
              >
              > > A kto według Ciebie rozumiał ?
              >
              > Pewnie Józef S.
              > Dobitnie rozumiał......

              Nie zbaczaj z tematu . Nie dyskutujemy o Stalinie . Traktujesz go jakby był
              bratem-bliźniakiem Marksa , podczas gdy mieli ze soba niewiele wspólnego .
              • xiazeluka Przedpołudniowe dowcipy tow. Fał.Ce. 15.05.03, 11:07
                Gość portalu: V.C. napisał(a):

                > Nie dyskutujemy o Stalinie . Traktujesz go jakby był
                > bratem-bliźniakiem Marksa , podczas gdy mieli ze soba niewiele wspólnego .

                "Stalin miał niewiele wspólnego z Marksem" - istotnie był niższy, miał mniejszy
                zarost, nie był niemieckim Żydem i częściej się mył.
                • Gość: V.C. do xiazeluki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 11:19
                  xiazeluka napisał:

                  > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                  >
                  > > Nie dyskutujemy o Stalinie . Traktujesz go jakby był
                  > > bratem-bliźniakiem Marksa , podczas gdy mieli ze soba niewiele wspólnego .
                  >
                  > "Stalin miał niewiele wspólnego z Marksem" - istotnie był niższy, miał
                  mniejszy
                  >
                  > zarost, nie był niemieckim Żydem i częściej się mył.

                  Różni ich przede wszystkim to ,że Marks nie miał nikogo na sumieniu , zaś
                  Stalin - dziesiątki milionów .

                  Gdybys miał wątpliwości co do mojego stosunku do Stalina , to zacytuję
                  zdanie , które napisałem o Stalinie dawno temu , jeszcze w latach 80. :

                  " Ten wąsaty Gruzin stworzył coś co stało groźniejsze od idei
                  faszystowskich , które dzisiaj nie odgrywają prawie żadnej roli . "
                  • xiazeluka Do tow. FałkropkaCekropka 15.05.03, 11:45
                    Gość portalu: V.C. napisał(a):

                    > Różni ich przede wszystkim to ,że Marks nie miał nikogo na sumieniu , zaś
                    > Stalin - dziesiątki milionów .

                    To różnica czysto mechaniczna - brudas z Trewiru nie dorwał się do władzy. Tow.
                    Stalin natomiast urzeczywistniał praktycznie jego teorie.
                    • Gość: V.C. do xiazeluki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 11:55
                      xiazeluka napisał:

                      > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                      >
                      > > Różni ich przede wszystkim to ,że Marks nie miał nikogo na sumieniu , zaś
                      >
                      > > Stalin - dziesiątki milionów .
                      >
                      > To różnica czysto mechaniczna - brudas z Trewiru nie dorwał się do władzy.
                      Tow.
                      >
                      > Stalin natomiast urzeczywistniał praktycznie jego teorie.

                      Marks nie zamierzał dorwać sie do władzy .

                      Czy Marks postulował zabijanie miloonów ludzi , zakładanie łagrów itd. ?
                      • xiazeluka Re: do xiazeluki 15.05.03, 11:59
                        Gość portalu: V.C. napisał(a):

                        > Marks nie zamierzał dorwać sie do władzy .

                        Może nie tyle "się", co proletariat wytresowany na jego miazmatach.
                        Natomiast jako sprawujący władzę w ruchu komunistycznym miał zapędy
                        dyktatorskie - swoich przeciwników atakował gwałtownie i niewybrednie, nie
                        tolerował żadnego sprzeciwu. Podobnie zresztą zachowywał się wobec rodziny, co
                        uprawdopodobnia przypuszczenie, że mając realną władzę rządziłby równie krwawo,
                        jak jego uczniowie - towarzysze Stalin i Hitler.

                        > Czy Marks postulował zabijanie miloonów ludzi , zakładanie łagrów itd. ?

                        Tak - domagał się przecież likwidacji klas.
              • Gość: XXL do V.C. IP: *.echostar.pl 15.05.03, 11:15

                > Nie zbaczaj z tematu . Nie dyskutujemy o Stalinie . Traktujesz go jakby był
                > bratem-bliźniakiem Marksa , podczas gdy mieli ze soba niewiele wspólnego .

                No jest pewna różnica.
                Karol M. był teoretykiem
                Józef S. - praktykiem
                Wcielał w życie idee wiecznie żywe......
        • Gość: V.C. do skromnego i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 11:06
          Gość portalu: skromny napisał(a):

          > ....aby ta utopia znowu nie byla realizowana przez jakichs czerwonych
          > oszolomow. Jest to utopia sprzeczna z natura ludzka,nigdzie sie nie
          sprawdzila
          > i nie moze sie sprawdzic. Marks nie rozumial natury ludzkiej.

          Calkiem nieźle rozumiał :

          " W miarę jak rosnie wartość świata rzeczy , zwiększa sie wprost
          proporcjonalnie deprecjacja świata ludzi . "

          K.M.
          • xiazeluka Re: do skromnego i nie tylko 15.05.03, 11:16
            Gość portalu: V.C. napisał(a):

            > Calkiem nieźle rozumiał :

            Tak, przeczytaj sobie jego celne uwagi o Polakach:

            "Polacy nie zapisali się nigdy w historii niczym oprócz walecznych i głupich
            bijatyk. Nie można nawet przytoczyć ani jednego wypadku, w którym Polska, choć
            tylko w stosunku do Rosji, reprezentowałaby z powodzeniem postęp lub dokonała
            czegoś o historycznym znaczeniu.[...] Panowanie rosyjskie, mimo całej swej
            podłości, całego słowiańskiego bałaganu odgrywa cywilizacyjną rolę dla obszarów
            nad morzem Czarnym i Kaspijskim oraz centralnej Azji[...] Jaskrawym
            przykładem "nieśmiertelności" Polski są wojny napoleońskie z 1807 i 1812 roku.
            Nieśmiertelna była u Polaków tylko ich skłonność do bijatyk bez żadnego powodu.
            W dodatku przeważająca część Polski, tzw. Rosja Zachodnia, tj. Białystok,
            Grodno, Wilno, Smoleńsk, Mińsk, Mohylów, Wołyń i Podole, od 1772 roku z
            nielicznymi wyjątkami spokojnie znosiła rządy Rosjan[...] Wniosek: odebrać
            Polakom na zachodzie wszystko, co się da, obsadzić ich twierdze - zwłaszcza
            Poznań - Niemcami pod pozorem ochrony, pozwolić im gospodarować, posyłać ich w
            ogień, ograbiać do cna z żywności ich kraj, zdobywać ich widokami na Rygę i
            Odessę, a gdyby udało się wprawić w ruch Rosjan - sprzymierzyć się z nimi i
            zmusić Polaków do ustępstw.[...] Naród, który wystawia najwyżej 20-30 tysięcy
            żołnierza, nie ma nic do gadania."

            Manchester, 23 maja 1851 r.
            • xiazeluka Errata 15.05.03, 11:17
              xiazeluka napisał:

              > Tak, przeczytaj sobie jego celne uwagi o Polakach:

              To oczywiście było z Engelsa.
              • indris Marks i Engels - ludzie Zachodu 15.05.03, 11:32
                Opinie o Polsce i Polakach Marksa i Engelsa są bardzo różne i nie bardzo z sobą
                zgodne. Np. Marks (albo Engels, nie pamiętam) napisał jakiś entuzjastyczny - i
                nie bardzo rozsądny - panegiryk o Konstytucji 3 Maja, cytowany z lubością przez
                publicystów prawicy, np. J. R. Nowaka.

                Ale zapoznając się z tymi opiniami trzeba cały czas mieeć na uwadze, żze byli
                to ludzie Zachodu. A znajomość realiów obszarów na wschód od Odry przez ludzi
                Zachodu jest mniejsza niż znajomość przez Frasyniuka mechaniki kwantowej.
                Czytałem sporo prac zachodnich historyków w polskim tłumaczeniu i francuskim
                oryginale. Były tam takie rzeczy, za które polski uczeń oblałby maturę, a może
                i nie przeszedł do następnej klasy. Z BARDZO nielicznymi wyjątkami opinie ludzi
                Zachodu o Europie na wschód od Odry należy traktować podobnie jak opinie
                ślepego o kolorach. Oczywiście Marks i Engels nie są tu wyjątkami.
                • xiazeluka Re: Marks i Engels - ludzie Zachodu 15.05.03, 11:48
                  indris napisał:

                  > Np. Marks (albo Engels, nie pamiętam) napisał jakiś entuzjastyczny - i
                  > nie bardzo rozsądny - panegiryk o Konstytucji 3 Maja,

                  Ten?

                  www.marxists.org/polski/marks-engels/1848/02/sprawa_polska.htm
                • xiazeluka Re: Marks i Engels - ludzie Zachodu 15.05.03, 11:50
                  indris napisał:

                  > Ale zapoznając się z tymi opiniami trzeba cały czas mieeć na uwadze, żze
                  byli
                  > to ludzie Zachodu. A znajomość realiów obszarów na wschód od Odry przez
                  ludzi
                  > Zachodu jest mniejsza niż znajomość przez Frasyniuka mechaniki kwantowej.

                  Ależ towarzyszu, im ta znajomość nie była do niczego potrzebna, podobnie jak
                  znajomość Marksa realiów pracy w fabrykach! O jednym i drugim nie miał pojęcia,
                  ale wedle własnego mniemania, skoro odkrył uniwersalne prawa rządzące
                  człowiekiem, to były mu one zbędne. Materializm dialektyczny bujał w obłokach...
            • Gość: XXL Re: do skromnego i nie tylko IP: *.echostar.pl 15.05.03, 11:26
              xiazeluka napisał:

              > Naród, który wystawia najwyżej 20-30 tysięcy
              > żołnierza, nie ma nic do gadania."

              Cholera, ale tu to miał rację.

              To ilu pojedzie w końcu do Iraku ????
              • Gość: V.C. do XXL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 11:29
                Gość portalu: XXL napisał(a):

                > xiazeluka napisał:
                >
                > > Naród, który wystawia najwyżej 20-30 tysięcy
                > > żołnierza, nie ma nic do gadania."
                >
                > Cholera, ale tu to miał rację.
                >
                > To ilu pojedzie w końcu do Iraku ????

                2 tysiące .
            • Gość: V.C. do xiazeluki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 11:27
              Czy przeczytałeś rekomendowany przeze mnie wywiad z "Trybuny" ? Sprobuj . To
              nie boli . Sprawa dotyczy wyłącznie poglądów Marksa na ekonomię , a nie
              na "sprawę polską" .

              Poza kwestiami ekonomicznymi Marks nie miał racji.

              Zauważyłem to już w 15 lat temu :

              "(...) Marks nie widział miejsca religii w społeczeństwie . Natomiast ja
              uważam , że religia jest nieodzownym elementem życia człowieka . "
              • xiazeluka Re: do tow. FałCe 15.05.03, 11:56
                Gość portalu: V.C. napisał(a):

                > Czy przeczytałeś rekomendowany przeze mnie wywiad z "Trybuny" ? Sprobuj . To
                > nie boli . Sprawa dotyczy wyłącznie poglądów Marksa na ekonomię , a nie
                > na "sprawę polską" .

                Sprawa polska dla tego świra istniała wyłącznie jako element rewolucji
                socjalnej, a nie tego, jak Polacy zwykli ten zwrot odczytywać. Niepodległość
                Polski miała zachwiać gospodarką zaborców i ułatwić destabilizację sytuacji
                społecznej - przecież Marks był internacjonalistą, a nie narodowcem.

                > Poza kwestiami ekonomicznymi Marks nie miał racji.

                W tych sprawach również nie miał.
    • indris Od ściany do ściany 15.05.03, 11:00
      Były , nie tak dawno, czasy, kiedy tzw "klasyków" traktowano niczym Pismo
      Święte u fundamentalistów protestanckich, a właściwie z jeszcze większym
      nabożeństwem. Cytatem z Marksa uzasadniano wszystko, niczym aksjomatem
      matematycznym. No i nastąpiła reakcja - skądinąd zrozumiała. Kiedyś Marks był
      geniuszem, który zawsze miał rację, więc w odwecie za to stał się durniem,
      który racji nie miał nigdy. Ten "antykult" jest oczywiście równie irracjonalny
      jak poprzedni kult.
      • Gość: skromny Karol Marks podswiadomie byl religijny ! IP: *.vline.pl 15.05.03, 12:03
        I nigdy sie nie wyzbyl myslenia w kategoriach religijnych Tory.
        Pisal np. " Religia jest westchnieniem DUSZY w bezdusznym swiecie.Religia to
        opium dla mas ".
        Czyli podswiadomie jednak wierzyl w istnienie ducha w czlowieku...pozatym
        wyraznie daje do zrozumienia jak Jezus,ze czlowiek nie zyje tylko
        chlebem...
        Materialisci badajac pisma Marksa nie zroumieli jego swiadomych badz nie aluzji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka