piq
04.07.07, 22:20
...osobiscie!!!
W czasie negocjacji podczas wizyty prez. Busha u prez. Kaczyńskiego w Juracie
min. Fotyga, wysyłajac dwa zespoły negocjacyjne, które nawzajem o sobie nie
wiedziały, odniosła kosmiczny sukces.
Owóż, jak twierdzi, piłkarze polscy do lat 20 wygrali ze Stanami 4:3, a było
to tak: na zasadzie dzentelmenskiej umowy po przerwie do bramki, którą
wcześniej na początku meczu wybrali Amerykanie, a zatem była to ich bramka,
wpadły 3 samobóje. Ponadto tzw. "protokół pani Janiny", który jest niebywałym
osiagnięciem negocjacyjnym, zapewnił Polakom to, ze w przerwie Amerykanie nie
strzelali nam bramek.
A wynik 6:1 dla USA to zmanipulowane doniesienia mediów.