Dodaj do ulubionych

CZY NIE PRZEDWCZESNY TRYUMF ?

IP: *.cm-upc.chello.se 08.06.03, 22:08
Mili Panstwo,

czy wielu z Was nie swietuje nieco przedwczesnie wyprzedazy naszej Ojczyzny
opierajac sie na - w sumie - malo przecie miarodajnym wyniku sondazu jednej
ze stacji TV ?

Czyz z Wasza radoscia nie nalezaloby wstrzymac sie choc kilka godzin ? Do
czasu, kiedy wstepne wyniki zostana ogloszone oficjalnie.

Przypominam, iz wielokroc juz w Polsce rozmaite sondaze publikowane w radio ,
TV, prasie itd. okazywaly sie bardzo mylace.

Wspominam o tym, gdyz zdaje sobie sprawe, ze moze byc Wam bardzo przykro i
glupio, jesli okaze sie iz jest tak i tym razem.
Nie dzielcie wiec skory na jeszcze nie upolowanym niedzwiedziu...

Euromir
Obserwuj wątek
    • Gość: Blong raczej nie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 22:09
      bowiem wyniki przedwyborcze owszem czesto byly mylace, ale dokladnosc sondazy
      robionych tuz po wyborach byla najczesciej bardzo duza
    • nowytor Telewizja zadecydowała, więc nie ma odwrotu. 08.06.03, 22:10

    • lady_hawk Jak zawsze celnie. 08.06.03, 22:31
      Gratulacje!
      Nie ma co sie dluzej ludzic, kolego smile))))
      • gini Re: Jak zawsze celnie. 08.06.03, 22:42
        lady_hawk napisała:

        > Gratulacje!
        > Nie ma co sie dluzej ludzic, kolego smile))))


        Lady a do ktorego kolegi pisalas?B tez bym sie dolaczyla do gratulacji.?
        • sceptyk Re: Jak zawsze celnie. 08.06.03, 22:50
          gini napisała:

          > Lady a do ktorego kolegi pisalas?B tez bym sie dolaczyla do gratulacji.?
          ---------------------------

          Aniu, ja mysle, ze nie masz potrzeby akurat teraz dolaczac sie do gratulacji.
          Zrobilas to zapewne dzis rano. Jak co dzien. Nie chce wchodzic w intymne
          szczegoly waszego wspolzycia intelektualnego, ale wyobrazam sobie, ze kazdego
          rana Euromir (Pan) mowi do Ciebie (na Klamocie, czy jakims tam innym forum, dla
          intelo only), 'Gratuluje Ci Aniu slusznych i glebokich postow na Forum', a Ty
          odpowiadasz, lekko zaploniona, ale juz przywykla 'Alez drogi Euromirze (Panie),
          to prawda, ze mialam racje, ale jam tylko Twa uczennica. Pojetna oczywiscie,
          przyznam sie'. Czy jakos tak.
          • gini Re: Jak zawsze celnie. 08.06.03, 22:58
            sceptyk napisał:

            > gini napisała:
            >
            > > Lady a do ktorego kolegi pisalas?B tez bym sie dolaczyla do gratulacji.?
            > ---------------------------
            >
            > Aniu, ja mysle,

            Wiec lepiej sie do tego nie przyznawaj bo to nie jest twoja mocna strona.





            ze nie masz potrzeby akurat teraz dolaczac sie do gratulacji.
            > Zrobilas to zapewne dzis rano. Jak co dzien. Nie chce wchodzic w intymne
            > szczegoly waszego wspolzycia intelektualnego, ale wyobrazam sobie, ze kazdego
            > rana Euromir (Pan) mowi do Ciebie (na Klamocie, czy jakims tam innym forum,
            dla
            >
            > intelo only), 'Gratuluje Ci Aniu slusznych i glebokich postow na Forum', a Ty
            > odpowiadasz, lekko zaploniona, ale juz przywykla 'Alez drogi Euromirze
            (Panie),
            >
            > to prawda, ze mialam racje, ale jam tylko Twa uczennica. Pojetna oczywiscie,
            > przyznam sie'. Czy jakos tak.


            Alez ty masz wyobraznie sceotyku!!!!Nigdy bym cie nie posadzala!!
            Sceptyku!!!Kilka watkow z daleka ode mnie , ja sie az boje odzywac do
            swietojebliwych, narodowcow twojego typu!!!
            A kysz , a kysz.
            • lady_hawk Sceptyku! 08.06.03, 23:14
              gini napisała:

              ja sie az boje odzywac do
              > swietojebliwych, narodowcow twojego typu!!!
              > A kysz , a kysz.

              Az drze cala, czy i kiedy uda Ci sie pozbierac po tej
              miazdzacej i jakze przemyslanej krytyce!

              L_h
              • sceptyk Drogie Panie 08.06.03, 23:27
                Szanowna Lady, drzenie pieknych kobiet nie jest mi niemile, przyznam sie.
                Natomiast Aniu, przyznam sie i wobec Ciebie, ze mnie zapedzilas w tzw. kozi
                rog. Jeslibys byla laskawa przyblizyc mi nieco znaczenie terminu 'Swietojebliwy
                narodowiec mego typu', wowczas bylbym w stanie odniesc sie jakos do Twego
                postu. Choc nie jest to moim priorytetem na koniec dzisiejszego wieczoru,
                przyznam sie (znow) szczerze.
    • maretina Re: CZY NIE PRZEDWCZESNY TRYUMF ? 08.06.03, 22:46
      jaka wyprzedaz? myslalam, ze wczoraj i dzis bylo referendum.
    • Gość: kachna Re: CZY NIE PRZEDWCZESNY TRYUMF ? IP: *.kalisz.mm.pl 08.06.03, 22:55
      Chyba triumf???
    • Gość: Janusz Re: CZY NIE PRZEDWCZESNY TRYUMF ? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 23:08
      Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

      > Mili Panstwo,
      >
      > czy wielu z Was nie swietuje nieco przedwczesnie wyprzedazy naszej Ojczyzny
      > opierajac sie na - w sumie - malo przecie miarodajnym wyniku sondazu jednej
      > ze stacji TV ?
      =============
      Miły Panie,
      Oczywiscie, że nie. Bo po pierwsze Ojczyzna nie została sprzedana a po drugie
      ten panskim zdaniem mało miarodajny wynik nie bedzie sie różnił od
      rzeczywistego wiecej miż o jeden czy dwa procent.
      =============
      > Czyz z Wasza radoscia nie nalezaloby wstrzymac sie choc kilka godzin ? Do
      > czasu, kiedy wstepne wyniki zostana ogloszone oficjalnie.
      =============
      Z powodów jak wyzej takoż nie. Ponieważ zyjemy w kraju, w którym są (wbrew
      pańskiemu mniemaniu ) ludzie potrafiący na podstawie reprezentatywnych wyników
      podać z dużym przybliżeniem prawidłowy wynik. Miał Pan na to liczne dowody z
      wyborów w latach poprzednich.
      =============
      > Przypominam, iz wielokroc juz w Polsce rozmaite sondaze publikowane w radio ,
      > TV, prasie itd. okazywaly sie bardzo mylace.
      =============
      Pomylił Pan wyniki sondaży z rzeczywistymi wynikami w 10% lokali wyborczych,
      które były tak dobierane pod wzgledem położenia na terenia kraju jak i pod
      innymi wzgledami, aby dały możliwie jak najblizszy prawdzie wynik.
      =============
      > Wspominam o tym, gdyz zdaje sobie sprawe, ze moze byc Wam bardzo przykro i
      > glupio, jesli okaze sie iz jest tak i tym razem.
      ==============
      Odnoszę wrażenie, że Panu już jest przykro, że Pańska była Ojczyzna przyłączy
      do rozwinietych krajów zachodnich, choćby takich jak Szwecjasmile))
      ==============
      > Nie dzielcie wiec skory na jeszcze nie upolowanym niedzwiedziu...
      ==============
      Niedźwiedź już w klatce. Dobrze pilnowany i karmiony, bedzie cieszył tych, co
      przyjdą go oglądać. Bo, widzi Pan Euromirze, my tu w Polsce nie polujemy na
      zwierzeta, które pod ochroną. Nie jadamy zatem ich miesa i nie dzielimy się
      skórą.

      > Euromir

      Janusz
    • cheech Drogi, nomen omen, EUROmirze, znasz bajeczkę... 08.06.03, 23:14
      ... o Łodzi? No, to opowiedz ją sobie na dobranoc... Zobaczysz, łezki zaraz
      przestaną Ci płynąć...
      smile))))))))))))))))

      smile))) Cheech.
      • lady_hawk Re: Drogi, nomen omen, EUROmirze, znasz bajeczkę. 08.06.03, 23:17
        cheech napisał:

        > ... o Łodzi? No, to opowiedz ją sobie na dobranoc...
        Zobaczysz, łezki zaraz
        > przestaną Ci płynąć...
        > smile))))))))))))))))
        >
        > smile))) Cheech.

        Ja znam tylko dowcip:
        pijany facet kolysze sie na nogach i pyta przechodnia:
        panie, gdzie ija ijestem?
        W Lodzi.
        Ija wiem, ze w lodzi. Ale na ktorym morzu?

        smile)))
        • cheech Re: Drogi, nomen omen, EUROmirze, znasz bajeczkę. 08.06.03, 23:32
          lady_hawk napisała:

          > Ja znam tylko dowcip:
          > pijany facet kolysze sie na nogach i pyta przechodnia:
          > panie, gdzie ija ijestem?
          > W Lodzi.
          > Ija wiem, ze w lodzi. Ale na ktorym morzu?
          >
          > smile)))


          A bajeczka o Łodzi to: "Łudź się, łudź... "...
          smile))))))))))))))))


          smile))))) Cheech.
          • cs137 CHEECHU!!!! Bedziesz mnie mial na sumieniu!!! n/t 09.06.03, 00:18
          • Gość: Krzys52 Re: Drogi, nomen omen, EUROmirze, znasz bajeczkę. IP: *.proxy.aol.com 09.06.03, 00:25
            cheech napisał:

            > lady_hawk napisała:
            >
            > > Ja znam tylko dowcip:
            > > pijany facet kolysze sie na nogach i pyta przechodnia:
            > > panie, gdzie ija ijestem?
            > > W Lodzi.
            > > Ija wiem, ze w lodzi. Ale na ktorym morzu?
            > >
            > > smile)))
            >
            >
            > A bajeczka o Łodzi to: "Łudź się, łudź... "...
            > smile))))))))))))))))
            >
            >
            > smile))))) Cheech.
            .
            :::
            Sadzilem ze powiesz mu inna bajke o Lodzi
            :
            - Znasz bajke o Lodzi
            - Nie
            - Splywaj
            .
            K.P.


    • cs137 Pan EUROMIR, Szwed znad baltyku 09.06.03, 00:12
      Pan EUROMIR, Szwed znad Baltyku
      Na poziomie trzydziestu ma IQ
      Intelektu mankament ow
      Kompensuje on masa slow.
      Stad tu postow glupawych bez liku.
      • Gość: polishAM Re: Pan EUROMIR, Szwed znad baltyku IP: *.tnt33.ewr3.da.uu.net 09.06.03, 05:38
        swinia IQ sie zajmuje
        pisze troche wierszy
        intelektu jej brakuje
        wiec bez sensu pieprzy
    • eyemakk Czysta forma obłudy 09.06.03, 00:28
      Wytłumacz mi Euromirze jedno: jak to jest, że Ty - taki Wielki Polak Patriota -
      siedzisz w kraju, który od ośmiu lat jest członkiem Unii Europejskiej? i dobrze
      ci tam? jeszcze przez te osiem lat nie poczułes sie sprzedany? więc czemu tym
      PRAWDZIWYM POLAKOM, a nie podłym zdrajcom co to za chlebem, czemu nam,
      prawdziwym Polakom odmawiasz tej Unii? Żeby u nas ciągle było źle, ciągle był
      skansen? Przecież ci sie nie podobało, przecież dałeś dyla. Więc dziwisz sie,
      że coś chcemy zmienić?

      Mam dla ciebei szacunek równy pijaczkom sikającym przez nogawkę. A nawet
      mniejszy, bo oni przynajmniej są szczerzy w tym co robią. A z ciebie wali
      obłudą na kilometr. Durnymi tekstami chcesz usprawiedliwić swój brak
      patriotyzmu. No way. Nie nadrobisz.
      • gini Re: Czysta forma obłudy 09.06.03, 00:47
        eyemakk napisał:

        > Wytłumacz mi Euromirze jedno: jak to jest, że Ty - taki Wielki Polak
        Patriota -
        >
        > siedzisz w kraju, który od ośmiu lat jest członkiem Unii Europejskiej? i
        dobrze
        >
        > ci tam? jeszcze przez te osiem lat nie poczułes sie sprzedany? więc czemu tym
        > PRAWDZIWYM POLAKOM, a nie podłym zdrajcom co to za chlebem, czemu nam,
        > prawdziwym Polakom odmawiasz tej Unii?

        Juz ci odpowiadam skarbie, dlatego, ze Polska wchodzi na innych warunkach ,
        dlatego, ze Ci Polacy co wejda do tej unii teraz placic beda na tych co juz w
        niej mieszkaja..






        Żeby u nas ciągle było źle, ciągle był
        > skansen? Przecież ci sie nie podobało, przecież dałeś dyla. Więc dziwisz sie,
        > że coś chcemy zmienić?
        >

        Zgoda, xzy na lepsze?Juz tyle zman bylo...
        > Mam dla ciebei szacunek równy pijaczkom sikającym przez nogawkę.

        No i vice vesa..

        A nawet
        > mniejszy, bo oni przynajmniej są szczerzy w tym co robią.

        a ty szczery taki jestes?


        A z ciebie wali
        > obłudą na kilometr.



        Durnymi tekstami chcesz usprawiedliwić swój brak
        > patriotyzmu.
        Zarzut ciezkiego kalibru, chyba sie nie podniose...



        No way. Nie nadrobisz.
        >
        >
        >
        • januszcz Re: Czysta forma obłudy 09.06.03, 00:51
          Gratuluję Panu Euromirowi adwokata:
          Ginismile)))
          • gini Re: Czysta forma obłudy 09.06.03, 01:07
            januszcz napisał:

            > Gratuluję Panu Euromirowi adwokata:
            > Ginismile)))

            Bez gratulacjii prosze, honorarium sie nalezy!!!************
          • sceptyk Re: Czysta forma obłudy 09.06.03, 01:13
            januszcz napisał:

            > Gratuluję Panu Euromirowi adwokata:
            > Ginismile)))
            ---------------------------------------

            A ja na odwrot. Gratuluje Ani mentora.
            Euromira (Pana).
            • gini Re: Czysta forma obłudy 09.06.03, 01:28
              sceptyk napisał:

              > januszcz napisał:
              >
              > > Gratuluję Panu Euromirowi adwokata:
              > > Ginismile)))
              > ---------------------------------------
              >
              > A ja na odwrot. Gratuluje Ani mentora.
              > Euromira (Pana).

              Bardzo lubie pana Euromira, w przeciwienstwie do innych panow z tego forum.
              Dzieki za gratulacje sceptyku (Panie)






















              bardzo lubie pana Euromira, w przeciwiens
              • eyemakk troche nie wyszło? 09.06.03, 01:32
                troche pani nie wyszło pod względem formy? może i dobrze, przynajmniej
                wyrównało poziom treści. jaka treść, taka forma, chciałoby sie rzec






                ciekawe jakiego specyfiku w nadmiarze? płynnego? zielonego? białego?
                papierowego a może okrągłego? heh
        • Gość: Krzys52 Czy znasz Smierduszko bajke o Lodzi? IP: *.proxy.aol.com 09.06.03, 01:07
          splywaj
        • eyemakk Re: Czysta forma obłudy 09.06.03, 01:07
          Sądząc po czasie, w którym piszesz, Gini, jesteś kolejny zafajdany
          pseudopolaczek made in USA. a raczej "made in poland, overloaded in usa"
          przeładowali ci ten ptasi móżdżek, gini. choć pewnie nigdy nie był za mocny,
          nigdy nie odporny na prostaczków z polskich dzielnic. na brudnych, spoconych
          najgorszego miotu polaków, tych przez których zaczeli wymyslac "polish jokes"

          Polacy będą pracować na tych co już tam są? co to za bzdura? znasz sie choć
          troche na ekonomii? żeby Polacy mogli zapracowac na taką mase, to musza mieć
          większy dochód narodowy. żeby mieć większy, muszą sie rozwijać. poza tym my, w
          przeciwieństwie do kretynów uciekinierów z Ameryki, mamy swoj rozum i potrafimy
          myśleć. jeśli Unia chciała by nam zrobić źle, rozprawilibyśmy sie z nią, jak
          nasi rodzice z ZSRR, już ty sie nie martw, bezpłciowe coś (nadal nie wiem, czy
          chłop czy baba i wisi mi to)


          witam na liście, piąty oszołomie! pocałuj ode mnie tore, wesołego, dyszla i
          doradce inwestycyjnego. takich samych "prawdziwych Polaków"
          • gini Re: Czysta forma obłudy 09.06.03, 01:18
            eyemakk napisał:

            > Sądząc po czasie, w którym piszesz, Gini, jesteś kolejny zafajdany
            > pseudopolaczek made in USA. a raczej "made in poland, overloaded in usa"
            > przeładowali ci ten ptasi móżdżek, gini. choć pewnie nigdy nie był za mocny,
            > nigdy nie odporny na prostaczków z polskich dzielnic. na brudnych, spoconych
            > najgorszego miotu polaków, tych przez których zaczeli wymyslac "polish jokes"
            >
            > Polacy będą pracować na tych co już tam są? co to za bzdura? znasz sie choć
            > troche na ekonomii? żeby Polacy mogli zapracowac na taką mase, to musza mieć
            > większy dochód narodowy. żeby mieć większy, muszą sie rozwijać. poza tym my,
            w
            > przeciwieństwie do kretynów uciekinierów z Ameryki, mamy swoj rozum i
            potrafimy
            >
            > myśleć. jeśli Unia chciała by nam zrobić źle, rozprawilibyśmy sie z nią, jak
            > nasi rodzice z ZSRR, już ty sie nie martw, bezpłciowe coś (nadal nie wiem,
            czy
            > chłop czy baba i wisi mi to)
            >
            >
            > witam na liście, piąty oszołomie! pocałuj ode mnie tore, wesołego, dyszla i
            > doradce inwestycyjnego. takich samych "prawdziwych Polaków"
            >
            hihihihi
          • Gość: cs137 EUROMIRZE, odpowiedz na posty Eyemakka! IP: *.physics.orst.edu 09.06.03, 10:42
            Eyemakk bardzo trafnie zarzuca Panu oblude, Panie
            Euromirze. Co Wacpan na to?

            Pzdr., Cs137
            • cheech No, pozwól mu się wyszlochać, okrutny... /nt 09.06.03, 10:52
      • Gość: EUROMIR CZYJE LENISTWO, CZYJA OBLUDA ? IP: *.cm-upc.chello.se 09.06.03, 05:05
        Panie eyemakk,

        napisal Pan :

        "Wytłumacz mi Euromirze jedno: jak to jest, że Ty - taki Wielki Polak Patriota -
        siedzisz w kraju, który od ośmiu lat jest członkiem Unii Europejskiej? i dobrze
        ci tam? jeszcze przez te osiem lat nie poczułes sie sprzedany?"

        Faktycznie od trzydziestu lat mieszkam w kraju, ktory juz od osmiu wiosen jest
        czlonkiem EU (na co zreszta nie mialem, i nie chcialem miec najmniejszego
        wplywu).
        To, ze osiedlilem sie wlasnie tu , a nie gdzie indziej, jest oczywiscie kwestia
        przypadku. Z Polski wyjechalem "nielegalnie", miedzy innymi i po to, aby jako
        uczciwy czlowiek moc na swa skale i mozliwosci wlaczyc sie w prace, ktora
        pozwolila (po wielu latach) mojej Ojczyznie wybic sie na niepodleglosc.
        (Panskie ironizowanie nad moja Wielkopolskoscia /skoro ona jak najbardziej
        zwykla/ - przykre).

        Osiedlilem sie akurat w Szwecji poniewaz dano mi w tym kraju ku temu prawo.
        Jest to prawo, za ktore jestem Szwecji dozgonnie wdzieczny.
        Natomiast kwestia - czemu jeszcze jestem tutaj?, mimo odzyskania przez Polske
        suwerennosci, dotyczy oczywiscie mojego wolnego wyboru. A zlozylo sie nan (przy
        jego dokonaniu) niestety bardzo wiele rozmaitych czynnikow. (Np. - mam jeszcze
        stosunkowo male dzieci, z ktorymi nie mieszkam, i wyjezdzajac z powrotem do
        Polski pewnie stracilbym z nimi bliski kontakt. Okazalo sie tez, iz w kraju, w
        mojej branzy nie potrafilbym zarobic na swoje utrzymanie itd.itp.)

        "więc czemu tym PRAWDZIWYM POLAKOM, a nie podłym zdrajcom co to za chlebem,
        czemu nam, prawdziwym Polakom odmawiasz tej Unii? Żeby u nas ciągle było źle,
        ciągle był skansen?"

        Jestem przeciwnikiem polskiej akcesji do Unii poniewaz uwazam, iz prowadzi ona
        do utraty przez Polske jej suwerennosci panstwowej, a wiec tego celu mojego
        pokolenia, ktory - wydawalo sie - osiagnelismy w roku 1989, staraniem
        WSZYSTKICH Polakow. Tych w kraju, i tych zagranica. I ja bralem skromny udzial
        w jego realizacji. Mysle, iz daje mi to moralne prawo do publicznego
        wypowiadania mych opinii. Przeciez oddajecie za darmo to, o co i ja zabiegalem
        przebywajac na emigracji, ktora - niech Pan mi wierzy - nie zawsze jest slodka.

        Sadze, iz recepta na bolaczki ekonomiczne i cywilizacyjne trapiace dzis Polske
        nie jest wyzbywanie sie niepodleglosci i naiwna wiara, ze obcy zalatwia za nas
        nasze sprawy i rozwiaza nasze problemy.
        Jestem gleboko przekonany, iz nie tedy droga.

        Na tym swiecie nic nie ma za darmo. Totez i od Unii nic za darmo nie otrzymamy.
        Kto mysli inaczej zyje w swiecie naiwnych marzen.
        Tu rzadzil, rzadzi, i bedzie rzadzic twardy rachunek ekonomiczny. Sa w Unii
        kraje bogate i biedniejsze. A w krajach EU nawet najbogatszych, ludzie
        bezdomni, ludzi b. biedni.

        Pisze Pan :

        "Przecież ci sie nie podobało, przecież dałeś dyla. Więc dziwisz sie,
        że coś chcemy zmienić?"

        To prawda, w komunistycznej Polsce zupelnie mnie sie nie podobalo. A
        najbardziej irytowal mnie brak jakiejkolwiek (oprocz wewnetrznej,
        komunistycznej - dysydenckiej) opozycji. To dlatego dalem "dyla".
        Wam zas dzisiaj - tak, dziwie sie. Gdyz zmian nie chcecie przeprowadzic madrze
        polegajac na wlasnym rozsadku i pracowitosci, a liczyc chcecie na
        wspanialomyslnosc (jalmuzne?) obcych.

        Glupia to gdyz naiwna metoda przeprowadzenia w Polsce jakichkolwiek sensownych
        zmian.

        Pisze Pan eyemakku :

        "Mam dla ciebei szacunek równy pijaczkom sikającym przez nogawkę. A nawet
        mniejszy, bo oni przynajmniej są szczerzy w tym co robią. A z ciebie wali
        obłudą na kilometr. Durnymi tekstami chcesz usprawiedliwić swój brak
        patriotyzmu. No way. Nie nadrobisz."

        Oczywiscie wplywu na Panski szacunek (lub jego brak) do mnie nie posiadam.

        W poscie otwierajacym watek przedstawilem jedynie moj niechetny akcesji punkt
        widzenia i odmienna od Panskiej ocene sytuacji.
        Przykro mi, iz wywolalem tem sposobem, w Panu, tak histeryczna i chyba
        niecalkiem kontrolowana agresje.

        Euromir



        • cheech Do Euromira - dziadka z muppetowej loży... 09.06.03, 10:15
          Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

          > Przeciez oddajecie za darmo to, o co i ja zabiegalem przebywajac na
          > emigracji, ktora - niech Pan mi wierzy - nie zawsze jest slodka.
          > Sadze, iz recepta na bolaczki ekonomiczne i cywilizacyjne trapiace dzis
          > Polske nie jest wyzbywanie sie niepodleglosci i naiwna wiara, ze obcy
          > zalatwia za nas nasze sprawy i rozwiaza nasze problemy.
          > Jestem gleboko przekonany, iz nie tedy droga.

          Mój drogi Euromirze, zabiegałeś, zabiegałeś, a potem też "się wyzbyłeś"
          i "oddałeś" - fakt - nie za darmo. Ty byłeś sprytniejszy niż my:
          przehandlowałeś ową niepodległość za spokojne, dostatnie życie w zamożnym i
          blisko położonym kraju. Oczywiście, wiem, że masz dla siebie kupę różnych
          wytłumaczeń: a to dzieci, a to życie na godziwym poziomie, itp. Zrobiłeś dobry
          byznes - OK! Ale nie pouczaj innych, by nie robili tego samego, co uczuniłeś Ty
          sam, bo to śmieszne. Nie strugaj niezłomnego bojownika o niepodległość, skoro
          jesteś zwykłym, szarym konformistą.
          To MY jesteśmy "na scenie" - TY siedzisz w loży. Owszem jest tam
          wygodnie i bezpiecznie, ale wpływ na to, co się dzieje w przedstawieniu, jest
          znikomy. Co najwyżej możesz sobie porezonować, jak jeden z owych śmiesznych
          dziadków z "Muppet Show", co zresztą, jak widzę, z upodobaniem czynisz.


          > Wam zas dzisiaj - tak, dziwie sie. Gdyz zmian nie chcecie przeprowadzic
          > madrze polegajac na wlasnym rozsadku i pracowitosci, a liczyc chcecie na
          > wspanialomyslnosc (jalmuzne?) obcych.


          Zamiast bezproduktywnie się dziwić, przyjedź tu do nas policzyć trochę
          na swój rozsądek i pracowitość, to wtedy pogadamy, mój bojowniku o wolność
          i demokrację.
          Póki co, jesteś tylko kibicem, który przez ramię zagląda grającym w karty
          i "udziela dobrych rad", nie ryzykując własnych pieniędzy. Fajnie tak.

          Cheech.
          • Gość: EUROMIR MYSLENIE LOGICZNE I ROWAN ATKINSON IP: *.cm-upc.chello.se 09.06.03, 12:18
            Szanowny Panie Czeechu,

            pisze Pan :

            "Mój drogi Euromirze, zabiegałeś, zabiegałeś, a potem też "się wyzbyłeś"
            i "oddałeś" (suwerennosc -przyp.moj)- fakt - nie za darmo."

            O czym Pan mowi Czeechu ? W jaki sposob "wyzbylem sie" marzen o suwerennosci
            Polski, i kiedy ? Skoro uwaza Pan, iz uczynilem to nie za darmo, to za ile ?
            Prosze mi przyblizyc Panskie rozumowanie.

            "Ty byłeś sprytniejszy niż my:
            przehandlowałeś ową niepodległość za spokojne, dostatnie życie w zamożnym i
            blisko położonym kraju. Oczywiście, wiem, że masz dla siebie kupę różnych
            wytłumaczeń: a to dzieci, a to życie na godziwym poziomie, itp. Zrobiłeś dobry
            byznes - OK!

            W swietle blednego Panskiego zalozenia (powyzej) o przehandlowaniu przeze mnie
            polskiej niepodleglosci, rowniez teza o moim sprytnym byznesie, w konsekwencji
            rowniez musi byc niestety falszywa. Prosze o tym stale pamietac, gdyz trudno
            bedzie Panu kiedykolwiek w przyszlosci zbudowac jakiekolwiek prawdziwe zdanie
            opierajac sie (tak jak w tym wypadku) o nieprawdziwe przeslanki.

            Kiedy pisze Pan :

            "Ale nie pouczaj innych, by nie robili tego samego, co uczuniłeś Ty
            sam, bo to śmieszne. Nie strugaj niezłomnego bojownika o niepodległość, skoro
            jesteś zwykłym, szarym konformistą."

            Tym razem wyciaga Pan z falszywej tezy rownie falszywe wnioski. Nie moze byc
            oczywiscie inaczej - (patrz co wykazalem powyzej a propos falszywych
            przeslanek).

            W koncowym akapicie napisal Pan smiesznie i bez sensu:

            "To MY jesteśmy "na scenie" - TY siedzisz w loży. Owszem jest tam
            wygodnie i bezpiecznie, ale wpływ na to, co się dzieje w przedstawieniu, jest
            znikomy. Co najwyżej możesz sobie porezonować, jak jeden z owych śmiesznych
            dziadków z "Muppet Show", co zresztą, jak widzę, z upodobaniem czynisz."

            Miesza Pan podstawowe pojecia.
            1) Jesli mowimy o "scenie" - to tu w internecie dla wszystkich nas jest ona
            jednaka.
            2) Jesli mowimy o zyciu realnym, to znikomosc naszego jednostkowego wplywu na
            polska rzeczywistosc - tak w Panskim, jak i moim wypadku sa rownie znikome.

            Poniewaz nie sadze, aby swa wypowiedzia odbieral mi Pan moralne prawo do
            prezentowania przeze mnie pogladow (i ja w sobie nie zauwazam podobnych
            tendencji), totez i Panskie koncowe w poscie, wienczace, porownanie mnie
            do "dziadkow z Muppet Show" ma podobny sens i wartosc, jaka mialoby zarzucenie
            przeze mnie Panu fizycznego i sytuacyjnego podobienstwa do filmowej figury
            stworzonej przez wysmienitego Rowan Atkinsona.

            Sformulowania ponizej niestety zupelnie nie rozumiem. Prosze rozwinac.

            "Zamiast bezproduktywnie się dziwić, przyjedź tu do nas policzyć trochę
            na swój rozsądek i pracowitość, to wtedy pogadamy, mój bojowniku o wolność
            i demokrację
            Póki co, jesteś tylko kibicem, który przez ramię zagląda grającym w karty
            i "udziela dobrych rad", nie ryzykując własnych pieniędzy. Fajnie tak."

            Coz moje bojowanie o wolnosc i demokracje (kpij Pan do woli) ma wspolnego z
            nawolywaniem przeze mnie wspolobywateli do rozsadku i pracowitosci ?
            Gdzie widzi Pan zaleznosc ? Lub jej brak ?

            Jezeli wspolna dla nas wartoscia (pieniadzem) jest Polska, to na jakiej
            podstawie uwaza Pan, iz ja w grze nie jestem ?
            Czy odmawia mi Pan praw, ktore sadzilem - jako Polakowi i obywatelowi, naleza
            mi sie z definicji ?

            Euromir
            • Gość: eyemakk Re: MYSLENIE LOGICZNE I ROWAN ATKINSON IP: *.mirtel.net 09.06.03, 14:47
              stosunkowo małe dzieci masz, Euromirze. i dlatego wolisz zostać w swojej
              Szwecji, zamiast zabrać je tu także do swojej kochanej Polski, w której nie
              mieszkasz 30 lat. wyjechałeś jako dziecko pewnie, albo człowiek młody i teraz
              masz jakiś tam sentyment. + charakterystyczny dla ludzi na obczyźnie
              radykalizm, oderwanie od rzeczywistości, strach o Ojczyzne. ja Cie rozumiem,
              Euromir, nie jesteś dupkiem pokroju Wesołego3 albo Tore.Andre.Flo. rozumiem,
              ale nie pochwalam, gdybyś tylko zdobył większą wiedzę i wykazał się większą
              wyobraźnią, wyzbył obaw typowych dla emigrantów.. było by ok. a tak musimy Cie
              tu znosić, snującego czarne wizje

              a pamietasz Nową Konstytucję? miała być V rozbiorem Polski. minęło 6 lat i co?
              i kupa. taką samą teraz robią Eurosceptycy.

              pozdrawiam
            • Gość: cs137 Pan EUROMIR jak piskorz sie wije... IP: *.client.attbi.com 09.06.03, 19:33
              Biedny Pan Euromir, jak kosa, trafil na kamien
              • Gość: EUROMIR O NIEISTOTNYCH ROZNICACH GERMANSKICH DIALEKTOW IP: *.cm-upc.chello.se 09.06.03, 20:43
                Mily Panie Swinio,

                dziekuje serdecznie za zyczliwe przestrogi wobec grozy "nadziania sie przeze
                mnie na dwu piekielnie inteligentnych facetow".
                Sympatycznie to swiadczy o Panskiej opiekunczosci i nadzwyczaj milym do mnie
                stosunku.

                Pisze Pan :
                > W fizyce kwantowej istnieje takie pojęcie "poplątania stanów kwantowych". Ale
                > najgorzej splątane stany kwantowe, których sam Schroedinger by nie rozsupłał,
                > to nic w porównaniu z tym, jak bardzo się Pana-Euromirowa logika w tym wątku
                > poplątała!

                Bardzo to ladnie Pan napisal. Szkoda tylko, iz nie usiluje Pan nawet
                powierzchownie slow swych uzasadnic.
                Gdyz jakie to ma Pan przyklady/dowody na poplatanie euromirskiej logiki. Prosze
                Panie Swinio ... smialo ! Niech Pan np. przeprowadzi rozbior logiczny
                krytykowanych przez Pana, a napisanych przeze mnie zdan.
                Ma Pan tu duza szanse stac sie wreszcie wiarygodnym.

                Panskie stwierdzenie :

                "Errare humanum est, man is prone to errors, wszyscy wykształceni ludzie o tym
                wiedzą i przyznanie się do niesłusznego poglądu intelektualisty w żaden sposób
                nie kompromituje. Świadczy to jedynie o tym, że człowiek ten nieustannie
                MYŚLI, analizuje."

                ...popieram w calej rozciaglosci. Totez wzywam Pana, abys sie do mysli w nim
                zawartej sam zastosowal.

                Pozdrawiam Pana :

                Euromir

                PS
                A propos Panskiego PS.
                Wersy ktore Pan przytacza niestety (wbrew Panskim przypuszczeniom) nie sa
                napisane po szwedzku.
                To jezyk norweski. Znam go, choc dosc powierzchownie. Na tyle dobrze jednak,
                aby nie pomylic np. z dunskim, czy islandzkim. Dla Pana zapewne roznica (jak
                zwykle) malo istotna...
                Zapewnia Pan ochoczo (zupelnie jak maly Kazio), iz :

                "Moge wyrecytować całość pierwszej zwrotki."

                ...wiec prosze bardzo. Jestem gotow ja nawet Panu przetlumaczyc. Zastanawiam
                sie tylko ...w jakim celu ? No... ale to w koncu (jak zwykle) zdaje sie dla
                Pana malo wazne....
                • cs137 Re: O NIEISTOTNYCH ROZNICACH GERMANSKICH DIALEKTO 09.06.03, 22:07
                  Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                  > Mily Panie Swinio,

                  Jeżeli odpowiadając na post podpisany jako "Cees" odpowiada Pan per "Swinio",
                  to juz świadczy o pewnym nastawieniu. Czy ja do Pana pisałem kiedykowlwiek
                  "Miły Wieprzu", "Szanowny Skunksie", "Wielmozny Tchórzu"? Nie pisałem tak!!!
                  Proszę zatem wyciągnąć odpowiednie wnioski. Gdyby Pan chciał nawiązać do
                  mojego alternatywnego nick-a, to istnieją sposoby, żeby to zrobić i
                  jednocześnie nie było wątpliwości, czy "Swinia" w nagłówku nie jest
                  przypadkiem użyta w roli epitetu. Można np. napisać "Miły Panie Prosiaczku".
                  To jest test na to, czy dany osobnik w ogóle rozumie sztukę dyplomacji.




                  > Panskie stwierdzenie :
                  >
                  > "Errare humanum est, man is prone to errors, wszyscy wykształceni ludzie o
                  tym
                  > wiedzą i przyznanie się do niesłusznego poglądu intelektualisty w żaden
                  sposób
                  > nie kompromituje. Świadczy to jedynie o tym, że człowiek ten nieustannie
                  > MYŚLI, analizuje."
                  >
                  > ...popieram w calej rozciaglosci. Totez wzywam Pana, abys sie do mysli w nim
                  > zawartej sam zastosowal.
                  >
                  Wydaje mi się, że jestem jedną z nielicznych osób na tym Forum, które potrafią
                  się przyznać do pomylki, niewłaściwego sądu, jeśli oponent mi wykaże, że nie
                  mam racji. Już kilka razy, odkąd jestem na Forum
                  • rycho7 radioaktywnego szukajcie po czesku 10.06.03, 09:06
                    cs137 napisała:

                    > bardzo mnie to razi. W moim zawodzie daleko bym nie zajechał, gdybym na wzór
                    > np. Rycha7 czy innych Albinów Siwaków tutejszego Forum nie był skłonny nigdy
                    > ani na milimetr zmienić raz wypowiedzianego zdania.

                    Aktualnie na forum jest taka sytuacja. Ja D_nutce przyznalem racje i
                    przeprosilem ja. Cs/Sw137 po jawnie klamliwej interpretacji mojego w pelni
                    jasnego tekstu taktycznie milczy. Czy niezgodne z prawda powolywanie sie na
                    konkretna osoba nalezy do warsztatu zawodowego Cs/Sw137 ? Jezeli tak to
                    rozumiem niedosyt z jego strony sukcesow zawodowych. Watpie jednak aby CS/Sw137
                    w realu strzelal sobie az takiego samoboja.

                    Euromir:
                    > > Wersy ktore Pan przytacza niestety (wbrew Panskim przypuszczeniom) nie sa
                    > > napisane po szwedzku.
                    >
                    > Jak to? Przecież to znany wiersz Bjoersterna Bjornsona, od 1905 roku będący
                    > Hymnem Narodowym Królestwa Norwegii! Spiewałem go w szkole podstawowej tyle
                    > razy, że do dziś dnia mi tkwi w pamięci i znaczenie słów oczywiście rozumiem.
                    >
                    > > To jezyk norweski.

                    Logika zaprezentowana powyzej przez Cs/Sw137 jest chyba rzeczywiscie jakims
                    kwantowym poplataniem. Przykro jest gdy dokonywane sa niewlasciwe projekcje
                    metod fizyki na rzeczywistosc innych dziedzin nauki i praktyki. Cs/Sw137 nie
                    jest w stanie czegos takiego zrozumiec.

                    > No a przecież szwedzki to nic innego jak "corrupted Norwegian", podobnie jak
                    > język kraju, w którym dziś mieszkam, to "corrupted English" (to ostatnie
                    > powiedzial przyszly Król Wielkiej Brytanii, a w sprawach angielszczyzny to on
                    > jest chyba autorytetem, nie?).

                    Brak szacunku Cs/Sw137 do jezykow jest zastanawiajacy. Niech moze CsSw137 sam
                    sie szuka po czesku. Norweski o ile pamietam ma wersje stara i nowa. Byl wiec
                    aktywnie zmieniany aby roznic sie od szwedzkiego. Kto i kiedy dokonywal
                    wiec "korupcji" ? Poniewaz forum jest polskie wiec angielskie wtrety moga byc
                    dosc dowolnie interpretowane. Tu nie Jackowo.

                    > Mój Sp. Ojciec był np. przez ok. 6 lat ambasadorem RP w Republice Islandii.

                    Czy to ma wyjasniac bute z jaka Cs/Sw137 traktuje innych forumowiczow? Mnie w
                    kazdym razie wiele wyjasnia. Bardzo mi przykro.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: cs137 Do Rycha7 IP: *.client.attbi.com 10.06.03, 10:12
                      Jeśli zdarzy mi się zgrzeszyć i potem to do mnie dociera i sumienie mi
                      doskwiera, to staram sie błąd naprawić.

                      Faktycznie, oskarżyłem Cię niesłusznie o
                      • rycho7 chyle czola 10.06.03, 10:36
                        Gość portalu: cs137 napisał(a):

                        > Mam nadzieję, że mi wierzysz i nie będziesz miał do mnie pretensji.

                        To zmienia moj stosunek do Ciebie.

                        Pozdrawiam
                      • Gość: siedem Re: Do Rycha7 IP: 213.216.66.* 10.06.03, 10:49
                        Gość portalu: cs137 napisał(a):

                        > Zatem to zupełnie coś innego, niż gdyby ktoś się przechwalał ojcem-
                        ambasadorem
                        > w jakimś Paryżu czy innym Londynie.

                        mozna sie wcale nie chwalic [patrz siedem]-> co piL "judyte" w mieszkaniu
                        konsula argentyny

                        5040
    • cs137 Sluchajcie, trzeba by jakos doprowadzic tutaj... 09.06.03, 01:35
      ...do starcia Gini-Gabrielacasey.
      • gini Re: Sluchajcie, trzeba by jakos doprowadzic tutaj 09.06.03, 01:43
        cs137 napisała:

        > ...do starcia Gini-Gabrielacasey.



        A miales sie juz mnie nie czepiac podobno, i cioooo ?
        .
    • czubas Lepiej sie wciaz ludzic? 09.06.03, 05:51
      Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

      > Mili Panstwo,
      >
      > czy wielu z Was nie swietuje nieco przedwczesnie wyprzedazy naszej Ojczyzny
      > opierajac sie na - w sumie - malo przecie miarodajnym wyniku sondazu jednej
      > ze stacji TV ?
      >
      > Czyz z Wasza radoscia nie nalezaloby wstrzymac sie choc kilka godzin ? Do
      > czasu, kiedy wstepne wyniki zostana ogloszone oficjalnie.
      >
      > Przypominam, iz wielokroc juz w Polsce rozmaite sondaze publikowane w radio ,
      > TV, prasie itd. okazywaly sie bardzo mylace.
      >
      > Wspominam o tym, gdyz zdaje sobie sprawe, ze moze byc Wam bardzo przykro i
      > glupio, jesli okaze sie iz jest tak i tym razem.
      > Nie dzielcie wiec skory na jeszcze nie upolowanym niedzwiedziu...
      >
      > Euromir

      Pewnie, mozna nie dowierzac, oskarzac wszystkich o manipulacje i oszustwa.
      Trudno sie przyznac, ze tumanienie ludzi na nic sie nie zdalo. Bo nie
      przestraszyli sie ani utraty niepodleglosci w UE ani wykupienia nas przez
      Niemcow.
      Jak to mozliwe? Tyle kreciej roboty i nic?
    • andrzejg nie powtórzy się przedwczesny tryumf Wałęsy 09.06.03, 07:48
      przedwczesny tryumf po wyborach prezydenckich.
      Zbyt duża przewaga głosów na tak.Jedynie frekwencja poniżej 50%
      może trochę skomplikować procedurę.

      A.
    • jurek1 Re: CZY NIE PRZEDWCZESNY TRYUMF ? 09.06.03, 08:14
      Te sondaże nie mogą być błędne, bo oparte na prawdziwych wynikach które o
      godzinie 20 wyciągnieto z zamknietego sejfu w kancelarii .....
      smile)))))))))))))))))))))))

      A tak na poważnie miałem wczoraj o 20 to samo odczucie, że zbyt wcześnie
      odtrąbiono zwycięstwo.
      Szczególnie, że Prezydent RP rzucił swój autorytet na szalę. I nie chodzi tu o
      osobę, ale powagę urzędu.
      Atmosfera przed sobotą była taka, że jak słusznie zauważył któryś z polityków
      czy dziennikarzy, ludzie wstydzili się powiedziec ankieterom, że nie pójdą
      głosować, lub że zagłosują na "NIE".
      Wczoraj podobno Andrzej Lepper wypowiedział się, że głosowanie w Polsce
      powinno być obowiązkowe. To najmądrzejsza rzecz jaką ten człowiek powiedział w
      swoim zyciu. Wbrew niektórym politykom Konstytucja RP wymaga jednak pilnych
      zmian:
      1. Okręgi wyborcze do parlamentu i samorządów - JEDNOMANDATOWE
      2. Udział w wyborach i referendum - OBOWIĄZKOWY

      W Belgii udział w wyborach jest obowiązkowy pod groźbą kar i jakoś nikt nie
      mówi o łamaniu demokracji.

      Przy okazji skoro referendum mamy za sobą to najwyższy czas na zmiany.
      Premier Miller dostał to czego tak pragnął - trwałe miejsce w historii i
      pewnie jakąś ciepłą posadkę w brukseli w przyszłości. Niech zabierze ze sobą
      także pana Kołodkę.
      Polska wymaga pilnej terapii po eksperymentach poprzedniej i obecnej ekipy
      rządowej.
    • pauline_kaczanow Re: CZY NIE PRZEDWCZESNY TRYUMF ? 09.06.03, 10:20
      A co ma byc przedwczesny?
      Balam sie wczorajj jak cholera jak podano frekwencje z pierwszego dnia 17 proc
      z kawalkiem....
      Pzneij z niedowierrzaniem patrzylam na tow.Millera jak entuzjastycznie mowi cos
      o referendum..Ja na to z czego on dsie tak cieszy? przeciez frekwencja w
      pierwszy dzien wyniosla 17 proc. Nie wiedzialam ze juz byly szacuynkowe wyniki.
      Gdy sie dowiedzialam odetchnelam i usmiechnelam sie pierwszy raz w zyciu w tym
      samym momencie co tow.Miller....
    • indris Odezwij się EUROMIRZE 09.06.03, 10:27
      Odpowiedź na Twoje pytania przyniosło życie. Czy masz jakiś komentarz do tej
      odpowiedzi ?
      • cheech I posłuchaj Radia Maryja, to Cię trochę uspokoi... 09.06.03, 10:40
        Tam już leją miód na serca takich zbolałych "niepodległościowców" ja Ty.
        Już powstają plany nowych "batalii o Polskę" i scenariusze frontów
        niepodległościowych. Już niedługo ruszą do boju. Już niedługo. Jak tylko
        pogodzą sie po kłótni między tymi, co to kazali nie iść referendum,
        a tymi, co kazali iść i głosować na "NIE". smile))

        Cheech.

        Swoją drogą, jeśli Urban słucha Radia Maryja, a sądzę, że słucha, bo to
        najbardziej jajcarskie radio w Polsce, to musiał skakać z radosci, gdy słyszał
        z owej anteny gromką agitację za głosowaniem na "NIE" smile))))))))))))
    • Gość: Perła ciekawe zjawisko to jest IP: *.zin.lublin.pl 09.06.03, 21:45
      Duża część moich znajomych mieszkających w UE zaaktywizowała się w dniach
      ostatnich wydzwaniając do rodzin swych, celem wręcz żądań aby bojkotować
      referendum. Bo UE zła jest. Z tym, że żaden z nich ani myśli o powrocie.
      To tak jak z Murzynami z RPA jest. Wrzeszczeli na cały świat, iż jakoby RPA
      rasistowska była, i zamiast uciekać z RPA to uciekali do RPA właśnie.
      Pseudointelektualista forumowy Euromir uciekł z socjalizmu do socjalizmu. Bo
      Szwecja najbardziej socjalistyczym krajem jest. Jeżeli Euromir szukał wolności
      to w Szwecji najmniej jej jest. Myślę, że czynnikiem decydującym wymienialność
      waluty była. A teraz się marzą czasy o urlopie w Polsce, kiedy to 10$ w
      podartym portfelu wywoływało niekłamaną zazdrość tych co nie dali "dyla".
      Ja sam swego czasu opuściłem kraj nasz. Legalnie, za porozumieniem z ambasadą.
      Szybko doszedłem do wniosku, iż na emigranta nie nadaję się. Wróciłem mając
      pełną świadomość syfu jaki tu jest. Jak wylądowałem na Okęciu i zobaczyłem
      przez brudną szybę autobusu brudne ulice, to poczułem, iż nareszcie jestem u
      siebie. Przeżyłem dokładnie to samo co Karol w "Trzy kolory - Biały", gdy na
      śmietniku wylądował i powiedział: "nareszcie w domu".
      Na zachodzie jako "legalny" byłem w dość komfortowej sytuacji. Ale napatrzyłem
      się sporo na "nielegalnych". Ci ludzie dla marki, lira czy korony, pozwolili
      się upodlić do granic możliwości. Dobrze ja znam cenę ich pobytu w "lepszym"
      świecie.
      Euromir pisze, iż nielegalnym był. Pewno ten okres po nocach mu się śni, w
      koszmarach oczywiście. O ile resztki ambicji jeszcze pozostało mu. W co wątpię,
      bo nielegalni nie mieli ambicji skomląc tam.
      Polityczni legalni byli, a tacy jak Euromir z wycieczką zostawali aby dać się w
      obozie upodlić do końca. A krzyczeli do władz imigracyjnych, że prześladowani
      byli. Co kłamstwem było, bo ci naprawdę prześladowani to za porozumieniem z
      ambasadami wyjeżdżali.
      Dlatego buźkę w kubeł i nie moralizować mi tu.

      Perła
      • nurni Re: ciekawe zjawisko to jest...raczej nuda jest 09.06.03, 22:02
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Ci ludzie dla marki, lira czy korony, pozwolili
        > się upodlić do granic możliwości.

        kto z nas nie do kupienia jest
        pytal niedawno forumowy trefnis Perla

        zieeeeew....


        > Dlatego buźkę w kubeł i nie moralizować mi tu.

        amen

        • Gość: Perła no proszę, szczur nurni z nory wyszedł IP: *.zin.lublin.pl 09.06.03, 22:09
          szczurze, ja napisałem, iż tak ustawiłem swoje sprawy biznesowe tu, aby na
          wejściu do UE zarobić trochę. Jeżeli nie zrozumiałeś prowokacjyjnego tonu postu
          tamtego to i nie dziwota, boś tępy wyjątkowo jest, szczurze.

          Perła
          • nurni nuda jeszcze wieksza jest 09.06.03, 22:12
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > szczurze, ja napisałem, iż tak ustawiłem swoje sprawy biznesowe tu, aby na
            > wejściu do UE zarobić trochę. Jeżeli nie zrozumiałeś prowokacjyjnego tonu
            postu
            >
            > tamtego to i nie dziwota, boś tępy wyjątkowo jest, szczurze.
            >
            > Perła

            to byl post prowokacyjny czy post hapeningowy?

            czemu sie burzysz zatem ze blaznem Cie wolam



            • Gość: Perła Re: nuda jeszcze wieksza jest IP: *.zin.lublin.pl 09.06.03, 22:25
              szczurze, nie tobie mi zadawać pytania.
              • cs137 Do Perły: Nurniego hołubić trzeba! 09.06.03, 22:56
                Nurniego hołubić trza, niezależnie od jego poglądów. No bo nurni "a man of
                (relatively) few words is"
                • Gość: Perła Re: Do Perły: Nurniego hołubić trzeba! IP: *.zin.lublin.pl 09.06.03, 23:05
                  nurni to Herr Pieffke forum tego. On nie poglądów, to klakier jest.
                  Specjalizuje się w postach typu: "_______________smile)) /nt"
                  Myślę, że to klasyczny przykład puerylizmu jest.

                  Perła
      • Gość: Perła a propos tych co dyla dali IP: *.zin.lublin.pl 10.06.03, 12:31
        Euromir pisze tu, że dyla dał i nielegalnie na Zachodzie został. Z reguły tacy
        w obozach umieszczani byli, coby władze miejscowe zastanowiły się gdzie by tu
        upchać niechcianego gościa. Najchętniej czekano aby "emigrant" wrócił lub
        wyjechał do wszystkich diabłów. Do Nowej Zelandii na przykład.
        Swego czasu zrobiłem rekonesans po tych obozach. No, to co widziałem
        powiedziało mi wszystko. Wygląd tych obozów to coś a'la Majdanek. Dawali im tam
        drobne i obiad podły. W obozie był posterunek policji. Pogadałem sobie z tymi
        policjantami. Ich opinia jednoznaczna była: bydło! Ci "uchodźcy" na
        przesłuchania wzywani byli. Pozwolono mi nawet na uczestnictwo w przesłuchaniu
        takim. Tam gość z wywiadu był i wyciągał informacje o tych ludzi, że aż miło.
        Ci chętnie mówili bo podlizać się chcieli. Wywiad to szereg działań jest, nie
        tylko a'la Bond. To mrówcze zbieranie informacji z różnych źródeł. Ci ludzie co
        teraz bardzo patriotyczni są, sprzedawali Polskę po prostu w obozach tych. Ja
        to i cieszyłem się, że ten element zasilił obce społeczeństwa właśnie.
        A w samych obozach to złodziejstwo panowało. I walka o byt. A przedewszystkim
        szpan. Jak ci z którymi rozmawiałem dowiedzieli się, iż do Neapolu jadę to
        kartki mi dali cobym rodzinom wysłał. A na nich stało: "serdeczne pozdrowienia
        z wakacji w szalonym Neapolu przesyła Stasio". To wszystko bujda była bo to ja
        z Neapolu wysyłałem te kartki a nie oni. Ale rodzina w kraju chwaliła się
        sąsiadom: "Patrzcie, Stasiu tak ma dobrze, że wakacje w Neapolu spędza".
        Jak ktoś miał jakieś piniądze w obozie, to idąc spać w rulonik je zwijał i w
        miejsce pewne wkładał, bo inaczej ukradliby. W obozach małżeństwa były. Facet
        leżał na pryczy i mówił, że żona w pracy jest. Jego kumpel pokazał mi żonę
        jego. Owszem, w pracy była, na ulicy przed bramą obozu.
        Najżałośniejsze to było, że ci ludzie mówili: "ja z Polakami nie zadaję się,
        tylko z miejscowymi". Z tym, że miejscowi za nic ich mieli. Widziałem jak
        Niemic gonił Polaka z motyką. Widziałem jak ich Austryjacy do sklepu wpuścić
        nie chcieli. Widziałem jak Polki w obozach protytułowały się z Włochami mimo,
        iż mężatkami były. Polka była gotowa wyjść za największego łachudrę z Zachodu.
        I później szpanować w kraju. W Rzymie widziałem stu Polaków chętnych do
        wyrzucania szlamu z rowu przy 40 stopniowym upale. Miejsce tylko jedno było.
        Były pary, które dla otrzymania wizy do Kanady czy USA kurwiły się z
        urzędnikami tamtymi.
        Kto przeszedł przez obóz to znaczy, że honoru nie miał.

        Perła
        • Gość: siedem zle IP: 213.216.66.* 10.06.03, 12:54

          > I później szpanować w kraju. W Rzymie widziałem stu Polaków chętnych do
          > wyrzucania szlamu z rowu przy 40 stopniowym upale. Miejsce tylko jedno było.
          > Były pary, które dla otrzymania wizy do Kanady czy USA kurwiły się z
          > urzędnikami tamtymi.

          zatrzymajmy sie przy tym zdaniu

          > Kto przeszedł przez obóz to znaczy, że honoru nie miał.

          powiedz tak miriamowej. skoro ja ktuś spłodził znaczy sie honoru nie miał. albo
          z sovietami na tankach przyjechał albo skoro tu był obsrane trupy w łagrze
          przerzucał, etc. poza tym jako prawdziwy prawicowiec powinienes wiedziec, ze...
          wina tych ludzi zbyt wielka nie była w budowaniu socjalistycznej ojczyzny.
          niepotrzebnie by obsrać nurniego czy euromira rozrzedzasz gówno i tryskasz nim
          na te kilka milionów które stad wyjechało np dzieki prawdziwemu prawicowcowi
          jaruzelskiemu...

          5040
          • Gość: Perła odpowiedź dla siedem jest IP: *.zin.lublin.pl 10.06.03, 13:00
            pozwól mi, abym nadal mógł Cię szanować.

            Perła
    • Gość: adalbert Re: CZY NIE PRZEDWCZESNY TRYUMF ? IP: *.162.88.213.host.tele1europe.se 10.06.03, 14:18
      Euromir po raz ktorys udowodnil, ze nie czuje pulsu jaki bije w polskim
      spoleczenstwie, ze duza czesc z jego pisaniny tu na tym forum to mrzonki,
      myslenie zyczeniowe, tekst ponizszy jest tego dowodem. Zostaje mu tylko jego
      grandilokwencja, ktorej niech sie poswieca w dalszym ciagu w zapamietaniu.
      Bedzie to i tak niczym wiecej jak kwiatem do przyslowiowego kozucha.

      Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

      > Mili Panstwo,
      >
      > czy wielu z Was nie swietuje nieco przedwczesnie wyprzedazy naszej Ojczyzny
      > opierajac sie na - w sumie - malo przecie miarodajnym wyniku sondazu jednej
      > ze stacji TV ?
      >
      > Czyz z Wasza radoscia nie nalezaloby wstrzymac sie choc kilka godzin ? Do
      > czasu, kiedy wstepne wyniki zostana ogloszone oficjalnie.
      >
      > Przypominam, iz wielokroc juz w Polsce rozmaite sondaze publikowane w radio ,
      > TV, prasie itd. okazywaly sie bardzo mylace.
      >
      > Wspominam o tym, gdyz zdaje sobie sprawe, ze moze byc Wam bardzo przykro i
      > glupio, jesli okaze sie iz jest tak i tym razem.
      > Nie dzielcie wiec skory na jeszcze nie upolowanym niedzwiedziu...
      >
      > Euromir
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka